Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
O (nie tylko szarych) komórkach
Autor Wiadomość
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-03-12, 11:25   O (nie tylko szarych) komórkach

O mobile'ach jeszcze tematu nie bylo, no to jest.

Oczywiscie co Was w nich smieszy, tumani, przestrasza? Jak zwykle co macie a co chcecie miec? Czego do reki nie wezmiecie (i dlaczego)?

A tak w ogole to pisze bo nie moge sie zdecydowac co wybrac, wiec poszukuje uzytkownikow Nokii 6650 oraz Samsungow Soul i F480. A zwlaszcza opinii o tych maszynach. To moje ewentualne typy do zakupu, w opcji cięcia kosztow, w najblizszych tygodniach (w Erze).
Czy przegladarka dokumentow w Samsungach do czegos sie nadaje i wszystko co mozecie o nich ewentualnie napisac.
Aha, chce uzywac maszyny do gadania, smsowania, sluchania muzy i ewentualnie do czytania ksiazek, czasem tez do uwieczniania chwil ulotnych fotka.

Za kazda pomoc i opinie (takze rade, jesli uwazacie, ze warto wybrac co innego) bede dźwięczny
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2009-03-12, 13:26   

Ja użytkuję komórki przez 10 lat już. Miałem po drodze kilka modeli. Na początek był Philips Ozeo - toporny, jak dziś spojrzeć, ale bateria była nieziemska: 14 dni bez bólu wytrzymywał, choć wokół już rządziły baterie litowo - jonowe i mógł budzić pogardę. Potem były dwa Siemensy - Złomensy. Porażka. Dwa telefony - dwa razy mi się psuły. Operator musiałby mi dopłacić, abym w ogóle mógł pomyśleć o uzytkowaniu tego złoma.

Teraz mam model Sony Ericsson k610i. Bardzo sobie chwalę i za 3 miesiące, przy podpisywaniu nowej umowy zażądam njanowszego modelu tej marki.

Albo: nowy Samsung lub iPhone 3G - jeśli nowego SE nie będzie w ofercie Ery.

Skłaniam się coraz bardziej ku iPhone: ładny design, nawigacja gps. Ale nie wiem, jak się sprawuje w warunkach polowych. Czytałem opinie z testów: nie są powalające, ale też nie odrzucają. Szkoda, że w Polsce nie ma iTunes i możliwości ściągania i czytania książek. To trochę zubaża jego opcje. Darmowy HotSpot, jaki oferuje Era to mała zachęta - ale zawsze. Jego wielofunkcyjność mnie najbardziej pociąga, ponieważ - szczerze mówiąc - mam kłopoty z wykorzystywaniem mojej komórki jako telefonu. Nijak nie mogę wygadać tych darmowych minut, ktore mam w abonamencie. A i za bardzo przez telefon rozmawiać nie lubię. Służy mi do załatwiania spraw, a nie pogaduszek (w ogóle nie przepadam za pogaduszkami).

Bardziej byłby mi potrzebny telefon wielofunkcyjny, właśnie z gps-em, dobrym terminarzem, darmowym internetem wliczonym w abonament, odtwarzaczem muzyki, ewentualnie filmów (model z 8 GB pamięci byłby dla mnie optymalny). Tak, aby rozmawianie przez telefon było jedną z wielu, niekoniecznie najważniejszą funkcją. Choć wtedy i tak o wszystkim decydowałaby bateria. Ładowanie co kilka godzin nie wchodzi w grę.

Jeśli Samsung spełni te funkcje - biorę. Podobnie nowy Sony Ericsson.

Nie czytałem jeszcze testów G1 Google. Era ma go w ofercie, więc musze przemyśleć sprawę i z tym modelem.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2498
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2009-03-12, 13:41   

Mag_Droon napisał/a:
O mobile'ach jeszcze tematu nie bylo, no to jest.
Dzięki Ci, o Wielki Magu ;)

Komórek używam już prawie 9 lat. Pierwszy własny telefon otrzymałem na 18 urodziny, a był to stary model Motoroli z antenką. Telefon ten był tak wielki, że samą ładowarką można było zabić, że nie wspomnę o aparacie :mrgreen: Potem stopniowo zmieniałem telefony, eksperymentując z różnymi markami. Miałem Siemensa i tu całkowicie popieram Romulusa, bo mi również ten model notorycznie się psuł, przez co jestem uprzedzony do tej marki. Niespecjalnie dobre wspomnienia mam też z czasów korzystania Sony Ericssona, w którym joystick nawalał raz na 3-4 miesiące. Zadowolony za to jestem z każdego modelu Nokii, a miałem ich kilka - od starej 3210, przez N-Gage QD po dzisiaj używany model E50. Wkrótce będę miał możliwość wymiany telefonu w związku z podpisaniem nowej umowy abonenckiej w Plus GSM, więc pewnikiem ponownie wybiorę jakąś Nokię. Na razie jednak nie mam sprecyzowanych planów co do konkretnego modelu, a przed podjęciem decyzji skonsultuję się z bratem, który jest moim osobistym specem od telefonii komórkowej :mrgreen:
_________________
Jestem ginekologiem tapicerem, obijam tapczany i zakładam spirale z materiału powierzonego: paski, blaszki, stara szpulka, wentyl, karton po obuwiu... wejście od podwórza //mysli

Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2009-03-12, 17:43   

Ja do Nokii zawsze byłem dziwnie uprzedzony ;) Wkurzał mnie sygnał sms-a :)

Samsung jest u mnie na drugim miejscu po SE (wątpię, aby Era dała mi tanio iPhone 3G) i też zastanawiam się nad modelem z dotykowym ekranem. Nie miałem styczności z tą marką wcześniej i rzeczywiście przydałaby się jakaś opinia użytkownika. Na pierwszy rzut oka wydaje mi się lepszy model U900Soul - decyduje o moim wyborze czas czuwania - 400 godzin a u F480 jest to tylko 250 godzin, bo pozostałe parametry nie różnią się zbytnio. Przynajmniej jeśli chodzi o moje wymagania, nie są to różnice istotne.

Napalam się na Sony Ericsson XPeria X1 - ale też do najtańszych nie należy i ma mały czas czuwania (250 godzin). G502 tej firmy też nie powala (jeśli chodzi o aparat i pamięć), ale ostatecznie mógłby mnie urządzić, gdyby mnie nie było stać na lepszy model. Albo też C702 wchodziłby w grę.

Ale powalczę o iPhone. Szantaż na operatorze w dobie kryzysu może odnieść skutek. Nie ma co się z nimi pieścić. Zacznę grymasić przy pierwszej ofercie, przy drugiej dyplomatycznie chrząknę, to przy trzeciej dostanę iPhone 3G z 8 GB pamięci za góra 100 zł i nie za duży abonament (max 120 zł).
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Sunshine 


Posty: 216
Wysłany: 2009-03-13, 18:57   

Moja przygoda z komórkami zaczęła się od Siemensa A50, otrzymanego na 18 urodziny. Po roku zaczął się sypać, a po następnych 3 miesiącach padł zupełnie. Następna była Nokia 2600 i po dwóch latach użytkowania wiem, że nie jest to marka dla mnie. Nie podoba mi się design Nokii, a obsługa też nie przypadła mi do gustu. Potem był Samsung X510, który po miesiącu zabrała mi siostra, więc o ocenę się nie pokuszę. ;) Po Samsungu kupiłam SE k510 i od prawie dwóch lat go mam, nie narzekam, ale fajnie by było mieć coś lepszego, z wyraźniejszym i większym wyświetlaczem. Rozważam nawet kupienie czegoś używanego na allegro, bo na razie nie mam szans na wymianę u operatora. ;/
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-03-13, 23:59   Re: O (nie tylko szarych) komórkach

Mag_Droon napisał/a:

Aha, chce uzywac maszyny do gadania, smsowania, sluchania muzy i ewentualnie do czytania ksiazek, czasem tez do uwieczniania chwil ulotnych fotka.

Za kazda pomoc i opinie (takze rade, jesli uwazacie, ze warto wybrac co innego) bede dźwięczny

ja miałem taki dylemat tydzień temu. W końcu na allegro wycyganiłem tanio używaną Nokie 91 - jest to telefon który ma świetną mp3, a w związku z symbianem da się na nim czytać (programów do wyboru do koloru) i inne bajery robić (no własnie jestem w fazie testów). Aparat dwa megiopiksle. Pozatym jego aliuminiowy pokaźny cegłokształt o subtelnym profilu maczugi pozwala mi odreagowywac kompleksy jakich nabawiam się co chwila na tym forum.

Nie psioczyć na siemesy - mimo ich awaryjności to jedna z niewielu firm które wypuszczała telefony dla inteligetnych ludzi to jest lubiących kombinować. Taki SL45 czy SX1 poprostu wyprzedzały swoje czasy.
 
 
Wilko 
Blue


Posty: 99
Skąd: Castle in the Sky
Wysłany: 2009-03-14, 11:19   

Jestem typowo nokijna.
Pierwszy telefon z którego byłam zadowolona to właśnie nokia 3510i. Tylko, że teraz nie mogłabym do niej wrócić, przyzwyczaiłam się do wielu nowych i przydatnych opcji komórki.
Obecnie posiadam nokię 5300. Chyba jedyny model telefonu rozsuwanego, który był złym projektem. Ten telefon byłby wystarczający gdyby nie to, że po jakimś czasie wysiada głośnik i nie słychać jak ktoś do mnie dzwoni. Nie można przez to słuchać muzyki bez słuchawek. Co ciekawsze po każdej wymianie głośnika na nowy w ciągu 2 tygodni wysiadał. W końcu dałam sobie spokój z serwisami nokii, a potem gwarancja się skończyła. Ostatnio też wibracje działają raz na jakiś czas. No i bateria mało trzyma, ale do tego się przyzwyczaiłam. Całe szczęście, że ma spory ekranik, odtwarzacz muzyki, kartę pamięci, bo inaczej to by mnie szlag trafił. No i jeszcze aparat 1,3 megapiksela. Może nic nadzwyczajnego, ale przy dobrym świetle robi znośne zdjęcia, chociaż obecnie nie korzystam ze zdjęć robionych przez komórkę.
Nie lubię telefonów rozsuwanych, ani z klapką dlatego zafunduję sobie na urodziny nokię 5310. Czyli po prostu telefon nierozsuwany, który będzie miał to samo co obecny. Nawet moje złe przygody z obecną nokią nie zniechęciły mnie jeszcze.
_________________
Widzimy, jak pulsuje w nich ciemnoczerwona krew.
Nawet w dżdżownicach, w nartnikach i w świerszczach.
Wszyscy żyjemy, każdy z nas.
I potrafimy się śmiać, bo mamy życia dar.
Gdy wyciągamy dłonie ku słońcu i patrzymy przez palce,
widzimy, jak pulsuje w nich ciemnoczerwona krew.
Nawet w ważkach, w żabach i w pszczołach.
Wszyscy żyjemy, każdy z nas...
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7048
Wysłany: 2009-03-14, 17:15   

też kiedys byłem fanem nokii ale od kilku lat da sie zauważyć spadek jakości tej marki, kilka lat tem przesiedliśmy się z żoną na SE, kilka modeli jak na razie utwierdza mnie w postanowieniu by pozostać przy tym wyborze
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2009-03-14, 18:43   

Wilko napisał/a:
dlatego zafunduję sobie na urodziny nokię 5310.


Jeżeli masz zamiar nosić ten telefon w ciasniejszej kieszeni nie polecam.
Wystarczy lekkie nagięcie tego aparatu (np podczas siadania), żeby czerwone wstawki odpadły, odlepiły się.
Piszę to na podstawie obserwacji jednego modelu, wcale nie powiedziane że on sam w sobie mógł być felerny.
Jednak mimo wszystko postanowilem o tym napisac.
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
 
 
Wilko 
Blue


Posty: 99
Skąd: Castle in the Sky
Wysłany: 2009-03-14, 19:27   

Nie trudno zauważyć spadek tej marki, ale mimo wszystko jak na razie nie widzę dla siebie lepszego telefonu. Pewnie to złe przyzwyczajenie i wygodnictwo, ale trudno. To w końcu tylko telefon. Poza tym nie jestem fanem noszenia telefonu w kieszeni, strasznie się rysuje i niszczy.
Do tego wszystkiego słyszałam już marudzenie na temat każdej marki, więc zbytnio sama nie wiem na co miałabym się przesiąść. Najlepiej wypróbować wszystkiego po trochu. XD
_________________
Widzimy, jak pulsuje w nich ciemnoczerwona krew.
Nawet w dżdżownicach, w nartnikach i w świerszczach.
Wszyscy żyjemy, każdy z nas.
I potrafimy się śmiać, bo mamy życia dar.
Gdy wyciągamy dłonie ku słońcu i patrzymy przez palce,
widzimy, jak pulsuje w nich ciemnoczerwona krew.
Nawet w ważkach, w żabach i w pszczołach.
Wszyscy żyjemy, każdy z nas...
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-03-15, 18:09   

Ja rozpocząłem przygodę z komórkami od Siemensa S11 (model z roku 1997 chyba), miałem go przez tydzień. Potem już mój własny S25 (rok 2000), klasyk nad klasyki - wytrzymał 1 rok, i troszkę go potłukłem.
Potem czas krótkich kontaktów z Ericssonami - były dwa, jeden to błekitno-kremowa cegłówka a drygi to oczo...ny żółty z klapką, nie pamiętam ich numerów nawer.
Kolejny był Siemens C45, który miałem rok, po czym oddałem żonie a sam poszedłem na wygnanie zwane Panasonic G900.
Następnie (jesień 2004) na fali rosnącej popularności "empeczy" nabyłem pierwszy chyba w Polsce muzyczny telefon - Motorolkę E398. Nadal ją dobrze wspominam, było to toporne ale chyba nieśmiertelne urządzenie (nie licząc marnej baterii).
Po dwu i pół latach (wiosna 2007) stwierdziłem, że należy przesiąść się na lepszego playera -nabyłem posiadanego do dziś Walkmana 810i. Bateria lepsza, playerek lepszy, fotoaparat lepszy, w ogóle bardzo udany model - a słuchawki prześwietne.

Dziś też rozwiązałem swoje dylematy z pierwszego posta. W pyte pomysłów jeszcze miałem: Samsungi G800, Pixon, S8300 Ultra Touch, SE C 702, 902, HTC Era G1, iPhone 3G 8Gb, Nokie N73, E66 - i na każdego z nich już byłem zdecydowany.
Aż tu nagle przeczytałem nowy cennik Ery i nalazłem tam moją nową, gadżeciarską zabaweczkę: moją pierwszą Nokię (i do tego do macania). Co prawda wolałbym jej młodszą siostrę, ale nie można mieć wszystkiego.
Tak, jestem przeokropnym gadżeciarzem, ale nigdy nie mówiłem inaczej. Chłopcy pozostają chłopcami, tylko zabaweczki się zmieniają.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2009-03-15, 20:31   

Słodziuteńka... Nie rozważałem Nokii, ale ten model aż się prosi, aby wziąć w dłonie i się pobawić.
iPhone drogi i tak naprawdę nie ma niczego nadzwyczajnego, czego nie można znaleźć w nowych Samsungach czy Nokii. Przynajmniej dla Europejczyka. Zanim do Polski dotrze możliwość legalnego kupowania, bądź darmowego ściągania i czytania e-książek, zdąży się ten aparat zestarzeć. Do czego mi funkcje, z których i tak nie będę mógł korzystać? Przestałem się po namyśle na niego napalać. Sony Ericsson, Samsung i Magowa Nokia. Od jutra zaczynam szczuć operatora: zadzwonię niby z ciekawości, czy i kiedy będzie nowa oferta dla mnie. Niech im się zielone lampki zapalą, szybciej potem przejdą w kolor czerwony :badgrin:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-03-16, 21:23   

Ja tak oglądam tą swoją nokie i dochodze do wniosku że oni nie produkują telefonów dla ludzi z Mensy - nie dość że od każdej funkcji jest oddzielny klawisz (naszczeście wgryam już pogram od skrutów) to jeszcze telefon jest zabezpieczony przed rozkręceniem, wkrętam inbusowymi których nie idzie odkręcić zwykłum kluczykiem, a nie zwykłymi śrubkami. Przecież wiadomo że pierwsze co trzeba zrobić z nowym telefonem to rozkręcić go, rozebrac na częsci i złożyć z powrotem.

Wszystkie Nokie są takie idiotoodporne?
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-04-02, 12:04   

Mc Drun troche wyzej napisał/a:
Aż tu nagle przeczytałem nowy cennik Ery i nalazłem tam moją nową, gadżeciarską zabaweczkę: moją pierwszą Nokię (i do tego do macania). Co prawda wolałbym jej młodszą siostrę, ale nie można mieć wszystkiego.
Tak, jestem przeokropnym gadżeciarzem, ale nigdy nie mówiłem inaczej. Chłopcy pozostają chłopcami, tylko zabaweczki się zmieniają.

Uch, cholera byla droga niesamowicie. Ale jest.
Kupilem wczoraj i od razu oblalem test na gadzeciaza, bo zamiast do rana siedziec macajac (wymyslnymi narzedziami lubo palcyma) wszystkie mozliwe ustawienia, zamiast bladym switem poleciec na bemowski hot spot pod ratuszem, by sprawdzic jak smiga necik ja jak dziecko polozylem sie spac, chowajac moja zabaweczake do pudeleczka.
Nie podejzewalem sie o to, starzeje sie??
Dzis tez nie daje sobie zbyt wielu szans, bo jak wroce z PXa wieczorkiem moge byc niekompatybilny z Symbianem.
Moze w piatek wieczorem, zobaczymy.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Dhuaine 
Catty


Posty: 662
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-04-04, 12:23   

Dzwonili do mnie z Ery z ofertą wymiany telefonu w Tak Tak Fon >.> Facet proponował mi Nokię 3110 Classic. Co sądzicie o tym modelu?
Jak dla mnie, telefon powinien:
- być wytrzymały
- trzymać długo na baterii
- mieć wygodną klawiaturę -.- głównie piszę smsy, a nie dzwonię
Wszelkie bajery są zbędne, choć mile powitałabym odtwarzanie mp3 i łączenie z kompem - chcę własne dzwonki.
Czytałam opinie w necie i podobno niektóre egzemplarze mają problemy z kartą pamięci. Nie wiem, co o tym sądzić :/

Teraz mam Nokię 2610 i jest mi z nią bardzo wygodnie. Bateria trzyma tydzień, menu jest niekonfliktowe. Brakuje mi tylko własnych dzwonków. Z wapem połączyć się nie można (diabli wiedzą czemu), a z kompem to już w ogóle nie ma komunikacji.

Wiem, że większość ludzi uważa Nokie za brzydkie, ale dla mnie jedyne wymagania co do kształtu to to, żeby zmieściło się w kieszeni :P

---

Przed 2610 miałam Nokię 3410 i też było dobrze. Przeżywała upadek ze wszystkiego XD Obecna rozpada się na trzy części i trzeba składać. Wymieniłam telefon dopiero wtedy, gdy bateria w 3410 zjechała się tak, że na 100% wystarczała tylko na 10 minut rozmowy.
_________________
goodreads .
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2009-04-04, 13:38   

Dhuaine napisał/a:
Dzwonili do mnie z Ery z ofertą wymiany telefonu w Tak Tak Fon >.> Facet proponował mi Nokię 3110 Classic. Co sądzicie o tym modelu?

Ten model ma "minimum przyzwoitości": bluetooth, możliwość podłączenia do kompa za pomocą kabla usb, dzwonki mp3, odtwarzacz mp3. Wystarczy, aby się zastanowić :) Moja koleżanka używa i jest zadowolona. Choć przy tych "bajerach", jakie posiada - nie wyróżnia się z "tłumu" innych modeli. I designem też nie powala - jeśli jesteś estetką :) Wydaje się mały i nieporęczne może być pisanie smsów - choć w każdym nowym modelu, który biorę do ręki, klawiatura jest coraz mniejsza. Zależy zatem, jakie warunki oferują ci w Erze.

Mnie ostatnio zaproponowali nie dość, że kaszaniasty aparat (jakiś stary Samsung) - pan podniecał się do tego aparatem 2mpx, jakby to był po prostu wypas - to jeszcze droższy abonament i niewiele więcej darmowych minut, niż teraz. Zatem kazałem Erze wziąć na wstrzymanie i pożegnałem się na jakiś czas mówiąc, że porównam ich propozycję z ofertą konkurencji :) . Jeśli ich to nie ruszy i nie dadzą mi jakiegoś nowszego modelu spośród proponowanych przeze mnie, to znaczy, że czas zakończyć ten 10-letni "związek". Skoro stać ich na utratę abonamentowego klienta...
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Dhuaine 
Catty


Posty: 662
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-04-05, 12:00   

Romulus napisał/a:
Wydaje się mały i nieporęczne może być pisanie smsów

Facecik najpierw proponował mi Samsunga j700, ale na tym to podobno już w ogóle pisać się nie da :) Potem zaczął mi wciskać tę Nokię. W ogóle jakiś dziwny był, czekał na linii przez prawie 10 minut, gdy ja przeglądałam opinie w sieci, i niemal wyłaził ze skóry, żebym się zdecydowała na miejscu. Płacą mu za każdego przekabaconego klienta czy co? xD

Jutro pójdę do salonu i się dopytam. Nie wiem dokładnie, jaką mam teraz taryfę, ale wydaje mi się nieco tańsza od tego, co proponują -.- Ten Tak Tak Fon to chyba tylko dla posiadaczy totalnych złomów.

Tak z ciekawości, jakie teraz są aparaty w komórkach? Jeśli 2 mpx to mało... XD
_________________
goodreads .
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-04-05, 14:10   

Romulus napisał/a:
Mnie ostatnio zaproponowali nie dość, że kaszaniasty aparat (jakiś stary Samsung) - pan podniecał się do tego aparatem 2mpx, jakby to był po prostu wypas - to jeszcze droższy abonament i niewiele więcej darmowych minut, niż teraz. Zatem kazałem Erze wziąć na wstrzymanie i pożegnałem się na jakiś czas mówiąc, że porównam ich propozycję z ofertą konkurencji . Jeśli ich to nie ruszy i nie dadzą mi jakiegoś nowszego modelu spośród proponowanych przeze mnie, to znaczy, że czas zakończyć ten 10-letni "związek". Skoro stać ich na utratę abonamentowego klienta...
I nic się nie zmieni niestety. Era ma niestety całkiem niezłą ofertę i minut i aparatów telefonicznych. Jeśli już to idź do Plusa lub Play. Oranżyści są toporni taryfowo.
A Era da Ci tylko to a z tego atrakcyjne ceny mają Pixxon (ale nie ma Symbiana ani Win Mobile), "moja" Nokia 5800 oraz E66. N82 to już inny świat cenowy. Sprawdź ile masz punktów Era Premia, to może znacznie (nawet o 250pln) obniżyć cenę.
Udanego polowania ;)
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Dhuaine 
Catty


Posty: 662
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-04-06, 18:12   

Po małych konsultacjach z rodziną poszłam dziś do salonu Ery i wyszłam z wyżej wspomnianą Nokią 3110c :) Taryfa ta sama, nie przeszkadza mi, że trzy lata trzeba ją trzymać - i tak nigdy jej sama nie zmieniałam xD Mój stary aparat dostanie babcia, a ja bawię się nową zabawką. Jak na razie mi się podoba :) Od razu nabyłam też kabel usb i kartę pamięci 1 GB - i mam już wymarzony dzwonek <3

Oglądałam też Samsunga j700 i jakąś szkaradną Motorolę. Wszystko proponowane miało albo klapki, albo slider >.> Toteż wybór był łatwy ;) Zaczynam przygodę z trzecią Nokią.
_________________
goodreads .
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2009-04-06, 21:45   

Dhuaine napisał/a:
Wszystko proponowane miało albo klapki, albo slider >.>

Slider podobał mi się po obejrzeniu Infiltracji :) to chyba był także jeden z głównych bohaterów tego filmu, bo pamiętam najlepiej te momenty, kiedy chłopaki wyjmowały swoje "zabaweczki" i szpanersko sliderem się posługiwali :) Ale kiedy miałem w ręku model telefonu ze sliderem, też mi przeszła ochota...
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2009-04-09, 22:37   

I Era po moich dąsach przedstawiła mi nową ofertę. I nowy telefon. Oferta o 20 procent niższa od cennikowej i cena aparatu o 1/3 mniejsza od cennikowej przy takiej ofercie.
Ten oto milutki Samsung jest już mój: http://www.samsung.com/pl...SGH-F480ESAERA#
Spędziłem całe popołudnie i wieczór na zabawie nim. To chyba to o co mi chodziło. Na IPhone'a byłem za "cienki" finansowo mimo wszystko. Ale ten Samsung z dotykowym ekranem spełnił mimo obaw, moje potrzeby. Intuicyjna wręcz nawigacja, zero zawieszania się - jak na razie (z opinii innych użytkowników wynika, że nie ma z nim problemów). Łączenie szybkie. Plus w zestawie świetne słuchawki. Niepotrzebne bajery to aparat (jak zwykle) i radio FM (ale za to stroi się automatycznie i poszukuje danej stacji wraz ze zmianą zakresu i dorzucili fajne słuchawki). Internet jest szybki, ale to też nie był mój priorytet. Duży dotykowy ekran, który naprawdę wiele może np. przerzucanie elementów pulpitu pociągnięciem palca, rewelacyjna rozdzielczość - myślałem, że poprzedni mój aparat (SE k610i) był niezły, ale tu to naprawdę jest kolorowo. Zobaczymy teraz, jak długo wytrzyma bateria przy moim standardowym używaniu telefonu. Choć pierwszy tydzień będzie mało miarodajny z uwagi na fakt, że muszę się nim nacieszyć. :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-05-18, 09:07   

Hej czy w waszych komórkach też nie da się wyłączyć dźwięki migawki w aparacie telefonu? U mnie się np. w żaden sposób nie da (nawet włączając wyciszony tryb) i trochę pokopałem w necie i wyszło mi że ma to zwiążek z amerykańską ustwą o ochronie prywatności (żeby nie można było podstawiać telefonu pod spódniczke i cichaczem robić zdjęcia).

Wiecie co? Ja w życiu bym nie pomyslał o takich manewarach a teraz na skutek tej bariery tylko kombinuje jakby tu scrackować sobie soft. :mrgreen:
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2009-05-18, 09:23   

Ł napisał/a:
Hej czy w waszych komórkach też nie da się wyłączyć dźwięki migawki w aparacie telefonu? U mnie się np. w żaden sposób nie da (nawet włączając wyciszony tryb) i trochę pokopałem w necie i wyszło mi że ma to zwiążek z amerykańską ustwą o ochronie prywatności (żeby nie można było podstawiać telefonu pod spódniczke i cichaczem robić zdjęcia).

:badgrin:
W moim telefonie jest funkcja pozwalająca na wyłączenie dźwięku migawki.

Ale za to nie mam pojęcia do tej pory, jak wyciszać telefon, aby mi nie dzwonił w trakcie pracy na przykład. Muszę go przez to wyłączać. Czegoś tu nie kumam najwidoczniej, bo nie wierzę, że pominęli takie rozwiązanie...
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2009-05-18, 10:44   

Masz jakąś trefna komórkę Łaku, u mnie można wyłączyć dźwięk migawki. ;P Zawsze to robię, więc może masz pecha? ;)
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-05-18, 11:38   

Z tego co kopałem w google to raczej powszechny problem przynajmiej w nokiach. I zależnie od modelu można go różnie rozwiązać - w moim przypadku trzeba coś tam grzebać w heksach, więc zanim zaczne to robić ogarne się trochę.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2009-05-18, 13:39   

W mojej Nokii 6610i da się spokojnie wyłączyć dźwięki kamery.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Zireael 


Posty: 516
Skąd: Maribor
Wysłany: 2009-05-18, 17:15   

W mojej 6020 również. Mam to po prostu w ustawieniach, obok rozdzielczości i takich bzdet.
 
 
Wilko 
Blue


Posty: 99
Skąd: Castle in the Sky
Wysłany: 2009-05-18, 18:20   

Jakoś w żadnej nokii co miałam do tej pory nie było problemu z wyłączeniem dźwięku. Aby dostać się do opcji telefonu trzeba go najpierw włączyć i wejść przez opcje do ustawień. U mnie jest coś takiego jak 'Dźwięki kamery: Nie'. Chyba, że przez symbiana nic nie można z tym zrobić. : P
_________________
Widzimy, jak pulsuje w nich ciemnoczerwona krew.
Nawet w dżdżownicach, w nartnikach i w świerszczach.
Wszyscy żyjemy, każdy z nas.
I potrafimy się śmiać, bo mamy życia dar.
Gdy wyciągamy dłonie ku słońcu i patrzymy przez palce,
widzimy, jak pulsuje w nich ciemnoczerwona krew.
Nawet w ważkach, w żabach i w pszczołach.
Wszyscy żyjemy, każdy z nas...
 
 
Gand 
Smart Guy


Posty: 680
Wysłany: 2009-05-18, 21:29   

U mnie też działa. Łaku - wyrzuć ten wadliwy telefon. : P
_________________
We care a lot about the army navy air force and marines
We care a lot about the SF, NY and LAPD
We care a lot about you people, about your guns
about the wars you're fighting gee that looks like fun

We care a lot about the Garbage Pail Kids, they never lie
We care a lot about Transformers cause there's more than meets the eye

We care a lot about the little things, the bigger things we top
We care a lot about you people yeah you bet we care a lot.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-05-23, 16:09   

Phhhh, a kumpel ma Sony Ercisona (doptyam jaki model) i ma to samo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 14