Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Ursula K. Le Guin
Autor Wiadomość
Elektra 


Posty: 3514
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-08-05, 11:32   

Opowieści z Ziemiomorza już się ukazały w wydaniu Książnicy. Inny wiatr ma być za trzy miesiące. Nie wytrzymasz tyle? ;)
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
strumyczek 

Posty: 2
Wysłany: 2008-08-05, 12:01   

Dzięki, Groucho. Zamówiłam przed sekundą. Na ostatni tom przyjdzie mi jeszcze trochę poczekać, niestety... ;)

____

W przypadku książek na które trzeba czekać, jestem bardziej niecierpliwa, niż w przypadku jakichkolwiek innych przyjemności życia :-> Wiesz jak jest - przyjemność na raty to żadna przyjemność. Pomijając już skojarzenia, jakie budzi ;)
_________________
strumyczek
 
 
Procella 


Posty: 1172
Skąd: L-space
Wysłany: 2008-08-20, 18:23   

Tigana napisał/a:
Elektra napisał/a:
Liv napisał/a:
Ale Książnica ma w planach wydać wszystko, więc radzę się na razie wstrzymać z zakupem.

Czarnoksiężnika z Archipelagu również? Bo jak na razie kieszonkowe wydanie jest tylko od Prószyńskiego, a Książnica wydaje następne.

Może i Książnica ma plany, ale na pierwszy tom poczekamy. Rok czy dwa lata temu jeszcze Próchno miało prawo od "Czarnoksiężnika" (wydanie kieszonkowe w czarnej okładce) i chyba nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Mam nadzieję, że się jednak kiedyś zmieni... chciałoby się mieć serę w jednakowym wydaniu ;) Ale jak nie będzie, to trudno... albo poszukam po antykwariatach tego starego, czarnego.
_________________
Well I live with snakes and lizards
and other things that go bump in the night
'Cuz to me everyday is Halloween

http://kotspinaksiazce.blogspot.com/
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2008-08-28, 12:55   

Lewa ręka ciemności przeczytana. I chyba znowu spodziewałem się czegoś innego niż dostałem. Spodziewałem się wiekopomnego dzieła spójnego z poglądami Autorki. Nie znalazłem tu jednak jakiś ostrych antykapitalistycznych stwierdzeń. Kraj który miał udawać komunistyczny mimo pozorów pokazał swoje prawdziwe oblicze. Feminizm autorki sprowadził się do zrównania płci do tego samego poziomu co jest o niebo lepsze od wywyższania matriarchatu. Ksiązka mi się podobała. Tak jak cała "Ekumena" którą miałem okazje przeczytać. Jednak twórczość Le Guin chyba do mnie nie dociera bo nie potrafię zrozumieć tych ohów i ahów i całej gamy zachwytów. Dal mnie to po prostu dobre książki które warto przeczytać.
Na półce czekają "Wydziedziczeni" za jakiś czas pewnie po niech sięgnę ale chyba mnie prędko ;)
_________________
 
 
iselor 


Posty: 300
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-09-11, 19:00   

"Ziemiomorze" jakie jest każdy czytał:) "Urodziny Świata" są zbiorem bardzo nierównym. Znużyła mnie strasznie książka "Wydziedziczeni". "Lewa Ręka Ciemności" to majstersztyk, choć też spodziewałem się czegoś innego niż dostałem:) "Świat Rocannona" - jedna z moich ulubionych. Podobnie "Planeta Wygnania". Zawiodło mnie "Miasto Złudzeń" ale w sumie może być.
 
 
Pheris 

Posty: 3
Wysłany: 2008-11-04, 12:00   

Właśnie pochłonąłem pierwsze 4 tomy "Ziemiomorza" :)
Zafascynował mnie świat, a także styl pisarki. Na pewno w najbliższym czasie sięgne po inne jej dzieła. Szczególnie kusi mnie "Lewa Ręka Ciemności".
Co mogę napisać więcej ? Podniosłość opisywanych zdarzeń, rozmyślania bohaterów i dylematy wiele wiele ponad czasowych motywów przeplatających się przez serie - wciąga. Choć przychylam się do opini ze "Tehanu" to nie to czego się spodziewałem. Jedynie końcówka do mnie trafiła jak i cały motyw z Tehanu właśnie i jej pochodzeniem. Natomiast odbiega nieco od pozostałych 3 tomów. Teraz szykuje się na "Opowieści..." i "Inny wiatr".
Ano właśnie i co do "Innego.." czy ktoś ma jakieś informację o tym wznowieniu, które miało być 3 listopada ? Bo szukam i szukam i nigdzie nie mogę znaleźć. A fajnie by było powiększyć kolekcję o te pozycję. Jednak coś im ciężko idzie wydanie całości. (I jeszcze ten pierwszy tom eh.. mają już do niego prawa ?)
 
 
Elektra 


Posty: 3514
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2008-11-04, 12:07   

Pheris napisał/a:
Ano właśnie i co do "Innego.." czy ktoś ma jakieś informację o tym wznowieniu, które miało być 3 listopada ?

W zapowiedziach Merlina jest 3. lutego 2009 (też na "l"). ;)
_________________
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard
 
 
Pheris 

Posty: 3
Wysłany: 2008-11-04, 12:14   

Heh to dobrze, że jest zapowiedź na Merlinie a nie ma na stronie Książnicy ;) Przynajmniej ja ani nie dotarłem do niej ręcznie ani przez opcję szukaj ;)
Noo to jeszcz trochę im zejdzie.
Dzięki za info :)
 
 
samsemi 

Posty: 1
Wysłany: 2009-03-18, 21:34   

Le Guin czytam do wielu lat.. W zasadzie w kółko ziemiomorze :)

Ostatnio przypadkiem znalazłam "Jesteśmy snem" i zachwyciło mnie bardzo..
Bardzo dobre książki.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2009-03-23, 12:24   

Mag_Droon napisał/a:
MadMill napisał/a:
Skończyłem tez Inny wiatr Le Guin - no i klapa, jak na Ursulkę. Po Tehanu Ziemiomorze mnie po prostu zaczęło nudzić.
Czy jestes w stanie dookreslic czego Ci tam zabraklo? Dla mnie to jest po prostu bardzo wysmakowane pozegnanie z Ziemiomorzem.

Wszystkiego co w Le Guin najlepsze. Historii snutej tak, że nie można się oderwać, z nawiązaniami, podtekstami, skłaniającej do myślenia. Po prostu Inny wiatr tego nie ma, albo ja tego już wyłapać nie potrafiłem. Podobne zarzutu mogę wysunąć do Opowieści z Ziemiomorza, gdzie doszedł jeszcze niezdrowy feminizm - za ordynarny i za bezpośredni jak na literaturę Le Guin. Jak broniłem zawsze Tehanu, to tutaj już sam wysuwam takie zarzuty.

Od Ziemiomorza zdecydowanie wolę cykl Ekumena. O wiele. ;)
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2009-03-23, 18:15   

Coś dla fanów Ursuli Żeby tylko było jeszcze wiadomo, które wydawnictwo to wyda (bo chyba nie Dolnośląskie jak jest podane w njusie)
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2009-03-23, 18:23   

W Książnicy, ale pewnie nie w pockecie.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2009-03-23, 18:30   

Tigana napisał/a:
(bo chyba nie Dolnośląskie jak jest podane w njusie)
A czemu nie? Mi tam wszystko jedno, kto wyda. Może gdyby wyszło w Książnicy, to cena byłaby niższa o kilka złotych, ale to nie ma wielkiego znaczenia. Ważniejsze czy książka będzie dobra i warta przeczytania, niż to kto ją wyda.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
iselor 


Posty: 300
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-03-23, 22:52   

Oj, a ja niedługo wezmę się za "Inny wiatr" i aż się boję:-/ Zgadzam się z MadMillem że "Opowieści z Ziemiomorza" trąciły jeszcze niezdrowym feminizmem:-/ Nie twierdzę że czytało się to źle, ale bez uniesień, jak zwykłe czytadło. Zabrakło klimatu poprzednich części:(:-/
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2009-07-12, 22:48   

Cytat:
Oj, a ja niedługo wezmę się za "Inny wiatr" i aż się boję:-/

Ja już się wziąłem i nie żałuję :)
Ziemiomorze tom ostatni. Wszystko zmierza ku rozwiązaniu. Arcymag utracił moce, smoki napadają na wioski, z ziem ojczystych Tener nadchodzą niespokojne wieści, zaś prosty czarownik nękany jest w snach przez zmarłych chcących zniszczyć mur oddzielający ich od żywych. Wszystko to spoczywa na głowie młodego króla.
Nie zdradzę wiele, jeśli powiem, że tom ten wywraca nasze całe przekonanie o Ziemmiomorzu na drugą stronę - i nawet będąc tego świadomym, zostaniemy zaskoczeni, gdy to się stanie.
Cykl ten nigdy nie szczycił się posiadaniem szybkiej i spektakularnej akcji ani błyskotliwych dialogów, charakteryzował się spokojnym i głębokim klimatem oraz rozmowami zmierzającymi do rozwiązania problemu, nie zaś gadania po próżnicy; tak też jest i w tym tomie.
W sumie jest to udane zakończenie udanego cyklu
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-08-01, 21:29   

Ostatnio udało mi się znaleźć Planetę Wygnania z cyklu Ekumeny. Z dawien dawna na pewną specyficzna planetę przybyli ludzie, by się osiedlić. Nawiązali kontakty z miejscową formą życia, również humanoidalną i inteligentną, ale odrębną na tyle, aby uniemożliwić wspólne rozmnażanie; utracili jednak łączność podczas jednej ze wspomnianych w pierwszym tomie cyklu wojny, statki wyruszyły wspomóc Ligę, a oni sami zostali zapomniani. Kolonia zamieniła się w więzienie. Jakby tego było mało, w ramach traktatu czy inszej umowy, nie mogli ze względu na tubylców korzystać z zaawansowanej technologii. Podczas licznych wieków "wygnania" została im tylko pamięć o tym, kim byli - gwiezdnymi podróżnikami.
Akcja książki obejmuje okres, w którym to pozostało już tylko jedno miasto, które próbuje zawiązać sojusz z pobliskimi tubylcami przeciw zbliżającej się napaści łupieżczych koczowników. Wcześniej atakowały pojedynczo plemionami i były w zasadzie niegroźne dla Zimowych miast (wznoszonych na długą zimę - wynika to ze specyficznego położenia), teraz jednak przeszły na wyższy etap - znalazł się jeden wódz, który połączył plemiona w armię nie grabiącą, a zdobywającą, a obficie zaopatrzone miasta (zarówno ludzi jak i Zimowe tubylców) są zbyt cennym łupem, aby je pominąć.
Dosyć klasyczna mieszanka s-f/fantasy, z typowymi dla Le Guin motywami.
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
iselor 


Posty: 300
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-14, 13:20   

Planeta wygnania to bardzo fajna powieść. Podobała mi się bardziej niż Świat Raccanona a już napewno niż co najwyżej dobre Miato złudzeń.

No i skończyłem Inny Wiatr i...Ksiażka świetna! ten cykl działa na mnie antydepresyjnie. Wystarczy poczytać trochę i człowiekowi przechodzi chandra:D Ogólnie Inny Wiatr faktycznie wywraca nasze spojrzenie na Ziemiomorze ale nie o tym mialem pisać. Było mi troche smutno że Tehanu (SPOILER!!!!) ZOSTAJE SMOKIEM...Ale z drugiej strony mo.że to dla niej lepiej?
 
 
MadJack 


Posty: 254
Skąd: Kalna
Wysłany: 2010-08-25, 19:23   

Wypada w końcu w tym temacie coś napisać :)
Za mną Opowieści z Ziemiomorza, Grobowce Atuanu i Lewa ręka ciemności. Wiem, że ta druga książka trochę nie po kolei, ale co poradzić, Czarnoksiężnik... jest ciężki do dostania.
Zacznijmy od Opowieści z Ziemiomorza. Czytałem 2 razy i za drugim razem podobały mi się nawet bardziej. Jak na razie w tej książce Le Guin zauroczyła mnie najbardziej. Tylko ona paroma zdaniami potrafi tak nakreślić cały świat, że wyobraźnia wypełnia szkic, tworząc naprawdę piękne obrazy złożonego świata, w którym zafascynowało mnie wszystko- od geografii, przez historię, magię, po postaci. Charakterów magów została ukazana cała gama- odpowiedzialni, pewni siebie, okrutni i szaleńcy, w sumie każdą ważniejszą postać dałoby się rozlegle scharakteryzować, mimo że nie autorka nie poświęcała całych stron na analizy, w końcu to jest krótka książka- mniej niż 200 stron.
Teraz czas na Grobowce Atuanu. Jak ukazanie życia kapłanki i wszystkich rytuałów średnio mi się spodobało, tak już wszystkie przemyślenia głównej bohaterki, jej stopniowe zmiany postrzeganiu świata, dalsza fabuła książki sprawiły, że dostałem więcej, niż oczekiwałem po pierwszych paru stronach. Lektura bardzo udana, jak powyżej.
Lewa ręka ciemności trochę mnie zawiodła, pewnie przez te wszystkie zachwyty nad nią- za wysoko postawiłem poprzeczkę. Nie potrafiłem w tej książce wyczuć piękna Zimy, mimo większej uwagi poświęconej opisom niż w innych książkach. Bohaterowie też nie mogli mnie przekonać, nie byli tacy wyraźni jak w innych książkach tej autorki, a przecież też było więcej ich opisów i analiz. Fabuła mnie nie porwała do jej lekkiego, jednak cały czas płynącego nurtu. Po prostu czułem się tak, jakbym nie czytał książki Le Guin. Będę musiał za jakiś czas podejść do niej jeszcze raz, bo mimo wszystkich jej braków pozostawiła po sobie w miarę dobre wrażenie, ale lektura już była tylko udana, a nie bardzo udana.
 
 
Kennedy 
Sepulka


Posty: 601
Skąd: Chasm City
Wysłany: 2010-08-25, 20:12   

MadJack napisał/a:
ale co poradzić, Czarnoksiężnik... jest ciężki do dostania.

Jakby co, to na 23 września Prószyński planuje wznowienie. Z brzydką okładką wprawdzie, ale zawsze.

Ziemiomorze to chyba najlepsze fantasy jakie znam (trzy pierwsze części przede wszystkim, ze szczególnym naciskiem na Czarnoksięznika i, niewiele za nim, Najdalszy brzeg), w sumie po tym cyklu nie mam potrzeby szukania w rzeczonym gatunku czegokolwiek, a przynajmniej w najbardziej klasycznej odmianie. Ale poza nią chyba też.
_________________
Znalazłem swoją religię, nic ponad książkę nie wydawało mi się ważniejsze. Bibliotekę poczytywałem za świątynię.
J-P.S.
 
 
MadJack 


Posty: 254
Skąd: Kalna
Wysłany: 2010-08-25, 21:03   

Cytat:
Jakby co, to na 23 września Prószyński planuje wznowienie. Z brzydką okładką wprawdzie, ale zawsze.


Ooo, cieszy mnie to :) Szkoda, że okładka brzydka. Dla mnie ładna jest ta z "Opowieści...", wydawnictwo Książnica bodajże.

Cytat:
Ziemiomorze to chyba najlepsze fantasy jakie znam (trzy pierwsze części przede wszystkim, ze szczególnym naciskiem na Czarnoksięznika i, niewiele za nim, Najdalszy brzeg), w sumie po tym cyklu nie mam potrzeby szukania w rzeczonym gatunku czegokolwiek, a przynajmniej w najbardziej klasycznej odmianie. Ale poza nią chyba też.


Ziemiomorze jest dla mnie inne w porównaniu do innych książek z klasycznego fantasy. Tutaj gatunek jest bardziej opakowaniem, bardzo ładnym i ważnym, ale jednak. Wewnątrz bardziej przypomina to... specyficzną baśń.
 
 
iselor 


Posty: 300
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-26, 17:13   

Z Ziemiomorzem równać się mogą tylko cykle Lyonesse i Księga Nowego Słońca.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17980
Wysłany: 2010-08-26, 18:25   

Można już zamawiać w Empik.com w przedsprzedaży.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ats 
old fat bat


Posty: 1491
Skąd: stamtąd
Wysłany: 2010-11-15, 10:59   

Dla mnie LeGuin była objawieniem, poszerzyła mi horyzonty. Czytałam wszystko, co wpadło mi w ręce. Fantastycznie uczy tolerancji, pokazuje, że choć spojrzenie na świat oczyma innej istoty jest niemożliwe, to jednak nie wolno przestać próbować.

"Słowo las znaczy świat" odłożyło mi się trwale na psychice.

Porównywanie LeGuin z Tolkienem, to jak hmm... porównywanie płetwala błękitnego ze słoniem afrykańskim - każde jest największe na swoim podwórku :mrgreen:

pozdrówka!
_________________
jakbym z planety była innej
 
 
Caesar 
Batman


Posty: 119
Wysłany: 2010-12-30, 15:31   

Elektra napisał/a:
Przygodę z Le Guin zaczęłam dawno temu od Światu Rocannona. Nie pamiętam nic z treści, mam tylko wrażenie, że mi się nie spodobał.
To jest ta książka, w której posiadający nowoczesną technologię ludzie przybywają na jakąś planetę, zamieszkaną przez lud na poziomie średniowiecza. I w jaskiniach żyją jacyś tacy inni szarzy mali ludzie, którzy strzegą tunelu do czegoś tam? (czasu chyba). Jako dzieciak czytałem to, jak byłem chory. Ale mogło mi się coś uroić. Wysoką miałem gorączkę.

Jeżeli tak, to jest to moja jedyna styczność z twórczością ULG.
_________________
"Nieszczęścia innych są nam obojętne, chyba że sprawiają nam przyjemność" Jules Renard
 
 
tr 


Posty: 587
Skąd: Kobyłka/ENE od W-wy
Wysłany: 2010-12-30, 17:08   

Świat Rocannona był o tym, jak ludzką placówkę badawczą na planecie zamieszkanej przez kilka inteligentnych gatunków (w tym jeden istotnie człekopodobny, na poziomie techniki średniowiecznej) likwiduje atak buntowników. Zakładają oni na planecie swoją bazę, w której stacjonują automatyczne bombowce kosmiczne, zdolne do błyskawicznego atakowania pobliskich planet. Jeden człowiek, tytułowy Rocannon przeżywa atak, a następnie w pełniej przygód podróży podkrada się do bazy buntowników, dociera do statku i przez jego łącza informuje władze o zagrożeniu... Potem jest łubudubu i czekanie na statek, który zabrałby go do domu... to tak w skrócie
 
 
Caesar 
Batman


Posty: 119
Wysłany: 2010-12-30, 17:26   

No, to jest ta książka. Dawno to czytałem, więc zapamiętałem piąte przez dziesiąte. Dzięki za pomoc ;)
_________________
"Nieszczęścia innych są nam obojętne, chyba że sprawiają nam przyjemność" Jules Renard
 
 
Prefu 


Posty: 15
Skąd: Bytom
Wysłany: 2013-02-23, 13:26   

Mam pytanie pośrednio związane z twórczością autorki, mianowicie :

Znacie może jakiekolwiek książki w których jej działa byłyby opracowane, chodzi mi o książkę którą będę mógł wykorzystać do matury, jako literatura przedmiotu, czyli opracowanie podanych przezemnie książek w tym wypadku cyklu ziemiomorze.
_________________
„- W sedesie coś bełkocze - powiedział niepewnie. - No jasne - mruknął Zygzak - gówna wystawiają operę.”
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4568
Wysłany: 2013-02-23, 13:45   

Czwarty (jesień 2010) numer Fantasy & Science Fiction był poświęcony twórczości Ursuli LeGuin.
W Magazynie Literackim nr 1-2/2011 (dodatek do Tygodnika Powszechnego nr 06/2011 z 6.02.2011) opublikowano artykuł Wita Szostaka o jej twórczości.
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Kalevala 
primordial


Posty: 281
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-03-13, 17:07   

Wie ktoś, czy można dostać gdzieś jednolite książki z cyklu "Ziemiomorze"?
 
 
GilGalad 
Szperacz


Posty: 394
Wysłany: 2013-03-13, 17:25   

Z tego co pamiętam prawa do Czarnoksiężnika z Archpelagu miał Prószyński, a resztę Książnica. Format mają ten sam tylko trochę okładki inne.
_________________
Ł napisał/a:
Fantastyka jest dziwką Stephesona, a nie Stepheson dziwką fantastyki.


James Joyce napisał/a:
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12