Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Żałoba narodowa
Autor Wiadomość
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2571
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2009-04-13, 13:12   Żałoba narodowa

W związku z tragicznym pożarem budynku socjalnego w Kamieniu Pomorskim, Prezydent RP Lech Kaczyński ogłosił trzydniową żałobę narodową. Mam wrażenie, że jest to element licytowania się z Prezesem Rady Ministrów na to, kto bardziej przejął się tragedią ludzką. Premier odwiedził Kamień Pomorski, więc Prezydent też musiał jakoś "zabłysnąć". Oczywiście nie mam zamiaru pomniejszać tragedii ofiar i ich bliskich, ale uważam że żałobę powinno wprowadzać się raczej po takich wydarzeniach jak np. śmierć Jana Pawła II, a nie po tragedii o znaczeniu raczej lokalnym.
Jakie jest wasze zdanie?
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Gand 
Smart Guy


Posty: 680
Wysłany: 2009-04-13, 13:45   

Jezu, znowu? To już chyba 5 czy 6 żałoba w trakcje jego kadencji. Ile można do ciężkiej cholery? Z resztą - było już mnóstwo dyskusji na temat traktowania instytucji żałoby przez prezydenta, moim zdaniem wprowadzanie jej przy okazji kazdej grupowej, medialnej śmierci odbiera sens całej żałobie i czyni z niej sposób, by pokazać się w mediach i przypodobać niekoniecznie myślącej a za to uwielbiającej medialne akcje w stylu "ilu nie żyje?", "kto zawinił?", "TVN24 na żywo z miejsca tragicznej katastrofy, pani Mario, jak to jest, gyd pani córka nie żyje i jej zwłoki leżą pod stertą gruzu? To straszne, prawda?" części elektoratu. I ta część pewnie to kupi i znów będzie cierpieć i przeżywać wiadomości z miejsca wypadku z kanapką w ręku, ale reszta prawdopodobnie ma dość. Tak, jestem trochę poirytowany, nie ukrywam.
_________________
We care a lot about the army navy air force and marines
We care a lot about the SF, NY and LAPD
We care a lot about you people, about your guns
about the wars you're fighting gee that looks like fun

We care a lot about the Garbage Pail Kids, they never lie
We care a lot about Transformers cause there's more than meets the eye

We care a lot about the little things, the bigger things we top
We care a lot about you people yeah you bet we care a lot.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17985
Wysłany: 2009-04-13, 16:50   

Wiocha. Rzyg. Dziadostwo. To sądzę o tej żałobie. Już widzę, jak wszyscy będą w skupieniu przezywać kolejną bezsensowną śmierć. Podstawmy karetki pod zakłady pracy, w parkach niech staną wiadra, aby łzy nie spowodowały powodzi. W radio będzie syf, w telewizji będzie syf. Mam nadzieję, że moje stacje (AXN-y, FoxLife, HBO, Comedy Central) oleją ten głupi pęd ku samobiczowaniu się z powodu pożaru. Nie lubię takich celebracji śmierci. Wszystko się we mnie skręcało już po smierci JP II, potem były te inne tragedie - o których już nawet nie pamiętam i nie chcę pamiętać. Nie chcę umniejszać i deptać tragedii - ale to przesada w ten sposób ją "celebrować". Zwłaszcza że z punktu widzenia państwa - nic się nie stało. W te święta na drogach zginęło więcej ludzi. I więcej idiotów z powodu chronicznej głupoty straci prawo jazdy za pijaństwo drogowe. Tu nikt nie płacze.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Kennedy 
Sepulka


Posty: 601
Skąd: Chasm City
Wysłany: 2009-04-13, 19:10   

Ciekawostka statystyczna dla zainteresowanych:
http://jedyniesluszne.blox.pl/resource/zaloba.png
Aczkolwiek w tej chwili powyższa rozpiska jest już nieaktualna, bo doszła kolejna żałoba.

Martinus Jachus napisał/a:
Oczywiście nie mam zamiaru pomniejszać tragedii ofiar i ich bliskich, ale uważam że żałobę powinno wprowadzać się raczej po takich wydarzeniach jak np. śmierć Jana Pawła II, a nie po tragedii o znaczeniu raczej lokalnym.

Dokładnie. Wszak to żałoba narodowa.
_________________
Znalazłem swoją religię, nic ponad książkę nie wydawało mi się ważniejsze. Bibliotekę poczytywałem za świątynię.
J-P.S.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-04-13, 19:28   

Aj, bo wy nieczuli jesteście. To pewnie wszystko przez lekturę literatury "ucieczkowej" nie jesteście w stanie zrozumieć znaczenia tej tragedii. Jedynie nasz prezydent rozumie, że cała Polska łączy się w żałobie z rodzinami ofiar. A prawda jest taka, że dziewięćdziesiąt dziewięć procent mieszkańców samego Kamienia Pomorskiego przechodzi koło tej tragedii dokładnie tak samo, jak wokół innych, które zachodzą w Darfurze i innych miejscach. Niestety, nasze media i politycy nie mają nic ciekawego do zaoferowanie i próbują się wylansować przy tego typu wydarzeniach. A jako, że wydarzenia spektakularne są rzadkie (WTC w Polsce nie będzie), więc trzeba wykorzystać każdą nadarzającą się okazję. Mi to po prostu śmierdzi.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-04-13, 20:34   

Właściwie wszystko już napisaliście, cięzko cokolwiek dodawać.

Kennedy napisał/a:
Ciekawostka statystyczna dla zainteresowanych:
http://jedyniesluszne.blox.pl/resource/zaloba.png
Aczkolwiek w tej chwili powyższa rozpiska jest już nieaktualna, bo doszła kolejna żałoba.

Dobra rzecz. Wynika z niej tyle że tym większe natężenie żałub występuje razem z :
- okresami koabitacji.
- rozwojem technologii.
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2009-04-13, 21:32   

Romulus napisał/a:
Wiocha. Rzyg. Dziadostwo. To sądzę o tej żałobie.

No nie będę się powtarzać o.o
Żałoba narodowa? To już trzęsienie ziemi we Włoszech jest bardziej uzasadnione. Żałoba narodowa bo w jakiejś wiosce zginęło 20 osób? We Włoszech zginęło ponad 200.
Tragedia? a może statystyka...? ( ;) )
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
Moonlight 


Posty: 10
Wysłany: 2009-04-17, 23:15   

Wypowiedziałbym się ale się nie wypowiem, bo temat skończony. Na szczęście. Dobrze, że tu nie "jadą" po innych poglądach nawet na takie tematy. Ostatnio poczytałem sobie, co na innych forach w związku z żałobą piszą. Tych którzy próbują pokazać swoje zdanie (takie lub odwrotne), od razu reszta zrównuje z błotem, że są tacy a tacy. Uff. Wygadałem bzdur, to niech teraz będzie trochę w temacie.

Żałoba = okres po utracie kogoś bliskiego, ciężko się z tą stratą pogodzić, więc człowiek jest w stanie dołka. Dołek mija, mija żałoba (formalnie różnie jest, kolory itd. to dla mnie tylko obyczaje). Żałoba jest w nas, jeśli odczuwamy czyjś brak, coś nami wstrząsnęło? To stan szoku. Tu nie bylo ani jednego ani drugiego. Tragedia. Ale tak szczerze powiedziawszy czy w czasach ogólnej znieczulicy wywołanej setkami mordów na godzinę w bajkach, filmach, epatowaniem brutalnością przez każde szanujące się media itd. potrafimy odczuwać szczery żal po każdej tragedii, która nas nie dotyczy? Nie. Stety czy niestety, ale nie, wszystko powszednieje... niestety. Nie przejmujemy się. Z drugiej strony czy coś, co nie dotknęło całego społeczeństwa, osoby będącej dla nas ogólnie poważanym ponadczasowym wzorem, całego społeczeństwa, bądź dużej jego części (kataklizmy, powodzie etc.) powinno być podstawą do wprowadzania żałoby? Raczej nie. Jeśli już to żałoba w gminie, powiecie, nawet w kilku ościennych powiatach. Ale nie narodowa. Dobrze zrobił bodajże biskup z tamtych okolic że odwołał coś (?) co miało być w tych dniach. Ale czy wszyscy muszą się stosować? Odpowiedź powinna brzmieć mogą. Kogo dane wydarzenie dotknęło, może obchodzić swoją prywatną żałobę.

Gdzieś czytałem o dewaluacji żałoby przez nagminne jej stosowanie. To jest prawda. Trzeba umieć wartościować zdarzenia. Nie można zrównywać ich. O nie. 3 dni tu 3 dni tam, w końcu przestanie być ważny sens. A o to powinno chodzić. Chwilę zastanowienia, skupienia się na tragedii. Nie o jeżdżenie pana Pre... i Pre... do miejsc nagłośnionych przez TV i robienia do zdjęć. Wiem, taki ich zawód. Ale nie liczy się, przynajmniej dla mnie kto się dopcha na miejsce pierwszy i więcej naobiecuje (z 2 strony dobrze chociaż że przez ten medialny szał poszkodowani będą mieli wsparcie). Aj, nie gadam już.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2571
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2009-09-20, 10:58   

No i nadeszła sytuacja, której należało się spodziewać. Mimo, że mam w pamięci ostatnie parę lat i sytuacja ta nie powinna mnie dziwić, to nie potrafię tego pojąć. Dla mnie to kpina całkowicie pozbawiona akcentu humorystycznego. Ja rozumiem, górnicy zginęli, na pewno jest to wielka tragedia dla ich rodzin. Ale litości, to nie jest katastrofa na skalę narodową. Nie potrafię zrozumieć, po co? Nie łapię tego, dla mnie takie zagrywki całkowicie negują sens i wagę wprowadzania żałoby. Przyznam szczerze, że już od czasu spłonięcia hotelu w Kamieniu Pomorskim mam alergię na określenie "żałoba narodowa". Nie wiem, czy to jest element PR-u, jeśli tak, to według mnie całkowicie nieskuteczny. Z każdą taką bezsensowną żałobę narodową wzrasta moja irytacja.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2009-09-20, 11:04   

a ogłosili żałobę o.o?
Dobrze wiedzieć... Dla mnie żałoba narodowa przestała istnieć w momencie kiedy prezydent ogłosił ją chyba jakiś 3 raz z rzędu... Niestety mogę tylko bezsilnie krzyczeć kiedy zdejmują programy rozrywkowe...
Nie wiem czy szanowni PR-owcy wiedzą, ze wszystko w nadmiarze szkodzi, skutek odwrotny był do przewidzenia. ale co ja tam wiem... o.o
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2009-09-20, 11:18   

Martinus Jachus napisał/a:
Z każdą taką bezsensowną żałobę narodową wzrasta moja irytacja.

A to jakiś happening jest? Będzie piwo i kiełbaski z grilla?
Tanit napisał/a:
Dla mnie żałoba narodowa przestała istnieć w momencie kiedy prezydent ogłosił ją chyba jakiś 3 raz z rzędu... Niestety mogę tylko bezsilnie krzyczeć kiedy zdejmują programy rozrywkowe...

Nie oglądam telewizji, ale z tego co pamiętam to w niej rozrywki nie ma od przeszło 10 lat więc chyba nic się nie zmienia. o.o

A poważnie, jeszcze z 5 wypadków w kopalniach, 5 żałób narodowych i będzie szansa na reelekcje.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2009-09-20, 11:47   

MadMill napisał/a:
Nie oglądam telewizji, ale z tego co pamiętam to w niej rozrywki nie ma od przeszło 10 lat więc chyba nic się nie zmienia. o.o

No ja raczej też nie ogladam... ale za którąś żałoba zdjęli z anteny film, na którym mi zależało... >_>
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17985
Wysłany: 2009-09-20, 12:42   

MadMill napisał/a:
Nie oglądam telewizji, ale z tego co pamiętam to w niej rozrywki nie ma od przeszło 10 lat więc chyba nic się nie zmienia. o.o

Barbarzyńca z ciebie. Telewizji nie oglądać... Rozrywka w telewizji jest, ale nie w polskich kanałach. Ewentualnie w polskojęzycznych nadawanych przez satelitę należy szukać rozrywek (HBO, AXN, FoxLife, Comedy Central itd.). Tam mogą mieć w nosie żałoby, bo ramówek nie układa się w Polsce, na szczęście. I nie muszą mieć koncesji na nadawanie :) Więc i stróże moralności z KRRiT moga im skoczyć. Jeśli oglądasz bubliczną lub inne jak Polszmat czy TVN - to się nie dziw.

Na szczęście Tańca z Gwiazdami nie odwołano //kas Bo przygotowałem małe piwko na tą okoliczność i porcję jadu do wyplucia z siebie.

Nie wiem, jak z resztą narodu, ale w moim przypadku żałoba narodowa zostanie tradycyjnie zlekceważona.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-09-20, 13:15   

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Dużo prawdy. Dość tych cyrków
_________________
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2009-09-20, 13:53   

Romulus napisał/a:
Jeśli oglądasz bubliczną lub inne jak Polszmat czy TVN - to się nie dziw.

Nie oglądam przecież. No dobra sport oglądam... ciekawe czy finał ME w kosza odwołają? //mysli
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-09-20, 14:04   

MadMill napisał/a:
Nie oglądam przecież. No dobra sport oglądam... ciekawe czy finał ME w kosza odwołają? //mysli
A żałoba nie od poniedziałku?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2009-09-20, 14:11   

A nie wiem, nawet w sumie to się dowiedziałem, że coś się stało na Śląsku chyba wczoraj wieczorem. Jestem nieczułym ignorantem, jakoś nie oglądałem wszystkich wydań dziennika i nie przeczytałem 100 artykułów w necie, a jutro nie kupię żadnej gazety.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2009-09-20, 14:59   

wczoraj jak wieszałam pranie to słyszałam, że znowu coś tam w 'wujku' zaszemrało i ktoś tam zginął. No trudno - ryzyko tej pracy dla nikogo nie jest obce.
Oczywiście olewam, żałobę - pewnie gdyby nikt nie ruszył tego tematu nic bym o niej nie wiedziała.

Toudi - niezłe i prawdziwe.... też smutne i żałosne.
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-09-20, 15:02   

Ale finał będziesz mógł obejrzeć.
MadMill napisał/a:
jakoś nie oglądałem wszystkich wydań dziennika
Żadnego nie obejrzałem.
MadMill napisał/a:
nie przeczytałem 100 artykułów w necie
Jeden.
MadMill napisał/a:
a jutro nie kupię żadnej gazety.
Też nie.
Ale i tak się dowiedziałem, że żałoba od poniedziałku podobno ma być wprowadzona. Na dwa dni.
Śmieszne, bo podobna liczba osób ginie codziennie (średnio) na polskich drogach. Jakoś nikt żałoby nie wprowadza z tego powodu. Pewnie dlatego, że kierowcy to grupa o wiele bardziej zróżnicowana niż górnicy i całoroczna żałoba narodowa wprowadziłaby jednak doła w narodzie. A tak, raz na pół roku starczy.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1763
Wysłany: 2009-09-20, 18:47   

Górnicy (i w ogóle Ślązacy) to chyba w oczach Kaczora jakaś grupa uprzywilejowana. A przecież ci górnicy mieli jedynie wypadek przy pracy wpisany w ryzyko zawodowe. Robienie z tego żałoby narodowej to kpina.
Oczywiste jest, że żałoby narodowe są ogłaszane o wiele za często. Co innego śmierć pojedynczych, ale bardzo wybitnych i zasłużonych osób, a co innego wybuchy i kopalnie, które są tylko kroplą w morzu różnego rodzaju wypadków, jakie zdarzają się codziennie. To kretyństwo, że jeśli jakiś duży wypadek zdarzył się w jednym miejscu, to jest ogłaszana żałoba, bo w to jedno miejsce prezydentowi, premierowi i w ogóle członkom władz opłaca się pojechać (lub polecieć), natomiast jeśli jednego dnia zdarzyło się 30 wypadków w 30 różnych miejscach, to żałoby się nie ogłasza, bo nikomu z władz nie opłacałoby się tam jechać - za dużo czasu i pieniędzy by to kosztowało. A takie podejście jest hipokryzją. Na jakiej podstawie ma się wyróżniać wypadki dotyczące określonych grup, np. górników lub pielgrzymów, zamiast traktować te wszystkie grupy równo, tak samo jak ofiary codziennych wypadków samochodowych pochodzą z najróżniejszych grup? Czy ofiary wypadków samochodowych, których zawodu ani nazwisk media nie podają, są "gorsze" od ofiar wypadków kopalnianych lub autokarowych, których zawód czy nazwiska można udostępnić w mediach? Niby jakie znaczenie dla rodzin ofiar ma to, czy zginęli oni w autokarze lub kopalni razem z 50 innymi osobami, czy pojedynczo w samodchodzie? Czy to tylko dlatego, że w mediach łatwiej jest podać zawód ofiar jednego dużego wypadku niż ofiar wielu niezależnych od siebie wypadków?
Jakby zawód ofiar wypadku miał jakieś znaczenie. A przecież nie ma żadnego znaczenia. Górnik ginie w kopalni tak samo, jak w samochodach giną prawnicy, nauczyciele, studenci, uczniowie i przedstawiciele wielu innych grup czy zawodów.
Wyszczególnianie tego tylko z powodu rozmiaru jakiegoś wypadku to absurd w ogólnym kontekście podejścia władz do wypadków i katastrof.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16829
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-09-20, 18:56   

Martinus Jachus napisał/a:
Nie wiem, czy to jest element PR-u

Obawiam się, że to mógł być element PRu za pierwszą, drugą "żałobą narodową". Teraz to obawiam się jest wyświechtany obyczaj. Pozbawiony sensu na dodatek. Idąc wiodącym tropem, żałobę narodową powinno się ogłaszać na zakończenie każdego weekendu, po podsumowaniu śmiertelnych wypadków na drodze. Z całym szacunkiem dla rodzin zmarłych górników ale jeżeli zginę w wypadku samochodowym, to także chciałbym by ogłoszono żałobę narodową. Będzie "sprawiedliwie" :)

Romulus napisał/a:
Rozrywka w telewizji jest, ale nie w polskich kanałach

Nie oglądasz Pan posiedzeń sejmu? o_O

MadMill napisał/a:
Jestem nieczułym ignorantem, jakoś nie oglądałem wszystkich wydań dziennika i nie przeczytałem 100 artykułów w necie, a jutro nie kupię żadnej gazety.

Ojciec kupił Wyborczą i mnie zaskoczyła czarna ramówka. Potem włączyłem wiadomości i się dowiedziałem co i jak.

Tanit napisał/a:
Oczywiście olewam, żałobę - pewnie gdyby nikt nie ruszył tego tematu nic bym o niej nie wiedziała.

Nie wiem czy jest co nawet do olewania. Jeżeli chodzi o moment refleksji nad zmarłymi, dla wierzącego, modlitwa w ich intencji - czemu nie? Ale to zrobi każdy dobry chrześcijanin nie dotknięty znieczulicą, bez odgórnej "żałoby narodowej". Niestety nie jestem dobrym chrześcijaninem i znieczulica nie jest mi obca. Kolejny tragiczny news i tyle.

toto napisał/a:
Śmieszne, bo podobna liczba osób ginie codziennie (średnio) na polskich drogach. Jakoś nikt żałoby nie wprowadza z tego powodu. Pewnie dlatego, że kierowcy to grupa o wiele bardziej zróżnicowana niż górnicy i całoroczna żałoba narodowa wprowadziłaby jednak doła w narodzie. A tak, raz na pół roku starczy.

No, to co pisałem wyżej w tym poście. Teraz doczytałem Twój. Pozostaje mi się tylko zgodzić :)

BG napisał/a:
Górnicy (i w ogóle Ślązacy) to chyba w oczach Kaczora jakaś grupa uprzywilejowana

Rozwiń proszę ten wątek. Zwłaszcza ze Ślązakami :) A z resztą wypowiedzi się zgadzam.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1763
Wysłany: 2009-09-20, 19:10   

Spellsinger napisał/a:
Rozwiń proszę ten wątek. Zwłaszcza ze Ślązakami

Kopalnia Halemba, tak samo jak Wujek i hala w Katowicach, są na Ślasku. To na Śląsku zdarzyły się wszystkie tragedie (oprócz śmierci JPII), z których Kaczor zrobił "żałobę narodową".
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-09-20, 19:13   

BG napisał/a:
To na Śląsku zdarzyły się wszystkie tragedie (oprócz śmierci JPII), z których Kaczor zrobił "żałobę narodową".

A hotel socjalny ?

A co do Górników to oni zawsze mieli lepiej bo inaczej pojechali by do Warszawy i zrobili zadymę. Sam Śląsk niema tutaj nic do rzeczy. Jak by kaczka dostała 2 kadencję to był by powód do żałoby narodowej
_________________
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1763
Wysłany: 2009-09-20, 19:16   

Fakt, Toudi, zapomniałem o Kamieniu Pomorskim.
Pomijam Grenoble, bo to nie w Polsce - tak samo jak ze śmiercią JPII w Watykanie.
Toudisław napisał/a:
Jak by kaczka dostała 2 kadencję to był by powód do żałoby narodowej

Fakt. Na szczęście nie ma szans.
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16829
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-09-20, 19:23   

BG napisał/a:
Kopalnia Halemba, tak samo jak Wujek i hala w Katowicach, są na Ślasku. To na Śląsku zdarzyły się wszystkie tragedie (oprócz śmierci JPII), z których Kaczor zrobił "żałobę narodową".

Czy jakby te wypadki miały miejsce w Wielkopolsce, uważałbyś, że Pyroki są grupą uprzywilejowaną? :)

Toudisław napisał/a:
A co do Górników to oni zawsze mieli lepiej bo inaczej pojechali by do Warszawy i zrobili zadymę. Sam Śląsk niema tutaj nic do rzeczy. Jak by kaczka dostała 2 kadencję to był by powód do żałoby narodowej

Mimo, że jestem Ślązakiem, to górników robiących rozpierdol w Warszawie pozamykałbym co do jednego w pierdlu za wandalizm. Potem Śląsk przez takich ma doczepianą łatkę, jak to właśnie BG uczynił.

BG napisał/a:
Pomijam Grenoble, bo to nie w Polsce - tak samo jak ze śmiercią JPII w Watykanie.

I WTC. U nas też się to "świętuje" :roll:
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2009-09-20, 19:23   

I jeszcze katastrofa lotnicza w Mirosławcu nie była na Śląsku (z żałób Kaczyńskiego).
A papieżowi umarło się za poprzedniego prezydenta.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-09-20, 19:37   

Jander napisał/a:
A papieżowi umarło się za poprzedniego prezydenta.
Ale jego (L.K.) partia chciała robić wolne w rocznicę. Też żenada.

edit:
Inicjały pierwszego


Aha. Uprzywilejowani górnicy. Po prostu politycy ciągle biorą górników i ich rodziny jako realną siłę mogącą zmienić wynik wyborów. Bo inaczej dlaczego by tak postępowali?
Obecnie górników jest w Polsce ilu? Sto tysięcy? Więcej, mniej? Ktoś zna dokładne liczby?
W normalnych warunkach (frekwencja powyżej 70 procent, taką bym uznał za przyzwoitą i normalną w państwie demokratycznym; my jesteśmy państwem nienormalnym niestety) nie byliby super siłą, podobnie jak elektorat moherowy (religijni fanatycy). Grupa widoczna bo krzykliwa. Nic więcej. Przy karnym głosowaniu na jedną partię mieli by siłę może 2% - nie wystarczającą do przekroczenia progu wyborczego.


Żałoba narodowa wprowadzana przez państwo przy okazji wypadków losowych to niestety porażka. Tym bardziej, że mają one charakter lokalny. Nie popisują się niestety nasze media, które rzucają się na takie przypadki jak hieny. Ale w takim kraju żyjemy, gdzie najważniejsze są słowa posłów Kurskiego i Palikota.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
  
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2009-09-20, 19:43   

Akurat po JPII to rozumiem bo wielkim Polakiem i człowiekiem był i swój wkład w historię miał :roll:
No ale przepraszam, ani moja ś.p. babcia, ciocia i wujek, którzy zmarli niemal jednocześnie nie mieli większego NARODOWEGO znaczenia, tak samo ci z kopalni, domu, hali czy pies ich drapał. Z całym szacunkiem, ale dla mnie było by obrazą gdyby prezydent z mediami robili za każdym razem szopkę z mojej osobistej tragedii. współczuje ludziom, którym się to podoba... nie nie współczuję ;P

BG napisał/a:
Górnicy (i w ogóle Ślązacy) to chyba w oczach Kaczora jakaś grupa uprzywilejowana. A przecież ci górnicy mieli jedynie wypadek przy pracy wpisany w ryzyko zawodowe. Robienie z tego żałoby narodowej to kpina.

Amen ;)
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16829
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-09-20, 20:01   

toto napisał/a:
Grupa widoczna bo krzykliwa. Nic więcej. Przy karnym głosowaniu na jedną partię mieli by siłę może 2% - nie wystarczającą do przekroczenia progu wyborczego.

Tylko widzisz. Gdy ten elektorat się wnerwi, to może wsiąść w autokary i jechać demolować stolicę przy pomocy kilofów i innych zabawek :) Moherowa babcia co najwyżej zagłosuje na coś skrajnie praworydzowego, ewentualnie wyzwie Cie od Żydów gdy zdybie na kupowaniu Wyborczej (autentyk z Krakowa).
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-09-20, 20:13   

Spellsinger napisał/a:
Gdy ten elektorat się wnerwi, to może wsiąść w autokary i jechać demolować stolicę przy pomocy kilofów i innych zabawek
Policja jest od tego, żeby nie dopuścić do takich ekscesów. Tylko czy władze nie będą bały się użyć siły? Niedawno chyba policja interweniowała przy okazji zabawy stoczniowców. Czyli jednak można. Nieco odwagi tylko potrzeba w egzekwowaniu prawa. Nic więcej.
Spellsinger napisał/a:
ewentualnie wyzwie Cie od Żydów gdy zdybie na kupowaniu Wyborczej (autentyk z Krakowa).
Kiedyś widziałem listę Żydów podających się za Polaków. Ktoś wspominał, że chciał sprawdzić jak trudno jest znaleźć się na tej liście. W tym celu wysłał donos na samego siebie na podany adres. Napisał w liście tym, że osobnik A. B. (czyli autor donosu) w rzeczywistości jest Żydem, który w rzeczywistości nazywa się jakoś podobnie do Mosze Cośtam (nazwisko żydowskie, ale niestety nie pamiętam już jakie) i jest wielkim polakożercą. Po kilku dniach odnalazł swoje nazwisko na liście wrogów narodu polskiego. :mrgreen:
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 12