Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
Trojan 


Posty: 5028
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-06-26, 22:29   

Ok.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-06-27, 05:31   

Za to nowy sezon "The 100" zaczął być interesujący. Trzeba najpierw wytrzymać jakieś 6-7 odcinków. :-P Ale jak się wytrzymało tyle sezonów... :-P Ale serio, naprawdę zaczęło mnie ciekawić, w którą stronę to pójdzie. Wiadomo, że będzie rozwałka, ale co z tego wyniknie i ile jeszcze tajemnic ma ten księżyc i jego mieszkańcy.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17263
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2019-06-27, 06:00   

Potwierdzam, jest ciekawiej niż sezon wcześniej.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3722
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2019-06-27, 08:31   

A jak wam się drugi sezon Dark? Po czterech odcinkach z ośmiu jest jak dla mnie bardzo dobrze. Doszły nowe tajemnice, zapętlenia, przedziały czasowe i wygląda na to, że jest pomysł na całość.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17263
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2019-06-27, 08:41   

Dopiero zaczynam pierwszy. Ale jest bardzo spoko.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-06-27, 16:56   

Muszę sprawdzić, czy da się tam ustawić wersję angielską, bo język niemiecki niemiłosiernie mi rani słuch. I w końcu obejrzę.

"Opowieść podręcznej" - po sześciu odcinkach 3 sezon wydaje się lepszy niż pierwszy. Aczkolwiek dalej mnie męczy to czajenie się. Może szósty odcinek będzie jakimś przełomem, ponieważ sprawy szły dobrze, aby się schrzanić pod koniec i polityka wzięła górę. Sceny bywają ciekawe, czasami scenarzyści silą się na jakąś symbolikę lub efekciarstwo - jak te modlitwy. Ale to już było, to się przejadło, niech zacznie coś z tego wynikać dla fabuły. Kwestia odzyskania dziecka (podwójna) jest słabym paliwem. A jeszcze niech scenarzyści pójdą drogą wzbudzania współczucia dla Waterfordów i zacznę szydzić.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Cintryjka 

Posty: 1337
Wysłany: 2019-06-27, 18:23   

Początek był faktycznie lepszy niż w drugim sezonie. Ale ta wolta Sereny w sprawie Nicole jest całkowicie bezsensowna. Plus kneblowanie podręcznych w Chicago - słabe się to robi.

Co do Dark 2 - pierwszy odcinek mnie zniechęcił. Zrobię dziś podejście do drugiego.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-07-01, 17:21   

"The Loudest Voice" - nowy miniserial stacji Showtime. Opowiada historię Rogera Ailesa. Założyciela, za pieniądze Ruperta Murdocha, stacji Fox News, od lat najpopularniejszej niusowej stacji telewizyjnej w USA. Pełnej fejk niusów, stronniczej i tendencyjnej tak, że Kurwizja i cała ta polska partyjna szczujnia mogłaby się zawstydzić i wzruszyć swoim niepokalaniem. :) W roli głównej Russell Crowe - i chłop poświęcił się, aby przeobrazić się w nieco odpychającego Ailesa. Akcja zaczyna się w 1995 r., kiedy Ailes odchodzi z NBC za porozumieniem stron, prawdopodobnie z powodu oskarżeń o molestowania seksualne. Generalnie, typ nieciekawy i serial - w pierwszym odcinku - podkreśla to. Choć nie czyni tego w jakiś wulgarny potępiający sposób, aczkolwiek również bez pobłażania. Stara się wywołać odrazę i nie pozwala polubić Ailesa, ale czyni to subtelnie. I to dobrze działa.

Jak na pierwszy odcinek, jestem bardzo zadowolony. Zapewne nie będzie arcydziełem, bo i niby jak? Aczkolwiek, gdyby docisnąć mocniej i pójść w przeobrażenia, do których rękę przyłożył Ailes i Fox News, to pewnie mógłby z tego wyjść niezły portret współczesnych mediów. Zobaczy się. Ale to ten rodzaj produkcji, który z uwagi na temat, zawsze mi się będzie podobał. Zatem jeśli większych ambicji nie wykaże to i tak będę zadowolony.

W Polsce na HBO GO.
https://www.youtube.com/watch?v=lAnJJHrq0Ws
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 5028
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-01, 17:29   

2 odcinek euforii - mocniej, ostrzej, intensywniej. Choć wciąż jest to hamerykanska SzZS :)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-07-04, 17:33   

Trzeci sezon "Stranger Things" jak na razie nie zasysa. Chyba mi się już ten serial przejadł. Pierwszy sezon był rewelacyjny, ale nie ze względu na fabułę, ale wszystko inne. Drugi mnie zmęczył. Trzeci, póki co, może nie męczy, ale oglądam go obojętnie i bez żalu przerywam. Może przez weekend dam radę obejrzeć całość, to tylko osiem odcinków. Nie ma w nim już niczego zaskakującego. A fabuła z kolejnym potworem zagrażającym bohaterom i ich miastu po prostu nie ekscytuje. Szukanie kolejnych nawiązań do popkultury lat 80-tych też nie daje frajdy. Choć zapewne entuzjaści się znajdą. Trochę im zazdroszczę.

Za to "Doom Patrol" okazał się małym diamencikiem, który lśni bardziej z każdym odcinkiem. Komiksu nie znam i chyba nie będę chciał poznać. Ale fabuła serialu wciąga od początku. Humorem i klimatem oraz nietypowymi bohaterami, czy raczej superbohaterami. Coś w stylu "The Umbrella Academy", tylko fajniejsze. https://www.youtube.com/watch?v=6tTM9nbRk5A
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5825
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-07-04, 20:59   

Las na netflixie obejrzałem w dwa dni, szybko jak na mnie. Nie lubię takich seriali jeden sezon jedna sprawa ale ten wybitnie mnie zaintrygował, fajny jest :)

Równolegle oglądam Czarny punkt, też niezły tylko bardziej mroczny. No i znowu pojawia się wilk :badgrin:
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12796
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-07-04, 21:00   

Romulus napisał/a:


Za to "Doom Patrol" okazał się małym diamencikiem, który lśni bardziej z każdym odcinkiem. Komiksu nie znam i chyba nie będę chciał poznać. Ale fabuła serialu wciąga od początku. Humorem i klimatem oraz nietypowymi bohaterami, czy raczej superbohaterami.


Jak dla mnie to najlepszy serial o super(anty)bohaterach, jakże inny od standardowej sieczki spod znaku "promieni z dupy". Fajny, choć nieraz absurdalny/odjechany humor, jednakowoż doskonale komponujący się z całością. Czysta przyjemność i zdecydowanie duży diament, a nie tylko mały diamencik :-)
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8801
Wysłany: 2019-07-04, 23:37   

Jak nas widzą / When They See Us

18 kwietnia 1989, w Central Parku zostaje zgwałcona i ciężko pobita biała kobieta. Oskarżonymi jest pięciu nastolatków - czterech czarnoskórych i jeden latynos. Policja i prokuratura, urągając jakimkolwiek cywilizowanym standardom, stosując fizyczne i psychiczne tortury, wymusza zaznania w których chłopcy (najmłodszy miał 14 lat), przyznają się do winy. Mimo, iż nic się nie zgadza, dowody nie pasują a prokuratura mataczy, chłopcy dostają wyroki od 5 do 15 lat.

Mamy tu krytykę rasizmu, amerykańskiego wymiaru niesprawiedliwości stworzonego dla białych i bogatych, mediów i społeczeństwa w ogóle.

Dobrze zrobiony serial, mocno, bez specjalnej łzawości. I kopią w dupę Trumpa od czasu do czasu. Całkiem nie netfliksowa rzecz. Warto.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-07-05, 17:20   

ASX76 napisał/a:
Romulus napisał/a:


Za to "Doom Patrol" okazał się małym diamencikiem, który lśni bardziej z każdym odcinkiem. Komiksu nie znam i chyba nie będę chciał poznać. Ale fabuła serialu wciąga od początku. Humorem i klimatem oraz nietypowymi bohaterami, czy raczej superbohaterami.


Jak dla mnie to najlepszy serial o super(anty)bohaterach, jakże inny od standardowej sieczki spod znaku "promieni z dupy". Fajny, choć nieraz absurdalny/odjechany humor, jednakowoż doskonale komponujący się z całością. Czysta przyjemność i zdecydowanie duży diament, a nie tylko mały diamencik :-)

Masz rację. Przed finałowym odcinkiem podniosłem ocenę do 9/10. Zaraz się okaże, czy nie skończy się 10/10, ale na pewno poniżej 9/10 już nie zejdę. Mam nadzieję, że nie będzie żadnego ciągu dalszego. Komiks to już zamknięta historia więc nie ma co dopisywać. A fabuła jest cudownie niedorzeczna, a mimo to zachowuje związki przyczynowo skutkowe, wprowadza nie tylko absurdalny humor, ale i przekonujący dramat. Fantastyczna robota. Najlepsze co się przydarzyło DCU w całej jego serialowej historii. "Legion" tylu emocji we mnie nie wzbudził. Przy "Doom Patrol" pozostaje tylko wizualnie i stylistycznie doskonałym. Fabułą "Doom Patrol" go przewyższa.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
fdv 


Posty: 180
Skąd: Neverland
Wysłany: 2019-07-06, 12:36   

Co kto lubi ja zmęczyłem 4 odcinki i pasuję, a ocena u mnie to 4/10. Ale ja i Legion zmęczyłem tylko z kilka odcinków. Nie dla mnie taki humor i tyle umowności w absurdzie.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Trojan 


Posty: 5028
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-07, 23:41   

Hmm. Obejrzałem dwa odcinki tego Słonecznego patrolu - i żeby jakoś szczególnie mnie porwał to nie powiem. Mam nadzieje że się rozkręci.




3 odcinek Euforii już wprowadza prawdziwe ciężkie klimaty.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8801
Wysłany: 2019-07-08, 07:32   

Trojan napisał/a:
Hmm. Obejrzałem dwa odcinki tego Słonecznego patrolu - i żeby jakoś szczególnie mnie porwał to nie powiem. Mam nadzieje że się rozkręci.
zrobiłeś mi dzień
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-07-08, 17:07   

Trojan napisał/a:
3 odcinek Euforii już wprowadza prawdziwe ciężkie klimaty.

Czwarty obejrzyj. Ale i bez przesady z tymi ciężkimi klimatami. Jest to serial świetnie napisany. I podejrzewam, że niektórzy będą rozczarowani tym, że nie o szokowanie w nim chodzi. :) I pewnie to będzie jakaś zamknięta fabuła. Po czterech odcinkach nie widzę sensu rozwlekania tego na drugi sezon z tymi samymi postaciami.

"Jett"
fajnie się rozwija w pierwszym sezonie. Choć też już wiadomo, czym ten serial jest i czym nie będzie. W zasadzie gdyby bohaterem był facet to już bym sobie go odpuścił. Carla Gugino i typ bohaterki, którą gra, trzymają mnie przy fabule. Która sama w sobie też nie jest zła (sprytna i bezwzględna złodziejka szantażowana i uwikłana w intrygę).

"Miasto na wzgórzu"
- serial świetnie wystartował, ale potrzebuje jakiegoś mocniejszego kopa na przyspieszenie. Nie jest źle, historia jest ciekawa, bohaterowie dobrze napisani i zagrani. Ale trochę więcej emocji, poproszę.

Dociągnąłem do końca trzeciego sezonu "Stranger Things". Końcówka, a raczej epilog daje nadzieję na jakiś nowy ciekawy zwrot w fabule. Do czasu, kiedy pojawiają się znowu Rosjanie, tajemniczy Amerykanin w celi (niech pomyślę, kto to może być :) ) i potwór. Nie obejrzę czwartego sezonu tak szybko. Chyba że będzie kiepski wybór. Bobbie Millie Brown grająca Jedenastkę męczy mnie okrutnie, jest kiepską aktorką i nie wróżę jej kariery.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 5028
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-08, 17:31   

Czwartego wczoraj jeszcze nie było :)
Mówię o ciężkich klimatach w porównaniu np. do wspominanej przez ze mnie Szkoły ZS - lata '90 Australia. Problemy z jakimi obcuje obecna młodzież + wykrwiscie dziwne społeczeństwo USA dają mieszankę @#$€£. Mimo że jakby w "jądrze " serial niem różni od innych dla Młodzieży.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-07-15, 06:31   

Nawciągałem się Dark w weekend i mam zachwycająco zryty berecik. Ale szajs ma kopa //orc .

Romulus napisał/a:
Dociągnąłem do końca trzeciego sezonu "Stranger Things". Końcówka, a raczej epilog daje nadzieję na jakiś nowy ciekawy zwrot w fabule. Do czasu, kiedy pojawiają się znowu Rosjanie, tajemniczy Amerykanin w celi (niech pomyślę, kto to może być :) ) i potwór. Nie obejrzę czwartego sezonu tak szybko. Chyba że będzie kiepski wybór.


Oglądałem dla towarzystwa, dwa pierwsze sezony były mocno ok, ale w trzecim zrobili się z tego Mali agenci i trochę w środku umarłem. Fajnie że Winonę wyciągnęli z lamusa i odkurzyli, ładnie się ogląda, ale cały wątek Ruskich wywoływał u mnie zespół jelita drażliwego.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8801
Wysłany: 2019-07-15, 07:22   

Obejrzałem pół odcinka, coś mnie oderwało. Zaczęło się ok, tylko ten tani horror zniesmacza.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-07-15, 07:39   

Dark czy Stranger Things?
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8801
Wysłany: 2019-07-15, 07:43   

St
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-07-15, 07:48   

Taniego horroru jest całkiem sporo, ale można bez bólu obejrzeć, parę razy uśmiechnąć się pod wąsem, parę razy ukradkiem otrzeć łezkę, ot, taki ciepły plaster na duszę dla ludzi którzy byli młodzi w ejtisach - jeśli nie będziesz za wiele wymagał i przymkniesz oko na nonsensy. Są lepsze rzeczy do oglądania (wspominałem o Dark? //mysli ), samodzielnie bym nie obejrzał, ale z młodą to nie był stracony czas.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8801
Wysłany: 2019-07-15, 09:36   

Tak, właśnie o ten plasterek mi chodzi. A jak długo pociągnę, zobaczymy. Jestem bardzo dobry w porzucaniu seriali w dowolnym momencie.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 5028
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-15, 09:55   

no nie wiem czy potrafisz obejrzeć prawie cały serial i odpuścić tylko finał w którym wszystko wyjaśniają ?:)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8801
Wysłany: 2019-07-15, 10:12   

Jest to problem raczej akademicki bo jeśli rzecz jest ujowa to raczej nie dociągnę do przedostatniego odcinka, a jeśli przyzwoita to pewnie zobaczę i ostatni. Zresztą, zazwyczaj nie bardzo wiem ile jest wszystkich odcinków i nie za bardzo orientuję się, który akurat oglądam. Biorąc wszytko pod uwagę, owszem, może się zdarzyć, że nie obejrzę ostatniego odcinka acz będzie to przypadek rzadki i raczej nie będę świadom, że taka sytuacja zaistniała.

Downton Abby i Mad Man przerwałem gdzieś w połowie jednego z dalszych sezonów. 4/5? Gdzieś tam. Nie dlatego, że były złe tylko znużyła mnie formuła. Po prostu w pewnej chwili nie miałem ochoty włączać kolejnego odcinka, może jutro, jutro też nie i tak już zostało.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-07-15, 17:04   

"Opowieść podręcznej" - 3x08. Będę chyba "wyliczał" temu serialowi każdy odcinek. Licząc na potknięcie, które mnie zniechęci ostatecznie lub szukając powodu, aby serialu nie skreślić. 3x08 trochę moje uczucia ocieplił. Ale tylko trochę. Retrospekcja dotycząca Ciotki Lidii - bardzo na nią liczyłem, choć sam wcześniej zakładałem, że jej "skręt" w stronę Gileadu mógł się wziąć z tego typu odrzucenia. Zatem zaskoczenie nie było duże. Co do June - było ciekawiej, podoba mi się przemiana tej bohaterki w podstępną i bezwzględną manipulantkę. Mimo to w dalszym ciągu to donikąd nie prowadzi, poza rozgrywaniem jakichś gierek. Chyba już jest oczywiste, że ten sezon niczego nie zakończy. Zresztą, czy w ogóle da się tę historię zakończyć? June jest przecież nikim, na dobrą sprawę. Niewiele znaczącą ofiarą systemu, któremu nie jest w stanie się przeciwstawić i to do tego stopnia, aby doprowadzić do zmian. I może lepiej, że scenarzyści chyba nie idą tą drogą. Ale w dalszym ciągu nie wiem, w którą stronę zmierzają. Desperacka ucieczka z córką byłaby naturalnym finałem całej historii. Tylko nie prowadzi na razie do niej żadna fabularna nić.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 537
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-07-15, 18:51   

A mówiłem żeby tym jepnąć po pierwszym sezonie.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19128
Wysłany: 2019-07-15, 19:53   

W tym rzecz, że pierwszy był znakomity. Lepszy od powieści. Ale potem zabrakło pomysłu, co dalej. Mógł się skończyć na drugim, ale ta idiotyczna decyzja głównej bohaterki przekreśliła zakończenie. Byłoby rozczarowujące, ale chyba i tak lepsze od tego co się, jak dotąd, wydarzyło w sezonie trzecim. Z pewnością powstanie sezon czwarty.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,64 sekundy. Zapytań do SQL: 12