Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
W zdrowym ciele zdrowy duch?
Autor Wiadomość
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1899
Wysłany: 2016-09-08, 18:54   

Nie łapię w czym problem, ale ja nie do końca umiem włączyć telewizor rodziców i oglądanie sportu w czyimkolwiek wykonaniu jest dla mnie stratą czasu. Nie interesuje, nie oglądaj.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-05-22, 10:50   

Znowu zacząłem chodzić na siłkę. Dziś idę drugi raz, a planuję raz w tygodniu przez 1,5h.
Tydzień temu po siłce jakbym skrzydeł dostał, zapomniałem jakie to jest zajebiste :)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-05-22, 10:53   

Thought for the day: There is no escape from midlife crisis. It marks us all //spell2
EDIT: Żeby nie było, od czasu jak mnie posadzili za biurkiem sam ćwiczę, organizm się dopominał o ruch //spell Bez wyrobionej dziennej normy przerzucanego żelastwa jakiś taki smutny się robiłem //orc
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3540
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-05-22, 12:54   

Ja się cieszę, że zrezygnowałam z pracy za biurkiem i mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała do niej wrócić. 8h siedząc, cały czas w tej samej pozycji, zabójcze dla organizmu. Najpierw siedzenie w szkole, na uczelni, potem w pracy. Na szczęście od jakiegoś czasu, już koniec z tym. Ludzkie ciało jest stworzone do ruchu :)
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-05-22, 13:00   

Ale praca na jedną zmianę zamiast trzyzmianowego kołowrotka jest całkiem pożyteczna //orc . Gdybym miał do wyboru biurko od 6 do 14 albo ruch na trzy zmiany - wolę siedzieć; praca w nocy to szatański wynalazek.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3540
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-05-22, 13:43   

No tak, w takim zestawieniu praca za biurkiem nie taka najgorsza. Co nie zmienia faktu, że do niej nie tęsknię :mrgreen: A praca na 3 zmiany, a przede wszystkim praca w nocy to wielki gwałt na ludzkim organizmie.
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18118
Wysłany: 2018-05-22, 17:09   

MrSpellu napisał/a:
Znowu zacząłem chodzić na siłkę. Dziś idę drugi raz, a planuję raz w tygodniu przez 1,5h.
Tydzień temu po siłce jakbym skrzydeł dostał, zapomniałem jakie to jest zajebiste :)

Ja mam czas tylko raz w tygodniu i żałuję. Oczywiście, gdybym się uparł i przesunął na początek priorytetów, to pewnie po pracy mógłbym zajeżdżać z torbą treningową w bagażniku. Ale znowu, musiałbym już z czegoś rezygnować, bo jednak godzinka wypocenia wkurwu piechotą nie chodzi.
Miałem dwa miesiące przerwy, z konieczności i mi brakowało nawet tego jednego razu w tygodniu. Teraz mam okazję chodzić dwa razy i już żałuję, że od przyszłego tygodnia powrót do jednorazowych odwiedzin.

Generalnie, godzina na siłowni daje mi tyle ile godzina biegania - mogę góry przenosić.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-05-22, 19:59   

Właśnie wróciłem, obolały jak cholera. Ale poziom endorfin krytycznie wysoki //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-05-22, 21:48   

Zuch chłopak //orc Ja wróciłem z koszykówki i mimo że ruszam się jak wóz z węglem, skaczę jak orogeneza hercyńska i nie wychodzą mi manewry które na konsoli grałem z zamkniętymi oczami to jest ubaw //spell . Ale wiadomo, zieloni nie potrafią skakać. Pewnie za mecz-dwa trzaśnie mi Achilles albo kolana zaczną się zginać na boki, ale póki co morale jest wysokie, wręcz skrajnie nieprzystające do formy //orc .
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7776
Wysłany: 2018-05-22, 23:57   

parę lat temu grałem na trawie, z synem i kumplami w piłę, noga mi się podwinęła, kolano powyginało, pobolało jak ch. ale przeszło, olałem, ale potem przy jakimś gwałtownym ruchu, kilka razy mi się powtórzyło, wiązadła, kilka razy, przy wsiadaniu do samochodu, jebłem na plecy na parkingu bo mi się kolano złożyło, no i co jakiś czas boli, co jakiś czas się odnawia, skończyłem karierę lekkoatlety
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-05-23, 04:54   

Przez sport do kalectwa //mysli
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-05-23, 07:16   

Kolega z pracy grał w koszykówkę, skoczył, wylądował, stracił przytomność z bólu. Jakieś dwie operacje nogi i pół roku L4 później stwierdził, że musi znaleźć coś bezpieczniejszego. Szachy, albo bierki czy coś //spell
Koleżanka podobnie, ale ona skakała ze spadochronu i miała krytyczny niefart przy lądowaniu (bardzo doświadczona, by nie było*).

*w skokach na spadochronie też :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-05-23, 07:47   

- Pamiętacie starego Schradera? Żona mu się raz kazała umyć i Schraderowi zmarło się wkrótce po tym.
- Bo go wściekły pies pokąsał.
- Jakby się nie umył, toby go pies nie pokąsał.


Akurat koszykówka jest w opór kontuzjogenna, kolega trenował w zasadzie zawodowo i kostki miał poskręcane po dwadzieścia razy. Ale to nałóg z którym trudno zerwać //orc .
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-05-23, 07:57   

Po wczoraj wiem, że mam jakieś mięśnie //spell

Pocieszające jest to, że mam bardzo mocne plecy i nogi. Ręce za to słabiutkie jak kompot ze ścierki :->

Na szczęście wczoraj w warsztacie sklejałem tylko duże elementy //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Trojan 


Posty: 3635
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-05-23, 09:21   

każdy sport stopa-ziemia jest kontuzjogenny - a osobnik im większą masą dysponuje tym bardziej naraża się uszkodzenia układu stawowo-kostnego.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7776
Wysłany: 2018-05-23, 10:28   

Trojan, jak zwykle idziesz na rekord.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5523
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2018-05-23, 15:17   

Trojan napisał/a:
każdy sport stopa-ziemia jest kontuzjogenny - a osobnik im większą masą dysponuje tym bardziej naraża się uszkodzenia układu stawowo-kostnego.

Właśnie, a dodaj do tego że sprawność manualna prawej nogi jest mniejsza niż lewej ręki i masz receptę na niezłą zabawę ;)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3211
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-05-23, 16:48   

Poprzerzucalibyście 50 k zakopertowanych druków dziennie, na 3 zmiany po 8 h (pn-pt od 13:30 do 21:30, następny od 6:00 do 14:00 i ostatni od 21:00 do 5:00) - to by się Wam odechciało jakichkolwiek dodatkowych ćwiczeń po pracy 8)
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7776
Wysłany: 2018-08-13, 15:36   

Zakupiłem AKU Slope Micro GTX, co mnie bardzo cieszy. W drugiej połowie września idę w Beskidy na tydzień.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-08-13, 15:48   

W które Beskidy? Daj znać jakie wrażenia z użytkowania, mi się właśnie rozpadają dwudziestoletnie buty i w końcu trzeba będzie się z nimi rozstać (chociaż emocjonalnie to będzie coś na kształt usypiania starego psa, ech). W środę idę na Babią, jeszcze powinny dać radę, ale na wyprawy dłuższe niż jednodniowe już strach je brać //orc .
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7776
Wysłany: 2018-08-13, 16:25   

Żywiecki. Plan jest wyjść z Ujsołów na Wielką Rycerzową a potem z grubsza wzdłuż granicy na Babią.

Co do butów, to mają dobre opinie, poza tym polecił mi je przyjaciel, zapalony turysta. I cena zupełnie przyzwoita, lekko ponad pięć stówek.

Start 17 września, jak kto chętny to zapraszam. Na razie idziemy we dwóch.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-08-13, 17:11   

Fajna trasa, życzę pogody i widoków z Babiej, w tym roku wreszcie mi się trafiło bezchmurne niebo na szczycie. Tygodnia urlopu we wrześniu nie dostanę, ale może się w weekend gdzieś miniemy na szlaku //orc .
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4599
Wysłany: 2018-08-13, 18:05   

Fidel-F2 napisał/a:
Co do butów, to mają dobre opinie, poza tym polecił mi je przyjaciel, zapalony turysta. I cena zupełnie przyzwoita, lekko ponad pięć stówek.

Wyguglałam, nawet fajnie się prezentują. Co prawda w opisie znalazłam, że tkanina "oddychająca" przewyższa konwencjonalne materiały nawet o 11 razy, co mnie nieco zmroziło, ale luzik, oni mają dobre buty robić, nie za pisanie się im płaci. Najbardziej interesuje mnie, jak się podeszwa antypoślizgowo sprawdza - daj znać o wrażeniach.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-08-13, 19:55   

Jeśli Vibram nie obniżył lotów to podeszwy będą w pytkę.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7776
Wysłany: 2018-08-25, 17:19   

Kupiłem zestaw skarpet trekingowych i mam ambiwalentne. Z jednej strony, że to tak ma być, że technologia, że działa, itd. A z drugiej skład to tylko 20% wełny merynosów a reszta to rozmaite rodzaje plastiku i to czuć w dotyku, nie jest to przyjemny dotyk. No nic, zobaczymy jak się spiszą.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
  
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-08-26, 16:38   

Jeśli na lato, to się nie bój - do biegania tylko skarpety z materiałów sztucznych. Jeśli na jesień/zimę, to nie wiem - może cieplejsza wełna ma przewagę. Włókna syntetyczne, poza elastycznością, świetnym dopasowaniem do stopy, mają jeszcze jedna ogromną zaletę - łatwo da się zrobić z nich tkaninę bardzo wydajnie odprowadzającą pot. U mnie obecnie nawet do codziennego użytku właściwie tylko skarpety sportowe - biją wszystkie skarpety, nawet trekkingowe (z tych, które miałem). Co prawda czasami w pracy się ze mnie śmieją, jak chodzę we wściekle żółtych skarpetkach, ale taki lajf.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7776
Wysłany: 2018-08-26, 17:26   

Ja to wszystko wiem i rozumiem ale w dotyku sprawiają fatalne wrażenie.

Idę za trzy tygodnie więc temperatury powinny być umiarkowane a buty są nadające się do chodzenia w zimie. Powinno być ok, bardziej zależy mi na na melioracji niż na ogrzewaniu.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6846
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-08-26, 18:30   

A tak z ciekawości, jakie skarpety? Patrzyłeś na x-socksy? Też mają merino/sztuczne. Chociaż to już są skarpetkowe mercedesy, współczynnik jakość/cena niestety przesunięty w kierunku ceny. Z polskich producentów wiem, że są Brubeck i Nessi. Pierwszego producenta znam z autopsji - niezła bielizna termoaktywna (także z wełną merino) w rozsądnej cenie. Ze skarpetami, przynajmniej biegowymi, gorzej. Z drugim producentem nie mam osobistych doświadczeń, ale na biegach widać ludzie w ich skarpetkach i opinie są bardzo pozytywne. Bardzo przyjemne są też skarpety sprzedawane pod marką Motive (mówię o biegowych, innych nie próbowałem) - na 99% dostępne w każdym intersporcie, są też trekkingowe. Ciekawe są też Segery (znowu, znam biegowe, ale są też inne trekkingowe), cena wyższa od polskich marek, ale dużo niższa niż X-socksów. Biegacz szybko się uczy, że buty to tylko połowa sukcesu, równie ważne są wygodne/pasujące skarpety (niekoniecznie najdroższe=najlepsze), podejrzewam, że w trekkingu podobnie. Wygodne buty są bardzo ważne, ale nawet najlepsze buty mogą zmasakrować stopę, jeśli skarpeta jest zła.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7057
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2018-08-26, 18:50   

Trochę mi tęskno do czasów w których na pytanie "Jakie masz skarpetki?" padał odzew "Wczorajsze" //mysli
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7776
Wysłany: 2018-08-26, 19:34   

Nie są to jakieś cuda na kiju. Za 25pln. Wełna, Coolmax plus element antybakteryjny.

https://taternik-sklep.pl/skarpety-expansive-trekking-light.html
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 13