Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Janusz Cyran
Autor Wiadomość
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-09-14, 09:59   Janusz Cyran

Autor ten jeszcze się na forum swojego tematu nie dorobił, a że właśnie ukazał się drugi zbiór jego opowiadań jest okazja, żeby lukę tę uzupełnić.

Publikował głównie w NF i pochodnych, a na koncie ma dwa zbiory opowiadań: Ciemne lustra[2006] i Teoria diabła i inne spekulacje[2011].

Więcej TU

Znacie? Czytacie? Co sądzicie?



Na dobry początek link do mojej recenzji Teorii diabła... - krótko podsumowując: podobały mi się te opowiadania, Miałem pewne skojarzenia (oczywiście w odpowiedniej skali) z pisarstwem Chianga, a to dobrze o Cyranie świadczy.
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
  
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4997
Wysłany: 2011-09-14, 12:53   

Znam. Czytałam. Podoba mi się.

Także popełniłam recenzję "Teorii diabła".

Najbardziej cenię autora za to, że nie dopowiada do końca, pozostawia czytelnikowi miejsce na wnioski. Skojarzeń przy lekturze miałam mnóstwo, niektóre teksty wręcz zapraszają do dygresji. No i oberwałam emocjonalnie przy "Rien du tout".
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-09-14, 13:05   

Beata napisał/a:
No i oberwałam emocjonalnie przy "Rien du tout".

Prawda? świetny tekst. Momentami miałem tu trochę skojarzeń z Twardochem w wersji z Tak jest dobrze.
Teraz muszę sie rozejrzeć za jego wcześniejszym zbiorkiem
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5825
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2011-09-14, 13:10   

Czy współcześnie można napisać recenzje bez słów intertekstualny i oniryczny? Może i bym się zainteresował książką gdyby nie ten depresyjny nastrój, napiszcie proszę że nie dotyczy to wszystkich opowiadań //bicz
ps odniesienie do Goedla brzmi ciekawie....
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12797
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2011-09-14, 16:49   

rybieudka napisał/a:

Teraz muszę sie rozejrzeć za jego wcześniejszym zbiorkiem


Patrząc na oceny/recenzje nie wydaje się to rozsądnym posunięciem. ;)
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-09-14, 17:04   

ASX76 napisał/a:
Patrząc na oceny/recenzje nie wydaje się to rozsądnym posunięciem. ;)

A ktoś powiedział, że będę go czytał? Najpierw chcę go MIEĆ, a potem może nadejdzie taki moment, że... ;)

Cytat:

Czy współcześnie można napisać recenzje bez słów intertekstualny i oniryczny?

Pewnie można, ale po co? :-) ;) A tak swoją drogą to słowa "intertekstualny" użyłem w recce chyba drugi raz... to juz za dużo?

Cytat:
Może i bym się zainteresował książką gdyby nie ten depresyjny nastrój, napiszcie proszę że nie dotyczy to wszystkich opowiadań //bicz
ps odniesienie do Goedla brzmi ciekawie....

Nie, nie dotyczy. Niektóre są trochę lżejsze, no. Rzym. Ale spokojnie, nawet jak przeczytasz całość nie ma obowiązku ciachania sie żyletkami... to nie płyty Shining :-P
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
Shadowmage 


Posty: 3156
Skąd: Wawa
Wysłany: 2011-09-14, 19:51   

"Ciemne lustra" można mieć za parę złotych, zalegają na taniej.

Cyran zbierał słabe recki, bo nie do końca wpasowywał si w ofertę FS - a recenzenci byli pewnie z klucza przydzielani. Przynajmniej tak mi się wydaje :D Książki nie czytałem, ale od paru osób słyszałem pozytywy.
_________________
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4997
Wysłany: 2011-09-14, 19:52   

utrivv napisał/a:
Czy współcześnie można napisać recenzje bez słów intertekstualny i oniryczny?

Pewnie, że można. Jednakowoż skoro istnieją pojedyncze słowa zawierające w sobie całe zdania definicji, to dlaczego ich nie używać?

utrivv napisał/a:
Może i bym się zainteresował książką gdyby nie ten depresyjny nastrój, napiszcie proszę że nie dotyczy to wszystkich opowiadań //bicz

Nie dotyczy. Są miejsca, w których można się nawet uśmiechnąć, niekoniecznie z powodu komizmu, bo tego nie ma, ale ze względu na odnalezienie wspólnych z autorem skojarzeń (tak miałam przy lekturze "Szybciej"), albo ironię, z jaką na pewne sprawy autor patrzy - np. z jednej strony w przyszłości wywalamy religie, bo to "idiotyczne" memy są ("De possibilitate"), a z drugiej tolerujemy głupotki głoszone przez najróżniejsze sekty ("Rtęć").
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12797
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2011-09-14, 20:28   

Shadowmage napisał/a:
"Ciemne lustra" można mieć za parę złotych, zalegają na taniej.

Cyran zbierał słabe recki, bo nie do końca wpasowywał si w ofertę FS - a recenzenci byli pewnie z klucza przydzielani. Przynajmniej tak mi się wydaje :D (..)


Przynajmniej tak Ci się wydaje... :lol:

http://esensja.pl/ksiazka...st.html?id=4491
 
 
Shadowmage 


Posty: 3156
Skąd: Wawa
Wysłany: 2011-09-14, 20:30   

Nie znam człowieka :P
_________________
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12797
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2011-09-14, 20:40   

Sromaj się! :-P To jeden z najbardziej doświadczonych recenzentów z Esensji.
 
 
MORT
in emergency brea...


Posty: 1905
Wysłany: 2012-03-30, 00:10   

mogą być jakieś miniSPOJLERY


Obydwa zbiorki już za mną. Długo czytałem, bo jakoś zbyt monotematycznie było, żeby długo przy nich siedzieć. 95% opowiadań można zawrzeć w tagi SI; VR; alternatywne światy; gdzie najczęściej w każdym opku występowały przynajmniej dwa z tych elementów [jeszcze można do miksu wrzucić częste motywy religijne], a nieraz tagi te zlewały się na różne sposoby. Sporo również powtarza się gadżetów, choć występują pod innymi nazwami. Niektóre opka wychodziły zbyt podobne do siebie, ale różnorodnie i ciekawie też było w obrębie tych jakże niewielu tematów.

Generalnie, podoba mi się ten autor. Jego wizja świata, a przede wszystkim człowieka, którą podzielam, przemawiała do mnie w większości tekstów. Częste niedopowiedzenia zwykle mi pasowały, choć zdarzało się, że czułem za duży niedosyt wiedzy o danym świecie, czułem się zostawiony na lodzie. Styl czasem trochę kulał [szczególnie w starszych tekstach], ale w nowszym zbiorze częściej podziwiałem gol niż zwracałem uwagę na niedopracowania, co cieszy - widać, że autor się rozwija.

Nie wszystkie pomysły wydawały mi się jednak takie dopracowane. De possibilitate na przykład, choć gadżeciarsko i intrygancko świetny [no i te zwłoki... - awsum idea :mrgreen: ] nie przekonało mnie swym settingiem. Nie zgodzę się, że wszystko co niesprzeczne, musiałoby powstać, nawet gdybyśmy mieli do czynienia z nieskończoną ilością wszechświatów... a może inaczej... może nie zgodziłbym się z tym co jest według autora niesprzeczne... czy raczej co jest, a co nie jest prawdopodobne. Jest wszak różnica między niesprzecznością rzeczywistości, a niesprzecznością tekstów literackich i innych fantastycznych wymysłów. Choć pewnie realizacja tego [świetnego, na pierwszy rzut oka] pomysłu była zbyt kusząca, żeby się tym przejmować.

Tytułowe opko z Teorii diabła... odebrałem jako weń najsłabsze - założenia wręcz nieprawdopodobne i przez to tak nieprzekonujące. Kto by pomyślał, że tyle można wyczytać z prasy i newsów... i to tworzonej przez gatunek z mózgiem, którego mechanizm uczenia się jest zarazem jego największym przekleństwem, powodującym że rozpoznawanie wzorców najczęściej zrywa mu się z łańcucha; że widzimy tyle rzeczy, których nie ma i że jest to wręcz faworyzowane przez ewolucję... Jeśli już coś SI miała z tych informacji wyczytać - to imo kiepski stan umysłowy ludzkości, przez co wszelkie inne ekstrapolacje danych weń zamieszczonych pozbawione byłyby sensu :mrgreen:

Z pierwszego zbioru, o ile pamiętam, najbardziej podobały mi się Sieć i młot, Żabi król, Behemot...
Z drugiego, naj były:
Artilekt [wszak dochodzi tu efekt mojego sentymentu do tego opka, ale nawet zmuszając się do obiektywizmu, to wciąż jeden z najlepszych tekstów].
Reset [niby podstawowy zamysł settingu ograny - świat bez dorosłych, ale zrealizowany tu przez Cyrana był po prostu magiczny, szczegółowy i tyle w nim było świetnych motywów... tyle beznadziejnych emocji ludzkich... [I choć podobnie jak w Rtęci, była tu swego rodzaju Deus ex machina [co mnie trochę zmartwiło] - to ta przynajmniej nie dała rady światu, w którym sama istniała].
Rien du tout [świetny obraz szaleństwa, mentalnej autodestrukcji, z lekkim podtekstem fantastycznym;]

Wielki szacun dla autora. Czekam na kolejne teksty.

EDIT: Tak sobie patrzę na stronę autora na Fantaście... sporo jego opowiadań nie zostało jeszcze wznowionych... Może będzie więc w miarę szybko materiał na kolejną antologię?
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2014-05-31, 15:06   

Przeczytałem, a raczej przemęczyłem zbiorek Teoria diabła.... Pisarstwo Cyrana, ku memu zaskoczeniu, nie przypadło mi do gustu. Opowiadania były dla mnie nie tyle oniryczne, co mętne i przekombinowane, a pomysły, niektóre nawet pomimo braku oryginalności bardzo fajne (cyberświat doświadczający lodowej apokalipsy), zostają przeszarżowane przez autora. Ot mnogość światów sprowadza się do poprztykania się z marjanami Wellsa, a człowiek zdolny do podróży w czasie używa tej zdolności aby skakać z wieżowca... Nieprawdopodobne, nieprzekonujące, rozczarowujące.
No i styl ciężki.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Żuławski


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 14