Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Dwie osoby nade mną
Autor Wiadomość
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-04-04, 20:26   

Saika. Doprowadzała mnie do szewskiej pasji w społeczeństwie czego skutkiem był kilkumiesięczny ignor dla niej, do tej pory jedyny z mojej strony. W pewnych kwestiach niereformowalna idealistka. Uwielbiała triumfować w dyskusjach obalając tezy, których jej interlokutorzy nie stawiali. Od czasu, gdy zima zaczęła się cofać, Saika zaczęła opanowywać forum i zawłaszczać sb i powitania. Od jakiegoś czasu używa avatarów, które mi się podobają.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18118
Wysłany: 2010-04-04, 20:28   

Muahahahahahahahahahahahahahahaha. Step, by step... Indeed... 8)

Niezależnie od jej ciągot w moim kierunku :mrgreen: Saika zasłużyła u mnie na coś w rodzaju sympatii. Pewnie w realu wziąłbym ją w ignora :mrgreen: Ale na forum pokazała, że ma jaja. Tyle przeżytych nokautów a ona wciąż wstaje i - jak wskazują znaki na niebie i w piekle - mutuje na nowe obszary forum. Jest jak wirus grypy - zmoże najsilniejszego chłopa cały czas nawijając farmazony o równości kultur i tym podobne brednie. Razem z BG tworzyliby udany związek na płaszczyźnie zagadywania się na śmierć, aczkolwiek BG tego nie życzę, bo równy z niego chłop :mrgreen: Jak tak dalej pójdzie liczba userów z tematami z jej udziałem w ignorze zacznie rosnąć w niesamowitym tempie. Ale, pókim żyw, będę stał nawet na ostatniej reducie broniąc się przed nowomową tolerancji i oświecenia w imię dobrze pojętego instynktu samozachowawczego.

Powiedziałem!

EDIT: toto - zjawia się tam, gdzie nie powinien i psuje mi wypowiedź :badgrin: :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-04-04, 20:31   

Romek to facet, którego bardzo chętnie bym poznał w realu i równie chętnie bym go spił. Jeden z najsolidniejszych userów. Solidna firma i tyle. Dobrze się z nim dyskutuje praktycznie o wszystkim. Bardzo często się z nim zgadzam odnośnie różnych rzeczy (kara śmierci, aborcja, film, etc.). Facet o dobrym serduszku, pomocny oraz uczynny. Ma niezły gust literacki.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-04-04, 20:57   

Ok.

Spella wałkowałam, zostaje Toudi.
Toudisław to osobnik sympatyczny i nawet inteligentny. Minarchista, o ile się nie mylę. Nawet bliskie to memu sercu, ale nie zawsze się zgadzamy.
Ostatnio mi podpadł, ale pewnie tylko dlatego, że zbytnio nadużyłam jego, anielskiej wręcz, cierpliwości. A to pewnie przez to, że, jak słusznie Łak zauważył, brak mi precyzji w formuowaniou wypowiedzi oraz wiedzy.

Zmiana koncepcji tematu. Opisujemy dwie osoby nad nami, nie możemy opisywać samych siebie i nie możemy opisywać tylko jednej osoby. Staramy się rozwijać wypowiedzi. Odnosi się to do Saiki, która tu trochę narobiła burdelu ;p
Spell
_________________

 
 
Elektra 


Posty: 3517
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2010-04-05, 12:11   

Spellsinger, mój idol w kuchni. Podziwiam jego chęć i umiejętności kucharzenia. Na forum początkowo mnie irytował jednolinijkowcami i przeklinaniem, ale zauważyłam, że się ostatnio powstrzymuje. Chociaż nadal lubi poofftopować. ;)

Saika, początkowo wydawało się, że z każdym chce się w dyskusji pokłócić. I przedstawić odmienne zdanie, nawet gdy nie ma ono zbyt wielkiego sensu, lub ona wcale się z nim nie zgadza. Nie dyskutowała, tylko przedstawiała swoje argumenty. Nie chciała odpowiadać na konkretne pytania, tylko kręciła. Ostatnio zauważyłam, że trochę zmieniła podejście. I czasem nawet dopuszcza do siebie argumenty innych. ;)
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-04-05, 12:54   

Elektra, Tuz forum i jedna z najmocniejszych jego filarów. Znamy się już ładne kilka lat bo od czerwca 2006. I ciągle bardzo ją lubię. Gdzie się nie pojawi dobywa olbrzymi szacunek i respekt. Nie lubi przeklinania ( ale z dwa razy słyszałem jak klnie byłem w szoku zła byłą jak osa ) Lubi Kaya co mnie nie co dziwi. Ale ogólnie gusta literackie mamy podobne. Po tylu latach i dalej mnie lubi to chyba jej złota cierpliwość

Saika, Ja ją tu zaprosiłem ! I dzieku temu forum zyskała sporo kolorytu. Saika ma ten problem ze ma jedno stronie spojrzenia na problem Islam zawsze będzie tłumaczyć a KRK atakuje jak tylko może. Saika nie jedną osobę już tutaj zdenerwowała
_________________
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-04-05, 17:19   

El to wspaniała dziewczyna. Serio. Jest jedną z tych osób, z którymi chętnie widziałabym się w realu, choć w moich progach gości nieczęsto.

Toudi-cóż.
Mogę tylko żałować, że nie znam go lepiej, bo choć lansował tezę o dobroczynnej roli kolonializmu ( w pewnym sensie racja, ale generalnie oceniałabym to zjawisko negatywnie), jest w porządku gościem. Jego minarchizm każe mi stopować gdy zbyt podryfuję w stronę socjaldemokracji w sferze gospodarczej.
Musiałabym mu wyjaśnić, że KRK jadę, żeby pokazać, że nie jesteśmy święci, i że nie ma tego złego w islamie, co by u nas nie miało miejsca, choć na Jego usprawiedliwienie dodam, że okoliczności doprowadziły do tego,. że radykałowie mają tam silniejszą pozycję, niż u nas. Ale poza tym jest z tych ludzi, z którymi spokojnie można iść na piwo i potem miło ten wypad wspominać.
_________________

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18118
Wysłany: 2010-04-05, 17:45   

Saika - dziewczę, które w tym temacie słodzi komu się da. Bez wazeliny.

Toudisław - no cóż, wiszę mu obiad, więc nie będę się uzewnętrzniał. Zamówiłem u niego kilka książek - wywiązał się koncertowo. Niestety, mieszka kawał drogi ode mnie a ja jestem leniwym bydlakiem. Jedyna osoba na tym forum, z którą miałem niemal fizyczny kontakt - za pośrednictwem telefonu. Można powiedzieć, że do nikogo na tym forum nie zbliżyłem się tak bardzo, jak do niego :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Lev 
Wkurwiajka


Posty: 195
Skąd: WWA
Wysłany: 2010-04-06, 01:26   

Toudi-nie wierzę, że istnieje.
Saika-z kilku dyskusji wywnioskowałam, że mamy podobne poglądy na sporo spraw (kolonializm mnie nie interesuje) ale czasem jej argumenty przywołują facepalma. Ale to nie powód, żeby się zaraz pastwić.

P.S. Co do facepalmów to argumentacja (zwłaszcza w temacie o używkach) Toudiego też by je wywołała. Gdyby tylko istniał.
_________________
And swear
No where
Lives a woman true, and fair
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-04-06, 06:47   

Saika, Znowu ... No to osoba o poglądach tak nie jasnych ze głowa boli. Jak czegoś nie wie zajmuje pozycję po środku na zasadzie jetem za a nawet przeciw i próbuje pogodzić rzeczy nie do pogodzenia. No i widzę że się zmienia co mnie troszkę przerazą bo nie wiem co z tej zmiany wyjdzie.

Lev, Zdecydowanie ma problemy z liczeniem do dwóch albo ją bardzo cisnęło żeby mnie opisać. ( tylko że ja nie istnieje ) kobieta fenomen. Jej istnienie w moim mniemaniu potwierdzając teorię ze gdzieś istnienie kobita moich ideałów bo Lev, ma charakter tak przeciwny do ideału ( mojego ) że to aż przerażające. No tylko inteligencja się zgadza :P sposób patrzenia na świat mamy cudownie odmienny.
_________________
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-04-06, 10:57   

Lev. Nie wiem kto zacz bo nie pamiętam bym się wdał kiedykolwiek w dłuższą dyskusję. Wiem, że gra u Kapitana Owsianki i okazjonalnie zagląda do moich Kulinariów. Podobno jest wkurwiajką co sugeruje jej tytuł. A tak to ta kobieta pozostaje dla mnie tajemnicą. Ot, hydrozagadką :P O, podobnie jak ona nie jestem w stanie sobie wyobrazić faceta, który nie lubi seksu oralnego XD

Toudi. O zielonym ogrze, podnóżku księcia Ictorna już raz pisałem. I niewiele od tamtej pory mogę dodać. Wolę wersję real od wersji via forum. Jak będę w Krakowie chyba się szarpnę i sprezentuję mu WIELKI SŁOWNIK POPRAWNEJ POLSZCZYZNY, pod redakcją Andrzeja Markowskiego. Oczywiście do samoobrony przed krakowskimi żulami i gołębiami, bo taką ciśniętą cegłą można zabić. Ogr (Ogier? :badgrin: ) chyba pała silnym i szczerym uczuciem do Saiki, wszakże "kto się czubi ten się lubi". Podobno nie lubi seksu oralnego XD

I pewnie znowu nikt nie napisze, że lubię RPG i różowe kalesony :(
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1770
Wysłany: 2010-04-06, 11:06   

Toudisław - minarchista, choć często toczący ze mną polemiki i niezgadzający się ze mną. Krytykujący szkołę austriacką i postulat powrotu do standardu złota. Praktycznie każda dyskusja z nim prędzej czy później musi zejść na tematy związane z seksem. Czyta dużo fantastyki. Często popełnia błędy ortograficzne i interpunkcyjne. Zaprosił na to forum wiele osób z FSFF&H, co miało zarówno dobre, jak i złe strony.

Spellsinger - jeden z przybyszów z BŚ. Ślązak nielubiący Niemców, ale lubiący język niemiecki. Autor sprośnych i obleśnych limeryków o pizdach, piczach, BDSM i wsadzaniu różnych przedmiotów w odbyt. :P Kinoman i miłośnik muzyki. Z jednej strony trochę rasista, z drugiej trochę lewak. Z pewnym odchyleniem propaństwowym. Nie do końca rozumiem jego poglądy.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2010-04-06, 14:03   

Spell - oj opisywałem Cię już. W skrócie - kiedyś wyglądał jak wychudzony chiński wieśniak, obecnie bardziej przypomina mongolskiego Bonzo z cygarem wyznania mojżeszowego. Robi z jajek coś co wygląda jak jajecznica i smakuje dobrze. Tak, to cygaro jest wyznania mojższewego.

BG - ludzkie dziecko porwane jako niemowlak przez korwinoidów z planty Arand, tam wychowywane. W wyniku kolapsu tamtejszej galaktyki uratowany w czarodziejskiej kapsule ratunkowej, powrócił na Ziemię jako obcy w obcym kraju - o seksie analnym dowiedział się z wikipedii (może przez to że korwinoidy nie posiadały odbytu), nie rozumie co śmiesznego jest w słowie "puranie" itp. Nie widzi nic złego i nietentego w rozpytywaniu się na owe tematy innych użytkowników forum. Poprostu Bernard i nie ma obcych. Znaczy mocnych.

(ps. ten tekst też spotka się z pytaniem co miałem na myśli)

Saika -> jedna z najjaśniejszych gwiazd w panteonie forumowych oszołomów. Naiwna dziewczyna zachłysnięta tym że studiuje filozofie o czym informuje wszem i wobec i uważająca że ma kompetencje by rozmawiać o wszystkim (cytując ją "I to jest przewaga filozofa- od doprecyzowania teorii i praktyki są już specjaliści z innych dziedzin"). Widać jak w miarę upływu czasu i realizowania programu na studiach zmienia poglądy i rajcuje się ciągle czymś nowym, powtarzając z mniejszym lub większym powodzeniem (raczej mniejszym) to co miała na ostatnim wykładzie. Ostatnio trochę obniżyła loty i z wysokości arcyoszołomństwa zeszła na poziom bycia umiarkownym bulczymatorem.

ps. Saika kocha Bernarda, podnieca ją jego łeb jak sklep i pełen profesjonalizm (przypomina mi się teraz taki film jak pani otwiera drzwi a tam spocony hydraulik i tekst o przepychaniu rury)
ps2 do drugiej cześci zatrudnimy BG i Saike i zaczyna się tak - Saika ubrana jedynie w Sari, burkę & stuff dzwoni na pogotowie i mówi że jest niebezpiecznie rozpalona, w 15 s. przyjeźdza Bernard w lekarskim Kitlu, na co Saika mówi czy mgółbym pomócjej rozwiązac krzyżówkę. I zaczyna się ostra akcja.

MadJack - gimnajazlista z jedną nieczęstą w jego wieku zaletą - unika ostatecznego wyrokowania na tematy o których nie ma pojęcia i nie ma w związku z tym egzystencjonalnych napinek i nie popada w śmieszność. Pozatym całkiem sympatyczna maskotka szautboxa.


(nie czaje, jak pisałem posta to były posty ww. userów)

No ale w trakcie wyjebałem. Bo się nie kwalifikowały. Zostaw wyżej wymienionych jak już musisz, ale opisz mnie i Benka, bo będzie nam smutaśno :(
Spell
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-04-06, 14:12   

BG-

Zmusza do obkucia się w temacie, zanim zacznie się z nim rozmowę.
Łeb jak sklep.
Nie spamuje.

Łak.
<tak, wiem, czekaliście na to>

Łak to osobnik, który uważa, że jego szczytem jest pokonanie w dyskusji studenciny takiej, jak ja, co jest bardzo wygodne, gdyż pomaga mu chodować syndrom Pana Boga. Gdyby jeszcze było to zasadne, nie byłoby śmieszne, ale Łakuś, początkowo uważany przeze mnie po prostu za mądrego człowieka zirytowanego moją niekompetencją, okazuje się być powołanym (czy też porodzonym przez własne Ego) wyłącznie do doprowadzania ludzi do pasji komentarzami, które świadczą o bystrości (to fakt) ale nie o ogarnianiu całości wypowiedzi. Uważa, że może ze mną pogrywać, jak chce, ale ostatnio chyba stracił parę, bo zamiast wytykać błędy (słusznie) ogranicza się do wypisywania obelg na szałcie. A więc obniżenie lotów naszego mistrza ciętej riposty po kursie u House'a. :-P

[edit]
I widać, że w kwestii ćpania też by się dogadali, ale nasz MD rozjechałby go nawet, gdyby go Łako spił do nieprzytomności, bo poza dogadywaniem stażystom ma o wiele ważniejsze sprawy na głowie i o tym wie. :badgrin:
_________________

  
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-04-06, 14:15   

UWAGA, UWAGA!!! ACHTUNG, ACHTUNG!!! POZOR, POZOR!!!

Uwaga zwłaszcza do Saiki. Staramy się rozwijać swoje wypowiedzi by każdy user był opisany w jakim konkretnym, małym akapicie. Tak głupio zbywać jednym lub dwoma zdaniami, prawda? :P Bardzo proszę zastosować się do tej zasady.

Dziękuję za uwagę i życzę miłego przeglądania świńskich świerszczyków oraz pieprznych pornoli ze zwierzętami. Stfu, to nie to forum :P


Posta proszę traktować jako ogłoszenie. Czyli nie opisujcie mnie teraz :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Lev 
Wkurwiajka


Posty: 195
Skąd: WWA
Wysłany: 2010-04-06, 14:47   

Łako- człowiek, który zawsze mnie zaskakuje. Gdy czytam jego posty to nie wierzę, że to ta sama elfia księżniczka, która nie potrafi sklecić poprawnego zdania a wszelkie próby pomocy zbywa "Zamknij się faszystko!".
No i zawsze można liczyć, że puści kontrolnego pawia na stolik w knajpie.
_________________
And swear
No where
Lives a woman true, and fair
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2010-04-06, 14:54   SPMA SPAM SPAM !!!!!q.oneoneonme

Lev - Faszystka, która nie potrafi się zamknąć i każdy skomplikwany wywód uznaje za niepoprawny. Pozatym lubi wyciągać kompromitujące fakty z mojej biografii o których zdążyłem już zapomnieć, a które wcale w szerokim kontekście nie są takie kompromitujące jakby to wynikało z jej opisów (nie tłuymacze się teraz). :P

Pozatym to całkiem miłe i uroczę lviątko.
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1899
Wysłany: 2010-04-06, 15:21   

Lev - nie znam, ale po moze dwóch dyskusjach z jej udziałem które zdarzyło mi się czytać, mogę powiedzieć że lubię. Pewnie przez rozsądne i bliskie mojemu podejście do zielska i lubienie Stanikomanii.

Ł - wciąż mam mieszane uczucia. Jak tylko stwierdzam że inteligentny chłopiec, to rzuca jakimś prostackim, niemal fidelowym tekstem. Ale za to ładne zdjęcia wrzuca, a ja mam słabość do ładnych ;)
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1770
Wysłany: 2010-04-06, 17:34   

Ł - bardzo inteligentny i niesamowicie oczytany człowiek o szerokich horyzontach, którego cenię, choć często nie rozumiem - zwłaszcza jego poczucia humoru. Potrafi być chamski i złośliwy, ale potrafi też być rozbrajający. Student politologii, która jest jedną z wielu jego pasji - obok historii, filmów, muzyki i nauki popularnej.

martva - kochana dziewczyna. Miła, sympatyczna, wrażliwa, inteligentna - po prostu wymarzona kandydatka na partnerkę. Mało udziela się tematach historycznych, politycznych i popularnonaukowych, więc nie znam dobrze jej poglądów, ale wiem tyle, że jest osobą tolerancyjną i wyważoną. Kociara, co jej się chwali. Wegetarianka.

Ł napisał/a:
BG - ludzkie dziecko porwane jako niemowlak przez korwinoidów z planty Arand, tam wychowywane. W wyniku kolapsu tamtejszej galaktyki uratowany w czarodziejskiej kapsule ratunkowej, powrócił na Ziemię jako obcy w obcym kraju

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :lol: Dobre.
Ł napisał/a:
o seksie analnym dowiedział się z wikipedii

Nieprawda. Swojej wiedzy na tematy związane z seksem nie czerpię z wiki. Skąd to dziwne stwierdzenie?
Po prostu dzięki netowi poznałem kilka nieznanych mi wcześniej skrótów i określeń na poszczególne praktyki seksualne. A z wiki znam skrót PoV - Point of View, czyli punkt widzenia.

Z mojej strony EOT.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-04-06, 20:40   

BG. Według niektórych kosmita, klon Christophera Walkena. Jak sam twierdzi, interesuje go tylko to, co odległe, albo to co było dawno temu albo to, co jest daleko w gwiazdach. Widać to po tematach, które porusza na forum, głównie historia, czasem kosmos. Zwolennik JKM* , już to może świadczyć, że nie jest człowiekiem. Mnie rozbraja swoim nieprzystosowaniem do świata i niekompatybilnością z techniką, nawet tą, której używa. Czasem mam wrażenie, że BG nie czuje się dobrze w naszych czasach, brak mu dawnych konwenansów, ścisłych wzorców zachowania, przeraża go dzisiejsza dżungla i internet, chociaż jest od niego uzależniony.


*edit - UPR
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-04-06, 20:51   

BG, Czasem nie potrafi zderzyć swoich poglądów z rzeczywistością i to mi u niego przeszkadza. Za słabo zna ludzi by wiedzieć jak przyjmą pewne zmiany. Człowiek zdecydowanie nie zwyczajny i z olbrzymią pamięcią może wręcz fotograficzną. To zawsze robił na mnie wrażenie. I widać że mu się poglądy potrafią zmienić. Chyba zakochał się w Martvej co mnie nie dziwi ;)


toto, Dla mnie człowiek zagadka. Wziął się z Katedry tyle wiem ale jak z tamtąd się o nas dowiedział to nie wiem. Bardzo lubię z nim dyskutować bo jest spokojny i ma poważne podejście do innych. Bardzo pozytywny człowiek. Liczę że coraz częściej będzie się udzielał.
_________________
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3647
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2010-04-06, 20:55   

Toudi. Warto u niego kupić książki. Raz miałem przyjemność i nie żałuję. Czyta sporo polskiej fantastyki. Krytyk Ch. Mieville'a. Nasze gusta często się rozjeżdżają. Ma problemy z pisownią, wali mnóstwo byków ;) I jak się nie mylę to elektor nagrody Żuławskiego.

toto. Ten gość mnie ciekawi. Mało potrafię o nim napisać, ale szanuje jego zdanie o książkach, biorę je pod uwagę. Jedna z osób, których wypowiedzi śledzę uważnie.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-04-14, 19:29   

Cisza, spokój. Wiosna idzie. Do roboty! Do roboty!

Toudisław. Swego czasu główny łowczy zb. Zaprosił mnie na forum, ale faktu tego nie pamięta. Potrafi się przyczepić do głupich spraw i bronić swoich racji do upadłego, nawet jeśli się myli, czasem nie przyjmuje argumentów drugiej strony sporu. Na forum ma dwóch głównych wrogów, z którymi stara się dzielnie walczyć, Saikę i Ortografię. Nie wiem której bardziej nie lubi, pewnie wszystko zależy od jego nastroju i fazy księżyca. Swego czasu był iskrą bożą, która rozpaliła we mnie duszę poety, specjalnie dla niego przerobiłem fragment Pana Tadeusza, ale po protestach moffisa tekst zaginął.


Tomasz. Wiem, że Ślązak i radca prawny, który krytykuje polskie sądownictwo. Lubi czytać wiele książek na raz. Ta niezdrowa pasja powoduje, że przeczytanie Lodu Dukaja zajmuje mu stanowczo zbyt wiele czasu. Jeśli nic się nie zmieniło, książkę odłożył do zamrażarki do następnej zimy, bo teraz nie da się jej czytać.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-04-14, 22:02   

Oj toto, ja Toudiego lubię (tak, tak!) pod warunkiem, że nie twierdzi z pogardą, że ktoś jest "przyjacielem Saiki"... Tym różnię się od Łaka Przemądrego, że walę w poglądy, nie ludzi. Czy słusznie-to insza inszość.

Teraz do roboty.

Tomasz.
Bardzo inteligentny człowiek, celniej punktuje, niż ja, w wątku o islamie, i bez mojego zacietrzewienia, które jest wyczuwalne w niektórych postach. (np. gdy słyszę "mądrości" typu "za islamem wlecze się radykalizm"... nosz... nie biję tej tezy w całości, ale, na litość boską, konkretniej!!) Wolełabym jednak, żeby częściej dawał materiały źródłowe. Może w moich postach wkurzają, ale staram się podpierać czymś swe tezy. Bo, o dziwo, są tacy, którzy myślą podobnie do mnie. I nie milczą.

toto
Podobno doprowadzam go do szewskiej pasji.
U mnie gość zdecydowanie zbyt rzadki. Często milczy nawet, gdy się z czymś nie zgadza. Ma cudowną umiejętność trzymania kart przy orderach. Bystry facet.
_________________

 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2011-01-30, 13:15   

toto - człowiek o bogatej wyobraźni i świeżych skojarzeniach, które mnie bawią i inspirują do dalszych skojarzeń ;) Wydaje się być rozsądnym człowiekiem o ukształtowanych poglądach. Podoba mi się jego obecny avatar. Zresztą wszystkie jego avatary mi się podobały. Jedna z pierwszych osób, które rzuciły mi się w oczy po wejściu na forum. chyba mieliśmy jakies starcia w wojnie wegetariańskiej, gdy toczyła się jeszcze w Globalnym Ocipieniu ;) , ale że nie jestem pamiętliwa, to nie pamiętam szczegółów. Koleżeński - poaga młodszym forumowiczom w rozwiązywaniu problemów technicznych. I innych.

Saika - mam wrażenie, że funkcjonujemy w dwóch różnych forach, tak rzadko natykamy się na siebie w dyskusji. Aktywnie uczestniczy w dyskusjach związanych z polityką, religią, społeczeństwem. Bardzo podoba mi się to, że ma poglądy i ich broni. Podoba mi się jej podejście do innych forumowiczów :mrgreen: Zauważyłam, że wiele osób ironizuje w odniesieniu do je sposobu uczestnictwa w życiu forum. Rzekoma królowa spamu. Nie rozumiem, dlaczego to miałoby byc takie okropne...? Forum bez dobrego spamu jest matwe. Saika jest na ZB ważną osobą, tworzy klimat.
_________________
jakbym z planety była innej
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18118
Wysłany: 2011-12-06, 09:00   

Saika - moja mroczna kochanka, nemezis zdrowego rozsądku, rozsadnik chaosu i nielogiczności. Uzależnia od siebie i porzuca bez słowa :) Druga, po "Modzie na sukces" z moich rozrywek pozwalających na spokojny restart mózgu.

Ats - wpada i wypada. Wydaje się sympatyczną dziewuchą. Ale nijak nie idzie się z nią pokłócić. Nie jest Saiką :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-12-06, 09:11   

ats - Wege dziewczę, miłośniczka psów i szeroko pojętej przyrody. Wydaje się być miła i sympatyczna, stara się nie popadać w konflikty, wydaje mi się być też osobą wyrozumiałą. Troszkę drażni mnie maniera infantylizowanego języka, ale idzie przywyknąć.

Romulus - Wykształcony redneck. Dać mu kowbojki, jasny, kowbojski kapelusz i kazać zapuścić redneckiego wąsa. Miłosnik win, seriali i paranormali. Rusofob i fungofob. Płodny publicysta. Ogólnie, odnoszę wrażenie, że mamy zbliżony światopogląd, w podobny też sposób lubimy czerpać radość z życia.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1190
Wysłany: 2011-12-06, 12:46   

Romulus pracuś, zapalony czytelnik, sędzia z kuflem piwa w dłoni :) kolega recenzent, tj. Książkoholik (nie wiem, kiedy On to wszystko czyta O.o); maniak seriali (nie wiem, kiedy On to ogląda O.o); nieoceniony bywalec niniejszego forum; może i maniak paranormali, ale na pewno maniak, który wie co to literatura z górnej półki

MrSpellu erotoman, fan twórczości Kurta Vonneguta; miłośnik dobrych książek - takich, które nie zalatują paranormalami; Misiek lubiący piwo (czy jest tu osoba, która nie lubi tego trunku); forumowicz za rzadko odwiedzający Wrocław; kochający mąż ;)
_________________
próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2013-02-22, 22:59   

MrSpellu, Ślązak. A więc i "ukryta opcja niemiecka". Nie lubi Krakowa nie wiem czemu. Mam cichą nadzieję, że lubi mnie. Człowiek zdecydowanie pozytywny i całkiem dobre książki czyta. Fajny kompan do picia i zabawy. Szkoda, że drań nie daje znać jak jest w Krakowie. Na pewno człowiek niestandardowy i wart poznania.
Sharin, Poznany na innym forum w innej galaktyce. Dawno dawno temu. No i sprowadzony przezemnie. Pamiętam bardzo Fajny wyjazd na Avę. Chyba dość podobny gust literacki mamy. Cieszy mnie, że jest tu junior Adminem.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 12