Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
Fidel-F2 


Posty: 7889
Wysłany: 2017-07-16, 20:32   

Pitbull drugi sezon. Zdecydowanie lepszy od pierwszego. Jedyną zmianą in minus jest wyraźna proceduralność, trudno jednak z tego robić zarzut. Pierwszy to był po prostu rozdęty film. Poza tym jest wyraźnie dojrzalszy, lepiej zrobiony technicznie. Świetny Królikowski (10/10). Końcowa Magdalenka też ładna. Pierwszy sezon oceniłbym na 5,5/10, drugi 7/10.

No i jestem z połowie trzeciego. Faktycznie przykry zjazd.

A tak trochę obok, widać, że scenariusze pisze im życie, użyli jako podstawy fabularnej kilku głośnych spraw. Jest tam odcinek w którym policjant zabija taksówkarza żeby mu zajumac samochód. Durne się wydaje. Mam kumpla w kryminalnej w jednym z miast południowo-wschodniej Polski. On taką sprawę rzeczywiście prowadził i rozwiązał. Dziwne uczucie.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12291
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-07-20, 14:35   

Panowie i Panie, proszę brać się za "Biuro szpiegów", jeśli łaska... Właśnie oglądam trzeci sezon i w dalszym ciągu jest bardzo, bardzo mrrr... //ari
 
 
Plejbek 


Posty: 803
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2017-07-20, 14:56   

Dobra, ktoś wie jak się ma pierwszy sezon Pitbulla do filmu Pitbull z 2005 roku?

Serial to wydarzenia dziejące się PO fabule filmu, czy jest to ów film właśnie przerobiony na pięcioodcinkowy serial (Jak np.ma to miejsce z serialem "Odwróceni" i filmem "Świadek koronny")?
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12291
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-07-20, 15:14   

Pierwszy sezon "Pitbulla" to rozciągnięta wersja filmu, najkrócej rzecz ujmując. Wrzucili do niego więcej wątków. W sumie zbędnych.
 
 
Plejbek 


Posty: 803
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2017-07-20, 16:14   

OK, jasne. Filmu zatem nie będę powtarzał, tylko zacznę od 1 sezonu.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-07-20, 17:04   

"Syn". Obejrzałem w końcu pierwszy sezon do końca. Nie było tak źle, aczkolwiek do książki się nie umywa. Rozumiem wszystkie kompromisy, na które musieli iść twórcy serialu. Opowiadanie równolegle trzech wątków, na trzech planach czasowych wprowadziłoby zapewne chaos w całą konstrukcję serialu. Aczkolwiek w "Westworld" udało się z dwoma. :) Trzeba było dokonać wprowadzenia w historię, zarówno przez małe "h", jak i wielkie. Rozwinąć chronologicznie to, co było tylko sygnalizowane w treści powieści jeśli chodzi o przeszłość niektórych bohaterów. Generalnie - rozumiem plan na ten serial, który sprawił, że musiał on odbiegać od literackiego pierwowzoru. Szkoda, że wykonanie nie było tak błyskotliwe jak powieść. Do obsady zarzutów nie mam żadnych. Pierce Brosnan był znakomity. Reszta nie była tak charakterystyczna, ale w przyjętych założeniach fabularnych to właśnie grany przez niego Eli był w centrum fabuły. W powieści niekoniecznie, choć - jak Tywin Lannister w "Grze o tron" - jego obecność była istotna nawet na drugim planie. Fabule zabrakło dynamizmu. W tym tempie, nawet trzymając się jako tako literackiego pierwowzoru pociągną pewnie kilka sezonów. A szkoda. Bo skracając fabułę, a nie ją rozciągając, można było osiągnąć więcej. Z lepszym efektem.

Wakacyjnie wciągnąłem się w animowany serial Netflixa "BoJack Horseman". Długo z nim zwlekałem, a chyba niepotrzebnie. Na kolana nie rzuca, ale to niezła fabuła. Główny bohater jest koniem :) i bohaterem serialu komediowego sprzed lat. Żyje sobie w LA. I co mam pisać więcej? Głównemu bohaterowi głosu użyczył Will Arnett i jest wybitny. W gościnnych rolach wystąpiło wiele gwiazd Hollywood w swoich lub nie swoich wcieleniach. Serial jest insiderski, z kąśliwą satyrą na Hollywood, celebrytów, gwiazdy, generalnie przemysł rozrywkowy. Nie ma świętych, nie ma bohaterów, ani drani. Po kilku odcinkach złapałem klimat, a serial odsłania się jako niebanalny, a nawet refleksyjny czasami. Warto obejrzeć.
https://www.youtube.com/watch?v=i1eJMig5Ik4
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12291
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-07-20, 17:54   

Plejbek napisał/a:
OK, jasne. Filmu zatem nie będę powtarzał, tylko zacznę od 1 sezonu.


Z (bardziej) współczesnych polskich produkcji tego typu warto sięgnąć po pierwszy sezon "Gliny" (o ile jeszcze nie było).
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-07-20, 18:00   

O, pierwszy sezon "Gliny" był znakomity! Jerzy Radziwiłowicz!
I ten genialny temat: https://www.youtube.com/watch?v=TUkTihQXEiQ
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7889
Wysłany: 2017-07-20, 18:10   

A ja z przyjemnością oglądałem Policjantów z Tadeuszem Hukiem i młodszym Pazurą. To było lata temu, nie wiem jak bym ocenił dzisiaj.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12291
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-07-20, 21:32   

Romulus napisał/a:
O, pierwszy sezon "Gliny" był znakomity! Jerzy Radziwiłowicz!
I ten genialny temat: https://www.youtube.com/watch?v=TUkTihQXEiQ



Niestety, drugi sezon o wiele słabszy --_-
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4648
Wysłany: 2017-07-22, 09:39   

Nadrobiłam Człowieka z Wysokiego Zamku i Amerykańskich bogów. Oba misie, i owszem. :)
Nie wiem doprawdy, kiedy znajdujecie czas na te wszystkie tytuły, o których w tym wątku czytam. Teraz może Pitbulla zacznę? //mysli
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Cintryjka 

Posty: 1248
Wysłany: 2017-07-22, 09:57   

Drugi sezon Bedrag - o policji gospodarczej w Danii, tym razem poświęcony nadużyciom banków. Chyba nawet ciekawszy niż pierwszy, a na pewno trzyma poziom. 8/10

Romulusie, zacząłeś może Ozark?
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-07-22, 10:41   

Tak. Szału nie ma, ale po 4 odcinkach jest bardzo ciekawy. Świetny Batman.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12291
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-07-23, 22:00   

Beata napisał/a:
Nadrobiłam Człowieka z Wysokiego Zamku i Amerykańskich bogów. Oba misie, i owszem. :)


Nie wiem doprawdy, kiedy znajdujecie czas na te wszystkie tytuły, o których w tym wątku czytam.

Teraz może Pitbulla zacznę? //mysli



1. Bardzo mnie to cieszy.

2. Dla chcącego nic trudnego, a co dopiero uzależnionego.

3. Czemu nie? 1 i 2 sezon warto, a dalej to kupsztal.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4648
Wysłany: 2017-07-24, 18:51   

Wciągnęłam dwa sezony Pitbulla, jak bocian żabę. :mrgreen: Zrobiłabym to dużo wcześniej, gdyby mi ktoś powiedział, że w fabułę jest bardzo ładnie wpleciona strzelanina w Magdalence. //evil Ale przebaczam ;) , lepiej powiedzieć mniej, niż zdradzić, kto zabił. :)
Czyli, jak rozumiem, trzeci sezon mogę sobie darować? I druga rzecz: jeszcze dwa filmy są. Zrozumiałam, że pierwszy z nich to pod względem treści pierwszy sezon, a co z "Niebezpiecznymi kobietami"? Warto?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
  
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3652
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2017-07-24, 20:41   

ASX76 napisał/a:
Panowie i Panie, proszę brać się za "Biuro szpiegów", jeśli łaska... Właśnie oglądam trzeci sezon i w dalszym ciągu jest bardzo, bardzo mrrr... //ari


Podpisuję się rękami i nogami. Rewelacyjna rzecz. Oglądanie to czysta przyjemność. Dobrze zagrane, fajnie napisane postaci, pomysły i rozwiązania zaskakują a do tego robią wrażenie bardzo realistycznych.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-07-24, 21:29   

Beato - filmy Vegi to żenada. Popłuczyny, zero scenariusza, zero gry aktorskiej, zero realizmu. Daruj sobie. Albo obejrzyj dla beki.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 3778
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-07-24, 22:25   

+10,5
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4648
Wysłany: 2017-07-25, 18:57   

Dzięki. To sobie daruję, bo szkoda byłoby zepsuć wrażenia.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Trojan 


Posty: 3778
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-08-02, 09:37   

z lekkim zażenowaniem przyznaję się że się wciągnęliśmy w 2 serię Lucyfera.
po wczorajszym odcinku mogę posumować - B&B wśród Aniołów&Demonów ;)
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16959
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-08-03, 08:52   

Ja nadrobiłem czwarty sezon The 100. I jak do połowy sezon był słaby, tak później scenarzyści się ogarnęli i zrobiło się ciekawie. Finał też bardzo ciekawy i o dziwo zapowiedź sezonu piątego też całkiem spoko. Zapowiada się rześki postapo survival.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Rashmika 


Posty: 488
Wysłany: 2017-08-03, 15:22   

Pilot Midnight Texas. Kolejny bzdet o wampirach i dziwolągach. Charlene Harris się powtarza, NBC to nie HBO - nuda, klisze, humor słaby; ogólnie raczej dla starszych dzieci.
_________________
Odblurbiacz
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-08-03, 16:14   

Miałem obejrzeć, ale właśnie spodziewając się czegoś takiego. :) Więc już sobie daruję. :)

"Preacher" - drugi sezon świetnie się rozkręcił. Pobił na głowę już w drugim (a nawet pierwszym) odcinku 2 sezonu - cały pierwszy. Oglądam z przyjemnością, choć miewa słabe momenty.

"Pokój 104" - nowość od HBO. Po pierwszym odcinku mam mieszane odczucia. Ale wiem też, że nie można tego serialu oceniać po jednym odcinku. Zatem warunkowo dałem 5/10 z nadzieją, że dalej będzie lepiej. "Problem" z oceną wynika z tego, iż każdy odcinek opowiadać będzie inną historię, która rozgrywać się będzie w motelowym/hotelowym pokoju. Do tego odcinki są krótkie, niespełna 25 minut każdy zdaje się. Gatunkowo też trudno przynależność określić. Na HBO GO mi pokazuje, że to komedia. Pierwszy odcinek to jednak bardziej horror/thriller. Dosyć przewidywalny, ale dobrze zrobiony. Nie wiem jednak, czego spodziewać się dalej. 12 odcinków - plus największy, że nie trzeba oglądać po kolei. :) Chyba.
https://www.youtube.com/watch?v=zudxg4qHRZQ

Wcześniej oglądałem na HBO GO serial stacji Hulu "Dimension 404". Też antologia. I historie były nierówne. Niektóre klimatem nawiązywały do "Black Mirror", ale gatunkowo było większa różnorodność. Niewiele odcinków (4 lub 6) i całkiem przyjemnie spędzony czas. https://www.youtube.com/watch?v=JkS9wjqIsYA
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-08-03, 21:51   

Widziałem dziś na Fox fajny początek nowego serialu. "Podwójna gra". Izraelski. Zaczyna się bardzo intrygująco. W Moskwie zostaje porwany irański minister. Okazuje się, że za akcją stali oficerowie izraelskiego Mossadu. Telewizja publikuje ich zdjęcia z paszportu. Wybucha skandal. A oni stają się sławni. Jednak zdemaskowani agenci uważają się za niewinnych obywateli, którzy zostali w ten sposób "wrobieni", bo służby wykorzystały dane z ich paszportów dla swojej operacji. Na to też wygląda. Jest afera. Trwa śledztwo. Ale już w pierwszym odcinku okazuje się, że wszyscy "zdemaskowani" mają swoje tajemnice, których ujawnienia się boją. I choć niektóre wydają się błahe (przy stawianych im "zarzutach"), to jednak zachowują się podejrzanie.

Serial jest, po dwóch odcinkach, bardzo ciekawy, trzyma w napięciu i liczę na niezłą intrygę. To drugi izraelski serial, który mam przyjemność oglądać. Pierwszym była "Fauda" (do znalezienia na Netflixie). "Podwójna gra" zapowiada się na produkcję ciekawszą.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1558
Wysłany: 2017-08-07, 19:32   

Romulus napisał/a:
Widziałem dziś na Fox fajny początek nowego serialu. "Podwójna gra".


Też oglądałem i też mi się podobało. Wiesz może Romku w jakie dni będą emitowane kolejne odcinki?

Obejrzałem pierwszy odcinek serialu "The Sinner" z Jessicą Biel w roli głównej. Zapowiada się bardzo obiecująco. Wolę nie pisać nic o fabule, bo pierwszy odcinek jest dosyć mocny i lepiej zobaczyć to samemu. Generalnie serial zapowiada się na thriller/kryminał.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-08-07, 19:54   

W czwartki. Ale już po jednym odcinku. Premiera o 22.00.

Nadrabiam zaległości. Obejrzałem wreszcie do końca pierwszy sezon "Gomorry" i zacząłem z marszu oglądać drugi. Niezłe to jest. Zdania nie zmieniam. Aczkolwiek oglądam już bez oczekiwań jakie miałem kiedyś. Zbyt wiele sobie wyobrażałem :) biorąc pod uwagę tytuł, nawiązania do książki i nazwisko Saviano. Ale jak na mafijną włoską opowieść rodem z Neapolu - oglądam z przyjemnością. Cieszę się, że jeszcze tyle odcinków 2 sezonu przede mną.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4286
Wysłany: 2017-08-09, 19:40   

Domęczyłam wreszcie czwarty sezon "The 100", najsłabszy i najnudniejszy ze wszystkich, wliczając w to nawet nierewelacyjny początek pierwszego. Aczkolwiek nie powiem, piąty może być lepszy, jeśli tylko scenarzyści powrócą do sprawdzonego modelu prowadzenia akcji - źli "obcy" kontra dobrzy "nasi". Może to nie jest najambitniejszy scenariusz ever, ale dwójkę (a zwłaszcza trójkę) oglądało się przednio.

Wiedziona ciekawością, zerknęłam na pierwszy odcinek "Penny dreadful". Dalej nadal jest tak drętwo, czy serial nabiera kolorów dopiero w następnych epizodach? Bo nie wiem, czy mam się męczyć, czy po prostu sobie odpuścić.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12291
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-08-09, 19:55   

A nie lepiej włączyć francuskie "Biuro szpiegów"? //pacnij
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2017-08-10, 08:21   

Sabetha napisał/a:
Wiedziona ciekawością, zerknęłam na pierwszy odcinek "Penny dreadful". Dalej nadal jest tak drętwo, czy serial nabiera kolorów dopiero w następnych epizodach? Bo nie wiem, czy mam się męczyć, czy po prostu sobie odpuścić.

To trochę dziwny serial. Dalej robi się ciekawiej, ale nie wiem, czy to zachęta do oglądania. W drugim sezonie było świetnie, kiedy pojawiły się "wiedźmy". Aczkolwiek... Sam to oglądałem z doskoku, z przerwami. Jakoś to poszło. Z jednej strony było dziwnie i nudno, z drugiej - mroczek był pociągający. I Eva Green.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4286
Wysłany: 2017-08-10, 10:46   

ASX76 napisał/a:
A nie lepiej włączyć francuskie "Biuro szpiegów"? //pacnij


Nie wiem. Lepiej?

Romulus napisał/a:
Z jednej strony było dziwnie i nudno, z drugiej - mroczek był pociągający. I Eva Green.


A, to w takim razie sobie daruję. Nigdy nie byłam amatorką gotyckich powieści, a chociaż Josh Harnett stanowi dla mnie zdecydowanie lepszą zachętę niż Eva Green, to jednak chyba zbyt małą, żeby się zmuszać.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,52 sekundy. Zapytań do SQL: 13