Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-23, 18:50   

m_m napisał/a:


Aaa...czyli warto ale ja sobie mam dać spokój bo nie jestem targetem :mrgreen:

Posłucham Was, zabieram się za Elektryczne sny



1. Augustus "paczy" na "Hannibala" przez różowe okulary... Cóż z tego, że serial ma ciekawego bohatera, skoro jest nudny, z gównianymi scenariuszami i rozciągnięty ponad granice ludzkich możliwości... Próby psychologizowania są nad wyraz ..ujowe i zasługują na określenie: "pieprzenie kotka przy użyciu młotka".

2. A temu to "podziękowałem" po pierwszym epizodzie... --_-
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 149
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-05-23, 19:05   

Ups. Ale jednak spróbuję.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-24, 07:08   

"Electric Dreams" blednie przy "Black Mirror". Choć powinno być odwrotnie. Ale to rzetelna antologia kilku tekstów Dicka. Można obejrzeć, choć szału nie ma. Na dużym ekranie niektóre odcinki ładnie wyglądają. A całość dostępna w Amazon Prime Video, także w Polsce.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 149
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-05-24, 14:37   

Pół pierwszego odcinka Elektrycznych snów z trudnością przyswoiłem. Więcej nie dałem rady.
Nie znalazłem ani śladu Dickowskiego stylu. Kolejny serial odrzucony.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-24, 17:53   

A już się martwiłem, że "Opowieść podręcznej" zaczęła słabować w drugim sezonie. A tu taki ładny odcinek 6 się trafił. Choć wątek Offred mnie nieco zaczyna nużyć, bo nic się w nim nie dzieje od trzech odcinków. Wszystko to przewidywalne i zacząłem czekać na jakieś przyspieszenie. I doszło do niego, choć w inny sposób. Oby tak dalej. Drugi duży plus za flashbacki z przeszłości Sereny.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-24, 18:57   

m_m napisał/a:
Pół pierwszego odcinka Elektrycznych snów z trudnością przyswoiłem. Więcej nie dałem rady.
Nie znalazłem ani śladu Dickowskiego stylu. Kolejny serial odrzucony.



Czyż nie ostrzegałem? ;)


A ja rozkoszuję się trzecim sezonem "Billions". Dialogi jakże przyjemnie pieszczą uszęta //spell
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-25, 19:42   

"Terror" - pierwowzór literacki był nader ciekawy, lecz twórcy serialu nie udźwignęli tematu: rzecz nie angażuje emocjonalnie, zawiera zbyt wiele dłużyzn, poziom realizacyjny pozostawia do życzenia... Potwór wygląda i porusza się ..ujowo, lecz nie jest to komplement... W książce stanowił fajne urozmaicenie, natomiast w serialu to zbędny balast.

"Trust" - od chwili prawdziwego porwania zrobiło się znacznie lepiej... Sympatyczna produkcja do której jednakowoż się nie wróci.

"The 100" - pojawienie się nowego i groźnego przeciwnika sprawiło, że "impra" szybko się rozkręciła i wreszcie Skaj-kru z inszymi "ludkami" nie duszą się wyłącznie we własnym sosie ;)
Jak zwykle jest efektownie wizualnie i przesadnego udramatyzowania nie brakuje, ale jest emocjonująco. A przymykać oczki na typowe dla tej produkcji głupotki i chwyty jest niezbędną koniecznością...

"Wersal. Prawo krwi" - zaliczyłem bodaj cztery odcinki nowego sezonu. Jeśli komuś przypadły do gustu poprzednie, to i ten się spodoba :-)
Król Ludwiczek jurny jak zawsze ;)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-25, 20:32   

Co do "Terroru" to się mogę zgodzić. Choć pierwsze odcinki przyjmowałem z większym entuzjazmem. Cieszę się, że nie skusiłem się na powieść.

"Trust" najbardziej mi się podobał w tych odcinkach, czy wątkach, które nie dotyczyły porwania. Choć z tym porwaniem też było ciekawie. Skoro Paul już został uwolniony, to z większym entuzjazmem czekam na odcinek będący epilogiem całej historii. Ale masz rację - fajny serial do obejrzenia na jeden raz. Docenić należy Donalda Sutherlanda, który zagrał znakomicie.

"Wersal" jakoś mi nie przypadł do gustu po pierwszym sezonie, choć aktor w roli brata Ludwika XIV pozamiatał ten serial już wtedy. Nie wiem, jak było później.

"Sweetbitter" - po trzech odcinkach nadal jest uroczo. Polubiłem ten serial. Jest trochę nietypowy. Obyczajowy, bez udziwnień. Prosta, współczesna historia bez zadęcia. Relaksujący.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 149
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2018-05-25, 21:19   

Cytat:
Cieszę się, że nie skusiłem się na powieść.

Raczej żałuj.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-25, 21:22   

m_m napisał/a:
Cytat:
Cieszę się, że nie skusiłem się na powieść.

Raczej żałuj.


Augustus "poległ" na częściach opisowych ;)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-25, 22:19   

Dan Simmons nie zawsze pisze dobre powieści. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 3516
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2018-05-25, 23:30   

I to mówi facet który łykną Belgeriadę l
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-26, 08:15   

Trojan napisał/a:
I to mówi facet który łykną Belgeriadę l

Służbowo - do recenzji. Inaczej bym nie łyknął. :)
Wszystkie atuty, które miała adaptacja "Terroru" (dla mnie: brak konieczności zgłębiania się wzrokiem w psychikę bohaterów, opisy nieinteresujących mnie detali itd.; świetna obsada) zbladły z powodu nużącej akcji.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4570
Wysłany: 2018-05-26, 10:35   

Będą kolejne sezony The Expanse. :mrgreen:
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-26, 10:39   

He, he... Napisaliśmy o tym w tej samej minucie, tylko w innych wątkach ;)
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4570
Wysłany: 2018-05-26, 10:44   

No taka sytuacja. :)
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-26, 11:01   

Fajnie. To spokojnie czekam na obejrzenie trzeciego sezonu. Na Netflixie zapewne. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-26, 11:13   

Beata napisał/a:
No taka sytuacja. :)


Pozwolę sobie nieśmiało zauważyć, iż na pewno będzie czwarty sezon, natomiast czy będą kolejne, to się jeszcze okaże, wszak oficjalnego zamówienia na piąty nie było, jak mi się zdaje... ;)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-26, 20:53   

Żeby ten entuzjazm nie poszedł tam, gdzie poszedł entuzjazm przy innych tego typu "odnowieniach". Wystarczyło go na jeden kolejny sezon. A potem i tak kasacja, bo liczby nie kłamią i są dla korpo najważniejsze. A nie żaden tam entuzjazm grupki nic nie znaczących (bo nie przekładających się na oglądalność) fanów.

"Fauda"
- drugi sezon izraelskiego serialu po 5 odcinkach szału nie robi. Obejrzę do końca, bo zawsze to jakaś odmiana po anglo-amerykańskich produkcjach. Ale nie będzie to żaden binge-watching.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-27, 15:01   

Do powyższego spamu przesyconego truizmami, które nie mają zastosowania w przypadku naszej ulubionej serii s-f odniosę się zbiorczo...
Otóż weź Pan pod uwagę z łaski swojej, że:
- szef Amazonu jest fanem "Expanse"
- fanów serialu jest znacznie więcej, niż może się wydawać (z pewnego względu oglądalność na SyFy to żaden argument...)

Poza tym, czy Amazon "zarżnął" jakikolwiek serial, który przejął? //pacnij
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-27, 17:38   

A ile ich przejął?
Za to zarżnął sporo własnych, w tym popularny "Mozart In The Jungle".
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-27, 17:50   

Romulus napisał/a:
A ile ich przejął?

Za to zarżnął sporo własnych, w tym popularny "Mozart In The Jungle".



1. :-P

2. Któreż to niby zarżnął?
Proszę wskazać stację kablową, która ciągnie swoje produkcje w "nieskończoność" //pacnij

Co do "Mozart in the Jungle" - 4 sezony to mało??
 
 
fdv 


Posty: 76
Skąd: Neverland
Wysłany: 2018-05-27, 18:53   

Netflix 3 dodatkowe sezony Longmire'a pociągnął także ten przykład pokazuje że to co się nie sprzedaje na tradycyjnych platformach (a raczej nie ma odpowiednio wysokich słupków ratingowych) może mieć sens na streamingowych. No i fani zadowoleni bo nie zostali z cliffhangerem co chyba jest zawsze najbardziej irytującym elementem cancela.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-28, 06:21   

Ale i na platformach streamingowych to już przestaje działać. Przy niskim budżecie można ciągnąć takie seriale, jak "Longmire". Ale "Sense8" już się nie opłacało. A Amazonowi "Mozart...", "Jean Claude Van Johnson", "I Love Dick", czy wiele innych. Klikalność też ma znaczenie, a seriale niszowe powoli przestają. "The Expanse" też ma wysoki budżet, więc może nie być kolorowo, jeśli czwarty sezon będzie się kiepsko trzymał w klikalności.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
fdv 


Posty: 76
Skąd: Neverland
Wysłany: 2018-05-28, 12:39   

Tutaj się zgodzę całkowicie że rzecz idzie o budżet a właśnie Expanse nie jest tani i może być różnie z jego kontynuacją. Tylko czy on jest niszowy? szczerze mówiąc nie wiem jaki jest dokładny jego fan base, ale można chyba śmiało założyć że to jest taki serial dla którego sporo ludzi się skusi na amazon prime.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-28, 18:20   

Przekonamy się zapewne w 2019 r.

A tymczasem myślałem, że finały odcinek pierwszego sezonu "Killing Eve" okaże się ciekawym (i przeze mnie oczekiwanym) "zmieniaczem gry". Szkoda, że tak się nie stało, ale to tylko odrobina goryczy na finał. Drugi sezon i tak powstanie więc czekam cierpliwie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-29, 18:48   

"The Good Fight" - drugi sezon był bardziej polityczny, "trumpowski". I lepszy od pierwszego. Sprawy sądowe były bardziej na boku, Kingowie skupili się na budowie i rozwijaniu relacji między bohaterami. Wplatając ich w bieżące polityczne "spory" w USA. Czasami prezentowano to tak, jakby Ameryka po skręcie trumpowskim zrobiła się brzydszym, groźniejszym - dla swobód obywatelskich - miejscem. Zwłaszcza że bohaterowie, tak samo jak w rzeczywistości, nie bardzo wiedzieli jak walczyć z butą, chamstwem i kłamstwami Matoła. Scenarzyści próbowali udzielić odpowiedzi, podrzucali teorie spiskowe (taśmy ze "złotym deszczem"), ale nie silili się za bardzo, co było dobrym rozwiązaniem. Sezon trzeci jest, zdaje się, pewniakiem. I bardzo dobrze. Poproszę od razu zamówienie na czwarty i piąty. Jeśli utrzymają formę, jak dotychczas, to nie widzę przeszkód. Obsada wyśmienita, scenariusze również, wszystko gra i śpiewa tak, że oglądanie jest czystą przyjemnością.

"Deep State" - serial nie okazał się petardą, jak go zapowiadano. Ale też nie był taki zły, jak tu ASX76 twierdził. Dobra, rzetelna produkcja. Liczę na ciąg dalszy. Fabuła, czyli tytułowy deep state, bez niespodzianek. Jest potencjał na rozwój. Może nawet na lepszy drugi sezon. Poza tym dawno nie widziałem nowego serialu z taką dobrą czołówką. Którą "robi" głównie ten utwór: https://soundcloud.com/broadway-project/deep-state-theme-music-fox-tv Gdyby fabuła potrafiła mu sprostać, to serial mógłby pozamiatać konkurencję.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Cintryjka 

Posty: 1216
Wysłany: 2018-05-29, 18:58   

Zgodzę się co do TGF. W całej rozciągłości.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12125
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2018-05-29, 19:08   

Romulus napisał/a:


"Deep State" - serial nie okazał się petardą, jak go zapowiadano.

Ale też nie był taki zły, jak tu ASX76 twierdził. Dobra, rzetelna produkcja.




1. "Wyszczał" z kapiszona.

2. ASX nie twierdził, że serial zły, ino że nudny jak flaki z olejem. Podobne "hocki-klocki" nieraz widzieliśmy w znacznie lepszym wykonaniu. Rzekłbym, że jest "średnio na jeża" ;)
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18001
Wysłany: 2018-05-30, 19:01   

Powiem ci szczerze, że na razie "Deep State" podoba mi się bardziej niż drugi sezon "Faudy".

"Patrick Melrose" - po trzecim odcinku jestem zachwycony tym serialem. Fantastyczna robota. Aktorska i realizacyjna. Każdy z tych trzech odcinków różnił się od poprzedniego. Pierwszy to jeden wielki ciąg narkotykowy. Drugi to przerażający i wystudiowany dramat. A trzeci to refleksyjna, w gruncie rzeczy ciepła i dająca nadzieję opowieść. A Benedict Cumberbatch wielkim aktorem jest.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,51 sekundy. Zapytań do SQL: 13