Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Współczesne myśli polityczne
Autor Wiadomość
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-09-04, 21:58   

Sebaa napisał/a:

Czy ta definicja obala moją teze, że konserwatyzm ewoluluje obyczjowo? Czy konserwatysta może akceptować w swoim systemie wartosci np hoomosexualistów, feministki, pacyfistów jako coś normalnego??
Nie może!!! Jesli by tak było, to NICZYM NIE ROZNIł BY SIE OD LEWICOWCOW!!!
Sptayj sie nawet jakiego kolwiek lewicowego profesora z histori czy politologii. Lub poszukaj sobie na poratalu www.wyborcza.pl teksty o konserwatystach.

Używanie capslocka i dużej ilości wykrzyników nie zwiększa siły twojej argumentacji. Podobnie powoływanie się na prof. Jakiekolwiek. Nosiwoda ma racje i gdybym wcześniej zajrzał do tego tematu napisałbym coś podobnego przytaczajac podobne argumenty. Od siebie dodam że z twoich wypowiedzi przebija mętlik pojęciowy i raczej pobieżna znajomość tematu - to co okreslasz jako konserwatyzm, to jest tak zwany tradycjonalizm czyli radykalna odnoga myśli konserwatywnej, obecnie margines całego nurtu.
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-04, 23:20   

Ł napisał/a:
Sebaa napisał/a:

Czy ta definicja obala moją teze, że konserwatyzm ewoluluje obyczjowo? Czy konserwatysta może akceptować w swoim systemie wartosci np hoomosexualistów, feministki, pacyfistów jako coś normalnego??
Nie może!!! Jesli by tak było, to NICZYM NIE ROZNIł BY SIE OD LEWICOWCOW!!!
Sptayj sie nawet jakiego kolwiek lewicowego profesora z histori czy politologii. Lub poszukaj sobie na poratalu www.wyborcza.pl teksty o konserwatystach.

Używanie capslocka i dużej ilości wykrzyników nie zwiększa siły twojej argumentacji. Podobnie powoływanie się na prof. Jakiekolwiek. Nosiwoda ma racje i gdybym wcześniej zajrzał do tego tematu napisałbym coś podobnego przytaczajac podobne argumenty. Od siebie dodam że z twoich wypowiedzi przebija mętlik pojęciowy i raczej pobieżna znajomość tematu - to co okreslasz jako konserwatyzm, to jest tak zwany tradycjonalizm czyli radykalna odnoga myśli konserwatywnej, obecnie margines całego nurtu.



W czym ma racje?

Przypominam, że zakwestinowałem zdanie Ramulsa - jakby C. Michalski byl przedstawiceielm konserwatyzmu otwartego = homosexualizm, feminizm, globalne ocieplenie, aborcje, eutanazje - czyli wszystkie wartosci Nowej Lewicy z pod znaku Herberta Marcusa, a Polsce: Sławka Sierakowskiego.

Wystarczy sprawdzic podzial na wartosci prawicowe i lewicowe.
Skoro mam przedstawić autorytet naukowy w tym zakresie to prosze bardzo



Współczesne partie i systemy partyjne. Zagadnienia teorii i praktyki politycznej
Sokół Wojciech, Żmigrodzki Marek red.

Wydawnictwo: Uniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie


Prosze sprawdzic spis tresci - a dokladnie rozdzial o konserwatyzimie. Nie ma tam czegos takiego jak Chemik Michal wymyslil. To nie fantastyka, a nauka.
;) Jak znam Michala, to powie ze profesorowie Sokoł i Żmigrodzki specjalnie klamia bo chca go pograzyc.
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3538
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-05, 12:17   

Temat wydzielony z wątku o Cezarym Michalskim.
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-09-05, 13:53   

Tiaaa, konserwatyzm jest toczony tym samym robakiem co liberalizm, czyli pytaniem o granice.
Czy dzisiejszy tradycjonalizm to poziom konserwatyzmu postępowego z połowy XIX wieku??
Wg Seba'y obecni konserwatyści są jak stonka zrzucona przez UFO. Wszystkie re/ewolucyjne zmiany, z przeszłości, które im ułatwiają życie są cacy a jakakolwiek nowa zmiana, choćby i drobna jest be. To takie , hmm, infantylne??
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-05, 15:50   

Tiiaaa - a moze zrobimy drzewko genologiczne??

Jak ktos chce mi powiedzieć, ze w konserwatyzmie nie ma umilowania do tradycji, no to czekam?

Czy wspolczesni tradycjonalisci nie sa konserwatystami??

Co do granic, To jest tzw KoLiber - Konserwatywny Liberalim= konserwatywni obczywjow, a liberalni rynkowo.

Jest jeszcze libertarianizm - czyli anarchokapitalizm i minarchizm - Przypominam, że w USA libertariania startuja z listy Parti Republikanów(KONSERWATYSTOW - ZAPISAC, ZAPAMIETAC!)

a MOZE TAK KTOS LASKAWY WYPOZYCZY KSIAZIE, KTORA POLECAM I ZOBACZYMY KTO JEST MA RACJE. :-)

//piwo :-P
pIS BRACIA
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2009-09-05, 15:57   

Sebaa napisał/a:

Jest jeszcze libertarianizm - czyli anarchokapitalizm i minarchizm - Przypominam, że w USA libertariania startuja z listy Parti Republikanów(KONSERWATYSTOW - ZAPISAC, ZAPAMIETAC!)

Czym innym jest konserwatyzm w USA, a czym innym na Starym Kontynencie...
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2009-09-05, 16:47   

Sebaa napisał/a:
MOZE TAK KTOS LASKAWY WYPOZYCZY KSIAZIE, KTORA POLECAM I ZOBACZYMY KTO JEST MA RACJE


Średnio jestem zainteresowany tym sporem o kwalifikacje poglądów Cezarego M., ale pozwolę sobie tylko zauważyć, bo jakoś już tak Twoje wypowiedzi śledzę, że po pierwsze wypadałoby popracować nad ograniczeniem błędów w pisanym tekście, bo chwilami nie wiem co piszesz, a po drugie to wyrażony w jednej książce pogląd nie jest prawdą objawioną, takich książek zapewne parę jest i jak znam różne środowiska naukowe to co uczelnia to pogląd. Czyli jak się opierasz na jednej pozycji to nie znaczy że na 100% masz rację.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-09-05, 18:46   

Sebaa napisał/a:

a MOZE TAK KTOS LASKAWY WYPOZYCZY KSIAZIE, KTORA POLECAM I ZOBACZYMY KTO JEST MA RACJE. :-)

1. Nie znam tej książki, ale znając trochę specyfike podręczników politologicznych nie chce mi się wierzyć że wyczerpuje ona tak szeroki temat jak historia konserwatystycznej myśli politologicznej. Nie zakłądam niewiedzy czy złej woli autorów ale znając życie jest tam półstrony na temat samych podstawowych założeń konserwatyzmu wytłumaczonych na uproszczenieu i przykładzie tak żeby statystyczny student politologi (czyt debil, niespecjalnie zainteresowany kierunkiem) wiedział o co kaman. Taka już specyfika tego typu podrecnzików - pozatym mimo przenikania się środowisk, czym innego jest konserwatyzm w myśli politycznej i społecznej a czym innym w systemeach partyjnych więc książką którą podałeś nie jest strzałem w 10, wodzu i raczej świadczy o tym że już chwytasz się czegokolwiek.
2. Nauczyłeś się już na tym forum że cytowanie nie jest karalne (jak utrzymywałeś wczesniej - LOL). Wykorzystaj tą wiedze i zmiażdż nas cytetem który rozwieje wszelkie wątpliwości.

Sebaa napisał/a:
Czy wspolczesni tradycjonalisci nie sa konserwatystami??

Są, ale nie wszyscy konserwatyści to tradycjonaliści. Tak trudno to załapać? Czerwone pudełko jest w niebieskim pudełku, ale niebieskie pudelko nie jest w czernym - lepiej?

Sebaa napisał/a:
jakby C. Michalski byl przedstawiceielm konserwatyzmu otwartego = homosexualizm, feminizm, globalne ocieplenie, aborcje, eutanazje - czyli wszystkie wartosci Nowej Lewicy
[...]
Jak ktos chce mi powiedzieć, ze w konserwatyzmie nie ma umilowania do tradycji, no to czekam?

Hans Blüher bardzo umiłował sobie tradycje (pił do tej bardzo tradycyjnej - greckiej) i twierdził że w cywilizacji w której zanikają związki męsko-męskie, znika afirmacja męskości, co za tym idzie cywilizacja staje się miękka-kobieca i podatna na wpływu liberalizmu i socjalizmu. O ograniczanie człowieka do relacji hetero oskarżał zresztą cywilizacje żydowską. : ) To taki przykład konserwatysty/nacjonalisty który nie tylko toleruje homoseksalizm ale wręcz go promuje (inna sprawa że Blüher byłby pewnie dziś przeciwnikiem sfeminizowania środowiska gejowskiego to jest drag queen itp). Jakbyś czytał więcej książek to byś wiedział że w nurcie konserwatyzmu nie takie rzeczy się działy.

Sebaa napisał/a:
Jest jeszcze libertarianizm - czyli anarchokapitalizm i minarchizm - Przypominam, że w USA libertariania startuja z listy Parti Republikanów(KONSERWATYSTOW - ZAPISAC, ZAPAMIETAC!)

Uproszczenie dla gamoni i nieuków. U Republikanów masz też pokaźne, znienawidzone przez konserwy stronnictwo RHINO (np McCain), z drugiej strony wśród demokratów masz bardziej konserwatywnych działaczy (szczególnie tych mających oparcie w kolorowych wyborcach np. Meksykanach). A system partyjny w ameryce jest na tyle luźny zdecentralizowany i swobodny że można co najwyżej powiedziec że konserwatyzm jest wiodącym trendem wśród republkanów, natomiast postawienie znaku równości to totalny pomyłka.

MadMill napisał/a:

Czym innym jest konserwatyzm w USA, a czym innym na Starym Kontynencie...

Nie? Konserwatyzm ma takie same znaczenie, to liberalizm znaczy coś innego.
 
 
Daniel

Posty: 182
Wysłany: 2009-09-05, 20:19   

Konserwatyzm, to dla mnie puste słowo, bo każdy inaczej je rozumie

Współczesne myśli polityczne aby tak je nazwać to muszą spełniać dwa warunki:
1. być współczesne czyli obecnie aktualne w naszym życiu
2. być polityczne czyli podlegające systemowi opartemu na partiach jakim jest z pewnością demokracja
Przypomina mi to zgodę na grę z jednym warunkiem, że będzie się ona odbywać znaczonymi kartami. Czyli można grać tylko w karty i te karty są znaczone. Dla mnie to nie jest gra, tylko przedstawienie w teatrze politycznym. Bawcie się dobrze i korzystajcie z wolności wyboru różnych idei czy nurtów politycznych. Co wybierzcie jest bez znaczenia, bo wszystko jest już zapisane w scenariuszu. Jest to jedno wielkie przedstawienie dramatu pod tytułem „targowisko polityczne”. Czujcie się wolni i wybierajcie co chcecie. Tylko taka wolność jest wolnością na targowisku, nie jest natomiast wolnością od targowiska.
Chodzi o to, że dopuszczalne są tylko te poglądy, które mieszczą się w kanonie demokracji.
Ludzie przywykli już do targowiska, myślą i rozmawiają językiem targowiska, przez to stają się jego częścią. Nie dziwmy się, że nie potrafią przenieść się na poziom wyższy, nad targowisko. Do tego trzeba dojrzeć stopniowo i bez pomocy tych, co już są na tym poziomie, trudno to osiągnąć.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16830
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-09-05, 20:54   

Sebaa napisał/a:

Jest jeszcze libertarianizm - czyli anarchokapitalizm i minarchizm - Przypominam, że w USA libertariania startuja z listy Parti Republikanów(KONSERWATYSTOW - ZAPISAC, ZAPAMIETAC!)

a MOZE TAK KTOS LASKAWY WYPOZYCZY KSIAZIE, KTORA POLECAM I ZOBACZYMY KTO JEST MA RACJE.

No niech mnie dunder świśnie jeśli to nie jest Saika w przebraniu (sposób pisania to zdradza).

Ł napisał/a:
Hans Blüher bardzo umiłował sobie tradycje (pił do tej bardzo tradycyjnej - greckiej) i twierdził że w cywilizacji w której zanikają związki męsko-męskie, znika afirmacja męskości, co za tym idzie cywilizacja staje się miękka-kobieca i podatna na wpływu liberalizmu i socjalizmu. O ograniczanie człowieka do relacji hetero oskarżał zresztą cywilizacje żydowską. : ) To taki przykład konserwatysty/nacjonalisty który nie tylko toleruje homoseksalizm ale wręcz go promuje (inna sprawa że Blüher byłby pewnie dziś przeciwnikiem sfeminizowania środowiska gejowskiego to jest drag queen itp).

Ł napisał/a:
Jakbyś czytał więcej książek to byś wiedział że w nurcie konserwatyzmu nie takie rzeczy się działy.

Rzuć mi proszę dokładnym tytułem. Grzech nie przeczytać.

Daniel napisał/a:
Ludzie przywykli już do targowiska, myślą i rozmawiają językiem targowiska, przez to stają się jego częścią. Nie dziwmy się, że nie potrafią przenieść się na poziom wyższy, nad targowisko. Do tego trzeba dojrzeć stopniowo i bez pomocy tych, co już są na tym poziomie, trudno to osiągnąć.

A ty osiągnąłeś lub dążysz do osiągnięcia tego stanu? No to gratuluję lub powodzenia. Niepotrzebne skreśl.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-09-05, 21:18   

Spellsinger napisał/a:

Rzuć mi proszę dokładnym tytułem. Grzech nie przeczytać.

Hans Blüher - „Wędrowne ptaki jako fenomen erotyczny”. Sam znam to tylko z opracowania ponieważ nigdzie w polsce nie znalazłem tej książki, ale ty jesteś niemieckojęzyczny więc to nie powinienm być problem. Wędrowne Ptaki był to młodziezowy antymieszczański ruch postulający powrót do natury - tutaj przzedruk z "Mówią Wieki" http://wiadomosci.onet.pl...1,2,drukuj.html - niestety w artykule nie ma wzmianki o tym że bardzo dużą cześc tych proto-hipisów w latach 20 związała się z narodowym socjalizmem który asylimował ruchy rewolucjnokonserwatywne oraz volksiztowskie.

Powinno Cię zainteresowac o tyle że Wędrowne Ptaki były aktywne m.i. na Śląsku. I w ogóle jak się zgłębi te klimaty to łatwo zrozumieć dlaczego później w niemczech powstała psychodeliczna literatura w stylu "Wilka Stepowego" albo "Awanturniczego Serca".
  
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2009-09-05, 21:32   

Ł napisał/a:
ruchy rewolucjnokonserwatywne

A co to ?
_________________
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16830
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-09-05, 21:34   

Ł napisał/a:
Hans Blüher - „Wędrowne ptaki jako fenomen erotyczny”

To będzie chyba:
Hans Blüher: Wandervogel. Geschichte einer Jugendbewegung.

Spoko postaram się poszukać polskiej wersji jak nie to słownik w łapę i jedziemy ^^
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-09-05, 21:38   

Toudisław napisał/a:
Ł napisał/a:
ruchy rewolucjnokonserwatywne

A co to ?

http://niniwa2.cba.pl/konserwatywnar.htm
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-09-05, 21:47   

Toudisław napisał/a:
Ł napisał/a:
Cytat:
ruchy rewolucjnokonserwatywne

A co to ?
Może rewolucja w celu przywrócenia konserwatyzmu? ;)
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-09-05, 22:46   

toto napisał/a:
Toudisław napisał/a:
Ł napisał/a:
Cytat:
ruchy rewolucjnokonserwatywne

A co to ?
Może rewolucja w celu przywrócenia konserwatyzmu? ;)

No właśnie nie. ;)
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-06, 06:51   

Ł napisał/a:
Sebaa napisał/a:

a MOZE TAK KTOS LASKAWY WYPOZYCZY KSIAZIE, KTORA POLECAM I ZOBACZYMY KTO JEST MA RACJE. :-)

1. Nie znam tej książki, ale znając trochę specyfike podręczników politologicznych nie chce mi się wierzyć że wyczerpuje ona tak szeroki temat jak historia konserwatystycznej myśli politologicznej. Nie zakłądam niewiedzy czy złej woli autorów ale znając życie jest tam półstrony na temat samych podstawowych założeń konserwatyzmu wytłumaczonych na uproszczenieu i przykładzie tak żeby statystyczny student politologi (czyt debil, niespecjalnie zainteresowany kierunkiem) wiedział o co kaman. Taka już specyfika tego typu podrecnzików - pozatym mimo przenikania się środowisk, czym innego jest konserwatyzm w myśli politycznej i społecznej a czym innym w systemeach partyjnych więc książką którą podałeś nie jest strzałem w 10, wodzu i raczej świadczy o tym że już chwytasz się czegokolwiek.
2. Nauczyłeś się już na tym forum że cytowanie nie jest karalne (jak utrzymywałeś wczesniej - LOL). Wykorzystaj tą wiedze i zmiażdż nas cytetem który rozwieje wszelkie wątpliwości.


NIE PRZECZYTALES TEJ KSIAZKI, A JA JUZ SKLRESLASZ!!!!!!
Z tego miejscja skomromitowaleś sie w tej dyskusji.

Tak jak bym skrytykował ksiazke "SB a Lech Walesa" Bez przeczytania. Ale bym argumetował po twojemu
Nie znam tej ksiazki, ale znajac specyfike historyków, nie chce mi sie wierzyc ze wyczerpuje ona tak szeroki temat.





Człowieku ty sie dobrze czujesz?? Zalecam wizytye u psychiatry. Wyleciałem z fotela, gdy Ty Profesor Nadzwyczajny podwazyles książke, ktorej wspoautorem jest prof. Marek Żmigrodzki - jeden z najbardziej cienionych politologów w tym że srodowisku. Egzamin z mysli politycznej, to byś oblał. Chciałbym widzieć mine egzaminatora, jak bys powiedzial, że konserwa promuje homosxeualizm lub nie przeszkadza mu sodomia. Dopuszcza aborcje, eutnazja.

Prezentujesz tok Myslenia

MAM ZAWSZE RACJE
JA WIEM LEPIEJ
JA ZAWSZE WIEM LEPIEJ

Potwierdz swoja teze i znajdzc np inna definicje konserwatyzmu, ale nie z eycklopedi czy wikipedi. Ale podaj ksiazke i strone!! Nawet przejde sie do biblioteki UMCSu i wypozycze, sprawdze.




Ł napisał/a:
To taki przykład konserwatysty/nacjonalisty który nie tylko toleruje homoseksalizm ale wręcz go promuje (inna sprawa że Blüher byłby pewnie dziś przeciwnikiem sfeminizowania środowiska gejowskiego to jest drag queen itp). Jakbyś czytał więcej książek to byś wiedział że w nurcie konserwatyzmu nie takie rzeczy się działy.


Konserwatysta ktory promuje wartosci lewicy? Ma byc dalej Konserwatystą?? Gratuluje wiedzy, poziomu, inteligencji :-P
Ł napisał/a:

Uproszczenie dla gamoni i nieuków. U Republikanów masz też pokaźne, znienawidzone przez konserwy stronnictwo RHINO (np McCain), z drugiej strony wśród demokratów masz bardziej konserwatywnych działaczy (szczególnie tych mających oparcie w kolorowych wyborcach np. Meksykanach). A system partyjny w ameryce jest na tyle luźny zdecentralizowany i swobodny że można co najwyżej powiedziec że konserwatyzm jest wiodącym trendem wśród republkanów, natomiast postawienie znaku równości to totalny pomyłka.


Bzdura dla gamoni i nieuków. Kto jest znienawidzony a kto nie, to widać kolega nie wie.



Ł napisał/a:
MadMill napisał/a:

Czym innym jest konserwatyzm w USA, a czym innym na Starym Kontynencie...

Nie? Konserwatyzm ma takie same znaczenie, to liberalizm znaczy coś innego.
[/quote]

Zgadzam sie z MadMillem ale w tym sensie, że konserwatyzm w USA bardzo mocno promuje wolny rynek i wartosci konserwatywne. W Europie prawica: CDU(Merkel), Francja Sarkoziego, Partia konserwatywna w U.K. Promuja wartosci lewicowe, ale wmiawia ludziom, że to wartosci konserwatywne.

prosze: Torysci coraz mniej konserwatywni



Nie chce zakazywać aborcji eugenicznej, zmusza agencje adopcyjne do oddawania dzieci homoseksualistom, a teraz przeprasza ich za rzekome prześladowania za czasów rządów Margaret Thatcher. Socjaldemokrata? Nie – David Cameron, przywódca brytyjskich „Konserwatystów”.



David Cameron.David Cameron.

- Nie dla bigoterii i uprzedzeń. Tak dla odpowiedzialności i równouprawnienia – mówił David Cameron w czasie spotkania „Pride at Paramount”, organizacji zbierającej pieniądze na przeprowadzenie parad homoseksualistów. 42-letni polityk przeprosił także za to, iż za czasów rządów „Żelaznej Damy” w szkołach nie było możliwości propagowania ruchu homoseksualnego.

- Jesteśmy tu dziś razem – mówił do zgromadzonych aktywistów. - To znak, jak bardzo zmienia się dziś Partia Konserwatywna. To znak, jak bardzo zmienia się nasze społeczeństwo – ogłaszał swoim słuchaczom człowiek, który ma obecnie największe szanse na objęcie urzędu premiera, po przyszłorocznych wyborach do Izby Gmin.

W 2007 roku Cameron głosował wspólnie z Partią Pracy za ustawą zakazującą ośrodkom adopcyjnym odmawiania adopcji ze względu na homoseksualizm osób ubiegających się o nią. Rok później oświadczył, iż jest zwolennikiem prawa do zabijania niepełnosprawnych nienarodzonych dzieci, na każdym etapie ciąży.
http://www.fronda.pl/news...j_konserwatywni

Program Camerona, nie jest konserwatywny ale lewicowy, nawet bardziej ma program lewicowy niz partia pracy .
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-06, 07:47   

Ł napisał/a:
toto napisał/a:
Toudisław napisał/a:
Ł napisał/a:
Cytat:
ruchy rewolucjnokonserwatywne

A co to ?
Może rewolucja w celu przywrócenia konserwatyzmu? ;)

No właśnie nie. ;)


Gabisia znam. Zna sie gosc na niemieckiej scenie politycznej.

Po pierwsze dyskutujemy o sprawie- Czy konserwatysta przyjmujac wartosci lewicowe - jest jeszcze konserwatystą. Promocja homosexualizmu, aborcja, eutanacja, socjalizm ekonomiczny - Niewatpliwie takim wartosciami lewicy są.

Podzial z Konserwatyzmu jest dluga jak pole marchewek.
Są Katolitycy konserwatysci.
Konserwatywni liberalowie
Monarchisci Konserwatysci
ITD
Kto czytal, choc jedna ksiazke prof Jacka Bartyzela, ten wie o czym mowa.

Cytat z teksty, do ktorego dales linka

26. Do najwybitniejszych autorów Konserwatywnej Rewolucji można zaliczyć także Tomasza Manna jako autora "Rozważań człowieka niepolitycznego" (1918) - później Mann przeszedł do obozu demoliberalnego. Następne wydania "Rozważań", szczególnie rozdział "Przeciw prawu i prawdzie" ukazywały się w okaleczonej, złagodzonej wersji. Innym wybitnym autorem Konserwatywnej Rewolucji, o wiele mniej znanym niż Ernst Jünger czy Carl Schmitt jest Hans Blüher. W młodości należał do ruchu "Wędrowne Ptaki", na temat którego napisał później prace "Wędrowne ptaki. Historia pewnego ruchu młodzieżowego", "Niemiecki ruch `Wędrowne Ptaki` jako fenomen erotyczny". Inne jego najważniejsze książki to: "Trzy formy podstawowe inwersji seksualnej", "Mieszczański i duchowy antyfeminizm", "Rola erotyki w społeczeństwie męskim", "Rodzina i związek mężczyzn", "Secessio judaica", "Rewolta Izraela przeciw dobrom chrześcijańskim", "Spór o Izrael". Jednym z centralnych tematów Blühera jest tzw. związek mężczyzn (Männerbund) czyli ruchy, organizacje, instytucje, z których wykluczone są kobiety i w których panuje specyficzny Eros. Według Blühera w mężczyźnie istnieją dwa Erosy - jeden popycha go ku kobiecie i założeniu rodziny, drugi kieruje go ku innym mężczyznom i do tworzenia "związków mężczyzn". Ten drugi Eros leży u podstaw tego, co państwowe, wojskowe, polityczne i w ogóle tego, co stwarzane jest przez mężczyzn niejako wbrew związkom z kobietami i wbrew rodzinie. Eros skłaniający mężczyzn do tworzenia związków nie oznacza popędu seksualnego do własnej płci. W związkach mężczyzn homoseksualiści tworzą znikomą mniejszość. Teorie Blühera nie są również antyfeministyczne - przeciwnie uważał on, że Eros związków mężczyzn i Eros, na którym opierają się więzi łączące kobiet i mężczyzn oraz rodzina powinny pozostawać w równowadze (innymi słowy, mężczyźni muszą mieć możliwość tworzenia związków wyłącznie męskich). Tylko wtedy powstaje harmonijna, organiczna całość zawierająca oba światy - kobiecy i męski. I dopiero wówczas kobieta odzyskuje swoją godność. Jeśli oba Erosy są zmieszane, jeśli kobiety i mężczyźni są zawsze ze sobą, dochodzi do zniewieścienia mężczyzn i zmężczyźnienia kobiet. Tam gdzie następuje zanik związków mężczyzn tam według Blühera następuje feminizacja społeczeństw przejawiająca się w panowaniu ideologii materializmu, pacyfizmu, feminizmu, demokratyzmu, w panowaniu masy nad elitą, w zwycięstwie handlarzy nad bohaterami. Armin Mohler pisze w "Konserwatywnej Rewolucji...", że niezależnie od słuszności teorii Blühera w politycznej rzeczywistości tamtych lat jest wiele zjawisk potwierdzających znaczenie związków mężczyzn: czy będą to "męskie kluby" młodokonserwatystów, narodowo-rewolucyjne tajne związki i organizacje wzorowane na zakonach czy też związki bojowe (Kampfbunde) partii politycznych, przede wszystkim komunistów i narodowych socjalistów, ale nie tylko.

Przeczytać uważnie: wymiena tu zwiazek mezczyzn mlodokonserwatystów(ale nie Jungera ani nie Carla Smitha - bo obaj byli znaczacymi konserwamy w niemieckiej mysli politycznej i obaj nie lubili sod0omii), narodowe- rewolucyjne UWAGA na koniec - komunistów i narodowych socjalistów


Oznacza,to tylko tyle, że byli ludzie w tak zwanym niemieckim konserwatyzmie rewolucyjnym, ktorzy prezentowali poglady pro sodomickie, pro komunistyczne i pro narodowo socjalistyczne(Adolf Hitler z NSDAP sie klania).

To nie znaczy, że konserwatysta ma wartosci promoujace geyów, feministki, komunistów i hitlerowców.


Przyklad znanych polskich konserwatystów z zycia publicznego

Rafał A. Ziemkiewicz(Polecam jego teksty na temat geyów)
Jan Pospieszalski
Bronisław Wildstain
Tomasz T. Terlikowski
Pawel Lisciki
Maciej Rybinski
Piotr Semak

Jesli ktos chce mi wmowic ze to nie sa konserwy, lub też teze jeszcze bardziej smieszna, że to skrajni prawicowcy. A Cezary Michalski por gey, pro aborcja, pro globalne ocieplenie, pro eutanazja, to normalny prawicowiec. To ja bede zdania, że srodowiska Slawka Sierakowskiego deklarujaca sie jako Nowa Lewica(Michalski tam pisuje) - ma dokladnie wtych kwestiach takie samo zdanie jak Michalski. To w takim wypadku Sierakowski sie myli, i Nowa Lewica, to nie lewica ale konserwatysci.
SLD i SDPL to nie lewica, tylko KONSERWATYSCI //piwo ;)
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-09-06, 09:17   

Sebaa napisał/a:
Co do granic, To jest tzw KoLiber - Konserwatywny Liberalim= konserwatywni obczywjow, a liberalni rynkowo
Pojęcie liberalny to zmora konserw, bo oczywiście każdy z nich uważa się za arbitra, który wie co wolno a co nie. Myślę, że każdy z wymienionych przez Ciebie przedstawicieli polskiej współczesnej myśli konserwatywnej inaczej ustawia granice wolności obywatelskich.
Sebaa napisał/a:
Jeśli oba Erosy są zmieszane, jeśli kobiety i mężczyźni są zawsze ze sobą, dochodzi do zniewieścienia mężczyzn i zmężczyźnienia kobiet. Tam gdzie następuje zanik związków mężczyzn tam według Blühera następuje feminizacja społeczeństw przejawiająca się w panowaniu ideologii materializmu, pacyfizmu, feminizmu, demokratyzmu, w panowaniu masy nad elitą, w zwycięstwie handlarzy nad bohaterami. Armin Mohler pisze w "Konserwatywnej Rewolucji...", że niezależnie od słuszności teorii Blühera w politycznej rzeczywistości tamtych lat jest wiele zjawisk potwierdzających znaczenie związków mężczyzn: czy będą to "męskie kluby" młodokonserwatystów, narodowo-rewolucyjne tajne związki i organizacje wzorowane na zakonach czy też związki bojowe (Kampfbunde) partii politycznych, przede wszystkim komunistów i narodowych socjalistów, ale nie tylko.

Przeczytać uważnie: wymiena tu zwiazek mezczyzn mlodokonserwatystów(ale nie Jungera ani nie Carla Smitha - bo obaj byli znaczacymi konserwamy w niemieckiej mysli politycznej i obaj nie lubili sod0omii), narodowe- rewolucyjne UWAGA na koniec - komunistów i narodowych socjalistów


Oznacza,to tylko tyle, że byli ludzie w tak zwanym niemieckim konserwatyzmie rewolucyjnym, ktorzy prezentowali poglady pro sodomickie, pro komunistyczne i pro narodowo socjalistyczne(Adolf Hitler z NSDAP sie klania).

To nie znaczy, że konserwatysta ma wartosci promoujace geyów, feministki, komunistów i hitlerowców.
Tu natomiast kłaniają się dwie rzeczy: wzorzec związków mężczyzn takich jakie są tu opisane są dla nszej cywilizacji dużo starszy od pojęcia koserwatyzmu.
Dwa, takie wnioskowanie może prowadzić do konkluzji, że jeżeli Hitler był konserwatywny obyczajowo (a był) to znaczy, że konserwatyści byli pro-narodowo-socjalistyczni.
Z analizą tekstu zadanego na gorąco w tym miejscu sobie nie poradziłeś, poszukaj innej argumentacji. Przeredaguj proszę, bo epatujesz bełkotem.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-06, 09:50   

Cytat:
Mag_Droon"Co do granic, To jest tzw KoLiber - Konserwatywny Liberalim= konserwatywni obczywjow, a liberalni rynkowoPojęcie liberalny to zmora konserw, bo oczywiście każdy z nich uważa się za arbitra, który wie co wolno a co nie. Myślę, że każdy z wymienionych przez Ciebie przedstawicieli polskiej współczesnej myśli konserwatywnej inaczej ustawia granice wolności obywatelskich.


Przesadzasz! Chyba, że chodzi ci o Konserwatystów, ktorzy sa przeciwni wolnemu rynkowi(Jerzy Robert Nowak- http://www.youtube.com/watch?v=MOjxYlGlClk ). Dla mnie to pobozni socjalisci. Takie gadanie- eee Kapitalizm jest beee, wolny rynek, konkurencja jest be, prywatyzacja jest be....




Cytat:
Dwa, takie wnioskowanie może prowadzić do konkluzji, że jeżeli Hitler był konserwatywny obyczajowo (a był) to znaczy, że konserwatyści byli pro-narodowo-socjalistyczni.


Dobra - łopatlogicznie - Zobacz co napisal Gabis! Napisal ni mniej ni wiecej, że za konserwatystów uwazali sie(i tworzyli nowe idee) ludzie o pogladach pro sodomickich, pro komunistycznych, pro narodow socjalistycznych. Czy to znaczy ze byli konserwatystami?? Na takiej zasadzie moge powiedziec:

S. Sierakowski jest konserwą. Ba! SLD i SDPL tez sa partiamii konserwatywnymi bo chca przywilejow dla ruchów gejowskich oraz dla feministek aborcji. Michalski sie z nimi zgadza. Roznicy nie ma.

Widze ze kilka osob nie czaji podstawy. Wiec wklejam czesc wykladu prof. Krystyny Trebickiej

WARTOŚCI PRAWICY I POSTRZEGANIE LEWICY
POSTRZEGANIE SIEBIE
Prawica to wiara w uniwersalne normy określane jako prawda. Prawdy nie trzeba definiować, nie jesteśmy w stanie ją definiować. Prawda to dobro. Prawda i dobro pojmowane przez wiarę, dla prawicy wiara jest najważniejsza. Wiara to przyjęcie prawdy bez potrzeby odwoływania się do racjonalnych przesłanek. Prawda dopełnia się wiedzą. Teoretycy prawicy zarzucają lwicy, że dla nich najważniejsze jest wiedza jako klucz do ludzkości. Ponieważ ludzki dorobek naukowy stale się powiększa zmienia się percepcja świata. Ludzie prawicy twierdzą, że dla lewicy prawda nie istnieje. Różnice między P a L wiążą się ze sposobem ich powstawania. Prawica ma być systemem, który podlegał ewolucji od tysięcy pokoleń, lewica to dziecko teorii. Dla prawicy teoria jest wywiedziona z życia natomiast dla lewicy życie jest wtórne w teorii. Dla prawicy tradycja jest źródłem inspiracji do działań zaś lewica odrzuca tradycję jako niepotrzebny balast. Kolejna różnica wynika z celu, do jakiego trzeba dążyć i odpowiedź na pytania, kto ma ten cel pokazać. Ludzie prawicy uznają zasadę stałego ulepszania i dążenia do doskonałości. Realizacja takiego dążenia to codzienny wysiłek. Każda osoba odpowiada za swój rozwój indywidualnie. Ludzie lewicy też chcieliby doprowadzić ludzkość do doskonałości z tym, że ten cel zawsze ktoś wyznacza, wyznacza ją grupa „ekspertów". Za wyjątkiem współczesnego socjaldemokratyzmu europejskiego, zawsze było tak, że ktoś wie lepiej (rewolucja francuska XX wieku).
WŁASNOŚĆ PRYWATNA
Dla prawicy własność prywatna jest jednym z naturalnych praw człowieka. Twierdzą, że lewica ma wrogi stosunek do własności (skrajna chce ją znieść, ewolucyjna chce ją ograniczyć poprzez podatki). Różnice w poglądach o źródła cywilizacji. Prawica mówi, że cywilizacja wyrosła z trzech korzeni są to: grecka etyka, rzymskie prawo, chrześcijańska religia, bez korzeni tych rozwój byłby niemożliwy. Prawica twierdzi, że pochodząca z tych źródeł prawda ma charakter uniwersalny, zarzuca lewicy, że ma ciągle w zapasie zmieniające się ideologie, rzekomo zmieniające rzeczywistość zarzuca lewicy odrzucenie tradycji, które hamuje postęp i ciągłą wiarę w odkrywanie nowych prawd. Prawica to wolność osobista jednostki rozumiana jako wolność do samorealizacji w ramach naszej cywilizacji, która jest zdefiniowana przez tradycję, regulowana przez prawo. Lewica ma propagować wolność wolną od odpowiedzialności. Nie uznaje żadnych barier cywilizacyjnych na drodze do samo wyzwolenia czy samorealizacji.
RELIGIA I WIARA
Prawicowe ugrupowania (przy uznaniu, że wiara sprawdza osobowość każdego człowieka) religia ma podstawowe znaczenie (szczególna rola religii katolickiej, która docenia uniwersalność, dobro). Ugrupowania prawicowe starają się zagwarantować obecność wiary w życiu prywatnym, państwowym, społecznym. Sprawa wiary jest osobistą sprawą człowieka. Mówi, że lewica zwalcza religię, że chce ją zniszczyć bądź zmarginalizować, dlatego że nie da się kontrolować. Ugrupowania lewicowe chcą uznać, że religia jest sprawą prywatną. Rozdział Kościoła i państwa (radykalni zniszczyć, ewolucyjni ograniczyć). Lewica chce zepchnięcia religię do spraw prywatnych, usuwa źródło zadrażnień z niewierzącymi. Neutralność światopoglądowa państwa. Równości czy elitaryzm. Prawica uznaje, że jesteśmy równi wobec Boga i prawa w życiu jesteśmy różni i każdy jest w jakiś sposób uwikłany. Ludzie w sposób naturalny różnią się od siebie i nie trzeba tego zmieniać. Prawica jest za indywidualizmem. Lewica można zmienić naturę ludzką można przewidzieć tok postępu społecznego. Narzędziem do zmiany natury ludzkiej jest państwo. Lewica zawsze występuje w imieniu kolektywu. Poglądy na państwo według prawicy, państwo jest złem koniecznym, a biurokracja rządowa to jego wcielanie, dąży do ograniczenia roli państwa do sfery bezpieczeństwa, opowiada się za silną armią i policją, obowiązkiem obywateli odbywanie służby wojskowej. Prawica zarzuca lewicy, że widzi w państwie środek do spełnienia swoich celów, planów, dąży do interwencjonizmu państwowego. Wg prawicy lewica wyznaje pacyfizm w imię fałszywego humanitaryzmu, pragnie ograniczyć prawa policji przez to ograniczając prawa obywatelskie.
RODZINA
Wg prawicy jest podstawową komórką społeczno narodową, rodzina, sprawy rodziny załatwione wewnętrznie, przez jej członków, według zasady solidarności. Lewica przy postrzeganiu spraw rodziny, ugrupowania lewicowe widzą większą rolę państwa. Prawica rozdziela role miedzy mężem a żoną, a lewica równouprawnienie.
WYCHOWANIE DZIECI
Prawica pozostanie wyłączną domeną rodziców są przeciwni jakimkolwiek ingerencji w sprawy rodzinne, rodzice decydują o szkole. Szkoły prywatne o charakterze religijnym, a lewica chce zagwarantować szkolnictwo powszechne, zarzucenie lewicy, że ta chce ingerować w sprawy rodziny. STOSUNEK DO KLAS SPOŁECZNYCH
(problemów społecznych jak bieda, bezrobocie) Wychodząc z założenia, że każdy odpowiada za siebie, to ugrupowania prawicowe nie widzą aktywnej roli państwa. Prawica twierdzi, że opieka społeczna przynosi wiele złego, bo ludzie, którzy są wspierani nie doceniają tego, bo mają to za darmo niszczy to kręgosłup moralny, zniechęca do poszukiwania pracy. Jeśli taka pomoc trwa za długo ubezwłasnowolnia tych ludzi. Lewica chce uruchomić te środki, które są w gestii państwa dwie formy w okresie krótko terminowym każdy, kto straci pracę powinien zwrócić się przede wszystkim do rodziny. Jeżeli to nie możliwe, to pomoc powinna nadejść ze strony różnych fundacji, np. kościelnych. Jeżeli ta nie spełnia warunków, pomocy udzieli lokalna komórka administracyjna, organizacje samorządowe, ale nie państwo. W okresie długoterminowym chodzi o:
1.Odpowiedni system wychowawczy, gdzie wartościami najbardziej docenionymi są: wstrzemięźliwość, inicjatywa indywidualna, oszczędność, przestrzeganie budżetu domowego, ciężka praca, chomikowanie na gorsze czasy, skromny styl życia.
2.Poparcie dla systemu gospodarczego, ugrupowania prawicowe za niskimi podatkami.
3.Poparcie dla takiego systemu politycznego, który zapewni swobodny rozwój gospodarki.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-09-06, 14:38   

Sebaa napisał/a:

NIE PRZECZYTALES TEJ KSIAZKI, A JA JUZ SKLRESLASZ!!!!!!
Z tego miejscja skomromitowaleś sie w tej dyskusji.

Tak jak bym skrytykował ksiazke "SB a Lech Walesa" Bez przeczytania. Ale bym argumetował po twojemu
Nie znam tej ksiazki, ale znajac specyfike historyków, nie chce mi sie wierzyc ze wyczerpuje ona tak szeroki temat.


Człowieku ty sie dobrze czujesz?? Zalecam wizytye u psychiatry. Wyleciałem z fotela, gdy Ty Profesor Nadzwyczajny podwazyles książke, ktorej wspoautorem jest prof. Marek Żmigrodzki - jeden z najbardziej cienionych politologów w tym że srodowisku. Egzamin z mysli politycznej, to byś oblał.

1. Akurat śmiesznie że o tym mówisz bo ten egzamin mam za sobą (jedno podejście i najwyższa nota). Ale to pewnie dlatego że na mojej skromnej uczelni nie ma takich mądrych głów jak ty.
2. Obserwując twój przebieg rozmowy z Nosiwodą domyśliłem się że w takim paniczno-bełkotliwym tonie będzie utrzymana twoja odpowiedź, dlatego wyraźnie podkresliłem że nie skreslam książki, tylko sposób TWÓJ jej użycia. Gdybyś podpierał swoją argumentacje np. książką kucharską to napisałbym to samo i nie znaczy to że podważam wartość przepisów książki kucharskiej.Pozatym dlaczego wysuwasz ksiązke o systemie PARTYJNYM skoro mówimy teraz o PARTIACH nie mówimy? Jesteś absolwentem politologii i serio nie znasz różnicy i relacji między systemem partyjnym a złożnoscią nurtu ideologicznego?

Sebaa napisał/a:
Potwierdz swoja teze i znajdzc np inna definicje konserwatyzmu, ale nie z eycklopedi czy wikipedi. Ale podaj ksiazke i strone!! Nawet przejde sie do biblioteki UMCSu i wypozycze, sprawdze.

Którą definicje konserwatyzmu chcesz? Tradycjonalistyczną czy ewolucyjną. Katolicką czy czy np. Masońską? Monarchistyczną czy narodową? Rewolucyjną czy restaurującą? Bo oczywiście jako poważny człowiek mam świadomość złożoności tego nurtu, różnych intepretacji niezmiennego porządku i twoje pytanie PODAJ STRONĘ, Z JEDNĄ DEFINICJĄ mnie trochę śmieszy.

Sebaa napisał/a:

Konserwatysta ktory promuje wartosci lewicy? Ma byc dalej Konserwatystą?? Gratuluje wiedzy, poziomu, inteligencji :-P

Ja gratuluje beztroski umysłowej która chroni Cię przed wielkim skomplikowanym światem. Promowanie homoseksualizmu samo w sobie nie jest anie lewicowe ani prawciwe - określany prawicowym albo lewicowym może być sposób tej promocji. Jeśli wysuwa się argumentacje o względności płci, teori queer to jest to dowoływanie się do wartości liberalno-lewicowych, wolnego wyboru. Jeśli argumentuje się że związki homoseksualne są sposobem afirmacji niezmiennego naturalnego porządku, mającym walor umacniania całej społeczności, to jest to argumentacja jak najbardziej konserwatywna.

Sebaa napisał/a:

Bzdura dla gamoni i nieuków. Kto jest znienawidzony a kto nie, to widać kolega nie wie.

Bzdura? Zaprzeczasz istnieniu RINO u Republikanów czy DINO u demokratów? Zaprzeczasz że McCain zanim został kandytatem partii republiksańskiej był w niej nielubiany i marginalizowany? Prosze o konkretnie wykazanie bzdurności mojego stanowiska na temat systemu partyjnego US. A jak nie potrafisz tego zrobić to goń się.

Sebaa napisał/a:
Widze ze kilka osob nie czaji podstawy.

Ty za to nie czaisz niczego poza podstawą. Podstawa do przejścia przez studia wystarczy ale do poważnej dyskusji już nie bardzo.

Spellsinger napisał/a:
Sebaa napisał/a:

a MOZE TAK KTOS LASKAWY WYPOZYCZY KSIAZIE, KTORA POLECAM I ZOBACZYMY KTO JEST MA RACJE.

No niech mnie dunder świśnie jeśli to nie jest Saika w przebraniu (sposób pisania to zdradza).

No faktycznie można by pomyśleć że to Saika wraca na forum bo identyczny styl dyskutowania to znaczy bezsensowne rzucanie żródłami, odporność na logike, czy przekłamujące uproszczenia. Ale to chyba nie zorganizowana akcja, takich nie sieją, raczej wpływ tego że dzisaj studiowac może każdy.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-09-06, 14:58   

Nie pisałem, że Sierakowski jest konserwą, wszystkim to wmawiasz, ja tylko poprosiłem abyś trochę logiczniej wnioskował.
Wszystko co w powyższym wykładzie zawarła pani prof. jest dla mnie zrozumiałe i znane już wcześniej, tylko dla mnie konserwatyzm jest spelunką obskurą uważającą, że ma absolutną rację, prawdę objawioną tylko im.
Nie widzę płaszczyzny dyskusji, ponieważ różnimy się w postrzeganiu wartości podstawowych jak prawda, wiara i religia, idea ius vitae necisque, rodziny. Nie różnimy się tylko we własności prywatnej.
Nie ma sęsu.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-06, 19:49   

Cytat:

1. Akurat śmiesznie że o tym mówisz bo ten egzamin mam za sobą (jedno podejście i najwyższa nota). Ale to pewnie dlatego że na mojej skromnej uczelni nie ma takich mądrych głów jak ty.
2. Obserwując twój przebieg rozmowy z Nosiwodą domyśliłem się że w takim paniczno-bełkotliwym tonie będzie utrzymana twoja odpowiedź, dlatego wyraźnie podkresliłem że nie skreslam książki, tylko sposób TWÓJ jej użycia. Gdybyś podpierał swoją argumentacje np. książką kucharską to napisałbym to samo i nie znaczy to że podważam wartość przepisów książki kucharskiej.Pozatym dlaczego wysuwasz ksiązke o systemie PARTYJNYM skoro mówimy teraz o PARTIACH nie mówimy? Jesteś absolwentem politologii i serio nie znasz różnicy i relacji między systemem partyjnym a złożnoscią nurtu ideologicznego?


Niestety zamiast polemiki merytorycznej, prezentujesz paniczno- belkotliwy belkot. Ja pisze merytorycznie - Ty natomiast zamiast przejsc do rzeczy, pisujesz bzdury.
W tej ksiazce autorzy najpierw preznetuje nurty ideowe, adopiero potem dopasowuja je do systemu i partii. Podać mam strone na ktorej prezentuja nurt konserwatywny? Moge podac, ale watpie zeby bylo Tobie wstyd.

Jesli jestes z lbn - to zrobmy tak: Spotkamy sie pod wydzialem politologii i pojdziemy obaj do zakladu mysli politycznej i spytamy sie prodziekaj Maj - kto ma racje?? Co ty na to??
Pewnie nie masz na to jajek ;)


Cytat:
Którą definicje konserwatyzmu chcesz? Tradycjonalistyczną czy ewolucyjną. Katolicką czy czy np. Masońską? Monarchistyczną czy narodową? Rewolucyjną czy restaurującą? Bo oczywiście jako poważny człowiek mam świadomość złożoności tego nurtu, różnych intepretacji niezmiennego porządku i twoje pytanie PODAJ STRONĘ, Z JEDNĄ DEFINICJĄ mnie trochę śmieszy.


Prosze po koleii przytoczyc definicje konserwatyzmu z ksiazki prof. Adama Wielomskiego. Sprawdziwmy odrazu twoja wiedze.





Cytat:

Ja gratuluje beztroski umysłowej która chroni Cię przed wielkim skomplikowanym światem.


To jest wlasnie twoja argumentacja na kazdy moj argument merytoryczny.

Cytat:
Promowanie homoseksualizmu samo w sobie nie jest anie lewicowe ani prawciwe


Klamstwo!!! :-P W Polsce mamy dwoch ideologow ruchu geyowskiego(jest on ruchem politycznym). Robert Biedron jak i Szymon Niemiec sa wspierania przez ruchy lewicowe - SLD,SDPL. Oni sami nie kryja swoich lewicowych pogladów.
No ale ty mi odpiszesz ze mam" beztroske umyslową"

Cytat:
wiązki homoseksualne są sposobem afirmacji niezmiennego naturalnego porządku, mającym walor umacniania całej społeczności, to jest to argumentacja jak najbardziej konserwatywna.


Wiesz w PRLu komuna dzielia sie na dwie frackej - Chamy i Żydy. Chamy czyli beton komunistyczny też był swoego rodzaju konserwatywny. Ale tylko czlowiek niemadry by twierdzil, że beton komunistyczny ma walor umacninia calej spolczenosci, to jest argumetacja jak najbardziej konserwatywna.
Uwaga Uwaga WC nie jest konserwatystą, bo mowi co mysli o sodomii. Jesli WC nie jest konserwatysta to jest liberalem? Lewicowcem? To moze kosmitą?

Cytat:

Bzdura? Zaprzeczasz istnieniu RINO u Republikanów czy DINO u demokratów? Zaprzeczasz że McCain zanim został kandytatem partii republiksańskiej był w niej nielubiany i marginalizowany? Prosze o konkretnie wykazanie bzdurności mojego stanowiska na temat systemu partyjnego US. A jak nie potrafisz tego zrobić to goń się.


Tim Raney tez byl nielubiany, ale co z tego. Obamie duza czesc demokratów sie sprzeciwiła.
Nie pozuj na eksperta, bo to nawet nie jest smieszne.



[
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-06, 19:55   

Mag_Droon napisał/a:
Nie pisałem, że Sierakowski jest konserwą, wszystkim to wmawiasz, ja tylko poprosiłem abyś trochę logiczniej wnioskował.
Wszystko co w powyższym wykładzie zawarła pani prof. jest dla mnie zrozumiałe i znane już wcześniej, tylko dla mnie konserwatyzm jest spelunką obskurą uważającą, że ma absolutną rację, prawdę objawioną tylko im.
Nie widzę płaszczyzny dyskusji, ponieważ różnimy się w postrzeganiu wartości podstawowych jak prawda, wiara i religia, idea ius vitae necisque, rodziny. Nie różnimy się tylko we własności prywatnej.
Nie ma sęsu.


Zgadzam sie z Toba, że konserwatyzm jest spelunka obskurna. Sam jestem zdeklarowanym wyborca SLD(napisalem o tym w odpowiednim temacie)
Ja sie z toba jak najbardziej zgadzam, ale owy kolega chce zaklamac prawdziwa nature konserwatyzmu - homofobicznego i nietolerancyjnego.

ps. Kiedy moj zdobywca Michal chemik-chomik- Nosowida zaprosi mnie na randke?? :-P
Mam zaproszenia na urodziny tygodnika "Nie" - a potem ostra balanga w klubie Tomba Tomba. 8)
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-09-06, 20:44   

Sebaa napisał/a:
Robert Biedron jak i Szymon Niemiec sa wspierania przez ruchy lewicowe
Jeśli jesteś sympatykiem SLD, to powinieneś wiedzić, że poza chwytnymi hasłami nic owa partia nie zrobiła dla homoseksualistów. Wsparciem dla nich mogą być liberałowie, z tym, że słowo owo jest obecnie w Polsce używane jako obelga.
Sebaa napisał/a:
Klamstwo!!! W Polsce mamy dwoch ideologow ruchu geyowskiego(jest on ruchem politycznym).
Łatwo krzyczeć kłamstwo, z tym, że afirmacja własnego ja faktycznie nie jest ani prawicowa ani lewicowa. Może być tylko łatwo przez jednych i drugich zawłaszczana dla partykularnych celów.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-06, 21:13   

Lider SLD Grzegorz Napieralski wspiera geyów. Teraz bedzie zlozony projket w sejmie o przyznaie specjalnego przywileju geyom oraz mozliwosc adopocji dzieci :-> :-P :-> :-P :-> :-P :-> :-P Wrescie tolerancja.

A ci liberalowie z PO to chamy!! tak anprawdeto sa konserwy. Palikot tak czaruje i udaje przyjaciela geyów a sam wczesniej wydawal paskudnie konserwatywne pismo OZON. Nisiolowski vel oblesny zchn bluzg powiedzial, że jestesmy nienormalni. Sam on jest nienormalny. Wszyscy wiemy ze Jarosław Kaczynski go zostawił dla mlodsszego. Dlatego teraz tak nienawidzi Kaczorów.


Mad Droon jestesmy po tej samej stronie. Zapraszam Cie serdecznie z rodzina na parade rownosci //piwo
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1896
Wysłany: 2009-09-06, 21:39   

Sebaa, tak z czystej ciekawości, czy robienie z siebie kretyna na forach sprawia Ci jakąś wyjątkową satysfakcję, czy chodzi o coś innego?
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Sebaa 

Posty: 82
Wysłany: 2009-09-06, 22:11   

martva napisał/a:
Sebaa, tak z czystej ciekawości, czy robienie z siebie kretyna na forach sprawia Ci jakąś wyjątkową satysfakcję, czy chodzi o coś innego?


Czy prezentowanie homofobi w stosunku do mnie jest właściwe? Poza tym prosze nie offtopować //piwo
Czy robienie z siebie kretynki na forach sprawia Ci jakas wyjatkowa satysfakcje, czy chodzi o coś innego?
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17986
Wysłany: 2009-09-06, 22:30   

Sebaa napisał/a:
Lider SLD Grzegorz Napieralski wspiera geyów. Teraz bedzie zlozony projket w sejmie o przyznaie specjalnego przywileju geyom oraz mozliwosc adopocji dzieci :-> :-P :-> :-P :-> :-P :-> :-P Wrescie tolerancja.

A cóż to za idiotyzm wymyślili? Specjalne przywileje?

Sebaa napisał/a:
A ci liberalowie z PO to chamy!! tak anprawdeto sa konserwy. Palikot tak czaruje i udaje przyjaciela geyów a sam wczesniej wydawal paskudnie konserwatywne pismo OZON. Nisiolowski vel oblesny zchn bluzg powiedzial, że jestesmy nienormalni. Sam on jest nienormalny. Wszyscy wiemy ze Jarosław Kaczynski go zostawił dla mlodsszego. Dlatego teraz tak nienawidzi Kaczorów.

Jeśli rzeczywiście jesteś tym, kim piszesz, a nie - jak sugeruje, nie bez racji martva - robisz z siebie idiotę (tak, dla idiotów tolerancji nie mam - uprzedzam twój zarzut - wytrych), to jeśli jest więcej takich jak ty, to wszyscy przeciwnicy gejów mogą spać spokojnie. Tylko się będziecie dalej kompromitować i ośmieszać.

Sebaa napisał/a:
Mad Droon jestesmy po tej samej stronie. Zapraszam Cie serdecznie z rodzina na parade rownosci //piwo

Taaa, największy obciach w mieście. Rzeczywiście, dobrze ludziom życzysz :badgrin:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-09-06, 22:45   

A żeby zadziwić, to z żoną i z dziećmi planowaliśmy nawiedzić i manifę i paradę, ale terminy nam nie konweniowały.
No ale rok 2010 czeka i wzywa na paradę i manifę z daleka.

Bo ja jestem liberałem spod swojego a nie PiOwego znaku (zresztą to partia konserwatywna - wystarczy statut przeczytać) oraz znanym wśród znajomych feministą.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 12