Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
The Walking Dead
Autor Wiadomość
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-04, 14:03   The Walking Dead

"The Walking Dead" - pierwszy odcinek zaliczony. Początek można uznać za udany/obiecujący. Główny aktor przekonujący. Sprawność realizacyjna bez najmniejszego zarzutu - co więcej, robi wrażenie... Nie jest to/nie będzie ekranizacja wierna i bardzo dobrze, gdyż dzięki temu twórcy mają większe pole do popisu. Na szczególną uwagę zasługują dwie sceny: gdy jeden z bohaterów mierzy z karabinu z lunetą do... i sytuacja w której główny gieroj wraca, aby dobić... . Mocne i sugestywne. Tak po prawdzie, to obok "Boardwalk Empire" najlepsza premiera serialowa w tym sezonie. :-)
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-06, 17:10   

Czekam, czekam. Już mi właczyli sygnał do Fox Polska i będę wieczorem miał możliwość obejrzenia premierowego odcinka. Daruję sobie internet. Skoro The Walking Dead jest 6 dni po amerykańskiej premierze dostepne w Polsce to rozłożę się na kanapie, otworzę browarka i będę oglądał.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-06, 23:27   

Pierwszy odcinek THE WALKING DEAD - pełna satysfakcja. Czegoś takiego oczekiwałem. Bez zbędnego epatowania zgranymi motywami zombiaków, które w ogóle nie straszą. Choć, pod koniec, kiedy bohater dotarł do Atlanty, ciśnienie mi podskoczyło. Motyw z czołgiem - przedni. Oglądałem z ogromną przyjemnością.

Na marginesie, nie sposób wspomnieć o debiucie stacji Fox - wystartowała ze świetną ramówka, której THE WALKING DEAD jest najjaśniejsza gwiazdą. Na razie tylko w formacie HD, ale po nowym roku już w normalnej wersji. W programie: The Simpsons (od 6 sezonu), Family Guy, Sons of Anarchy, Defying Gravity, Life on Mars. W większości są to seriale, które znałem szczątkowo albo - jak SOA - nie miałem czasu, aby się zaznajomić. Teraz będę go miał. W dniu dzisiejszym stacja ta wbiła się do pierwszej trójki moich ulubionych stacji.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2010-11-06, 23:37   

Pierwszy odcinek THE WALKING DEAD obejrzałem kilka dni temu korzystając z internetu. Ponieważ zaistniała możliwość oglądania serialu z kilkudniowym opóźnieniem z FOXa na N-ce, w jakości HD i z lektorem, pomyślałem, że z tego skorzystam. Jakież było moje zdziwienie gdy w przypadkowo włączonej scenie, zdobycia wierzchowca zauważyłem znaczne skróty. Wycięto całą scenę "rozmowy z koniem". Nie wiem ile poza tym wycięto i z jakich przyczyn. Ja już stacji FOX dziękuję. Niestety nie dopuszczam żadnych ingerencji "pośredników" pomiędzy autora dzieła a widza. Znowu pozostaje internet....
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-06, 23:55   

E tam. Internet jest przereklamowany jeśli chodzi o oglądanie seriali. Chyba ze ściągasz.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-07, 08:13   

Romulus napisał/a:
E tam. Internet jest przereklamowany jeśli chodzi o oglądanie seriali. Chyba ze ściągasz.


Toż rozumie samo przez się która opcja jest najlepsza... :-P A oglądanie filmów przy użyciu Internetu to beznadziejny pomysł, głównie ze względu na stosunkowo słabą jakość obrazu.

AdamB -> Lektor sux! Jeszcze się tego nie nauczyłeś? Nawet oporny ASX to pojął dawno temu... :-P


Jeśli chodzi o klasowe tegoroczne serialowe premiery/debiuty, to rok 2010 był bardzo/wyjątkowo ubogi. Właściwie poza w/w przeze mnie tytułami, nie ukazało się nic, na czym można by "zawiesić oczy" bez uczucia zawodu.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2010-11-07, 10:14   

ASX76 napisał/a:

AdamB -> Lektor sux! Jeszcze się tego nie nauczyłeś? Nawet oporny ASX to pojął dawno temu... :-P


W tym konkretnym przypadku (THE WALKING DEAD w telewizji FOX) nie chodzi o złe tłumaczenie pod lektora a coś znacznie gorszego: wycięcie całej sporej sceny. Co najmniej jednej, czy więcej nie wiem już nie sprawdzałem.

A co do internetu, próbowałem napisać dyplomatycznie ale trudno: oczywiście, że najlepszą metodą jest ściągnięcie materiału na dysk, wypalenie na płytkę lub pendraiva a następnie przy pomocy taniego odtwarzacza np Bellwood, Korr oglądnięcie na plazmie 50 calowej. :-P
Jakość bardzo dobra, zapewniam.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-07, 10:49   

AdamB napisał/a:


W tym konkretnym przypadku (THE WALKING DEAD w telewizji FOX) nie chodzi o złe tłumaczenie pod lektora a coś znacznie gorszego: wycięcie całej sporej sceny. Co najmniej jednej, czy więcej nie wiem już nie sprawdzałem.



Ale ja odniosłem się jedynie do kwestii lektora, ponieważ o nim również wspomniałeś... ;)

Natomiast jeśli chodzi o sprawę wycięcia sceny - kolejny z wielu argumentów na rzecz ściągania z Sieci. Tutaj nie ma takich problemów, wszystko ma się od razu i w bardzo dobrej jakości, o ile wie się gdzie i czego szukać. :-)
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2010-11-07, 18:39   

Romulus napisał/a:
Co do tego wycięcia, warto zerknąć w tą informację:
http://www.popcorner.pl/p...Dead_.html?bo=1
Zatem, nie jest tak źle. I następne będą w całości.

To troszkę zmienia sytuację, dam jeszcze szansę FOXowi. :) Dzięki za info.
Ale swoją drogą skrócenie pierwszego odcinka w całej Europie o 23 minuty to naprawdę debilny pomysł.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-07, 22:30   

I nie wiadomo z czego to wynika? Dopasowania do ramówki? Chyba nie. To pewnie bardzo niezrozumiały powód i szkoda mojego małego rozumku na zgłębianie sensu.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-08, 17:37   

Są już wyniki oglądalności THE WALKING DEAD nie tylko z USA, ale i reszty świata. Jakby nie spojrzeć: sukces
http://www.popcorner.pl/p...alnosci___.html
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-08, 18:02   

Romulus napisał/a:
Są już wyniki oglądalności THE WALKING DEAD nie tylko z USA, ale i reszty świata. Jakby nie spojrzeć: sukces
http://www.popcorner.pl/p...alnosci___.html


Przecież są to wyniki oglądalności zaledwie pierwszego odcinka... Sukces będzie, jeśli widownię uda się utrzymać na zadowalającym poziomie, dlatego jeszcze za wcześnie na podniecanie się.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2010-11-08, 19:21   

ASX76 napisał/a:

Przecież są to wyniki oglądalności zaledwie pierwszego odcinka... Sukces będzie, jeśli widownię uda się utrzymać na zadowalającym poziomie, dlatego jeszcze za wcześnie na podniecanie się.


Nie zgodzę się z tym, wyjątkowo, widać iż ten serial jest już skazany na sukces. Przykładowo stronki z napisami są prawie zablokowane przez tysiące ludzi wchodzących co chwilkę w celu sprawdzenia czy są już napiski do drugiego odcinka, szaleństwo. :)


Jestem po drugim odcinku. Nie ma już tylu fajnych scen co w pilocie ale serial trzyma poziom. Szkoda, że to tylko 43 minuty. :)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-10, 11:15   

FOX Polska postanowił się zrehabilitować za skróconą wersę THE WALKING DEAD. Już jutro o 22.30 wyemituje ponownie pierwszy odcinek, bez skrótów i bez przerw reklamowych.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-19, 19:35   

"Walking Dead" - zachwytów Romulusa Augustusa nie podzielam. W pierwszym odcinku, poza dwoma fajnymi scenami było średnio, natomiast drugi okazał się bolesnym rozczarowaniem. Trzeci niewiele lepszy od drugiego.
Najsłabsze strony produkcji to scenariusz dziurawy niczym rzeszoto, nie trzymający się przysłowiowej kupy i brak klimatu. To w zamierzeniu miał być horror, a emocji tu jak na lekarstwo. Epatowanie makabrą i niewiele poza tym. Serialowi daleko pod względem poziomu do niskobudżetowego brytyjskiego mini-serialu o zombiakach pt. "Dead Set":
http://www.filmweb.pl/ser...bie-2008-491355

Jeśli zaś chodzi o najlepsze produkcje o nieumarłych nie będące serialami, na pierwszy plan zdecydowanie wysuwają się: "28 dni później" D. Boyle'a i "Świt żywych trupów" Zacka Snydera z 2004 roku.

Romulusie, chcesz mieć dobry/sensowny punkt odniesienia, to proszę zapoznać się z w/w pozycjami.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-19, 20:24   

"28 dni później" oglądałem i bardzo mi się podobał.

A co do twojej oceny THE WALKING DEAD w całej rozciągłości się nie zgadzam. Atmosfery grozy nie oczekiwałem - bo naprawdę, trudno mnie wzruszyć jakąkolwiek grozą w kinie. A w serialu tym bardziej. TWD opowiada historię bez epickiego rozmachu. Coś jak pierwszy sezon TRUE BLOOD, tylko bez "fajności" tego serialu. Jest ponuro, ale - mimo osi fabuły - dosyć realistycznie. Scenariusz dziurawy? A czy THE SOPRANOS lub ROME miały perfekcyjnie dograne scenariusze? Wątpię. Epatowanie makabrą? Wcale nie ma epatowania makabrą! Zombiaki są, na swój sposób, pocieszne - kiedy trzymają się na wyciągnięcie ręki co najmniej. Zwróć uwagę na sceny z nimi - nie ma żadnej tandetnej efektowności typu: wyskakuje nagle zombiak zza krzaka i wszyscy robią w portki ze strachu. Tu - jesli człowiek staje face to face z jednym zombiakiem i ma przy sobie jakiś drąg chociażby - zawsze wygra. Groźna dopiero staje się zgraja, która powolnym chodem, okrążeniem osacza ofiarę. Ale kiedy idzie ich kilku, bez okrążania, to każdy może spierniczyć. A co większy chojrak może ich sam "położyć".

Co do scenariusza - jak pisałem, opowiada historię i pozbawiony jest wyciągania królików z kapelusza. Zwróć uwagę na pierwszy odcinek, kiedy bohater wczołguje się pod czołg a wokół lezą za nim zombiaki. Czy rozwiązanie jego "problemu" zostało wyciągnięte jak królik z kapelusza? Absolutnie nie. Trudno mi wskazać, jakieś dziury w scenariuszu, żeby się z tobą zgodzić.

Ja się na horror nie nastawiałem. Jedyne rozczarowanie to pewna... hmmm... przyziemność. To znaczy, serial nie ma rozmachu. Jest bardzo questowo - survivalowo, bez jakiegoś przewodniego motywu w stylu: dlaczego stało się, tak jak się stało. Na razie mi to nie przeszkadza, bo liczę na rozwój fabuły. A pierwszy sezon ma tylko 6 odcinków.

Da się przewidzieć rozwój niektórych wątków: Merle pewnie będzie sprawiał problemy, kiedy się sam uwolni (będzie się mścił) itp., pewnie spotkanie bohatera z żoną i dzieckiem wzburzy co nieco itd. Ale, na razie, mi ta przewidywalność nie przeszkadza. Bo wszystko jest konsekwentnie prowadzone.

Ciekawy jestem, jak się to skonczy w tym krótkim, pierwszym sezonie...
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2010-11-19, 20:27   

ASX76 napisał/a:
Jeśli zaś chodzi o najlepsze produkcje o nieumarłych nie będące serialami, na pierwszy plan zdecydowanie wysuwają się: "28 dni później" D. Boyle'a i "Świt żywych trupów" Zacka Snydera z 2004 roku.

Historia filmowych zombie nie zaczęła się po 2000 roku. Najlepsze tytuły to trochę starsze pozycje. Klasykiem jest trylogia G.Romero: "Night Of The Living Dead" z 1968, "Dawn of the Dead" z 1978 oraz "Day of the Dead" z 1985, a z późniejszych tytułów mistrzostwem cechuje się remake "Night Of The Living Dead" z 1990 Toma Savini. Niezły jest też wspomniany przez ciebie remake "Dawn of the Dead" z 2004 Zacka Snydera. Reszta to popłuczyny.

Co do serialu to po bardzo dobrym pilocie akcja troszkę zwolniła ale i tak wszystko wskazuje na to, że będzie to jedna z najlepszych produkcji o zombie w dotychczasowej historii kina. Czekam z niecierpliwością na pozostałe 3 odcinki.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-21, 20:38   

Romulusie Augustusie :arrow: Chciałeś żenujących przykładów "dziur" w "Walking Dead" to masz... Bambusowi wypadł kluczyk od kajdanek i nic nie dało się zrobić, choć przecież miał broń a niedaleko leżała piła do cięcia metalu... O ile od biedy jeszcze można by przymknąć na to oko (że niby nic nie dało się z tym zrobić), to już numer w postaci odpiłowania sobie dłoni przez przykutego jest LOLEM do potęgi... Drzwi były zabezpieczone grubym łańcuchem i jak było widać szwendacze nie mogli się do niego dostać, miał więc czas, aby wykorzystać piłę w sensowniejszy sposób. A jeśli nawet nie, to przecież w zupełności wystarczyło odpier... sobie kciuk i kajdanki zsunąć... Po kiego od razu było "poświęcać" całą dłoń? :badgrin:

Bohater ledwo utrzymuje się na nogach po tym jak już powstał z łoża szpitalnego (pierwszy odcinek). Wystarczyło, że Negr opatrzył mu ranę i po przespaniu nocy, już bardzo sprawnie wymachiwał kijem, choć akurat dostał w takie miejsce, że tak po prawdzie powinien jeszcze leżakować, a nie brać się za "porządki". Murzynek chyba miał magiczny dar w rękach. ;)

Wiadomo, że szwendacze kręcą się niedaleko i obozowicze powinni się pilnować. A tymczasem matka każe dzieciakowi iść samemu, bo musi pogadać z "przyjacielem-popychaczem"... Jakoś nie bardzo widzę tu troskę o jedyną latorośl. Jak dobrze wiemy nieraz wystarczy chwila nieuwagi... Zdumiewający brak wyobraźni... ;)

Skąd te problemy z bronią, do chu.a pana? Było wojsko, są sklepy... A bohaterowie narzekają na braki... To samo tyczy się żywności i ubrań (kobiety piorą szmaty w strumieniu czy potoku). Oczywiście w inne miejsce wybrać się nie mogą..., choć samochody mają.

Bohaterowie rozpier... trupa, żeby wysmarować się jego "soczkami" - to oczywiście makabryczne nie było... Albo inne sceny przemocy pokazane z bliska, z pietyzmem... A Ty twierdzisz, że nie ma makabry... :-P

AdamB :arrow: A ile jest seriali o zombiakach? No właśnie... "Na bezrybiu i rak ryba". ;)
W każdym razie "Walking Dead" choć w sumie wpompowano w niego sporo kasy, ustępuje "Dead Set" pod każdym względem.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-21, 22:51   

ASX76 napisał/a:
Romulusie Augustusie :arrow: Chciałeś żenujących przykładów "dziur" w "Walking Dead" to masz... Bambusowi wypadł kluczyk od kajdanek i nic nie dało się zrobić, choć przecież miał broń a niedaleko leżała piła do cięcia metalu... O ile od biedy jeszcze można by przymknąć na to oko (że niby nic nie dało się z tym zrobić), to już numer w postaci odpiłowania sobie dłoni przez przykutego jest LOLEM do potęgi... Drzwi były zabezpieczone grubym łańcuchem i jak było widać szwendacze nie mogli się do niego dostać, miał więc czas, aby wykorzystać piłę w sensowniejszy sposób. A jeśli nawet nie, to przecież w zupełności wystarczyło odpier... sobie kciuk i kajdanki zsunąć... Po kiego od razu było "poświęcać" całą dłoń? :badgrin:

Częściowo się zgadzam. Ale zapominasz także o emocjach. Człowiek w stresie (a Merle był w stresie, jak cholera, a poza tym słońce mu przyprażyło trochę łysy łeb) nie postępuje racjonalnie.

ASX76 napisał/a:
Bohater ledwo utrzymuje się na nogach po tym jak już powstał z łoża szpitalnego (pierwszy odcinek). Wystarczyło, że Negr opatrzył mu ranę i po przespaniu nocy, już bardzo sprawnie wymachiwał kijem, choć akurat dostał w takie miejsce, że tak po prawdzie powinien jeszcze leżakować, a nie brać się za "porządki". Murzynek chyba miał magiczny dar w rękach. ;)

Racja.
ASX76 napisał/a:
Wiadomo, że szwendacze kręcą się niedaleko i obozowicze powinni się pilnować. A tymczasem matka każe dzieciakowi iść samemu, bo musi pogadać z "przyjacielem-popychaczem"... Jakoś nie bardzo widzę tu troskę o jedyną latorośl. Jak dobrze wiemy nieraz wystarczy chwila nieuwagi... Zdumiewający brak wyobraźni... ;)

Ale, jak mi się wydaje, kamieniołom był w granicach obozu, tzn. nie można było do niego wejść jeśli się nie przeszło przed strażnikiem.

ASX76 napisał/a:
Skąd te problemy z bronią, do chu.a pana? Było wojsko, są sklepy... A bohaterowie narzekają na braki... To samo tyczy się żywności i ubrań (kobiety piorą szmaty w strumieniu czy potoku). Oczywiście w inne miejsce wybrać się nie mogą..., choć samochody mają.

1. Po pierwsze nie wiemy, co się działo, kiedy bohater spał. Może były zamieszki (w sumie, oczywiste) itp. Zauważ, że w czołgu jedyne co bohater znalazł to granat.

2. Żywność - cywilizacja padła, to i żarcie się zepsuło, bo kłopoty z prądem/chłodniami/trwałością.

3. Jeźdźcić z praniem niewiadomo dokąd. A to dopiero byłoby bezpieczne? :)

ASX76 napisał/a:
Bohaterowie rozpier... trupa, żeby wysmarować się jego "soczkami" - to oczywiście makabryczne nie było... Albo inne sceny przemocy pokazane z bliska, z pietyzmem... A Ty twierdzisz, że nie ma makabry... :-P

To już zrzucam na mój brak wrażliwości spowodowany otępieniem wywołanym oglądaniem przeróżnej maści marnych, na ogół, horrorów, gdzie krew i flaki latały naokoło. Zatem, takie sceny mnie osobiście w ogóle nie ruszają. Wszamałbym jakieś mięsko w trakcie oglądania tej sceny (i nawet bym się nie skrzywił), gdyby nie późna godzina emisji serialu :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2010-11-22, 11:45   

Odnośnie sytuacji z kajdankami:
Facet w panice, wiedząc, że na dole właśnie za chwilę mogą paść drzwi szturmowane przez armię trupów, nie ma co robić tylko główkować jak uwolnić z kajdanek menela który mu przed chwilą spuścił manto. Bierze nogi za pas oczywiście, normalka.
Natomiast co do cięcia piłką to spróbuj przeciąć hartowaną stal a zobaczysz jak to wygląda. Co do kciuka to możliwe ale nie próbowałem. :)
Ogólnie nie dostrzegam w tej sytuacji nic nielogicznego.

Co do sytuacji matka-dziecko to wystarczy włączyć tvn24 i nie na takie sytuacje można trafić w realu. Może ta sytuacja była nielogiczna ale realistyczna.

Co do broni, pralni itd. to może te rzeczy są tyle tylko, że odcięte w mieście przez armię szwendaczy.

Nie ma co szukać nielogiczności na siłę, rozkoszujmy się tym daniem bo złe nie jest. :)
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-23, 15:33   

Romulus napisał/a:
Ale zapominasz także o emocjach. Człowiek w stresie (a Merle był w stresie, jak cholera, a poza tym słońce mu przyprażyło trochę łysy łeb) nie postępuje racjonalnie.

Ale, jak mi się wydaje, kamieniołom był w granicach obozu, tzn. nie można było do niego wejść jeśli się nie przeszło przed strażnikiem.

Żywność - cywilizacja padła, to i żarcie się zepsuło, bo kłopoty z prądem/chłodniami/trwałością.

Jeźdźcić z praniem niewiadomo dokąd. A to dopiero byłoby bezpieczne? :)




1. Jednak postąpił na tyle racjonalnie, żeby założyć ucisk nad raną przy pomocy paska... Więc pańska teoria nie ma racji bytu. :-P

2. Jak można zobaczyć w czwartym odcinku obozowicze zostali nagle totalnie zaskoczeni... Zdumiewające... Obóz stosunkowo niedaleko miasta pełnego wygłodniałych "żywych" trupów, a jednak żadna łajza nie wpadła na pomysł wystawienia przynajmniej jednego osobnika na straży... :badgrin:

3. Wiesz co to są konserwy? Mają długi termin przydatności do spożycia i jeśli są zamknięte nie potrzebują przechowywania w chłodnych warunkach... :-P

4. Po kiego Wacka jeździć do pralni? Chodziło mi o coś innego... Przecież sklepów z ubraniami nie brakuje... Skoro wybrali się po Merle'a i broń, to dlaczego nie można zrobić tego dla żywności (np. konserw) i ciuchów? :-P
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-28, 17:19   

PRZECIEKAJĄ SPOILERY Z THE WALKING DEAD!!!

ASX76 napisał/a:
Romulus napisał/a:
Ale zapominasz także o emocjach. Człowiek w stresie (a Merle był w stresie, jak cholera, a poza tym słońce mu przyprażyło trochę łysy łeb) nie postępuje racjonalnie.

Ale, jak mi się wydaje, kamieniołom był w granicach obozu, tzn. nie można było do niego wejść jeśli się nie przeszło przed strażnikiem.

Żywność - cywilizacja padła, to i żarcie się zepsuło, bo kłopoty z prądem/chłodniami/trwałością.

Jeźdźcić z praniem niewiadomo dokąd. A to dopiero byłoby bezpieczne? :)




1. Jednak postąpił na tyle racjonalnie, żeby założyć ucisk nad raną przy pomocy paska... Więc pańska teoria nie ma racji bytu. :-P

Tylko udowadniam, że człowiek w stresie nie musi działać racjonalnie. I jedno z drugim się nie wyklucza. Ileż razy mnie się zdarzyło zrobić coś głupiego, ale to, że to zrobiłem, nie oznacza, że już zawsze po tym muszę robić głupie rzeczy. Po prostu "olśnienie" przyszło za późno.

A zauważ - brat Merla skomentował odcięcie dłoni twierdząc, że pewnie piła była zbyt tępa na cięcie stali :)
ASX76 napisał/a:
2. Jak można zobaczyć w czwartym odcinku obozowicze zostali nagle totalnie zaskoczeni... Zdumiewające... Obóz stosunkowo niedaleko miasta pełnego wygłodniałych "żywych" trupów, a jednak żadna łajza nie wpadła na pomysł wystawienia przynajmniej jednego osobnika na straży... :badgrin:

Ale zapominasz w jakich okolicznościach do tego doszło. Była kolacja, stracili czujność i nikt nie pilnował obozu - zresztą, po ciemku musieliby mieć noktowizory. Ale i te mogłyby nie pomóc na umarlaków.

Dwa - trzeba pamiętać, że to jednak nie są wojskowi, ani żadna zorganizowana formacja. To zwykli ludzie, popełniają błędy. A nadto - nie ma tam jednego przywódcy. Jest kumpel głównego bohatera, który jakoś się stara przewodzić. Ale nie wszystkim to się podoba.

ASX76 napisał/a:
3. Wiesz co to są konserwy? Mają długi termin przydatności do spożycia i jeśli są zamknięte nie potrzebują przechowywania w chłodnych warunkach... :-P

4. Po kiego Wacka jeździć do pralni? Chodziło mi o coś innego... Przecież sklepów z ubraniami nie brakuje... Skoro wybrali się po Merle'a i broń, to dlaczego nie można zrobić tego dla żywności (np. konserw) i ciuchów? :-P

Cały czas jednak zapominasz o tym, jak mało wiemy o tej nowej rzeczywistości. W tym odcinku bohaterowie zetknęli się z gangiem latynoskim, który okazał się nie do końca taki, jak się wydawało. Oni też zyli w mieście. I dla nich torba z bronią porzucona na ulicy to też nie lada kąsek. A nie należeli też do ułomków, szaraczków, tylko do twardych chłopaków z ulicy. To nie jest zatem tak, że wystarczy wpaść do spożywaczaka izabrać żywność oraz do najbliższego Guns And Ammo po arsenał.

Przepraszam, że odpowiadam z opóźnieniem. Po prostu najnowszy odcinek oglądam w sobotę, kiedy ma premierę w Polsce.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MarcinusRomanus 
Centurion


Posty: 407
Skąd: Wielki Rzym
Wysłany: 2010-11-28, 19:06   

Jedno pytanie... Czy serial "THE WALKING DEAD" będzie na Fox live czy niestety na HBO którego nie mam??
Natomiast w grudniu premiera na TVN (aż się zdziwiłem)..."The vampire Diaries" który chętnie zobaczę ;)
_________________
" Ciemne sprawy najlepiej załatwiać po ciemku " - "Hobbit" J.R.R. Tolkien
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-11-28, 19:33   

TWD jest w Polsce dostępny poprzez kanał FOX HD. Co do Fox Life to nie pasuje do tej stacji więc jeśli będzie, to za długi czas. Co do HBO, to niewiadomo. Aczkolwiek stawiam na to, że kiedy FOX HD uruchomi swoją wersję "zwykłą" (na początku roku lub w grudniu, zdaje się) dostępną w kablówkach i na platformach w wersji nie-hd, to tam TWD się znajdzie w pierwszej kolejności.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MarcinusRomanus 
Centurion


Posty: 407
Skąd: Wielki Rzym
Wysłany: 2010-11-28, 20:37   

Dzięki za info... To jeśli nie Fox live... to może należało by raczej obstawiać AXN? albo AXN SCI-FI?
Jeżeli chodzi o seriale jakie teraz oglądam to... odświeżam sobie Californication. Nie wiem czemu, ale ten serial ma w sobie jakaś moc przyciągania ;) Może ten czarny humor Modiego? kupa lasek?
_________________
" Ciemne sprawy najlepiej załatwiać po ciemku " - "Hobbit" J.R.R. Tolkien
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-11-29, 18:57   

Romulus napisał/a:

Tylko udowadniam, że człowiek w stresie nie musi działać racjonalnie. I jedno z drugim się nie wyklucza. Ileż razy mnie się zdarzyło zrobić coś głupiego, ale to, że to zrobiłem, nie oznacza, że już zawsze po tym muszę robić głupie rzeczy. Po prostu "olśnienie" przyszło za późno.

A zauważ - brat Merla skomentował odcięcie dłoni twierdząc, że pewnie piła była zbyt tępa na cięcie stali :)

Ale zapominasz w jakich okolicznościach do tego doszło. Była kolacja, stracili czujność i nikt nie pilnował obozu - zresztą, po ciemku musieliby mieć noktowizory. Ale i te mogłyby nie pomóc na umarlaków.

Dwa - trzeba pamiętać, że to jednak nie są wojskowi, ani żadna zorganizowana formacja. To zwykli ludzie, popełniają błędy. A nadto - nie ma tam jednego przywódcy. Jest kumpel głównego bohatera, który jakoś się stara przewodzić. Ale nie wszystkim to się podoba.


Cały czas jednak zapominasz o tym, jak mało wiemy o tej nowej rzeczywistości. W tym odcinku bohaterowie zetknęli się z gangiem latynoskim, który okazał się nie do końca taki, jak się wydawało. Oni też zyli w mieście. I dla nich torba z bronią porzucona na ulicy to też nie lada kąsek. A nie należeli też do ułomków, szaraczków, tylko do twardych chłopaków z ulicy. To nie jest zatem tak, że wystarczy wpaść do spożywaczaka izabrać żywność oraz do najbliższego Guns And Ammo po arsenał.



1. Odpier... sobie dłoni również jest bardzo stresujące. Merle miał dużo czasu na przemyślenia, wszak doskonale widział, że szwendacze nie mogli się do niego dostać. Co dziwne, wręcz rozpłynął się w powietrzu...

2. Zauważyłem, że "piła była pewnie zbyt tępa", co wcale nie tłumaczy konieczności odp... se aż całej dłoni... Skoro założył ucisk nad raną, to wiedział co robi...

3. Aha, czyli gdy jest ciemno, to można tylko grzecznie czekać na śmierć, bo przecież "nic nie widać ani nie słychać", huh? Biedni, ślepi i głusi... :badgrin:

4. Muahahahaha... Taa... Jasne. Oni pewnie też działali w dużym stresie, co spowodowało, iż zapomnieli wystawić choćby jednego strażnika... Piknik, normalnie... Na litość boską, chyba sam nie wierzysz w co napisałeś? :shock: Powinno być oczywistą oczywistością, że gdy obozuje się nieopodal grodu pełnego żywych i głodnych trupów, trzeba się spodziewać najgorszego... Wygląda na to, że przeżyli najwięksi idioci. :-P

5. A ja myślę, że scenarzyści pokpili sprawę, ot co. Zresztą o ile mnie pamięć nie myli, "maczali w nim paluchy" ci od komiksu, a to wiele wyjaśnia... ;)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-12-13, 18:29   

Finał THE WALKING DEAD - podobał mi się, aczkolwiek był bez szału. Jednak, moim zdaniem, serial ma wciąż duży potencjał na rozwój. Mam wrażenie, że najlepsze dopiero przed nami.

Kurczę, wszystkie "moje" seriale mają przerwę do stycznia (House, The Event). W telewizjach nowości brak - nie mam czego oglądać. Ale za to serialowy styczeń, kiedy nadejdzie... Zacznie się od polskiej premiery BOARDWALK EMPIRE. A potem z górki: The Borgias, Californication sezon 4, wreszcie - zwieńczenie wszystkiego: GAME OF THRONES.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AdamB 


Posty: 815
Skąd: Pandora
Wysłany: 2010-12-13, 20:32   

Romulus napisał/a:
Finał THE WALKING DEAD - podobał mi się, aczkolwiek był bez szału. Jednak, moim zdaniem, serial ma wciąż duży potencjał na rozwój. Mam wrażenie, że najlepsze dopiero przed nami.


Głupio przyznać ale mój entuzjazm do tego serialu wyraźnie oklapł. :(
W finałowym odcinku nie dostrzegłem niczego ciekawego. Byli, pogadali i pojechali dalej. Banalne.
Dodatkowo informacje o zwolnieniach wśród scenarzystów nie nastrajają zbyt optymistycznie. Podobno mają zatrudnić scenarzystów niezależnych (czytaj: tańszych), może być jeszcze gorzej.
Z ostatnich seriali jedynie 12 odcinków BOARDWALK EMPIRE mnie nie zawiodło. Akcja typowo gangsterska toczy się może zbyt wolno ale za to mamy możliwość uraczyć się znakomitymi wątkami społeczno obyczajowymi. Pierwszy sezon robi wrażenie części naprawdę dużej całości. HBO trzyma poziom. Jak zawsze. :)
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11640
Skąd: -inąd
Wysłany: 2010-12-13, 22:05   

AdamB napisał/a:
Romulus napisał/a:
Finał THE WALKING DEAD - podobał mi się, aczkolwiek był bez szału. Jednak, moim zdaniem, serial ma wciąż duży potencjał na rozwój. Mam wrażenie, że najlepsze dopiero przed nami.


Głupio przyznać ale mój entuzjazm do tego serialu wyraźnie oklapł. :(
W finałowym odcinku nie dostrzegłem niczego ciekawego. Byli, pogadali i pojechali dalej. Banalne.
Dodatkowo informacje o zwolnieniach wśród scenarzystów nie nastrajają zbyt optymistycznie. Podobno mają zatrudnić scenarzystów niezależnych (czytaj: tańszych), może być jeszcze gorzej.

Z ostatnich seriali jedynie 12 odcinków BOARDWALK EMPIRE mnie nie zawiodło. Akcja typowo gangsterska toczy się może zbyt wolno ale za to mamy możliwość uraczyć się znakomitymi wątkami społeczno obyczajowymi. Pierwszy sezon robi wrażenie części naprawdę dużej całości. HBO trzyma poziom. Jak zawsze. :)



1. Jak dla mnie w tym przyznaniu (się) nie ma nic głupiego. Wręcz przeciwnie, nawet się dziwię, że dopiero teraz Ci oklapł... Entuzjazm, rzecz jasna. :-P
"Walking Dead" jest bardzo nieprzekonujący, sztuczny, zbyt wydumany... W kwestii wywalenia scenarzystów uważam, że bardzo dobrze się stało. Może nowi wprowadzą tu nowego "ducha", bo to co było do tej pory jest słabe. Ot, takie "męczenie buły".

2. "Boardwalk Empire" jest bezsprzecznie znakomity pod wieloma względami. :-)

P.S. Nie wszystkie produkcje z HBO trzymają (wysoki) poziom. Bez przesady, please.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17384
Wysłany: 2010-12-13, 22:14   

ASX76 napisał/a:
P.S. Nie wszystkie produkcje z HBO trzymają (wysoki) poziom. Bez przesady, please.

A które nie? Z ciekawości pytam :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 15