Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Recenzje
Autor Wiadomość
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1190
Wysłany: 2012-12-14, 20:04   

"Twój cień" Jeffery Deaver -> recenzja
_________________
próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18043
Wysłany: 2014-08-21, 21:15   

Napisałem kilka słów o "Ogrodach Słońca" Paula McAuleya http://katedra.nast.pl/ar...l-Ogrody-slonca
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Yria 
Lawful Evil


Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-09-17, 19:26   

"Droga Królów" Sandersona
 
 
Kvothe 
bard


Posty: 321
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-27, 12:18   

Mikaela Everett, The Unquiet

Fikcja spekulatywna, która zakłada, że od zawsze istniały dwie planety zamieszkane przez ludzi – Ziemia I i Ziemia II. Oryginał i wersja alternatywna. Wszystko ma swoje odbicie. Główna bohaterka, szesnastoletnia Lirael Harrison (która urodziła się i została oddana jako Katy), dorasta w lesie pośród 32 innych dzieci. Poznajemy ją gdy ma 14 lat (aczkolwiek jej retrospekcje zaczynają się w wieku lat 6, kiedy to trafiła do lasu) i towarzyszymy jej. Z początku wiemy tylko, że dzieci muszą walczyć i zabijać, by przeżyć dalej. To ma pomóc im stać się Śniącymi, czyli jednostkami samodzielnymi, zupełnie niezależnymi i wyszkolonymi do tego, by zabijać. Z kolei to ma umożliwić im zabijanie swoich sobowtórów na alternatywnej Ziemi w czasie nadchodzącej wojny światów.

W końcu zostaje ich czwórka, w tym niejaki Grey, który doskonale się kamufluje, lecz nie na tyle dobrze, by umknąć uwadze Lirael. Na szczęście bohaterka nie poddaje się temu uczuciu do samego końca, co akurat jest dość wiarygodne z uwagi na to, że wokół wiele zagrożeń i na miłostki czasu brak. Treść powieści opowiada przede wszystkim o trudnym procesie adaptacji do życia po treningu (i po morderczych – dosłownie – próbach) na drugiej Ziemi, gdzie Lirael i jej podobni wcielają się w rolę swoich sobowtórów. Sama Lirael ledwie uchodzi z życiem z walki ze swoją odpowiedniczką, ale nachodzą ją wyrzuty sumienia i kiedy ciotka tejże, Imogen, rozpoznaje ją, pomaga jej i swojej niby-siostrze Cecylii (którą zdążyła nawet pokochać, a przynajmniej takie sprawia chwilami wrażenie) uciec.

Z czasem Lirael i Grey odkrywają, że codziennie przyjmowane przez nich tabletki to nie suplement diety, tylko powolna trucizna, a oni wcale nie mają żyć szczęśliwie po „wypełnieniu obowiązku w imię ojczyzny”, tylko… umrzeć.

Koniec końców młodzieży udaje się uwolnić, uciec i ocalić resztki człowieczeństwa. Lirael (teraz znów Katy) wiąże się z Greyem i przez chwilę wiodą szczęśliwy żywot, szybko jednak okazuje się, że niedaleko Ziemi powstaje nowa planeta, z nowym portalem i kolejnymi ludźmi, którzy będą chcieli ukraść szczęście tych „po drugiej stronie”.

Książka dobrze napisana, angażująca emocjonalnie, choć może nieco zbyt przerysowana. Kilkuletnie dzieci, walczące ze sobą z konieczności na śmierć i życie to kolejny krok po "Igrzyskach śmierci" w stronę tematyki nieakceptowanej i tabu. Dziewczynka, która zabija niewinnych ludzi by przeżyć – to krok postawiony jeszcze dalej. Kto wie czy nie za daleko.

Nie wyobrażam sobie także, by ktoś to np. miał kiedykolwiek zekranizować, to po prostu zbyt wielkie ryzyko i brak tu chociażby nośnej tematyki (a taką była np. krytyka mediów w "Igrzyskach śmierci"), która usprawiedliwiałaby nieco poziom drastyczności.

3/6
 
 
Yria 
Lawful Evil


Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-02-12, 14:23   

"Sabriel" Gartha Nixa
Czytana drugi raz właściwie już.
 
 
Yria 
Lawful Evil


Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-18, 14:38   

Recenzja Antologii opowiadań ze świata Wolsunga - polecam (;
 
 
Plejbek 


Posty: 779
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2015-06-23, 12:18   

Jakby kto się zastanawiał nad Teatro Grottesco - parę słów ode mnie:
Ligotti i jego koszmary
Może zachęcę (albo zniechęcę, choć wolałbym nie).
 
 
Yria 
Lawful Evil


Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-29, 23:59   

"Stalowe Serce" Sandersona
Czyli o tym jak tłumaczenie potrafi skrzywdzić dobrą książkę.

I dla równowagi:
"Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina"
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7715
Wysłany: 2015-06-30, 01:21   

A próbowałaś coś zamordować, podpalić lub chociażby odrobinę zgwałcić?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 3545
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2015-06-30, 09:33   

Yria napisał/a:
"Stalowe Serce" Sandersona
Czyli o tym jak tłumaczenie potrafi skrzywdzić dobrą książkę.


nie czytałem ksiązki - ale z tego co napisałaś to wydaje mi się że nie tłumaczenie jest problemem a brak redakcji i korekty - czyli klasyczne niechlujstwo wydawnicze.
 
 
Shadowmage 


Posty: 3154
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-06-30, 09:53   

Ja czytałem jakąś wersję przedwstępną i tłumaczenie było przyzwoite, reszta faktycznie kulała, ale ciężko powiedzieć czy poprawili.
_________________
 
 
Yria 
Lawful Evil


Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-30, 12:34   

Trojan napisał/a:
nie czytałem ksiązki - ale z tego co napisałaś to wydaje mi się że nie tłumaczenie jest problemem a brak redakcji i korekty - czyli klasyczne niechlujstwo wydawnicze.

To swoją drogą, ale też nie powinno się robić tlumaczenia które wygląda jak tekst wrzucony w google translate, przynajmniej moim zdaniem. W każdym razie efekt jest cokolwiek absurdalny.

Fidel-F2 napisał/a:
A próbowałaś coś zamordować, podpalić lub chociażby odrobinę zgwałcić?

Próbuję od czasu do czasu, nawet się udaje.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7715
Wysłany: 2015-06-30, 17:50   

I to dobry kierunek, postaraj się skupić i zwiększyć intensywność, ale..., ten tego..., nie śpiewaj.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Yria 
Lawful Evil


Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-06-30, 19:52   

Sądzę, że obecna doza mocnych wrażeń w zupełności mi wystarczy. Dziękuję za troskę.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7715
Wysłany: 2015-06-30, 21:11   

ale to nie troska o ciebie
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Yria 
Lawful Evil


Posty: 36
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-07-11, 17:21   

"Światy Solarne"
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1190
Wysłany: 2016-11-25, 12:38   

Gdyby kogoś zainteresował zbiór opowiadań Mary Wilkins Freeman "Zagubione duchy" :)
_________________
próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Trojan 


Posty: 3545
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-07-14, 14:12   

dwie recki trafiłem i pozwolę sobie zacytować - drugiej książki zakładam w ciemno, nikt nie czytał:



Nowa powieść sci-fi Grzędowicza "Hel 3" - niestety zupełnie nie polecam tej pozycji. Największym problemem książki jest zacietrzewienie autora w swoich altprawicowych poglądach, które postanowił nachalnie wyłożyć w tej książce. Specyficzne polityczne zapatrywania autora przejawiały się już w cyklu "Pan Lodowego Ogrodu", lecz nie były one w tamtych książkach zaimplementowane w tak nachalnej i dosłownej formie. Przejawiały się gdzieś w tle, nie stanowiły celu powieści. Tutaj natomiast ma się wrażenie, że powieść jest wprost politycznym manifestem. Propaganda poglądów z rejonów Korwin-Mikkego i Cejrowskiego jest głównym celem ideowym książki. Mamy tutaj dystopijną niedaleką przyszłość, której dystopijność polega na ciągłym narzekaniu na złą Unię Europejską, podatki, regulacje, multikulti, ekologizm, zrównoważony rozwój etc. Szczególnie męczące było prowadzenie bezustannej tępej szydery z "doktryny zrównoważonego rozwoju, która jest tak naprawdę doktryną dobrowolnego ubóstwa" - jak widać autor zupełnie nie kuma znaczenia tego pojęcia. Nie byłoby w tym jeszcze nic tak bardzo złego, epatowanie dziwacznymi poglądami to jeszcze nie tragedia. Problem w tym, że w pewnym momencie książki autor zaczyna nakręcać się wokół teorii spiskowej dotyczącej szczepionek, tym samym przyczynia się do nakręcania paranoi antyszczepionkowej. W tym momencie więc, to już nie jest tylko propaganda niemądrych poglądów, ale wręcz szkodliwych. Tłumaczenie, że to jest tylko fikcja literacka nie jest wystarczające - przecież wiadomo, że literatura jest opiniotwórcza.[/QUOTE]



Druga połowa XXI wieku. Europą rządzi wszechwładna policja polityczna walcząca z fundamentalizmem religijnym. Papież, wypędzony z Rzymu, przebywa na emigracji w Afryce. Katolicy zepchnięci do gett na przedmieściach miast pogodzili się ze swoim losem... Jedyną ich otuchą jest chusta z wizerunkiem Chrystusa, święta relikwia, którą przechowują warszawscy kapucyni. Pewnego dnia władze postanawiają ją zarekwirować. Przeszkadza im zakonnik, który porywa relikwię i ucieka z nią do Afryki...

Debiut prozatorski Tomasza P. Terlikowskiego to błyskotliwie napisana powieść theological fiction, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, trzymająca w napięciu, nieustannie konfrontująca czytelnika z pytaniami o przyszłość Kościoła i Europy.


"Posępna przyszłość religii w liberalno-lewicowej Europie to zasadniczy temat napisanej z wielkim rozmachem debiutanckiej powieści Tomasza P. Terlikowskiego. Konwencja futurystycznej antyutopii - wyraźnie odwołująca się do »Roku 1984« George'a Orwella czy »Nowego wspaniałego świata« Aldousa Huxleya - zostaje spolszczona i schrystianizowana. Jest to przede wszystkim powieść o wierze, nawróceniu i świadectwie. Terlikowski - nigdy przecież letni - i tym razem wywoła ogromne emocje. Często podziwiam trafność diagnoz Terlikowskiego. Tym razem chciałbym, żeby się mylił".

Dariusz Karłowicz


"Autor - w sposób godny Chestertona - łączy fantastykę z przenikliwym realizmem, dramatyzm z humorem, miłość z ironią. Świetnie wykorzystuje znajomość dziennikarskiego świata, by opisać działanie medialnej demokracji. Pokazuje przyszłość, która wyziera spoza tego, co widzimy naokoło. Ku zgorszeniu malkontentów zmusza nas jednak, by na nowo z miłością spojrzeć na wspaniały świat, który możemy stracić. Każdy kto przeczyta - po lekturze będzie mądrzejszy".

Marek Jurek

[Fronda, 2010]


[całość z lubimy czytać]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12