Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Robin Hobb
Autor Wiadomość
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-02-28, 14:30   

Obrazek
Obrazek
Obrazek

We Francji powstał komiks
_________________
 
 
Kaisa 


Posty: 8
Wysłany: 2010-08-28, 17:13   

Jak na razie przeczytałam tylko jeden cykl Robin Hobb: Kupcy i ich żywostatki, ale bynajmniej nie zamierzam na tym poprzestać. Przede wszystkim bardzo mi się podoba styl w jakim pisze Hobb. Bo sama historia, choćby nawet najciekawsza, nie zawsze wystarczy.
Kolejny wielki plus za to, że dobro i zło nie zawsze zostaje oddzielone grubą kreską, co tworzy dodatkowy smaczek przy czytaniu.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-08-28, 19:53   

Właśnie przez jej styl poprzestanę na cyklu o królewskim skrytobójcy. Nie podeszło mi to.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-09-01, 14:07   

Przeczytałem Ucznia skrytobójcy i... jestem deczko rozczarowany. Po opisie i tematyce oczekiwałem, że książka przypadnie mi do gustu, a była... cóż, najwyżej letnia. Pozostałe tomy siedzą na półce i czekają na swoją kolej, ale przeczytam je bardziej z obowiązku (bo kupiłem), niż rzeczywistej chęci.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17980
Wysłany: 2016-09-01, 14:38   

Naprawdę tak słabo? :shock: Mnie zachwycił stylem, potem fabułą, bo początkowo budowa świata wydawała mi się bardzo szkieletowa. Ale ładnie się rozwija z biegiem stron. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-09-01, 14:52   

Właśnie sam byłem tym zaskoczony. :roll:
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
bio 

Posty: 950
Wysłany: 2016-09-01, 18:45   

Lata temu przeczytałem Assasin's Aprentice i Royal Assassin. Pamiętam jej powieści jako bardzo miłą lekturę, która wszakże nie zepchnęła mnie na ścieżkę Fantasy. Nic innego potem nie zakupiłem. Mała przygoda. Szybki numerek literacki. Ale mam kilka innych pozycji. Po angielsku naturalnie, bo prezentami były. Jeśli kto chętny... Oczywiście za Bóg zapłać. Ja już ich czytać nie będę.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Cintryjka 

Posty: 1214
Wysłany: 2016-09-01, 19:23   

Warto dokończyć choć pierwszą trylogię. Uczeń skrytobójcy to taki wstęp, dalej robi się ciekawiej na wszystkich poziomach. Osobiście bardzo mi się podobały obie trylogie z Błaznem i Bastardem i nie mogę się doczekać trzeciej:)
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Shadowmage 


Posty: 3154
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-09-01, 23:55   

Nigdy nie rozumiałem fascynacji Hobb. Znaczy sympatyczne, ale jej najciekawszy cykl (Kupcy...) jest najmniej popularny. Ale nawet w najlepszym wydaniu to taki lajcik, który jakoś specjalnie nie zaprzęga szarych komórek do pracy (tak, fantasy czasem też potrafi).
_________________
 
 
Cintryjka 

Posty: 1214
Wysłany: 2016-09-03, 10:31   

Bardzo fajna strona psychologiczna u niej jest. Bohaterowie są wiarygodni, żyją, błądzą i dostają po dupie. I bardzo zajmujące fabuły. A że sztafaż klasyczny? Nie czytam dużo klasycznego fantasy, więc mi to w najmniejszym stopniu nie przeszkadza. Uwielbiam takie sążniste historie, Hobb jest na pewno bardziej oryginalna fabularnie od Kaya, a jej koncepcja świata (zarówno magii, smoków, jak i geopolityki) jest głęboko przemyślana i stale w spójny sposób rozwijana. Przy czym Kupcy jeszcze przede mną, ale odkładam to sobie na czas jakiegoś czytelniczego załamania:)
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Rashmika 


Posty: 440
Wysłany: 2016-09-03, 12:14   

Cintryjka napisał/a:
Przy czym Kupcy jeszcze przede mną, ale odkładam to sobie na czas jakiegoś czytelniczego załamania:)


Z Kupcami jest mały problem. Cykl nie był przełożony przez jedną osobę, zdaje się że ostatnie tomy robił ktoś inny i całkowicie pozmieniali imiona, nazwy geograficzne, wyszła sieczka całościowo, ale da się przebrnąć.
Też lubię Hobb, właściwie wyczerpująco napisałaś dlaczego, nie będę się powtarzać. Dla mnie to jedna z lepszych autorek z półki "fantasy", jak to czytam to czuję, że książka jest pisana przez dojrzałą osobę a nie nastolatka piszącego dla nastolatków.
_________________
Odblurbiacz
 
 
Cintryjka 

Posty: 1214
Wysłany: 2016-09-03, 12:49   

To nie problem, jeśli będzie źle, zawsze się mogę przerzucić na oryginały. Gorzej, że dostępność polskiej wersji jest słaba. Może jeśli wznowienia Bastarda dobrze zejdą, to i ten cykl wznowią.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Rashmika 


Posty: 440
Wysłany: 2016-09-03, 13:20   

Cintryjka napisał/a:
Może jeśli wznowienia Bastarda dobrze zejdą


Osobiście wątpię. To nie jest kategoria "bestseller" w marketingowym znaczeniu, to taka perełka, która niestety nuży współczesnego odbiorcę. Mimo to mam nadzieję, że jakieś wydawnictwo zainwestuje w niewydane dotychczas w Polsce powieści. Za leniwa jestem na oryginały niestety.
_________________
Odblurbiacz
 
 
Trojan 


Posty: 3504
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-09-03, 15:51   

Czytałem Bastarda w czasach gdy byłem pewien że Robin Hobb to facet.
Bardzo dobre.
 
 
Cintryjka 

Posty: 1214
Wysłany: 2016-09-03, 19:24   

9 listopada w MAGu wyjdzie Skrytobójca Błazna, pierwszy tom trzeciej, nieukończonej jeszcze trylogii. Zatem chyba nie jest najgorzej ze sprzedażą:)
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12110
Skąd: białostocki gród
Wysłany: 2016-09-03, 19:49   

Skrytobójca ma większy potencjał sprzedażowy od Żywostatków ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12