Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
X czy Y?
Autor Wiadomość
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2710
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2010-01-09, 18:18   

Elektra, bo wolę kobiety :P

Toudi czy Romulus?
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz //orc [Stary Ork]

Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje //utrivv [utrivv]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17571
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-01-10, 12:31   

Toudi, bo poznany przy piwie ;)

Fabryka Słów czy MAG? :mrgreen:
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-10, 13:36   

Fabryka Słów. Bo ze wschodu i trzeba iść pod prąd.

Masło czy margaryna?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17571
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-01-10, 13:53   

Masło, bo smaczniejsze.

Cate Blanchett czy Juliette Binoche?
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-10, 14:22   

Cate. Trzeba wyjaśniać? o_O

Jezus z Nazaretu czy Brian?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17571
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-01-10, 15:29   

toto napisał/a:
Cate. Trzeba wyjaśniać?

Dla mnie akurat wyjaśnienia są zbędne ;)

Jezus z Nazaretu, miał większy wpływ na kulturę, a nawet popkulturę, której elementem owego wpływu jest jednoznacznie konotowana postać Briana ;)

Mel Gibson czy Sean Connery?
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1860
Wysłany: 2010-01-10, 16:19   

Mel Gibson, bo wyreżyserował "Bravehearta", w którym zagrał główną rolę, bo grał w "Patriocie" i wielu komediach sensacyjnych, bo nakręcił "Pasję", ma barwniejszą osobowość i jest zabawniejszy.

Marek Kondrat czy Adam Ferency?
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-10, 17:43   

Kondrat. Za Dzień świra. I C.K. Dezerterzy też.

Mistrz czy Małgorzata?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
dworkin 


Posty: 3733
Wysłany: 2010-01-10, 21:11   

Małgorzata, bo pojawia się w utworze nago.

Patriotyzm czy kosmopolityzm?
  
 
 
Lev 
Wkurwiajka


Posty: 195
Skąd: WWA
Wysłany: 2010-01-10, 21:26   

Kosmopolityzm bo patriotyzm jest mi obcy.
Kaliber 44 czy Paktofonika?
_________________
And swear
No where
Lives a woman true, and fair
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-01-10, 22:18   

Paktofonika, bo jestem bogiem.

sepsa czy pepsi?
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5161
Wysłany: 2010-01-11, 08:24   

Pepsi, bo to znakomity odrdzewiacz.

Piernik czy wiatrak?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-11, 09:04   

Piernik, bo można zjeść.

X czy Y?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17571
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-01-11, 09:06   

wiatrak, bo trzeba z nimi walczyć za wszelką cenę :)

Edit:

X, bo nie lubię Y --_-

W lesie na mchu czy w łóżku w puchu? //spell
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5161
Wysłany: 2010-01-11, 09:09   

Ot, dylemat... ale jednak w lesie, bo w łóżku rzadko grzyby się trafiają. ;)

Rządów ster czy kozi ser?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-01-11, 09:38   

Mowa, kozi ser, bo lustracja go nie ruszy
Wróbel w garści czy gołąb na dachu?
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17571
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-01-11, 09:42   

Gołąb na dachu, ale pod warunkiem, że mam pod ręką harmatę //devil

Jude Law czy Ben Affleck?
_________________
If you choose to run away with me, I will tickle you internally
And I see nothing wrong with that
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-11, 10:27   

Ben Affleck, bo Buntownik z wyboru. I jeszcze kila filmów Kevina Smitha, na których kiedyś się śmiałem.

Jay czy Cichy Bob?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
dworkin 


Posty: 3733
Wysłany: 2010-01-11, 14:42   

Cichy Bob, jako że milczenie jest złotem.

Achilles czy Hektor?
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-01-11, 15:24   

Achilles, bo zwycięzców się nie sądzi.

Instrukcja obstrukcji czy posiłek degeneracyjny?
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5161
Wysłany: 2010-01-11, 18:00   

Posiłek, gdyż nie każdy (chyba ;) ) wymusza stosowanie instrukcji.

Conan czy Kane?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2710
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2010-01-11, 18:05   

Kane, bo Conan jest przereklamowany i ma AIDS :p

Nutella czy Majonez?
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz //orc [Stary Ork]

Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje //utrivv [utrivv]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Fenrir 


Posty: 96
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-01-11, 18:46   

Majonez bo nie wyglada jak kupa

Chomik czy świnka morska
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2710
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2010-01-11, 19:50   

Chomik, bo kojarzy mi się z mniejszością seksualną :P

Długowłosy chłopak czy łysa dziewczyna? :mrgreen:
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz //orc [Stary Ork]

Zaginiona to zamknięte środowisko, coś jak oddział zamknięty krążący wokół Czarnej Dziury Szaleństwa, najlepiej nie zwracać uwagi na sens bo on tu rzadko występuje //utrivv [utrivv]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-11, 20:10   

Dziewczyna. Bo i tak wygląda ładniej.

Czarny chleb czy czarna kawa?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-01-11, 20:29   

czarna kawa, bo bez chleba zaczynam każdy dzień.

Balsam do ciała czy masło do ciała?
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-12, 07:53   

Przez akcję z Dukajem, ten sympatyczny konkurs przymiera głodem.

Balsam, bo masła jakoś nie widzę w użyciu.

Jacek czy Dukaj? Dobra, coś innego
Po bandzie czy brzeszczotem po jajach?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 5161
Wysłany: 2010-01-12, 07:54   

Po bandzie, bo brzeszczotem skrzypi...

Halny czy zefirek?
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7397
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2010-01-12, 08:15   

Halny, bo dobrze, gdy czasem mocniej powieje.

Kult czy Cult?
_________________
Naprawdę, nie należy ufać apostołom prawdy. Naprawdę kłamcę zdradza podkreślanie prawdy, jak tchórza zdradza podkreślanie waleczności. Naprawdę wszelkie podkreślanie jest formą skrywania albo oszustwa. Formą narcyzmu. Formą kiczu.
"Oszust", Javier Cercas
 
 
BG 
Wyżełłak


Posty: 1860
Wysłany: 2010-01-12, 14:12   

Kult, bo ma Kazika i dobre teksty - i zarazem teksty, które rozumiem bez tłumaczenia, bo są po polsku.

Scena z wyciągnięciem jelita i użyciem go jako pułapki czy scena z użyciem urwanej ręki jako tłumika krzyku i przebijacza głowy? (mam nadzieję, że wiadomo, o jaki film chodzi :P )
_________________
Załaduj Wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,44 sekundy. Zapytań do SQL: 12