Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 2535
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-10-12, 10:06   

gdzies tam zetknąłem się z opinią że trekkies nie trawia ST: Discovery, że zupełnie nie ma kllimatu ST
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6929
Wysłany: 2017-10-12, 11:01   

To może w końcu da się to oglądać
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11543
Skąd: -inąd
Wysłany: 2017-10-12, 12:32   

MrSpellu napisał/a:
ASX, jakiś konkretny zarzut do FtWD? Bo pacze i zachodzę w głowę o co chodzi. Nie było po przerwie nic co by wychodziło poza średnią debilizmu obu serii. A nawet były fajne smaczki.


Wariat z bronią najpierw zrobił totalną rozpierduchę na farmie, za co został skazany tylko na wygnanie, następnie z premedytacją ściągnął na nią całą chmarę (oczywiście wziętych totalnie z dupy zombiaków), co zaowocowało zapierdoleniem prawie wszystkich mieszkańców (te lebiegi zamiast od razu spierniczać do schronu, wdały się w beznadziejnie idiotyczną walkę wręcz... który, jakby tego było mało, rzecz jasna musiał okazać się "niedrożny" tlenowo... - chujowe podkręcenie akcji, nieprawdaż?), a mimo wszystko wciąż hasa na tym trupim padole, bo któż by tam się przejmował taką błahostką... Doskonale zorientowany przyjaciel szaleńca m(i)a(ł) to centralnie w dupie, choć przecież na farmie została jego siostra na której mu rzekomo tak bardzo zależy... Nie wspominając już o losie innych, w tym kobiet i dzieci... Zaiste, niespotykane i niezłomne są serialowe więzy przyjaźni w tej produkcji... ;)
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16481
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-10-12, 13:08   

Uiii. W tym serialu to przeca norma.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6929
Wysłany: 2017-10-12, 13:12   

Po kichuj wy to oglądacie?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16481
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-10-12, 13:23   

Bo mam taką fantazję.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6929
Wysłany: 2017-10-12, 15:56   

To nie jest odpowiedź
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17263
Wysłany: 2017-10-12, 18:07   

"Dynastia" - nowa "Dynastia, oczywiście. :) Od samego początku, tj. od trailera, wiadomo, że będzie to guilty pleasure i nic więcej. Pierwszy odcinek nie odpowiada jednak na pytanie, jakie to będzie guilty pleasure? Bo serialem, który jest dla mnie ideałem guilty pleasure jest "Scandal". Pisałem wcześniej, że to pod niektórymi względami jest nawet lepsze od "House of Cards", zwłaszcza kiedy ten serial obniżył loty. A "Dynastia" na razie nie gra w tej samej lidze, co "Scandal", pod względem kuszącego glamouru i doskonale rozwijanych relacji między bohaterami (czy historię romansu i polityki można ciągnąć przez pięć sezonów i cały czas nie mieć dosyć?). Bohaterowie są grubo ciosani, intrygi z pierwszego odcinka - dziecinne. I zapowiada się na serwowanie w fabule mniej więcej tego samego, co było w oryginalnej "Dynastii". Tyle że po "Dynastii" było jeszcze kilka seriali, które "szły dalej", np. "Plotkara", która stała się w szczycie swojej popularności serialem kultowym (nawet na naszym forum przecież są tego dowody - dział "Sesje", choć w połączeniu z innym "kultowym" serialem "The O.C").
Oczywiście, nie polecam. :) Trailer streszcza w zasadzie pierwszy odcinek: https://www.youtube.com/watch?v=j-XSKMcobpU
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6929
Wysłany: 2017-10-12, 18:22   

Popłakałem się
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16481
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-10-12, 19:51   

Fidel-F2 napisał/a:
To nie jest odpowiedź


Innej nie dostaniesz.

ASX, po namyśle, zachowanie Nicka nie było takie bez sensu. Jakby na to nie patrzeć zastrzelił ojca Troy'a. A i samo wygnanie typa nie było do końca fair (z jego własnej ziemi!). Ponadto Nick miał powody, by nie pałać do mieszkańców rancza miłością (jego panna nie była tam mile widziana, a indiańce wykończyli mu ojczyma). Prędzej ciała dała wcześniej Madison, która miała mniej powodów, by zostawić typa przy życiu.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11543
Skąd: -inąd
Wysłany: 2017-10-12, 20:05   

Sorry Winietu, lecz ta ziemia należała do Indian, którzy zostali wydymani przez białych w białych rękawiczkach... ;)
Ja rozumiem, że Nik może nie pałać do mieszkańców rancza namiętnością, niemniej jakby nie patrzeć, to jednak ojciec Troja pozwolił rodzince Medison zamieszkać na farmie, zapewniając wikt i opierunek. Tymczasem jakże "pięknie" ta "odpłaciła się" mu za "gościnę"...
Troj naruszył pokój i nieustannie prowokował do wojny z czerwońcami...
Poza tym rodzaju ludzkiego jest bardzo mało, więc totalnie olanie śmierci niemal wszystkich mieszkańców jest ze wszech miar chujowe...
 
 
Trojan 


Posty: 2535
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-10-12, 20:09   

Romulus napisał/a:
"Dynastia" - nowa "Dynastia, oczywiście. :) Od samego początku,



Kto gra Blake'a ? Crystal? Alexis?
Kwa, Romku. Jesteś uzależniony.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17263
Wysłany: 2017-10-13, 15:26   

Trojan napisał/a:
Romulus napisał/a:
"Dynastia" - nowa "Dynastia, oczywiście. :) Od samego początku,



Kto gra Blake'a ? Crystal? Alexis?
Kwa, Romku. Jesteś uzależniony.

Kliknij w link trailera, zobaczysz wszystko. :mrgreen: "Alexis" jeszcze się nie pojawiła, ale to kwestia czasu, bo została wspomniana i można wnosić, że będzie to również "barwna" postać.
A poza tym, no co? Z ciekawości nie można obejrzeć pierwszego odcinka? :mrgreen: Nie wszyscy na tym forum są takimi nudnymi konserwatystami, którzy tylko w Tarkowskiego i Tołstoja. :mrgreen:

Ale proszę, coś z całkiem innej beczki.

"Mindhunter" - nowy serial Davida Finchera. Po czterech odcinkach - rewelacyjny. Ale na pewno nie jest to rozrywka masowa. Fabuła zaczyna się w drugiej połowie lat 70-tych XX wieku. Agent FBI, negocjator, zaczyna wgryzać się w temat psychologii kryminalnej. Dołącza od niego agent zajmujący się behawioryzmem. Stopniowo pokonują opór FBI i zaczynają rozwijać badania nad psychiką, głównie seryjnych morderców, którzy zostali złapani i osadzeni. Nie ma żadnych szokujących efektów. Chyba że za szok uznać rozmowę z seryjnym, brutalnym mordercą, z którym agenci gawędzą sobie przy pizzy w zakładzie karnym a on opowiada im, dlaczego zabijał. I tak dalej. Przynajmniej po 4 odcinkach. Choć na razie na boku rozwijany jest wątek innego, prawdopodobnie potencjalnego zabójcy, który być może zostanie złapany lub nie. W międzyczasie do bohaterów dołącza pani profesor. Świetny serial, jeszcze nie wiem, co mam o nim myśleć do końca. Ale jest bardzo intrygujący i ciekawy. https://www.youtube.com/watch?v=evdxH50J3rs
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 6929
Wysłany: 2017-10-13, 16:01   

Zjadłbym pizzę
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17263
Wysłany: 2017-10-13, 23:30   

"Mindhunter" - wsiąkłem, choć nie planowałem. I obejrzałem całość. Fascynujący serial. Może kupię książkę, na podstawie której powstał. Kurczę, a tak naprawdę to nie ma w nim żadnej drastycznej sceny przemocy, bodaj żadnej sceny przemocy. Fabuła dotyczy morderstw, które już się wydarzyły (poza jednym przypadkiem, który nawet nie jest jednoznaczny) i przestępców, którzy są zamknięci. Bohaterami są agenci FBI, którzy tych morderców starają się poznać, aby stworzyć profil, do wykorzystania w przyszłości. A mimo to nie mogłem się oderwać. David Fincher wyreżyserował odcinek 1 i 2 oraz 9 i 10. Ale to nie dlatego tak mnie to wciągnęło. Może to, że serial jest oparty na prawdziwych wydarzeniach a ci zabójcy są tak przekonująco odegrani przez aktorów (za co należą się wyrazy uznania - za barwne i przerażające portrety) i ciemna strona ludzkiej osobowości jest taka intrygująca. Ciekawe, czy powstanie sezon 2. W zasadzie nie jest on konieczny. Co więcej, może być odmienną historią. Mam nadzieję, że powstanie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 2535
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-10-15, 00:58   

Na gazecie jest fragmencik książki
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17263
Wysłany: 2017-10-15, 19:44   

Trochę się waham. Bo jednak podoba mi się to, co przedstawiono w serialu. A książka może to zepsuć koncentrowaniem się na przebiegu zbrodni, czy samym profilowaniu mordercy. W serialu było to pokazane tak, że nie mordercy byli w centrum, ale bohaterowie, którzy po fakcie (zabójstwie, osądzeniu) badali przypadek w rozmowie ze sprawcą i to na nich koncentrowała się fabuła, a nie na przypadkach. Choć, jak pisałem, aktorzy portretujący tych morderców byli świetni.


Obejrzałem w międzyczasie 2 sezon "Startupu". Podobał mi się równie mocno, jak sezon pierwszy. Do tego w finale drugiego bohaterowie - choć znowu zafundowano dramatyczną "przewrotkę" - pozostawieni zostali już w lepszym położeniu, niż w sezonie pierwszym. Przez co początek drugiego sezonu mi się podobał mniej (konieczność zaczynania od nowa), ale kiedy już fabuła się rozkręciła na dobre, było bardzo w porządku. Coś mało popularny jest ten serial, na pewno w Polsce. Choć nie jest to jakieś arcydzieło, to jednak ma porządną fabułę, znakomite wykonanie i porusza aktualne problemy. To taki - trochę na wyrost - "Halt And Catch Fire" tyle że osadzony we współczesności. Ciekaw jestem sezonu trzeciego. Martin Freeman został zepchnięty na drugi plan, więc nie miał za dużo roboty, choć jego bohater okazał się finalnie istotnym "zawodnikiem". Trailer bardzo dramatyczny: https://www.youtube.com/watch?v=w3k0iTsFqyc Świetna rozrywka. I może być lepsza.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1542
Wysłany: 2017-10-15, 19:54   

Romulus napisał/a:
"Mindhunter" - wsiąkłem, choć nie planowałem.


Ja odwrotnie. Po 5 odcinkach w ogóle mnie nie wciągnęło. Brak w tym serialu klimatu. Niby tematyka dotyka kwestii seryjnych morderców, a wszyscy zachowują się jak w jakimś serialu komediowym/obyczajowym. Nie wiem czy tak miało być, czy to tylko moje odczucie, ale nie podoba mi się. Odpuszczam.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Cintryjka 

Posty: 1112
Wysłany: Wczoraj 19:23   

Mnie Mindhunter wessał od drugiego odcinka. Ale dziś porzucę, żeby obejrzeć finały Liar i Rellik, dwóch bardzo interesujących brytyjskich produkcji. Liar wciągnął mnie chyba bardziej.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11543
Skąd: -inąd
Wysłany: Dzisiaj 23:08   

Cintryjka napisał/a:
Mnie Mindhunter wessał od drugiego odcinka.

Ale dziś porzucę, żeby obejrzeć finały Liar i Rellik, dwóch bardzo interesujących brytyjskich produkcji.

Liar wciągnął mnie chyba bardziej.



1. Mnie również, choć pierwszy też niczego sobie... ;)

2. "Rellik" - dałem cancel w drugim odcinku... Nie moja bajka, choć bardzo lubię R. Dormera.

3. A tego jeszcze nie ruszyłem...
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17263
Wysłany: Dzisiaj 6:18   

"Zawiesiłem" oglądania "Liar" po 3 odcinku. Czekałem na całość, aby obejrzeć za jednym razem. Bardzo dobry serial, choć nie podoba mi się kierunek, który obrał w 3 odcinku - po wyjaśnieniu co się wydarzyło, tj. czy seks był konsensualny, czy nie. Ale przekonam się jutro. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 14