Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seriale gały widziały...
Autor Wiadomość
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-12-14, 11:24   

To i tak dziwne, na przyklad moim zdaniem Czarnobyl to 9, pierwszy Detektyw 9,5 a Breaking Bad 10.
Skoro dajesz 8 niedoróbce (twoim zdaniem) to BB powinno mieć 15? :mrgreen:
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
KS 


Posty: 842
Wysłany: 2020-12-14, 11:31   

BB jest przereklamowane.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6315
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-12-14, 11:36   

m_m, logicznie rozumując nie 15 a 5, licznik się przekręca i idzie od nowa //utrivv
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-12-14, 11:51   

//mur Gdzie tu widzisz logikę?
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6315
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-12-14, 12:46   

m_m napisał/a:
//mur Gdzie tu widzisz logikę?

//panda
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-12-14, 13:01   

Chodzi o logikę tej ósemki Trojana.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Trojan 


Posty: 6695
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-14, 13:15   

masz rację, 8 to za dużo - dałem się ponieść, jednak trzeci sezon "wyjaśniająco-dłużyznowo-młodzieżowYA" obniża wrażenie artystyczne (jakby oceniać tylko pod jego kątem to byłaby 6)
7,6
lepiej ci ?
 
 
KS 


Posty: 842
Wysłany: 2020-12-14, 13:46   

O co wy się kurna kłócicie? Zawsze uważałem, że używanie cyfr do oceny dzieła z domeny humanistycznej jest, nikogo nie obrażając, formą współczesnego barbarzyństwa i starałem się znosić to cierpliwie, ale żeby brnąć w tym niecnym procederze w ułamki? No proszę was...
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10271
Wysłany: 2020-12-14, 13:53   

oceniłbym tę wypowiedź na 6,027/10
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 690
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2020-12-14, 13:55   

Trojan no jasne, teraz zakumałem.
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
dworkin 


Posty: 3819
Wysłany: 2020-12-14, 15:50   

Ogladam najnowszy sezon The Crown i jest oczywiscie cudowny, wizualnie mucha nie siada, scenografia powala, ale teraz nie dziwie się już temu.

O ile poprzednie serie przedstawialy ambiwalentny wizerunek brytyjskiej rodziny krolewskiej, to ten w obecnej jest jednoznacznie negatywny. Sposob w jaki traktuja klasy nizsze, w ogole ludzi spoza swego kregu... Co odcinek zaskakuja mnie kolejnymi odpalami - mowie tylko: jak mozna byc az takim snobem?! takim dupkiem?! tak nieczulym?! tak okrutnym?! Przyklad zza winkla: Andrzej juz w wieku dwudziestu paru lat wychodzi na erotomana.

Cóż... Netflix chce obalic monarchie brytyjska. I ma moje antyelitarystyczne i antymonarchistyczne spoko.

PS Przywolywane wydarzenia nie sa falszywe, sa prawdziwe, autorzy jednak dokonali ich krytycznego wyboru i zinterpretowali w krytyczny sposob.

PSS Margaret Thatcher tez wypada negatywnie
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20366
Wysłany: 2020-12-14, 16:56   

dworkin napisał/a:
Ogladam najnowszy sezon The Crown i jest oczywiscie cudowny, wizualnie mucha nie siada, scenografia powala, ale juz teraz sie nie dziwie temu.

O ile poprzednie serie przedstawialy ambialentny wizerunek brytyjskiej rodziny krolewskiej, to ten w obecnej jest jednoznacznie negatywny. Sposob w jaki traktuja klasy nizsze, w ogole ludzi spoza swego kregu... Co odcinek zaskakuja mnie kolejnymi odpalami - mowie tylko: jak mozna byc az takim snobem?! takim dupkiem?! tak nieczulym?! tak okrutnym?! Przyklad zza winkla: Andrzej juz w wieku dwudziestu paru lat wychodzi na erotomana.

Cóż... Netflix chce obalic monarchie brytyjska. I ma moje antyelitarystyczne i antymonarchistyczne spoko.

PS Przywolywane wydarzenia nie sa falszywe, sa prawdziwe, autorzy jednak dokonali ich krytycznego wyboru i zinterpretowali w krytyczny sposob.

PSS Margaret Thatcher tez wypada negatywnie

Tak, to był sezon czarnych charakterów. :) Choć nie rozumiem tego, że Diana wypadła raczej pozytywnie. :) Sympatia Petera Morgana, chęć schlebiania masowym gustom? A może prawda? Tak, czy siak staram się nie podchodzić do tego serialu jako rekonstrukcji fabularnej. :) To dramat oparty na faktach, tego się trzymam. :) I mojej sympatii dla księcia Karola. :)

W sumie to cieszę się z takiego przedstawienia Margaret Thatcher. Zarzuciłbym mu co najwyżej przedstawienie po łebkach jej rządów i skutków dla społeczeństwa - jeden odcinek z wariatem wkradającym się do sypialni królowej to za mało. Niemniej, po tym sezonie widać było, dlaczego miała przydomek Żelaznej Damy. Ale wrzucenie jej w większy kontekst byłoby wskazane, mimo to.

Obejrzałem do końca sezon czwarty "The Last Kingdom". Żona mnie stopowała więc nie mogłem oglądać ciurkiem po tym, jak nagrałem. Przez to, mam wrażenie, że straciłem nieco emocji. Jednak sezon czwarty nadal mi się bardzo podobał. Jak to w fabułach Cornwella (niestety, w tym przypadku to tylko wrażenie, bo nie czytałem żadnej z powieści z tego cyklu), zaskoczeń mnóstwo, nie ma wykręcania się sianem klisz i łatwych chwytów fabularnych. Do tego obsada nadal na wysokim poziomie. Mam nadzieję, od trzeciego sezonu :) że Uthredowi wreszcie uda się odzyskać i utrzymać Bebbanburg. Te sasko wikińskie konflikty stały się nieco powrarzalne. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10271
Wysłany: 2020-12-14, 18:32   

Ja to oglądam jak sitcom.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 842
Wysłany: 2020-12-14, 18:43   

Crown czy Kingdom?
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10271
Wysłany: 2020-12-14, 19:10   

Crown

Trochę śmiechu z offu brak, ale.daje radę.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6695
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-15, 03:37   

Kingdom.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 6315
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2020-12-15, 19:01   

Truth Seekers, wreszcie cos co mi się naprawdę podoba :badgrin:
Ekipa łowców duchów ale taka jak z komedii, zjawiska paranormal jak z kiczowatego horroru albo archiwum x, sympatyczni bohaterowie i oczywiście absurd :)
Bardzo umiejętnie łączą nudnego, prowincjonalnego instalatora z całkowicie niewytłumaczalnymi zjawiskami które ten totalnie ignoruje a jednocześnie strasznie poważnie traktuje jakieś pierdoły

E
Jestem po drugim odcinku i skojarzenia z Dirkiem są już znaczące, nie że to źle, łykam jak indor
_________________
Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Plejbek 


Posty: 841
Skąd: Black Lodge
Wysłany: 2020-12-15, 23:35   

utrivv napisał/a:
Truth Seekers, wreszcie cos co mi się naprawdę podoba :badgrin:
......
Jestem po drugim odcinku i skojarzenia z Dirkiem są już znaczące, nie że to źle, łykam jak indor

Popieram! "Truth Seekers" i "Dirk Gently" ostatnio przerobione i oczywiście znakomite.

U mnie jednak serialem roku będzie "Mr Robot". Nie wiem czemu ja tego nie oglądałem od 2015 roku. To jest tak zaje..ste, że brak mi słów.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10271
Wysłany: 2020-12-16, 08:20   

Plejbek napisał/a:
U mnie jednak serialem roku będzie "Mr Robot". Nie wiem czemu ja tego nie oglądałem od 2015 roku. To jest tak zaje..ste, że brak mi słów.
przerwałem w połowie pierwszego sezony //mysli jeśli to ma więcej sezonów
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20366
Wysłany: 2020-12-16, 17:21   

Plejbek napisał/a:
utrivv napisał/a:
Truth Seekers, wreszcie cos co mi się naprawdę podoba :badgrin:
......
Jestem po drugim odcinku i skojarzenia z Dirkiem są już znaczące, nie że to źle, łykam jak indor

Popieram! "Truth Seekers" i "Dirk Gently" ostatnio przerobione i oczywiście znakomite.

U mnie jednak serialem roku będzie "Mr Robot". Nie wiem czemu ja tego nie oglądałem od 2015 roku. To jest tak zaje..ste, że brak mi słów.

"Mr Robot" mało satysfakcjonujący w trzecim sezonie, ale patrząc całościowo koncepcyjnie trzyma się znakomicie w finałowym. Ale nie piszę dalej, bo będą spoilery, a to taki serial, że spoiler psuje wszystko. A może nie.

"Truth Seekers" już są? Mam na liście na Amazonie Prime, ale nie widziałem, że już wjechał ten serial. :)

Za to wjechał dziś piąty sezon "The Expanse". Na razie trzy odcinki. Nadal jest książkowo plus wkład własny scenarzystów. W zasadzie już wiem, jak się ten serial skończy. :) Bez dotykania finałowej trylogii. Trochę szkoda, bo byłaby to fabularna rewolucja i szansa na Coś Więcej w gatunku - zważywszy na przeskok w czasie, czy nowego przeciwnika, którego nawet polubiłem, ale w przedostatnim tomie zepsuli mi wszystko. :) Tak, czy siak finał serialu to pokonanie obecnego wroga i zapewne zmaganie się ze skutkami tego, co się wydarzyło. Ale co mam robić, obejrzę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20366
Wysłany: 2020-12-19, 17:27   

"El Cid" - hiszpański serial zrobiony dla i za pieniądze Amazona. Dostępny od czwartku na Amazon Prime Video. Widać, że się nie wykosztowano na rozmach, ale wizualnie to wygląda świetnie. Hiszpańskie zamki to doskonała scenografia. Do tego trochę euro na kostiumy, sporo średniowiecznego realizmu (to jest, nie ma glamouru i czystości) i serial wygląda jak należy. Pierwszy sezon to pięć odcinków. Pierwszy ma trochę ponad 70 minut, pozostałe krótsze, tak około godziny każdy. Historia zaczyna się kiedy młody Ruy przybywa na dwór króla Kastylii i zostaje giermkiem. W tle intrygi, waśnie itp. Tempo może nie jest zabójcze a aktorstwo nieco zbyt dramatyczne, jak dla mnie (może to kwestia ichniej gorącej krwi), a serial ogólnie łapie kilka mielizn i fabularne niedoskonałości wychodzą tu i ówdzie. Jednak początek jest niezły, a zakończenie zapowiada ciekawy sezon drugi. Jeśli powstanie, to chętnie dam szansę. https://www.youtube.com/watch?v=XURaNNDxGgo
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20366
Wysłany: 2020-12-21, 17:37   

"The Wilds" - kolejna produkcja od Amazona. Mocno przeciętna. Spodziewałem się tego. Zaczyna się od katastrofy samolotu, którym na pewien obóz lecą dziewczyny z problemami. Lądują na wyspie, ale muszą sobie radzić same. Do tego już w pierwszym odcinku wchodzi klimat z "Lost" - z tą wyspą coś nie ten tego, a ponadto, czy ta katastrofa to był przypadek. Wszystko okraszone flashbackami z życia przed katastrofą. Mogła to być jakaś wersja "Władcy much", do tego krótsza, kilkuodcinkowa. Niestety, serial wlecze się przez dziesięć odcinków. A konkluzji się spodziewałem - uwaga spoiler - jest jeszcze jedna wyspa/obóz, ale z chłopakami. Oesu... https://www.youtube.com/watch?v=tUQ2vMSQf4M Nie wspominałbym, ale dziś przeczytałem, że Amazon zamówił drugi sezon.

"Truth Seekers" - też Amazon. Spodziewałem się więcej humoru, ale coś wolno się ten humor rozwija. Choć bywa, że parskam śmiechem, jak np. w odcinku czwartym, z konwentem. Póki co, "Dirk Gently" wygrywa. Ale nie jest źle. https://www.youtube.com/watch?v=yg8b-ZIQ4e8
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 6695
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-21, 20:12   

Romulus napisał/a:
. Mocno przeciętna. Spodziewałem się tego. Ale i tak poddałem się seansowi masochizmu


wyciekły pierwotne zapisy stenogramów Romka
 
 
KS 


Posty: 842
Wysłany: 2020-12-21, 22:24   

Mythic Quest. Raven’s Banquet. Czytałem, że w klimacie Doliny krzemowej i coś w tym jest. Galeria egocentryków i nerdów, ślęczenie przy monitorach, firma jako coś więcej niż miejsce pracy. I śmieszne. Oglądałem z dziećmi i wnukami – wszyscy się śmiali, czyli trafia w szeroki target. Rozrywka w sam raz na okres świąteczno-wypoczynkowy.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Trojan 


Posty: 6695
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-21, 22:25   

Sweet Home - koreańskie splatter w klimacie survival horroru. Zamknięty mrówkowiec i choroba która zamienia ludzi w stwory rodem z SilentHilla. Podlane solidną ilością keczupu.
daliśmy radę 1,5 odc - ale jak ktoś lubi to może przypasić.

by Netflix.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 20366
Wysłany: 2020-12-22, 17:09   

KS napisał/a:
Mythic Quest. Raven’s Banquet. Czytałem, że w klimacie Doliny krzemowej i coś w tym jest. Galeria egocentryków i nerdów, ślęczenie przy monitorach, firma jako coś więcej niż miejsce pracy. I śmieszne. Oglądałem z dziećmi i wnukami – wszyscy się śmiali, czyli trafia w szeroki target. Rozrywka w sam raz na okres świąteczno-wypoczynkowy.

Oj tak. Aczkolwiek są dwa odcinki, które troszkę łamią serce. Ten taki nietypowy poświęcony pewnej parze, która projektuje gry. I drugi, specjalny, zrobiony po wiosennym lockdownie. Bardzo ocieplają uczucia wobec tego serialu, który i tak jest fajny i bez nich. Ale z nimi od razu ocena idzie wzwyż.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
KS 


Posty: 842
Wysłany: 2020-12-22, 17:27   

Tak, odcinek o Docu i Fasolce jest sympatyczny, giglający w serducho i aktorsko chyba wypada najlepiej w całym serialu :)
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Trojan 


Posty: 6695
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-12-23, 01:15   

Alienista. Dwa odcinki . Nawet nawet. Lekko zainteresowany oglądaniem dalszym. N.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 10271
Wysłany: 2020-12-23, 07:21   

Z.
_________________
zamaszyście i zajadle wszystkie szkaradne gryzmoły

Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
KS 


Posty: 842
Wysłany: 2020-12-23, 10:22   

See, jestem po 3 odcinkach, pociągnę dalej. Świat postapo, konkretniej postwirusowy. Ludzie oślepli, żyją prymitywnie, jak to w postapo. Kwestia zmysłu wzroku jest legendą przekazywaną z pokolenia na pokolenie przez nielicznych, ale i tak nikt tego nie rozumie. Rodzą się bliźnięta, które widzą. Są przedmiotem polowania fanatyków polujących na tzw. czarownice.
Twórcy starali się realistycznie pokazać świat ludzi ślepych i gdyby się czepiać to w wielu szczegółach są w tym niekonsekwentni, ale jakoś się to ogląda. Jason Momoa jako mroczna wersja ślepego samuraja robi tu za gwiazdę. Plusem fajnie pokazane walki. Ciekawostką jest nowy, nieortodoksyjny sposób uprawiania modlitwy. Hm... w sumie mogłoby się to przyjąć.
_________________
All those moments will be lost in time like tears in rain.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,57 sekundy. Zapytań do SQL: 12