Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Hakerstwo
Autor Wiadomość
GilGalad 
Szperacz


Posty: 394
Wysłany: 2011-06-22, 14:01   Hakerstwo

Ostatnio w sieci głośno o grupie LulzSec, którzy robią sobie jaja i kpią z zabezpieczeń sieciowych największych korporacji na świecie oraz rządów. Włamania, np. do sieci Sony, telewizji FOX, brytyjskiej National Health Service. Ataki DDoS na stronę CIA i jej kilku godzinne uśpienie.
Oprócz tego są także ataki ostrzegawcze, które mają pokazać "lubianym" przez grupę firmom, iż powinni poprawić swoje zabezpieczenia, np. Nintendo.
Oficjalnie nie chcą za nic pieniędzy, rozpuszczają informację, iż robią wszystko dla śmiechu.

Strona grupy: http://lulzsecurity.com/
Artykuł z gazety.pl opisujące aktualne dokonania: http://technologie.gazeta...ym_swiatem.html

Utworzyła się bardzo ciekawa grupy, obnażająca wszystkie problemy i wady jakie posiada internet oraz publikowanie swoich danych osobowych, nawet na znanych i "zabezpieczonych nie do złamania" stronach firmowych i nie tylko. Osobiście jestem na tak, z wyżej podanych powodów, sam internetowi zbytnio nie ufam. Co Wy myślicie na ich temat?
_________________
Ł napisał/a:
Fantastyka jest dziwką Stephesona, a nie Stepheson dziwką fantastyki.


James Joyce napisał/a:
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-06-22, 15:31   

Ja uważam, że za własne bezpieczeństwo w internecie w pierwszej kolejności odpowiada każdy osobiście, a takie wybryki postrzegam za zwykły wandalizm. No, może jego trochę bardziej wymagającą formę.
To tak, jakby właścicielowi sklepu próbować pokazać wady w zabezpieczeniach wybijając mu okno w witrynie. Luki w zabezpieczeniach zawsze były i będą, nigdy nie da się ich w 100% wyeliminować. To tyle jeśli chodzi o dopisywanie ideologii do takich "zabaw" i nie ma tu znaczenia, czy coś się faktycznie kradnie, czy nie, bo straty powstają już przez sam fakt włamania.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
GilGalad 
Szperacz


Posty: 394
Wysłany: 2011-06-22, 15:51   

Grigori napisał/a:
Ja uważam, że za własne bezpieczeństwo w internecie w pierwszej kolejności odpowiada każdy osobiście


Co się sprowadza do tego, że społeczeństwo za bardzo ufa sieci, jak udowadnia w/w grupa to ono (przez to) na tym traci.

Cytat:
To tak, jakby właścicielowi sklepu próbować pokazać wady w zabezpieczeniach wybijając mu okno w witrynie. Luki w zabezpieczeniach zawsze były i będą, nigdy nie da się ich w 100% wyeliminować.


Nietrafione porównanie, funkcjonowanie w rzeczywistości, a w internecie to dwie zupełnie inne rzeczy (nawet mimo tego, iż korporacje opierają część swoich podstaw na webie). Zwłaszcza porównanie sklepu i np. Nintendo jest dla mnie bez sensu.

Cytat:
Luki w zabezpieczeniach zawsze były i będą, nigdy nie da się ich w 100% wyeliminować.


Zwłaszcza, gdy korporacje jawnie piszą, iż ich zabezpieczenia świetne i nie do złamania?
Co ma sobie pomyśleć użytkownik, gdy zabezpieczenia padają i to dla żartu?
_________________
Ł napisał/a:
Fantastyka jest dziwką Stephesona, a nie Stepheson dziwką fantastyki.


James Joyce napisał/a:
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-06-22, 17:58   

A co, mają pisać że nie są idealnie zabezpieczeni, bo takie są fakty? No może powinni, ale ja nie słyszałem jeszcze żeby w marketingu istniał wymóg mówienia tylko świętej prawdy.

Nie widzę żadnej nietrafności w swoim porównaniu - i tu i tam firma ponosi straty finansowe (oraz renomę) i to ma ono obrazować.

Możliwe, że według Ciebie to słusznie, żeby obalić renomę koncernu, skoro nie dba dostatecznie o bezpieczeństwo, ale powiedz mi, czy to nie jest trochę tak, że obnażamy tylko tych co nie lubimy? Nie ma w tym żadnej głębszej idei poza złośliwością. W tym kontekście trochę śmieszna jest akcja z Nintendo - sądzisz, że jak hakerzy ich zaatakowali to ich akcje na giełdzie poszły w górę, bo to był atak dla ich dobra? Dla mnie to zwykła zabawa gnojków, tym bardziej, że szkodzi nie tylko korporacjom, ale też ich klientom. Więcej jest negatywów, niż pozytywów w tym wszystkim.

A efektem tego wszystkiego będzie umocnienie lobby producentów zabezpieczeń, które jak wiadomo karmi się hakerami i z nich się wywodzi. Także nie ma tu nic ze szlachetności działania, ci ludzie chcą po prostu być zauważeni i zatrudnieni za grube pieniądze. Pomyśleć, że kiedyś złodziejom się ucinało dłonie.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3198
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-06-23, 02:21   

Osobiście też jestem na nie. Nie wiem czy to akurat członkowie tej grupy, czy jakieś inne chuje, niedawno włamali się do systemu SEGA Pass account. W związku z czym firma ta wyłączyła swoje serwery do czasu znalezienia i załatania wycieku, a ja mogę zapomnieć o multi w NTW czy Shogunie II, a akurat teraz mam urlop... Co prawda nie chciał bym by owym hackerom obcinano za to dłonie, ale przynajmniej miesiąc ciężkiej pracy w kamieniołomach uważam w tym przypadku za wskazany.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
GilGalad 
Szperacz


Posty: 394
Wysłany: 2011-06-23, 10:25   

Cytat:
A co, mają pisać że nie są idealnie zabezpieczeni, bo takie są fakty?


Ty to wiesz, ja to wiem, setki szarych Kowalskich święcie wierzy, że nie ma szans aby ktoś przejął ich dane.

Cytat:

Możliwe, że według Ciebie to słusznie, żeby obalić renomę koncernu, skoro nie dba dostatecznie o bezpieczeństwo, ale powiedz mi, czy to nie jest trochę tak, że obnażamy tylko tych co nie lubimy?


Obalenie renomy pochwalam, z każdą taką akcją, moim zdanie znaczenie internetu się zmniejszy (chodź minimalnie na taką akcję albo wcale, ale jednak w końcu da jakiś efekt)

Cóż, ja osobiście jestem za, zwłaszcza gdy obnaża to całkowicie wady tego systemu, jeżeli mam słuchać o wandalach, wybijających szyby w sklepach to wolę słuchać o inteligentnych.
_________________
Ł napisał/a:
Fantastyka jest dziwką Stephesona, a nie Stepheson dziwką fantastyki.


James Joyce napisał/a:
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-06-23, 10:41   

Asuryan napisał/a:
Osobiście też jestem na nie. Nie wiem czy to akurat członkowie tej grupy, czy jakieś inne chuje, niedawno włamali się do systemu SEGA Pass account.

Taa, miałem prawie miesiąc wolnego od uczelni, a tu włam do PS Network. A część funkcji gier, nawet na singlu, działa tylko będąc online.
Inna sprawa, że na podstawie tego nie odrzucam wszystkich działań hackerskich - wkurwianie korporacji za ich kiepską politykę (vide ograniczenie PS3 do firmowego OSa, bez możliwości instalacji Linuxa) popieram, bo firmy same się podkładają. Co innego włamanie, żeby pokazać słabość zabezpieczeń, co innego włamanie z kradzieżą źle zabezpieczonych danych klientów. Odpowiedzialność nie spada wyłącznie na hackerów, ale też na firmę z dupiatymi zabezpieczeniami.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-06-23, 12:35   

Jander napisał/a:

Inna sprawa, że na podstawie tego nie odrzucam wszystkich działań hackerskich - wkurwianie korporacji za ich kiepską politykę (vide ograniczenie PS3 do firmowego OSa, bez możliwości instalacji Linuxa) popieram, bo firmy same się podkładają.

Do mnie w żadnym calu nie przemawia romantyczna legenda działań hakerów. Fakt, że to pokaz nieprzeciętnych umiejętności, co samo w sobie jest w jakimś sensie godne podziwu, oraz wyraz przełamywania bezsilności wobec korporacji, ale to przyznawszy, nie mogę nie zauważyć hipokryzji jaką to wszystko jest podszyte. Oczywiście cała ta wojenka zaczęła się od tego, że Sony "zaprosiło" na ubitą ziemię GeoHotz'a, który odpowiedzialny jest za złamanie zabezpieczeń PS3. Nie dociera do mnie, jak można próbować przedstawić złamanie zabezpieczeń otwierające drogę wprost do piractwa w dobrym świetle. Bo sobie Linuxa i homebrew chce odpalić? Po co, skoro można to zrobić na każdym komputerze? Jak się kupuje lodówkę, to też ma się pretensję do producenta, że nie jest ekspresem do kawy? Głodne teksty typu "nie popieram piractwa, a jedynie wolność" są podszyte taką samą hipokryzją, jak producenci broni twierdzący że ich produkty zapewniają bezpieczeństwo, a w rzeczywistości to jest błędne koło, którego motorem napędowym jest właśnie działanie hakerów. Gdyby nie próby obejścia zabezpieczeń PS3 przez funkcje otherOS, to Sony nie zablokowałoby Linuxa w pierwszej kolejności.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6262
Skąd: Piła
Wysłany: 2011-06-23, 20:18   

Grigori napisał/a:
Bo sobie Linuxa i homebrew chce odpalić? Po co, skoro można to zrobić na każdym komputerze?

Bo może. Tak samo jak kupie lodówkę a chcę jej używać jako ekspresa, bo mogę to zrobić.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-06-23, 20:51   

Tixon napisał/a:
Bo może. Tak samo jak kupie lodówkę a chcę jej używać jako ekspresa, bo mogę to zrobić.

Nie możesz, chyba że pozwala Ci na to licencja. Na Kindle licencja nie pozwala mi na zmianę tapety, więc żeby to zrobić muszę wykonać jailbreak. Wtedy mogę też np. wrzucić polski słownik.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6262
Skąd: Piła
Wysłany: 2011-06-24, 00:18   

Możesz w sensie wykonania, nie dopuszczalności :>
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5461
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-08-08, 09:35   

Nie chcę zakładać nowego tematu więc daję tutaj:

http://www.dobreprogramy....nosc,25290.html
Cytat:
Oczywiście ChronoPay zaprzecza jakoby istniał związek firmy z programem atakującym Maki, czy z jakimkolwiek wirusem. ChronoPay zapowiada, że będzie się agresywnie bronić przed atakami i w razie potrzeby wytoczy proces o zniesławienie i oskarży blogerów o ingerencję w legalne działania biznesowe w każdym kraju, w którym firma będzie oczerniana.


http://www.dobreprogramy....nosc,27050.html
Cytat:
Rosyjska policja zorganizowała nalot na giganta rozliczeniowego. Podczas przeszukiwania zasobów przedsiębiorstwa funkcjonariuszom udało się znaleźć między innymi materiały łączące Chronopay z fałszywym antywirusem dla Mac OS X — MacDefenderem — i podobnymi oszukującymi użytkowników programami: Gagarincash, Gizmo, Nailcash, Best AV, Blacksoftware czy Sevantivir.com. Według dokumentów pracownicy firmy ChronoPay obsługiwali infolinię i świadczyli wsparcie techniczne dla złośliwych programów podszywających się pod antywirusy. Zgodnie z informacjami podanymi przez Briana Krebsa, policja dotarła również do zapisów rozmów prowadzonych z klientami na „infoliniach”.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-08-08, 11:58   

Podobno anonimi zapowiedzieli, że 5 listopada zepsują twarzoksiążkę. To byłaby chyba pierwsza okazja, żebym mógł się ciepło wypowiedzieć o tego rodzaju działalności, fajnie jakby się dzieciaki przekonały jak kruche jest ich drugie (pierwsze) życie.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2011-08-08, 12:15   

A dlaczego zakładasz, że Facebooka używają tylko dzieciaki?
Sam go używam, a nie uważam się za dzieciaka, ani też nie sądzę, że twarzoksiążka stanowi jakąś integalną część życia. Nie rozumiem też jak można się cieszyć, że czyjeś dane, zdjęcia trafią na dyski jakiś pryszczatych, spasionych nastolatków (stereotypowe uogólnienie).

Rozumiem co miałeś na myśli, ale nie można wrzucać wszystkiego do jednego wora. Ludzie, którzy wrzucają zdjęcia usg swoich nienarodzonych jeszcze dzieci albo inne "sweet focie", a użytkownicy tacy jak ja, którzy mają tam konto głównie po to żeby zbierać sobie informacje z różnych serwisów w jednym miejscu to dwie różne kategorie, a moje dane też zostaną wykradzione. Nie widzę w tym nic zabawnego.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-08-08, 12:32   

Źle mnie zrozumiałeś, albo może ja źle przekazałem komunikat. Chyba po prostu chcą "wyciągnąć wtyczkę" facebooka, a nie kraść dane, bo i po co im one; gdyby atak był nastawiony na zdobycie danych osobowych, są do tego lepsze cele.
Ja się cieszę, bo facebook to samo zło, wirus który rozprzestrzenił się w całym internecie tak, że próżno szukać strony, która nie ma z nim integracji. A to jest potencjalnie niebezpieczne, bardzo niebezpieczne w sferach od socjologicznej po bezpieczeństwo.
Chociaż w ogóle nie sądzę, by po opublikowaniu zapowiedzi zrealizowania tego ataku miał on szanse powodzenia, to jednak uważam, że dla dobra wszystkich korzystających z internetu byłoby się przekonać bez większych konsekwencji, że może lepiej pomyśleć dwa razy, zanim zacznie się gromadzić swoje dane w jednym miejscu w takiej skali. Bo jesteśmy na skraju przepaści, a przed nami era cyberterroryzmu, o którym czytujemy w książkach s-f, i to nie jest fantastyka, tylko rzeczywistość.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5461
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-08-08, 12:44   

Naiwne myślenie. Wyciągnięcie wtyczki nie może zaszkodzić tak potężnej maszynie jak facebook. Trudno też uwierzyć w takie wyłączanie dla sportu bo zawsze w tle takich działań są pieniądze. Czasy naiwnych dzieci kwiatów minęły bezpowrotnie.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1552
Wysłany: 2011-08-08, 12:54   

Zgadzam się. Nie sądzę, że tacy hackerzy, którzy rzucają się na takie potęgi jak Playstation Network czy Facebook, robią to dla dobra uciśnionych użytkowników konsol czy nieświadomych internautów.

Jak się okazało po ataku na PSN hackerzy zdobyli tysiące numerów kart kredytowych i haseł za pomocą których realizowali swoje transakcje. W miarę szybko zapobieżono włamaniom na konta bankowe, ale było blisko.

Podobnie jest teraz - pamiętajmy, ze niedługo startuje Google+ , a są też inne serwisy społecznościowe lub witryny, które ucieszyłyby się z upadku Zuckenberga.
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2011-08-08, 13:48   

Grigori napisał/a:
Ja się cieszę, bo facebook to samo zło, wirus który rozprzestrzenił się w całym internecie tak, że próżno szukać strony, która nie ma z nim integracji. A to jest potencjalnie niebezpieczne, bardzo niebezpieczne w sferach od socjologicznej po bezpieczeństwo.

Pytanie czy krytykujemy integrację FB z innymi stronami (nic się nie traci jeśli tego się nie robi, u mnie w znacznie większym stopniu dominuje Google), umieszczanie przez ludzi intymnych informacji (to zależy ode mnie, czy większość danych o mnie jest fałszywa) czy idziemy dalej, stajemy na pozycjach konserwatywnych i krytykujemy w ogóle współczesne relacje międzyludzkie oparte na FB i innych portalach społecznościowych. Ale wtedy najlepiej byłoby wyłączyć wtyczkę od internetu, a nawet powiesić sobie plakat z Tedem Kaczynskim na ścianie.
Grigori napisał/a:
Bo jesteśmy na skraju przepaści, a przed nami era cyberterroryzmu, o którym czytujemy w książkach s-f, i to nie jest fantastyka, tylko rzeczywistość.

Widmo fejsbukizmu wisi nad światem?
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-08-08, 14:37   

Widmo podsłuchiwania rozmów telefonicznych, sms'ów we wszystkich smartfonach, wirusy zaprojektowane do atakowania elektrowni atomowych w Iranie (TED Talk), świateł ulicznych czy wind (TED Talk).
Pije do tego, że nadmierna integracja w sieci sprawi, że jeden wprawnie wycelowany atak może przynieść lawinę konsekwencji. Już teraz do ilu stron niektórzy logują się za pomocą konta facebooka? Jeszcze tysięcy, czy już milionów? Niech ten facebook padnie na jeden dzień, wtedy wszyscy którzy z niego korzystają w większym stopniu niż do kontaktów socjalnych przekonają się do czego doprowadził ten monopol. W tym wszystkim jakieś głupie zdjęcia i prywatne zbiory informacji to kropla w morzu.
I fajnie by było, gdyby ludzie sobie z tego zdali sprawę, póki nie trzeba być zalogowanym do facebooka czy google żeby odpalić samochód czy skorzystać z bankomatu.

Oczywiście w świetle wcześniejszych postów powinno być oczywiste, że jestem przeciwny jakimkolwiek hakerskim popisom, ale w równym stopniu jestem przeciwny postępowi integracji danych w sieci.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5461
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-08-08, 15:07   

Grigori napisał/a:
Niech ten facebook padnie na jeden dzień, wtedy wszyscy którzy z niego korzystają w większym stopniu niż do kontaktów socjalnych przekonają się do czego doprowadził ten monopol. W tym wszystkim jakieś głupie zdjęcia i prywatne zbiory informacji to kropla w morzu.

Kłopot w tym że do tego wcale nie trzeba ataku ponieważ takie usługi wyłączane są be żenady także i przez zarządzających. Przyznam że bardziej zabolało by mnie zablokowanie steam'a :)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-08-12, 14:05   

Grigori napisał/a:
Jak się kupuje lodówkę, to też ma się pretensję do producenta, że nie jest ekspresem do kawy? .

Polecam Ci ten artykuł: http://www.tygodnikforum....=7874&page=text
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-08-12, 15:51   

No klasyczny "przekręt żarówkowy" i różne jego wydania; nic nowego. Mnie również nie raz padł sprzęt elektroniczny kilka tygodni/miesięcy po gwarancji, włącznie z PS3 od której niejako zaczął się ten temat. Ale nie bardzo wiem jak to się łączy z hakerstwem i co masz na myśli przytaczając ten artykuł.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-08-12, 17:45   

Gdybyś miał możliwości i wiedzę (np. hakerską albo majsterkowiczowską) żeby w jakiś sposób unieszkodliwiać te antyfunkcję,modyfikując urządzenie na własną rękę, to wykorzystałbyś ją?
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-08-12, 18:12   

Nie mówimy o jednej sytuacji, tylko o wielu możliwych.

Nie kupiłbym produktu, o którym wiem, że jest w takie antyfunkcje wyposażony, bo praktycznie zawsze znajdę taki, który nie jest nimi obciążony. Konkurencja nie śpi. Żal mi za to ludzi, którzy nie wiedzą co kupują, a potem narzekają.

Kupując produkt znam jego właściwości i produkt o takiej właśnie specyfikacji kupuje. Nie oczekuje, że kupując PS3 będę na niej grał w gry z PS2, albo odpalał programy homebrew. Od tego mam PS2 i komputer. To mam na myśli z robieniem z lodówki ekspresu do kawy. Trudno to nazwać antyfunkcją. Tym bardziej, że wszystkie takie zabiegi prowadzą do piractwa, więc nie dziwię się, że producent mu przeciwdziała. Tej walki piratów/hakerów z producentami nie doświadcza użytkownik, który kupił konsole, żeby korzystać z niej w sposób do którego została stworzona.
W tym starciu jednak zdarzają się wyjątki po jednej i pod drugiej stronie - hakerzy włamujący się do sieci PSN wyłączając ją na miesiąc, albo uciążliwa blokada DRM wykorzystywana przez niektórych wydawców gier. Nie godzę się ani na jedno, ani na drugie, ponieważ krzywdzi to mnie bezpośrednio. Piratów potępiam, bo to jedyne co mogę zrobić, natomiast produktów tak upośledzonych po prostu nie kupuje zgodnie z akapitem pierwszym.

Zupełnie odrębnym zagadnieniem jest przekręt żarówkowy uskuteczniany współcześnie poza granicami absurdu, i tutaj przyznam, że gdybym umiał to bym modyfikował sprzęt, tak aby służył tak jak należy i przez tyle czasu ile powinien. Niestety, tego nie da się zrobić, nie umiem naprawiać żarówek, ani wymieniać podzespołów i lutów w sprzęcie elektronicznym.
Czy hakerzy są na to lekarstwem? Nie.

Dla mnie istotne jest bycie świadomym konsumentem, bo wtedy trudniej znaleźć powody do narzekań, albo niezadowolenia.
Choć oczywiście korporacje nas robią w balona przy każdej możliwej okazji, świadomych, czy nie. Tylko co na to poradzi romantyczny haker-anarchista albo nawet cała ich armia? Nic. A negatywne konsekwencje ich działań odbijają się na wszystkich.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6262
Skąd: Piła
Wysłany: 2011-08-12, 18:19   

Grigori napisał/a:
Nie kupiłbym produktu, o którym wiem, że jest w takie antyfunkcje wyposażony, bo praktycznie zawsze znajdę taki, który nie jest nimi obciążony. Konkurencja nie śpi. Żal mi za to ludzi, którzy nie wiedzą co kupują, a potem narzekają.

A artykułu wynika, że jest to element zmowy producentów, dużych koncernów. Konkurencja wykończyła by ich tylko po to, by sama zdechnąć, bo zaspokoiła by rynek.

Grigori napisał/a:
Tej walki piratów/hakerów z producentami nie doświadcza użytkownik, który kupił konsole, żeby korzystać z niej w sposób do którego została stworzona.

Ja widzę jeszcze opcję - do której można ją użyć.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Grigori 


Posty: 170
Skąd: Łódź / Piotrków Tryb
Wysłany: 2011-08-12, 18:42   

Tixon napisał/a:
Grigori napisał/a:
Nie kupiłbym produktu, o którym wiem, że jest w takie antyfunkcje wyposażony, bo praktycznie zawsze znajdę taki, który nie jest nimi obciążony. Konkurencja nie śpi. Żal mi za to ludzi, którzy nie wiedzą co kupują, a potem narzekają.

A artykułu wynika, że jest to element zmowy producentów, dużych koncernów. Konkurencja wykończyła by ich tylko po to, by sama zdechnąć, bo zaspokoiła by rynek.

Jedyną powszechnie stosowaną techniką, jest celowe produkowanie sprzętu, który padnie niedługo po upływie okresu gwarancyjnego. Natomiast nie wierzę, i nie uwierzę, że na rynku, na którym codziennie pojawiają się nowinki technologiczne funkcjonuje jakaś wypowiedziana zmowa, mająca je ograniczać. To w prywatnym interesie producentów leży, żeby ich produkty nie konkurowały same ze sobą, jak np. w przypadku PS2 i PS3 i mnie to nie dziwi. Nazywanie tego zmową jest lekką paranoją.
Tixon napisał/a:

Grigori napisał/a:
Tej walki piratów/hakerów z producentami nie doświadcza użytkownik, który kupił konsole, żeby korzystać z niej w sposób do którego została stworzona.

Ja widzę jeszcze opcję - do której można ją użyć.

Cóż... jak chcesz zrobić z lodówki ekspres do kawy, proszę bardzo. Jak chcesz przerabiać urządzenie w taki sposób, którzy umożliwi piractwo, to jesteś złodziejem albo jego pomocnikiem (nie piszę tego wprost do Ciebie oczywiście). Można potraktować jako wyzwanie zrobienie z konsoli pseudokomputera, ale po drodze doprowadza się do tego, że producent zrobi wszystko by temu przeciwdziałać. Nie dlatego, że nie chce by jego sprzęt był uniwersalny, tylko dlatego, że nie chce na nim piractwa. Niestety, jedno jest z drugim immanentnie związane na rynku elektroniki i oprogramowania.
Niech ci wybitni programiści zajmą się zrobieniem modyfikacji, która pozwoli poszerzyć funkcjonalność równocześnie nie kompromitując zabezpieczeń, a wtedy z całą pewnością zamiast być ściganym przez władze i koncerny, znajdą w nich przyzwoite stanowiska.
_________________
Grigori
" W dzisiejszych czasach konwencjonalna opinia głosi, że to światło tworzy cienie. Prawda wygląda jednak inaczej. Ciemność była pierwsza. Jest nieporównywalnie starsza i trwalsza niż światło. [...]
Jeśli prawda rzeczywiście jest tym, co trwa i nigdy nie zmienia swej natury, niebyt jest prawdziwszy od bytu. "

K. J. Bishop "Akwaforta"
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5461
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-08-16, 09:50   

Połowa tego artykułu to banialuki. W PRLu konsumpcja z pewnością nie była najważniejsza a żarówki przepalały się nawet częściej i nikt o spisku nie mówił.
Pogarszanie właściwości procesora by można go było sprzedać taniej od modelu który tych ograniczeń nie ma to działanie pro użytkownikowe a nie zmowa.
Systemy operacyjne wymuszają zakup lepszych komputerów? Zaraz a co z programami i grami? Jaki użytkownik używa po 5 latach tego samego oprogramowania co w chwili zakupu komputera? Kupując pralkę czy lodówkę nie akceptujesz regulaminu użytkowania więc możesz zrobić z nich nawet krzesło elektryczne. Co innego gdy zamierzasz podłączyć się do globalnej sieci lodówekozamrażarek LSN której restrykcyjny regulamin zabrania kupowania lodów innych niż z Zielonej Budki a za wkładania gorących produktów grożą banem - zgadzacie się na to bo wam się to opłaca.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5461
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-10-12, 10:11   

http://www.dobreprogramy....nosc,28273.html
Kod:
Na terenie niektórych krajów związkowych ukryty program szpiegujący potajemnie zbierał informacje o Internautach podejrzanych o popełnienie przestępstwa. (...)
okazało się, że program pozwala operatorom na dokładne monitorowanie przeglądanych treści, czytanej poczty i rozmów prowadzonych przez Skype. Dodatkowo trojan umożliwia umieszczenie i uruchomienie na zainfekowanym zgodnie z prawem komputerze innego programu. Niestety ma on jedną poważną lukę — taki program może uruchomić każdy, nie tylko operator pracujący w policji.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
dworkin 


Posty: 3307
Wysłany: 2011-10-12, 10:20   

Każdy orze, jak może... Trzeba się zabezpieczać.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5461
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-11-07, 10:27   

http://www.dobreprogramy....nosc,28642.html
Cytat:
CAPTCHA, czyli całkowicie zautomatyzowany publiczny test Turinga, który pozwala odróżniać ludzi od komputerów, nie jest jednak tak dobrym zabezpieczeniem, za jakie się go uważa.(...)
Automat usuwa szum z tła łamanego obrazka, a następnie rozbija tekst na pojedyncze litery, które łatwiej identyfikować, niż całe słowa.
Automat skutecznie łamał 25% zabezpieczeń używanych na Wikipedii, 43% na eBay'u i aż 66% na należącym do Visy serwisie authorize.net.
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 13