Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Konflikt pokoleń
Autor Wiadomość
Crozier


Posty: 161
Wysłany: 2019-08-23, 14:49   

Jest zbyt zajęta wypełnianiem wniosków.
 
 
fdv 


Posty: 203
Skąd: Neverland
Wysłany: 2019-08-23, 16:04   

11 lat to gdzieś 4 klasa podstawówki, no chyba obecne pokolenia nie są tak ułomne żeby za takim matka łaziła i doglądała swojego aniołka.
_________________
W życiu - oczekujemy co najwyżej sporej porcji bezrefleksyjnej zabawy i przyczynku do dalszej zabawy.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 19349
Wysłany: 2019-08-23, 16:18   

fdv napisał/a:
11 lat to gdzieś 4 klasa podstawówki, no chyba obecne pokolenia nie są tak ułomne żeby za takim matka łaziła i doglądała swojego aniołka.

Oj, nie wiem, nie wiem.
Wprawdzie nie dotyczy to tego wieku, ale byłem wczoraj w zoo we Wrocławiu. Jest tam jakiś park linowy dla dzieci. Nie ma szans, aby bachor wypadł przez te siatki, chyba że miałby zęby ze stali i by je przegryzł. I dzieciaki tam biegały, a raczej starały się biegać po tych siatkowych tunelach i zjeżdżać. A za nimi - madki. A raczej: pod nimi. Takie stadko poruszało się w ślad za swoimi dziećmi. I żeby jeszcze filmowały "wyczyny", ale nie - jak pisałem "Witku, Sritku, Stasiu, Dupasiu, tylko uważaj, tam się przytrzymaj, tego nie dotykaj". Chciałem filmik nagrać i wrzucić z hejterskim komentem na Fejsa, ale najmądrzejsza z żon mnie powstrzymała, dobrotliwie tłumacząc, że nie wypada tak się z ludzi natrząsać. :( Choć "na żywca" mieliśmy bekę obydwoje. Ale się nie znam, bo nie mam dzieci. A nie chcę wyjść na ramola od tekstów "bo za moich czasów". :( Choć mnie tak nie trzymano za rączkę i nie asekurowano. A w wieku tych dzieciaków z innymi dzieciakami skakałem na siano z dziadka stajni. :) Wiem, że to o niczym nie świadczy. Ale chyba dorosło już pokolenie takich lebieg, wypieszczonych i wychuchanych, co przy większym stresie wymiękają.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17328
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2019-08-25, 11:41   

To jest, Romku, bardziej złożona sprawa z tym bieganiem za dzieciakami. Temat raczej na nasiadówę przy flaszce. Też się śmialem z takich ludzi, a sam latam. Syndrom późnego rodzicielstwa. Staramy się z tym walczyć z żoną.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Trojan 


Posty: 5382
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-08-25, 12:47   

Uważasz że to syndrom późnego rodzicielstwa? Obserwacyjnie raczej znak czasów - młode Kataryny mają taki sam syndrom jak 30+
 
 
dworkin 


Posty: 3691
Wysłany: 2019-08-25, 13:34   

W mediach, zwłaszcza w necie, co parę dni o ataku pedofila. Co tydzień śmiertelny wpadek na drodze. Człowiek podświadomie ma wrażenie, że za każdym rogiem czai się zboczeniec, a jadący obok samochód już za chwilę wbije na chodnik. I choć rozumowo staram się przed tym bronić, to emocjonalnie odczuwam niepokój, kiedy stracę córkę (dzisiaj właściwie 5-letnią) z oczu nawet na minutę. Warszafka --_-

Teraz mieszkam na zamkniętym strzeżonym osiedlu z pięcioma małymi budynkami, które sprawiają, że nie ma na nim takiego miejsca, z którego widać byłoby wszystko. Dobre do zabawy w chowanego. W ramach ćwiczeń swojego i jej charakteru, zachęcam córkę do samodzielnego biegania po osiedlu razem z innymi dziećmi (ja pozostaję w jednym punkcie). Na początku, gdy odbiegała dalej i kapowała się, że nie ma mnie obok, był płacz oraz żałosne wołanie. Po kilku takich razach jednak przestała się przejmować i teraz ma na mnie wylane. A ja dalej czuję niepokój, gdy jej nie widzę, nawet wiedząc, że jest 50 metrów dalej, tylko za budynkiem.
  
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 17328
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2019-08-25, 13:59   

Jak się raz wylądowało z młodym na pogotowiu z podejrzeniem pęknięcia podstawy czaszki (z automatu tomograf, czyli też znieczulenie ogólne, czyli jesteś świadkiem jak Ci dziecko wiotczeje w rękach - ryje beret, uwierz mi), to jednak zostaje w człowieku myśl "no niech tak nie lata, bo znowu tam wylądujemy".

Poza tym moje dzieci mają trochę pecha. Młody boreliozę wyhaczył, pierwszy kleszcz w życiu i już z niespodzianką. Na szczęście wyleczone. Młoda zaś wylądowała na dwa tygodnie na neurologii w Ligocie, bo miała epizody utraty przytomności przy skokach temperatury (raz na moment przestała oddychać - prawdopodobnie zbieg okoliczności związany z zatkanym nosem). Chuj wie dlaczego, MRI nic nie wykazało. Dlatego każda infekcja u nas traktowana jest poważnie, z zaleceniem stosowania od strzału Kidofenu do zbijania temperatury. Pod ręka zawsze mamy wlewki do "reanimacji" w przypadku utraty przytomności. Także dwa tygodnie takich wczasów, gdzie miało okazje się oglądać dzieciaki "puszczone samopas" też ryją beret.

O, albo jak młoda puszczona samopas upadła o centymetr od krawężnika, rozwaliła czoło, ale miała na tyle farta, że nie przyrżńęła w ten borsztajn, bo by się mogło skończyć to źle, a nawet bardzo źle.

Co chwile jakieś takie gówna. Tak jestem słaby, jestem przewrażliwiony.

Także Romku, ja wiem że twardy jesteś, ale znajdź trochę zrozumienia dla gościa, który wszędzie widzi same czarne scenariusze.
_________________
Siamo con clavi, siamo con dio
Siamo con il nostro dio scuro
 
 
Trojan 


Posty: 5382
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-08-25, 15:37   

Młode pokolenie słabe jest, teoretycznie więcej zagrożeń - np. z tą borelioza.
Kleszcze zawsze były ale nie w takiej ilości. Cywilizacja.
Tak samo z samochodami.
choć ilość pedofilów wydaje się wciąż ta sama - tylko teraz wiemy.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9044
Wysłany: 2019-08-25, 16:02   

Trojan, jak ty coś pierdolniesz
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 5382
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-08-25, 16:29   

Co konkretnie masz na myśli?

Temat kontroli dzieciaków - kiedyś nie było komór to ludzie inaczej do tego podchodzili - brak kontaktu był wpisany w życie, teraz jest inaczej.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9044
Wysłany: 2019-08-25, 17:12   

Za moich czasów, panie, to baby dupą orzechy gnietły, a teraz...
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 5382
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2019-08-25, 18:12   

Zgadza się. Jeżeli tego nie dostrzegasz. ...

Wychowałem się na wielkiej łące-lotnisku-polowym. Dwa razy wylądowałem na ostrym dyżurze pogryziony przez jakieś holerstwa (za gowniaka). Wakacje zawsze w polu (czy to wieś czy namioty) , kleszcze poznałem dopiero w 2003 kiedy co wyjście nad dzikie rejony jeziora Tuczno (czyli przebiezka wokół jeziora) kończyło się wykrecaniem gnojkow.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9044
Wysłany: 2019-08-25, 18:24   

Co mają kleszcze do gniecenia orzechów dupą?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7775
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2019-08-26, 07:14   

Trojan napisał/a:
Zgadza się. Jeżeli tego nie dostrzegasz. ...

Wychowałem się na wielkiej łące-lotnisku-polowym. Dwa razy wylądowałem na ostrym dyżurze pogryziony przez jakieś holerstwa (za gowniaka). Wakacje zawsze w polu (czy to wieś czy namioty) , kleszcze poznałem dopiero w 2003 kiedy co wyjście nad dzikie rejony jeziora Tuczno (czyli przebiezka wokół jeziora) kończyło się wykrecaniem gnojkow.

Nigdy nie będzie takiego lata, nigdy.
_________________
There once was a lady named Jill
Who tried a dynamite stick for a thrill
They found her vagina
In North Carolina
And bits of her tits in Brazil
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12