Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Kondycja fantastyki
Autor Wiadomość
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18241
Wysłany: 2017-12-25, 09:45   

Dabliu napisał/a:
Sporo osób tu deklaruje, że "nie ma o czym dyskutować" lub "temat jest nieinteresujący". Fascynująca jest zatem tak wielka aktywność w tym wątku :P

Udowadnianie, że temat jest mało interesujący lub go nie ma też sporo czasu i energii wymaga. :)

Dabliu napisał/a:
Kolejna myśl, jaka mi się nasuwa - skoro temat dotyczy kobiet chcących publikować w NF, to nie dziwi mnie, że wydaje się Wam mało interesujący. Gdybyście jednak byli 1. kobietami; 2. wannabe autorami NF, to zapewniam, że temat interesowałby Was nieco bardziej ;)

Pewnie tak. Nie jestem informatykiem, programistą, czy księgowym, więc i moja perspektywa jest inna. Tak samo jak nie piszę opowiadań i nie wysyłam ich do NF. Nawet NF nie czytuję. Problem zatem widzę inaczej, niż Pani Od Cyferek. A polega on na tym, że taką statystyką można wykazać tezę przeciwną. To jest, nie to, że NF dyskryminuje. Tylko to, że kobiety są zbyt głupie, aby napisać opowiadanie, bo tak mało ich NF publikuje. Są to, krótko pisząc, liczby z dupy, które do udowadniania żadnej tezy się nie nadają. Nawet jako początek dyskusji nadają się tylko do stwierdzenia, że się na początek tej dyskusji nie nadają.

Ale że gadać można na każdy temat, byle dobrze "wykrzesać" iskrę...

Dabliu napisał/a:
Co do wpisu Jerzego, to ja Mu chyba jednak nie wierzę :)
Znaczy, nie zrozumcie mnie źle - nie twierdzę, że Jerzy kłamie, pisząc, że nie jest uprzedzony i nie dyskryminuje kobiet. Sądzę natomiast, że może być uprzedzony kompletnie nie zdając sobie z tego sprawy.
Bo wiecie... taka jest natura uprzedzenia, że nie zdajemy sobie z niego sprawy. Mało kto jest aż takim chujkiem, żeby dyskryminować świadomie. Dyskryminujemy najczęściej nieświadomie; w pełni przekonani o własnych czystych intencjach.

Być może masz rację, ale mnie nieco przeraża to, że nagle pojawić się może Policja Myśli, która będzie mnie przekonywać, że tak naprawdę jestem uprzedzony przez sam fakt, że jestem mężczyzną. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
AM

Posty: 1212
Wysłany: 2017-12-25, 11:41   

Jeśli proporcje i tematyka otrzymywanych tekstów są takie jak tu (być może nawet dysproporcje u nas są większe)

https://www.panmacmillan....ers-perspective

nie dostrzegam żadnej patologii w doborze opowiadań przez Nową Fantastykę.
 
 
Trojan 


Posty: 3794
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-25, 14:17   

Mało kto dostrzega coś czego nie ma.
 
 
Trojan 


Posty: 3794
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-26, 00:02   

Ekhm,
przejrzalem blog czyjejś Matki przełożonej - recki
dominują tam romans fantazje i ya (czyli gl. Kobity)- można powiedzieć że mniej więcej wiem o co chodzi bo moja polowica kupuje/czytuje dokładnie te same książki co MP....

Daleki jestem od krytyki - ale serio, ma licencje na zabijanie?
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5559
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-12-28, 09:31   

ihan, cienka jest granica pomiędzy odrzucaniem opowiadań ze względu na ukryty seksizm a gustem, czy dorosłemu facetowi może nie podobać się romansidło czy to już dyskryminacja ze względu na płeć? A gdyby te same teksty ubrać jeszcze w kato rymy to byłaby dyskryminacja światopoglądowa?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Metzli 
Diablica


Posty: 3541
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-12-28, 13:49   

Czyli jak kobieta pisze tekst to musi to być romansidło? Proszę Cię :badgrin: Co do samej dyskusji, za mało wiemy żeby stwierdzić czy mamy tu do czynienia z dyskryminacją. Nie wiadomo ile jest nadsyłanych tekstów przez kobiety, ile przez mężczyzn - i ile później jest publikowanych i w jakich proporcjach. Ale nawet taka sucha liczba nie musi przesądzać o dyskryminacji ze względu na płeć. Z drugiej strony nie widzę powodu, dla którego to środowisko miałoby być wolne od pewnych mechanizmów dyskryminujących obecnych w całym społeczeństwie ;)
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
AM

Posty: 1212
Wysłany: 2017-12-28, 14:29   

Metzli napisał/a:
Czyli jak kobieta pisze tekst to musi to być romansidło? Proszę Cię :badgrin: Co do samej dyskusji, za mało wiemy żeby stwierdzić czy mamy tu do czynienia z dyskryminacją. Nie wiadomo ile jest nadsyłanych tekstów przez kobiety, ile przez mężczyzn - i ile później jest publikowanych i w jakich proporcjach. Ale nawet taka sucha liczba nie musi przesądzać o dyskryminacji ze względu na płeć. Z drugiej strony nie widzę powodu, dla którego to środowisko miałoby być wolne od pewnych mechanizmów dyskryminujących obecnych w całym społeczeństwie ;)


Oczywiście, to przykład tylko z jednego wydawnictwa, ale w tekście, do którego podałem linka, te dane są. Na 503 nadesłane teksty autorkami 32% były kobiety (znajdziesz tam również bardziej szczegółowe dane dotyczące poszczególnych gatunków). Nie widzę powodu, żebyśmy w innych miejscach mieli do czynienia ze znacząco różnymi proporcjami (być może w Polsce jest pod tym względem jeszcze słabiej).

Jako że dyskusja jest z Fantastyką w tle, warto zauważyć, iż pismo nie jest zupełnie zainteresowane dwiema kategoriami z przytoczonego przeze mnie tekstu. Czyli proporcje są jeszcze bardziej niekorzystne dla autorek.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5559
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-12-28, 14:53   

Metzli napisał/a:
Czyli jak kobieta pisze tekst to musi to być romansidło? ;)

Jak nie romansidło i dobre to na pewno drukował więc odnoszę się tylko do tego przykładu :)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12