Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4314
Wysłany: 2019-05-05, 20:52   

Romulus napisał/a:
"Killing Eve"

Obejrzałam pierwszy sezon. Mimo że realizmu w tym nie ma za grosz, a fabuła zaskoczyła mnie raz, na samym końcu, to i tak wchłonęłam te dziesięć odcinków w tempie ekspresowym (jak na mnie). W dodatku obdarzyłam sympatią zawodową zabójczynię, chociaż w gruncie rzeczy jest suką :badgrin:
Serial podobno wzbudza skrajne emocje i wcale się nie dziwię. Mnie się podobał i czekam, aż cały sezon drugi będzie dostępny, bo nie chce mi się wyczekiwać na kolejne odcinki.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-05, 21:15   

Mnie zaskakują wyróżnienia dla Sandry Oh. Chyba tylko za to, że jest azjatyckiego pochodzenia. Jodie Comer robi lepszą robotę. Widać to także w drugim sezonie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-09, 15:49   

piszą że nowy Lucyfer na Netflixie jest zajebongo
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-09, 16:46   

Robię sobie na razie powtórkę, ponieważ zarzuciłem ten serial w drugim sezonie. :) Teraz też co chwilę przesuwam co nudniejsze kawałki, aby szybciej dotrzeć do trzeciego, a potem czwartego. Urok Toma Ellisa trzyma mnie przy tym serialu. No i Tricii Helfer. :) Oby warto było czekać/skipować. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-09, 17:05   

Trzeci sezon na revindzie bo nędza
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-09, 18:44   

Pewnie się tak skończy, ponieważ drugi mnie usypia po kilkunastu minutach każdego odcinka. :) Ale ten serial nie jest moim priorytetem, ponieważ w nagły skok jakości nie wierzę. Chyba że Tom Ellis częściej będzie grał na fortepianie. :)

"The 100" - najnowszy sezon, szósty chyba. Restart. Niestety w pierwszym odcinku zdążyła mnie zirytować Octavia. Szkoda, że pewnie jej nie zabiją. Reszta też mnie irytuje. Choć może bardziej to rozpamiętywanie przeszłości. Ziew. Mają nowy świat do sprawdzenia, nowe możliwości, może coś z tego będzie. Na Netflixie dopiero pierwszy odcinek udostępnili, w USA za kilka dni będzie trzeci. Ale nie pali mi się. To nie jest serial z pierwszej ligi moich tytułów. Aczkolwiek przydałyby się lepsze efekty specjalne. Ale to też marudzenie dla marudzenia.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-09, 18:46   

Podobno Netflix dał serialowi ([Lucek] nową jakość i tylko 10 odcinków.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-09, 18:51   

Wcześniej był w stacji sieciowej, ogólnodostępnej. Podlegał ograniczeniom wiekowym, nie mógł być kontrowersyjny. Do tego typowy procedural. Ten Lucyfer był tam na doczepkę. Wątki z nim związane były ślamazarne i nieinteresujące. W drugim sezonie pojawiła się Matka i myślałem, że chociaż rozwiną mitologię. I to się trochę udało, ale nadal wszystko inne było proceduralnie nudne. Dlatego odpuściłem sobie sezon trzeci. I jakie było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że po kasacji serial podjął Netflix. Jeśli skończy się pokazaniem większej ilości nagich męskich i damskich pleców, z odrobiną biustów, to lipa. A pewnie się tym to skończy. Może przemoc będzie dosłowniejsza. Ale nagła zmiana konwencji? Nie jest wykluczone, ale przesunę te kolejne odcinki i się przekonam. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-09, 21:58   

Upadek Królestwa 3 obejrzane. Najlepsza do tej pory seria, aczkolwiek wszystko to już było.
Miły akcent na koniec.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-10, 16:55   

"Lucyfer" sezon 4. Wreszcie udało mi się "skipnąć" do sezonu najnowszego. Zgodnie z przewidywaniami zaczyna się tym, co ten serial ma najlepsze: Tomem Ellisem grającym na pianinie i śpiewającym ("Creep" Radiohead), potem trochę przemocy i golizny (tyłek Ellisa), aby pokazać, że serial teraz będzie odważny. Potem po tej odwadze nie zostało śladu. Ale za to pojawiło się coś w postaci wiodącego wątku, który może być żwawszy niż wątki z poprzednich sezonów. Choć myślę, że jego finał jest całkowicie do przewidzenia. No nic. Tylko dziesięć odcinków. Dam radę. Ponieważ kocham Mazikeen. https://www.youtube.com/watch?v=KRQb74Cr9N0
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-10, 17:53   

Zdecydowanie najfajniejsza postać.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-11, 18:38   

"State of the Union" - serial napisał Nick Hornby, wyreżyserował Stephen Frears a główne role zagrali Rosamund Pike i Chris O'Dowd. W zasadzie nie było wątpliwości, że go obejrzę od razu. Zaskoczenie największe - to w zasadzie jest film rozpisany na dziesięć odcinków. Każdy trwa około 11 minut. Ale jego struktura bardziej przypomina sztukę teatralną zatem taki podział ma sens. Akcja bowiem rozgrywa się w pubie, do którego w każdym odcinku przychodzi para bohaterów tuż przed spotkaniem w ramach terapii małżeńskiej. Roztrząsają swój związek i uczucia. Jest to nieźle napisane, przyjemnie się ogląda. Choć nie rzuca na kolana głębią przemyśleń, ale akurat tego za wadę nie uznaję. Jeszcze by jakimś nauczaniem lub "mądrościami" zepsuli wrażenie. Dzieło lekkie, przyjemne, do obejrzenia w mniej niż dwie godziny. Całość już na HBO GO. https://www.youtube.com/watch?v=b6_jCA320DE

Swoją drogą, HBO rządzi. Może Netflix miażdży konkurencję ilością nowości. Ale HBO wymiata pod względem jakości. Bezapelacyjnie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Misiel


Posty: 419
Wysłany: 2019-05-11, 23:41   

Dla mnie State of the Union to jednak zmarnowany potencjał. Te ich rozmowy były, jak na przedstawioną sytuację życiową małżonków, zbyt intelektualne i zmanierowane. Zdecydowanie za mało emocji, nerwów, wkurwienia. Trochę sztuczne, no ale wciąga.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-12, 18:36   

Trochę tak. Emocji było mało, ale do tego chyba byłaby potrzebna większa ekspozycja postaci. Aby je poznać i się przejąć. Czyli to musiałby być inny serial. Jednak się zgadzam co do zasady. Sympatyczne dzieło, do obejrzenia. Tylko tyle.

"Lucyfer" w czwartym sezonie jednak podniósł poprzeczkę w stosunku do wcześniejszych. Nie odwagą, nie nagością. Dziesięć odcinków pozwoliło skondensować fabułę, trochę męczyły "sprawy tygodnia", ale nie były tak rozwleczone i służyły rozwojowi postaci, który - wreszcie - nastąpił. Choć nadal w tym serialu rządzili Lucyfer i Mazikeen. Mimo to, było lepiej. Ale w zachwyty bym nie wpadał. Ciekawe, czy powstanie sezon piąty. Nie spoilerując, sezon czwarty tak jakby zamknął historię. Na pewno skończył się tak, że gdyby piąty sezon nie został zamówiony, to widzowie otrzymaliby kompletną fabułę, bez żalu, że coś nie zostało dopowiedziane. Za to też plus.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-12, 18:38   

Pewnie od oglądalności zalezy
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1921
Wysłany: 2019-05-12, 19:40   

Plebs - dwa sezony i kawałek pierwszego. Brytyjska komedia o współczesnych problemach, osadzona w pseudorzymskich dekoracjach. Gupie, miejscami bardzo, ale uśmiałam się jak norka, a raz napiłam się coli w złym momencie i mało się nie udławiłam.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12509
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-05-12, 22:37   

"Czarnobyl" - nowy miniserial produkcji HBO. Rzecz ze wszech miar godna polecenia :-)

"Maltese: na tropie mafii" - a tu rozczarowanie, niestety. Odradzam. Ale warto posłuchać pięknego motywu muzycznego z czołówki.

"The Act" - bardzo dobry, oparty na faktach serial obyczajowy od Hulu. W wielu aspektach wstrząsający.
_________________
Buk, Hodor, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-14, 18:21   

Skończył się "Veep". Ostatni sezon został rozegrany trochę a la Trump. Ale nie do końca, na szczęście. :) Scenarzyści byli konsekwentni i okrutni. :) Dla każdego z bohaterów. Prawie każdego. :) Nawet ostatnie "pięć minut" Seliny odebrali jej zgonem Toma Hanksa. :) Cieszę się, że to już koniec, mimo wszystko.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12509
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-05-16, 11:03   

Bierz się Pan za znakomity pod każdym względem "Czarnobyl" - na razie dostępne są dwa odcinki z pięciu.
_________________
Buk, Hodor, Dziczyzna
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-16, 11:06   

Np ja czekam na całość, ale już czytam o konkretnych fakapach w story/przekazie serialu.

Choć ogólnie chwalony.
  
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12509
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-05-16, 14:00   

Skoro "fakapy", to konkretnie jakie? //mysli

Historia ma to do siebie, że co osobnik, to punkt widzenia. Niby każdy wie najlepiej, a najwięcej ci, których tam nie było :-P
_________________
Buk, Hodor, Dziczyzna
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-16, 17:42   

Chętnie zacząłbym oglądać "Czarnobyl", ponieważ wierzę, że poziom jest znakomity. Ale jednak temat mnie nieco odstręcza. Zatem poczekam trochę. Nie ucieknie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4322
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-16, 19:17   

Ja czekam aż całość będzie za jednym zamachem. Mam/y problem z rozwleczonymi seriami.

Jakie fakapy?
Cytat:

Problem polega na tym, ze 90% widzów uzna, że serial oddaje rzeczywistość i tak było. 90% widzów uwierzy, że istniało ryzyko wybuchu jądrowego o mocy kilku megaton i że istniało ryzyko zagłady kontynentu. Sorry. Tak to działa. Oczywiście możemy sobie do woli powtarzać, ze nie powinno się czerpać wiedzy z filmów czy seriali, ale co to zmieni? Ano nic nie zmieni.

Dezinformacja w takich kwestiach jest szkodliwa, bo jak w końcu Polska zacznie budować elektrownię atomową to na bank będą protesty, a społeczeństwo będzie przeciwko. Ten serial z pewnością sprawi, ze protesty będą większe, jak również odsetek jej przeciwników. Nikogo nie będą interesowały rzetelne informacje. Ludzie będą pamiętali serial.

Ponadto serial nie jest lekko podkoloryzowany. Ja nie mam problemu z tym, że nie jest to dokument i wiele rzeczy jest przedstawionych niezgodnie z prawdą np. dyrektor elektrowni wbrew temu co jest w serialu już rano złożył wniosek o ewakuacje Prypeci, w rzeczywistości pożar nie był taki wielki, nikt nie stał na wiadukcie kolejowym i żadni mieszkańcy nie ucierpieli. Nie mam tez problemu z tym, ze helikopter spadł w drugim odcinku. To jest nieważne. Chcieli pokazać to wydarzenie, ale jako że serial nie będzie opowiadał o budowie sarkofagu to po prostu przenieśli je w czasie o kilka miesięcy.

Ja rozumiem całkowicie, ze kino (serial) rządzi się swoimi prawami. Aby zbudować dramaturgię i fabułę czasem trzeba pewne fakty trochę przekręcić czy podkoloryzować. Ok. Nie mam z tym problemu.

Jednak gadanie o zagładzie kontynentu czy wybuchu o mocy kilku megaton to mogliby sobie darować. Naprawdę. Mogliby powiedzieć, ze po prostu istnieje ryzyko, ze jebnie i opad skazi obszar w promieniu 100 km łącznie z Kijowem, kilka milionów ludzi zostanie napromieniowanych, dziesiątki tysięcy umrą. Też byłoby to pokolorowane, ale nie absurdalne.
(...)

Błędem nie jest modyfikowanie pewnych faktów czy koloryzowanie ich. Błędem jest według mnie wyolbrzymianie i zmyślanie pewnych rzeczy, jak ględzenie o wybuchu atomowym, zagładzie kontynentu czy przedstawianie poparzonych mieszkańców Prypeci. Takie rzeczy są niepotrzebne i szkodliwe .
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3697
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2019-05-16, 21:03   

ASX76 napisał/a:
Bierz się Pan za znakomity pod każdym względem "Czarnobyl" - na razie dostępne są dwa odcinki z pięciu.

Potwierdzam. Po dwóch odcinkach można się zachwycać. Świetnie zrobiony. A kto czytał Aleksiejewicz "Czarnobylską modlitwę" może mieć skojarzenia, że ogląda to o czym ona właśnie pisała.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-17, 17:36   

"Fleabag" w drugim sezonie nie bierze jeńców. Już w pierwszym odcinku wali po twarzy bezpretensjonalnym podejściem do "wszystkiego". Scenariusz, który napisała i zagrała Phoebe Waller - Bridge jest błyskotliwy, konkretny, zabójczy i zabawny. Drugi sezon wydaje się finałem tej fabuły. I chyba powinien być. Ale jeśli autorka zmieni zdanie, to ma u mnie duży kredyt zaufania.

"For The People" - drugi sezon okazał się finałem serialu. Oglądalność nie była na tyle satysfakcjonująca, aby ciągnąć to dalej. Szkoda. To taki serial prawniczy w wersji pop. Lżejszy niż "The Good Wife", czy "The Good Fight", który w trzecim sezonie poszedł w kierunku polityczno - społecznym. Ale takie seriale też są potrzebne, schlebiają masowym gustom (jak widać, mało skutecznie), jednak poruszają ważne i aktualne tematy. Okazuje się, że Shonda Rhimes nie jest taką cudotwórczynią serialową, jak ją kreują. W zasadzie, poza "Grey's Anatomy" i "Scandalem" nie stworzyła żadnego wielkiego hitu. Choć dwa tytuły to i tak sporo. Aczkolwiek Ryan Murphy jest pod tym względem lepszy.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18684
Wysłany: 2019-05-19, 15:25   

"Catch-22". HBO udostępniło na razie odcinek pierwszy i drugi. Ale serial wygląda na soczysty. Wstępnie dałem 9/10, bo coś czuję, że nie będzie to ocena na wyrost. Nijak mi z powieścią porównywać, ponieważ jej nie czytałem. Ale humor pierwsza klasa. Tak samo, jak obsada. Kyle Chandler, jak zawsze błyszczy i George Clooney dobrze zrobił dając mu rolę, którą miał pierwotnie zagrać, a samemu biorąc mniejszą. Zresztą i on i Hugh Laurie też grają pierwszorzędnie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,55 sekundy. Zapytań do SQL: 12