Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Reprezentacja
Autor Wiadomość
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-11-17, 23:16   Reprezentacja

Jak już pewnie większość wie, dziś Polacy po raz pierwszy w historii awansowali do mistrzostw Europy. Pokonaliśmy Belgię 2 - 0, po raz kolejny Smolarek bohaterem i pewnie nie ostatni raz.
Cóż wynik poszedł w świat, nikt nie będzie pamiętał, że mecz był przeciętny. ;)

Euro nasze i Leo do końca 2009 roku :mrgreen:
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-11-17, 23:32   

Wreszcie, mecz ciężki nie za piękny, ale zwycięski. Smolarek wyrasta na bohatera narodowego. Może za 2-4 lata będziemy mówić o wielki Ebim, a nie Lubańskim ,Bońku czy Lato. Kapitalnie trzy akcje Błaszczykowskiego, na początku drugiej połowy, ostatnia skończyła się bramką. Super.

Reprezentacja i jej trener. Kiedyś jeden ze skoczków narciarskich reprezentant Austrii chyba Martin Höllwarth powiedział o trenerze Lepistoe jak trenował Austriaków jedną rzecz - czasami go nikt nie rozumie co mówi, a my robimy po prostu swoje w takich momentach i wygrywamy. Myślę, ze czasami tak to wygląda w reprezentacji Polski piłkarzy. ;) Oczywiście Leo pokazał, ze z przeciętniaków potrafi zrobić zespół, a którym zaczynają się wykluwać gwiazdy: Błaszczykowski, Smolarek.

Teraz tylko czekać na Euro 2008 i aby lepiej wypadło niż MŚ 2006. :P
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Jander 
Nonholik


Posty: 6189
Skąd: Kolabo. miasto Tichy
Wysłany: 2007-11-18, 00:01   

http://i99.photobucket.co...rsun/Pulpit.jpg
Leo i Ebi - wszystko jasne.
pozdrawiam!
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2608
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2007-11-18, 15:36   

MadMill napisał/a:
Kiedyś jeden ze skoczków narciarskich reprezentant Austrii chyba Martin Höllwarth powiedział o trenerze Lepistoe jak trenował Austriaków jedną rzecz - czasami go nikt nie rozumie co mówi, a my robimy po prostu swoje w takich momentach i wygrywamy.
Wydaje mi się jednak, że skoki narciarskie różnią się trochę od piłki nożnej, zwłaszcza w roli trenera 8) :wink:

MadMill napisał/a:
Leo pokazał, że z przeciętniaków potrafi zrobić zespół, w którym zaczynają się wykluwać gwiazdy: Błaszczykowski, Smolarek.
Czy Smolarek się "wykluł" w tej kadrze? On grał już znacznie wcześniej, przecież już u Engela zaczynał o ile mnie pamięć nie myli. To jest piłkarz wychowany na Zachodzie, to tam uczył się grać w piłkę, i to widać w jego grze. Spokój, umiejętność znalezienia się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie... pełen profesjonalizm. Co do Błaszczykowskiego zgadzam się. Matusiak gdyby nie feralny wyjazd do Włoch też byłby świetnym zawodnikiem, Garguła gdyby nie kontuzja też miał szanse stać się pewnym punktem tej ekipy... jest paru piłkarzy naprawdę wartościowych. Na razie trzeba przyznać, że mamy problem z napastnikami i bramkarzami. W pierwszym przypadku jest to problem niedoboru. Z całej tej grupy naszych napastników tylko Smolarek, który przecież nie gra jako nominalny napastnik, prezentuje się na dziś naprawdę bardzo dobrze. Żuraw to zawsze Żuraw, wprowadza jakiś spokój w poczynania naszej reprezentacji, jednak bramek nie strzela. Rasiak jakoś nie może w reprezentacji zagrać tak jak to w Southampton, Sagan to samo. Zahorski i Matusiak podobnie. Inaczej z bramkarzami. Co prawda na dzień dzisiejszy pozycja Boruca jest niepodważalna, ale mamy przecież jeszcze Kuszczaka (coraz częściej gra w ManU, zbiera przy tym świetne noty), Fabiańskiego (Wenger chwali go, opaska kapitańska w jednym z ostatnich spotkań Arsenalu to jednak coś), Szamotulskiego (świetne noty w Szkocji), Kowalewskiego (jeden z bohaterów meczu z Portugalią w Chorzowie), Malarza (bądź co bądź pozycja pierwszego bramkarza w Panathinaikosie to jednak coś). Ciekaw jestem czy Beenhakker znajdzie jeszcze do Euro piłkarza, który przebojem wejdzie do reprezentacji.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-18, 17:40   

MadMill napisał/a:
Teraz tylko czekać na Euro 2008 i aby lepiej wypadło niż MŚ 2006. :P

To chyba nie będzie trudne.
Sukces cieszy, ale ważne żeby go dobrze skonsumować. Nie można usiąść na laurach tylko dalej pracować. Leo stworzył zgrany zespół, który chociaż nie gra porywająco zdobywa punkty. Należy jednak zauważyć, że dla części graczy czas się kończy - szczególnie obrona. Bąk czy Żewłakow to dobrzy zawodnicy, ale mają już swoje lata.A skąd nowi zawodnicy? Ano właśnie - żeby wygrywać w przyszłości trzeba szkolić młodzież, budować stadiony, wzmacniać kluby. A jak ja słyszę, że następcą Listkiewicz ma zostać Lato to ja dziękuje. Leo jest cool, ale on sam naszej piłki nie uzdrowi. A Smolarek - to tak naprawdę nie nasz zawodnik, tylko holenderski. Dziękujemy wam 'pomarańczowi" :mrgreen:
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-20, 17:53   

Dzisiaj z dalszej kariery w reprezentacji zrezygnował Radosław Sobolewski. Dziwna ta decyzja biorąc pod uwagę, że ostatnio grał, i to dobrze, w wyjściowej "11". No i zaliczyłby kolejną imprezę rangi mistrzowskiej, na której ktoś mógłby sie nim zainteresować. Czyżby nie wytrzymał presji? Złych not w gazetach ? Ciekawe //panda
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-11-20, 17:59   

Jestem bardzo zaskoczony, bo moim zdaniem wracał do niezłej formy. Miał sporo wpadek, ale mecz z Belgią był dla niego dobry. Szkoda, teraz znowu wróci Dudka. //maruda

Sobol nie gada z dziennikarzami, a Leo powiedział, że wie dlaczego ale nie może powiedzieć z szacunku dla zawodnika, więc może być to coś poważnego.

Nie wiadomo czy będzie jutro mecz Serbia - Polska - zima w Serbii na dobre, a boisko jest w tragicznym stanie podobno.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-11-20, 19:26   

A ja nie będę tęsknił za Sobolewskim. Zbyt często zdarzały mu się głupie kartki, nie umiał powstrzymać emocji na boisku i głupio osłabiał drużynę. A w meczu z Belgami mało błędów to fakt ale bardziej podoba mi się Murawski na tę pozycje. :]

Leo mówił, że on chce meczu. Że w takich chwilach wychodzi charakter i klasa zespołu. Jak się nie da grać dołem to można górą.
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Gand 
Smart Guy


Posty: 680
Wysłany: 2007-11-20, 19:34   

Szkoda, chociaż nie ma co rozpaczać. Murawski co prawda moim zdaniem jest gorszy od Sobola, ale Magiel słusznie zwuażył wady pana Radosława, które ujawnily sie choćby w meczu z Niemcami na WC 2006.
Szczerze mowiąc wolałbym, żeby mecz z Serbią się odbył. Prosty powód - zamknąć juz te eliminacje, żeby Leo miał spokoj i czas zająć sie przygotowaniami do pierwszego dla nas Euro.
_________________
We care a lot about the army navy air force and marines
We care a lot about the SF, NY and LAPD
We care a lot about you people, about your guns
about the wars you're fighting gee that looks like fun

We care a lot about the Garbage Pail Kids, they never lie
We care a lot about Transformers cause there's more than meets the eye

We care a lot about the little things, the bigger things we top
We care a lot about you people yeah you bet we care a lot.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-20, 20:23   

Gand napisał/a:
Szczerze mówiąc wolałbym, żeby mecz z Serbią się odbył. Prosty powód - zamknąć juz te eliminacje, żeby Leo miał spokój i czas zająć sie przygotowaniami do pierwszego dla nas Euro.

Takie boisko jest niebezpieczne dla zdrowia piłkarzy - byle obyło się bez kontuzji. Ja obstawiam remis - zna grząskiej murawie będzie łatwiej sie bronić niż atakować. A ze u nas nie będzie miał, kto bramek strzelać będzie 0-0.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Nabu Nezzar 
Gildyjczyk


Posty: 619
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-21, 00:19   

Gand napisał/a:
Szkoda, chociaż nie ma co rozpaczać. Murawski co prawda moim zdaniem jest gorszy od Sobola, ale Magiel słusznie zwuażył wady pana Radosława, które ujawnily sie choćby w meczu z Niemcami na WC 2006.
Tylko, że mało mamy tak doświadczonych piłkarzy na tej pozycji jak Sobolewski. Lewandowski jedyny z nich jest zdrowy, Dudka i Radomski leczą kontuzję. Zresztą Dudka na tej pozycji gra z konieczności i w kadrze tylko. Poza nimi nie ma nikogo.
_________________
Peace is a lie, there is only passion.
Through passion, I gain strength.
Through strength, I gain power.
Through power, I gain victory.
Through victory, my chains are broken.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2007-11-21, 11:58   Niech się Włosi zdziwią!

Na włoskiej stronie prestiżowej gazety La Gazzetta dello Sport jest ankieta, którego kraju Włosi boją się najbardziej na Euro 2008. Rano Polska miała 0,9 % i była na końcu teraz ma ponad 88% i jest 1. Głosujcie na Polskę, niech się Włosi zdziwią. http://www.gazzetta.it/ap...etta/d_1504.jsp
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-21, 14:16   

Nabu Nezzar napisał/a:
Poza nimi nie ma nikogo.

Leo poszuka i znajdzie. W tym jest prawdziwym mistrzem świata.
Za to nadmiar szczęścia na bramce - Boruc, Fabiański i Kuszczalk to świetni golkiperzy. I o ile pozycja Boruca jest raczej nie zachwiana to Kuszczak i Fabiański ostro ze sobą rywalizują. Dzisiaj między słupkami pewnie stanie "Fabian" (rezerwowy w Chorzowie) i może dojść do strzelenia focha przez Kuszczaka. Oby nie.
p.s
Ciekawy opis obu bramkarzy w dzisiejszej GW.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Nabu Nezzar 
Gildyjczyk


Posty: 619
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-22, 11:04   Re: Niech się Włosi zdziwią!

Mecz z Serbami niezły. Do momentu strzelania drugiej bramki graliśmy całkiem dobrze. A jeszcze lepiej po zejściu z boiska Kosowskiego i Rasiaka. Dobrze, że te zmiany odbyły się tak szybko. Zachorski na lewą flankę (choć to nie jest jego pozycja) wniósł sporo ożywienia, grał odważnie. Natomiast Matusiak udanie zastąpił kompletnie niemrawego Rasiaka. Cieszy udany powrót Radka, widać, że nie zapomniał jak się gra w piłkę. Rasiak to niestety jakieś nieporozumienie. Ja rozumiem, że Leo nakazał grę głównie górą i liczył na jakieś główki Grześka :roll: Grzesiek jak zwykle skakał i jak zwykle wszystkie górne piłki przegrywał. Na dodatek ruszał się jak mucha w smole. Tragedia.
Najbardziej podobała mi się gra Lewandowskiego. Nie sądziłem, że po awansie będzie mu się chciało tak grać. A momentami zachowywał się jak profesor. Świetne prostopadłe podania, dobre strzały z dystansu. Brawo!
Na uwagę zasługują jeszcze Bronowicki, który szalał na lewej flance, często też schodził do środka oraz Murawski, który choć świeży, to nieźle sobie poczynał w środku pola.
No, tyle wrażeń po meczu:)
_________________
Peace is a lie, there is only passion.
Through passion, I gain strength.
Through strength, I gain power.
Through power, I gain victory.
Through victory, my chains are broken.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-22, 15:16   

Obstawiałem remis, ale bezbramkowy. Najbardziej ucieszył mnie fakt, że chłopcy Leo nie dali ciała, jak np w meczu z Węgrami, tylko grali na serio. Dwie bramki dla naszego zespołu padły po składnych akcjach i mogły się podobać. Stracone- obciążają nie tyle bramkarza, co cały nasz zespół - znów odezwała się w nas mentalność "doczekujących na ostatni gwizdek". Najsłabiej chyba wypadł Rasiak, reszta całkiem, całkiem. Szczególnie gra Murawskiego i Zahorskiego mogła się podobać. Teraz czekam co przyniesie 2 grudzień i losowanie grup na eliminacje MŚ 2010 .
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-11-25, 10:42   

Dziś o 16:45 w TVP2 będzie transmitowane na żywo losowanie eliminacji Mistrzostw Świata 2010 które odbędą się w Republice Południowej Afryki - jak sie tam odbędą, bo to ciągle jest spory znak zapytania. :P

Jak miałem jakieś zastrzeżenia do Leo to ich już nie ma po wypowiedzi, że możemy grac z każdym i nie ważne kogo wylosujemy. Chcąc być mistrzami musimy wygrywać z najlepszymi. To jest podejście profesjonalisty. ;) Boruc powiedział to samo, ale powtarza to od początku swojej kariery - dlatego jest moim ulubionym zawodnikiem, któremu zawsze kibicuję. ;) Wolałbym jednak grupę 6cio drużynową więcej spotkań. :mrgreen:

---

No i mamy:

Czechy
Polska
Irlandia Płn.
Słowacja
Słowenia
San Marino.

Mnie tam pasuje, z Czechami się nam układa i większość spotkań mamy blisko naszego kraju więc nie będzie męczących podróży na koniec świata. Powinno być dobrze. ;)
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-25, 18:24   

MadMill napisał/a:
Mnie tam pasuje, z Czechami się nam układa i większość spotkań mamy blisko naszego kraju więc nie będzie męczących podróży na koniec świata. Powinno być dobrze. ;)

Fajna grupa, chociaż Cypr by się przydał. Dobrze, ze nie będziemy musieli jeździć do Azji - tamtejsze drużyny są nieobliczalne u siebie. Na pewno najgroźniejsi będą Czesi, ale nie lekceważyłbym innych zespołów. Szczególnie groźni mogą być Irlandczycy, którzy napsuli sporo krwi faworytom w dopiero co skończonych eliminacjach. Nie wiem co ze Słowenią i Słowacją - ale chyba są do ogrania.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Gand 
Smart Guy


Posty: 680
Wysłany: 2007-11-25, 19:28   

Ogólnie to jestem zadowolony.
Mniej ogólnie: grupa wydaje się być łatwa, co nie znaczy, że taka będzie. Wręcz przeciwnie, często na pozornie łatwych grupach Polacy się rozkładają [munial 06] a grupy 'nie-do-przejścia' wygrywają [ostatnie eliminacje]. Dlatego dopóki nie zaczniemy w tych eliminacjach grać i nie uciułamy w nich kilku punktów, dopóty nie ma co trąbić o 'grupie marzeń', jak to czynią chociażby Listek & Co.
_________________
We care a lot about the army navy air force and marines
We care a lot about the SF, NY and LAPD
We care a lot about you people, about your guns
about the wars you're fighting gee that looks like fun

We care a lot about the Garbage Pail Kids, they never lie
We care a lot about Transformers cause there's more than meets the eye

We care a lot about the little things, the bigger things we top
We care a lot about you people yeah you bet we care a lot.
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2007-11-25, 19:32   

Ja się bałem tylko i jedynie Chorwatów, ale Chorwacji wpadli na Angoli. I Anglia na MŚ do RPA nie jedzie. //kas :P

Z Czechami dobrze nam sie brało ostatnio, tak samo ze Słowacją i Słowenią, Irlandczyków ograliśmy do MŚ 2006 dwa razy - powinno być ok. San Mario - nie powinno się lekceważyć rywali i tego nasi robić nie mogą, ale z San Marino liczy sie tylko 6 pkt. Jest szansa na wygranie grupy.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-25, 20:02   

Healy i wszystko jasne. Jak facet ma dzień to nikt go nie powstrzyma. Wmłócił najwięcej bramek w eliminacjach w tym 3 Hiszpanii. Poza tym Irlandczycy grają w kratkę potrafią zremisować ze Szwecją na wyjeździe by przegrać z Islandią u siebie. Słoweńcy - grają zrywami, ale u siebie są bardzo groźni - jeśli już przegrywali to różnicą 1 bramki. Słowacja - chyba po San Marino najłatwiejszy przeciwnik, ale pamiętam jak nam dali 4 gole w plecy.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Nabu Nezzar 
Gildyjczyk


Posty: 619
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-26, 23:54   

Łatwa grupa, jedna z najłatwiejszych z wszystkich dziewięciu. Jedynie Czesi mogą nam realnie zagrozić, bo reszta to mniejsi lub więksi kelnerzy. W najgorszym wypadku będziemy mieli baraże, przy odrobinie szczęścia możemy zająć miejsce pierwsze. No i po części zgadzam się z Listkiewiczem i spółką, że mamy "grupę marzeń". Czemu mamy się dołować? Nie ma ku temu powodów. Trzeba chodzić z podniesionym czołem.
_________________
Peace is a lie, there is only passion.
Through passion, I gain strength.
Through strength, I gain power.
Through power, I gain victory.
Through victory, my chains are broken.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-11-27, 18:32   

Nabu Nezzar napisał/a:
Czemu mamy się dołować? Nie ma ku temu powodów. Trzeba chodzić z podniesionym czołem.

Ja tam hurra optymistą nie jestem. Już kilka razy nadmuchiwano balonik pod nazwą łatwa grupa, a potem była tragedia. Przykład - ostatnie MŚ - mieliśmy wyjść z grupy z Niemcami a wyszło tak, że szkoda gadać.
Mnie najbardziej interesuje, kto zagra w tej drużynie. Czy Bąk jeszcze pociągnie? A Żewłakow?
O ile mamy nadmiar bramkarzy i skrzydłowych (Błaszczu, Smolarek, Jeleń) to na innych pozycjach posucha.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-11-27, 19:43   

Ja się już przestałem w sumie cieszyć z losowania. Może mogło być gorsze ale te wcale najlepsze nie jest. Czesi to mimo wszystko jeden z najmocniejszych zespołów w Europie. W dodatku czeskie gwiazdy nie są tak chimeryczne jak te z zachodu. Nie olewają reprezentacji, grają w niej naprawdę solidnie. A może niema Poborskiego, Nedveda czy Smicera ale starczy zobaczyć co potrafi Rosicky. Do tego Irlandia, Słowacja czy nawet Słowenia może zagrać eliminacje życia, a niech dwa zespołu zagrają lepiej niż przeważnie to i na czwartym miejscu możemy się znaleźć. Grupa może wydaje się łatwa ale mimo wszystko łatwo pogubić punkty, daleko nie trzeba sięgać, z Finlandia zdobyliśmy 1 punkt.
Wolałbym już chyba dwie renomowane firmy w grupie, jakieś szlagiery by były, bo z Czechami to jakbyśmy zaczęli lepiej w hokeja grać, to wtedy były by pasjonujące pojedynki :P
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-02, 20:34   

Dzisiaj poznaliśmy naszą finałową grupę w ME. Jej skład to
- Austria - teoretycznie do ogrania, ale równocześnie gospodarz, któremu wszystko (sędzia też) pomaga
- Niemcy - klasa sama w sobie. Nigdy z nimi jeszcze nie wygraliśmy. Moze najwyższa pora ?
- Chorwacja - niby łatwy przeciwnik, ale miejmy w pamięci, ze ostatnio sklepali Anglię na Wembley
W sumie grupa do ogrania, ale nie popadałbym w hurra optymizm.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
Maeg 
Trójkoświr


Posty: 2425
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2007-12-02, 22:03   

Jak dla mnie grupa trochę mało korzystna i nie widzę tutaj poza może Austrią żadnych plusów. Chorwaci to mimo, że sama nazwa mało straszna naprawdę niezły zespół i wcale nie łatwy przeciwnik, szczerze najbardziej w tej grupie obawiam się właśnie ich. Gdybyśmy z Niemcami wygrali i ograli Austrię to można by na luzie zagrać z numerem jeden.
Czarno to widzę. o.o
_________________
"Czytam, bo inaczej kurczy mi się dusza"
— Wit Szostak

Bistro Californium
 
 
Nabu Nezzar 
Gildyjczyk


Posty: 619
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-04, 01:18   

Jedna z łatwiejszych grup. O awans powinniśmy powalczyć z Chorwatami, którym trochę jeszcze ustępujemy. Austria się nie liczy. Beznadziejna reprezentacja, beznadziejne wyniki, beznadziejne szanse na wyjście z grupy. Nawet sędziowie i własne stadiony nie pomogą. Co z tego, że młodzież do lat 20 zajęła 4 miejsce w mistrzostwach Europy? Przepaść między dorosłą a młodzieżowa piłką jest ogromna i to Austriakom nie pomoże. Niemcy teoretycznie są poza zasięgiem, ale... szanse z nimi też mamy. Wystarczy powalczyć i wyjść na boisk z podniesionym czołem. Kiedyś kompleks Niemców trzeba przełamać.
_________________
Peace is a lie, there is only passion.
Through passion, I gain strength.
Through strength, I gain power.
Through power, I gain victory.
Through victory, my chains are broken.
 
 
Tigana 
Sandman


Posty: 4427
Skąd: Czerwone Zagłębie
Wysłany: 2007-12-04, 20:28   

Nabu Nezzar napisał/a:
Austria się nie liczy.

To samo mówiono o Koreańczykach przed mundialem w 2002 roku. W tej grupie wszystko jest możliwe, ale i tak z pierwszego miejsca wyjdą Niemcy.
_________________
"Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają"
Andre Maurois

 
 
KreoL 

Posty: 430
Wysłany: 2007-12-05, 14:23   

Wtedy to była zmyłka taktyczna by oszukać przeciwników o naszej formie w późniejszych meczach ;) niestety im nie wyszła :D dodajac do tego oddany szalik Kwacha przed meczem niczym 2 nagie miecze przed Grunwaldem i jakież discopolowe wykonanie naszego hymnu przed meczem przez Edyte G. przyczyniły sie do takiego rezultatu ;) no cóż tak to już jest lekcewarzymy przeciwników i dostajemy grając jako faworyci. Awans z grupy jest wzasięgu tylko muszą grać jak by kazdy mecz był meczem ostatniej szansy a nie z góry wygranym. Same przedmeczowe spekulacje nie przekładają sie na wyniki i nie wygrywają meczów. To samo w 2gą strone z Niemcami możemy powalczyć też a nie odrazu wszyscy grają w piłke a wygrywają zawsze Niemcy.
 
 
Gand 
Smart Guy


Posty: 680
Wysłany: 2007-12-05, 14:32   

KreoL napisał/a:
nie odrazu wszyscy grają w piłke a wygrywają zawsze Niemcy.

Jasne, że nie.
Bo wygrywają Włosi. ;)

Poza tym nudne jest już to emocjonowanie się losowaniami. Tak naprawdę nic to nie zmienia, i tak awans trzeba ciężko wywalczyć. Austrię pamiętam z eliminacji MŚ 2006 jako drużynę mierną, sparingi świadczą zdecydowanie przeciw mniej ale to ... gospodarz. Czy Korea ugrała coś przed lub po MŚ 2002, gdy była gospodarzem? Nie. Dlatego gospodarzy nigdy nie można lekceważyć.
_________________
We care a lot about the army navy air force and marines
We care a lot about the SF, NY and LAPD
We care a lot about you people, about your guns
about the wars you're fighting gee that looks like fun

We care a lot about the Garbage Pail Kids, they never lie
We care a lot about Transformers cause there's more than meets the eye

We care a lot about the little things, the bigger things we top
We care a lot about you people yeah you bet we care a lot.
 
 
KreoL 

Posty: 430
Wysłany: 2007-12-05, 15:32   

Gand napisał/a:
Jasne, że nie.
Bo wygrywają Włosi.


Popieram :mrgreen: Forza Italia since 1994 ^^

No cóż, Korea mogła zawsze wygrywać ze względu żę nie ma maksymalnej ilości bramek jaką sędzia może uniewaznić podczas meczu :-/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 12