Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kolorowe zeszyty
Autor Wiadomość
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5226
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-09-28, 08:44   

Fidel-F2 napisał/a:
Kupiłem Ekspedycję i żałuję. Po cirka 1/5 dałem spokój i nie ciągnie mnie z powrotem.
Wszystko w jednym tomie? Nawet ze względów kolekcjonerskich warto to mieć, chcesz się tego pozbyć?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7035
Wysłany: 2017-09-28, 09:03   

Pomyślę

Z jednej strony trochę mi szkoda sentymentalnie/kolekcjonersko, z drugiej to naprawdę mocno przeciętna rzecz i żona radzi sprzedawać.

Pomyślę
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-09-28, 09:04   

utrivv napisał/a:
Fidel-F2 napisał/a:
Kupiłem Ekspedycję i żałuję. Po cirka 1/5 dałem spokój i nie ciągnie mnie z powrotem.
Wszystko w jednym tomie? Nawet ze względów kolekcjonerskich warto to mieć, chcesz się tego pozbyć?



w sumie mogę potwierdzić - można to kupić tylko sentymentalnie-kolekcjonersko. Po latach scenariuszowo się nie broni. Dostałem na urodziny czy jakoś takoś.
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-09-28, 09:09   

ze staroci - wiem że Tajfun wyszedł też w takim dużym wydaniu
ciekawy jestem jakbym odebrał teraz Yansa - gdzieś leży i się kurzy, trochę problem z lokalizacją.
Wiem że z Kovalem mam mieszane uczucia
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17379
Wysłany: 2017-09-28, 17:03   

Trojan napisał/a:
utrivv napisał/a:
Fidel-F2 napisał/a:
Kupiłem Ekspedycję i żałuję. Po cirka 1/5 dałem spokój i nie ciągnie mnie z powrotem.
Wszystko w jednym tomie? Nawet ze względów kolekcjonerskich warto to mieć, chcesz się tego pozbyć?



w sumie mogę potwierdzić - można to kupić tylko sentymentalnie-kolekcjonersko. Po latach scenariuszowo się nie broni. Dostałem na urodziny czy jakoś takoś.

Też wróciłem do tego kilka lat temu, z sentymentu. Ale podobały mi się tylko obrazki. Scenariuszowo to może być fajne na początku, kiedy nie zna się lepszych tytułów. Ale kiedy to czytałem pierwszy raz, to nie było miejsca na wybrzydzanie. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-09-28, 22:13   

A jest jakiś poważny i dobry komiksu SF z nowszych czasów?
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5226
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-09-28, 22:53   

Trojan napisał/a:
A jest jakiś poważny i dobry komiksu SF z nowszych czasów?
Bardzo mi się podobał Biocosmosis ale widziałem tylko 2 zeszyty
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Plejbek 


Posty: 717
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2017-09-28, 22:53   

Trojan napisał/a:
A jest jakiś poważny i dobry komiksu SF z nowszych czasów?


A te nowsze czasy to pod względem daty wydania w Polsce czy oryginalnego na świecie? I od kiedy liczymy? 2000+ ?
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11625
Skąd: -inąd
Wysłany: 2017-09-28, 23:49   

Trojan napisał/a:
A jest jakiś poważny i dobry komiksu SF z nowszych czasów?


"Wieczna wojna" Haldemana, "Universal War One" Bajrama, "Trylogia Nikopola" Bilala, "Eden" H. Endo, "Transmetropolitan" Ellisa...
 
 
Trojan 


Posty: 2701
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-09-29, 00:01   

WW to jeszcze w komiksie fantastyki wychodziła, Nikipola, Transm jeszcze na studiach czytałem, Eden to ta manga?
Nowsze czasy to tak 2003+w polszy.

Czyli bida i posucha. Znacznie gorzej jak w knigach i kinie.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11625
Skąd: -inąd
Wysłany: 2017-09-29, 00:14   

"Eden" to ta manga ;)

Może przypasuje seria "Black Science"? //mysli
Nie czytałem, więc nie ręczę... :-P
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17379
Wysłany: 2017-09-29, 06:32   

"Universal War One" i "Universal War Two" (ale tu ukazała się w Polsce na razie tylko pierwsza część).
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Prev 
Wina Korwina


Posty: 744
Skąd: Z Twojego ekranu
Wysłany: 2017-11-11, 20:26   

Dorwałem ostatnio 1 tom "Daredevil: Nieustraszony!" Briana Bendisa i Alexa Maleeva. W sumie to od dawna szykowałem się do zakupu w amerykańskiej wersji, ale akurat kiedy już chciałem kupić, okazało się że Egmont za tydzień wydaje 1 tom. WRESZCIE.

Muszę przyznać, że jest to chyba jedna z najlepszych historii Marvela jakie czytałem i stwierdzam to już po 1 cześci (z w sumie 3). Skrótowy zarys historii przedstawia się następująco:
Akcja dzieje się w czasach, kiedy Wilson Fisk jest ślepy, stary i mocno osłabiony. Od dawna wie, że Daredevil to Matt Murdock, jednak nie wykorzystuje tej wiedzy, ponieważ pozwala mu to na rozgrywanie z nim patowych sytuacji. Daredevil ma z Kingpinem cichy, ale bardzo szorstki sojusz.
Na scenie pojawia się jednak nowy gracz - młody gangster, który chce pozbyć się Fiska, Daredevila i Murdocka. Nie zagłębiając się w szczegóły - do prasy wycieka informacja że Daredevil to Murdock, zaś Kingpin zostaje znaleziony martwy w swoim apartamencie. Rozpoczyna się wojna gangów, a informacja o tożsamości Daredevila rozprzestrzenia się jak dziki ogień. Po pewnym czasie nie ma już po prostu kogo uciszyć. Informacja żyje własnym życiem, ludzie wyciągają własne wnioski, a Matt próbuje kierować podejrzenia na inne tory.
Sprawa przybiera tym bardziej ciekawy obrót, kiedy na scenie pojawia się jeden z drugoplanowych bohaterów - White Tiger, niesłusznie oskarżony o kradzież i zabójstwo policjanta. Murdock postanawia zostać jego obrońcą, jednocześnie też broniąc swojego alter-ego i argumentując dlaczego świat potrzebuje zamaskowanych mścicieli. Sprawy przybierają jednak dramatyczny obrót, a Matt coraz bardziej zagłębia się w desperacji, szaleństwie, i obronie misji diabła z Hell's Kitchen za wszelką cenę. Z każdą kolejną stroną widać jednak, że ta cena rośnie do rozmiarów które mogą na zawsze zmienić oblicze Daredevila.


Komiks ma bardzo mroczny, niekiedy psychodeliczny, kiedy indziej niezwykle realistyczny styl. Wydaje się, jakby każda z postaci miała swoją "kreskę" do ich przedstawienia, od Bena Uricha (reporter Daily Bugle) przedstawianego bardziej jako idea w postaci rozbazgranego szkicu po bardzo wyraźny obraz Matta i chłopca, który w tej historii odgrywa jeszcze niejasną rolę. Generalnie jest to jednak noirowy, brutalny styl Bendisa z doskonałą kreską. Styl Maleeva pasuje zaś do końcówki tomu, która rozgrywa się na sali sądowej - jest prosty i przejrzysty.

Bendis:



Bendis:



Bendis:



Maleev:



I od razu ostrzegam, że tom jest gruby i ciężki:
_________________
Zapraszam na bloga - http://wirtokracja.blogspot.com/
I zawsze tak wypadnie, że ten, kto ci nie jest przyjacielem, żądać będzie od ciebie neutralności, a ten kto ci jest przyjacielem, żądać będzie otwartego wystąpienia z bronią. - N. Machiavelli
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17379
Wysłany: 2017-11-11, 21:04   

Witaj ponownie, Prev.
Zachęciłeś mnie. Trzymałem ostatnio w dłoniach i zastanawiałem się nad kupnem. Jednak odłożyłem, bo to jednak Marvel, a "Punisher" jest tylko jeden. :) Ale teraz zmienię zdanie chyba.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Prev 
Wina Korwina


Posty: 744
Skąd: Z Twojego ekranu
Wysłany: 2017-11-11, 21:15   

Cytat:
Zachęciłeś mnie. Trzymałem ostatnio w dłoniach i zastanawiałem się nad kupnem. Jednak odłożyłem, bo to jednak Marvel, a "Punisher" jest tylko jeden. :) Ale teraz zmienię zdanie chyba.


A ja właśnie nic nie wiem na temat Punisher Max. Generalnie postanowiłem się skupić na dwóch postaciach - Deadpool i Daredevil (ewentualnie jeszcze Doctor Strange), reszta czeka na jakieś lepsze czasy. Wiem jednak że serie "Max" obfitują w rozlew krwi, tutaj jest to przedstawione nieco inaczej, brutalność jest budowana poprzez narrację (przez narrację rozumiem także odpowiednie ułożenie paneli na stronie, tutaj jest to bardzo dobrze zrobione).
_________________
Zapraszam na bloga - http://wirtokracja.blogspot.com/
I zawsze tak wypadnie, że ten, kto ci nie jest przyjacielem, żądać będzie od ciebie neutralności, a ten kto ci jest przyjacielem, żądać będzie otwartego wystąpienia z bronią. - N. Machiavelli
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11625
Skąd: -inąd
Wysłany: 2017-11-11, 21:48   

Romulus napisał/a:

Zachęciłeś mnie. Trzymałem ostatnio w dłoniach i zastanawiałem się nad kupnem.


Weź Pan lepiej "Gotham Central"... Tylko 4 tomy. Przypominam również o "Hellboyu"... //pacnij
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17379
Wysłany: Wczoraj 18:37   

"Hellboya" czytałem lata temu. Nie wiem, czy chce mi się wracać.

Dziś odebrałem ostatni tom "Y: ostatni z mężczyzn". Poczeka trochę w kolejne do czytania. Poza tym są jeszcze dwie części "Preachera" i "Daredevil" po drodze. A na początku grudnia ostatnia część "Baśni", która chyba w kolejce nie poczeka. :)

Tymczasem, czy ktoś może czytał i poleca: http://www.empik.com/torp...76176,ksiazka-p Albo nie poleca? Bo i gatunek dla mnie i do tego pokaźna ilość stron. Kusi. Choć już nie w tym roku, bo chyba skończyłem z zakupami na 2017 r., czy to w papierze, czy ebooku.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Shadowmage 


Posty: 3135
Skąd: Wawa
Wysłany: Wczoraj 19:16   

Hellboya chyba przy tej okazji odświeżę, choć wielkim fanem nigdy nie byłem. Ja Torpedo mam na oku - ale to raczej daleka droga, bo ostatnio pojawiło się u mnie:

- Pierwszy tom "Odrodzenia" Seeleya
- 2 tomy Grzechu pierworodnego (daję seryjnym trykotom jeszcze jedną szansę)
- 4 tom Jessiki Jones
- drugi Kaznodzieja
- piąta Harley Quinn (no jak już zacząłem... sprzeda się całość :P )
- Barbarella
- Legendy naszych czasów
- Asteriks w Italii (ach ten sentyment)
- Nawiedziciel mroku (czyli Lovecraft po japońsku)
- Wiedźmin. Klątwa kruków
- Anastazja Karpowicz
- Kongo - ot, nowa wariacja na temat "Jądra ciemności"
- The Wicked + The Devine
- Duch Gaudiego (bo wydało się intrygujące)
- Chew #7 (bo w detalach nadal bawi)
- Daredevil #1 (ale cegła!)
- Miracleman Złota Era
- James Bond. Warg
- Katanga. Diamenty (bo mi kumpel wcisnął)
_________________

Ględzenie Shadowa - mój blog
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11625
Skąd: -inąd
Wysłany: Wczoraj 20:17   

Augustusie, dziwne, że położyłeś Pan lachę na "Gotham Central", a dumasz nad zakupem "Torpedo"... :shock: Nie twierdzę, że to zły komiks, natomiast do "GC" nie ma startu...

Z nowości zwracam Państwa uwagę na "Zabij albo zgiń" - 1 tom komiksu duetu: Ed Brubaker i S. Phillips :-)
  
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6178
Skąd: Piła
Wysłany: Wczoraj 20:35   

Shadowmage napisał/a:
Miracleman Złota Era

Tegom jest ciekaw.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17379
Wysłany: Wczoraj 21:17   

ASX76 napisał/a:
Augustusie, dziwne, że położyłeś Pan lachę na "Gotham Central", a dumasz nad zakupem "Torpedo"... :shock: Nie twierdzę, że to zły komiks, natomiast do "GC" nie ma startu...

Z nowości zwracam Państwa uwagę na "Zabij albo zgiń" - 1 tom komiksu duetu: Ed Brubaker i S. Phillips :-)

Odnośnie "Gotham Central" to przejadło mi się trochę DC. Dałem szansę "Daredevilowi" z Marvela, bo wszyscy chwalą. Ale wątpię, abym "wchodził" w najbliższym czasie głębiej w te uniwersa. Ale jeśli GC wpadnie w oko i przy okazji będę miał gotówkę, to nie pogardzę. Jednak nie szukam.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11625
Skąd: -inąd
Wysłany: Wczoraj 22:58   

Romulus napisał/a:

Odnośnie "Gotham Central" to przejadło mi się trochę DC.

Dałem szansę "Daredevilowi" z Marvela, bo wszyscy chwalą. Ale wątpię, abym "wchodził" w najbliższym czasie głębiej w te uniwersa.



1. "GC" też wszyscy chwalą, a jednak olałeś Pan... ;) Szkoda tym bardziej, że to jedna z najlepszych serii DC bez żadnych durnych promieni z dupy.

2. "Daredevil" powinien się spodobać. Najpierw run Bendisa, później Brubakera..., więc chcąc nie chcąc jednak Pan "wsiąkniesz" :-P
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3633
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: Dzisiaj 1:26   

Romulus napisał/a:
Tymczasem, czy ktoś może czytał i poleca: http://www.empik.com/torp...76176,ksiazka-p Albo nie poleca?

Kupiłem to jak tylko przeczytam to dam znać.

Shadowmage napisał/a:
Pierwszy tom "Odrodzenia" Seeleya

Bardzo fajna rzecz. Pomysłowa i klimatyczna. W ogóle komiksy tego wydawnictwa Non stop comics czy jak oni się tam nazwali (to w sumie Sonia Draga) warte przeczytania.

Shadowmage napisał/a:
- 4 tom Jessiki Jones

Też przymierzam się do czwartego, poprzednie trzy bardzo smakowite.

Shadowmage napisał/a:
Wiedźmin. Klątwa kruków

Najlepszy z trzech wydanych dotąd tomów. I z rysunkami Polaka.

Shadowmage napisał/a:
Duch Gaudiego (bo wydało się intrygujące)

Napisz jak przeczytasz, bo się jakoś nie mogłem zdecydować.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Plejbek 


Posty: 717
Skąd: Black Lodge
Wysłany: Dzisiaj 8:45   

Tixon napisał/a:
Shadowmage napisał/a:
Miracleman Złota Era

Tegom jest ciekaw.

Ja też. Jak ktoś będzie po czytaniu, to niech napisze coś więcej.
Ja zabieram się niedługo za pierwszego Miraclemana, prosto od Moore'a/Pierwotnego Scenarzysty .
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17379
Wysłany: Dzisiaj 8:51   

Niezbyt mi się Miracleman podobał. Kolejnego sobie daruję. Nie twierdzę, że zły. To ja aż tak bardzo komiksem nie jestem podjarany.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 13