Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Przebitki
Autor Wiadomość
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-12-03, 15:29   Przebitki

Sweet Escape - Gwen Stefani

1.Frankie znudzona zdmuchuje kosmyk włosów z czoła.
2.Chuck siedzi rozparty za jedną z ławek. Na jego twarzy widać znudzenie.
3.Choi ziewa przeciągle, zasłaniając usta dłonią.
4.Alexis z nogą założoną na nogę pielęgnuje swoje paznokcie. Nawet nie zwraca uwagi na nauczyciela.
5.Frankie obrywa kulką papieru w głowę. Kiedy się odwraca widzi Clory machającą zaproszeniem na imprezę.
6.Sabby wręcza zaproszenie Chuckowi i sprzedaje mu pocałunek w policzek. A potem z wesołym uśmiechem odbiega.
7.Dogania Elisabeth i Vivienne, wręcza im zaproszenia.
8.Clory siada koło Choi, która widząc zaproszenie momentalnie się ożywia.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-12-06, 16:12   

Paralyzer - Finger Eleven

1. Alexis stoi przed lustrem, w lustrze widać jej odbicie. Krytycznym okiem przygląda się swojemu makijażowi. Dotyka palcami policzków.
2. Chuck uśmiechając się tajemniczo poprawia muszkę, a potem rzuca okiem na fryzurę.
3. Frances siedzi przed lustrem. Palcami stuka po swoich ustach. Nad czymś się zastanawia. najpewniej nad tym jak się ubrać na zbliżającą się imprezę.
4. Ian goli się przed lustrem. Po chwili odkłada maszynkę i wyciera twarz ręcznikiem.
5. Choi w samej bieliźnie tańczy w rytm muzyki przed lustrem. Kończy efektownym obrotem.
6. George spogląda na swój telefon komórkowy. Wzdycha i odkłada go.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2010-01-06, 16:10   

George i Frankie pod rękę wyszli z imprezy i powoli wsiedli do limuzyny. Na wszystko czujnym okiem patrzyła Alexis przy wyjściu. Limuzyna powoli ruszyła i włączyła się do ruchu.
Frankie uśmiechnęła się ciepło do George'a, ale szybko wróciła wzrokiem na swoją szybę i posmutniała. Tak jakby obawiała się nadchodzącego dnia.

Spotted:
Frankie mimo zniszczonej fryzury i kreacji opuszcza przyjęcie w towarzystwie Księcia z Bajki. Ale gra się dopiero zaczyna...


***
Dorota zostawiła na recepcji ambasady brytyjskiej przy ONZ bilecik upominkowy. Na bileciku była dedykacja: "I'm really very sorry about what's happened. That was shallow water. I told you, they are like twelve.
xoxo, CU Monday, B."


... być może F. zdobyła więcej przyjaciół niż się spodziewała?

***
Frankie wzdycha i szybko pisze coś na swoim telefonie. Po chwili odkłada go na swoje kolana.

***
Na wyświetlaczu jakiegoś telefonu pojawia wiadomość: "Ok, I'm ready."
Na twarzy Chucka pojawia się jeden z tych jego demonicznych, triumfalnych uśmiechów. Chuck odłożył telefon na siedzenie obok siebie.

... Let the game begin...
xoxo,
gossip girl


The end
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2010-01-07, 11:54   

Episode two: Wild brunch

Widoczek na Brooklin Bridge.

Wakie-wakie Upper-East-Sides,
'Cause we have a new day.


Hit me up - Gia Farrel

W jakiejś kuchni zgraja kucharzy przygotowuje w zastraszającym tempie posiłek. Szatkowane są orzechy, warzywa. Mięso przygotowywane do pieczenia.

Now is there anything better then lazy sunday? We on Upper East Side don't do lazy.

W sali na kilku dużych stołach rozstawiana jest zastawa. Kelnerzy uwijają się w przygotowaniach do wszystkiego.

Breakfast is brunch and it comes with champagne, dress code and a hundred of our closest friends. And enemys.

Chuck ze swoją znudzoną minął nalał sobie do szklanki szkockiej. Upił łyk i odwrócił się w kierunku drzwi wejściowych. Zaczynali schodzić się goście.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2010-01-26, 14:04   

Chuck zszedł na dół po schodach w apartamencie Waldorfów. Na dole spotkał Dorotę.
- Już Pan wychodzi? - służąca zapytała z zainteresowaniem.
- Tak... - Chuck spojrzał jeszcze na górę, jakby spodziewał się, że ktoś go zawoła, ale wreszcie spuścił wzrok i nacisnął guzik wezwania windy. Po chwili drzwi się otworzyły a Chuck wszedł do windy.

Well, well... Wygląda na to, że nie tylko Frankie jest rozdarta pomiędzy kilkoma osobami. Uważaj C. wygląda na to, że stracisz je obie...

Drzwi do windy się zamknęły.

you know you love me...
xoxo,
gossip girl


The end

I za jakiś czas zaczniemy nowy odcinek, muszę tylko pomyśleć, jak Wam uprzykrzyć życie.
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2010-01-28, 20:06   

1. Widoczek na most brookliński
2. Taksówki jadą po ulicach Nowego Yorku
3. Kilku chłopców gra w Football w Central parku.

Welcome Upper-East-Sides, gossip girl's here. Your one and only source to life of Manhattan's elite.
Top story on my home page: Blair Waldorf coming back from Europe.


Blair wysiada za swoimi minionami z czarnej limuzyny, stojącej przed The Foundry.
***

We all know that she wants her kingdom back.

Alexis spogląda na wyświetlacz swojego telefonu komórkowego. A tam na głównej stronie gossipgirl.net widać jej zdjęcie w skąpej bieliźnie.
Po drugiej stronie baru Ian uważnie jej się przygląda.
***

But she needs at least prince to rule with her...
- Enjoy my presents. - Chuck powiedział na pożegnanie i zniknął za drzwiami. Za to w drzwiach łazienki pojawił się Nate Archibald.

Episode three: The Familyguy

Is Your Is or Is You Ain't My Baby - Dinah Washington

Jest wiele wspaniałości, którymi mogą cieszyć się Ci, którzy żyją na Upper-East-Side. Ale jest też mroczna strona tego wszystkiego. Rodzice, którzy odnieśli wielki sukces oczekują od swoich dzieci przynajmniej tego samego... Jeśli chodzi o colledge - to musi być to Ivy Ligue, jeśli chodzi o biznes... To musi być on obiecujący...
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12