Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Równouprawnienie kobiet
Autor Wiadomość
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5556
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-12-20, 13:48   

Stary Ork napisał/a:
utrivv napisał/a:
Mozilla poszła tą drogą jeżeli chodzi o programowanie ale sukcesu jakoś nie widać, w dalszym ciągu typowy programista jest białym lub żółtym mężczyzną


Ciekawa obserwacja - przewaga mężczyzn w IT zaczęła się wraz z wejściem na rynek domowych mikrokomputerów circa about w latach 80-tych - były celowane marketingowo jako zabawki dla chłopców, chłopcy wcześniej zaczynali się zapoznawać, skutkiem czego po prostu w momencie wejścia na studia mężczyźni mieli przewagę na starcie. Co jest ciekawe jako przyczynek do szerszej dyskusji o zabawkach utrwalających stereotypowe role społeczne.
Ale afroamerykanów programistów też jak na lekarstwo przynajmniej patrząc na wielkie amerykańskie korporacje
W każdym razem Mozilla płaci kupę kasy każdej kobiecie która zdecyduje się na taki kierunek a mimo to odsetek się nie zwiększył
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7151
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-12-20, 13:52   

utrivv napisał/a:
Ale afroamerykanów programistów też jak na lekarstwo przynajmniej patrząc na wielkie amerykańskie korporacje


Kwestia dostępu do dobrej edukacji już od poziomu podstawowego - poczytaj sobie o mechanizmie school to prison pipeline chociażby.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Dabliu 


Posty: 834
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-12-20, 14:09   

A w Afryce to już w ogóle. Jeśli jako kilkuletnie dziecko w celu zapewnienia sobie śniadania i przyborów szkolnych musisz zapierniczać przy wydobyciu toksycznego kobaltu, to istnieje znikoma szansa, że zostaniesz programistą. Czy właściwie kimkolwiek.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7151
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-12-20, 14:25   

Nie no, jest spora szansa że zostaniesz kaleką, nie popadajmy w skrajności.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Dabliu 


Posty: 834
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-12-20, 14:30   

Stary Ork napisał/a:
Nie no, jest spora szansa że zostaniesz kaleką, nie popadajmy w skrajności.


Dlaczego nie? Dla wielu mieszkańców subsaharyjskiej Afryki takie skrajności to zwykła codzienność. Nie spodziewałbym się więc zbyt wielu czarnoskórych programistów, przynajmniej z tamtych rejonów. A przecież Afryka ma ogromny potencjał, jeśli chodzi o wielkość populacji.
 
 
dworkin 


Posty: 3380
Wysłany: 2017-12-20, 14:30   

Za to hindusów programistów jest cała masa, programistyczna blogosfera należy praktycznie do nich (choć też poruszane przez nich problemy i propozycje rozwiązań są w większości dosyć banalne). Nie uchodzą też oni w środowisku za zbyt solidnych, w przeciwieństwie do specjalistów z Europy Wschodniej.

Kobiet programistek z kolei faktycznie jest znacznie mniej niż mężczyzn, może 5%. Mimo to niemal w każdym kolejnym projekcie pracowałem z jakąś dziewczyną. Są na pewno milsze i bardziej kulturalne, faceci przy nich nie przeklinają. Z doświadczenia muszę powiedzieć też, że generalnie mają mniejszy polot i obsesję do rozwiązywania problemów (z wyjątkami, kiedyś moją bezpośrednią przełożoną była ona i była pod tymi względami świetna), za to są bardziej poukładane i skrupulatne w sumiennym wykonywaniu obowiązków, popełniają mniej błędów.

Isnieje nawet taki obcykany już dowcip: Kobieta programistka jest jak świnka morska, ani to świnka, ani morska. Istniej też inny: Tramwajem jadą dwie osoby - Ona i On. Spojrzeli na siebie. Informatyk - pomyślała studentka. Studentka - pomyślał bezdomny.

Sam jestem pewien, że aż tak duża dysproporcja wynika ze względów kulturowych i społecznych, długiego trwania patriarchatu. Z czasem na pewno udział płci się chociaż mniej więcej wyrówna. Nie wiem za to jak będzie z ich podejściem do rozwiązywania problemów, być może nie zmieni się aż tak bardzo.
  
 
 
Trojan 


Posty: 3761
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-20, 14:34   

np. cała księgowość jest zdominowana przez kobiety
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 7151
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-12-20, 16:09   

Dabliu napisał/a:
Stary Ork napisał/a:
Nie no, jest spora szansa że zostaniesz kaleką, nie popadajmy w skrajności.


Dlaczego nie? Dla wielu mieszkańców subsaharyjskiej Afryki takie skrajności to zwykła codzienność. Nie spodziewałbym się więc zbyt wielu czarnoskórych programistów, przynajmniej z tamtych rejonów. A przecież Afryka ma ogromny potencjał, jeśli chodzi o wielkość populacji.


Ej, nie czytaj mnie zbyt dosłownie //orc
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1901
Wysłany: 2017-12-20, 18:21   

Nie wiem na ile to prawda ale
Cytat:
Kathleen McNulty Mauchly Antonelli, Jean Bartik, Frances Elizabeth Holberton, Marlyn Meltzer, Frances Spence i Ruth Teitelbaum – to zespół sześciu matematyczek, które w latach 40. XX wieku programowały ENIAC-a, maszynę uznawaną powszechnie za pierwszy komputer. Co ciekawe, kobiety oddelegowano do tego zadania, bo mężczyźni uznali je za mało prestiżowe i woleli zajmować się konstruowaniem sprzętu
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Dabliu 


Posty: 834
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-12-20, 18:56   

Prawda. Było tego więcej (znaczy osiągnięć informatycznych).
 
 
Trojan 


Posty: 3761
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-20, 20:10   

[quote="martva"]Nie wiem na ile to prawda ale
Cytat:
Kathleen McNulty Mauchly Antonelli, Jean Bartik, Frances Elizabeth Holberton, Marlyn Meltzer, Frances Spence i Ruth Teitelbaum – to zespół sześciu matematyczek, które w latach 40. XX wieku programowaly


Czego to dowodzi? Chyba tylko tego że kobiety nie są zainteresowane informatyką. Bo potrafią jak widać powyżej.
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1901
Wysłany: 2017-12-20, 20:44   

Cytat:
kobiety oddelegowano do tego zadania, bo mężczyźni uznali je za mało prestiżowe
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
bio 

Posty: 989
Wysłany: 2017-12-20, 21:57   

Co to ma wspólnego z kondycją F?
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-12-20, 21:59   

Trojan, kobiety zajmowały się informatyką zanim to było popularne i dobrze płatne. Pierwotnie było to na poziomie prestiżu telefonistki. Potem zaczęły się dofinansowania od rządu to i przyszli faceci.
A informatyka była wykładana na uczelni tylko dla mężczyzn.

A to dowodzi, że masz braki w tematach w których się wypowiadasz :/
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Trojan 


Posty: 3761
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-21, 00:15   

Nie za bardzo rozumiem co to ma wspólnego ze stanem obecnym.

Piszesz zakładam o latach 50-60 XX wieku? Że tak zapytam - i co w związku z tym?
Od lekka 20 lat wiadomo że informatyka to praca i kasa. Czy zanotowano jakiś lawinowy wzrost kobiet na kierunkach powiązanych? Politechniki chcą wprowadzać coś na kształt parytetu.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5556
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-12-21, 09:31   

Nie w tym rzecz że kobiety nie potrafią programować ale to że ich to nie interesuje i żadne parytety tego nie zmienią, można zaklinać rzeczywistość ale obecne dziewczyna rodzą się z komputerami czy komórkami w rękach ale mało która chce być programistką
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-12-21, 10:21   

Trojan napisał/a:
Nie za bardzo rozumiem co to ma wspólnego ze stanem obecnym.

Piszesz zakładam o latach 50-60 XX wieku? Że tak zapytam - i co w związku z tym?
Od lekka 20 lat wiadomo że informatyka to praca i kasa. Czy zanotowano jakiś lawinowy wzrost kobiet na kierunkach powiązanych? Politechniki chcą wprowadzać coś na kształt parytetu.


Przedefiniowanie zawodu na męski.
Zmieniono predyspozycje na męski (bo matematyka).
Komputery to zabawki dla chłopców.
Nawet obecnie dziewczyny graczki traktowane są jako coś dziwnego.

Połącz kropki, a wyjdzie Ci wzór.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
  
 
 
dworkin 


Posty: 3380
Wysłany: 2017-12-21, 10:33   

utrivv napisał/a:
Nie w tym rzecz że kobiety nie potrafią programować ale to że ich to nie interesuje i żadne parytety tego nie zmienią, można zaklinać rzeczywistość ale obecne dziewczyna rodzą się z komputerami czy komórkami w rękach ale mało która chce być programistką

To tak płytkie podsumowanie (na tzw. chłopski rozum), że człowiek racjonalny po prostu musi powiedzieć STOP. Czynników bowiem jest tu zbyt wiele, by można było je podsumować łatwym "bo ich to nie interesuje", co zresztą niemal wprost sugeruje biologiczny brak pasji, więc jest intelektualnie nieuczciwe. I prawda, że powoływanie się na historyczne przykłady w żadnym stopniu nie podważa trendu z dzisiejszych statystyk, ale statystyki te wynikają głównie ze skomplikowanego układu kulturowo-społecznego na przestrzeni dekad i wieków. Liczby mówią zresztą też, że z każdym rokiem liczba inżynierek rośnie i to rośnie w postępie większym niż liniowy. Z czasem więc, choć będzie to pewnie co najmniej kilkadziesiąt lat, proporcja między technikami i techniczkami musi dojść do porównywalnego poziomu. Sama biologia po prostu nie jest w stanie wytłumaczyć tak dużej różnicy.

Poza tym twierdzenie, że rodzące się dzisiaj kobiety nie chcą być programistkami jest zwyczajnie nielogiczne, bo tak naprawdę będzie to można powiedzieć za lat 20. Ta teza może dotyczyć tylko kobiet urodzonych 20 lat temu.
  
 
 
Trojan 


Posty: 3761
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-21, 10:36   

W planszakach proporcje są już inne jak w rpg czy już zupełny kosmos - w bitewniakach.

kobiety po prostu w mniejszym stopniu są zainteresowane tą rozrywką - i to samo działo w kierunku nauki/pracy/przyszłości.
dokładnie tak samo jest z literaturą fantastyczną.

różnimy się i żadna ustawa tego nie zmieni.



aha - kiedyś byłem ofiarą dyskryminacji w pracy, i to można powiedzieć że podwójnej !!! - dokładnie nie dostał pracy bo gł.księgowa powiedziała że nie może sobie pozwolić na przyjęcie faceta do działu bo z kolei cały szef wyżej stawia faceta niż jakąkolwiek kobietę w firmie :)
 
 
dworkin 


Posty: 3380
Wysłany: 2017-12-21, 10:48   

Do XX wieku większość uniwersytetów przyjmowała wyłącznie mężczyzn. Kobiety nie znały matematyki? Różnimy się i żadna ustawa tego nie zmieni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
 
Trojan 


Posty: 3761
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-21, 11:01   

do drugiej połowy XX wieku żyliśmy w wiekach ciemnych.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5556
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-12-21, 11:49   

dworkin napisał/a:
utrivv napisał/a:
Nie w tym rzecz że kobiety nie potrafią programować ale to że ich to nie interesuje i żadne parytety tego nie zmienią, można zaklinać rzeczywistość ale obecne dziewczyna rodzą się z komputerami czy komórkami w rękach ale mało która chce być programistką

To tak płytkie podsumowanie (na tzw. chłopski rozum), że człowiek racjonalny po prostu musi powiedzieć STOP. Czynników bowiem jest tu zbyt wiele, by można było je podsumować łatwym "bo ich to nie interesuje",

Czyli jesteś zwolennikiem tezy że jak im damy komputery, stypendia, reklamy to za chwilę 60% informatyków to będą panie? Dla mnie to zakłamywanie rzeczywistości bo choć mam w pracy wiele pań które świetnie się na komputerach znają to ich zainteresowania kierują się w stronę urodzenia i wychowania dzieci, zabawy, prac rękodzielnych (typu szycie, dekupaż) a dopiero potem praca. Może to wynik wyższej inteligencji? Spędzanie 15 godzin dziennie przed komputerem nie jawi im się jako zajęcie atrakcyjne? Czemu od razu dorabiać do tego dyskryminację?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
ihan 


Posty: 166
Wysłany: 2017-12-21, 22:15   

Trojan napisał/a:
np. cała księgowość jest zdominowana przez kobiety

Nie byłabym pewna czy na taką ocenę przez ciebie rzeczywistości nie wpływa nakładka kulturowa.
 
 
Trojan 


Posty: 3761
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-12-22, 00:27   

Tzn?
 
 
ihan 


Posty: 166
Wysłany: 2017-12-22, 08:36   

Tzn, że w krajach gdzie księgowi zarabiają dobrze i bardzo dobrze, a zawód cieszy się szacunkiem i nie kojarzy ze żmudnym wklepywaniem cyferek (lub rozpisywaniem na szubienniczkach, płachtach, kontach jak dawniej) o dziwo księgowość jest domeną mężczyzn. Jakieś 20 lat temu miałam na ten temat długą dyskusję przy okazji zadziwiania się nad sfeminizowaniem zawodu biegłego rewidenta w Polsce vs inne kraje europejskie.
 
 
bio 

Posty: 989
Wysłany: 2017-12-22, 17:36   

Kwestia perspektywy. Na ten przykład Lech Jęczmyk wszak twierdził, że upadek prestiżu takich zawodów jak nauczyciel, czy lekarz wiąże się z feminizacją tych profesji. Co skutkiem jest, a co przyczyną?
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-12-22, 18:35   

ihan, co rozumiesz przez dobre zarabianie? Bo ja nie znam żadnego biednego księgowego.
W ogóle poziom argumentów jest żenujący. Czekam jeszcze na tekst, że TVN w Masterchefie dyskryminuje mężczyzn, bo w jury są dwie kobiety i jeden mężczyzna, na dodatek Francuz, więc TVN dyskryminuje Polaków...
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7886
Wysłany: 2017-12-22, 19:05   

Kiedy Jęczmyk tak stwierdził? Bo ostatnimi laty bredzi takie kocopoły, że włosy w nosie zwijają się w sprężynki z zażenowania.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
  
 
 
ihan 


Posty: 166
Wysłany: 2017-12-22, 20:07   

Przepraszam cię Jachu, ale to tekst na poziomie stwierdzenia, kto widział biednego lekarza. Albo informatyka (nie programisty, tylko informatyka bo tak się w powszechnej świadomości kojarzy na poziomie nie wiem, administratora sieci albo gościa podpinającego drukarki w bankach spółdzielczych). Tak, widziałam niewiele zarabiającego księgowego (lub nawet całe tabuny kobiet księgowych w jakichś spółdzielniach gminnych), lekarza (który miał potrzebę być Judymem na wsi) i tego nieszczęsnego podpinającego sprzęt w banku, albo zamykającego dziesięciodniówki zanim banki wszystko pozlecały firmom zewnętrznym. Niewiele - na poziomie poniżej średniej krajowej, w okolicach 2800-3000 PLN brutto. A w mniejszych miejscowościach myślę, że będzie mniej, bo Polska to nie tylko duże miasta.
Sfeminizowanie zawodów często jest/było związane z płacami i charakterem pracy, typu długie wakacje, krótszy dzień pracy itp. W momencie gdy płace się zmieniły, nagle okazuje się, że i druga płeć świetnie sobie radzi i chce pracować w danym zawodzie.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-12-22, 20:59   

Nadal nie odpowiedziałaś na pytanie, które jest kluczowe. Inne stawki są w dużych miastach, a inne w małych miasteczkach. I zupełnie inaczej traktujemy 3000 zł w miasteczku o 40% stopie bezrobocia, a inaczej 6000 zł w mieście wojewódzkim. Wspominasz o spółdzielniach gminnych, ale tam akurat wszyscy słabo zarabiają, nie tylko księgowi. W ogóle ciężko rozmawiać bez danych liczbowych, tylko na suchych opiniach...
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 13