Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Neal Stephenson
Autor Wiadomość
Elektra 


Posty: 3532
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2018-11-26, 12:36   

A ja bym raczej poleciła spróbować Cryptonomicon lub Reamde, albo nawet 7ew. Peanatema to jest druga książka obok Diamentowego wieku, którą ledwo zmogłam.

Teraz czekam na ebook D.O.D.O. Ciekawe, kiedy będzie.
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
Trojan 


Posty: 4141
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 12:42   

ok. popróbuję Krypto :)
chyba nawet mam gdzieś
 
 
Cintryjka 

Posty: 1277
Wysłany: 2018-11-26, 12:46   

Wczoraj skończyłam Epokę diamentu, czyli nowe tłumaczenie Diamentowego wieku. I choć byĺa to satysfakcjonująca lektura mimo wyraźnie słabszej końcówki, to zgodzę się, że stoi kilka poziomów niżej niż Cykl barokowy czy Cryptonomicon.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 345
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-11-26, 12:53   

Cytat:
Peanatema to jest druga książka obok Diamentowego wieku, którą ledwo zmogłam.

A to dziwne, Peanatema IMO to ,,najfajniejsze'' i najprzystępniej napisane dzieło Stephensona.
 
 
Trojan 


Posty: 4141
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 12:54   

co zdanie to inne :)
ja pozostaje przy Zamieci :)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8162
Wysłany: 2018-11-26, 15:25   

jak przeczytam to wam powiem
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18510
Wysłany: 2018-11-26, 19:02   

m_m napisał/a:
Romulus napisał/a:
rzeczywiście dowcipna, choć nie na miarę humoru z "Cryptonomiconu". Czy "Zamieci".
poczekaj aż doczytasz do wikińskiego poematu o zdobyciu.., dobra, nie spoileruję, po prostu o łupieżczej wyprawie

Łuahahahahaha, Magnus.... Oj, nawet się spłakałem ze śmiechu odrobinę. Ten wątek mnie zniszczył.

A poważnie, jestem już w okolicach końcówki. Zostało niewiele, może dziś skończę. Nadal nie widzę końca, co mnie zaczyna zastanawiać. Mam podejrzenia i co do fabuły i co do samej konstrukcji, nie będę spoilerował.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18510
Wysłany: 2018-11-27, 19:03   

Skończyłem. Jestem rozczarowany zakończeniem. Choć się spodziewałem takiego od co najmniej kilkudziesięciu stron zanim nastąpiło. Zanim do niego przejdę, napiszę tylko że się doskonale bawiłem, powieść mnie zassała, jak tylko przysiadłem do niej trochę dłużej. Humor jest bardzo dobry. Choć nie od razu pojawia się w takiej dawce. Dopiero, kiedy autorzy "oddalili się" nieco od bohaterów, zmieniając trochę perspektywę poprzez odebranie narracji Mel, kiedy D.O.D.O. zaczęło się rozrastać. Bo do momentu wypełniania questu z księgą było sympatycznie, ale humor jakoś się nie wyróżniał. Jednak kiedy "firma" się rozrosła i zmieniła perspektywa narracyjna - miodzio. Zapewne sagi Magnusa nie przebije nic, ale i sam opis korpo-urzędniczej rzeczywistości zasługuje na wyróżnienie.

Nie będę spoilerował jeśli chodzi o zakończenie. Ale na wszelki wypadek zrobię mały odstęp.
















Rzecz w tym, że jest ono "otwarte". Cały ten wykreowany świat został wprawiony w ruchu, fabuła osiągnęła wysokie obroty i nie została "wygaszona". Zakończenie jest jakoś kompletne, ale tak naprawdę bohaterowie zostali postawieni przed znacznie większą Przygodą, na którą dopiero ruszą.

Jakby autorzy całą fabułą przygotowywali powieściową franczyzę, którą teraz mogą rozwijać inni pisarze. A może jakiś ciąg dalszy będzie? Tego się nie spodziewam.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4141
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-27, 19:09   

Zacząłem Crypto.
Obaczymy.
A właśnie - "czytałem" nie barokowy a srebro.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4818
Wysłany: 2018-11-27, 19:43   

Przykro mi rozwiewać Twoje złudzenia, ale "czytałeś" cykl barokowy (Żywe srebro to pierwszy tom). //evil :P

Edit: qurczę, czytam Wasze relacje i coraz bardziej nie mogę się doczekać paczki z Maga. >.<
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Trojan 


Posty: 4141
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-12-04, 10:14   

tak se popatrzyłem i
Epoka diamentu to chyba dokładnie to samo co Diamentowy wiek - bo z tego co widzę to ten sam tłumacz (Szypuła) - znaczy nie jest to nowe tłumaczenia tylko nowy tytuł ;)

natomiast Crypton - ciężko idzie, dużo opisów (wypełniaczy?), akcja rwana, skoki czasoprzestrzenne (niczem z Atlasu Ch - choć to młodsza ksiązka)

czyli moje wrażenie z Diamentowego, się potwierdza. Zodiak&Zamieć to książki akcji a później następuje zwrot w pisarstwie NS.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4818
Wysłany: 2018-12-04, 14:30   

Trojan napisał/a:
natomiast Crypton - ciężko idzie, dużo opisów (wypełniaczy?) (...)

Nie wypełniaczy, tylko dygresji przybliżających czytelnikowi kontekst. :P
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Elektra 


Posty: 3532
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2018-12-04, 14:55   

Trojan napisał/a:
Zodiak&Zamieć to książki akcji a później następuje zwrot w pisarstwie NS.

To jeszcze Reamde jest książką akcji. Prawie sama akcja. ;) Chociaż pewnie byś też powiedział, że za dużo opisów świata. :P

Trojan napisał/a:
Epoka diamentu to chyba dokładnie to samo co Diamentowy wiek - bo z tego co widzę to ten sam tłumacz (Szypuła) - znaczy nie jest to nowe tłumaczenia tylko nowy tytuł

A nie był wcześniej inny tłumacz czasem? Jędrzej Polak?
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
Trojan 


Posty: 4141
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-12-04, 15:20   

ano masz rację - fantasta.pl trochę mi namieszał
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18510
Wysłany: 2018-12-04, 15:54   

Trojan napisał/a:
natomiast Crypton - ciężko idzie, dużo opisów (wypełniaczy?), akcja rwana, skoki czasoprzestrzenne (niczem z Atlasu Ch - choć to młodsza ksiązka)


Dla mnie w tym cały jej urok. Akcja, akcją, zaczyna się trwa i kończy. Ale to jak autor buduje ten świat, wypełnia go takimi miniaturkami, doprawia humorem - mistrzostwo. Nawet zakończenie wybaczyłem. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4818
Wysłany: 2018-12-04, 16:46   

Romulus +1. Stephenson jest najciekawszy i najbardziej zajmujący tam, gdzie gęsto pisane. :)
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Cintryjka 

Posty: 1277
Wysłany: 2018-12-04, 18:56   

Crypto jest znakomity!
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 345
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-01-10, 12:52   

https://virtualo.pl/ebook/wzlot-i-upadek-dodo-i235671/?pr=6

W końcu jest.
 
 
Trojan 


Posty: 4141
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-01-10, 13:08   

ogólnie mam mieszane (a nawet raczej negatywne) zdanie o współksiązkach
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 345
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-01-10, 13:53   

Ogólnie to najpierw przeczytaj, potem oceniaj.
 
 
bio 

Posty: 1073
Wysłany: 2019-01-18, 22:16   

Na 11 lipca zapowiedziana jest premiera nowej powieści Stephensona Fall, or Dodge in Hell. Tym razem o przenoszeniu świadomości/osobowości w byt wirtualny, czyli bardzo mocno eksploatowany obecnie temat. Jego nośność też się wkrótce wyczerpie jak sądzę.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 345
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-01-19, 21:35   

U nas pewnie za jakieś 1,5 roku?
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12452
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-01-19, 22:28   

U Pana Andrzeja Stephenson zajmuje bardzo wysokie miejsce na liście priorytetów do wydawania ;)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18510
Wysłany: 2019-01-19, 23:00   

bio napisał/a:
Na 11 lipca zapowiedziana jest premiera nowej powieści Stephensona Fall, or Dodge in Hell. Tym razem o przenoszeniu świadomości/osobowości w byt wirtualny, czyli bardzo mocno eksploatowany obecnie temat. Jego nośność też się wkrótce wyczerpie jak sądzę.

Augmented Reality jeszcze na dobre nie ruszyło. Apple teraz się za to zabrało. Po tym, jak okulary Google (Google Glass) okazały się klapą. Jeszcze daleko nam do planów przenoszenia świadomości do "puszki". :) Ale być może to najlepsze co ma do zaproponowania branża technologiczna. Choć oczipowanie wydaje się się bardziej prawdopodobne. Spełni to mokre sny wszystkich fanów teorii spiskowych o Klubie Bilderberg. :)

Nowa powieść może być świetna, taka "kontynuacja" "Reamde". Bardzo jestem jej ciekaw, zwłaszcza że zapowiadana objętość jest... słuszna. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
fdv 


Posty: 137
Skąd: Neverland
Wysłany: 2019-01-20, 10:04   

To w końcu to jest o virtual reality czy augmented bo to jakby dwie różne sprawy... Wiem czepiam się, ale tak gwoli ścisłości to google glass nie miały nic wspólnego ani z virtual ani z augmented tą drugą opcję w tym momencie zdaje się ze wykorzystują tylko Hololensy microsoftu.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Trojan 


Posty: 4141
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-01-20, 12:46   

GGlassy to nie było augmented?
 
 
fdv 


Posty: 137
Skąd: Neverland
Wysłany: 2019-01-20, 14:01   

Bardziej "smart" żadna funkcja nie rozszerzała rzeczywistości chociaż podejrzewam że w przyszłości na pewno by takie funkcje dodali, no ale jak wiadomo projekt zaliczył porażkę i już się tego nie dowiemy.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12