Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Antologie i zbiory opowiadań
Autor Wiadomość
Kennedy 
Sepulka


Posty: 601
Skąd: Chasm City
Wysłany: 2011-03-29, 13:17   

Tekst Chapmana mi się spodobał głownie z uwagi na klimat i ogólnie scenografię (z jednej strony pierwsza wojna świiatowa, z drugiej futurystyczna technologia, przyjemny miks, nie wnikam czy oryginalny, czy nie), a mniej ze względu na fabułę i zgodnośc historyczną (opowieśc raczej nie jest zbyt genialna, a w końcówce autor przesadził z rozmachem; historycznie rzecz biorąc to ja nie wiem co tam robi Bakunin, chyba że przeoczyłem jakieś wyjaśnienie albo o nim zapomniałem - nie mam teraz antologii pod ręką, więc nie sprawdzę). Na tle pozostałych opowiadań wyróżniło mi się atmosferą, jest inne. Przerysowane, ale czasami przerysowanie nie jest złe.
_________________
Znalazłem swoją religię, nic ponad książkę nie wydawało mi się ważniejsze. Bibliotekę poczytywałem za świątynię.
J-P.S.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16617
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-03-29, 14:03   

Kennedy napisał/a:
Tekst Chapmana mi się spodobał głownie z uwagi na klimat i ogólnie scenografię

Moim skromnym zdaniem klimat opowiadania nie jest zachęcający, a scenografia zdecydowanie zbyt przebajerowana. Mówiąc inaczej, kompletnie nie poczułem założeń świata przedstawionego. Był dla mnie niewiarygodny, oczywiście w negatywnym znaczeniu tego zwrotu.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
  
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-03-29, 14:29   

Całkowicie podpisuje się po tym co napisał Spell.

Kennedy napisał/a:
historycznie rzecz biorąc to ja nie wiem co tam robi Bakunin,

Wytknąłem to w swojej recenzji. Nawet jeśli założyć że Bakunin w tej alternatywnej historii nie umarłby jeszcze w XIX wieku to wedle Chapamana, grupę spiskowców na pociąg prowadzi prawie 100 letni mężczyzna...
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16617
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-03-29, 14:49   

Ł napisał/a:
Nawet jeśli założyć że Bakunin w tej alternatywnej historii nie umarłby jeszcze w XIX wieku to wedle Chapamana, grupę spiskowców na pociąg prowadzi prawie 100 letni mężczyzna...

Cóż, chińska nanotechnologia.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-04-02, 14:52   

MrSpellu napisał/a:
Ł napisał/a:
Nawet jeśli założyć że Bakunin w tej alternatywnej historii nie umarłby jeszcze w XIX wieku to wedle Chapamana, grupę spiskowców na pociąg prowadzi prawie 100 letni mężczyzna...

Cóż, chińska nanotechnologia.

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16617
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-04-02, 19:01   

Piłem do Irokezów i ich mitycznej krainy.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17541
Wysłany: 2011-06-13, 14:45   

Czytam antologię "Pieśni Umierającej Ziemi". Jestem na razie po 6 opowiadaniach i nie jestem zachwycony. Teksty, jak na mój gust, co najwyżej dobre. Silverberg - słabizna. Najlepszy dotychczas - Walter Jon Williams i Mike Resnick. Ale przede mną jeszcze 16 tekstów i większość to mocne nazwiska. Jednak olśnień się nie spodziewam. Nie wiem, czy pomogłaby mi w odbiorze antologii znajomość cyklu "Umierająca Ziemia".
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
toto 
Saunt/Madman


Posty: 6663
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2011-06-13, 21:16   

Zacząłem, znaczy przeczytałem wstępy (Koontza i Vance'a) i odłożyłem do czasu aż przeczytam Umierającej Ziemi. Oczy nadświata. Niestety, nie wiem kiedy to nastąpi. Początek bardzo mi się spodobał, papier i ramki na stronie nie. Cena do przebolenia, taniej niż fabryczne antologie rozbijane na dwa tomy. Tylko twardej okładki i białego papieru mi brakuje.
_________________
All you have to do is tilt your head to the left, close your eyes, and let your mind soar like an eeeeeagle

Wszystko chuj
O ja wam mówię wszystko chuj
Może czasem trochę mniejszy
Ale potem jeszcze większy
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17541
Wysłany: 2011-06-15, 16:46   

Wziąłem się i spiąłem i skonczyłem "Pieśni Umierającej Ziemi". Ocenić mogę na mocną czwórkę - jako całość. Więcej entuzjazmu nie dam rady z siebie wykrzesać, choć może antologia ta zasługuje na więcej. Ale taki typ fantasy już mnie nie kręci (spaczyli mnie Erikson i Martin dokumentnie). Poza tym myślę, że lepszy odbiór całości, jak i poszczególnych tekstów zapewniłaby mi jednak znajomość powieści i opowiadań Vance'a dotyczących świata Umierającej Ziemi. Mam wrażenie, że bez tej znajomości po prostu gubię kontekst.

Ogólnie - jeśli chodzi o ten zbiór nie zawodzą mistrzowie, a najsłabszy tekst wyszedł chyba spod pióra Silverberga. Najsłabszy fabularnie, oczywiście. Taki strasznie nieprzekonujący mi się wydał i naiwny.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6234
Skąd: Piła
Wysłany: 2011-09-21, 22:03   

Matuesz „Szary” Skoczylas podzielił się z nami wrażeniami z lektury Rakietowych szlaków (T1)
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
  
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11765
Skąd: -inąd
Wysłany: 2011-09-22, 11:29   

Link nie działa. ;)
 
 
toto 
Saunt/Madman


Posty: 6663
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2011-09-22, 11:44   

http://ksiazki.zaginiona-...kietowe-szlaki/
_________________
All you have to do is tilt your head to the left, close your eyes, and let your mind soar like an eeeeeagle

Wszystko chuj
O ja wam mówię wszystko chuj
Może czasem trochę mniejszy
Ale potem jeszcze większy
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17541
Wysłany: 2011-12-05, 17:03   

"Kroki w nieznane 2011" już za mną. Zdecydowanie warto kupić. Przede wszystkim dla kilku tekstów:
- "Tegoroczne zdjęcie klasowe" Dana Simmonsa. To opowiadanie nadawałoby się jako genialny epizod jakiegoś serialu o zombie. Po prostu perełka. Samotna nauczycielka walcząca z wiatrakami to nie jest jakiś obce i naszej literaturze pozytywistycznej, jeśli dobrze pamiętam. :) Tekst bardzo humanistyczny i znakomicie napisany. Żal się z nim rozstać.

- "Prorocze światło" Teda Kosmatki. Nie napiszę o nim niczego nowego ponad to, co napisał M. Obarski więc po prostu odsyłam do niego i warto potem nieco poczytać o poruszanym w nim zagadnieniu. Świetny tekst.

- "Palimpsest" Charlesa Strossa. To chyba najlepszy tekst w tym zbiorze. Najbardziej rozbudowany, ale i enigmatyczny, trudny w odbiorze, tj. trzeba nieco się wysilić, aby zrozumieć fabułę :) jeśli chodzi o poruszane w niej problemy. Nadaje się do przemyślenia i dyskusji. Kiedy wreszcie pojawi się na naszym rynku jakaś powieść tego autora (byle nic humorystycznego, bo w tym Stross się nie sprawdza)?

- " Stereogram Szarego Fortu w dniach jego chwały" Paula M. Bergera. Krótkie opowiadanko, ale doskonale napisane. Nieco mi przypominało "Czterdzieści trzy dynastie antaryjskie" M. Resnicka, albo jakiś wariant tej opowieści. Finał stanowi jednak zaskoczenie dla czytelnika i jest mocnym uderzeniem tego tekstu. To fantasy, ale inteligentna, uniwersalna jeśli chodzi o poruszany w niej problem.

Teksty, które zaliczam tylko do "dobrych":
- "Błękit i złoto" K.J. Parker. Inteligentna, choć błaha fantasy, zaskakująca czytelnika i napisana lekkim stylem. Zapowiada się konwencjonalnie i w większości konwencjonalna pozostaje, ale ma w sobie to "coś".

- "Przynęta doskonała" Tony Pi. Tak samo, jak powyżej. Dodałbym jeszcze do tego komiksowość. Dynamiczna akcja i świat, który w trakcie czytania powodował, że miałem wrażenie, iż autor w tym (i innych opowiadaniach, o których wspomina M. Obarski) tekście czyni przygotowania do większej fabuły. Może mylnie myślę. Ale nie zdziwiłbym się, gdyby powstała z tego jakaś powieść.

- "Superbohater trzeciej kategorii" Charlesa Yu. Ostatecznie przekonałem się do tego tekstu, ale nadal bez szału.

Pozostałe opowiadania, tj. Rivery, Diaczenków, Ludwigsena i Nesterienki nie podobały mi się. Nie można ich ocenić jako słabych, po prostu nie trafiły w mój gust. Jeśli chodzi o Diaczenków i Nesterienkę - można było się tego spodziewać. Ukraina i Rosja potrafią mnie tylko rozczarowywać i tak było tym razem, czyli można było się tego spodziewać patrząc na nazwiska autorów :) Jednakże w przypadku Nesterienki moja opinia może być krzywdząca, przyznaję. Jednak i tak był to tekst wybitnie nie w moim guście.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
ASX76 
twój ulubiony


Posty: 11765
Skąd: -inąd
Wysłany: 2011-12-05, 19:05   

Augustusie, proponuję lekturę "Terror" Dana Simmonsa. Bardzo fajna powieść. :-)
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-12-05, 20:26   

ASX76 napisał/a:
Augustusie, proponuję lekturę "Terror" Dana Simmonsa. Bardzo fajna powieść. :-)

Romek, w ramach rekomendacji dodam że Mieville napisał że to powieść głęboko motywowana strachem przed analną penetracją. http://kindkit.livejournal.com/274254.html :mrgreen:
 
 
GilGalad 
Szperacz


Posty: 394
Wysłany: 2011-12-05, 21:13   

Ktoś już się zapoznał z Mieczami i Mroczną Magią? Jakie wrażenia?
_________________
Ł napisał/a:
Fantastyka jest dziwką Stephesona, a nie Stepheson dziwką fantastyki.


James Joyce napisał/a:
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17541
Wysłany: 2011-12-05, 21:46   

Ł napisał/a:
ASX76 napisał/a:
Augustusie, proponuję lekturę "Terror" Dana Simmonsa. Bardzo fajna powieść. :-)

Romek, w ramach rekomendacji dodam że Mieville napisał że to powieść głęboko motywowana strachem przed analną penetracją. http://kindkit.livejournal.com/274254.html :mrgreen:

Próbowałem ją czytać, chyba nawet dotrwałem do końca. Ale nie pamiętam. To wystarczy za wszystko.

"Science Fiction" zapewnia bez dwóch zdań mocny start. Na początek Zbierzchowski i od razu bałem się czytać dalej z obawy, że może być gorzej. Potem Kosik. I znowu mocny strzał. I wciąż się boję :) Miodek.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-12-06, 19:21   

Amnezjak za mną.
Jestem na nie. To najsłabszy tekst po smutkozachwytach Przybyłka. Nie kupuje mnie w nim nic, no może poza kilkoma zdaniami autorefleksyjnymi Włada.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16617
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-12-06, 19:23   

Czemu mi go wszyscy polecają?
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-12-06, 19:44   

Nie wszyscy, tylko Łak, toto i ja. Z tym, że mi się nie podobał, to jedno z dwu słabszych opek w Science Fiction. Tyle.
Ale całą antologię polecam gorąco każdemu, kto SF czytać lubi, bo jest się czym sycić. Teksty Zbierzchowskiego, Majki, Cetnarowskiego, Protasiuka, Guetschego, Kosika, Miszczaka (przy zachowaniu Łakowych uwag) a także Jaworowskiego zdecydowanie mogą się podobać.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-12-06, 19:57   

You Know My Name napisał/a:
Amnezjak za mną.
Jestem na nie. To najsłabszy tekst po smutkozachwytach Przybyłka. Nie kupuje mnie w nim nic, no może poza kilkoma zdaniami autorefleksyjnymi Włada.

A jak rozgryzłeś setting opowiadania?
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-12-06, 20:28   

Oderwanie od tradycji, powtarzanie nic nie znaczących rytuałów, taniec anachronizmów powiązanych z Grodem Kraka. Koncepcja spamu pożerającego wszelkie wartości (coś jak pudelek vs muzeum narodowe) jak bomba logiczna zasoby kompa.
Dlaczego Kraków? Tego nie łapię, może bliższy autorowi? Może kwestia wyrazistych mitów (ten Niemiec wyglądający jak bojowe "behemoty" u Twardocha...).
Jakoś tak
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16617
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2011-12-06, 21:01   

No tak, spam.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-12-06, 21:16   

Ale samo sedno settingu, kim są ojce, na co im sagi i jaką rolę gra ta narracja stylizowana na naukową w przerywnikach? Myślałeś na tym?
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-12-06, 22:11   

Los SPOJLEROS
Sagi - kibolskie legendy, Wawel to Polska, Ojce - świat wielkiego futbolu, na który powołują się durnie zamknięci w czterech deskach ławek przed blokami siedzący w dupie czarnej i wybijani co tydzień przez zwarte szeregi, Samoloci - pikniki nie wnoszące "serc" w wojny kiboli. Mi ta pseudofutbolowa estetyka nie pasi, ja nie kąsam co to są szmaty nazywane "barwami" przez barany na "żyletach" w naszym kraju.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-12-06, 22:51   

A do tego świat odwrócony - kibole z nauką, filozofią, dziedzinami wszelakimi i reszta jako mierzwa.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
mc 

Posty: 124
Skąd: Brzeg
Wysłany: 2011-12-06, 23:42   

No tak - tylko dlaczego ten tekst (literalnie, nie chodzi mi o żadne innerspejsy) dzieje się w kosmosie... ;) (Stacja postawiona przez ojców).
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-12-07, 17:24   

SPOJLERY
mc napisał/a:
No tak - tylko dlaczego ten tekst (literalnie, nie chodzi mi o żadne innerspejsy) dzieje się w kosmosie... ;) (Stacja postawiona przez ojców).
Powiem tak, że jezeli coś mnie nie kupuje to nie analizuję ściegu na podszewce.

No, może jeszcze pasi mi błoto jako świat-poza-futbolem, który oblepia, przenika i pochłania kolejnych "wiernych do śmierci usranej".
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2011-12-07, 22:35   

Biedny. Zabłądziłeś.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-12-07, 23:16   

Oświeć mnie zatem.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 13