Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Anonse towarzyskie
Autor Wiadomość
bio 

Posty: 952
Wysłany: 2016-09-07, 12:46   

Polega na podejrzanych ałtorytetach. Asix, chyba Fidel ma rację.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16831
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-09-07, 12:49   

utrivv napisał/a:
Ten gość ma problem, tyle mogę powiedzieć.

ASX? Przecież to wiadome nie od dziś --_-
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17987
Wysłany: 2016-09-07, 16:15   

utrivv napisał/a:
Ten gość ma problem, tyle mogę powiedzieć.

Ale analiza w deseczkę. :) Tak zakładam, bo nie korzystam z tego typu usług. :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-09-07, 17:37   

Zapodałem, bo jajcarsko opisana //spell
 
 
bio 

Posty: 952
Wysłany: 2016-09-07, 21:51   

Nie jajcarsko ino durne. Gdy się o czymś pisze to na sam pirw trza to poznać. Jesteś nosicielem wirusa durnoty zatem. Co się robi z nosicielami? Izoluje , albo do doła , w piach i wapno niegaszone. Też śmieszne? Jajcarskie jak stado niosek.
_________________
Nie było Nieba ani Ziemi, ino jeden dumb stojał.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2016-09-07, 22:49   

Durne, powiadasz... W tym opisie jest sporo prawdy. Natomiast forma przekazu to insza kwestia.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17987
Wysłany: 2016-09-22, 10:48   

A mam takie pytanie do "bywalców": ktoś korzystał z Tindera? :-P Nie to, żebym chciał, ale ciekawy jestem, jaka to konkurencja dla Sympatii czy innych tego typu serwisów. I czy chodzi tam tylko o umawianie się na seks.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2016-09-22, 11:44   

W Polsce Tinder to taki serwis randkowo znajomościowy. Na zachodzie raczej na seks
_________________
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-05-08, 12:42   

"Bardzo lubię pierwsze randki jest tak fajnie, miło i sympatycznie ponieważ jeszcze nie wiesz jak bardzo jestem popire..... i jak mocno dam Ci w kość !!!

Rano pobudzam a w nocy nie daje spać;) to skutek nieleczonego ADHD ;P
Jestem najpiękniejsza na świecie szczególnie o poranku;p hahahaha
Niewytapetowana mogę spowodować poważny uszczerbek na wzroku jak wiadomo większość mężczyzn ma lepiej rozwinięty wzrok niż mózg ale to przypadłość cywilizacyjna:)
Jestem jedyną w swoim rodzaju dla każdego zupełnie inna na zasadzie jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie

Drodzy Panowie jestem już starszą Panią bądźcie proszę odrobinę poważni ;p
Mam rownież taką prośbę... bardzo Was proszę o zaprzestanie proponowania mi sexu w hotelach, mieszkaniach, samochodach , krzakach, parkach, toaletach i innych fantastycznych miejscach Wasza kreatywność mnie poraża w tej kwestii! Oczywiście nie to zebym była jakaś święta uwielbiam sex czasem nawet chce mi się bzykać jak dziecku płakać ale nie znaczy to że będe się puszczała nie sprawi mi żadnej przyjemność sex z obcym mężczyzną nawet jeśli jest mega przystojniakiem nie jestem zainteresowana sexrandkami nie wiem skąd bierzecie takie pomysły ale bardzo proszę wszystkich sexoholików o zaprzestanie molestowania mnie sex wiadomościami moja wagina nie jest do publicznego uzytkowania!!! Dziękuję
Zwiń
Mój wymarzony partner

ci wymarzeni wymarli:(
błagam panowie spod znaku panny nie piszcie do mnie,omijajcie mnie szerokim łukiem,nawet tu nie zaglądajcie z góry dziękuje...

ZAPRASZAM DO LEKTURY:)

Drodzy Panowie tu można oszaleć...kto mnie tu odwiedza sami własciciele,ależ ten nasz naród bogaty każdy ma swoja firme świetnie prosperujaca:)rozumiem ze chcecie się dowartościować ale może nie w ten sposób. Pan X właściciel firmy, co sie okazuje po czasie? oczywiscie jest właścicielem ale samozwańczym, gdyż jest taksówkarzem...
pan Y jest właścicielem podobnie jak pan X co sie okazuje?jest stolarzem:) pan Z również jest właścicielem,chyba wlasnych spodni jak się okazało musiał to wpisac aby kobiety chciały się z nim umówic niestety jest bezrobotny,pan totalny bezmózgowiec słowo daje rownież był włascicielem,okazało się ze jest złomiarzem zbiera złom i osobiście go oddaje do skupu więc nazwał sie włascicielem...panowie litości być kucharzem, stolarzem itp to żadna ujma opamietajcie się takich przypadków jak podane tutaj jest masa więc jak widze w profilu zawód własciciel to juz nie moge się doczekac jaka niespodzianka pod tym się kryje:):):)zawód zarząd dyrektor również pozostawia wiele do życzenia...ale mamy zakompleksione społeczenstwo,zakompleksiony człowiek to słaby człowiek ja szukam osobowosci silnej, zdecydowanej, poważnej i odpowiedzialnej a ci pseudo własciciele, dyrektorzy niech pajacuja w cyrku a nie zaśmiecaja mi poczte przecież to co robicie jest żenujace...

....piszecie panowie do mnie mase wiadomosci z chcia spotkania się jednak mnie na takie randki szkoda czasu,szukacie pięknej zadbanej kobiety a sam wasz wygląd pozostawia wiele do życzenia, nikt nie wymaga od was wizyt u kosmetyczki ale litosci jakies podstawy higieny obowiazują...
jak można wyjść z domu z przetłuszczonymi włosami w przepoconej odzieży spryskanej perfumami?ludzie trzeba sie myc, woda nie gryzie przeproscie sie z woda i wejdzcie pod prysznic,to nie boli...
panowie dłonie to pewien rodzaj wizytówki jak można mieć poobgryzane pazury ze skórkami do połowy paznokcia? nie wspomnę już o brudzie za paznokciem o zgrozo! jeden goguś miał malutki pazurek zapuszczony długi spiłowany w szpic co to ma byc?może jak kotlet z talerza spadnie to nabija go na pazur?ale to tylko taki mój domysł...
i panowie bardzo ważna rzecz ZĘBY piękny uśmiech a tam czarne jedyneczki aż strach pomyśleć jaka próchnica imprezuje w pozostałej części uzębienia....
nagminnie pojawia sie uliczne słownictwo u panów,ręce opadają..."

TERAZ HISTORIA NAJGLUPSZEGO Z NAJGLUPSZYCH:)
pewien pan absolutnie nie atrakcyjny,glupszy od glupoty fundowal mi kabaret na zywo:)ubaw po pachy

OGNISKO ja moja przyjaciolka i nasz superasty wynalazek:)
w wielkim skrocie-zapytalam go czy rozpali ognisko?jak najbardzj jednak jak sie zaraz przekonacie drodzy czytelnicy,rozpalic ognisko to wielka sztuka to trudniejsze niz za czasow epoki kamienia lupanego...
poszedl po drzewo, nie wiem w jakim celu gdyż galezie byly przygotowane i drewno pociete ale poszedl, wraca patrzymy a on upocony umeczony taszczy za soba wielkie drzewo, ogromne, przyniósł...pytam po co to przyniosles skoro tu jest wszystko przygotowane? a on mi na to żeby go nie pouczać on wie co robi:) ok! ja z koleżanką piję winko a on sie meczy, podpala to drzewo zapalniczka i nic tylko epitety ida jeden za drugim fantastycznie może to takie zaklęcia na ogień.... rece go bola, palce poparzone a drzewo jak lezalo tak lezy:) mowi ze zapalniczka juz nie dziala(mialam zapalki w torebce ale sie nie przyznalam:P) mowie mu to jedz na stacje i kup zapalniczke moze jakas podpalke albo przywiez wieksze drzewo:) Pojechał...
idzie i niesie dwie wielkie torby co on tam ma?! dwa worki podpalki w kostce mase makulatury oraz 4l podpalki w plynie, zalal to drzewo ta podpalka cale 4l wrzucil caly worek gazet i podpalil... jak ogień buchnął jak sie zajelo całe to drzewo te spalone liscie i te gazety jak poszly w góre jaką on mial radosc jak sie cieszyl a ile mial smiechu jak to wszystko zaczelo opadac na nas,oj jak on sie cieszyl jak dziecko,tak szybko jak to drzewo stanęło w płomieniach tak szybko przestalo sie palic zlapal się za głowie i pyta jak to możliwe? jak? że tyle podpałki i juz sie nie pali...stwierdzil ze pojedzie jeszcze wiecej tej podpalki kupic:) pojechal...
my w tym czasie rozpalilysmy ognisko bez udzialu wielkiego drzewa, wraca i oczom nie wierzy że jest ognisko nie wiarygodne jak to mozliwe ze rozpalilysmy ognisko? stwierdził że musiałysmy być po jakimś kursie harcerskim:)
pytam go misu a ty to kielbaski umiesz upiec?-oczywiscie ,wiec wziął się za robote musial się wykazac skoro z ogniskiem nawalil:)
wzial jakiegoś badyla całkiem pokaznego jak na nabicie kiełbasy i nabil az 5, kielbaski ledwo sie trzymaly wpakowal do ognia i piecze nagle jedna sie przelamala i wpadla do ogniska alez mial smiechu,po krotkiej chwili przepalil sie patyk i wszystko wpadlo do ognia jak on sie smial jak mu bylo wesolo:)......Drodzy czytelnicy a jestescie w stanie wyobrazic sobie jaki my miałysmy kabaret:)

KSIAZKI:)
jestesmy z misiem w bibliotece,siadamy przy stoliku i mówie do misia,będę mówiła ci tytuły książęk a ty bardzo prosze przynos mi te książi.Nie ma problemu...myslalam ze bedzie wesoło a tu nic wszystko przynosi jak należy,nawet mialam do siebie pretensje ze nie pomyslałam że dla tego przyglupiego misia nie bedzie problemem znalezienie ksiażki...siedze znudzona i rozczarowana wraca z kolejna książką...mowie misiu a teraz poprosze Medaliony on na to co?! i w szoku jest,patrzy na mnie z niedowierzaniem jak to?mam ci tu przynieść medaliony?!tak!przecież to jest biblioteka!teraz ja patrze na niego z niedowierzaniem i mowie mu no własnie to jest biblioteka i teraz przynies Medalion mówi ale to musze wyjść wiec ja znowu zdębiałam i myślę on juz całkiem na głowe upadł i poszedł...minęła jakaś godzina wraca idzie z reklamówką siada schował reklamówke pod stołem i sie rozglada na boki jak kryminalista po czym szepcze...i co mam Ci to dać ja mowie tak daj a on wyciąga....(ze ja na to nie wpadlam ze on mogl pomylic książkę z....no wlasnie z czym?wpadliscie na to?!
i co wyciągnął?MEDALIONY!!!!!CIELĘCE W SOSIE Z KUREK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wybuchnęłam smiechem :D mowie cymbale medaliony to lektura druga wojna swiatowa!!!!tak?a skad ja moglem wiedziec?do szkoly nie chodziłes?!pytam go a on mowie ze myślał że ja głodna jestem... "
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7678
Wysłany: 2017-05-08, 14:24   

Asiks, twój stopień upośledzenia wyraźnie wzrasta
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 3506
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-08, 14:50   

ja pierdziu
i ktoś się czepiał moich obrazkowych wrzutek ....
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17987
Wysłany: 2017-05-08, 19:03   

Ale żeby jakiś chłop chciał z taką babą? Koniec świata. I staje na głowie, aby ognisko zapalić. I po żarcie pójdzie, kiedy baba w bibliotece zgłodnieje. A ona co? Tylko "Medaliony" zna z lektur szkolnych. A w "Pustyni i w puszczy" to co?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4276
Wysłany: 2017-05-08, 19:34   

Normalnie strach pomyśleć, co by jej przyniósł, gdyby poprosiła o "Czarne Stopy".
ASX, gdzie Ty się, u licha, zapuszczasz? //mysli
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
dworkin 


Posty: 3316
Wysłany: 2017-05-08, 20:09   

Trojan napisał/a:
ja pierdziu
i ktoś się czepiał moich obrazkowych wrzutek ....

Upadek cywilizacji wciąż nie tłumaczy raka.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-08, 20:29   

Sabetha napisał/a:
Normalnie strach pomyśleć, co by jej przyniósł, gdyby poprosiła o "Czarne Stopy".


Albo o Jądro ciemności.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4276
Wysłany: 2017-05-08, 20:34   

O "Malowanym ptaku" nie wspominając //mysli
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2017-05-08, 20:36   

Dobrze, że o "Dżumę" nie poprosiła. Jeszcze gotów ją znaleźć.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-05-08, 21:01   

A propos poszukiwań...

OCHOTA NA SEX
poznałam tu takiego napalonego misia...spotkalam sie z nim całkiem sympatyczny
poza tym że bardzo ale to bardzo chciał mnie zaciągnąć do łóżka.
było kilka spotkan i nic a tak chciał sie kopulowac:) (co on sobie myślał że to dla mnie jakaś frajda zostać przelecianą,mam się cieszyć że jakiś królik chce się na mnie wyskakać?! faktycznie wielka mi atrakcja)jakie to on podchody robil i na lódz mnie swoja zapraszal(tak jakby to byla jakas atrakcja)
w koncu zgodzilam sie przyjac zaproszenie na kolacje z winem,piekna restauracja romantyczny wieczor wina wciaz mi dolewał i dolewał...myślał że mnie upije a tu nic z tego,rece opadaja gada tylko o tym sexie co lubi jak lubi itp...juz mnie zaczął irytowac ale po co to okazywac jak sprawe mozna zalatwic inaczej:)rozrywka sie przyda,zabawic chyba kazy się lubi;)oh ah podgrzalam atmosfere naopowiadalam mu roznych glupot o erotycznych figlach i psotach łóżkowych,przeprosilam i powiedzialam ze jestem juz zmeczona wrocilam do domu i zadzwonilam do misia spragnionego kopulacji:D
mowie misiu taka zrobiles mi ochote na siebie takie mam pragnienie tak bardzo ale to bardzo chcę abys mnie odwiedził,przyjedz do mnie(byl podpity wiec nie mogl prowadzic;)żali się że nie moze poniewaz wypil sporo wina na tej kolacji ale przyjedzie taksowka,ja mowie swietnie misiaczku przyjezdzaj jak najszybciej ja juz czekam w łózeczku na ciebie i twojego pytona:)misio sie spieszy...dzwoni zebym podala adres...misiu spokojnie a powiedz mi kochany pysiaczku,misiaczku czy zabezpieczenie to ty masz?tak mam aha:)a jakie bardzo dobre mowi ale ja lubie tropikalne,zdziwiony mowi ze takich to on nie ma,wiec poszukaj sa apteki calodobowe itp szukaj szybciutko bo cie pragne jak juz kupisz to zadzwon to podam ci adres:)Misio jezdzil ta taksówka szukal dzwonil zalil sie ze w czterach aptekach nie bylo na zadnej stacji nie ma...ale znalazl truskawkowe pełno ich...nie misiu ja nie moge truskawkowych, mam alergie na truskawki tylko tropikalne jak nie znajdziesz to nic z tego...wiec dalej jedzie ta taksowka na poszukiwania kondomow az w koncu znalazl musial byc naprawde zdesperowany....
dzwoni zadowolony sa wreszcie,mam te cholerne tropiki mowi ze sie najezdzil ze polowe warszawy zwiedzil na poszukiwaniach...zali sie,no faktycznie tez mi poswiecenie bo pojezdzil taksowka...prosi zebym podala mu adres juz chcial pedzic niczym strus pędzi wiatr na bzykanko...mowie misio daj taksowkarza do tel wytlumacze jak ma dojechac misio zdziwiony ale dal juz tak chcial pobzykac ze nie zadawal pytan...mowie do kierowcy pan X ma ogromna ochote na sex bardzo prosze mu nic nie mowic i zrobic mu niespodzianke prosze go dostarczyc do najlepszego balaganu w miescie:)z najwiekszym wyborem pan:)zabezpieczenie juz posiada:P juz nigdy wiecej sie nie odezwal.Jak myslicie co zrobil?nie wiadomo mozemy sie tylko domyslac:D

APTEKA
dzwonie do misia i prosze aby przyjechał w wolnej chwili i poszedł wykupic recepte..zgodził się przyjechał...
daje misiowi recepte myślę sobie przygłupi jest ale jakoś sobie radzi wiec chyba nie będzie problemu z wykupieniem antybiotyku oraz kilku innych potrzebnych kosmetykow jak sie zaraz okaże to naprawdę wyczyn....
wziął tą recepte i kartke daje mu pieniądze a misio mówi jestes chora ja kupie...patrze zdziwiona i mówie misio ja tu mam kartke z resztą potrzebnych rzeczy,misio mówi nie ma problemu ja za wszystko zapłace...szok myśle sobie który facet jest taki chetny do kupowania komus czegokolwiek no ale skoro chce to przecież mu nie zabronie...jak dają to się bierze:)
misio poszedł zaraz dzwoni ze on jest w aptece ale zgubił kartke i nic nie pamieta i wraca...mysle sobie no ładnie zaczyna się...
przyszedł on nie wie jak to sie stało ale nie ma tej kartki a tam było tyle rzeczy żę nic nie zapamiętał i się pogubił pytam a recepte masz?ma bo wie żę to ważne wiec pisze nastepną kartke pyta a po co ci tyle rzeczy tłumacze misiowi ze jak juz idzie to mi przyniesie nie bede musiła dzwigać :P mówie do misia dam ci pieniadze ale misio absolutnie powiedziałem żę kupie to kupie,poszedł...dzwoni ze deszcz mu napadał na kartke i pani nic nie możę rozczytać to ma kupować czy wracać-misio czy ty nie pomyślałes ze jak pada to kartke trzeba schować?no nie..ale mówi mam antybiotyk wiec wracam...nie nie moj drogi daj mi farmaceutke do telefonu to ja powiem co ma podać ,misio pyta a co to jest?rozwalił mnie na łopatki mówie-nie co tylko kto
!to jest ta pani ktora sprzedała ci lek!!!hahahah smieje się misio
tłumaczy żę zapomniał bo długo był w Italii co ma piernik do wiatraka?a no ma piernik nie lata...
dał farmaceutke do telefonu i wymieniam dwa kremy vichy,podkład vichy itp...skonczyłam rozmowie misio sie smieje do telefonu nie jestem taki głupi zobacz jak długo tłumaczyłas tej pani co potrzebujesz:Dhahahahah-misio kup i wracaj...ręce opadają
dzwoni domofon jak oszalały mysle przygłupi zwariował...
wszedł trzasnął drzwiami rzucil dwie reklamówki na podłoge i pruję gębe czy ty jestes normalna!!!mowie spokojnie z tego co mi wiadomo to tak a co sie stało?wiesz ile zapłaciłem wiesz?!mówie mysle ze jakieś 500zł nie nie nie 740zł jakim cudem w aptece można wydać tyle pieniedzy pyta?po co ci tyle kremów?!przecież ci tłumaczyłam ze jak juz idziesz to dopisze kilka rzeczy wiecej...a skoro to dla milionera zbyt wysoka cena to mogłeś zrezygnować i nie płacić wściekły mówi że nie pomyślał o tym bo pani dała mu próbki za takie duże zakupy i chciał je miec więc pytam to o co masz pretensje?!chciałes mieć próbki to masz nikt za free ci nie da!ja się śmieje a on krzyczy i co sie tak śmiejesz!misiu bo sie puszysz nie wiem o co,sam zaproponowałeś że zapłacisz to płać...powiedzieał mu ...mać ty to zawsze mnie załatwisz na cacy poszedł z trzaskiem dzrzwi...
gdy emocje opadły misio zadzwonił wytłumaczyć mi żę go oszukałam ja do misia mówie mój drogi zraniłes mnie nakrzyczałeś na mnie bez powodu i jeszcze zarzucasz mi oszustwo!!!jak tak można najpierw sam chcesz zrobic mi prezent a pózniej wypominasz mi,zdajesz sobie sprawe z tego ze jest mi przykro!nie chce cie znac!!!rozłączyłam sie...kilka godzin pózniej...ktos puka do drzwi,otwieram a tu kurier z wielkim koszem roz ja zadowolona ze mam cichego wielbiciela ale szybko mój entuzjazm zgasł...liscik proszę o wybaczenie misio przemyślał swoje zachowanie i uznał ze nalezy mnie przeprosić...
W przypadkach tak nieziemskiej glupoty jak historie przytoczone tu rozmnażanie owych panów powinno być zakazane z urzędu...

DRODZY PANOWIE TERAZ COS OGÓLNEGO-a wię nie was wszystkich się to tyczy:)
ponieważ jest częśc panów którzy są bardzo ambitni i wysyłaja np sam uśmiech lub serce,buziaka lub inne tam pierdólki i popierdólki
(oraz nr telefonu z dobiskiem zadzwoń-żenujące,pewnie myślice że ze szczęścia zadre kiece i lece do amanta)co uważam ujmuje dojrzałemu facetowi ale i tak to wysyła,może myśli ze kobiety tu są tak proste że ten "całus" to jest dla nas taki afrodyzjak:) albo jesteście tak leniwi ze wasza aktwynosc fizyczna co do klawiatury ogranicza sie do wysyłania tych popierdółek:)następna część panów to ci którzy piszą tak durne wiadomości że szkoda czasu na ich czytanie...i teraz jezeli ja takiemu misiowi odpiszę na wiadomosc z serduszkami i całusami "dziękuje za te wspaniałe serca,całusy itd ale od mężczyzny w wieku lat 40-stu oczekuje czegoś bardziej ambitnego"-kolejna wiadomość od takiego gagatka pod moim adresem ty ku...,dziw... itp i tak jest w wielu przypadkach- Panowie na mnie wasze wyzwiska naprawde nie robią wrazenia po mnie to spływa jak woda po kaczce ja wiem ze dla was jest to w jakis sposob odreagowania,smutne ze nie potraficie odpowiedziec,sklecić kilku sensownych słow,nie macie zadnych argumentow na swoja obrone,nie potraficie wybrnąć z sytuacj więc waszą jedyną bronią są wyzwiska tylko tyle możecie tu zrobić ale prosty facet prymitywny w tym momencie poczuje ulge obraził kogoś-dowartościował się:)załośni jesteście poniewaz to swiadczy o waszym niskim wręcz zenujacym ilorazie inteligencji i szeroko pojętym prostactwie, cieszą mnie takie wiadomości a wiecie dlaczego?poniewaz pokazujecie swoje prawdziwe ja i dzięki temu nie trace na was czasu jedyną rzeczą która jest przykra to taka ze taki karaluch na ktorego nie ma lekarstwa nie ma poszanowania dla nikogo i to że takich misiaczków jest tu naprawdę wielu,panowie tu potrafią rzucać mięsem nawet w sytuacji kiedy odmawiam się spotkania...
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4276
Wysłany: 2017-05-08, 21:15   

Fantazja dziewczę ponosi niczym Anię z Zielonego Wzgórza. Najwyraźniej ma za dużo wolnego czasu i nikogo, kto by jej zablokował dostęp do kompa.
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2017-05-08, 21:35   

Ależ ona tylko opisuje swoje przygody z samczykami... //panda
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7678
Wysłany: 2017-05-08, 22:06   

ASX76, ależ ty głupi jesteś
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
Trojan 


Posty: 3506
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-09, 01:25   

Ryly?
Ktoś z was to czytał?
Ja dałem radę jeden akapit.
Poziom rynsztokowy
 
 
Fidel-F2 


Posty: 7678
Wysłany: 2017-05-09, 02:49   

Trojan, +1
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Adeptus Gedeon napisał/a:
integracja w duchu stworzenia katolickiego wolnorynkowego imperium.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2017-05-09, 21:32   

Trojan napisał/a:
Ktoś z was to czytał?
Łomatko, czyś ty zwariował? Kiedy widzę taką ścianę tekstu w temacie "o dupie maryni", to nigdy nie czytam tej ściany w całości. Ciekawsze są apokryfy i komentarze i właśnie je się komentuje.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1896
Wysłany: 2017-05-10, 13:03   

Cytat:
Ktoś z was to czytał?


Ja, ale z trudem.
Wydawało mi się że mam problemy z relacjami społecznymi, właśnie stwierdzam że może jednak nie :roll:
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4569
Wysłany: 2017-05-10, 18:56   

Znaczy, należy odnotować działanie terapeutyczne. //evil
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-10, 19:18   

Noaleprzesz to fejki są.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16831
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2017-05-10, 19:44   

Stary Ork napisał/a:
Noaleprzesz to fejki są.


Szzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz --_-

Zaraz im jeszcze wypaplasz, że pasta o fanatyku wędkarstwa jest zmyślona --_-
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Sabetha 
Baba Jaga


Posty: 4276
Wysłany: 2017-05-10, 21:33   

Tak sobie myślę... No, a jeżeli to nie fejk i tylko my wszyscy jesteśmy tak nudni, że nawet nie umiemy sobie wyobrazić, iż można posiadać równie zajmujące życie uczuciowe? :mrgreen:
_________________
"Wewnątrz każde­go sta­rego człowieka tkwi młody człowiek i dzi­wi się, co się stało".
T. Pratchett "Ruchome obrazki"
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-05-10, 22:12   

MrSpellu napisał/a:
pasta o fanatyku wędkarstwa jest zmyślona --_-


Teraz już wiem że miałem serce, bo właśnie mi je złamałeś //panda
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 12