Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jeśli zaczynać z Lovecraftem, to zaczynać od...
Autor Wiadomość
Sakwan 
Ten od postapo


Posty: 18
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-10-13, 17:46   Jeśli zaczynać z Lovecraftem, to zaczynać od...

Interesuje mnie, od czego zacząć swoją przygodę z prozą Lovecrafta. Niby mam podręcznik do Zew Cthulhu 6ed., ale to zupełnie co innego, niż pełnowymiarowa literatura. A warto mieć jakieś podstawy, jak już się chce grać w coś opartego na jego twórczość. To jak?

Jeśli zaczynać z Lovecraftem, to zaczynać od...
_________________
Blog
Fanpage
 
 
adamo0 
Gentleman


Posty: 1558
Wysłany: 2013-10-13, 18:00   

Zgroza w Dun­wich i inne prze­ra­ża­jące opo­wie­ści
_________________
Ignoti et Quasi Occulti
 
 
Fenris 
Wilk


Posty: 589
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-10-13, 18:50   

W sumie to przed lekturą spróbowałbym jego "Koszmarów i fantazji" - sporo korespondencji, i może ciekawie to wpłynąć na późniejszą lekturę wspomnianego wyżej (kapitalnego!) zbiorku.
_________________
http://fantazmaty.pl
 
 
dworkin 


Posty: 3394
Wysłany: 2013-10-13, 19:00   

Plz... Tylko kujony zaczynają od esejów i korespondencji. Trzeba zacząć od samego mięsa, czyli od najpopularniejszych opowiadań w jednej z dwóch antologii: "Zgroza w Dunwich" (tłumaczenie Macieja Płaza, niektórzy twierdzą, że lepsze) albo "Zew Cthulhu" (tłumaczenie Ryszardy Grzybowskiej, ze wstępem Marka Wydmucha).
  
 
 
Sakwan 
Ten od postapo


Posty: 18
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-10-13, 19:26   

Dworkin zgadzam się z Tobą w 100%. Na ogół to, co powstało przed hitami pozostawia wiele do życzenia pod wieloma względami. W ten sposób fail zaliczył bodaj Baczyński, gdzie na pierwszy ogień rzucił swoje pierwsze wiersze zamiast tych, w których już było widać jego umiejętności.

Czyli szukam Zgrozy w Dunwich
_________________
Blog
Fanpage
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7998
Wysłany: 2013-10-13, 19:45   

Sakwan, od czego byś nie zaczął to i tak będzie marne. //cheerleader
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Jezebel 
Emerald


Posty: 862
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-10-13, 20:43   

Sakwan napisał/a:
W ten sposób fail zaliczył bodaj Baczyński, gdzie na pierwszy ogień rzucił swoje pierwsze wiersze zamiast tych, w których już było widać jego umiejętności.

Chyba żartujesz :lol:
_________________
life. is a state. of mind.

 
 
dworkin 


Posty: 3394
Wysłany: 2013-10-13, 21:18   

Ku dygresji, oto jak pisał o sobie Kawafis: "Odkładając, ciągle odkładając publikowanie, jakże wiele zyskałem! Pomyśleć o tych [...] śmieciach (w wieku lat 25, 26, 27 i 28), o wierszach (...), które by mnie teraz hańbiły. Ileż zyskałem! A wszystkie te wiersze napisane między 19 a 22. Cóż za okropne śmiecie!"
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2013-10-13, 21:33   

Potwierdzam, Zgroza najlepsza. Ale nie musiałeś zakładać nowego tematu, wystarczyłby ten temat. :)
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-10-14, 15:01   

Sakwan napisał/a:
Niby mam podręcznik do Zew Cthulhu 6ed., ale to zupełnie co innego, niż pełnowymiarowa literatura. A warto mieć jakieś podstawy, jak już się chce grać w coś opartego na jego twórczość.

Jak Fidel. W tym przypadku wątpię, czy jest to konieczne.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2013-10-14, 15:12   

Tixona nie słuchaj, nie lubi Diuny.
_________________
www.lovage.soup.io
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1190
Wysłany: 2013-10-15, 19:06   

Sakwan napisał/a:
Interesuje mnie, od czego zacząć swoją przygodę z prozą Lovecrafta.


Jeżeli chcesz się zapoznać z Lovecraftem to na początek coś związanego ze stworzoną przez niego mitologią, np. opowiadanie "Zew Cthulhu" lub "Szep­czący w ciemności". Zdecydowanie (!) odradzam czytanie 'na siłę' całego zbioru opowiadań - np. "Zgroza w Dun­wich i inne prze­ra­ża­jące opo­wie­ści" - bo się zwyczajnie zrazisz do tej prozy. A już na 120% nie zaczynaj od opowiadania "Zgroza w Dunwich" aka "Horror w Dunwich".

Zerknij tutaj, aby poczytać o tematyce poszczególnych opowiadań ze wspomnianego zbioru.

Nie polecam też filmów opartych na prozie pisarza; chyba że jesteś fanem filmów niskobudżetowych klasy B.

Tixona i Fidela nie słuchaj; może im się nie podobać. Zwyczajnie, Lovecraft to nie pisarz dla wszystkich. Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz.
_________________
próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16993
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2013-10-15, 19:22   

I koniecnie obadaj płytę The Tiger Lillies The Mountains of Madness, muza inspirowana Lovecraftem //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7998
Wysłany: 2013-10-15, 19:40   

Sharin napisał/a:
Tixona i Fidela nie słuchaj; może im się nie podobać. Zwyczajnie, Lovecraft to nie pisarz dla wszystkich.
Zwyczajnie to pisarz co marnie pisze.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1190
Wysłany: 2013-10-15, 19:45   

Fidel-F2 napisał/a:
Zwyczajnie to pisarz co marnie pisze.



Widziałem gorszych, widziałem lepszych.
Lovecrafta będę bronił nie ze względu na styl pisania, co jego wkład w literaturę fantastyczną.
_________________
próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7998
Wysłany: 2013-10-15, 19:47   

Sharin napisał/a:
Lovecrafta będę bronił nie ze względu na styl pisania, co jego wkład w literaturę fantastyczną.
niech i tak będzie, ale żeby od razu to czytać
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6270
Skąd: Piła
Wysłany: 2013-10-15, 20:09   

Sharin napisał/a:
Tixona i Fidela nie słuchaj; może im się nie podobać. Zwyczajnie, Lovecraft to nie pisarz dla wszystkich. Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz.

Sharinie, kolega liczy na pełnowymiarową literaturę. :badgrin:
Czyli jest duże prawdopodobieństwo, że dołączy do nas :-P
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Sharin 
Pigeon Slayer


Posty: 1190
Wysłany: 2013-10-15, 20:12   

Smoku, może dołączyć do Was choćby zaraz.
Wypowiedziałem się odnośnie jego zapytania i tyle.
Nie mam czasu i ochoty przekonywać do czegoś kogokolwiek ;)
_________________
próżnia doskonała

Próżnia Doskonała na Facebooku
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2013-10-16, 05:57   

Fidel-F2 napisał/a:
Sharin napisał/a:
Tixona i Fidela nie słuchaj; może im się nie podobać. Zwyczajnie, Lovecraft to nie pisarz dla wszystkich.
Zwyczajnie to pisarz co marnie pisze.

Oby takich więcej. Bo tych co umieją pisać a nie mają o czym mamy za dużo. Żeby być dobrym pisarzem trzeba w pierwszej kolejności być ciekawym człowiekiem*, a nie sumiennym skrybą.

* - ofc. ciekawym nie tylko dla siebie, bo ludzkie bydle z założenia wzdycha i intryguje się samym sobą, zazwyczaj nieuzasadnienie. Lovecraft był ciekawym przypadkiem w ogóle, jako pisarz, człowiek, postać popkulturowa. Zresztą widać to w jego korespondencji.


Tixon napisał/a:

Sharinie, kolega liczy na pełnowymiarową literaturę. :badgrin:
Czyli jest duże prawdopodobieństwo, że dołączy do nas :-P

Cóż, w obozie fanboyów Lovcia masz Houellebecqa, który jest tak literacko pełnowymiarowy że jak przyjechał do Polandy to mainstremowe środowiska polityczno-literackie nie mogły dojść do porozumienia które pierwsze zrobi mu loda. Ale jego książka "H. P. Lovecraft. Przeciw światu, przeciw życiu", w której mało delikatnie sugeruje że jest w sumie drugim Lovecraftem, to już materiał na późniejsza lekturą, najpierw "Zgroza...".
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7998
Wysłany: 2013-10-16, 07:04   

Ł napisał/a:
Oby takich więcej. Bo tych co umieją pisać a nie mają o czym mamy za dużo. Żeby być dobrym pisarzem trzeba w pierwszej kolejności być ciekawym człowiekiem*, a nie sumiennym skrybą
L. za wiele nie czytałem, kilka opowiadań, nudne, nieciekawe i słabo napisane w mojej opinii, nie jestem zainteresowany dalszymi ergo zupełnie to nieciekawy człowiek. Trochę sobie jaja robię oczywiście ale to nie zmienia mojej oceny, że to marna literatura. Jakieś tam znaczenie pewnie ma fakt, że zasadniczo horrorem jestem mało zainteresowany, chociaz kilka razy coś fajnego się w tej estetyce przytrafiło.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2013-10-17, 05:43   

Jakbyś był horrorem mocno zainteresowany to było by gorzej. Lovecraft nie jest autorem którego czyta się dla jakiegoś wyjątkowego dreszczyku. Raczej dla doświadczenia poczucia bycia małym, nieważnym i wyobcowanym w wielkim zimnym i potwornym wszechświecie. To nie jest King skupiający się na relacjach międzyludzkich w tym strachu jako jakieś przygodzie, więzi cementującej związki między bohaterami. Lovecraft używa lęku jako zimnej skali braku ludzkich możliwości. Lęk intelektualny a nie emocjonalny.
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7998
Wysłany: 2013-10-17, 08:58   

Ł napisał/a:
Raczej dla doświadczenia poczucia bycia małym, nieważnym i wyobcowanym w wielkim zimnym i potwornym wszechświecie.
Ja to mam na co dzień, L. jest marną i groteskową imitacją. Coś jak lotnisko zbudowane z klocków LEGO. Łał!! fantastyczne, ale jak się przyjrzysz to uproszczona, schematyczna, spikselowana imitacja.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12