Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Rezydencja Chillmanów
Autor Wiadomość
Derriuz 

Posty: 620
Wysłany: 2009-10-08, 16:56   

- Mhmm... - mruknął tonem typowego zombie. W wyniku tego, że dopiero co się zbudził wyglądał jak ktoś z porażeniem twarzy, jeśli o mimikę (której nie było) chodzi, natomiast ruszał się zgrabnie niczym kaczka z kijem dupie. Uściskał ją na powitanie i spojrzał na nią, unosząc lekko brwi (na tyle, na ile miał siłę).
- Co jest? - wymamrotał z trudem.
 
 
Sygin 
Żywe Srebro:)


Posty: 449
Wysłany: 2009-10-08, 19:46   

- Sobota jest. A ja się nudzę. A ty... potrzebujesz się obudzić.
Brązowe oczy błysnęły uśmiechem świadczącym, że ma plan.
- A więc masz do wyboru: gnić w wyrku a i tak nie zaśniesz albo wybrać się ze mną na plażę w celu nieokreślonym. Co wybierzesz? - uniosła pytająco brew.
 
 
Derriuz 

Posty: 620
Wysłany: 2009-10-09, 13:45   

Przez dłuższą chwilę Dave wyglądał, jakby zastanawiał się nad opcjami jakie ma do wyboru. Co do jednego się myliła - zasnąłby. W końcu skinął głową.
- Sure, why not... Ale daj mi się oporządzić i ubrać porządnie, 'kay?
 
 
Sygin 
Żywe Srebro:)


Posty: 449
Wysłany: 2009-10-09, 19:26   

- Jasne - kiwnęła rozwichrzonym jasnym łebkiem - Poczekam tutaj... chyba, że chcesz żeby ci pomóc doprowadzać się do porządku... - błysnęła zębami popatrując na niego z ukosa i z lekka zagryzając dolna wargę. W sumie nie szło się zorientować na ile propozycja jest poważna a na ile żartobliwa i takie było zamierzenie Anny.
 
 
Derriuz 

Posty: 620
Wysłany: 2009-10-10, 01:15   

Uśmiechnął się do niej szeroko i wskazał jej ręką drzwi wejściowe do jego domu, po czym za nią idąc poprowadził ją do jego pokoju.
- Nie pozwolę ci czekać na zewnątrz, ślicznotko - rzucił dalej z lekko przyspanym uśmiechem i podrapał się po karku.
- I need a shower, so... - i tu zaciął się, jakby się nad czymś zastanawiał, albo wahał się, czy coś powiedzieć, po czym zdecydował się podać jednak łatwiejszą wersję - Do as you please 'til I'm finished.
I właśnie to "do as you please" czy mimowolnie, czy umyślnie, zabrzmiało w ustach Dave'a co najmniej dwuznacznie.
 
 
KapitanOwsianka 
plotkara

Posty: 2736
Skąd: Od wujcia fotela
Wysłany: 2009-10-10, 11:25   

Przeniesienie akcji
_________________
"I'm awesome"
"Two words: no tongues."
"I'm so happy for you I'm gonna go vomit now."

Miewam napady wściekłości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Katedra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13