Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Piwo z rana jak śmietana
Autor Wiadomość
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-09-26, 07:52   

Fidel-F2 napisał/a:
Jeżeli czuć karmel to nie może być dobre.

To zależy jak go czuć, w jakim piwie.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2016-09-29, 19:47   

Zacny Zalcman z Piwoteki. Nazwa prawdę mówi. Świetny kwasik z odrobiną soli i kolendry. Wyśmienite, szkoda tylko, że takie drogie, można łoić lytramy, bo tylko 4,2% i lekutko gazowane.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6883
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-09-30, 17:52   

Komes potrójny. Dobra pora na takie piwo.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-10-01, 07:34   

You Know My Name napisał/a:
acny Zalcman z Piwoteki. Nazwa prawdę mówi. Świetny kwasik z odrobiną soli i kolendry. Wyśmienite, szkoda tylko, że takie drogie, można łoić lytramy, bo tylko 4,2% i lekutko gazowane.

Cena chyba poniżej 10 zł? I to 0,5l.

Ostatnio piłem b. dobrego Potiomkina z Radugi, 0,33 i kosztowałem po 2 dyszki i nie narzekałem.

No i Porter ze Szwestką na 170-lecie Browaru Zamkowego w Cieszynie (no ale tam dali pokal...)
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Misiel


Posty: 416
Wysłany: 2016-10-01, 15:33   

Potiomkina po połowie wylałem. Chyba nie znoszę risow. Ten porter wart swojej ceny?
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-10-01, 18:36   

Dla mnie tak (zapłaciłem chyba 62 zł, szkło fajne, ale bez przesady, dość duże, butelka 0,5 i smak jest - kupiłem sobie też drugi egzemplarz i schowałem na "kiedyś"), ale jak nie znosisz risów to możemy mieć różne gusta.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
bio 

Posty: 988
Wysłany: 2016-10-05, 18:24   

American IPA z Kormorana. Chciałem gorzkie piwo to dostałem. Równie dobrze mogli dodać chininy. Oj nie umiom robić z prawdziwom goryczkom, nie umiom.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2016-10-09, 20:00   

Point Source z Browaru Twigg. Niby kwasik i w smaku całkiem dobry, to jednak czegoś w nim brakuje, przepraszam, za dużo: amerykańskich chmieli. Bez nich byłoby dużo lepsze.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7145
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2016-10-11, 11:48   

Teraz amerykańskie chmiele pchają nawet do ryby po grecku i barszczu ukrainskiego //mysli
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16958
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-10-11, 11:56   

Amerykański chmiel w Weizenie to już jest jednak przesada //panda
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-10-12, 08:51   

Dlaczego? Do odważnych świat należy! :P
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
bio 

Posty: 988
Wysłany: 2016-10-17, 16:39   

Złote Lwy z Ambera. Odradzam. Może mam zespół napięcia, ale dla mnie jadą nieświeżą szmatą. Piana w sumie OK. Ale sugerowanie się pianą jest jak wiara w porady niby dietetyczek z neta, że nieświeże jajko poznaje się po tym, że wypływa. No czasem to wypływające jest nieświeże, ale świeże też pływa nie raz, bo komora powietrzna bywa różnych rozmiarów. A nie dla piany pije się piwo.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Trojan 


Posty: 3758
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-10-17, 18:56   

Guiness Extra Stout - trochę przypadkiem kupiłem i obawiałem się że będzie mocno gorzko wykrzywiające ryja.
Szczęśliwie - palone, lekko gorzkie, wytrawne - wydaje się że w sam raz na upały.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-10-18, 06:57   

Guiness, nadaje się do gotowania, potwierdzam.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-10-28, 19:32   

MrSpellu napisał/a:
Amerykański chmiel w Weizenie to już jest jednak przesada //panda


Spellu, właśnie wczoraj tak *urwiełem na piwo, a mianowicie jaki geniusz wpadł na pomysł aby dać do wajcena, Weizen (Raduga, Inne beczki, Faktoria), chmielu Amarillo.

Po cholerę męczyli się z warzeniem weizena jak wdupcyli do niego tak aromatyczny chmiel?!
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16958
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-02, 10:34   

No właśnie o tym mówię. Piłem jeden z powyższych i zastanawiałem się dość intensywnie "po chuj, no kurważ, po chuj?!" //panda
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Trojan 


Posty: 3758
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-11-02, 10:50   

Dresden Feldschlößchen Urbock (czyli chyba Koźlak),

niezłe, delikatnie słodkawe, 7% - choć wrażenie że taki w półkroku.
o kolorze nic nie powiem bo lubię z butelki.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6883
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-11-10, 18:25   

Kraftwerk Oberschesien. Nijakie. W ogóle nie czuję, żebym pił piwo.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6883
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-11-20, 20:06   

Tyskie klasyczne. O matko, co mnie podkusiło?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2016-11-20, 22:32   

To odpowiednik wielogodzinnego wpatrywania się w otchłań a może skutek :?:
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-11-20, 22:33   


Liczy się jako piwo?
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-11-20, 22:57   

Tak. A burger z buraka jako mięso. :roll:
_________________
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-11-21, 09:36   

To jest piwo, znaczy napój piwny z sokiem.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16958
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-21, 09:38   

Tixon, wypad mie z tym gównem :->

Szanowni państwo!

Ustawcie się w kolejce do mnie, klęknijcie i ucałujcie mnie czule w pompon. Albowiem zaprzyjaźniony właściciel sklepu monopolowego wyciągnął mi spod lady Aecht Schlenkerla Rauchbier Märzen. Będzie się działo!
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2016-11-21, 13:24   

Marcowe, weź pan daj spokój...
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16958
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-21, 13:57   

Schlenkerla, kurwa! Nawet gdyby to było gówno w płynie, to byłoby to zaprawdę dobre gówno --_-
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6883
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-11-21, 16:24   

toto napisał/a:
Tyskie klasyczne. O matko, co mnie podkusiło?
Dobra, chyba zrekonstruowałem. Ktoś mi kiedyś mówił, że to dobre piwo i warto spróbować. No to spróbowałem. Tylko jest jeden problem. Nie tyskie, a żywiec. Nie klasyczne, a marcowe/białe.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16958
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-21, 20:11   

Hmm... Żywiec APA to bardzo słabe APA, ale bardzo dobry Żywiec //mysli
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16958
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-11-21, 22:57   

Aecht Schlenkerla Rauchbier Märzen - jest wędzona szynka! Ale akurat w tym piwie dominują nuty głównie ogniskowe, czyli dym i palone drewno. Jak na klasyczne (?) marcowe wydaje mi się też bardzo ciemne. Po piwku musiałem zjeść kabanosa z bułką. Tak, kurwa, zgłodniałem :P
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7145
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2016-11-27, 15:11   

MrSpellu napisał/a:
Ustawcie się w kolejce do mnie, klęknijcie i ucałujcie mnie czule w pompon. Albowiem zaprzyjaźniony właściciel sklepu monopolowego wyciągnął mi spod lady Aecht Schlenkerla Rauchbier Märzen. Będzie się działo!


Poślij debila po flaszkę, to wróci z jedną --_- Ile tego masz?
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 14