Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Czy czytacie recenzje?
Autor Wiadomość
zgaga


Posty: 40
Wysłany: 2009-02-28, 14:10   Czy czytacie recenzje?

Czy czytacie recenzje? Czy kierujecie się recenzjami przy wyborze kolejnej lektury? Czy zwracacie uwagę na nazwiska recenzentów? Czy są recenzenci, z których opiniami się liczycie? Czy wymagacie od recenzentów kompetencji? Czy też liczą się dla was opinie różnych forumowiczów, znajomych itd.?

Takie pytania przyszły mi do głowy po lekturze (spóźnionej mocne) dwóch artykułów:
Jerzy Rzymowski: Małpowanie recenzenta. Nowa Fantastyka 1(316)/2009;
Siergiej Czekmajew: Słowo w zaszczytu riecenzienta. Mir Fantastiki 1/2009.
Wszystko dlatego, że panowie przedstawiają dwa różne poglądy na swoją pracę recenzenta i różnice te widać już w przytoczonych definicjach.
J.R. przytacza definicję recenzji: „opinia o jakimś dziele (…) napisana przez kompetentną osobę”.
S.C. podaje natomiast: „opinia o jakimś dziele”, pomijając kompetencje recenzenta, a podkreślając subiektywność wypowiedzi.
Aczkolwiek obaj panowie zdają sobie sprawę, że jest do opinia jednostkowa, nieoznaczająca „uniwersalnej prawdy objawionej”. Tym samym to samo dzieło może zasłużyć na całkowicie przeciwstawne recenzje.

I mimo że, jak twierdzi S.C., często recenzenci czytają książki pobieżnie albo w ogóle ich nie czytają, zestawiając sobie listę lektur do przeczytania, kieruję się opiniami recenzentów i liczę na ich kompetencje. Jakoś nie stać mnie czasowo, finansowo i psychicznie na coś, co proponuje J.R.:
„Oglądajcie zatem filmy Uwe Bolta [a kto to?], spróbujcie wytrzymać ponad kwadrans przy szwajcarskim „Władcy Pierścionka”, nie rońcie też łez i nie zgrzytajcie zębami, gdy czasem traficie na kiepskie opowiadanie i książkę.
Co nas nie zabije, nauczy nas kultury.”

A jakie jest wasze podejście?
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3735
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2009-02-28, 19:56   

Czytam recenzje, to pierwsze rzeczy które czytam we wszelkich magazynach, miesięcznikach, stronach internetowych itd.
Im więcej tytułów na rynku tym bardziej przydatne są recenzje w tym, żeby po pierwsze nie wydawać pieniędzy na totalne gnioty, a po drugie nie ominąć czegoś bardzo dobrego, znaczącego, co warto znać.
Recenzje są różne, ale moim zdaniem zarówno te pisane przez kogoś bardzo kompetentnego jak i mało kompetentnego są przydatne.
Przecież nie można porównywać np. recenzji pisanych przez Jacka Dukaja i recenzji z NF, tych upychanych po 4 na stronę, gdzie ledwo co jest o danej książce napisane. Czy to oznacza że one nie są recenzjami? Oczywiście że są.
Osobiście czytam mnóstwo recenzji co daje mi po jakimś czasie obraz osób które mają podobne gusta co ja, wtedy mogę im ślepo zaufać w ocenie książek. Tak podchodziłem do recenzji Eryka Remiezowicza z Esensji, ale już go chyba tam nie ma.
Recenzje Dukaja to skarbnica, nieraz pozwala mi na nowo spojrzeć na jakiś tytuł.
Poza tym działa zawsze prawo: jak 90% recenzji jest negatywnych albo entuzjastycznych to się i u mnie potwierdza :)
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 500
Skąd: z miasta
Wysłany: 2009-03-01, 00:45   

Czytam recenzje. Na ogół po tym, jak już się z recenzowaną książką zapoznam. O wyborze książki decyduje nazwisko autora, krótkie opinie z forów internetowych (czyli nie z wątku o danej pozycji a raczej w wątku z serii: aktualnie czytane) i ewentualnie opinia osób, o których wiem, że mamy względnie tożsame gusta. Za dużo czytałam zaspojlerowanych recenzji, żeby ryzykować, że odpuszczę sobie dobrą książkę, bo po przeczytaniu recenzji będę już wiedzieć tyle, że odechce mi się ją czytać.
zgaga napisał/a:
Jakoś nie stać mnie czasowo, finansowo i psychicznie na coś, co proponuje J.R.:
„Oglądajcie zatem filmy Uwe Bolta [a kto to?], spróbujcie wytrzymać ponad kwadrans przy szwajcarskim „Władcy Pierścionka”, nie rońcie też łez i nie zgrzytajcie zębami, gdy czasem traficie na kiepskie opowiadanie i książkę.
Co nas nie zabije, nauczy nas kultury.”

czytałam ten felieton i podobał mi się. A powołany cytat traktowałam raczej jako apel do recenzentów (tych bardziej czy tych mniej amatorskich) niż do przeciętnych czytelników/widzów. Ale nawet jako czytelnik nie rzucam się wyłącznie na dobre pozycje - jak się złego nie naczytam, to i nie w pełni docenię te dobre.
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
Dhuaine 
Catty


Posty: 662
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-03-01, 01:33   

Czytam recenzje. Nawet te krótkie, pisane przez całkiem nieznanych mi ludzi (np. na amazonie) potrafią być przydatne. W recenzjach nie szukam informacji, czy książka się podobała - każdy ma inny gust. Patrzę przede wszystkim na to, co ludzie ocenili na plus, a co na minus. Jeśli ktoś miesza książkę z błotem, bo było za dużo polityki, za dużo bohaterów, za dużo wątków i nie mógł się w tym wszystkim połapać, to przecież widać, że komuś innemu właśnie to może się spodobać. ;) Wielu recenzentów wymienia też rodzaje błędów popełnionych w książce, np. nieścisłości historyczne, głupkowate decyzje bohaterów itp. Jeśli coś z tego jest dla mnie niestrawne, wiem, żeby trzymać się z daleka.
_________________
goodreads .
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3337
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-03-01, 11:59   

Raczej nie czytam recenzji, bardziej liczą się dla mnie opinie innych forumowiczów (choć niektóre z nich są właśnie recenzjami, które wyjątkowo czytam) czy znajomych.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4427
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-03-01, 21:25   

Jak najbardziej czytam. W przypadku nieznanych mi osób stosuje raczej metode statystyczną (ile razy powtarza się dana opinia tym jest prawdziwsza) w przypadku znanych i lubianych często przyjmuje na wiarę. Lubię sobie też poczytać recenzje nie użytkowo ale dla czytania recenzji - raz mi się zdazyło że po przeczytaniu jednej recenzji odrazu wyszukałem i przeczytałem wszystkie recenzje danej autorki (chyba na biblionetce) - poprostu dla samego operowania sarkazmem i poczuciem humoru w recenzjii.

zgaga napisał/a:
„Oglądajcie zatem filmy Uwe Bolta [a kto to?]

http://pl.wikipedia.org/wiki/Uwe_Boll#cite_note-4
 
 
Brzuzka 


Posty: 237
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-03-01, 21:39   

Ulubiny pisarz? biore w ciemno, chyba ze jest jakaś okazja aby sie w jakies recenzje wczytać, a jak jestem w empiku, nic o książce nie czytałem lecz chce coś kupic i żaden tytuł do głowy mi nie przychodzi to sięgam po mojego ulubieńca mimo że książki nie znam.

Inni autorzy? Czytam, czytam, i jeszcze raz czytam, nawet jak nie zamierzam kupić, dla samego dokształcenia sie, lubie recki na merlinie i gandalfie, no i jeszcze na tym forum :P
_________________
 
 
Carmilla 
gołąbeczka


Posty: 500
Skąd: z miasta
Wysłany: 2009-03-02, 00:00   

Ł napisał/a:
Lubię sobie też poczytać recenzje nie użytkowo ale dla czytania recenzji

a, też tak mam. Czasem czytam zachwyty nad pisarzem, o którym mam jak najgorsze zdanie, ale recką się zachwycam ze świadomością, że gdyby nie fakt, że pisarza znam i nie lubię to pewnie bym sięgnęła po omawianą pozycję bo autor recenzji z taką fascynacją ją opisuje. A czasem odwrotnie - z przyjemnością czytam jak kto wrednie i złośliwie potraktował pozycję, która mnie zachwyciła
_________________
Recedite plebes! Gero rem imperialem
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-03-02, 09:14   

Nie czytam recenzji.
Niue czytam (od pewnego czasu) blurbow (przed przeczytaniem ksiazki - kiedy ja "zamykam" czytam blurba i mam ubaw/zgrzyt)
Czytam za to opinie ZBokow o ksiazkach (glownie krotkie notki zamieszczone tutaj.
Dziala.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19474
Wysłany: 2009-03-05, 12:16   

Czytam recenzje, aby:

1. w przypadku książek, których nie znam - dowiedzieć się, z czym mam do czynienia; jednak szperanie po sieci, a szczególnie po stronach autorów lub wydawców, nie zawsze daje rzetelną odpowiedź na te pytania.

2. w przypadku książek, które znam, albo takich, których nie znam, ale i tak kupię (bo pisane przez np. ulubionego autora) - czytam, aby porównać opinie.

Sama recenzja nigdy nie jest dla mnie jedyną wskazówką odnośnie tego, czy kupić/przeczytać daną książkę. Ale jest istotną wskazówką. Zwłaszcza jeśli gust recenzenta prezentuje kurs zbieżny z moim. Potem jeszcze dopełniam sprawę opiniami na forum (tak jak Mag_Droon). I sprawa jest wówczas jasna.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Sammael 


Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-01-13, 23:58   

Nie czytam recenzji, bo za często się z nimi nie zgadzam. Książkę kupuję gdy np. znam i cenię autora, albo dobrze mi się kojarzy (np. jakiś kolega mi kiedyś polecił); albo na podst. skrótu fabuły itd. Albo jak na okładce jest ładna laska :mrgreen: Generalnie decyzję podejmuję w oparciu o zebrane informacje o książce, a nie opinie. I zazwyczaj się nie rozczarowuję.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-01-14, 09:10   

Dziwne to trochę, bo jeśli oceniasz reckę tylko jako czyjąś opinię o książce, to czym różni się ona od innych opinii, na których opierasz się przy wyborze lektury? Przeczytawszy kilka recenzji, nawet po przeczytaniu książki mógłbyś zaobserwować korelacje twojej i recenzentów oceny. Czyż nie?
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
xan4
Tatuś Muminków


Posty: 255
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-01-14, 10:18   

Czytam recenzje ale sugeruję się tylko tymi, które napisali recenzenci, którzy mają zbliżony gust do mojego (po kilku książkach można to sprawdzić jak Mag_Droon pisze).
_________________
Oddział chwilowo zamknięty
 
 
gelaZz 


Posty: 167
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-01-14, 10:29   

xan4 napisał/a:
Czytam recenzje ale sugeruję się tylko tymi, które napisali recenzenci, którzy mają zbliżony gust do mojego (po kilku książkach można to sprawdzić jak Mag_Droon pisze).


W pełni się zgadzam. Jeżeli recenzent ma gust zbliżony do mojego i dobrze oceni daną książkę to jest to jakaś informacja dla mnie, że warto przeczytać. IMO zawsze to lepsze niż kupować w ciemno.
_________________
Rządzić znaczy służyć. Ci, którzy sprawują władzę, są jej niewolnikami. Tylko wygnaniec jest wolny. (…) Jesteśmy silni, chociaż rządzimy bez użycia siły.

Brian W. Aldis
 
 
Sammael 


Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-01-14, 12:18   

Mag_Droon napisał/a:
Dziwne to trochę, bo jeśli oceniasz reckę tylko jako czyjąś opinię o książce, to czym różni się ona od innych opinii, na których opierasz się przy wyborze lektury? Przeczytawszy kilka recenzji, nawet po przeczytaniu książki mógłbyś zaobserwować korelacje twojej i recenzentów oceny. Czyż nie?


Inaczej. Sugeruję się opiniami znajomych. Oni raczej recenzji nie piszą :D

Przypominam sobie dwie sytuacje, gdzie zasugerowałem się pozytywnymi opiniami ludzi mi nieznanych: raz był to "Lód" Dukaja (poddałem się po 200 stronach), drugi - niedawno, i dodatkowo w oparciu o opinie z tego forum :mrgreen: - "Głową w mur" Orkana - zieew. Dlatego wolę mój system :)
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-01-14, 13:26   

Forum i tu publikowane recki mają pewną przewagę, wiesz kto co i o czy napisał. Możesz wnioskować na podstawie tak zbieżności jak i rozbieżności opinii i gustów.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
lemurek 

Posty: 13
Wysłany: 2010-02-10, 05:55   

A ja staram się nie czytać recenzji- szczególnie, jeśli dotyczą książek, których jeszcze nie przeczytałam. Lubię być zaskakiwana, dlatego opinie innych ludzi nie mogą mieć wpływu na moje wybory, w tym tkwi cała "zabawa"- nigdy nie mam pewności, na jaką książkę trafię :-P
 
 
salamandra
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-19, 12:25   

Ja lubię przeczytać cudze opinie na temat danej książki. Zwłaszcza przed sięgnięciem po nową pozycję.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2011-02-19, 12:29   

Zwykłem czytać zarówno przed lekturą książki, jak i (to częstsze) po.

Ostatnio coraz częściej dostrzegam, że recenzja to po prostu bardziej skryta forma reklamy.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2011-02-19, 12:31   

Tixon napisał/a:
Ostatnio coraz częściej dostrzegam, że recenzja to po prostu bardziej skryta forma reklamy.


No jakbym siebie samego słyszał. I dlatego też, podobnie jak to czynię z reklamami, z premedytacją olewam recenzje. Ale na temat recenzji to ja już gdzieś tu się wypowiadałem...

@ o! tutaj
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2011-02-19, 21:41   

Generalnie omijam recenzje.
Choć zwykle mam kilka typów, których ocenie ufam bardziej niż mniej, więc czytam ich pierwszy i ostatni akapit, żeby zobaczyć czy im się podobało.
Całe recki czytam dopiero gdy sam skończę lekturę i zastanawia mnie jak inni ją odebrali.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9189
Wysłany: 2011-02-20, 08:22   

MORT napisał/a:
pierwszy i ostatni akapit, żeby zobaczyć czy im się podobało.
mam tak samo, cała recenzja to strata czasu
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12