Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Polskie sądownictwo
Autor Wiadomość
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-04-29, 08:25   

Za coś takiego powinien zostać zwolniony z pracy.

Ale PiS wspiera faszystów, to dostał awans. Typowy awans szmaciarza za tych rządów.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 486
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-05-21, 14:23   

Amber Gold :

Sąd poinformował, że w poniedziałek nie ogłosi, jaka kara zostanie orzeczona wobec małżeństwa P. - przekazał dziennikarz Radia Zet. Zaplanowano kilkadziesiąt terminów na odczytywanie wyroku. Będą się odbywać przez cztery dni w tygodniu od 9. do 14.

Sędzia poinformowała, że odczytanie wyroku potrwać może nawet trzy miesiące. Jak wyjaśniła, udało jej się dotrzeć w ogłoszeniu wyroku do 24 tomu akt, a sama sentencja wyroku jest w tomie 60.



Dżizas kurwa ja pierdolę
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 469
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-05-21, 14:34   

W sumie, to mogłoby się pierwszy raz zdarzyć, że traktowanie Sejmu tylko jako maszynki do natychmiastowego głosowania wyszłoby na plus.
Jeśli teraz wrzucą zmiany, że nie trzeba tego wszystkiego czytać (tych 18tys nazwisk chociażby) i wpisaliby, że przepisy działają wstecz, to daliby radę uchwalić te zmiany, zanim Sąd skończy odczytywać ten wyrok, a więc ukrócić tę mękę ... ;-p
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-05-21, 17:24   

Nie rozumim po co czytają wszystko. Sędzina wyrabia se godzinki ?
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-05-21, 18:13   

Sąd ogłasza wyrok. Musi go, zgodnie z prawem - XIX-wiecznym - ogłosić w całości. Wyliczyć wszystkich prokuratorów, oskarżycieli posiłkowych, ale przede wszystkim: musi przytoczyć zarzuty. A dopiero potem przejść do ogłaszania sentencji.

Tak jest. Nikt tego nie reformuje, bo i po co? Dlaczego miałoby być prościej, przejrzyściej, nowocześniej? W Polsce? Wake up, głuptasy. :-P

Ale wy się tym podniecacie, jakby było czym. Ot, taka głupotka, codzienność wymiaru sprawiedliwości. Niektórzy sędziowie potrafili te przepisy po cichu obejść, za zgodą wszystkich zainteresowanych. Ale tak było kiedyś. Teraz cię każdy może z ukrycia nagrać i wrzucić do Internetu. A już w sprawie, w której media patrzą? :-P

Jednak lepsze rzeczy dzieją się na niwie kodeksu karnego. W ciągu 24 godzin, jaśnie pany uchwaliły nowelizację kodeksu karnego. Niepotrzebną w ogóle. A na pewno nie rozwiązującą żadnego problemu (bo nie od tego jest kodeks karny). Za to pod publiczkę, bo - wicie rozumicie, z pedofilio walczo nasze jaśnie pany kochane. I doszło do tego:
https://www.newsweek.pl/o...1CQzv_3rfH_Ca_0
Cytat:
Ustawodawca tak zapędził się w obostrzaniu kar, że popadł w ewidentne absurdy. Nie da się sensownie wyjaśnić, dlaczego kradzież trzech starych rowerów zagrożona jest dwa razy wyższą karą niż kradzież drogiego samochodu. Z kolei zaostrzanie sankcji za przestępstwa z użyciem przemocy nie ma uzasadnienia empirycznego. Komenda Główna Policji od wielu lat chwali się, że Polacy czują się bezpieczniej. Potwierdzają to statystyki – liczba zabójstw, rozbojów, zgwałceń i kradzieży jest co roku coraz mniejsza. Świat, o którym mówi minister sprawiedliwości, strasząc obywateli panoszącymi się wszędzie „rozzuchwalonymi bandytami”, dawno przeminął.

Nie przeminął jednak sentyment twórców nowelizacji do komunistycznego kodeksu karnego z 1969 r. To stamtąd czerpano inspiracje dla nowych dyrektyw wymierzania kary: funkcją kary nie jest resocjalizacja, lecz głównie odstraszanie innych osób od popełnienia przestępstwa. Do kodeksu karnego wraca także kradzież „szczególnie zuchwała”. Żeby ułatwić stosowanie prawa, ustawodawca zdefiniował w kodeksie, na czym owa zuchwałość polega, wskazując m.in. na lekceważącą i wyzywającą postawę sprawcy względem ofiary, którą się okrada. Rodzi się pytanie, czy zgodnie z tą definicją możliwa jest kradzież, która nie jest zuchwała? Pokora i szacunek podczas zabierania rzeczy? Zmuszanie sędziów do ustalania, czy rozpatrywany czyn nosi znamiona zuchwałości, zgodnie z kuriozalną definicją zaproponowaną przez ministerstwo, godzi w powagę procesu wymierzania sprawiedliwości.

Na tym absurdy się nie kończą. W kodeksie karnym pojawia się bodaj pierwszy na świecie przepis, zgodnie z którym spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym ma być okolicznością łagodzącą karę. Generalnie rzecz biorąc, przestępstwo nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka będzie po nowelizacji zagrożone karą nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Jednak jeżeli sprawca spowoduje śmierć człowieka wskutek wypadku drogowego, grozić mu będzie kara zaledwie 8 lat więzienia.

Ogólną klauzulę „szczególnego okrucieństwa”, charakteryzującą kwalifikowane przestępstwo seksualne, uzupełniono szczegółowymi i wręcz obscenicznymi opisami najbardziej okrutnych zgwałceń. Wyobraźnia projektodawców była wyjątkowo wybujała: zgwałcenie kobiety ciężarnej, jeżeli sprawca mógł z łatwością dowiedzieć się o jej ciąży, posłużenie się bronią palną, utrwalanie obrazu lub dźwięku z przebiegu zgwałcenia… Jednak nie mieści się w tym katalogu przeprowadzenie transmisji zgwałcenia przez Internet (nie jest to „utrwalenie” obrazu) czy zgwałcenie rodzica na oczach nieletniego dziecka. Dlaczego te dwa przypadki nie zasługują na surowsze ukaranie?

Inny przykład? Ustawa podwyższa kary za popełnienie przestępstw pedofilskich, jednak nie za czyn z art. 240 k.k. Stanowi on, że każda osoba (za wyjątkiem pokrzywdzonego oraz samego sprawcy), która wie o popełnieniu przestępstwa pedofilskiego, ma obowiązek zawiadomić o tym prokuraturę lub policję. Nie jest przy tym istotne, kiedy miał miejsce dany czyn pedofilski, chyba że uległ on już przedawnieniu. Ukrywanie tych informacji skutecznie blokuje pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności karnej. Dlatego razi pominięcie art. 240 w nowelizacji i wyjątkowo niska – jak na populistyczne standardy – kara 3-letniego więzienia, grożąca za ukrywanie wiedzy o popełnionym przestępstwie pedofilskim. Dowodzi to, że nie chodziło o realną walkę z czynami pedofilii, lecz o wykorzystanie emocjonującego tematu w trwającej kampanii wyborczej.


Ale to nie koniec zabawy:
Cytat:
Nowelizacja kodeksu karnego forsowana pod hasłem zaostrzania przepisów za przestępstwa pedofilskie w wersji uchwalonej przez Sejm… znosi karalność doprowadzenia małoletniego do lat 15 do obcowania płciowego(...).

Obecnie przepis ten wygląda następująco: Art. 200 § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2do 12.

Podzielenie art. 200 § 1 k.k. na kilka części i przeniesienie zwrotu: "takim czynnościom" do § 3 powoduje, że odnosi się on wyłącznie do innej czynności seksualnej, ponieważ tylko o takich czynnościach jest mowa w § 3.

Oznacza to, że doprowadzenie małoletniego do obcowania płciowego nie będzie jużż stanowiło czynu zabronionego – zwracają uwagę autorzy ekspertyzy, wśród których są prof. Włodzimierz Wróbel, dr hab. Agnieszka Barczak-Oplustil, dr Wojciech Górowski dr Mikołaj Iwański, dr Mikołaj Małecki, dr Witold Zontek, dr Szymon Tarapatai mgr Jacek Duda.

Jak wskazują, wykładnia znowelizowanych przepisów jest jednoznaczna: każdy paragraf jest odrębną całością i stanowi odrębny typ czynu zabronionego pod groźbą kary. Stwierdzenie, że zwrot "takim czynnościom", zawarty w § 3 odnosi się także do obcowania płciowego, tak jak w obecnym stanie prawnym, byłoby nie do pogodzenia z treścią przepisu i prowadziłoby to do ustanowienia odpowiedzialności za zachowanie nieprzewidziane w ustawie.

Podobnie sytuacja będzie wyglądała w przypadku, gdy pokrzywdzonym jest małoletni poniżej 7 lat, ze względu na odwołanie zawarte w art. 200 § 2 i 4 k.k. wg uchwalonej ustawy.

Ale to nie koniec. Okazuje się również, że uchwalona ustawa ogranicza możliwość stosowania środków zabezpieczających wobec sprawców przestępstw seksualnych przeciwko małoletnim. Chodzi np. o obowiązek poddania się terapii, elektronicznej kontroli miejsca pobytu, czy umieszczenie sprawcy w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym. Stosuje się je także po wykonaniu kary. Przed nowelizacją środki takie mogły być orzekane wobec sprawców wszystkich przestępstw seksualnych na szkodę małoletnich. Okazuje się jednak, że autorzy ustawy ograniczyli tę możliwość wyłącznie do sprawców przestępstwa obcowania płciowego z małoletnim w wieku od 7 do 15 lat (art. 200 § 1 k.k.). Wykluczyli natomiast możliwość stosowania tych środków zabezpieczających do sprawców przestępstwa obcowania płciowego z małoletnim poniżej 7 lat (nowy art. 200 § 2 k.k.), a także dopuszczenia się wobec małoletniego innej czynności seksualnej lub doprowadzenie go do poddania się takiej czynności lub jej wykonania (nowy art. 200 § 3 i4 k.k.).

Poza tym karniści z Fundacji Krakowski Instytut Prawa Karnego wskazują, że znowelizowane przepisy dotyczące wydłużenia okresów przedawnienia m.in. w przypadku przestępstw pedofilskich, z uwagi na brak przepisów przejściowych i tak nie znajdą zastosowania wobec żadnego czynu popełnionego przed wejściem w życie uchwalonej ustawy.

O skali chaosu w jakim były tworzone nowe przepisy świadczy też fakt, że nowelizacja znosi karalność (dopiero co uchwaloną inną nowelizacją k.k.) przekręcania liczników samochodowych.

Poza tym, jak wskazują eksperci, nowy kodeks karny zawiera rozwiązania, które uprzywilejowują sprawców przestępstw gospodarczych popełnianych na szeroką skalę, którym grożą niższe grzywny względem sprawcom pospolitych przestępstw przeciwko mieniu.

Autorzy wyliczają też inne zastrzeżenia, które już były podnoszone (np. niezgodność przepisów o bezwzględnym dożywociu z Konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka czy złagodzenie warunków odbywania kary dla osób skazanych na karę 25 lat pozbawiania wolności (będą mogli wcześniej ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie.

Jednak błędów i nielogiczności jest dużo więcej. Przykładowo eksperci wskazują, że po wejściu w życie nowelizacji w takim kształcie nie będzie możliwości umieszczania nieletnich sprawców gwałcenia innego nieletniego lub z wykorzystaniem krytycznego położenia ofiary w schronisku dla nieletnich, chociaż możliwość taka przewidziana jest w przypadku popełnienia innych postaci zgwałcenia. Skutkiem zaostrzenia grzywien będzie relatywnie łagodniejsze traktowanie stadionowych chuliganów. Wszystko dlatego, że wprowadzając minimalne wysokości grzywny nie znowelizowano ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. W efekcie chuligani stadionowi będą mieli niższe dolne granice kary grzywny w stosunku do pozostałych sprawców. Na przykład art. 60 ust. 4 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych przewiduje m.in. karę grzywny w wysokości nie mniejszej niż 240 stawek dziennych za wdzieranie się na stadion lub rzucanie przedmiotami, jeżeli sprawca używa elementu odzieży lub przedmiotu do zakrycia twarzy celem uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia rozpoznania jego osoby. Ze względu na zagrożenie tego czynu także karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, w świetle nowego art. 33 § 1a pkt 4 k.k. dolna granica kary grzywny powinna wynosić minimum 300 stawek dziennych, a wynosi jedynie 240 stawek dziennych.

- Wiele przepisów ustawy narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności, równości wobec prawa, trójpodziału władzy, sprawiedliwości przy stosowaniu prawa, niedyskryminacji, prawidłowej legislacji i określoności znamion czynu zabronionego. Ustawa zawiera rozwiązania wewnętrznie niespójne oraz prowadzące do groźnych systemowo luk w prawie karnym – czytamy w konkluzjach.Co więcej projekt uchwalonej ustawy, wbrew wymogowi zawartemu w art. 118 ust. 3 Konstytucji RP, nie zawierał jakichkolwiek wyliczeń wydatków budżetu państwa na jej realizację.Poza tym cała ustawa, ze względu na wadliwy tryb jej uchwalenia jest, zdaniem autorów, niezgodna z art. 112 i art. 119 ust. 1 Konstytucji.- To są skutki uchwalania prawa niemal 24 godziny – kwituje prof. Włodzimierz Wróbel.


Ale to też jeszcze nie koniec zabawy.

Otóż, jeśli ta nowelizacja wejdzie w życie, to zgadnijcie co się stanie?

Skoro pewne zachowania, które były przestępstwem nagle nim być przestają, to trzeba bezzwłocznie po wejściu w życie tej ustawy zwolnić każdego przestępcę seksualnego, którego czyn według nowej ustawy na przestępstwo już się nie łapie.

Tak, pisałem, że ta nowelizacja była całkowicie zbędna. Myliłem się. Jak widać, komuś się ona na pewno przyda.

W zakładach karnych pewnie teraz wielkie ściskanie kciuków, aby Senat to przepchnął, a Długopis, jak to ma w zwyczaju, podpisał nie czytając ani nie myśląc.

Pewnie teraz będą na biegu zmieniać ten projekt w Senacie. Ale i tak burdel i syf został.

Żryj narodzie swój zasiłek. Jest super. :mrgreen:
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4980
Wysłany: 2019-05-21, 19:29   

Mię radio rano zakomunikowało, że teraz będzie można przekręcać liczniki samochodowe. W sensie, że nie będzie już to karalne. Nie weryfikowałam njusa, ale znając fantazję naszych ustawodawców, w ogóle bym się nie zdziwiła, gdyby okazało się prawdziwe.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7151
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-05-21, 19:53   

Czyli tylko ten myk z depenalizacją czynów zarzucanych pewnemu podkarpackiemu politykowi partii rządzącej nie przeszedł? Na jego miejscu potrząsnąłbym laską. :badgrin:
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-06-21, 22:09   

Piotr Najsztub


Odebrano mu prawo za to że nie stosował się do przepisów ruchu drogowego.
W momencie wypadku, ponownie olał przepisy bo jechał bez uprawnienia samochodem który nie był dopuszczony do ruchu. Teraz sąd mu na słowo uwierzy że mimo tego że notorycznie olewa przepisy ruchu dr. to w tym przypadku zachował ponadprzeciętną ostrożność? A staruszka widząc jadący samochód wtargnela na przejście d.p.
Jeżeli warunki były takie że przy prędkości 20kmh sąd uznaje że kierowca mógł nie widziec = tyle że warunki były na tyle zle że nie powinno się w ogóle jechać


Brak prawa jazdy /odebrane - oznacza tyle że kierowca notorycznie nie stosuje się do przepisów ruchu drogowego. Nie ma najmniejszych podstaw do tego żeby uznać że Najsztub jest niewinny /zachował należytą ostrożność.

Summary:
OC- BRAK
Przeglad techniczny- BRAK
Samochod sprawny- NIE
Prawo jazdy- NIE

CZY SAMOCHOD POWINIEN JECHAC 20 km/h? NIE
ILE POWINIEN JECHAC TEN SAMOCHOD- 0 km/h

Czy ta Pani mogla sie poruszac szybciej niz samochod? NIE

Czy ten gosc powinien teraz miec prawo jazdy? NIE

Czy powinien dodatkowo odpowiadac za jazde bez prawa jazdy? TAK
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8633
Wysłany: 2019-06-21, 22:34   

Posrało cię?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-06-21, 22:42   

Trojan napisał/a:
Piotr Najsztub


Odebrano mu prawo za to że nie stosował się do przepisów ruchu drogowego.
W momencie wypadku, ponownie olał przepisy bo jechał bez uprawnienia samochodem który nie był dopuszczony do ruchu. Teraz sąd mu na słowo uwierzy że mimo tego że notorycznie olewa przepisy ruchu dr. to w tym przypadku zachował ponadprzeciętną ostrożność? A staruszka widząc jadący samochód wtargnela na przejście d.p.
Jeżeli warunki były takie że przy prędkości 20kmh sąd uznaje że kierowca mógł nie widziec = tyle że warunki były na tyle zle że nie powinno się w ogóle jechać


Brak prawa jazdy /odebrane - oznacza tyle że kierowca notorycznie nie stosuje się do przepisów ruchu drogowego. Nie ma najmniejszych podstaw do tego żeby uznać że Najsztub jest niewinny /zachował należytą ostrożność.

Summary:
OC- BRAK
Przeglad techniczny- BRAK
Samochod sprawny- NIE
Prawo jazdy- NIE

CZY SAMOCHOD POWINIEN JECHAC 20 km/h? NIE
ILE POWINIEN JECHAC TEN SAMOCHOD- 0 km/h

Czy ta Pani mogla sie poruszac szybciej niz samochod? NIE

Czy ten gosc powinien teraz miec prawo jazdy? NIE

Czy powinien dodatkowo odpowiadac za jazde bez prawa jazdy? TAK

Ale nic z tego co napisałeś nie ma prawnokarnego znaczenia.

To jest, brak oc itp. - mandat. I to wszystko. Z odpowiedzialnością za wypadek nie ma to niczego wspólnego.

Mógł być też pijany. I co z tego? Nic. Nie oznacza to automatycznej odpowiedzialności za wypadek. Co najwyżej za jadę w stanie nietrzeźwości. Związek przyczynowy jest wszystkim. Dowody są wszystkim. Domniemania są fajne, ale bez oparcia w dowodach to publicystyka.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-06-22, 02:39   

Nie ma świadków wypadku. Czyli mamy słowo kontra słowo. Chcesz powiedzieć że w tej sytuacji sąd nie biere pod uwagę przeszłości kierowcy (notorycznego oszusta ) i równo waży oba oświadczenia? :)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8633
Wysłany: 2019-06-22, 07:52   

Trojan, czemu Ty jesteś taki głupi?

Swego czasu miałem podobną sytuację co Najsztub, tyle, że psim swędem udało mi się nikogo nie przejechać. Czwarta rano, deszcz, nieoświetlone skrzyżowanie, pieszy ubrany na czarno. Zatrzymałem się przed skrzyżowaniem, byłem na podporządkowanej, będę skręcał w lewo. Z lewej strony, lekko z górki, nadjeżdżał samochód więc patrząc w lewo przez spryskaną przez deszcz szybę byłem oślepiony. Po mojej lewej stronie, o czym nie wiedziałem - deszcz, mrok, czarne ubranie, brak oświetlenia, oślepienie światłami - pieszy szykował się do przejścia na drugą stronę. Gdy auto przejechało przede mną, ruszyłem skręcając tak jak zaplanowałem i po kilku metrach w zasadzie przejechałem pieszemu po palcach. Zobaczyłem go dopiero w bocznej szybie gdy przed nim przejeżdżałem, zdałem sobie z tego sprawę, gdy mijał go mój bagażnik. Gdyby był odrobinę bardziej energiczny, wziąłbym go na lewy reflektor. Bo podobnie jak ja ruszył zaraz po tym jak auto na drodze z pierwszeństwem przed nim przejechało. I owszem, przepis mówi, że po skręceniu musisz bezwzględnie ustąpić pieszemu. Tyle, że musisz go widzieć. I za chuja nie uważam, by w takiej sytuacji, gdybym go potrącił, był choć cień mojej winy. Z prawem jazdy, OC, ubezpieczeniem od powodzi i ważnym biletem miesięcznym na podmiejską kolejkę Trójmiasta, czy bez czegokolwiek. Bo nie miałem możliwości go zobaczyć a tępy chuj widział i mnie i kierunkowskaz i miał wszelkie dane by wiedzieć w którym miejscu się za chwilę znajdę. A mimo to właził bezrozumnie pod koła.

I owszem, jestem w stanie uwierzyć Najsztubowi, bo w większości, piesi to tępe barany, które same, bezmyślnie pchają się pod koła. I domagają się by konsekwencje ich nieodpowiedzialności ponosił kierowca. Na dodatek zazwyczaj prezentują roszczeniową postawę na podobieństwo Twoje. Masz, kurwa, ubezpieczenie jeśli swoją głupotą na pasach, rozbijesz mi szybę i reflektor? Jakim prawem pozwalasz sobie brać udział w ruchu drogowym o którym nie masz pojęcia, nie masz uprawnień i nie masz ubezpieczenia oc? A jeśli masz oc, uprawnienia i pojęcie, to czemu uparcie pierdolisz takie brednie?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 469
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-06-22, 08:18   

Dobra Trojan.
Ponieważ cały czas udowadniasz, że masz ciężką fobię w temacie "wszyscy kierowcy to mordercy itp.", powtarzasz niektóre rzeczy w kółeczko (jak widać - nawet kilka razy dziennie, w różnych miejscach) w dodatku masz koncertowo w d... jakiekolwiek argumenty, a sam nie masz w temacie kompletnie żadnej wiedzy, bo przecież już dawno się przyznałeś, ze prawka nie masz, kierowcą też nie jesteś - znudziło mi się to czytać. Gadasz dokładnie na poziomie ekspertów z komisji smoleńskiej, którzy uważali, że znają się na samolotach, bo kilka razy nimi lecieli i patrzyli przez okno na skrzydła ... Masz tak samo ZERO wiedzy w temacie.
Dyskusja nie polega na "napiszę swoje i słucham tylko siebie".
Dyskusja polega na słuchaniu również innych.
A ja lubię podyskutować, a nie gadać ze ścianą.
Ignor to jednak pożyteczna opcja.

Tym bardziej, że:
- miałem człowieka na masce. Nie rozniosłem go po całej drodze, bo miałem przeczucie i zwolniłem. Facet szedł wzdłuż drogi i w pewnym momencie po prostu wszedł na drogę, dokładnie mi pod maskę samochodu. Zero jakiejkolwiek szansy na reakcję. Nie stała mu się krzywda tylko dlatego, że ja zwolniłem. Gdybym wtedy jechał zgodnie z przepisami - możliwe, ze miałbym go na sumieniu. Ale Ty i tak pewnie uważasz, że to byłaby moja wina ... On też tak uważał, bez zdejmowania słuchawek z uszu mnie opierdalał, że "to ja powinienem bardziej uważać ..."
- mój wujek zabił człowieka. Przez 3 miesiące przechodził terapię u psychologów, przez dłuższy czas bał się jeździć ... a jest kierowcą zawodowym. Przeszedł oprócz tego oczywiście rozprawy w Sądach różnych - co z tego, że wszystkie go uniewinniły. Jechał karetką, na sygnale, a facet wyskoczył mu przez łańcuchy prosto pod koła ... Swoją drogą miał wtedy urodziny i policja 3 razy sprawdzała go alkomatem jak zobaczyli datę urodzin w dowodzie, czy jednak czegoś nie łyknął, a wtedy nie wątpię, że od razu uznałbyś go za mordercę, prawda?
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-06-22, 11:11   

Goldsun - wyciągasz jakieś tam argumenty personalne które nijak mają się do przypadku.

FF2 -pracuje w samym centrum miasta, pod nosem mam przejście dla pieszych na którym notorycznie samochody przejeżdżają na wczesnym zielonym dla pieszych.

Oczywiście że byłaby twoja wina - nie dostosowałeś się do warunków zewnętrznych.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-06-22, 12:23   

Trojan napisał/a:
Nie ma świadków wypadku. Czyli mamy słowo kontra słowo. Chcesz powiedzieć że w tej sytuacji sąd nie biere pod uwagę przeszłości kierowcy (notorycznego oszusta ) i równo waży oba oświadczenia? :)

Nie za bardzo wiem co to znaczy "notoryczny oszust" i na podstawie czego się ustala. Bo w przypadku przestępstw - są dane o karalności. W przypadku wykroczeń również. Ale to ma znaczenie przy wymiarze kary - a nie przy ustalaniu winy.

To, że ktoś był skazany za oszustwa, czy za wykroczenia nie oznacza, że jest z automatu winny. Uniewinniałem człowieka, który całe swoje życie z regularnością godną lepszej sprawy zaliczał kolejne wyroki. Od młodości. Potem eskalował. Wreszcie skończyć jako gwałciciel i zabójca. A został uniewinniony, bo policja uznała go za winnego - taki typowy "usual suspect". Wydarzyło się coś w okolicy, zapukali od razu do niego. Choć jedynym dowodem jego sprawstwa było to, że był wcześniej karany. Ludzie się go bali, to go chcieli "przy okazji" znowu pogonić do pierdla. Może to zrobił, może nie. Rzecz w tym, że nie było dowodów.

Potem i tak popełnił kolejne przestępstwo, pobił jakiegoś gościa w trakcie libacji. Gdybym go skazał "za niewinność" to pewnie jego koledze potem nie trzeba byłoby szyć ramienia. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8633
Wysłany: 2019-06-22, 12:23   

Jak zwykle głupiś
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
dworkin 


Posty: 3615
Wysłany: 2019-07-02, 16:24   

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pan-chce-postawic-czlowieka-w-roli-boga-sprawa-zofii-w/d5n2jdt

Cytat:
Zasada „in dubio pro reo” (...) z jednej strony jest słuszna, ale z drugiej wprowadza niepewność. Bo każda zasada, która nie ma granicy, wprowadza więcej szkody niż pożytku. Kiedyś prowadziłem dochodzenie, skąd się ta zasada w ogóle wzięła. Prokuratorzy mówili mi, że ze starożytnego Rzymu i mieli rację. Aczkolwiek była to jedynie wskazówka dla sędziów, że jeśli nie są pewni werdyktu, to żeby karali łagodniej. Ale nie, żeby nie karali w ogóle.

I wszystko w temacie 8)

Ot, przykład jak działają polskie służby i polski wymiar sprawiedliwości. Jeśli tak prezentuje się szef elitarnej jednostki policji - Archiwum X - to ja nie mam więcej pytań. Rzut monetą da podobny profesjonalizm. Jeśli tak prezentuje się sędzia decydujący o cudzym życiu, to obym nigdy, ale to nigdy nie trafił jako strona do sądu. Chłopski rozum i brak odwagi cywilnej. O tchórzliwym prokuratorze, pierwszym do zamykania, ostatnim by przyznać się do błędu, już nawet nie chce mi się prawić. Koniec końców każdy funkcjonariusz publiczny robi wszystko, by zrzucić z siebie odpowiedzialność.

Oto powody dla których przeciętni Polacy nie ufają swojemu systemowi, na czym kapitał zbijają później populiści.
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-07-02, 16:43   

Ale nie mylmy organów ścigania (policja i prokuratura) z wymiarem sprawiedliwości (sądy). :)

W sądach nie słyszałem, aby był problem z działaniem tej zasady. Ale i tak statystyka jest przeciwko oskarżonym. :) Choć za PiS znowu będzie na korzyść, tj. odsetek uniewinnień wzrośnie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
dworkin 


Posty: 3615
Wysłany: 2019-07-02, 16:49   

Romulus napisał/a:
Ale nie mylmy organów ścigania (policja i prokuratura) z wymiarem sprawiedliwości (sądy). :)

Dlatego wydzieliłem "polskie służby". Może powinienem lepiej sprecyzować.

EDIT: Od razu przypomniało mi się to: https://www.youtube.com/watch?v=ScmJvmzDcG0
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-07-02, 18:12   

To jest dopiero porażka.
Ale jakoś im tam wszystko styka. A co nie styka, to się zbajeruje ławę przysięgłych. :)

W Polsce największą lipą, jeśli chodzi o skazywanie niewinnych lub uniewinnianie winnych, jest brak dobrych biegłych. Gdybym miał obstawiać, to właśnie to jako punkt pierwszy. Druga przyczyna - kłamliwi świadkowie, a najbardziej "pomocnicy", którzy dopowiadają więcej niż widzieli lub wiedzą. Żeby pomóc. :) Gnuśność sędziów - sam nie wiem, pewnie też, ale gdzieś dalej. Głównie dlatego, że przy dwuinstancyjnym postępowaniu sądowym łatwiej pomyłki korygować.

Nie ma jednak, jak spieprzone postępowanie przygotowawcze przez policję/prokuraturę. Po tym to rzadko jest co zbierać. Czyś jest sędziowskim orłem, czy lebiegą, cudu nie będzie.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-02, 18:23   

Trzeba też wziąć po uwagę to że sam artykuł jest przeinterpretowany przez dziennikarza
 
 
dworkin 


Posty: 3615
Wysłany: 2019-07-02, 18:30   

Biorąc pod uwagę, co wygaduje główny śledczy, to ja dziennikarzowi wierzę. Podał zresztą zbyt wiele korespondujących ze sobą szczegółów, by zbyć go tak łatwo.

Szkoda szczempić ryja, co się tam odp***doliło.
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-02, 19:01   

Racja. Teraz już nie mogą tego zignorować.
A nie. Czekaj.
Mogą.
 
 
dworkin 


Posty: 3615
Wysłany: 2019-07-02, 19:36   

Aaa... W to, że on dalej będzie siedzieć, że żaden decydent nawet o tym nie piśnie i że nikomu włos z głowy za to nie spadnie, to ja mogę uwierzyć bez problemu. Nie on pierwszy i nie ostatni. Zresztą czytałem niedawno artykuł, że w Polsce nie istnieje systemowa instytucja weryfikacji i naprawy tego typu błędów.
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-07-02, 21:06   

Nie istnieje.
Bo niby kto miałby ją utworzyć? Sędziowie to proponowali w ramach całościowej reformy - ale wiadomo, zdrajcy narodu, nie liczą się. Klub Jagielloński - w końcu konserwatyści - też coś proponował, ale kto by słuchał konserwatystów i to jeszcze z sensem? No na pewno nie prawica. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-07-03, 12:55   

Jak się bawią jaśnie pany: https://oko.press/kongres-promocja-za-pieniadze-fundusz-sprawiedliwosci/?fbclid=IwAR1wjccEH4oZCU3hURhBqObrFcTHWK2wcKlXEOtkY4kdkqVctAXqrmyLV5U

Dodam, że pieniądze z tego Funduszu mogłyby być wydane na pomoc ofiarom przestępstw (a raczej powinny być wydawane) poprzez opłacenie dyżurów psychologów na komendzie dla ofiar zgwałceń, na szkolenie policjantów, aby się nie kompromitowali wobec takich ofiar. I tak dalej.

A nawet dla ofiar wypadków drogowych, kiedy ze sprawcy nie ma czego ściągnąć - Trojan! :)
To pieniądze, które nie pochodzą z budżetu państwa. Są wpłacane przez skazanych w ramach orzekanych świadczeń pieniężnych, czy nawiązek.

Ale lepiej, aby za tej hajs bawili się pisowcy i przejadali je pisowcy oraz kościelne lub przykościelne organizacje - krzaki, które z udzielaniem takiej pomocy nie miały do tej pory żadnej styczności.

Wot, Polsza.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-03, 13:57   

1. Tak wiem, sam korzystałem z tego funduszu (że tak powiem w ostatniej chwili)

2. Oczywiści pomysł wykorzystania tych pieniędzy na cele państwowo- partyjne jest bulwersujący, ale trzeba sprawdzić kto się w funduszu pod tym podpisał, bo z tego co pamiętam fundusz jest konglomeratem wpłat od ubezpieczycieli i kierowców.

3. Mogę się wypowiedzieć w temacie:
W związku z tym – jak stwierdza NIK – minister Ziobro nie potrafił uzasadnić gigantycznych wydatków na:
Cytat:

wynajem sali kongresowej (250 tys. zł),
catering (250 tys. zł),
bankiet (200 tys. zł).

Gdy Fundacja Wyszehradzka ogłaszała przetarg na „kompleksową organizację i obsługę dwudniowej konferencji”, podawała, że w kongresie ma wziąć udział „maksymalnie” tysiąc osób.

Jeśli więc w imprezie wzięła udział maksymalna zaplanowana liczba gości, z samych środków z Funduszu Sprawiedliwości na bankiet Fundacja wyłożyła po 200 zł od głowy, a na jedzenie serwowane podczas konferencji – 250 zł od głowy.


to są realne/rynkowe kwoty, miałbym wątpliwości co do wynajmu sali bankietowej za 125tys/dzień ale... to poszło przez instytucje państwową jaką jest Uniwerek Ł.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-07-03, 17:37   

Rzecz w tym, że pieniądze z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej to ostatnie pieniądze, jakie powinny być wydawane przez partyjnych Mieci z ministerstwa na partyjne cele - w ogóle, ale to w ogóle nie związane z celami tego funduszu. Jak sama nazwa stanowi.

Takie typowe partyjne rozkradanie pieniędzy, za które nikt nie beknie i żaden prokurator nie odważy się tego ścigać - chyba tylko, żeby umorzyć, bo a nóż widelec, na bankiecie jedzenie podawał jakiś były skazaniec, więc jednak jakaś pomoc postpenitencjarna została udzielona. :) Lub umorzy się z innego podobnego i obrażającego inteligencję powodu. :)

Jak za PRL, którego ta partia jest godnym kontynuatorem.

Ziemkiewicz, gdyby był uczciwym i rzetelnym publicystą, to napisałby że mamy tu do czynienia z polactwem pierwszej jakości. :)

To jest, władza kradnie, ale martwi się o lud, więc ludu nie obchodzi to, że jest okradany na większą forsę.

Ale co ja tam wiem, nędzny klasista. :) Lud jest mądry, wspaniały i jest w jego akceptacji złodziejstwa jakaś życiowa mądrość. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18969
Wysłany: 2019-07-05, 22:04   

O, a tu więcej o tym, jak się bawią jaśnie pany: https://oko.press/fundusz-sprawiedliowosci-nik-kontrola/?fbclid=IwAR1_-2BRBkb3gI-dFmsfFaT4PFl68KWcCdIh9PAYf_jm3-fdM4aE9UPtLrw
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4820
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-08-29, 11:12   

Romku,
szykuj się

całe gówno z Warszawy płynie do ciebie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fantasta.pl


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,42 sekundy. Zapytań do SQL: 13