Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Audiobooki
Autor Wiadomość
toto 
Washington Irving


Posty: 6897
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-10-08, 17:16   

W audiotece urodzinowa promocja. Tysiące tytułów 50% taniej. Zdaje się, że trwa do piątku.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6897
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-10-15, 17:51   

Słucham "Punktów zapalnych" Jerzego Borowczyka i Michała Larka - rozmowy z dziennikarzami, reporterami i politykami o tytułowych punktach zapalnych świata, trochę o sytuacji międzynarodowej Polski po wyborach (większość rozmów przeprowadzona w końcówce 2015 roku, zdaje się jedna kończona na początku 2016 roku). Zdarza się trochę "kreacji" własnej osoby przez niektórych wywiadowanych (głównie chodzi mi o Severskiego, ale i tak ciekawie mówi, więc mu wybaczam), ale ich opinie są wartościowe i z perspektywy czasu (trzy lata później) okazują się zadziwiająco trafne. Okazuje się, że jest w Polsce trochę przenikliwych osób.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18292
Wysłany: 2018-10-22, 17:30   

U mnie "Upadek Hyperiona". Pod koniec miesiąca będzie "Endymion". Pod niektórymi względami "Upadek Hyperiona" okazuje się bardzo współczesny - ludzkość uzależniona od komlogów i implantów, całkowicie pozbawiona prywatności. Wydaje się to bardziej aktualne dziś niż lata temu, kiedy czytałem po raz pierwszy.

Potem może "Endymion" albo jako przerywnik, szósta część "Kronik Amberu". Lista lektur do słuchania wciąż mi się wydłuża.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16967
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-10-25, 20:22   

Skończyłem Archiwum Burzowego Światła i bardzo mi się.
Teraz Ślepowidzenie.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6897
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-10-29, 20:19   

Przesłuchałem Xavrasa Wyżryna. Jej, to wciąż jest bardzo dobre, nawet się za mocno nie zestarzało, chociaż powstawało w zupełnie innej sytuacji geopolitycznej. Teraz "Lord Jim" Conrada.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6897
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-11-10, 08:57   

"Lord Jim" to arcydzieło. Czytać, słuchać, wciągać, wąchać. Jak kto woli.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16967
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2018-11-26, 14:01   

Jakiś czas temu przesłuchałem Poklatkową rewolucję w interpretacji Pauliny Holtz. Początkowo odczucie miałem dość nieprzyjemne (ogólnie jakoś tak nie przepadam za lektorkami), ale w miarę szybko się przyzwyczaiłem. A nawet polubiłem ten głos. Plus bardzo fajny pomysł na książkę. Fajne, polecam. Ale dość lekkie jak na Wattsa.

Teraz cisnę drugi tom Z mgły zrodzonego Sandersona, w wykonaniu Popczyńskiego. Niezłe, nie tak fajne jak Archiwum..., ale i tak wciąga. Niestety lektor ma kilka denerwujących manier. Na przykład główną bohaterkę odgrywa tak, jakby jakby miała jakąś astmę czy inne problemy z oddychaniem. A inny z bohaterów denerwująco kładzie akcent na ostatnią sylabę w zdaniu, mocno ją dodatkowo przeciągając - "Co o tym sądzisz, Kheeeeeeeeeeel? Nosz kurwełe... :/
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18292
Wysłany: 2018-11-26, 18:55   

Po "Endymionie" czekam na "Triumf Endymiona" (jakoś w czwartek ma być dostępny), zatem wróciłem do "Kronik Amberu". Te drugie mnie mocno nużą. Dziewiąty tom ciągnę już z rozpędu. Został mi jeszcze 10 i koniec, ale cieszę się, że "odetchnę" jakiś czas przy Simmonsie. A potem może prędkość czytania zwiększę, aby dać radę w trzy godziny.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 3884
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 19:35   

Drugie Kroniki uznaje konstrukcyjnie za znacznie ciekawsze, skomplikowane, złożone
przygody Corwina
były jak budowa cepa
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18292
Wysłany: 2018-11-26, 19:42   

Merlina są bardziej złożone, ale i męczące.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 3884
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-11-26, 19:49   

Tu się zgodzę :)
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6897
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-11-27, 20:35   

"Wroniec" wpadł mimochodem. Można przesłuchać, choć wersja z obrazkami na pewno lepsza. Teraz "Atlas chmur" Mitchella. Jestem mniej więcej w połowie i wydaje mi się, że wielu lektorów się tu jednak nie sprawdza. Niby różne historie, ale jednak coś mi nie gra. A może to po prostu niektórzy lektorzy nie pasują do mojego wyobrażenia pewnych postaci? Jednak Mitchella warto sobie odświeżyć także w innej formie. To ciekawe, że jak słyszę niektóre fragmenty, to przypomina mi się też film i niektóre sceny niemal widzę przed oczami.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6897
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2018-12-06, 19:46   

Zacząłem "Ślepowidzenie" w interpretacji Lesława Żurka. Wersja do słuchania też ma to samo pierdolnięcie, co papier 10 lat temu. Pierwsza od dłuższego czasu książka, której nie popędzam przyspieszonym odtwarzaniem, bo lektor się nie guzdrze i nie robi między słowami głucho brzmiących pauz. Zaletą jest też głos, pasuje do klaustrofobicznej przestrzeni Tezeusza.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12