Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
The Big Bang Theory
Autor Wiadomość
Silvan 


Posty: 57
Wysłany: 2009-10-05, 10:29   The Big Bang Theory

A ogląda ktoś może Big Bang Theory? Amerykański serial komediowy o geekach. Punktem wyjścia fabuły jest wprowadzenie się w sąsiedztwo dwóch profesorów fizyki, Leonarda i Sheldona, niespełnionej aktorki/kelnerki, Penny. Wbrew pierwszemu skojarzeniu, komizm nie rodzi się tu z zestawienia geniuszu z idiotyzmem...
Powiem krótko - dawno nie miałem przyjemności z czymś równie rewelacyjnym. Pełno tu odniesień do popkultury, brak wymuszonych żartów, cieszy pozytywny wizerunek nerda i smaczki w rodzaju klingońskiego Boogle...
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-05-08, 20:12   

The Big Bang Theory sezon pierwszy. Miodne to niesamowicie, świetny humor, bohaterowie rozwalają, nie sposób się oderwać.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2012-05-08, 20:23   

W 5 sezonie już tak wesoło nie jest. Na razie (jestem na 3-4 odcinku, bo w Comedy Central "idzie"). Ale 4 jest jeszcze znakomity :)

Zacząłem oglądać "Torchwood". Nagrywam z AXN SciFi póki co. Skłoniły mnie do tego dwie rzeczy: kapitan Jack w "Doctorze Who" :) i fakt, że serial "wypączkował" własnie z "Doctora Who". A ja tęsknię za Doctorem. Choć w "Torchwood" się on nie pojawia - jednakże kapitan Jack wspomina go, ale w jego ustach nie brzmi to jak Doctor tylko jak zwykły "doktor". Ale i tak wiadomo, że chodzi o Doctora.

I'm sick :)

Swoją, drogą: Cardiff? Znowu? :) BBC Wales to "matka" brytyjskiej fantastyki telewizyjnej (współczesnej) :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
  
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-06-19, 23:05   

Skończyłem drugi sezon The Big Bang Theory. Cały się szczerzę, ale mam dylemat - wykorzystać wolny czas i zrobić sobie maraton z pozostałymi, rozplanować je na całe wakacje, czy też zostawić do października i poprawiać nimi sobie humor po zajęciach.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2012-06-20, 06:01   

Trzeci sezon jest bardzo dobry, czwarty dobry, piąty przeciętny. Niestety, na takiej "równi" z tym serialem będziesz :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Radament 
Mniejsze Zło


Posty: 14
Wysłany: 2012-06-21, 21:14   

Cóż seriale mają to do siebie, że nie zawsze trzymają poziom w każdym docinku. Ale akurat Teoria jest naprawdę zabawny. Można obejrzeć chociażby dlatego, że dalej jest zabawny i im dalej tym ciekawszych rzeczy się dowiadujemy ^^
_________________
"Mówią, że nieszczęścia chodzą parami, ale ja należę do nieszczęść najlepiej czujących się w samotności."
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-10-21, 21:57   

Skończyłem oglądać trzeci sezon The Big Bang Theory Season. Nadal mnie bawi.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2012-10-27, 22:42   

"Arrow" - po 1 odcinku jestem skłonny przyznać rację ASXowi. Aczkolwiek serial jakoś nie miażdży. Mimo to, jak na produkcję stacji CW jest dosyć... ambitny :) :) :) No nic, pooglądam kilka odcinków. Nie boli, nie wymaga, ładne obrazki, szybka akcja.

"The Big Bang Theory" - nie wiem czy dociągnę do końca 6 sezonu. A piszę to po obejrzeniu jego pierwszego odcinka :) Serial mało zabawny. Wszystkie chwyty ograne. Ileż można oglądać granie na tej samej "nucie". No i w końcu, bohaterowie. Jak długo mogą być nerdami w bliżej nieokreślonym wieku, około trzydziestki?

"Hunted" - drugi odcinek. Tajemnice się mnożą. Dziwne, główna bohaterka już nie wydaje mi się tak seksowna, jak w pierwszym odcinku. To chyba dobrze. Serial nadal trzyma w umiarkowanym napięciu i będę oglądał kolejne odcinki.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2012-10-28, 00:26   

Romulus napisał/a:
No i w końcu, bohaterowie. Jak długo mogą być nerdami w bliżej nieokreślonym wieku, około trzydziestki?

Do oporu :>
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2014-06-22, 17:21   

Skończyłem 5 sezon The Big Bang Theory. Dziękuję i proszę o więcej.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2014-06-22, 20:58   

Tixon napisał/a:
Skończyłem 5 sezon The Big Bang Theory. Dziękuję i proszę o więcej.

Nie uważasz, że w "wątku" Raja scenarzyści osiągają szczyt w nieumiejętności rozśmieszania? Szósty sezon jest fajny, ale to powtórka z rozrywki, więc będziesz zadowolony. Interesujące w tym serialu jest to, że bohaterowie mogą się spokojnie starzeć :) bo nie są ograniczani entouragem studiów, liceum, czy tym podobnym. Za kilkanaście sezonów może być nawet ciekawe z socjologicznego punktu widzenia to, jak będą wyglądać i jak będą portretowani mając już po 40 lat na karku. Całkiem serio to piszę - dla seriali komediowych może to być wyzwanie - jak pokazać ponad 40-letnich geeków/nerdów? Będzie potrzeba sporo kreatywności :)

Jakiś czas temu urządziłem sobie maraton z 7 sezonem i było całkiem spoko (tj. na Comedy Central był maraton). Serial jest nadal zabawny, co po tylu latach udaje się nielicznym. A na finał sezonu przygotowano intrygujący zwrot akcji :) Nadchodzą zmiany i może to przynieść jakieś odświeżenie dotychczasowych schematów.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6271
Skąd: Piła
Wysłany: 2014-06-22, 21:07   

Nie bardzo. Raj to to taka postać która się nie zmienia, więc wszystkie gagi z jego udziałem muszą siłą rzeczy bazować cały czas na tym samym.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Kvothe 
bard


Posty: 321
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-27, 12:09   

Obejrzałem ze trzy sezony i, prawdę powiedziawszy, schemat w moim odczuciu się wyczerpał. Co z tego, że pod swój wzór scenarzyści będą w stanie podstawić kilka nowych zmiennych, skoro nic nowego z tego nie wyniosę? Szkoda mi chyba czasu.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 8747
Wysłany: 2015-01-27, 15:15   

Nudne bzdety
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2015-01-27, 16:38   

Kvothe napisał/a:
Obejrzałem ze trzy sezony i, prawdę powiedziawszy, schemat w moim odczuciu się wyczerpał. Co z tego, że pod swój wzór scenarzyści będą w stanie podstawić kilka nowych zmiennych, skoro nic nowego z tego nie wyniosę? Szkoda mi chyba czasu.

Siódmy sezon zaliczył słabiznę. Ósmego jeszcze nie widziałem. Ale podobno jest taką kichą, że co najwyżej zerknę sobie na Comedy Central :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
jewgienij 

Posty: 754
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-27, 16:47   

"Dolina krzemowa" jednak według mnie dużo lepsza, jeśli chodzi o świat nerdów. Bez śmiechów z offu i rzadziej z żartami jedynie sytuacyjnymi, bazującymi na głupich minach.
Też nie jakiś cud, ale o półkę przynajmniej wyżej niż Big Bang Th ( ten ostatni ma tę tylko przewagę, że był pierwszy, więc w sumie oryginalniejszy).
 
 
mad5killz
skumbriach


Posty: 629
Skąd: masz krzesło?
Wysłany: 2015-01-27, 19:58   

Romulus napisał/a:
Siódmy sezon zaliczył słabiznę. Ósmego jeszcze nie widziałem. Ale podobno jest taką kichą, że co najwyżej zerknę sobie na Comedy Central :)

Poznasz prawdę o Sheldonie. Od początku sezonu jest objawiana.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7633
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2015-01-27, 20:12   

Znaczy co, ujawnią w końcu oficjalnie, że nie jest w ogóle śmieszny? //ooo
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
mad5killz
skumbriach


Posty: 629
Skąd: masz krzesło?
Wysłany: 2015-01-27, 20:28   

Ciągle jest głodny, a oni głupi myślą, że przekarmią go.
I w kościach ma parę szóstek, czuje się jakby miał umrzeć, bo wziął już za sporo szczęścia.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2015-01-27, 20:57   

jewgienij napisał/a:
"Dolina krzemowa" jednak według mnie dużo lepsza, jeśli chodzi o świat nerdów. Bez śmiechów z offu i rzadziej z żartami jedynie sytuacyjnymi, bazującymi na głupich minach.
Też nie jakiś cud, ale o półkę przynajmniej wyżej niż Big Bang Th ( ten ostatni ma tę tylko przewagę, że był pierwszy, więc w sumie oryginalniejszy).

Tu się z tobą zgodzę, choć częściowo. TBBT to zwykły sitcom, bez ambicji innych niż rozśmieszanie, a SV bardziej mi przypomina satyrę. TBBT było najzabawniejsze kiedy aż kipiało od popkulturowych odniesień i dżołków z popkulturą związanych. Zaś SV kpi z węższej "działki": technologiczne korporacje, korpo życie, nowomowa itp. Żarty z TBBT są bardziej strawne dla przeciętnego zjadacza popkultury, niż żarty w SV. Bo, powiedzmy sobie szczerze, można się pośmiać z np. co bardziej ogólniejszych i szeroko znanych tech-korpo sloganów (jak prezentacja na TechCrunch, gdzie każdą najbardziej gównianą aplikację "ozdabiano" sloganem, że jej celem jest zmiana świata na lepsze). Ale czy dałbyś radę rozpoznać wszystkie żarty? To wymaga nieco więcej wiedzy, niż obejrzenie "Gwiezdnych Wojen". Ja też nie dałbym, ale tym bardziej się jaram tym serialem, im bardziej pozostaje on dla mnie w warstwie tekstowej trudny do rozgryzienia, tj. zrozumienia wszystkich żartów.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
jewgienij 

Posty: 754
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-28, 13:25   

W sumie to mnie właśnie najbardziej śmieszy, że jest to wiedza tajemna dla 90 % populacji, ale przez nich traktowana jako normalka. Nie potrzeba chyba aż tak bardzo się znać na szczegółach technicznych, aby mieć ubaw z nieprzystawalności chłopaków do normalnego świata . A jakieś tam smaczki branżowe na pewno gubimy. Ale to tylko smaczki. Powiedzmy, że nawet gdyby nie byli specami od programów, tylko sinologami albo chaldejskimi astrologami, dalej mógłby być świetny ubaw, właśnie na zasadzie nieprzystawalności świata speców i świata laików. Oraz na nieumiejętności geniuszy poruszania się w świecie codziennym. Stary motyw komediowy, ale miło zrealizowany.
Polubiłem serial, a rzadko trafiają do mnie seriale komediowe. Big Bang na pewno nie trafił.
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1929
Wysłany: 2015-01-28, 13:40   

Ja lubię BBT i oglądam, przede wszystkim z przyzwyczajenia i sentymentu ;) Ale zawsze się kilka razy uśmiechnę.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
dworkin 


Posty: 3645
Wysłany: 2015-01-28, 14:11   

Mam dokładnie tak samo. Dzisiaj to zjadający swój ogon przerywnik do obiadu, wciąż w miarę zabawny. Jego prawdziwa świeżość skończyła się z trzecim sezonem.
 
 
kenila

Posty: 2
Wysłany: 2015-09-26, 07:45   

Nie wyobrażam sobie nie obejrzeć co kilka dni chociaż jednego odcinka. Serial zawsze poprawia mi humor.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5813
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2015-09-26, 20:19   

A pamiętasz jak Penny kupiła Rayowi banana i co o tym powiedział Leo?
Ahahh, to było dobre!
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Beata: co to jest "gangrena zobczenia"? //ooo
Fidel-F2: Pojęcie wprowadził Josif Wissarionowicz
Fidel-F2: Jak choćby raz opuścisz granice rodiny, ty już nie nasz, zobczony.
Fidel-F2: Na tę gangrenę lek jest tylko jeden.

Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 521
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-07-11, 09:24   

Obejrzałem ciurkiem ostatni, 12ty sezon Teorii Wielkiego Podrywu.
Hm, ten serial już od kilku sezonów zmienił się z zabawnej opowieści o mózgowcach, w całkiem zwyczajny obyczajowo-komediowy. Ale oglądałem, bo było całkiem przyjemnie.
Ten sezon raczej nie należał do najśmieszniejszych, ale dał się oglądać.
Niestety, wrażenie zepsuł finałowy odcinek, szalenie mi się nie podobał. Spodziewałem się wielkiego wybuchu, jednak twórcy zaprezentowali nam mdłe zakończenie.
Cóż, szkoda serialu.
 
 
Cintryjka 

Posty: 1330
Wysłany: 2019-07-12, 14:50   

A to ciekawe, ja na przemówieniu Sheldona się popłakałam;)
_________________
Im mniej cię co dzień, miodzie, tym mi smakujesz słodziej/I słońcem i księżycem, rozkoszą nienasyceń/szczodrością moich dni - dziękuję ci

J.K.
 
 
m_m 
Uchodźca

Posty: 521
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2019-07-12, 17:26   

A ja czułem się zażenowany :-/
_________________
quot libros, quam breve tempus
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19079
Wysłany: 2019-07-12, 17:53   

Ja się tym serialem czułem zażenowany przez sześć ostatnich sezonów. Oglądałem, ale jednym okiem. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz się na nim śmiałem. Może na odcinku z Jamesem Earlem Jonesem? Może sobie kiedyś obejrzę, bo jest i na HBO i na Netflixie, to uda mi się zidentyfikować ten ostatni zabawny odcinek.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Trojan 


Posty: 4965
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-07-12, 17:55   

Hę? 12 serii jeszcze nie widziakem8- jakieś pojedyncze odcinki, ale mimo wszystko - przez cały czas trzymali wysoki poziom (jak na sitcom)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13