Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ewolucje poglądów politycznych forumowiczów
Autor Wiadomość
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-08, 10:50   

Saika napisał/a:
A tak swoją drogą to z burek muslimy powinni zrezygnować sami.

W nawiązaniu do powyższego (później wydzielę do wątku islamskiego) twierdzisz, że powinni sami zrezygnować z burek? Zgoda, jestem całym sercem za tym. Ale najpierw niech zrezygnują z nich u siebie za swoje pieniądze i swoją przelaną krew. Skoro, jak uważasz, Europie nic do tego, to moim zdaniem muslimom tym bardziej nic do tego co robi u siebie Europa. Łącznie z wprowadzaniem zakazu noszenia burek (skoro kontrowersji u Ciebie nie wzbudza zakaz stawiania symboli religijnych w szkołach publicznych, to dziwi mnie fakt, że projekt z burkami owe kontrowersje budzi...) :)

Co do rynku emigrantów. Romulus ma rację, na wschodzie czeka rzesza pracowników znacznie bliższych nam kulturowo i idąc Twoim tokiem rozumowanie powinniśmy być raczej zobligowani do udzielenia pomocy w pierwszej kolejności właśnie naszym wschodnim sąsiadom. Bo my wiemy czym był komunizm. Czasem ciągle go widać przez nasze okna i jeszcze przez jakiś czas widać go będzie.

Co mnie, Europejczyka ze wschodu, obchodzi Bliski Wschód? Przecież to wpizdu daleko na południe (ostatnio niebezpiecznie blisko na zachodniej granicy) Nie czuję się zobowiązany w jakikolwiek sposób udzielać tym ludziom pomocy bądź jakiegoś moralnego poparcia (nie licząc Izraela bo spora część jego mieszkańców ma polskie korzenie :mrgreen: ). Najchętniej po buracku pogoniłbym ich z widłami.

@
Pisz śmiało, później wydzielę.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-02-08, 11:48   

Spell napisał/a:
Co do rynku emigrantów. Romulus ma rację, na wschodzie czeka rzesza pracowników znacznie bliższych nam kulturowo i idąc Twoim tokiem rozumowanie powinniśmy być raczej zobligowani do udzielenia pomocy w pierwszej kolejności właśnie naszym wschodnim sąsiadom.

U nas - jasne. Nie mamy kolonialnej przeszłości poza próbą na Madagaskarze. I Polska będzie dla Arabów stacją przesiadkową na zachód jeszcze przez długie lata.
Inaczej sprawa wygląda na zachodzie, gdzie trudno mówić o powrocie "do siebie" osób urodzonych na ziemi francuskiej/niemieckie etc. pochodzenia arabskiego (bądź tureckiego, ale Turcy przyjechali pracować i zakładać budki z kebabami).
Spell napisał/a:
Co mnie, Europejczyka ze wschodu, obchodzi Bliski Wschód?

Stopień zainteresowania jest wprost proporcjonalny do ilości dywizji. :)
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-08, 12:11   

Spellu napisał/a:
W nawiązaniu do powyższego (później wydzielę do wątku islamskiego) twierdzisz, że powinni sami zrezygnować z burek? Zgoda, jestem całym sercem za tym. Ale najpierw niech zrezygnują z nich u siebie za swoje pieniądze i swoją przelaną krew. Skoro, jak uważasz, Europie nic do tego, to moim zdaniem muslimom tym bardziej nic do tego co robi u siebie Europa. Łącznie z wprowadzaniem zakazu noszenia burek (skoro kontrowersji u Ciebie nie wzbudza zakaz stawiania symboli religijnych w szkołach publicznych, to dziwi mnie fakt, że projekt z burkami owe kontrowersje budzi...) :)


Właśnie wydaje mi się że to Europa będzie ojczyzną islamu w wersji soft-jeśli odpowiednio się zachowamy. I to z Europy pójdzie przykład zdejmowania burek. Historia pokazuje, że ściąganie ich na siłę nie wróży niczego dobrego.

Spellu jest też różnica między świeckością PAŃSTWA (a więc i instytucji jak szkoła czy szpitale) a świeckością ludzi. Skoro państwo jest świeckie to krzyży za państwowe (czyt. również moje) pieniądze w klasach być nie może, za to jeśli ktoś sobie w domu wiesza za własne-nic mi do tego. Prywatnie wieszaj co chcesz i noś co chcesz. Brakuje krzyżyka w szpitalu? Kup sobie i powieś nad łóżkiem, ale nie zmuszaj do kupowania wszystkich podatników-czyt, szkół i szpitali. ja indywidualnej religijności gwałcić nie chcę, ale chcę zachować świeckość państwa, w którym żyję. Proste.

Jeśli zaś chodzi o rynki-
Owszem, trzeba zainwestować w otwieranie wewnętrznych rynków krajów europejskich ale przywyknijcie do myśli, że to nie wystarczy bo CAŁA Europa (w tym Czesi czy Hiszpanie) się starzeje a więc trzeba szukać pracowników POZA nią. A jeśli o zainteresowanie Wschodem idzie- Spellu pamiętaj, że USA najpierw nie interesowały podróże wujaszka Osamy po Afryce Północnej. Zaczęły, gdy zrobił im kuku.
_________________

 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-02-08, 13:15   

Saika napisał/a:
że USA najpierw nie interesowały podróże wujaszka Osamy po Afryce Północnej. Zaczęły, gdy zrobił im kuku.
Mylisz się, interesowały ich wywiad, tylko, że wywiad nie wykańcza od razu każdego kim się interesuje.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-08, 15:12   

Co nie zmienia faktu, że nic nie zrobili-poza obserwacją podopiecznego mułły Omara.
W każdym razie-to niezły przykład tego, żeby jednak się interesować co się zagranicą dzieje. :)
_________________

 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-02-08, 16:49   

Saika napisał/a:
Co nie zmienia faktu, że nic nie zrobili
Polska też w 1939 nic nie zrobiła.
Absurdalny argument, szczególnie u Ciebie, bo gdyby zrobili, co nie byłoby tak bez sensu, bo ponoć to bin Laden stał za zamachami na US ambasady - Kenia i gdzieś jeszcze - w połowie lat 90-tych, to pewnie protestowałabyś przeciwko "złemu żandarmowi świata".

Ed:
"zrobili" w tekście powyżej ma jak najbardziej "ostateczne" znaczenie.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-08, 18:11   

Nie mam ochoty się kłócić o to "co by było gdyby"-ale faktem jest, że tekst "nie obchodzi mnie" w kontekście polityki wobec Bliskiego Wschodu i imigrantów to kretynizm. A z resztą, wykopcie z Europy te chyba 22 mln ludzi... Popatrzę sobie na skutki i się pośmieję...
_________________

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-08, 21:05   

Saika napisał/a:
A z resztą, wykopcie z Europy te chyba 22 mln ludzi... Popatrzę sobie na skutki i się pośmieję...

Aż mnie kusi by przytoczyć słowa pewnej sędziwej Niemki, która wykłócała się z pewnym tureckim dresikiem... ale są pewne granice, dziś ich nie przekroczę. Bo nogi mnie bolą.

@

Duch przekory jednak wygrał :mrgreen:

Turecki byczek: Jest już nas tutaj cztery miliony, jest nas tu pełno, wkrótce Was wszystkich wyrżniemy.
Sędziwa Niemka: Przed wojną było tu sześć milionów Żydów. Widzisz teraz tu jakiegoś? :badgrin:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4281
Wysłany: 2011-02-08, 21:09   

Spellu, ja słyszałam coś takiego na żywo, od znajomego Niemca :badgrin:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-08, 21:11   

Sabetha napisał/a:
Spellu, ja słyszałam coś takiego na żywo, od znajomego Niemca :badgrin:

No mi to przytoczyła zgermanizowana Polka, która zarzekała się, że jej facet był świadkiem takiego tekstu. Cóż, Niemcy też mają swoje urban legends...
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4281
Wysłany: 2011-02-08, 21:14   

Cóż, M. to nieco inaczej określił: "Zawsze możemy ich przepuścić przez kominy".
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-08, 21:17   

Tia... a potem będą mieli zgagę i swojego Grossa.
Od kilkudziesięciu lat przepraszają za te kominy wiesz? Aż im bokiem wychodzi. :mrgreen:
_________________

 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4281
Wysłany: 2011-02-08, 22:04   

Szczerze mówiąc, trochę mnie wtedy zatkało, chociaż znam gościa nie od dziś i wiem, że tylko się (nieco makabrycznie, fakt) zgrywał. Ale daje to jakiś tam obraz nastrojów w Reichu.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-08, 23:09   

Żart niezły-Ot jak pięknie popatrzeć jak Niemcy leczą swoje kompleksy odwołując się do III Rzeszy... :badgrin:
_________________

 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-02-09, 00:04   

Saika napisał/a:
Od kilkudziesięciu lat przepraszają za te kominy wiesz? Aż im bokiem wychodzi.

No rzeczywiście. Zachodnie Niemcy otrzymywały największą pomoc materialną po wojnie; trudno mówić o osądzeniu nazizmu - dopiero w '68 dzieci dawnych nazistów zbuntowały się przeciwko nim. Nie było wielkiego oczyszczenia, w szkołach nie zmienili się nauczyciele. Denazyfikacja w RFN to mit. Oczywiście ruskie to co innego, oni się postarali wyrównać rachunki począwszy od Berlina. //spell
Saika, to Ty raczej leczysz swoje polskie kompleksy odwołując się do "upokorzonych" Niemców.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Amontillado 


Posty: 421
Skąd: R'lyeh
Wysłany: 2011-02-09, 00:29   

Saika napisał/a:
Tia... a potem będą mieli zgagę i swojego Grossa.
Nie będą - bo to przypadłość mocno polska.
_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-09, 10:18   

Jand nie chodziło mi o grubą kreskę tylko o to, że przy każdej rocznicy rozpoczęcia II WW albo podobnej aktualny kanclerz Niemiec musi się kajać i przepraszać. I zastanawiam się, kiedy zaspokoją tym naszą próżność.
_________________

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-09, 10:26   

Saika napisał/a:
kiedy zaspokoją tym naszą próżność.

Tu nie chodzi o zaspokajanie próżności. Tutaj chodzi o pamięć. O przestrogę. Kanclerz kajając się przypomina, że jego kraj siedem dekad temu sprowadził najprawdziwsze piekło na ziemię. Myślisz, że to nie ma sensu? Już teraz wiedza młodych Niemców na temat IIWW bywa znikoma. Są skłonni uwierzyć, że obozy koncentracyjne są jakimś średniowiecznym wymysłem, a wojnę tak po prawdzie, to rozpoczęli Polacy.

edyta:

Pamiętam w liceum taką scenkę, mieliśmy wymianę z Niemiec i w ramach programowej wycieczki pojechaliśmy z nimi do Oświęcimia. Jako że ja tam byłem już wcześniej przynajmniej z cztery razy, to z kolegą zostaliśmy w autobusie i rżnęliśmy z kierowcą w karty. Nasza germanistka z lekką konsternacją zapytała dlaczego nie idziemy, a ja jej na to odpowiadam, że byłem tam już kilka razy, a poza tym dziadek kolegi, z którym akurat grałem w karty, pilnował tam prawdopodobnie mojego krewnego (zatkało ją), no i my lekcję historii otrzymaliśmy z rodzinnych opowieści i wiemy, że gdyby ów dziadek kolegi zdezerterował (hanysowo, volkslista i te sprawy, mój świętej pamięci sąsiad w 43 zwiedzał sobie Stalingrad, a staruszka sąsiadka, która od owego sąsiada mieszkała ulicę dalej, również świętej pamięci, była repatriantką zza Buga i swego czasu była na przymusowym sanatorium w Kazachstanie), to sam by pewnie tam wylądował. A dla nich (w sensie wizytujących nas młodych Szkopów) to może być coś nowego. Któryś z nich mógł sobie uświadomić, że jego dziadek też tam kiedyś się bujał na wieżyczkach strażniczych i może znał dziadka kolegi, może znał mojego krewnego. Swoją drogą z tym dziadkiem kolegi to była trochę ściema, bo on się bujał z Rommlem w Afrika Korps, ale grunt że babka to łyknęła bez popity :mrgreen:

Co się okazało? Faktycznie dla nich to było nowe, na historii nie mieli praktycznie nic o obozach koncentracyjnych, tylko wzmiankę, że istniały - nic o tym, w jaki sposób funkcjonowały. Jeden młody Niemiec nawet się popłakał. Bo uświadomił sobie, że jego dziadek mógł tam wyprowadzać pieski na spacer, a nasi dziadkowie owego pieska mogli się bać...

Dlatego napiszę raz jeszcze. Tu nie chodzi o próżność, tu chodzi o pamięć.
Jeżeli tego nie rozumiesz, to może jednak zastanów się nad sobą...
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-09, 12:02   

Cholera ILE MOŻNA JESZCZE?
Co prawda powtarzam, że niczegośmy się nie nauczyli a wielu starej daty Rosjan i Niemców (szczególnie związanych z siłami zbrojnymi) nadal ma przekonanie, że po pierwsze to my zaczęliśmy wojnę a po drugie ZSRR nie napadł na Polskę a Armia Czerwona była armią wyzwoleńczą. Zgoda, tak jest. Zgoda, młodzi powinni się historii uczyć. Ale to wszystko już bokiem wychodzi. (choć z drugiej strony najpierw "Ty Żydzie" a potem się dziwimy reakcjom alergicznym Starozakonnych)
_________________

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-09, 12:18   

Saika napisał/a:
Cholera ILE MOŻNA JESZCZE?

Do samego końca. Naszego lub ich.

Saika napisał/a:
(choć z drugiej strony najpierw "Ty Żydzie" a potem się dziwimy reakcjom alergicznym Starozakonnych)

Ano właśnie...

Sęk w tym Saiko, że Twoja alergia na ten temat może być spowodowana zbyt mocno roszczeniową postawą pewnych politycznych ugrupowań, która w podobnym tonie podchodzi do sprawy katastrofy smoleńskiej. Nie dziwię się. Pamiętaj jednak, że tu nie chodzi o jakieś wydumane roszczenia lub rozgrzebywanie gojących się ran. Mówiąc o pamięci mam na myśli także pilnowanie pewnej dziejowej sprawiedliwości, zgodności z prawdą historyczną. Dlatego pieklimy się, gdy jakiś niedouczony pismak pisze o "polskich obozach koncentracyjnych", albo że jakiś zjeb napisze książkę o polskich szmalcownikach jako o zjawisku masowym. Nie chodzi o krzyżowanie Niemców za czyny ich przodków. Chodzi tylko o to by pamiętano.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-09, 13:32   

Posłuchaj no MrSpellu.
Projektu historycznej uczciwości nie krytykuję (wręcz przeciwnie-za co się komu kop w zad należy trzeba wiedzieć a karę wykonać bez zwłoki)-ale coś mi się wydaje, że niektórym właśnie się to z krzyżowaniem myli... Problem w tym, że tak jak Niemcy maja dość słuchania o Oświęcimiu (swoją drogą niech popatrzą i posłuchają oświęcimiaków) i odżegnują się tym bardziej im bardziej naciskamy. A im bardziej Gross wypomina co nieco tym bardziej my pozujemy na dzielnych obrońców mniejszości żydowskiej. Owszem, bardzo wielu Polaków ukrywało Żydów, pomagało im przetrwać. Chwała im, bo narażali życie i zdrowie. Ale warto wytknąć palcem tych, którzy czynili odwrotnie. Dla intelektualnej uczciwości należy ich zwyczajnie potępić, tak jak muzułmanie muszą się pokajać i przestać tolerować takich, co to "lekko" (jak Prorok przykazał) biją żony. I to nie moja alergia na antysemityzm tylko wyjaśnienie alergii samych semitów.

Opowiem teraz coś.
Otóż jest taki program kulinarny prowadzony przez wierzącą Żydówkę.
Mniejsza o to, że wyjaśniła, że zasłania włosy z przyczyn religijnych.
Ale kiedy w rozmowie głośno nazwałam ją Żydówką (słowo podobno neutralne) zrozumiałam jak obrosło w negatywne skojarzenia, jakiego nabrało wydźwięku.
_________________

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16907
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-02-09, 13:37   

Saika napisał/a:
Ale kiedy w rozmowie głośno nazwałam ją Żydówką (słowo podobno neutralne) zrozumiałam jak obrosło w negatywne skojarzenia, jakiego nabrało wydźwięku.

Normalnie straszne, książkę o tym napisz.
Proponuję tytuł "Nazwałam ją Żydówką."

Saika napisał/a:
Ale warto wytknąć palcem tych, którzy czynili odwrotnie. Dla intelektualnej uczciwości należy ich zwyczajnie potępić

Wskazano i potępiono. Nikt nie neguje faktu, że takie zjawisko miało miejsce.

Saika napisał/a:
Projektu historycznej uczciwości nie krytykuję

Ale przypominanie o niej już jest niewygodne? :roll:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7777
Wysłany: 2011-02-09, 13:46   

MrSpellu napisał/a:
Do samego końca. Naszego lub ich.
strasznie mnie ubawiłeś biorąc pod uwagę kontekst
//piwo
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-09, 16:28   

Spellu napisał/a:
Ale przypominanie o niej już jest niewygodne? :roll:


Nie. Ale jego wypaczenie i upolitycznienie jest jak najbardziej wkurwiające.

(Moderację uprasza się o niecenzurowanie, gdyż przekleństwa użyłam celowo, świadomie, dla zwiększenia ekspresji)
[Komentarz dodany przez: Mag_Droon: 2011-02-09, 21:28
Mocne słowa jak na dziesięciolatkę

[Komentarz dodany przez: MrSpellu: 2011-02-09, 16:40
To nie ja. Zacytowałem jak było.
...
Dobra, teraz dotarło o co chodzi...


@

Magu bądź łaskaw przynajmniej udawać, że mnie szanujesz. >.<
_________________

 
 
Amontillado 


Posty: 421
Skąd: R'lyeh
Wysłany: 2011-02-09, 18:45   

Saika ale Gross i okolice mają tendencje do przestawiania, że Polacy to głównie dybali na żydowskie złote zęby a ratowanie to jakiś wypadek przy pracy...Wiem, że szmalcownicy byli, wiem również że państwo podziemne wydawało na takich wyroki śmierci. Wiem również, że w gettach była Żydowska policja. Jestem świadom tego, że w 1968 wielu obywateli Polski musiało wyjechać ale bardziej mnie martwi to, że zapomina się o interwencji Układu Warszawskiego w Czechosłowacji w tym samym roku - za co Czesi byli nam bardzo "wdzięczni" i do dziś niechęć do Polaków bywa odczuwalna. Ciekawe czy Francuzom i Brytyjczykom ktoś przypomina stale i namiętnie o Układzie Monachijskim? (I tak pamiętam o Zaolziu)

Saika napisał/a:
Nie. Ale jego wypaczenie i upolitycznienie jest jak najbardziej wkurwiające.
To na pana Grossa powinnaś być baaardzo ale to baaardzo wkurwiona
_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-09, 19:48   

A tu się ze spokojem zgodzę, że Brytyjczykom czy Francuzom da się wypomnieć conieco...
A co do Grossa-wolałabym przed wydaniem wyroku "Złote żniwa" przeczytać.
Bo nie sądzę, żeby z wytknięcia pewnego marginalnego, ale jednak negatywnego zjawiska można było wysnuć tezę, jakoby Gross nas mieszał z błotem i przeinaczał. Po prostu byli tacy i trzeba to przyjąć na klatę, ze spokojem. czyżby nasze przewrażliwienie i kompleks romantycznego, niedocenianego bohatera walczącego z całym światem?
_________________

 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3647
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2011-02-09, 20:44   

Saika historia i polityka są zależne, to normalna rzecz. Każdy niemal kraj prowadzi politykę historyczną. Każda działalność państwa w tym zakresie taką polityką jest. Ot, takie Muzeum Powstania Warszawskiego to element tej polityki. I każdy kraj to robi. I powtarzanie i przypominanie Niemcom, że to oni nas i Żydów a nie my ich i Żydów, to normalna rzecz. Całkiem naturalna, potrzebna itd.
Byle tylko jednocześnie przypominano i uczono też o tych mniej oczywistych biało-czarnych elementach. O zamykaniu po wojnie Ślązaków w obozach, wywożeniu daleko daleko na wschód, o przesiedleniach Niemców, o zbrodniach aliantów typu naloty dywanowe na Drezno, Berlin i Hamburg itp. Co ciekawe taki Peter Englund, uznany historyk szwedzki i członek akademii noblowskiej może w swojej książce pisać o tym, że naloty aliantów to była zbrodnia wojenna, a jednocześnie może wytykać i przypominać zbrodnie nazistowskie i sowieckie. U nas natomiast zawsze wszystko trzeba pokazywać biało-czarno. Niech kurcze napiszą u nas książki, które pokażą i jedno i drugie. Pomaganie Żydom (które sami Żydzi najbardziej przekłamują, jak ktoś chce to mogę to rozwinąć bo miałem przyjemność w 2001 r. być w Izraelu i w Yadwashem czy jak to się tam pisze) i korzystanie z ich tragedii itp.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Amontillado 


Posty: 421
Skąd: R'lyeh
Wysłany: 2011-02-09, 21:17   

Saiko przykład: przeczytałaś o zdjęciu z tej okładki

i o tym jakie hmm badania przeprowadzili dziennikarze z rzeczpospolitej odnośnie pochodzenia tego zdjęcia.

A teraz piszemy książkę o rozwiązłości kobiet w krajach muzułmańskich i na okładkę dajemy obrazek, który kiedyś dałaś w Islamie (kobieta z zasłoniętą twarzą pokazująca pełnię swoich fizycznych wdzięków poniżej szyi - zapewne w jakimś proteście). Co myślisz o takim postępowaniu?

Tomasz napisał/a:
Niech kurcze napiszą u nas książki, które pokażą i jedno i drugie
A za co mają pisać? Przecież żydzi im na to pieniędzy nie dadzą bo im nie zależy a śmiem twierdzić że nikogo w polsce nie stać na zrobienie porządnej międzynarodowej kampanii reklamowej by książka faktycznie miała jakieś znaczenie poza uspokajaniem lokalnego sumienia i nerwów.
_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2011-02-09, 21:41   

Tia, o jedno zdjęcie taka awantura... Pisał o tym bodaj Tomasz, mnie się szukać i cytować nie chce, bo je obśmiał. Co do foty dziewczątka o zasłoniętej twarzy acz jędrnym biuście- w sumie fajna okładka. ;) Prowokująca. :mrgreen:
_________________

 
 
Caesar 
Batman


Posty: 119
Wysłany: 2011-02-09, 22:06   

Gdzie to zdjęcie? :roll:
_________________
"Nieszczęścia innych są nam obojętne, chyba że sprawiają nam przyjemność" Jules Renard
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12