Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Robert M. Wegner
Autor Wiadomość
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19271
Wysłany: 2009-09-13, 17:49   

Ja już zamówiłem, po tych powyższych opiniach, nie miałem wyboru. A KAMELEON Kosika sprawił, że wydawnictwu dałem kredyt zaufania i nadziei (głównie związany z polskim sci-fi, ale zawsze).
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17292
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-09-13, 18:03   

Romulus napisał/a:
Ja już zamówiłem, po tych powyższych opiniach, nie miałem wyboru. A KAMELEON Kosika sprawił, że wydawnictwu dałem kredyt zaufania i nadziei (głównie związany z polskim sci-fi, ale zawsze).

Do mnie też już idzie. W sumie to narobiono mi apetytu ;)
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Elektra 


Posty: 3555
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2009-10-19, 08:07   

Skończyłam Opowieści i mogę się podpisać pod każdym zdaniem Beaty.

Beata napisał/a:
Skoro Wam bardziej podobało się Południe, to ja pozwolę sobie stanąć w opozycji i "zagłosować" za Północą. :) Głównie dlatego, że odpowiadał mi nastrój tych opowiadań - taki surowy, skorelowany z klimatem i krainą. Drugie opowiadanie północne jest IMHO świetne - ani na moment się nie zgubiłam w bitwie. Moim zdaniem, pod względem klarowności wydarzeń, akurat ten utwór można śmiało porównywać z bitewnymi opisami czynionymi na przykład przez Cornwella. No i jest jeszcze jeden główny powód - w części północnej nie ma żadnego romansu. :) Nie twierdzę przez to, że opowiadania z południa są gorsze, absolutnie nie (romans na szczęście kończy się tragicznie ;) ) - "Gdybym miała brata" jest kapitalne, choć akurat z główną bohaterką pewnie bym sobie popolemizowała o kwestiach odpowiedzialności i wyręczania innych w podejmowaniu decyzji.
W każdym razie, czekam na kontynuację.


Okazało się, że w tym wypadku książka nie była 'przereklamowana', ;) czego trochę się obawiałam (no bo jak to, same pozytywne opinie? żadnej większej krytyki?). A tutaj, jak się rozpędziłam, to przeczytałam całe Południe za jednym zamachem, jakoś nie mogłam się oderwać.
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2009-10-19, 16:02   

Elektra napisał/a:
(no bo jak to, same pozytywne opinie? żadnej większej krytyki?).


Zerknij tutaj i poszukaj wypowiedzi Raf-a. Nie wiem czy po jej lekturze (i żadnej innej) tak chętnie chwyciłabyś za Wegnera.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17292
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-10-19, 17:49   

Są ludzie, klamki i parapety.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7199
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-10-19, 18:49   

Tigana napisał/a:
Zerknij tutaj i poszukaj wypowiedzi Raf-a.
A wiesz, że po tej wypowiedzi mam wątpliwości, czy aby nie dać książce szansy. Nie dlatego, że mam odmienny gust od RaFa (w sumie nie bardzo wiem jaki jest jego gust literacki), ale dlatego, że w końcu ktoś skrytykował tę książkę. Właściwi od początku ją skreśliłem (z polskiego fantasy to obecnie już chyba tylko Kresa z sentymentu doczytam, jak się Jeźdźcy równin w końcu ukażą), a tak, może nawet kupię, ale pewnie w przyszłym roku już, jeśli nie zapomnę. Może okaże się równie pozytywnym zaskoczeniem jak Zadra Piskorskiego?

Spellsinger napisał/a:
Są ludzie, klamki i parapety.
I modkowie, którzy strzelają jednolinijkowce w cudzych działach :P Ale prawda, postęp widać, to już nie dwa słowa. :P
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
xan4
Tatuś Muminków


Posty: 251
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-10-19, 20:05   

toto, fantasy nie lubię, Roberta przeczytałem, bo podobały mi się Jego opowiadania z SFFiH i nie żałuję, to jedna z lepszych książek, które czytałem w tym roku, dopracowana, z pomysłem. Na początku trochę się do niej przyczepiłem, ale z biegiem czasu stwierdzam, że to BARDZO DOBRA KSIĄŻKA, a u mnie to duuuużo znaczy :-) .
_________________
Oddział chwilowo zamknięty
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17292
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-10-19, 20:10   

toto napisał/a:
I modkowie, którzy strzelają jednolinijkowce w cudzych działach

Chwilowo się nie rozpisuję tu w tym miejscu bo recenzja jest "w drodze". Moim lakonicznym stwierdzeniem chciałem jedynie okazać dezaprobatę dla porównywania prozy Wegnera do książek w "warhammerowskim klimacie" (których kilka przeczytałem).
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-10-19, 23:58   

Spellsinger napisał/a:
stwierdzeniem chciałem jedynie okazać dezaprobatę dla porównywania prozy Wegnera do książek w "warhammerowskim klimacie

A jakie ? Sorki ale opka o Gotreku są świetne i to porównanie nie powinno Robertowi ubliżać. Bo klimat ma pewne podobieństwa. Książka Roberta podeszła mi bardziej ale podobieństwa można znaleźć. Szczególnie na północy.

toto, Spróbuj. Warto ;)
_________________
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17292
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-10-20, 09:31   

Cytat:
A jakie ? Sorki ale opka o Gotreku są świetne i to porównanie nie powinno Robertowi ubliżać. Bo klimat ma pewne podobieństwa.

Też lubię warhammerowskie klimaty ale akurat nie literaturę (to mój ulubiony system jakby na to nie patrzeć ;) ). By daleko nie szukać: Jack Yeovil i Drachenfels. To jest fajny pomysł na sesję ale literacko takie sobie.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-10-20, 09:46   

Spellsinger napisał/a:
To jest fajny pomysł na sesję ale literacko takie sobie.

A wyobraź sobie że ten fajny pomysł został dobrze wykorzystany literacko. Zresztą opka o felixie i gotreksi są literacko przyzwoite. Od tak opowiastka.
_________________
 
 
Elektra 


Posty: 3555
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2009-10-20, 17:48   

Tigana napisał/a:
Zerknij tutaj i poszukaj wypowiedzi Raf-a. Nie wiem czy po jej lekturze (i żadnej innej) tak chętnie chwyciłabyś za Wegnera.

Heh... jak to dobrze, że jego opinię przeczytałam na końcu, już po skończeniu książki. Chociaż to jest taki wyjątek i ja się z nim nie zgadzam.


A w ogóle zapomniałam wczoraj napisać, co mnie irytowało w Opowieściach. Były to fragmenty, w których korekta wyraźnie zaspała.
Już pomijam przenoszenie wyrazów do drugiej linijki z dzieleniem ich gdzie popadnie, np.
żołnier-
zy

itp., ale takie zdania:" Znużony, Uśmiechnął się ze znużeniem. " nie powinny się znaleźć w tekście. Tak samo jak "wielodniowy bród", który zmył z siebie bohater. o_O
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17292
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-10-20, 18:16   

Elektra napisał/a:
korekta zaspała.
Już pomijam przenoszenie wyrazów do drugiej linijki z dzieleniem ich gdzie popadnie, np.
żołnier-
zy
itp., ale takie zdania:" Znużony, Uśmiechnął się ze znużeniem. " nie powinny się znaleźć w tekście. Tak samo jak "wielodniowy bród", który zmył z siebie bohater.

O, ja znalazłem: "(coś tam coś tam) jak za zborze" ;)

Ogólnie dziurawa ta korekta o_O
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-10-20, 18:19   

Spellsinger napisał/a:
jak za zborze

Było o tym na SFFiH Cetnar się kajał i przepraszał.
_________________
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3546
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-10-22, 18:07   

Spell napisał/a:
Chwilowo się nie rozpisuję tu w tym miejscu bo recenzja jest "w drodze".


Nie chcesz się powtarzać? ;) A recenzja już jest.

Mam nadzieję, że ja w niedługim czasie (czyli optymistycznie patrząc za kilka miesięcy ;P) też to przeczytam. :)
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
MarcinusRomanus 
Centurion


Posty: 407
Skąd: Wielki Rzym
Wysłany: 2009-11-08, 15:59   

Zachęcony pozytywnymi opiniami, które pojawiają się w necie na temat książki pana Wegnera postanowiłem już dzisiaj sobie ją kupić..
Jak na razie kończę czytać pierwsze opowiadanie "Honor Górala". Owe opowiadanie jest bardzo ciekawe, szczególnie bardzo mi się podobały mroczne praktyki, które mają zrobić zwykłego śmiertelnika potężnym szamanem, który włada czarną magią, brata się z demonami itd.

Tak się zastanawiam.. Czy ta książka może być debiutem roku 2009 w Polskiej Fantazy?
_________________
" Ciemne sprawy najlepiej załatwiać po ciemku " - "Hobbit" J.R.R. Tolkien
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-11-09, 09:00   

Cytat:
Tak się zastanawiam.. Czy ta książka może być debiutem roku 2009 w Polskiej Fantazy?

Na pewno jeden z najlepszych. Opko w Nowe Idzie już zapowiadało że będzie coś Fajnego. Ale Mekhańskie opowieści to Faktycznie jeżeli nie najlepszy to jeden z Najlepszych debiutów 2009 roku.
Czekam z niecierpliwością na Wschodu- Zachód i z SFFiH wiem że już powoli idzie na ukończenie.
_________________
 
 
tr 


Posty: 628
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2009-11-09, 09:43   

Mogę się tylko zgodzić z przedmówcami, że to jedna z najlepszych fantasy wydanych w tym roku. Po za tym ukazała się w odpowiednim dla mnie momencie - znacznie skróciła mi moją sierpniową podróż PKP z Warszawy do Bochni :)
Czekam na drugi tom.
 
 
MarcinusRomanus 
Centurion


Posty: 407
Skąd: Wielki Rzym
Wysłany: 2009-11-09, 09:43   

Powiem tak... mimo że jestem dopiero po 80 paru stronach to książka mi się bardzo, ale to bardzo podoba. Również czekam z niecierpliwością na kolejną powieść Wschód-zachód :)
Co do SFFiH nie kupuje, ale chyba zacznę sobie zbierać, mam gdzieś stary numer w którym było opowiadanie Wegnera właśnie. Myślę też żeby kupić sobie jakieś antologie tak jak np. "Nowe Idzie". A co do Wegnera i do Polskiej Fantastyki... Myślę, że ten pisarz dużo wnosi do rodzimej fantastyki, wnosi coś lepszego, i miejmy nadzieje, że w kolejnym tomie będzie coraz lepiej:)...
_________________
" Ciemne sprawy najlepiej załatwiać po ciemku " - "Hobbit" J.R.R. Tolkien
 
 
MarcinusRomanus 
Centurion


Posty: 407
Skąd: Wielki Rzym
Wysłany: 2009-11-10, 18:07   

EE po prostu się rozpływam przy tej książce.Jest ZA-JE-BIS-TA.Szczegółowe opisy walk, uzbrojenia, hierarchia, gdzie nie gdzie przewija się strategia spalonej ziemi. Oprócz tego ciekawi bohaterowie, bogowie też ni czego sobie... Powiem to w dwóch słowach: CHCĘ WIĘCEJ //pisowcy Mam nadzieję, że Wschód-Zachód wyjdzie przed Bożym Narodzeniem...
Mimo, że to pierwsza książka Wegnera to u mnie ten pan w mojej klasyfikacji najlepszych polskich Fantastów znalazł się na równi z Feliksem W.Kresem, czyli są razem na pierwszym miejscu.

Toudi jaka cena SFFiH ? zastanawiam się nad kolekcjonowaniem...
_________________
" Ciemne sprawy najlepiej załatwiać po ciemku " - "Hobbit" J.R.R. Tolkien
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2009-11-10, 18:35   

MarcinusRomanus napisał/a:
Toudi jaka cena SFFiH ? zastanawiam się nad kolekcjonowaniem...

9,99 zł w detalu, w prenumeracie rocznej 99, 90 zł + 2 książki z FS gratis.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MarcinusRomanus 
Centurion


Posty: 407
Skąd: Wielki Rzym
Wysłany: 2009-11-10, 18:59   

Dzięki za info, interesuje mnie jeszcze jak często się ukazuje?
_________________
" Ciemne sprawy najlepiej załatwiać po ciemku " - "Hobbit" J.R.R. Tolkien
 
 
Himura 


Posty: 229
Skąd: z forum MAG-a
Wysłany: 2009-11-10, 21:02   

Co miesiąc:
http://www.science-fiction.com.pl/www/
_________________
Płyńcie łzy moje poprzez smutku knieje! Wygnani na wieki, niechże was opłaczę; Gdzie czarny ptak nocy haniebną pieśń pieje, Tam dni pędzić będą tułacze.
------------------
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7199
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-11-10, 21:35   

MarcinusRomanus napisał/a:
Myślę, że ten pisarz dużo wnosi do rodzimej fantastyki
Po jednej książce i kilku opowiadaniach, które opublikował (a ty przeczytałeś jedną książkę)? Coś nie halo.

Nie czytałem książki, czytałem tylko pozytywne opinie (i jedną negatywną). Nie krytykuję autora i książki, krytykuję tylko niefortunną (naiwną?) wypowiedź.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-11-10, 22:38   

toto, Ty dzisiaj jesteś jakiś nerwowy :P
Ale Fakt masz rację po kawałku twórczości to nie co za szybki osąd.
Opowieści to zbiór opek z kilku lat. Fajnych ale tylko Fajnych. Robi samka na więcej ale trudno mi powiedzieć by Robert otworzył jakieś nowe szlaki polskiej Fantastyki
_________________
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2009-11-10, 22:57   

Toudisław napisał/a:
Opowieści to zbiór opek z kilku lat. Fajnych ale tylko Fajnych.

Ja bym dopisał "bardzo fajnych", no i życzył bym więcej sobie takich debiutów.

Toudisław napisał/a:
Robi samka na więcej ale trudno mi powiedzieć by Robert otworzył jakieś nowe szlaki polskiej Fantastyki

I tak , i nie. Książka Wegnera nie stanowi nowego otwarcia w polskiej fantastyce, ale na pewno jest powiewem świeżości w polskim fantasy. Zauważcie, ze u nas takiej prawdziwej, klasycznej fantasy z Neverneverlandem nie jest za dużo. Sapkowski ("Wiedźmin"), Kres (Szerer), Brzezińska (saga o Twardokęsku), kilka pomniejszych serii. Fantasy w polskim wykonaniu to głównie wizje alternatywne czy urban fantasy. I choćby dlatego Wegnera trzeba szanować.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Toudisław 
Ropuszek

Posty: 6076
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-11-10, 23:03   

Cytat:
Ja bym dopisał "bardzo fajnych", no i życzył bym więcej sobie takich debiutów.


Ok. Niech i tak będzie

Tigana napisał/a:
I choćby dlatego Wegnera trzeba szanować.

No tak. Faktycznie klasycznej Fantazy i to tak dobrej na Polskiem rynku dawno nie było.
Ale Robert potrafi pisać nie tylko to co udowodnił opkiem w Nowe Idzie
_________________
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7199
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-11-10, 23:07   

Toudisław napisał/a:
toto, Ty dzisiaj jesteś jakiś nerwowy :P
Widzę gupotę, to reaguję. Może i zbyt ostro, ale takie życie.
Ale ok. Temat o autorze, a ja tylko opowiadanie jedno czytałem, o czym pewnie już kiedyś pisałem.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
MarcinusRomanus 
Centurion


Posty: 407
Skąd: Wielki Rzym
Wysłany: 2009-11-11, 14:39   

Kończę już pierwszą część zbiorku. Zostało mi już tylko powiadanie "Krew naszych ojców".
Jak na razie mogę powiedzieć, że opowiadania są dobrze napisane... najbardziej podobało mi się opowiadanie pt. "Wszyscy jestesmy meekhańczykami"
Toto może rzeczywiście za mocno oceniłem jak na początek.
_________________
" Ciemne sprawy najlepiej załatwiać po ciemku " - "Hobbit" J.R.R. Tolkien
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3726
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2009-11-11, 19:42   

MarcinusRomanus napisał/a:
Toto może rzeczywiście za mocno oceniłem jak na początek.


A ja myślę, że to po prostu efekt tego, w jaką szczelinę wstrzelił się Wegner. U nas takiej fantasy nie ma. Kres praktycznie nie pisze nowych rzeczy (kontynuacja Szereru to już prawie mit) Sapkowski pisał inną fantasy, Brzezińska bardziej wg mnie klasyczna właśnie po dłuuuugim czasie zamyka cykl o Twardokęsku i pewnie już w takie klimaty nie wróci. I to wszystko. U nas takiego fantasy nie ma. Wegner wszedł w pustkę i wszedł na bardzo dobrym poziomie. Oczywiście na razie trzeba napisać, że to bardziej autor obiecujący, zapowiadający się. Druga książka będzie papierkiem lakmusowym, pokaże czy autor będzie się rozwijał.
W takiego Eriksona "Bramy domu umarłych" przebiły "Ogrody Księżyca" o głowę. Wegner na razie nie pokusił się o rozmach, nie porwał się na powieść, zaczął powoli i solidnie, opowiadaniami. Pytanie czy sprosta wielowątkowej powieści. Jeśli tak to powinien zdobyć wielu czytelników. W wymyślonym świecie jest potencjał. Można sobie wiele obiecywać.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12