Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Feliks W. Kres
Autor Wiadomość
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-11-20, 22:51   

Ja tam go cenię najbardziej za spójną, schludną i oryginalną kreację świata. Sapkowski to tak na łapu-capu wtykał w świat Wiedźmina, co tam mu się podobało, a na końcu wybrnął z tego światami równoległymi i innymi koniunkcjami sfer, a Kres jak brzytwa, od początku do końca, minimalistycznie odkrywał tajemnicę. Tym bardziej szkoda że jej nie odkrył, bo bitwami to można się jarać każdą z osobna, a światem, świata trzeba w całości.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2011-11-20, 23:02   

Ha, pamiętam, jak swego czasu w "NF" Sapkowski właśnie szedł na ostre bodajże z Przewodasem o kreację świata u Kresa (m. in. o to, jaka jest średnia roczna opadów w Grombelardzie, Przewodas uzasadniał, że kreacja świata u Kresa kuleje, bo tam pada bez przerwy, ergo żadne życie nie jest możliwe :badgrin: ). Fakt, Kres zawsze robił na mnie wrażenie faceta, który nie ogląda się na innych, tylko robi swoje, a Sapkowski to jednak kompilator. Może to częsciowo kwestia tego, że Sapkowski ze światowym (czytaj: anglosaskim) fantasy był na bieżąco i choćby nie chciał, to pewne motywy i tak przenikały. To troszkę tak jak z Ojcami greckimi i łacińskimi, jedni mieli od razu wysoki poziom, a drudzy samodzielność myślenia //mysli .
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-11-20, 23:05   

Ja największą inspirację u Kresa to wynalazłem ze Strugackich. Przecież ten cały dziwny kraj z anomaliami, artefaktami, chronofluktuacjami etc. to taka Zona fantasy.
 
 
Hrolt 
Knight of Breenshale


Posty: 12
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2011-11-24, 18:38   

No właśnie, jak to jest z tymi inspiracjami Feliksa W. Kresa? Co on czytał, czym się fascynował, co wpłynęło na jego pisarstwo i Księgę Całości? Wiadomo mi o Czarnoksiężniku z Archipelagu Le Guin, o tym że Kres bardzo ceni tę autorkę, ale czy ktoś zna inne dzieła i lektury, które miały podobny wpływ na jego twórczość?
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17262
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-11-24, 18:42   

O to musiałbyś zapytać Kresa...
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Shadowmage 


Posty: 3156
Skąd: Wawa
Wysłany: 2011-11-24, 18:56   

Cytat:
Brykalski: Żeby dobrze pisać, trzeba wiele czytać. Czy mógłbyś przybliżyć mi swoje preferencje czytelnicze?

Kres: Wiele czytać?... Znane jest powiedzenie, że pisarz powinien czytać wszystko - albo nic. Bliższa mi ta druga metoda. Lubię dobrą powieść historyczną, także awanturniczo-przygodową (gatunek już wymierający). Techno-thriller, dlaczego nie? Z fantastyki najbardziej science-fiction, ale w podgatunku space opera. Ulubiona książka? “Mistrz i Małgorzata” Bułhakowa, czyli jednak powieść fantastyczna.... Generalnie jednak, już od ładnych paru lat, czytuję niewiele beletrystyki. Głównie rzeczy popularno- i stricte naukowe, z zakresu historii a szczególnie historii wojskowości.


Tak szybko wyszukałem. Ze spotkań z autorem pamiętam, ze raczej starał się nie inspirować fantastyka.
_________________
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4373
Wysłany: 2014-05-21, 15:46   

Przerzuciłam z wątku "Co teraz czytam" - El

Onegdaj pod wpływem impulsu kupiłam sobie w Media Markt "Galerię dla dorosłych " Kresa za 9.99 i książka przeleżała na półce dobre pół roku, zanim zdecydowałam się ją otworzyć. I źle uczyniłam, bo felietony bardzo misię, tak bardzo, iż na serio zastanawiam się nad sięgnięciem po Kresową twórczość.
Znaczy, czekam, aż mnie ktoś za ten zamiar pochwali i zasugeruje, od czego mam zacząć :P
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3722
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2014-05-21, 15:51   

Chronologicznie za Szerer, czyli od "Północnej granicy" proponuję. Potem "Król Bezmiarów" i dalej. Ta pierwsza to taki lekki wstęp, małej objętości to przypadkiem się nie zniechęcać po niej.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8799
Wysłany: 2014-05-21, 18:33   

Prawo sępów można by też, zbiór opowiadań. Za młodego bardzo mi się.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7174
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2014-05-21, 18:46   

To chyba Prawo sepów zostało rozwinięte w Grombelardzką legendę? Chyba moja ulubiona książka Kresa. Ale i tak polecam zacząć od Północnej granicy i Króla Bezmiarów, za legendę zabrać się jako trzecią. Ewentualnie wcześniej chwycić Piekło i szpadę, opowiadania z innego świata, ale też bardzo dobre.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7655
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2014-05-21, 20:03   

toto napisał/a:
To chyba Prawo sepów zostało rozwinięte w Grombelardzką legendę? Chyba moja ulubiona książka Kresa. Ale i tak polecam zacząć od Północnej granicy i Króla Bezmiarów, za legendę zabrać się jako trzecią. Ewentualnie wcześniej chwycić Piekło i szpadę, opowiadania z innego świata, ale też bardzo dobre.


Nic lepszego od Piekła i szpady Kres nie napisał, chociaż pojedynek Chal-Cheneta z Del Waresem z Klejnotu i wachlarza to arcyperełka - no, ale to z tego samego ogródka. Za to światotwórstwo cyklu szererskiego to jest po prostu ekstatyczne uberpr0arcymistrzostwo //orc
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17262
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2014-05-21, 20:11   

Najlepszy Kres imo to Pani Dobrego Znaku.

Zresztą:

Spell napisał/a:
IMO Pani dobrego znaku to Kres w szczytowej formie.
Najlepsza część cyklu.


toto napisał/a:
Nie znasz się. Najlepsze są Grombelardzka Legenda i Północna granica. Koty rulz.


Spell napisał/a:
Sam się nie znasz.
Od strony fabularnej, a także wykreowanych postaci Pani dobrego znaku jest najlepszą częścią cyklu.
Zgodzę się, że Grombelardzka legenda ma ciekawszy klimat, ale bardziej od strony dekoracji.


Shadowmage napisał/a:
Wyjątkowo zgadzam się ze Spellem - najlesza "PDZ", na drugim miejscu "Król Bezmiarów". "GL" mnie strasznie wymęczyła, a "PG" trochę jeszcze wprawką zalatuje.
Na ocenę pewnie rzutuje fakt, że w momencie czytania "Księgi całości" byłem fanem pełnowymiarowych, tradycyjnych i grubych powieści.

Swoją drogą czy nie uważacie, że zwraca się uwagę przede wszystkim na 4 pierwsze książki. W dyskusjach bardzo rzadko wymienia się "Tarczę Szerni" czy "Porzucone królestwo"? Nawet treści za bardzo nie pamiętam, mimo że czytałem je ze dwa lata po pierwszych czterech.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12795
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2014-05-21, 20:27   

Tomasz napisał/a:
Chronologicznie za Szerer, czyli od "Północnej granicy" proponuję.

Potem "Król Bezmiarów" i dalej.


1. Odradzam. W stylu autora wyczuwalne jest drewno. Znajomość tej książki nie jest do niczego potrzebna. Lepiej przejść dalej, bo po lekturze możesz się zniechęcić do kontynuowania przygody z twórczością Pana Kresa. :-P

2. Nie mam zdania, bo przeczytałem ledwo kilkadziesiąt stronic. A i to dawno. //mysli
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7174
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2014-05-21, 20:33   

Bzdury pleciesz. Północna granica jest bardzo fajna (i język jest dopasowany do treści i bohaterów) i daje całkiem dobre wprowadzenie do pomysłu ścierających się potęg (Pasma Szerni i Wstęgi Aleru) plus jest jakaś próba spojrzenia na tych złych z innej perspektywy i pokazania, że to nie jest takie oczywiste.

e:
Dzięki, Spellu. Miałem wrażenie, że już to kiedyś przerabialiśmy.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4373
Wysłany: 2014-05-21, 20:38   

Aleście mi pomogli... //mysli

Dobra, lubię chronologię, więc przy najbliższej okazji skołuję sobie "Północną granicę".
BTW, dla dziecka to się nadaje? Bo nie wiem, czy po przyjściu paczki mam chować, czy wyłożyć na półkę.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7174
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2014-05-21, 20:42   

Zależy od wieku. Ja to czytałem w wieku 14-17 lat i nie było tam olbrzymiego okrucieństwa, wyuzdanego seksu itp. Ale przemoc i golizna się pojawia. Chociaż, Króla Bezmiarów i Porzucone królestwo przeczytaj najpierw sama. //mysli

e:
A, pamiętaj, że jednak nie jestem najlepszy w takich radach - kiedyś stwierdziłem, że książkę Swanwicka może czytać swobodnie, co okazało się nie najlepszym pomysłem.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
  
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4373
Wysłany: 2014-05-21, 20:42   

Toto, Twojemu osądowi nie ufam :mrgreen:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7174
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2014-05-21, 20:45   

O, widzę, że pamiętasz.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12795
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2014-05-21, 20:45   

Toto, żadne bzdury. Kniga mi się nie spodobała. I tyle.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17262
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2014-05-21, 20:49   

Król Bezmiarów dla dziecka? //mysli Piraci zdobywają okręt, gwałcą żeńską część załogi/pasażerów i wyrzucają za burtę //mysli No nie wiem //mysli
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4373
Wysłany: 2014-05-21, 20:52   

Oczywiście, że pamiętam Swannwicka :lol:

Dobra, chyba najpierw sama Kresa ocenzuruję...
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7174
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2014-05-21, 20:55   

Ale Północna jest raczej bezpieczna. Chociaż, to chyba tam jest coś o przemocy wobec ciężarnej żołnierki. Może to jednak nie są najlepsze lektury dla dziecka.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2014-05-21, 21:27   

Północna jest ok. Król bezmiarów to drewno.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Cintryjka 

Posty: 1337
Wysłany: 2014-05-21, 21:57   

Północna granica znacząco odstaje warsztatowo od reszty. KB na pewno nie przed 17-18 rokiem życia, zresztą IMHO to się do całego cyklu odnosi. Najbardziej lubię GL, ale najlepsza jest faktycznie PDZ.
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19126
Wysłany: 2014-05-21, 22:14   

Pomyślałby kto, że nie mamy tematu o Kresie na forum.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17262
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2014-05-22, 08:39   

Tixon napisał/a:
Król bezmiarów to drewno.

Sam jesteś drewno. I to spękane --_-
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Shadowmage 


Posty: 3156
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-05-22, 09:06   

Moim zdaniem spokojnie można czytać w kolejności, z czego 2 ostatnie niczym specjalnym się nie wyróżniają, więc jak się nie złapie bakcyla, to można odpuścić. Natomiast nie ma chyba co w ciemno polecać którąś z pierwszych czterech, bo każda jest inna i nie wiadomo co komu podejdzie. Dla mnie np. najlepsze są "Król Bezmiarów" i "Pani Dobrego Znaku", a męczyłem się przy "Grombelardzkiej legendzie", ale znam osoby mające dokładnie przeciwne zdanie.
_________________
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2670
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2014-05-22, 09:16   

"Król Bezmiarów" jest bardzo dobry, dopóki akcja toczy się na morzu. Jak przenosi się do tawerny na ląd, to akcja leci na łeb na szyję.
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8799
Wysłany: 2015-09-28, 17:52   

Grombelardzka legenda - Feliks W. Kres Przygodę z Kresem skończyłem na dwóch pierwszych tomach. Król bezmiarów trochę mnie zmęczył i potem jakoś się nie składało a szkoda, bo Grombelardzka bardzo mocno do mnie trafiła, a im dalej w las tym bardziej mi się podobała. Jedyny zarzut to, że odrobinę jednak nadmiernie przypomina pofastrygowane opowiadania. 5,5/6
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7174
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2015-09-28, 18:11   

Bo to są opowiadania sklejone w powieść. Część legendy wyszła wcześniej jako "Serce gór. Moja ulubiona część Księgi całości.
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13