Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Czytacze i ich zwyczaje
Autor Wiadomość
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-12-04, 18:04   

Od jakiegoś miesiąca w trosce o oczy nie ryzykowałbym czytania bez zapalonego światła niezależnie od pory dnia :P
_________________
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2013-12-04, 18:20   

Tomasz napisał/a:
I trzeba wtyczkę wetknąć do gniazdka.

I trzeba w gniazdu mieć prąd.

Czyli trzeba mieć załączone korki.

I trzeba za prąd płacić, żeby nie odłączyli.

I trzeba się schylić do tego gniazdka włączając, bo gniazdka najczęściej nisko są, a książki najczęściej są wyżej niż gniazdka. I mam świetny argument za książkami. Czytaj książkę papierową - oszczędzaj prąd.
:mrgreen:

Najlepiej w ogóle pozbyć się prądu z domu :) Środowisko odetchnie i za takie poświęcenie mozna otrzymać moralną Odznakę Przyjaznego Środowisku Skauta :)

A poważnie. Nagle znalazłem sposób na kupno ebooków bez wydawania pieniędzy. Olśniło mnie, że mam kartę Payback. Skorzystałem z niej tylko w Ępiku. I za te punkty kupiłem trzy ebooki, które planowałem wcześniej. A za czwarty zapłaciłem 5 złotych. Cztery nowości za pięć złotych w sumie. Interesujące. Nie przeliczałem, ile bym za to kupił papierowych książek, więc do porównania nie dorzucę.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Ivonna_G 


Posty: 7
Wysłany: 2013-12-04, 21:15   

Ja od pewnego czasu mam już tylko czytnik ( mała kawalerka, to trzymanie większej ilości książek jest tak naprawdę niemożliwe ). Są plusy i minusy - plus jest taki, że książka towarzyszy mi już wszędzie. Znacznie zwiększyła się liczba "pożeranych" tytułów, zabrakło zapachu prawdziwej książki. Paybacka używam tylko do ebooków :)
Przy wstawaniu z łóżka - na szafce stoi kawa, na półeczce czytnik:) I zanim ekspres upora się z kawą, zdążę kilka stron przeczytać.
 
 
Jezebel 
Emerald


Posty: 862
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-12-04, 23:01   

Jander napisał/a:
Kabel usb-micro usb to problem? O_o

Też mi się wydawało, że żaden problem, ale kindlowe gniazdo jest odrobinę mniejsze.
_________________
life. is a state. of mind.

 
 
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-12-04, 23:08   

?????????
_________________
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7890
Wysłany: 2013-12-04, 23:11   

Jezebel, trzeba obrócić wtyczkę o 180°
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5556
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2013-12-05, 09:27   

Fidel, każdą wtyczkę usb trzeba obrócić co najmniej 4 razy wokół osi zanim wejdzie, nie wiedziałeś o tym? :shock:
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7890
Wysłany: 2013-12-05, 10:18   

to fakt
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Jezebel 
Emerald


Posty: 862
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-12-05, 10:46   

Albo chodzi o to, że jedyny kabel z tych nagromadzonych w domu, który podejrzewałam o bycie microUSB wcale nim nie jest, mimo sporego podobieństwa //mysli
_________________
life. is a state. of mind.

 
 
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-12-05, 11:59   

Nie jest przypadkiem od canona? Oni mieli (może nadal mają) w niektórych aparatach nieco inne wejście.
_________________
 
 
Jezebel 
Emerald


Posty: 862
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-12-05, 13:54   

Nie, od siakiegoś dysku zewnętrznego. Ale już po problemie, biały kabelek szczęśliwie wrócił do domu :D
_________________
life. is a state. of mind.

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2014-08-16, 08:35   

http://booklips.pl/newsy/...ki-e-czytelnik/
Widzę, że należę do większości :) :) po pierwsze facet, po drugie w przedziale wiekowym, po trzecie z Kindlem :)

Ciekawe, jak wyglądałyby wyniki badań dotyczących czytelnictwa za pośrednictwem czytników. Ile się sprzedaje ebooków, jakie są najczęściej kupowane (i nie piszcie, że "Greye"). Wartość rynku chyba rośnie, jak mi się zdaje. W moim przypadku jest już normą, standardem, kupowanie książek przede wszystkim na czytnik. Tradycyjne książki kupowane przeze mnie to już absolutny must have. Reszta to wersje elektroniczne. I półki mi już nie puchną nie zagracając mieszkania. A po następnej ultymatywnej czystce, którą planuję (pozbywam się części kryminałów i ostatniego "rzutu" fantastyki, ale jeszcze selekcji nie zrobiłem), przejdę już całkowicie na czytanie elektroniczne.

Bez mojego Kindle nie ma wyjazdu, wycieczki, urlopu. To urządzenie równie istotne jak mój iPhone. A nawet cenniejsze. Mam na nim obecnie około 60 książek, ale jeszcze więcej mam na dysku, bo staram się nie zapychać urządzenia. Choć, wobec jego pojemności, chyba przy kilku tysiącach książek musiałbym się martwić o wolne miejsce :)

I dzięki czytnikowi, co najważniejsze, wzrosło u mnie czytelnictwo i kupowanie książek. Nie żal mi kupic książki, której normalnie nie kupiłbym w wersji tradycyjnej.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4651
Wysłany: 2014-08-16, 08:52   

Romulus napisał/a:
Widzę, że należę do większości :)

No to ja przeciwnie. :) W istocie domniemuję, że zgłoszone przeze dane zostały "zdyskwalifikowane z badania". Ciekawość, czy jako skrajne, czy nierealistyczne (cokolwiek to miałoby znaczyć)? :P
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2014-08-16, 09:27   

A co było w nich takiego? :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4651
Wysłany: 2014-08-16, 09:41   

Za dużo czytam. Należę do niewłaściwej grupy wiekowej. I płeć też jakby nie taka. :)

Edytowałam.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2014-08-19, 19:35   

Aby nie być jednostronnie podnieconym gadżeciarzem zapatrzonym w postęp technologiczny, wrzucę to: http://www.theguardian.co...ation?CMP=fb_gu

Strzelam focha :) Jak to!? Ja mam być głupszy, ponieważ czytam książki na Kindle? Szok i niedowierzanie!
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2014-09-21, 11:42   

Cytat:
Po dwóch latach spadków w ubiegłym roku rynek książki zanotował w końcu niewielki wzrost (0,4 proc.) - wynika z najnowszego raportu Biblioteki Analiz dla Instytutu Książki, do którego dotarła "Wyborcza". Gigantyczny skok dotyczył szczególnie e-booków, które po raz kolejny osiągnęły kilkudziesięcioprocentowy wzrost. Nie ma jednak jeszcze sensu otwierać szampana. Wciąż jednym z największych udziałowców rynku są wydawnictwa specjalizujące się w podręcznikach, te prognozują, że w 2014 roku czeka je solidny spadek. A rosnący rynek e-booków stanowi ledwie 2 proc. rynku książek.

W 2013 roku Polacy wydali 2,68 mld zł na książki. To o 10 mln więcej niż rok wcześniej, ale równocześnie o 260 mln mniej niż w rekordowym 2010 roku. Dwuletnie załamanie na rynku zdaniem Biblioteki Analiz spowodowane było wprowadzeniem 5-proc. VAT-u na książki (przed 1 stycznia 2011 roku VAT był zerowy). Spowodowało to wzrost cen detalicznych nawet o 10 proc., a w przypadku podręczników - nawet o 15 do 20 proc.

W zeszłym roku wydaliśmy więcej, choć przeciętna książka staniała - kosztowała 38,30 zł, czyli o 40 gr mniej niż rok wcześniej.

"Pomimo pesymistycznych prognoz w 2013 roku zwiększyła się liczba tytułów wprowadzonych do sprzedaży o 10 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Zwiększył się też - wbrew przewidywaniom - łączny nakład książek i wyniósł 112,4 mln egz., czyli był o 4 proc. wyższy niż rok wcześniej" - informuje w raporcie Biblioteka Analiz.

Fiskus dyskryminuje cyfrowych

W danych wyraźnie widać, że coraz więcej Polaków przestawia się z książek papierowych na elektroniczne. Już od kilku lat sprzedaż e-booków stale rośnie i to w tempie kilkudziesięciu procent rocznie. W 2013 r. wzrost wyniósł 28 proc. Mimo to cyfrowe wydania nadal mają niewielki udział w rynku - wartość sprzedaży w ubiegłym roku wyniosła zaledwie 53,7 mln zł.

- Rozwój na rynku elektronicznej książki jest zauważalny. Zwłaszcza że systematycznie powiększa się oferta wydawnicza. Wzrosła też świadomość wydawców, e-booki nie są już niczym wyjątkowym, stanowią obecnie naturalne uzupełnienie tradycyjnych, papierowych książek - mówi Beata Gutowska, dyrektorka internetowej księgarni Publio.pl. - Zdarza się tak, że książka szybciej ma premierę w wersji cyfrowej niż papierowej. I działa to pozytywnie na całą sprzedaż - dodaje.

- Jeżeli chodzi o tradycyjną książkę, to nasza sprzedaż w 2013 roku wyglądała podobnie jak dwa lata temu. Za to sprzedaż e-booków zdecydowanie się zwiększyła. I co ciekawe, wcale nie kosztem książki papierowej. Wygląda to tak, jakby dzięki łatwemu dostępowi do elektronicznych wydań więcej osób sięgało po książki - mówi Agata Wiśniewska z wydawnictwa Albatros.

Możliwe, że rynek e-booków za rok czy dwa dostanie dodatkowy zastrzyk energii. Od dawna trwa dyskusja nad zmianami w podatku VAT od elektronicznych wydań książek. Chodzi o zrównanie stawki. W tej chwili ta sama pozycja w wersji papierowej obłożona jest 5-proc. VAT-em, a e-book - 23--proc. Ale zdaniem Gutowskiej nawet jeżeli zmiana wejdzie w życie, to nie należy się spodziewać gwałtownej obniżki cen: - Prawdopodobnie na obniżce częściowo skorzystają zarówno czytelnicy, jak i wydawcy oraz dystrybutorzy. Ci ostatni będą mieli wyższą marżę.

Pozostaje jeszcze kwestia piractwa. Tu też następuje zmiana. Wydawcy coraz aktywniej i skuteczniej usuwają nielegalne pliki z sieci. W dodatku przeciw jednemu z czołowych serwisów oferujących udostępnianie plików toczy się sprawa sądowa z powództwa grupy wydawców.

Wydawnictwa szkolne hamują

Pomimo optymistycznego zamknięcia 2013 roku niepewne jest, czy wzrost utrzyma się i w tym roku. Główny powód to zmniejszenie się przychodów wydawnictw specjalizujących się w podręcznikach. - W związku z wprowadzeniem darmowego elementarza szacujemy, że przychody wydawnictw spadną w tym roku od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych - mówi Jarosław Matuszewski, rzecznik Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych i przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki.

"Ponieważ w pierwszym roku wprowadzono tylko jeden bezpłatny podręcznik (do pierwszej klasy szkoły podstawowej), to skutki ekonomiczne dla rynku książki nie będą jeszcze zbyt dotkliwe, jednak planowane wprowadzenie bezpłatnych podręczników do kolejnych klas w następnych latach z pewnością spowoduje upadek małych wydawców edukacyjnych i likwidację kilkuset księgarń w całym kraju" - informuje w swoim raporcie Biblioteka Analiz.

BESTSELLERY 2013:

Beletrystyka:

1. E.L. James "Nowe oblicze Greya" (Sonia Draga) - 356 tys. egz.

2. Dan Brown "Inferno" (Sonia Draga) - 320 tys. egz.

3. E.L. James "Pięćdziesiąt twarzy Greya" (Sonia Draga) - 244 tys. egz.

4. Andrzej Sapkowski "Wiedźmin - Sezon burz" (SuperNowa) - 214 tys. egz.

5. E.L. James "Ciemniejsza strona Greya" (Sonia Draga) - 144 tys. egz.

6. Katarzyna Grochola "Houston, mamy problem" (Wydawnictwo Literackie) - 135 tys. egz.

7. Anna Ficner-Ogonowska "Zgoda na szczęście" (Znak) - 85 tys. egz.

8. Zygmunt Miłoszowski "Bezcenny" (W.A.B.) - 80 tys. egz.

9. Stephen King "Doktor Sen" (Prószyński Media) - 77 tys. egz.

10. Anna Ficner-Ogonowska "Alibi na szczęście" (Znak) - 70 tys. egz.

Non-fiction:

1. Eben Alexander "Dowód" (Znak) - 100 tys. egz.

2. Artur Andrus, Maria Czubaszek, Wojciech Karolak "Boks na ptaku" (Prószyński Media) - 79 tys. egz.

3. Witold Gombrowicz "Kronos" (Wydawnictwo Literackie) - 60 tys. egz.

4. Danuta Stenka, Łukasz Maciejewski "Flirtując z życiem" (Znak) - 50 tys. egz.

5. Katarzyna Grochola "Trochę większy poniedziałek" (Wydawnictwo Literackie) - 50 tys. egz.

6. Paulina Młynarska, Dorota Wellman "Kalendarzyk niemałżeński" (Znak) - prawie 50 tys. egz.

7. Jeremy Clarkson "Moje lata w Top Gear" (Insignis) - 48 tys. egz.

8. Maciej Stuhr "W krzywym zwierciadle" (Zwierciadło) - 35 tys. egz.

9. Mariola Pryzwan "Tańcząca Eurydyka. Anna German we wspomnieniach" (PIW) - 30 tys. egz.

10. Mark Owen "Niełatwy dzień" (Wydawnictwo Literackie) - 30 tys. egz.


Cały tekst: http://wyborcza.biz/bizne...l#ixzz3Dwg6bA9c


Wydaję na książki elektroniczne więcej niż na papierowe. Czytam więcej książek elektronicznych niż papierowych. Gdyby ebooki były traktowane przez państwo inaczej, to kto wie, jak wyglądałyby teraz te dane. Pewnie byłoby więcej na korzyść książek elektronicznych.

Spoglądając na listę bestsellerów zastanawiam się, dlaczego jeszcze nie zmogłem ostatniej częsci trylogii "Greya". Pierwsza i druga poszły gładko, ponieważ to słabizna nie wymagająca wysiłku. I okraszona kilkoma "zabawami". Ciekawe, czy w trzeciej wyobraźnia autorki poszła dalej... :) I czy Ana i Christian będą szczęśliwi? :mrgreen:

A poza tym z beletrystyki przeczytałem tylko Sapkowskiego z tej listy. Reszty nie zamierzam.

W non fiction nie przeczytałem żadnej książki z listy. Spoglądając po tytułach, niewiele straciłem. A nawet zyskałem (nuda Gombrowicza!).
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Jaskier 


Posty: 651
Wysłany: 2014-12-24, 00:07   

Jakiś tam argument w kwestii sporu ebook vs papier:

http://www.sciencedaily.c...41222131348.htm
_________________
''Imagination will often carry us to worlds that never were. But without it we go nowhere''
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2014-12-24, 09:33   

Ale to chyba nic nowego, zresztą sporo czytników nie daje żadnego światła i czytanie wymaga tak samo zewnętrznego źródła światła jak książka.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2014-12-24, 10:46   

Dokładnie. U mnie ten argument przeważył za czytnikiem. Czytanie z tabletu, które początkowo rozważałem byłoby głupim pomysłem. Raz - emisja światła (w przypadku czytania w ciemności). Dwa - bateria. Tablet musiałby chyba być cały czas podłączony do prądu. Kiedy zacząłem czytać na moim Kundelku - od pierwszej strony wiedziałem, że to jest to. Znakomita bateria, która wystarcza na baaaaardzo długo. Poręczność. Intuicyjność. Czysta przyjemność czytania.

O, akurat mi wpadł w oko ten artykuł:
http://www.spidersweb.pl/...e-czytniki.html

Zatem, zbieram się na wyjazd. Z moim czytnikiem, załadowanym 15 książkami czekającymi na przeczytanie :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7890
Wysłany: 2014-12-24, 13:20   

Romulus napisał/a:
Znakomita bateria, która wystarcza na baaaaardzo długo
ale to nie rzecz w baterii, czytnik pobiera niewielki prąd wyłącznie w momencie zmiany strony, poza tym nie pobiera go wcale
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2014-12-24, 20:57   

Romulus, przypomnij jaki masz sprzęt i za ile idzie go dostać?
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2014-12-24, 21:48   

Tixon napisał/a:
Romulus, przypomnij jaki masz sprzęt i za ile idzie go dostać?

Kindle Touch. Nowe chodzą od 300 do 370 zł. Używane spokojnie znajdziesz o 100 zł tańsze.
Ale po co ci Kindle. Czytniki z technologią e-ink kupisz w cenie poniżej 200 zł. A pewnie większość z nich w standardzie "czyta" formaty .epub, .mobi i .pdf. Jeśli szukasz dobrego to sprawdź opinie na Świecie Czytników.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
wred 


Posty: 2831
Wysłany: 2014-12-26, 00:07   

Jak dla mnie jedyną przeszkodą przed zakupem czytnika i przejściem na elektroniczne wersje książek jest brak możliwości odsprzedaży ebooków. Gdyby jeszcze kosztowały symboliczne kilka złotych...
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2014-12-26, 11:58   

Ale żeś wymyślił, chłopie...
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
wred 


Posty: 2831
Wysłany: 2014-12-26, 13:35   

Ke ? :) - Na Allegro sprzedałem książek za kilka tysi, co mam zrobić ze zakupionymi ebookami /audiobookami w wersji elektronicznej ???
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6883
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2014-12-26, 13:43   

Jak kupię ebooka za 10-15 zł (bardzo rzadko płacę więcej, po prostu poczekam do promocji, która w końcu będzie), to nie jest jakiś problem. Za wydanie papierowe często trzeba zapłacić 40 zł i więcej (nawet w arosie czy innej taniej księgarni). Sprzedasz to może za 20 zł. Przy dobrych wiatrach dobijesz do 30. Ebook i tak wychodzi taniej.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2014-12-26, 14:56   

Wred, idąc tym tropem trzeba teraz policzyć ile kosztuje Cię transport książki, składowanie czyli półki, wygoda jak zabierasz książkę w jakiś wyjazd itd...

Toto, z Twoich wyliczeń wynika coś zupełnie innego... bo wynika, że ebook którego sprzedać nie możesz kosztuje 15-20 zł, a różnica między kupnem a sprzedażą papieru to 10-20. No w porywach nie ma różnicy...
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3225
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-12-26, 21:33   

Z czytnika nie czuć zapachu farby drukarskiej :P :mrgreen:
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18239
Wysłany: 2014-12-26, 22:07   

Asuryan napisał/a:
Z czytnika nie czuć zapachu farby drukarskiej :P :mrgreen:

Nie brakuje mi tego w ogóle :)

A w przypadku plików, rzeczywiście trudno nimi handlować. Bo nie ma jak się targować :) Zawsze można. Ale niby dlaczego miałbym schodzić z ceny pliku? :) Bo co, bo zużył się nieco od tego, że go ściągnąłem ze sklepu na dysk komputera? :) Ale to nie jest mój problem.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 12