Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Steven Erikson i jego Malazańska Księga Poległych
Autor Wiadomość
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2015-06-23, 11:45   

Każdy ma tu już swoje zdanie, tylko Fidel ciągle stoi na rogu i krzyczy: "Idzie apokalipsa! Nawracajcie się i nie czytajcie Eriksona!". Nuda.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2015-06-23, 12:29   

wiem, że nuda, przepraszam Jander, ale nie czuję potrzeby nieustannie wymyślać nowych głupot, tylko po to by Cię rozekscytować
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5488
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2015-06-23, 12:59   

Śpieszmy się argumentować nasze zdanie, tak szybko się zmienia //mysli
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2015-06-23, 13:02   

Fidel, marnujesz czas swój i innych. Wszyscy znają Twoje zdanie, więc na ch jeszcze męczysz bułę? Gorzej niż Erikson.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2015-06-23, 13:47   

Fidel ma w sobie coś z Terlikowskiego //mysli
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2015-06-23, 18:18   

MadMill napisał/a:
Fidel ma w sobie coś z Terlikowskiego //mysli


+1 :badgrin:
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
mad5killz
skumbriach


Posty: 629
Skąd: masz krzesło?
Wysłany: 2015-06-23, 20:10   

Zaglądnijmy do alternatywnej rzeczywistość przez szkiełko fantazji.
*(podobieństwa i skojarzenia wszelakie... ekhm przypadkowe)

Mały Fidel dostaje dwa tomy MKP na święto Lakszmi,
bo Tatuś przybył handlować na Narodowy, jeszcze lekko mokry od wód Gangesu.

Fidel, odkąd pamiętał, nigdy nie lubił obrażać cudzej inteligencji rozwlekłym ględzeniem o oczywistościach.

Przeczytał dwa tomy MKP, bo nie było nic innego.

Po czym jednoznacznie wyraził swoją opinię, mazakiem, na ścianie w pokoju:
"Erikson CH*J!"

Tata zniesmaczony gustem syna kazał mu to natychmiast zmyć.

Fidel na to: "WODOODPORNY!"
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16827
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2015-06-23, 20:18   

Ksylenem go? Mazak znaczy //panda
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2015-06-24, 07:49   

Nie, CH*J. --_-
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Gebrus

Posty: 1
Wysłany: 2016-10-16, 19:36   

Straszny dół mam. Dotrwałem do 6 tomu ( ŁK ) i dalej mi się nie chce, a z drugiej strony chciałoby się skończyć serię. Erikson jest beee.
 
 
Crozier


Posty: 54
Wysłany: 2017-04-11, 18:50   

Nie jestem pewien, czy w dobrym temacie pada to pytanie, ale mimo to je zadam: obecnie kończę szósty tom MKP, następne cztery już czekają na półce, podoba mi się bardzo, pomimo kilku minusów i wielu dłużyzn, ale no właśnie - już tylko cztery (opasłe bo opasłe) książeczki do końca i w sumie smutno będzie to kończyć. Dlatego pytanie: znacie inne, godne polecenia serie fantasy (niekoniecznie tak długie), przynajmniej nieco podobne do Eriksona? Chodzi mi o low fantasy, z przemocą, bluzgami i barwnymi bohaterami. Dodam, że oczywiście znani mi są zarówno Martin, jak i Abercrombie.

No i byłoby miło, gdyby rzeczona seria była nadal dostępna do kupienia.
 
 
Trojan 


Posty: 3504
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-11, 18:55   

Komuda.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17980
Wysłany: 2017-04-11, 18:58   

Crozier napisał/a:
Nie jestem pewien, czy w dobrym temacie pada to pytanie, ale mimo to je zadam: obecnie kończę szósty tom MKP, następne cztery już czekają na półce, podoba mi się bardzo, pomimo kilku minusów i wielu dłużyzn, ale no właśnie - już tylko cztery (opasłe bo opasłe) książeczki do końca i w sumie smutno będzie to kończyć. Dlatego pytanie: znacie inne, godne polecenia serie fantasy (niekoniecznie tak długie), przynajmniej nieco podobne do Eriksona? Chodzi mi o low fantasy, z przemocą, bluzgami i barwnymi bohaterami. Dodam, że oczywiście znani mi są zarówno Martin, jak i Abercrombie.

No i byłoby miło, gdyby rzeczona seria była nadal dostępna do kupienia.

Śmiem twierdzić, że już nic lepszego nie przeczytasz, skoro znasz również twórczość wymienionych autorów.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 3504
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-11, 19:02   

Glena Cooka znasz li? Zwłaszcza Czarna kompania.
w sumie Malazan niewiele ma wspólnego z low f. Ale jak Malazan to musisz znać jeszcze Amber Zelaznego.
a jeszcze tak w klimacie nieco Abercrombie to Piesn Krwi - Ryan Antek.


Romku, lepszy jest Scott Lynch.a to przykład Low fantasy. Przynajmniej na początku 1 i 2 tom
 
 
Crozier


Posty: 54
Wysłany: 2017-04-11, 19:28   

Scotta Lyncha też czytałem, Komuda nie kojarzy mi się z niczym dobrym.

Tak, wiem, że MKP daleko do low fantasy, generalnie trudno ją skategoryzować, bo rozstrzał gatunkowy bywa naprawdę spory długimi fragmentami. Cooka również znam, ale zmęczyły mnie dwa pierwsze tomy i sobie odpuściłem. Zelazny to od dawna planowane nadrabianie klasyki.

A jakieś W OGÓLE dające się czytać serie fantasy dla dorosłych? Wiem, że na rynku jest tego mało, ale może coś mi umknęło, dlatego dopytuję. Bo niby Martin, Erikson, Abercrombie, R.S Bakker czy Cook to już liczna grupa, ale jak człowiek czytał to wszystko, to nagle robi się dziwnie pusto.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4568
Wysłany: 2017-04-11, 19:44   

A może byś Kresa łyknął?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Crozier


Posty: 54
Wysłany: 2017-04-11, 19:50   

Wolałbym jednak zagranicznych autorów. Może zabrzmię mało patriotycznie, ale mam jakiś zupełnie niewytłumaczalny awers do polskich autorów.

No ale jeśli już nic innego nie znajdę, może rzeczywiście spróbuje Feliksa, bo coś tam dobrego się jednak o nim słyszało gdzieniegdzie. Od czego zacząć w razie W?
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4568
Wysłany: 2017-04-11, 19:54   

Cóż, najkorzystniej chyba za pokoleją.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2017-04-11, 21:33   

Po kolei nie jest źle, ale trzeba pamiętać, że tomy 1-2 są jednak trochę słabsze, potem to już tylko miód i orzeszki.

Prywatnie zaś twierdzę, że Erikson może co najwyżej nosić piórnik za Kresem.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-04-11, 21:35   

Sanderson. To taki sympatyczny Erikson w wersji light.
A, że pisze dużo, nie powinno go zabraknąć w najbliższym czasie.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Trojan 


Posty: 3504
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-11, 21:52   

Mówisz Sanderson ja odpowiadam Jordan.
Jedno i,drugie spokojnie odpuszczasz bo każdy z wymienionych autorów wcześniej jest 3,14 razy lepszy.

Czytaj Amber, czytaj Kane'a (k.e. Wagner)
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-04-11, 22:10   

Zgodzę się, jeśli wywalisz Komudę.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Trojan 


Posty: 3504
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-11, 22:14   

Komuda jest specyficzny - podchodzi albo nie, zdecydowanie low fantasy. Takie swojskie. :)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2017-04-12, 11:17   

Może cykl Michaela J. Sullivana? Podobno przyjemny acz nie czytałem acz mam w planach.

No i co z Wegnerem? Z tomu na tom słabszy co prawda, ale im słabszy tym coraz więcej głosów, że coraz bardziej przypomina Eriksona, więc może ten tego.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 3504
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-04-12, 11:40   

słuszna uwaga z tym Wegnerem - im dalej w las tym bardziej Eriksson
ale to Polak.
 
 
bio 

Posty: 950
Wysłany: 2017-04-12, 20:25   

Fantasy sucks.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
dworkin 


Posty: 3310
Wysłany: 2017-04-13, 08:23   

Jak twierdzą zapomniane dziadki pokroju Oramusa, co jakiś czas pukając w ściankę słoika z naftaliną. Od środka //spell
 
 
AM

Posty: 1212
Wysłany: 2017-04-13, 11:20   

Trojan napisał/a:
Mówisz Sanderson ja odpowiadam Jordan.
Jedno i,drugie spokojnie odpuszczasz bo każdy z wymienionych autorów wcześniej jest 3,14 razy lepszy.

Czytaj Amber, czytaj Kane'a (k.e. Wagner)


Amber i Kane to ramotki (poza tym lektura na góra tydzień), co nie jest samo w sobie wadą, ale... dzisiaj pisze się inaczej. Trzeba brać to pod uwagę, jeśli poleca się je komuś, kto nie ma sentymentu z dzieciństwa. To samo dotyczy Cooka.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7675
Wysłany: 2017-04-13, 11:27   

Głos rozsądku
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5488
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-04-13, 11:37   

Zelazny podobnie jak Dick to nie ramotka. Sentyment z dzieciństwa to można mieć do Mickiewicza, Kane owszem krótki ale czy to wada uniemożliwiająca czytanie? Saga o Ludziach Lodu jest dość długa, ty AM byś ją polecił?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 13