Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nasi bohaterowie.
Autor Wiadomość
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1181
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-09-04, 19:43   Nasi bohaterowie.

Każdy z nas ma kogoś kogo podziwia. Nie ma znaczenia czy jest to postać historyczna, czy twór fikcyjny. Zakładam ten wątek pod wpływem impulsu, a impulsem tym jest na okrągło odtwarzany przez kanał atm cykl filmów o gangu Olsena. Naturalnie przechodziłem przez okres Winnetou, Grosvenora, Marlowe'a. Podziwiam Kazimierza Wielkiego, Konstantego Ciołkowskiego, Leonarda i wielu innych. Jednak zawsze na pierwszym miejscu, a może i w ogóle Grand Prix ma u mnie Aleksander Macedończyk, a teraz dołączył do niego Egon Olsen. Byłem na kilku z tych filmów w kinie. Dawno. Wtedy jeszcze nie mogłem zrozumieć jak uniwersalnym bohaterem jest tenże Egon.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4364
Wysłany: 2019-09-04, 20:14   

bio napisał/a:
Naturalnie przechodziłem przez okres Winnetou

E tam, ja bardziej podziwiałam Old Shatterhanda we wszystkich odsłonach jego przygód :-)

Jeśli chodzi o bohaterów literackich, to w dziecięctwie podziwiałam Stasia Tarkowskiego, Roda Drew z "Łowców wilków", przepadałam za baronem de Sigognac z "Kapitana Fracasse" i wszystkimi czterema muszkieterami (ha, byłam też zafascynowana Milady de Winter, swoją drogą to chyba najbardziej udana kreacja kobieca Dumasa :mrgreen: ). Namiętnie kochałam również Dana Barry'ego z cyklu powieści o Dzikim Zachodzie, których tytułów ani autora już nie pamiętam, ale bohatera i jego przygody jak najbardziej.
No i właśnie sobie uświadomiłam, że oprócz Milady nie przychodzi mi do głowy żadna kobieta, która w tamtych czasach zrobiłaby na mnie jakieś wrażenie. Sama nie wiem, co o tym myśleć.

Z kolei wśród postaci historycznych jest sporo kobiet, które podziwiam. Dla przykładu: Kleopatra, Elżbieta I, Katarzyna Wielka. Hedy Lamarr, która moim zdaniem cieszy się dużo mniejszą sławą, niż na to zasługuje. Nellie Bly, bo była po prostu niesamowita :)
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8634
Wysłany: 2019-09-04, 20:27   

Kmicic. Reszta to patałachy.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4364
Wysłany: 2019-09-04, 20:36   

Kurła, jak mogłam zapomnieć o Kmicicu. Toż dla niego przeczytałam w szóstej klasie "Potop". Jakieś trzy razy.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1181
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-09-04, 23:08   

Zakapior fajny, acz nie intelektualista przesadny. A Egon mnie natchnął, bo w dzisiejszym filmie, którego akurat nigdy nie widziałem, zapierdolili czołg z poligonu otwierając zamknięcie włazu kleszczami ginekologicznymi , gdy czołgiści poszli na papierosa za krzaczory i zrobili tym czołgiem perełkę w komedii tamtych lat.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5784
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-09-04, 23:30   

bio napisał/a:
zapierdolili czołg .
Bio ty znasz takie słowa? Czołg? :shock:
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 471
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-09-05, 07:37   

Z tego co pamiętam, kolega pracujący w Lego, w Danii mówił, że dla Duńczyków Egon Olsen i jego gang to postacie absolutnie kultowe i traktowane jak np. nasi bohaterowie od Sienkiewicza, czy z aktualnych może np. Geralt. Jeśli ktoś się z Gangu Olsena ponaśmiewa, to może dość mocno podpaść Duńczykom, bo traktują ich jak pewien symbol narodowy. ;-)

Do swoich dawnych bohaterów fikcyjnych zaliczałbym Old Shatterhanda (zawsze i wszędzie unikającego zabijania), ale również Tomka Wilmowskiego (+ bosmana Nowickiego i Jana Smugę do kompletu) od Szklarskiego. A poza tym - Załogę G (tylko bez żadnych chomików mi tutaj - "Battle of the planets" to się po angielskiemu nazywało) - nie wiem czy dobrze kojarzę, ale oni co odcinek musieli walczyć z nowymi technologicznymi robotami, machinami, stworami itp. a mieli też całkiem ciekawą historię ciągnącą się przez cały serial (było, nie było - była to pierwsza manga, nawet jeśli zamerykanizowana, więc ugrzeczniona, jaka leciała w polskiej telewizji).


Z postaci historycznych: Leonardo da Vinci i Einstein bezwzględnie i bez zmian do dzisiaj od zawsze.
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12642
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-09-05, 10:00   

A "laczego" nikt mię nie wymienił? //panda Większego gieroja nie znajdziecie jak świat długi i szeroki, na Jowisza! //orc
_________________
Buk, Hodor, Dziczyzna
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5784
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2019-09-05, 10:36   

Na mnie największe wrażenie zrobił Ryszard Kos z trylogii Longina Okonia no i oczywiście Tehawanka z trylogii Szklarskich.
Old Shatterhand - owszem, też czytałem ale to Niemiec --_-
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12642
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2019-09-05, 10:53   

Mym pierwszym bohaterem był Conan, na Croma! Bez różnicy, człek, demon, czy jaszczur z Oriona, riezał wsiech! //orc
_________________
Buk, Hodor, Dziczyzna
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4980
Wysłany: 2019-09-05, 17:53   

Tereska i Okrętka. Lesio. Winnetou. Bellow Zawierucha. Yossarian. Ekolog z Zodiaca Stephensona. Druss Legenda Gemmella. Miles Vorkosigan. Mara, Władczyni Imperium. Ged. Julian Apostata. Siri Keaton. Shannon z Psów wojny. Talleyrand. Fandorin. Genno Laskolnyk. Kenneth-lyw-Darawyt. Detektyw Garrett. L.S.I. Rbit. Sam Vimes. Dirk Gently.

Dość wymieniania, bo lista nie ma końca. W zasadzie spokojnie można założyć, że używający mózgu, mający dystans do siebie, poczucie humoru i umiejący odróżnić dobro od zła jest moim ulubionym bohaterem.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1181
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-09-05, 17:58   

W tej liście znajduję trzy uwspólnienia. A skoro Lesio, to z mej strony musi być Adrian Mole. Z bohaterstwem dnia naszego codziennego.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4980
Wysłany: 2019-09-05, 18:46   

Adrian Mole, tak. :) Szwejk. Saturnin, sportretowany przez Zdenka Jirotkę (teraz czytam, bardzo go lubię, z każdą stroną bardziej).
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
goldsun 
Szeregowy


Posty: 471
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-09-05, 19:02   

Sam Vimes to mój ulubiony bohater w Świat Dysku: Ankh Morpork. Uwielbiam grać tą postacią - wtedy jest najlepsza zabawa. ;-)
_________________
Załączam różne wyrazy i pozdrawiam
Goldsun
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1181
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-09-05, 19:47   

Saturnin, powiadasz. Pierwsze słyszę. Już wsadzony do schowka. A Szwejka akurat, acz bardzo lubię, to do swych bohaterów nie zaliczam. Nie wiem czemu, bo wszystkie przesłanki na to by wskazywały.No i mi się przypomniało. Aleksander - heros przeszłości. Egon - teraźniejszości. A Przyszłości - Eli Gamazin. Aleksandra trudno lubić. Egon jest trochę androidalny, a Eliego lubię. To rzadkość w starej literaturze SF demoludów. Ale Sniegow to był jednak wyjątkowy gość.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7154
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-09-05, 19:49   

Żabi Skrzek. JD aka John Dorian. Jacopo Belbo.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1181
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-09-05, 19:59   

Fajnie, że oryginalnie. Nie wszyscy uwielbiamy zagadki rozwiązywane guglem. Może słów kilka kto zacz i coś w te mańke? Do tej pory wymienieni istnieją w masowej wyobraźni. Przybliż.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4980
Wysłany: 2019-09-05, 20:09   

Eco.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 7154
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2019-09-05, 20:09   

Pierwszy to "bohater" "Głosu Pana" mistrza Lema. Czyli to, co udało się "odkodować" z kosmicznej wiadomości.

JD - główny bohater Scrubsów.

Jacobo Belbo - redaktor Garamond Press, jeden z XX wiecznych twórców tajnego planu z XIV wieku. A ponieważ ostatecznie przyznał, że żaden plan nie istnieje, oddal za niego życie. Bo im bardziej jego istnieniu zaprzeczał, tym bardziej ten plan był pożądany.



Alex Sharkey z "Krainy baśni". Haker genowy, z deczka skrzywiony/pojebany. Szedł ciągle za Mileną.

Behemot. Ten moskiewski.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
  
 
 
bio 
Człek pod dębem

Posty: 1181
Skąd: Znad stawu w parku
Wysłany: 2019-09-05, 20:18   

Co do skrzeka, to jasne. Reszta rozjaśniona.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13