Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Audiobooki
Autor Wiadomość
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2019-10-18, 13:21   

Pierścień ognia - Jakub Pawełek

Jakaś niedaleka przyszłość chyba. Jakieś wojny o Tajwan i zimną fuzję między Ruskimi, Chinami i USA. Chyba. I Polacy rzondzom. Chyba. I cośtam, cośtam, nie wiem w sumie bo rzuciłem po jakichś dziesięciu procentach. Albo nie jestem targetem albo to straszna kicha warsztatowa albo miernota koncepcyjna. Po namyśle stwierdzam, że wszystko razem. Na dodatek nudne.

2/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8028
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-10-18, 13:22   

Trojan napisał/a:
Żegnaj, laleczko było powielokroć puszczane w radiu - czy to ta wersja ?


Ja kojarzę tylko ekranizację z Mitchumem i teatr telewizji z Fronczewskim :P

Chandlera w ogóle trzeba znać jako jednego z ojców założycieli współczesnej popkultury, ale to się po prostu broni jako świetna lektura. Żegnaj, laleczko mam na półce zaczytane na amen i czasem odświeżam.
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2019-10-18, 13:25   

Stary Ork napisał/a:
Chandlera w ogóle trzeba znać jako jednego z ojców założycieli współczesnej popkultury, ale to się po prostu broni jako świetna lektura. Żegnaj, laleczko mam na półce zaczytane na amen i czasem odświeżam.
+1

Cytat:
Żegnaj, laleczko było powielokroć puszczane w radiu - czy to ta wersja ?
A skąd mam niby wiedzieć?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2019-10-18, 17:31   

Na Storytel jest jeszcze "Głęboki sen", a od 29 października ma być "Wysokie okno". Wszystkie czyta Przemysław Bluszcz.

Postanowiłem się skusić na te audiobooki po angielsku i jednak odpadłem. Daje się ich słuchać, ale nie widząc słów, albo obrazków gubię szybko wątek i w ten sposób "The Ruin of Kings" poszło w odstawkę. Powieści Reynoldsa chyba sobie kupię w papierze albo w wersji elektronicznej.

I czytam teraz "Kroki w nieznane" - autobiografię Richarda Bransona. Myślałem, że odpadnę po godzinie, góra. Ale w sumie ciekawe, mało inwazyjne. Książki bym nie przeczytał, ale wersja audio daje radę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 5884
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-10-18, 18:35   

Które powieści Reynoldsa?
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2019-10-18, 19:40   

"Revenger" i "Elysium Fire".
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2019-10-22, 14:37   

Mistrz karnawału - Craig Russell

Kryminał z elementami sensacyjnego thrillera. Mamy dwa wątki - poszukiwanie sprawcy kanibalistycznych morderstw i polowanie na szefa ukraińskiej mafii. Dobrze się tego słucha w aucie bo akcja jest jasna i wyrazista, od czasu do czasu wolty które może nie szokują ale jednak zaskakują, nie nudzimy się, ale też nie nadwyrężamy mózgu. Bohaterowie swoiści, z energią. Językowo bez większych zastrzeżeń. Oprócz kryminalno-sensacyjnego rdzenia mamy też trochę drobiazgów historycznych, kulturowych, jakiś tam głos na temat kondycji współczesnego społeczeństwa. Nic wielkiego ale buduje jakiś dodatkowy wymiar.

Do wad należą pewne uproszczenia, czasem wnioski na skróty, niektóre wolty niezbyt wiarygodne a tej końcowej, której bohaterem jest główny antagonista mafijny, nie zrozumiałem, tzn w mojej ocenie autor tak zakręcił, że się wywrócił.

Świetna interpretacja Andrzeja Mastalerz.

6,5/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2019-10-24, 14:27   

"Wrzesień" Tomasza Pacyńskiego. Co jakiś czas w trakcie słuchania tej powieści robię ciche "wow", kiedy okazuje się, jak bardzo rzeczywistość dogoniła wyobraźnię autora. A przecież to powieść z 2002 r.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2019-10-24, 14:30   

Niom
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-10-27, 19:35   

Przesłuchałem "Diunę" i "Mesjasza Diuny" Herberta. I mam zgryz - odświeżać kolejne części, czy nie. Wiem, że generalnie będzie już słabiej, ale jednak pewnie wejdą bez bólu.

Wada - zmiana lektora między częściami - a lektorzy inaczej czytali niektóre słowa. Bene Gesserit i Kwisatz Haderach, występujące często i gęsto, bardzo rzucało się w uszy. Przy czym Gosztyła czytał to jakoś dziwacznie (z mojej perspektywy), a Reczek tak, jak sobie "udźwiękowiałem" podczas lektury lata temu.

Jest kolejna książka Bunscha o historii Polski - "Bracia". Akcja dzieje się po śmierci Chrobrego, za panowania Mieszka II Lamberta. Wciąga.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-11-09, 16:34   

Audioteka uruchamia nową usługę Audioteka Klub. W skrócie - płacisz 20 zł miesięcznie, możesz za to słuchać książek z ich oferty (bez limitu*). Dodatkowo większość tytułów z oferty można kupić za 20 zł (i te już zostają z nami). Dodatkowo kupione tytuły można dzielić z dwoma innymi kontami audioteki. Na pierwszy rzut oka wygląda ciekawie, ale ten streaming średnio mi leży, bo o ile dobrze zrozumiałem, to w danym miesiącu dostępna jest tylko część książek do słuchania (nie wiem ile to tytułów - dziesiątki? setki?), więc może zdarzyć się tak, że nic mnie nie zainteresuje. Fajnie wygląda opcja dzielenia się z innymi użytkownikami, z tego bym najchętniej korzystał. Tylko jest jedno ale. Średnio mi się to opłaca - obecnie korzystam z audioteki plus (też 20 zł miesięcznie) i po prostu kupuję jeden tytuł miesięcznie. No dobra, czasami zdarzy mi się kupić coś poza promocją, ale generalnie płacić 20 zł miesięcznie, żeby móc coś wybrać za kolejne 20 zł daje razem 40 zł. Razy 12 daje 480 zł. A jak raz w roku kupię coś poza promocją, to mam < 300 zł, więc wychodzi taniej. Wydaje mi się jednak, że to dość ciekawa propozycja jeśli ktoś ma storytela, to może warto rzucić okiem?


Do 10 listopada wrzucili pulę promocyjnych tytułów, które można kupić nawet za dychę przy odpaleniu usługi. Spokojnie, pierwsze 14 dni jest za darmo, więc można włączyć usługę, kupić, co nas interesuje, wyłączyć. Zakupy zostają na naszym koncie**.

* znaczy jest jeden limit - nie cała oferta jest dostępna do słuchania cały czas
** a tutaj nie jestem pewien, czy w łatwy sposób da się tych tytułów słuchać poza aplikacją, kupione normalnie można zawsze ściągnąć jako mp3 i słuchać jak nam wygodniej, w klubie są chyba ograniczenia
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2019-11-09, 19:56   

A co to ma wspólnego ze Storytelem?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-11-09, 20:12   

Abonament na streaming. //mysli Warunki trochę inne niż w storytelu, ale może komuś podpasują.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2019-11-09, 21:00   

Sprawdzam właśnie i jakoś dziwną taktykę wybrali do konkurencji ze Storytelem. Nie żebym był szczęśliwy z powodu oferty Storytel, ale jest to w sumie prostsze. Płacę 29,99 zł miesięcznie i słucham czego chcę (czyli co mają w ofercie), ile chcę. Na razie mi to wystarczy, to jest mam na półce kolejkę powieści do odsłuchania. Aktualnie "Żmijowa harfa" Anny Brzezińskiej. Nie zamykam się na inne oferty, ale to co daje mi Storytel całkowicie mi wystarcza na razie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2019-11-09, 21:16   

Mam tak samo.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2019-11-21, 10:19   

Miasto duchów - Krzysztof Bochus

Radca Abell prowadzi dwa śledztwa. Jedno prywatne, ktoś mu porwał córkę, drugie urzędowe, ktoś inny morduje oficerów marynarki, zajmujących istotne stanowiska w machinie działającej na rzecz obronności Trzeciej Rzeszy.

Akcja powieść umiejscowiona jest w Gotenhafen, jesienią roku 1944. Smród Iwana jest wyraźny, atmosfera schyłku udatnie ukazana. Powieść utrzymana jest w tonie kryminału noir, nieźle napisana - Bochus ma przyjemny tembr talentu literackiego - z udanymi postaciami i całkiem wciągającą fabułą. Trochę ciekawostek historycznych dodaje smaku. Nic epokowego, ale bardzo przyjemna lektura.

Zacząłem od czwartego tomu cyklu, ale tylko ten był dostępny na Storytel. Trochę to dziwne, ale cóż zrobić. Pewnie sięgnę po wcześniejsze tomy w takiej czy innej formie, zależy co będzie dostępne. Po tej próbie autor dostał ode mnie kredyt zaufania.

Odsłuchałem w przyjemnej choć nie do końca typowej interpretacji Piotra Grabowskiego. Momentami wydawało mi się, że lektor walczy z wadą wymowy, ale może to był zabieg artystyczny.

7/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-12-05, 18:08   

Zacząłem "Bezkrólewie" Bunscha. Jaram się jak moi sąsiedzi koncertem Zenka Martyniuka. Co tu dużo pisać, Mieszko II umiera, nastaje kilka lat bezkrólewia, Bunsch próbuje te kilka lat zapełnić walką domniemanego syna Bolesława o władzę. We wcześniejszej książce (Braciach) tłumaczył na jakich podstawach uznał, że wzmianki o nim, choć nikłe, uznał za na tyle wiarygodne, żeby w swojej historii go umieścić. Liczę, że kolejne części również się pojawią, bo to naprawdę dobrze napisane i adaptowane do nowego formatu utwory.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2019-12-10, 18:00   

Wyglądam na Storytel.

Tymczasem słucham "Letni deszcz. Kielich" Anny Brzezińskiej. Ależ to ambitna fantasy. Wytrawna. Za sprawą stylizacji językowej, za sprawą świata. Potencjał komercyjny niewielki, w związku z tym. Wiedziałem to wcześniej, ale miło przypomnieć sobie ponownie, że można było w tym gatunku napisać coś takiego.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 13407
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-12-10, 18:21   

Romulus napisał/a:


Tymczasem słucham "Letni deszcz. Kielich" Anny Brzezińskiej. Ależ to ambitna fantasy. Wytrawna. Za sprawą stylizacji językowej, za sprawą świata.


Zachwyciłem się tym cyklem od pierwszej części. Jak dla mnie, to najlepsza polska fantasy. Niestety, Pani Brzezińska porzuciła fantastykę na rzecz znacznie mniej ciekawych projektów //panda
_________________
Buk, Horror, Dziczyzna
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-12-29, 19:40   

"Odnowiciel" Bunscha rozczarowujący. Raz, że krótki, dwa, jakby mniej trzymał w napięciu. Aż nazbyt ku pokrzepieniu serc w stylu. I chyba zmęczony już jestem rodem Awdańców ciągle obecnym u boku kolejnych władców. Jednak wciąż jest na tyle dobrze, że kontynuuję i pora na "Imiennik: Śladem pradziada", tym razem o rządach Bolesława Śmiałego. Początek, to wprowadzenie nowych postaci, które mają szansę trochę zmienić perspektywę narracji (Doman, co się wielu rzeczom dziwi i Nawoj, co jest przenikliwy i czasami tłumaczy pewne sprawy Domanowi i trochę wyręcza narratora). Jeszcze nie wiem czy to ostatecznie się sprawdzi, ale dam szansę.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9623
Wysłany: 2020-01-13, 10:53   

Mayday - Grzegorz Brudnik

Kolejna storytelowa pomyłka. Porzuciłem po około trzech godzinach słuchania. Późno moim zdaniem, ale pomimo wad o których za chwilę, miałem nadzieję, bo jak mi się wydawało, była szansa na intrygę. Niestety.

Gdzieś nad Japonią dochodzi do katastrofy lotniczej, zderzają się dwa giganty, mnóstwo ofiar. Główni bohaterowie to ekipa badająca tego typu przypadki. Czytelnik dość szybko orientuje się, że nie jest to zwykły przypadek a akt terrorystyczny gdzie nic nie będzie takie jak się na początku wydaje. Może zaintrygować? Moim zdaniem może. Niestety.

Największą bolączką i to w stopniu dyskwalifikującym jest niedojrzałość twórcza autora. Bohaterowi skonstruowani są na podobieństwo tych z filmów dla dwunastolatków, podobnie jest z, momentami aż żenującymi, dialogami. Nie inaczej wygląda budowa scen, konstrukcja fabularna czy oddanie realizmu rzeczywistości. Niewiarygodne, nieprawdziwe, krańcowo uproszczone, naiwne. W tak skonstruowaną powieść, idealnie wpasowują się stricte literackie umiejętności autora. Poziom licealnego wypracowania.

No i lektor, Michał Lesień, to nie jest pierwsza liga tego zawodu.

Szczerze odradzam.

3/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2020-01-14, 18:19   

Powoli wyczerpuje się interesująca mnie oferta Storytel. Jeśli do czerwca nie wrzucą jakiś interesujących pozycji, to zapewne dam sobie na jakiś czas z nimi spokój i poszukam w Audiotece - już tam się nazbierało kilka interesujących mnie tytułów. Ale może do tego czasu trafią do Storytel.

Skończyłem słuchać Trylogię Husycką Andrzeja Sapkowskiego. Chyba było to drugie spotkanie z tym słuchowiskiem. Bez wątpienia, jest to adaptacyjne mistrzostwo świata. W Polsce równać się mogą tylko adaptacje wiedźmińskie. A że nie są skończone i zapewne już nie będą - Trylogia Husycka zajmuje pierwsze miejsce. Mimo że była to powtórka, to nadal żal było wychodzić z samochodu i słuchanie często przenosiłem do gabinetu. Relaks całkowity. Na pewno wrócę.

Dziś zacząłem słuchać "Distortion" Cezarego Zbierzchowskiego. Czyta Filip Kosior i akurat tego lektora lubię. Niemniej, po trzech godzinach słuchania jakoś mnie ta powieść nie zdążyła zassać. Ale nie zniechęcam się. Uwzględniam też, że po wrażeniu jakie ponownie zrobiła Trylogia Husycka, "Distortion" musiało mieć pod górkę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AM

Posty: 1270
Wysłany: 2020-01-24, 20:58   

Co sądzicie o Empik Go?
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-01-24, 21:46   

Nie wiedziałem, że oferują audiobooki w abonamencie. Rzut oka na fantastykę i bieda z nędzą - książek, którymi byłbym zainteresowany jest bardzo mało, a większość z nich i tak już mam. Brakuje mi za to innych autorów, których widuję w audiotece. W literaturze faktu jest już lepiej, ale widzę raczej to, co jest dostępne u konkurencji. I tu dochodzimy do sedna. Używam produktu konkurencji (Audioteka plus), jestem zadowolony i nie zmienię dopóki nie zobaczę czegoś wyraźnie lepszego na moje potrzeby. Tam też płacę abonament (20 zł), co prawda nie mam nielimitowanego dostępu, a po prostu 1 tytuł miesięcznie mam dostępny w ramach tego abonamentu. Ale tę książkę mam na własność, czyli zostają ze mną na zawsze (do czasu aż Audioteka działa/nie stracę swoich kopii), mogę ich słuchać w dowolnej aplikacji. Zazwyczaj wysłucham więcej niż jednej książki w miesiącu, ale raz na jakiś czas dokupuję w dość regularnie pojawiających się promocjach (nie tylko w Audiotece, ale i w Publio, Woblinku, czasem i w innych miejscach) i wtedy też płacę najczęściej po to ~20 zł za tytuł. Jak coś mnie naprawdę mocno wciągnie, to nie czekam na promocje, po prostu kupuję (ostatnio Bunsch). Nie wiem na ile jestem reprezentatywny, ale moim zdaniem ta propozycja wygląda średnio - za bardzo przypomina Storytel. Zaletą jest niższa cena niż Storytel, ale pytanie czy są w stanie przejąć jego klientów? Trudno mi w to uwierzyć - Storytel ma treści na wyłączność (nie znalazłem czegoś takiego w Empik Go) i może tym przekonać ludzi do płacenia tych paru złotych więcej. Jeśli miałbym gdzieś się przenieść, to właśnie do Storytela, ale raczej czasowo. I próbowałbym pewnie w stosunkowo krótkim czasie korzystać z abonamentu intensywnie by go porzucić, kiedy skończą się ciekawe rzeczy.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2020-01-25, 08:25   

Ja jeśli porzucę Storytel to dla Audioteki. Więcej interesującej mnie treści. Nawet sobie ostatnio stworzyłem półkę, aby zobaczyć, czy warto. I warto. W Empik Go na razie biedniej niż w wyżej wymienionych. Poczekam aż im się biblioteka zwiększy. U mnie też jest tak, jak pisze toto. Tylko z innym serwisem. Aczkolwiek w Storytel zostały mi jeszcze pięć książek na półce. Do maja się wyrobię, bo dwie są długie i jeszcze ich nie ma. I jeśli do tego czasu Storytel nie wrzuci jakichś tytułów na które będzie mi się chciało czekać - przejdę do Audioteki. Choć warunki tamtejsze mnie nie pociągają. Wolę jasne zasady, jak w Storytel. Empik Go w ogóle nie rozważam, choć czasami przerzucam ofertę i kto wie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-01-25, 17:09   

Dopiero teraz zajarzyłem - w Empik Go nie widziałem audiobooków Maga. Domyślam się, że rozważacie wejście do ich oferty? W takim wypadku trzeba patrzeć trochę szerzej, bo to też oferta ebooki+audiobooki, a to już może sporo zmieniać. Ale dokładnie to samo oferuje Legimi (teraz też w cenie 40 zł/miesiąc), które działa też na Kindle (z pewnymi ograniczeniami).
Jeśli dobrze płacą i uczciwie pokazują statystyki i rozliczenia, to pewnie warto w to wejść (im większa oferta, tym łatwiej zachęcić klientów), ale jeśli rozliczenia abonamentów są jakoś zaciemniane, to bym bardzo głęboko się zastanowił czy jest sens w to wchodzić. Inne pytanie - czy nie wejście w Empik Go nie popsuje relacji z tradycyjnym Empikiem (chyba wciąż Waszego najważniejszego sprzedawcy)?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19861
Wysłany: 2020-02-11, 18:28   

Ech, skończyłem słuchać "Chrztu ognia". To chyba był drugi raz. Żal mi się znowu zrobiło, że nie będzie ciągu dalszego. Szkoda, że prawa do tych powieści ma Supernowa, która woli odcinać kupony i nie ma żadnego potencjału intelektualnego na eksplorowanie tego świata. Albo chociaż zrobienie dwóch pozostałych części na tym poziomie, na który wyniosło je upadłe Fonopolis. Pewnie to droga produkcja. Ale jest moda na Wiedźmina znowu. Ale cóż, w bieda kraju, z bieda wydawcą trzeba się cieszyć jeśli pojawią się dwie pozostałe części czytane przez Krzysztofa Gosztyłę. :)

Teraz "Letni deszcz. Sztylet" Anny Brzezińskiej. Tylko ta proza może próbować zastąpić mi te małe arcydziełka.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-02-11, 18:47   

To u mnie też aktualizacja - "Przekleństwo" Bunscha - okres po śmierci Bolesława Szczodrego, czyli rządy księcia Władysława Hermana (a właściwie palatyna Sieciecha) i powrót Mieszka Bolesławica do kraju. Trochę irytuje mnie "dodawanie" lekko wschodniego akcentu do kwestii wypowiadanych przez Rusinów. Nie chodzi mi o sam akcent, a o to, że wciąż odbieram go sztucznie.

Wcześniej przesłuchałem "Boga imperatora Diuny". Ciężko mi się tego słuchało, aż jestem zdziwiony.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Trojan 


Posty: 5884
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-02-11, 20:09   

Ciężko się też czytało. Z tego co pamietam.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2020-02-11, 20:14   

Czytałem dawno temu, już mi się zatarło. Teraz muszę odpocząć przed "Heretykami Diuny".
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13