Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Rzeźnia na polskich drogach czyli o kulturze jazdy słówkilka
Autor Wiadomość
wred 


Posty: 2826
Wysłany: 2011-05-16, 13:13   

MrSpellu napisał/a:
Strzelisz kolesiowi w szybę, koleś się zlęknie, straci panowanie nad pojazdem (jak czasem kamyczek spod koła pierdolnie w karoserię, to można się zesrać ze strachu, a przynajmniej przez chwilę mieć duszę na ramieniu) i jebnie w kolumnę pieszych, babkę z wózkiem, dziadka z laską lub przynajmniej w inny samochód. W takich sytuacjach jedyne czym wypada rzucić to jedynie kilkoma kurwami. I gonić gliniarzy by się wzięli do pracy.
heh najlepszy byłby dezintegrator, ale go jeszcze nie wymyślili :D
Odn. gliniarzy albo tych dzięciołów ze straży miejskiej co tylko zakładają obrączki na kółka, to powinni wziąć aparat albo kamerę ustawić się gdzieś w okolicy ruchliwego przejścia dla pieszych i kasiorka za mandaty popłynęła by szeroką drogą, a na ulicy byłoby bezpieczniej. A nie doczepiają się do mnie jak grzecznie pijam piwo w parku :) .
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5490
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-05-17, 12:12   

toto napisał/a:

Cytat:


Rozdział 2
Ruch pieszych

Art. 14. Zabrania się:


4. przebiegania przez jezdnię;

Teraz zrozumiałem tych staruszków co to nawet na czerwonym świetle (bo zmieniło się gdy byli na środku pasów) wolno człapią przed siebie. Dobiegnięcie jest karane.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2011-05-17, 12:32   

Romulus napisał/a:
Hmmm... chyba jeden raz oblałem egzamin na prawo jazdy całkiem niesprawiedliwie


W moim przypadku romulańska babcia wyłączyła generatory pola maskującego w połowie przejścia i egzaminator zaorał mnie z entuzjazmem dziewięciolatki na koncercie Hanny Montany. Emerytowani ninja na polskich drogach to ZŁO, zło złe, perfidne i podstępne. Waaaaaaaaaaaaagh.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7679
Wysłany: 2011-05-17, 13:00   

Moim zdaniem na prawo jazdy powinien być w zasadzie tylko egzamin teoretyczny a praktyczny to tyle o ile - zaświadczenie o wyjeżdżeniu dwudziestu czy trzydziestu godzin powinno wystarczyć. Po kilkudziesięciu godzinach jady na kursie kandydat na kierowcę tak samo nie umie jeździć jak nie umiał przed kursem i ocena tego rodzaju jest z definicji durna.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-05-17, 15:35   

Teoretyczny to wykujesz robiąc testy, nie musisz nawet specjalnie uczyć się teorii. A na egzaminie często oblewają długoletni kierowcy, bo poziom stresu jest maksymalny.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2011-05-17, 16:36   

utrivv napisał/a:
Teraz zrozumiałem tych staruszków co to nawet na czerwonym świetle (bo zmieniło się gdy byli na środku pasów) wolno człapią przed siebie. Dobiegnięcie jest karane.
:-P

Jander napisał/a:
Teoretyczny to wykujesz robiąc testy, nie musisz nawet specjalnie uczyć się teorii. A na egzaminie często oblewają długoletni kierowcy, bo poziom stresu jest maksymalny.
Zdawałeś egzamin na prawo jazdy? Myślę, że rutynowanych kierowców, którzy muszą zdawać jeszcze raz, gubi zbytnia pewność siebie.
W Białymstoku sporo (przynajmniej tak mnie na szkoleniu przekonywali) kierowców kończyło egzamin na wyjeździe z WORD-u - nie zatrzymywali się pomimo znaku stop (jedno zdarzenie sam widziałem, więc może to i prawda, że sporo osób tam oblało). Egzaminator prosił o zaparkowanie na parkingu przed WORD-em, dziękuję, do widzenia. Powodzenia następnym razem. Pełna kultura. :badgrin:
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2011-05-17, 16:43   

Pamiętam, że na swoim egzaminie nie zapiąłem pasów, ruszyłem, egzaminator mi zwrócił uwagę, zapiąłem, mogłem jechać dalej i nic się nie wydarzyło, zdałem.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7679
Wysłany: 2011-05-17, 17:04   

Jander napisał/a:
A na egzaminie często oblewają długoletni kierowcy, bo poziom stresu jest maksymalny.
ergo dupa jasiu taki egzamin, pieniądze w błoto wyrzucone

toto napisał/a:
W Białymstoku sporo (przynajmniej tak mnie na szkoleniu przekonywali) kierowców kończyło egzamin na wyjeździe z WORD-u - nie zatrzymywali się pomimo znaku stop (jedno zdarzenie sam widziałem, więc może to i prawda, że sporo osób tam oblało). Egzaminator prosił o zaparkowanie na parkingu przed WORD-em, dziękuję, do widzenia. Powodzenia następnym razem. Pełna kultura.
IMHO debilizm
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2011-12-27, 18:48   

44 zabitych, ponad 400 rannych, ponad 1000 pijanych kierowców zatrzymanych. Wszystkiego więcej, niż rok wcześniej.
Bilans świąt AD 2011 na polskich drogach.

Tak się bawią, tak się bawią PO-LA-CY!
Tak się bawią, tak się bawią PO-LA-CY!
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2012-02-14, 21:10   

Myślałby kto naiwnie, że skoro benzyna i ropa drożeją, to Polacy przerzucą się nie tyle na wspólne dojeżdżanie co - chociaż! - na ekonomiczną jazdę. Ale ekonomiczna jazda wymaga tak jakby przestrzegania przepisów drogowych dotyczących prędkości. A przecież Polacy są ponad to. Cena benzyny zatem nie wpływa na prędkość pojazdów i tym samym spalanie jest tak samo szybkie. Więc jak tu wierzyć, że cena ta "boli" polskich kierowców?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7679
Wysłany: 2012-02-14, 21:37   

Romulus napisał/a:
Ale ekonomiczna jazda wymaga tak jakby przestrzegania przepisów drogowych dotyczących prędkości.
niekoniecznie
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2012-02-15, 07:38   

Rzeźnia zimowa na drodze dziś panuje. Do pracy dojechałem 20 minut później. Co i tak jest sukcesem chyba. Ale i tak rajdowcy nie odpuszczali. Jeden debil nawet za kilka kilometrów znalazł się w rowie :) Na szczęście nic mu się nie stało. Początkowo miałem go olać, ale zwyciężyło moje naiwne, biedne serduszko. Sprawdziłem, czy wszystko z nim ok. Wpadł na szczęście w zaspę i się zakopał i chciał, żeby pomóc mu wyjechać. Dałem mu numer telefonu do pomocy drogowej i życzyłem powodzenia. Już na wyciąganie go z rowu nie miałem ochoty. Jeśli się jedzie w TAKĄ pogodę 100 km/h (na oko z taką prędkością mnie wyprzedzał), to trzeba płacić za głupotę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16831
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-02-15, 09:18   

U mnie nawet z miasta nie dało się sensownie wyjechać.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-02-15, 09:32   

Ja się szykuję właśnie na wybijanie się z domu. Załatwiam co mogę zanim rzucę się na piękne polskie nieodśnieżane drogi. Prądu też nie mam. Na szczęście zestaw: laptop plus bezprzewodowy internet nie zawodzi.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5490
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2012-02-15, 09:45   

Romulus napisał/a:
Myślałby kto naiwnie, że skoro benzyna i ropa drożeją, to Polacy przerzucą się nie tyle na wspólne dojeżdżanie co - chociaż! - na ekonomiczną jazdę. Ale ekonomiczna jazda wymaga tak jakby przestrzegania przepisów drogowych dotyczących prędkości. A przecież Polacy są ponad to. Cena benzyny zatem nie wpływa na prędkość pojazdów i tym samym spalanie jest tak samo szybkie. Więc jak tu wierzyć, że cena ta "boli" polskich kierowców?

To ciekawe co piszesz - w firmie całkiem niedawno ogłoszono że w ramach różnych pracowniczych bonusów będzie można zapisać się na kurs jazdy ekonomicznej i okazało się że zabrakło miejsc i będzie druga tura. Zwykle takie rzeczy nie cieszą się dużą popularnością ale może faktycznie chodzi o kryzys?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16831
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2012-02-15, 09:54   

We Włoszech ostatnio drakońsko podniesiono kary oraz wartości mandatów za wykroczenia drogowe, ponoć szybciutko nauczyli się jeździć (a tam zawsze był z tym problem). Od tego roku u nas też idą podobne zaostrzenia. Ba, już nawet powstają ponoć szkoły jazdy tylko dla osób, które stracą prawko i będą się ubiegać o nowe.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2012-02-15, 11:21   

utrivv napisał/a:
Romulus napisał/a:
Myślałby kto naiwnie, że skoro benzyna i ropa drożeją, to Polacy przerzucą się nie tyle na wspólne dojeżdżanie co - chociaż! - na ekonomiczną jazdę. Ale ekonomiczna jazda wymaga tak jakby przestrzegania przepisów drogowych dotyczących prędkości. A przecież Polacy są ponad to. Cena benzyny zatem nie wpływa na prędkość pojazdów i tym samym spalanie jest tak samo szybkie. Więc jak tu wierzyć, że cena ta "boli" polskich kierowców?

To ciekawe co piszesz - w firmie całkiem niedawno ogłoszono że w ramach różnych pracowniczych bonusów będzie można zapisać się na kurs jazdy ekonomicznej i okazało się że zabrakło miejsc i będzie druga tura. Zwykle takie rzeczy nie cieszą się dużą popularnością ale może faktycznie chodzi o kryzys?

To tylko moje obserwacje "z drogi" :) Rozbraja mnie, że po prostu żadnej refleksji nie widać u kierowców. Jakby byli jakimiś upośledzonymi głąbami, którzy jak nie wcisną 120 km to bida z nędzą. Ze szczerego serca popieram zaostrzenie kar za przekraczanie prędkości i to w sposób drastyczny.

Jakiś czas temu pojawił się raport NIK, który za wypadki na drogach "obwiniał" stan tychże dróg. Zdziwiło mnie to ogromnie. Jawi mi się ten wniosek jako nielogiczny i wydumany. Jeszcze zrozumiem, że np. jeśli kierowca wpadł w dziurę na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i walnął w drzewo - to jest to jakiś związek stanu drogi z wypadkiem. Ale, w moim przekonaniu, całkowicie pośledni. Bo jednak nie można zapominać, że to przede wszystkim na kierowcy ciąży obowiązek dostosowania prędkości i techniki jazdy nie tylko do przepisów, ale i do warunków drogowych.

A z moich obserwacji wynika, że im lepsza droga (szersza, równiejsza), tym polski kierowca czuje się pewniej i zaczyna sobie dokazywać. Aż mi głupio pisać banały, że kiedy jadę po dziurawej, wąskiej drodze, to nie pędzę po niej nawet 90 km/h, żeby auta nie uszkodzić, albo nie stracić nad nim panowania. To wydaje mi się tak oczywiste i banalne, że aż boli, kiedy widzę, jak jakieś tumany pędzą niemal na oślep po takich drogach.

Zatem zaostrzenie mandatów jawi mi się jako niezbędne.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2013-01-12, 13:50   

Jaśnie oświeceni panujący w osobie ministra Nowaka od transportu ogłosili nowy(?) plan poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym:
http://moto.wp.pl/kat,551...ml?ticaid=1fdee
Więcej tu: http://ocenprogrambrd.pl/
Czegoż tam nie ma? Wszystko jest :) Już po jego wdrożeniu wszystkim nam będzie się żyło lepiej :) Ale nie jest to plan do końca zły i - według mnie - jest tam kilka dobrych pomysłów.

Cytat:
Odbieranie prawa jazdy za podwójne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym,

Dobry pomysł. Jestem jak najbardziej na tak. Przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym i to drastyczne (a nie o jakieś tam drobne 10 km/h) zawsze budzi mój strach i przerażenie debilem, który to robi.
Cytat:
160 kolejnych fotoradarów

No nie wiem. Fotoradarów się nie boję. Jeszcze żaden mi zdjęcia nie pstryknął. Generalnie nie mam z nimi problemów ani z ich ilością. Jednak nie oszukujmy się, że poprawiają one bezpieczeństwo na drodze. Jeśli już to w skali mikro, bo tylko na "obszarze" ich zasięgu. Więc lepiej je stawiać tam, gdzie jest najniebezpieczniej, a nie tam, gdzie popadnie. W gruncie rzeczy to maszynki do "robienia" budżetowych pieniędzy i o to w nich chodzi. Ale skoro są frajerzy gotowi płacic, to czemu ich nie "golić"?
Cytat:
nowe radiowozy z wideorejestratorami oraz większa liczba policjantów na drogach

To jest rozwiązanie najdroższe (etaty, wynagrodzenia), ale wydaje mi się najskuteczniejsze. Bo dzięki nieoznakowanym pojazdom z wideorejestratorami łatwiej można wyłapywać piratów drogowych, których jest zatrzęsienie.
Cytat:
egzamin z prawa jazdy zostanie poszerzony o konieczność zdania egzaminu z pierwszej pomocy

Bardzo dobry pomysł. To powinna być integralna część takiego egzaminu bez zaliczenia której (w wersji praktycznej) nie otrzyma się prawa jazdy.
Cytat:
Co piąty zabity w wypadku w Unii Europejskiej to Polak - alarmował Nowak podczas środowej konferencji prasowej w Warszawie. Poradziliśmy sobie już w zasadzie z pijanymi kierowcami, pora na prędkość - ocenił.

Naprawdę sobie poradziliśmy? A jak? Bo większość spraw rozpoznawanych na posiedzeniach w trybie dobrowolnego poddania się karze to - nieodmiennie u mnie - pijani kierowcy i rowerzyści oraz kierowcy łamiący zakaz jazdy pojazdem.

W zeszłym tygodniu okazało się, że ITD chce zakupić drony(!) do obserwacji dróg z powietrza i wyłapywania piratów. W pierwszym odruchu obśmiałem, w drugim - a dlaczego to zły pomysł? Brzmi kuriozalnie, ale ma to sens. Bo z powietrza lepiej widać :) a taki dron wyposażony w rejestratory ruchu byłby lepszy i nie do uniknięcia.

Kiedyś, gdy siedzieliśmy przy piwku z kolegami powiedziałem, że nie ostrzegam kierowców na drodze światłami przed stojącą drogówką z "suszarkami". Okazało się, że jestem w mniejszości. I to mnie zdziwiło. Bo ostrzeganie innych kierowców przed drogówką uważam za nieodpowiedzialne. To sankcjonowanie bydła na drodze, które teraz mamy. Cieszę się, kiedy widzę, że kogoś zatrzymali. Nie z zawiści, ale dlatego, że ten ktoś dostanie nauczkę. I chciałbym, aby to były poważne nauczki. Nigdy nie ostrzegam kierowców światłami przed drogówką - powinienem taką grupę na Fejsie założyć :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2013-01-12, 13:52   

Romulus napisał/a:
Dobry pomysł. Jestem jak najbardziej na tak. Przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym i to drastyczne (a nie o jakieś tam drobne 10 km/h) zawsze budzi mój strach i przerażenie debilem, który to robi.

Jestem za, ale niech pierw Nowakowi za to wykroczenie odbiorą prawko. W końcu niech da przykład :)
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2013-01-12, 20:21   

Mnie śmieszy tylko to, że się olewa w tych statystykach jako przyczynę jakość dróg. Jak rozumiem parę kilometrów przekroczone i nawet jak jezdnia była sitem to i tak winna prędkość? Drogi są słabe, dziurawe, źle oświetlone, pobocza do dupy itd. Ale tylko prędkość na tapecie. Jasne, jakby ograniczyć na terenie zabudowanym prędkość do 10 km/h a poza do 30km/h to by śmiertelnych wypadków na pewno nie było, a i dziur by nie trzeba łatać, bo spokojnie by się je ominęło.
Najpierw niech zrobią przegląd porządny ograniczeń prędkości bo komedią jest jak jedziesz drogą z jednym pasem i masz 90 km/h bo nie ma ograniczeń, a potem robią się z tego dwa pasy i stoi znak 70 km/h. I takich absurdów w Polsce jest mnóstwo. Do tego w h.j znaków bez żadnej logiki.
A już mistrzostwo to znaki pozostałe po robotach drogowych, które stoją przez parę miesięcy po zakończeniu utrudnień i policja w tych miejscach wyrabia normę.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2013-01-12, 20:25   

Zgadzam się z tobą, bo też mnie skręca idiotyzm ze znakami.
Ale, sorry, Tomasz, jeśli jedziesz po dziurawej jak sito drodze, jakbyś jechał po gładziutkiej autostradzie i z prędkością autostradową, to kto jest winien, że doszło do wypadku? Ty, czy droga?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2013-01-12, 20:34   

Tomasz napisał/a:
Mnie śmieszy tylko to, że się olewa w tych statystykach jako przyczynę jakość dróg. Jak rozumiem parę kilometrów przekroczone i nawet jak jezdnia była sitem to i tak winna prędkość?

Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze --_- . Ograniczenie ograniczeniem, ale jeśli ktoś leci 160 po nawierzchni która wygląda jak zapory przeciwczołgowe, to zasługuje na nagrodę Darwina, nie na karę za przekroczenie prędkości. Vide przypadek młodego Zientarskiego. Jeśli drogi mamy takie sobie, i kierowcy wiedzą, że drogi mamy takie sobie, to po ki chuj, że tak elegancko się wyrażę, cisną ile fabryka dała? Ważne jest nie formalne ograniczenie prędkości, tylko dostosowanie prędkości do warunków. Pewnie, psim obowiązkiem zarządzającego daną drogą jest jej utrzymywanie w dobrym stanie, ale widzimi, jak z tymi obowiązkami jest. Więc sorry, ale bawi mnie argument "mamy dużo wypadków, bo drogi są słabe". Mamy dużo wypadków, bo jeździmy jak debile. Dyskusja na temat jakości dróg powinna dotyczyć niewygody podróżowania, a nie ilości wypadków śmiertelnych, bo - opinia biegłego, jak kto słuchał w zeszłym tygodniu Za, a nawet przeciw na Trójce, to miał okazję się zapoznać - najczęstszą przyczyną wypadku jest błąd kierowcy.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
wred 


Posty: 2826
Wysłany: 2013-01-13, 12:18   

Romulus napisał/a:
Cytat:
Cytat:
Odbieranie prawa jazdy za podwójne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym,


Dobry pomysł. Jestem jak najbardziej na tak. Przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym i to drastyczne (a nie o jakieś tam drobne 10 km/h) zawsze budzi mój strach i przerażenie debilem, który to robi.
IMO przegięcie - bo często na zapyziałych przedmieściach - kompletnie niezabudowanych wstawią sobie radośnie 40 a tam 80 jest prawie niezauważalne...
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2013-01-13, 12:29   

Trzypasmowa Radzymiśka w Wawie gdzie albo są światła albo kładki - 60km/h :P

Most Siekierkowski - zero przejść i też ograniczenie.

Trasa Toruńska, bezkolizyjna, część S8 - 80 km/h - cała szczęście że zdjęli teren zabudowany który tam wysiał do Gwiazdki chyba...
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2013-01-13, 12:38   

Romulus, Orku, macie rację, ale podkreślanie tylko prędkości jest zamiataniem problemu dróg pod dywan. Nie zdażyło wam się nigdy jechać 90 km/h na normalnej drodze, ale słabo albo w ogóle nieoświetlonej i wpakować się nagle do mega dziury? Wypadki to oczywiście zawsze niemal błąd kierowcy, ale jakoś dróg nie jest tu bez znaczenia. Banalna rzecz jak brak pobocza, drzewa sterczące tuż przy jezdni na zakrętach, albo obok przejścia dla pieszych i przede wszystkim kiepskie oświetlenie też mają wiele do rzeczy, chociażby co do tego co się dzieje z samochodem po zderzeniu/wpadnięciu w poślizg, czy masz pobocze na którym możesz wyhamować, na które możesz uciec itd. Starym naszym zwyczajem jest stawianie w miejscach szczególnie groźnych znaków o tym ile to śmiertelnych wypadków było, znam takie miejsce, w którym znak taki stoi, ale drzewa na zakręcie, na którym się samochody rozwalają nikt nie usunął, bo i po cholerę.

Otóż twierdzę że mamy masę wypadków bo jeździmy jak debile, a do tego mamy gówniane drogi, beznadziejnie oświetlone i organizację ruchu bez żadnej logiki.

Jak jest niebezpieczne skrzyżowanie to można na nim zrobić rondo, światła, przebudować, przeorganizować ruch, wyłączyć możliwość skrętów w lewo itd, a można znak ograniczenia prędkości postawić i biadolić ile to wypadków bo tam kierowcy nie potrafią prawidłowo włączać się do ruchu.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2013-01-17, 17:55   

Żeby nie było, że tylko drę łacha z PiS, to proszę:
http://wyborcza.pl/1,9144...otoradarow.html
Całkiem przyzwoity pomysł, moim zdaniem.
Choć reszta wypowiedzi posłów (o przyczynach wypadków) to już mruganie oczkiem do elektoratu.
I sam, co do zasady, nie mam problemu z "drenowaniem" kieszeni. Jeśli są tacy frajerzy, którzy sami ją nadstawiają do drenowania, to głupcem, kto nie skorzysta.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2013-01-17, 19:45   

Dopóki są w opozycji.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-02-19, 21:35   

http://warszawa.gazeta.pl..._czerwonym.html druga strona burackiego medalu
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-04-24, 09:42   

http://www.youtube.com/wa...d&v=ilWLvYrtpYQ

Bez komentarza.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17989
Wysłany: 2013-04-24, 09:51   

Regularne, lotne patrole straży lub policji przy zastosowaniu ostrych, wysokich mandatów szybko rozwiązałyby sprawę. Albo wprowadziłyby taki popłoch, że ten "bat" szybko nauczyłby kultury. Inaczej się w Polsce nie da, niestety.

Dziwne, że tego nie robią - ile by kasiory na tym natrzepali.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 12