Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Windą? Do nieba!
Autor Wiadomość
Nieznany 
Admirał KGB


Posty: 59
Skąd: Mielec
Wysłany: 2007-12-19, 21:55   Windą? Do nieba!

Adam jak zwykle po obudzeniu się zobaczył sufit swojego mieszkania. Chociaż coś było nie tak. Jego sufit był szary i nieco odrapany, a to, co ujrzał, było śnieżnobiałą gładką ścianą. Otworzył szerzej oczy i ze zdziwieniem zauważył, ze nie jest w swoim mieszkaniu i nawet nie leży. Stał na środku jakiegoś pokoju o śnieżnobiałych ścianach i, o dziwo, kompletnie pozbawionego jakichkolwiek drzwi lub okien. Nagle zobaczył, ze oprócz niego jest tu jeszcze jakiś mężczyzna w nieskazitelnie białym garniturze ze złotymi skrzydełkami wpiętymi w klapę kieszeni marynarki.
- Przepraszam, kim pan jest? I gdzie ja, do diabła, jestem?
- Brr, proszę tak nie mówić! Już panu wszystko tłumaczę. Obawiam się, że niestety pan umarł. Znajdujemy się w poczekalni Działu Przyjęć korporacji Heaven Corp., a ja pełnię funkcję pańskiego Soul Assistanta i mam na imię Mateusz.
- Słucham? Chce mi pan wmówić, że umarłem i jestem w Niebie, a pan jest moim Aniołem Stróżem? Co to za brednie! Mam dopiero 27 lat! Nie mogłem umrzeć!
Mężczyzna w garniturze uśmiechnął się ironicznie.
- Cóż. Będę szczery. Prowadził pan bardzo dynamiczny i nerwowy tryb życia, a ostatniego wieczoru nie oszczędzał się pan w barze. Drobna zapaść we śnie i już jest pan moim klientem.
Nagle coś zapikało mu w kieszeni. Wyciągnął biały pager z niebieskimi inicjałami HC, przeczytał wiadomość i się uśmiechnął.
- Ach ta technika. Ten bajer podejrzeliśmy u naszej konkurencji, oni noszą takie same, tylko czerwone, nawet inicjały mają takie same. Cóż, wszyscy jesteśmy dziećmi jednej trójosobowej Rady Nadzorczej. Ale na nas już czas.
- Ale ja mam jedno pytanie.
- Słucham.
- Skoro jest pan aniołem, to gdzie pańskie skrzydła?
Mężczyzna w garniturze uśmiechnął się i pogłaskał złote skrzydełka.
- Cóż, młody człowieku. Skrzydeł nie używamy już od ponad dwustu lat. Zarządzenie szefa Działu Przyjęć, Senior Soul Managera Gabriela. To zreszta przyjęło sie w całym soulbiznesie. Moi "koledzy" z konkurencyjnej firmy też noszą takie skrzydełka, tylko nie ze szczerego złota a z platyny. Ale musimy się pośpieszyć, chodźmy już. Proszę włożyć swoją soul card do czytnika przy drzwiach.
Adam mógłby przysiąc, że jeszcze przed chwilą nie było tu drzwi.
- A skąd mam niby wziąć ta jakąś tam kartę?
- Nie jakąś tam kartę, lecz pańska osobistą kartę duszy. Znajdzie ja pan w prawej kieszeni pańskiej pidżamy.
Adam z rosnącym zdziwieniem sięgnął do wskazanej kieszeni i wyciągnął mały prostokątny kartonik przypominający nieco kartę płatniczą. Nie było wątpliwości, że karta należy do niego, było na niej umieszczone jego zdjęcie zrobione jakby zaledwie chwilę temu. Na zdjęciu był w tej samej pidżamie.
Anioł zauważył jego zdziwienie.
- Proszę się nie dziwić, zdjęcie na karcie aktualizuje się co kilka ułamków sekundy, to taki nasz patent. Ale proszę się pospieszyć, jesteśmy już spóźnieni 6 sekund. Szef znowu za karę wyśle mnie na ziemię nawracać księży pederastów, a ja tak tego nie lubię, bo się do mnie dobierają.
Adam włożył kartę do czytnika. Otworzyły się drzwi ukazując windę. Przypomniał sobie piosenkę „Windą do nieba” i mało zabrakło, by się roześmiał na głos. Jednak zamiast się roześmiać posmutniał, wspomniał rodzinę i przyjaciół pozostawionych "na dole” i wsiadł do środka. Jeszcze tylko zdążył zauważyć, że winda ma zaledwie jeden przycisk: >do góry<.
 
 
Haeive 


Posty: 14
Skąd: P-ń
Wysłany: 2008-01-14, 00:12   

Cóż, ponieważ nikt nie odpowiada, ja się wysilę.
Otóż pomysłem nie powaliłeś na kolana - wykonaniem również nie.

Cytat:
Adam jak zwykle po obudzeniu się zobaczył sufit swojego mieszkania. Chociaż coś było nie tak.

Dlaczego w dwóch zdaniach? Nie mogło być złożone?

Cytat:
Chociaż coś było nie tak. Jego sufit był szary i nieco odrapany, a to, co ujrzał, było śnieżnobiałą gładką ścianą.


Cytat:
(...) a to, co ujrzał, było śnieżnobiałą gładką ścianą. Otworzył szerzej oczy i ze zdziwieniem zauważył, ze nie jest w swoim mieszkaniu i nawet nie leży. Stał na środku jakiegoś pokoju o śnieżnobiałych ścianach (...)


Popracuj nad powtórzeniami.

Cytat:
- Ach, ta technika. Ten bajer podejrzeliśmy u naszej konkurencji, oni noszą takie same, tylko czerwone, nawet inicjały mają takie same.


Tu mamy istnego babola. Pomijając oczywisty brak znaku interpunkcyjnego po "ach", jest to wypowiedź z ust przedszkolaka, nie soul managera. "Ach te lizaki. Ten lizak podejrzałem u Franka, on lize takie same, tylko malinowe, nawet papierek ma taki sam."

Cytat:
Mam dopiero 27 lat!


Chyba lepiej byłoby napisać liczbę słownie. To samo z "6 sekund".

Cytat:
Jeszcze tylko zdążył zauważyć, że winda ma zaledwie jeden przycisk: >do góry<.


Osobiście napisałabym "Zdążył jeszcze zauważyć, że winda ma tylko jeden przycisk". Zresztą cały ostatni akapit rozwala się przed oczami, jest całkowicie nielogiczny w taki niewyjaśniony sposób... A słowo "winda" powtórzyłeś niemiłosiernie dużo razy. Kiedy zrozumiesz, że zdania złożone nie gryzą, wyeliminujesz najprawdopodobniej i ten błąd!

Jeszcze przemknęły mi przed oczami inne błędy interpunkcyjne oraz powtórzenia. Coś mi się wydaję, że sam nie czytałeś tego tekstu.

Pozdrawiam i zachęcam innych do potwierdzenia lub zaprzeczenia mojej krytyce.
_________________
"Nie działaj pochopnie, gdy stajesz naprzeciw łysych, pomarszczonych i uśmiechniętych staruszków."
Terry Pratchett, "Złodziej czasu"
 
 
Nieznany 
Admirał KGB


Posty: 59
Skąd: Mielec
Wysłany: 2008-01-14, 13:56   

Dziękuję, popracuję nad warsztatem; muszę przyznać, że brak mi doświadczenia w kwestii prozy, bo wolę pisać wiersze (jeśli można to nazwać wierszami...), jednak zdarzyło mi się raz (cóż, może kilka razy, ale to inna bajka) "zrealizować się" w prozie i chętnie poznam wszelkie opinie na temat tego tworu mojej wyobraźni. :) Obawiam się, że poza kilkoma uwagami natury krytycznej spotkałem się z poklepywaniem po plecach, co raczej nie nastroiło mnie optymistycznie, bo wolę szczerą opinię kogoś, kto wie, co mówi od pobłażliwego "fajne to". //mur Muszę tylko wspomnieć o jednej kwestii - sądziłem, że formułowanie krótkich, niezbyt rozwiniętych, zdań pozwoli uczynić tekst bardziej przejrzystym. Cóż, pobłądziłem. :-| Prawdą jest, że wolę zdania złożone, które niestety czasami nie chcą ze mną współpracować i rozwlekają się na kilka wierszy tekstu... jeśli zdarzy mi się jeszcze coś napisać w formie prozy (a któż to może wiedzieć... kolega Wena bywa nieodgadniony...), to obiecuję konstruwać zdania podrzędne i nadrzędne. :mrgreen:

Chętnie przeczytam więcej opinii. :roll:
_________________


Nieznany Świat
 
 
Haeive 


Posty: 14
Skąd: P-ń
Wysłany: 2008-01-19, 16:48   

No, ale jak widzisz, tylko ja jestem na tyle pomocna, żeby się wypowiedzieć w tym temacie. :-> Czytając swojego ostatniego posta uznałam, że moja krytyka była absolutnie krytyczna, więc dodatkowo zaskoczona jestem Twoim przyjęciem jej.
W każdym razie realizowanie się w poezji tłumaczy kilka błędów, jak np. powtórzenia. Osobiście nie bardzo się interesuję poezją, raczej prozą i faktycznie, znam ten problem - mam na myśli poklepywanie po plecach. Wszystko da się zrobić - ostatnio przeglądając swoje teksty sprzed dwóch lat i obecne zauważyłam niesamowitą poprawę.
Tak więc - wytrwałości! Widać, że nie jesteś z tych, którzy zdania nie potrafią sklecić i non-stop mylą podmioty.
_________________
"Nie działaj pochopnie, gdy stajesz naprzeciw łysych, pomarszczonych i uśmiechniętych staruszków."
Terry Pratchett, "Złodziej czasu"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13