Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Islam - odrodzenie

Czy dalsza dyskusja ma sens?
Nie.
16%
 16%  [ 10 ]
Nie!
26%
 26%  [ 16 ]
Ma, Saika musi nabić sobie postów.
21%
 21%  [ 13 ]
Ma, Obama dostał Nobla.
14%
 14%  [ 9 ]
Ma, Chuck Norris Nobla jeszcze nie dostał...
21%
 21%  [ 13 ]
Głosowań: 39
Wszystkich Głosów: 61

Autor Wiadomość
moffiss 


Posty: 280
Wysłany: 2010-03-16, 13:33   Islam - odrodzenie

Poniższy artykuł pochodzi z książki dr. Petera Hammonda: Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat:
Islam nie jest ani religią, ani kultem - jest pełnym, kompletnym ustrojem.
Islam ma religijne, polityczne, ekonomiczne oraz militarne komponenty. Komponent religijny jest podstawą dla wszystkich innych komponentów. Islamizacja następuje, kiedy w danym kraje jest wystarczająco dużo muzułmanów, aby zaczęli się domagać swoich tak zwanych "praw religijnych". Kiedy poprawne politycznie i multikulturalne społeczeństwa zgadzają się na "rozsądne" muzułmańskie żądania o ich "prawa religijne", po cichu przechodzą także pozostałe komponenty. Tak właśnie to działa: (Źródło danych procentowych - CIA: The World Fact Book (2007)).

Dopóki populacja muzułmanów pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako miłująca pokój mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest ich barwna odmienność:
USA -- muzułmanów 1.0%
Australia -- muzułmanów 1.5%
Kanada -- muzułmanów 1.9%
Chiny -- muzułmanów 1% -2%
Włochy -- muzułmanów 1.5%
Norwegia -- muzułmanów 1.8%


W zakresie 2% do 3% muzułmanie zaczynają odróżniać się od innych mniejszości. Zaczynają być widoczni jako członkowie gangów ulicznych iw więzieniach. Pojawiają się pierwsze symptomy nadużywania środków z pomocy społecznej.
Dania -- muzułmanów 2%
Niemcy -- muzułmanów 3.7%
Wlk. Brytania -- muzułmanów 2.7%
Hiszpania -- muzułmanów 4%
Tajlandia -- muzułmanów 4.6%


Powyżej 5% zaczyna być zauważalny silny (nieproporcjonalny do ich liczebności) wpływ na społeczeństwo. Naciskają na wprowadzenie żywności halal (czystego wg. islamskich standardów), dzięki czemu wymuszają pojawienie się dużej liczby miejsc pracy dla muzułmanów. Pojawia się seria żądań do sieci handlowych o wprowadzenie tej żywności na rynek, często wzmocniona groźbami.
Francja -- muzułmanów 8%
Filipiny -- muzułmanów 5%
Szwecja -- muzułmanów 5%
Szwajcaria -- muzułmanów 4.3%
Holandia -- muzułmanów 5.5%
Trynidad & Tobago -- muzułmanów 5.8%


Powyżej 10% rząd państwa zmuszany jest do uznania ich prawa do sądów Sharii czyli wg. prawa islamskiego. Docelowo Islam dąży do tego, aby cały świat był sadzony wg. prawa Sharii. Wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się muzułmańskie getta, gdzie nawet uzbrojone patrole policji boją się zapuszczać. Rząd zaczyna tracić kontrolę nad sytuacja. Jakikolwiek pretekst może doprowadzić do rozruchów, palenia samochodów i napaści na nie-muzułmanów.
Gujana -- muzułmanów 10%
Indie -- muzułmanów 13.4%
Izrael -- muzułmanów 16%
Kenia -- muzułmanów 10%
Rosja -- muzułmanów 10-15%


Powyżej 20% zaczynają się demonstracje siły, podpalenia szkół, szpitali, samochodów, synagog i kościołów. Większość osadzonych w więzieniach to muzułmanie. Dotychczas sporadyczne grupy para-militarne dżihadystów zaczynają działać w świetle dnia, często wypierając na terenach zamieszkania muzułmanów lokalne siły porządkowe.
Etiopia -- muzułmanów 32.8%


Powyżej 40% można się spodziewać regularnych masakr i ataków terrorystycznych. Organizacje para-militarne rządzą niektórymi terenami wg. własnego widzimisię. Trwają także uprowadzenia niewiernych kobiet, gwałty oraz utajone jeszcze niewolnictwo.
Bośnia -- muzułmanów 40%
Czad -- muzułmanów 53.1%
Liban -- muzułmanów 59.7%


Powyżej 60% następują niczym nie ograniczane prześladowania niewiernych, sporadyczne masowe mordy, wprowadza się prawo Sharii w skali całego kraju. Niewierni są zmuszani do płacenia podatku "za ochronę" tzw. Jizja, często rekwirowany jest ich majątek. Masowy exodus nie-muzułmanów z kraju.
Albania -- muzułmanów 70%
Malezja -- muzułmanów 60.4%
Katar -- muzułmanów 77.5%
Sudan -- muzułmanów 70%


Powyżej 80% pojawiają się czystki i mordy kierowane z poziomu państwowego.
Bangladesz -- muzułmanów 83%
Egipt -- muzułmanów 90%
Gaza -- muzułmanów 98.7%
Indonezja -- muzułmanów 86.1%
Iran -- muzułmanów 98%
Irak -- muzułmanów 97%
Jordania -- muzułmanów 92%
Maroko -- muzułmanów 98.7%
Pakistan -- muzułmanów 97%
Palestyna -- muzułmanów 99%
Syria -- muzułmanów 90%
Tadżykistan -- muzułmanów 90%
Turcja -- muzułmanów 99.8%
Zjednoczone Emiraty Arabskie -- muzułmanów 96%


W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako "Religia Pokoju") czyli "Dar-es-Salaam", co znaczy "Islamski Dom Pokoju". Wg. wojennej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już muzułmanami i nie ma powodów do walki.
Afganistan -- muzułmanów 100%
Arabia Saudyjska -- muzułmanów 100%
Somalia -- muzułmanów 100%
Jemen -- muzułmanów 99.9%"


Oczywiście tak się nie dzieje. Aby spełnić swoją rządzę krwi, muzułmanie zaczynają mordować siebie na wzajem z różnych powodów.
"Zanim miałem 9 lat, nauczyłem się podstawowego kanonu życia Araba. Ja przeciwko mojemu bratu; ja i mój brat przeciwko naszemu ojcu; moje rodzina przeciwko naszym kuzynom i klanowi; klan przeciwko plemieniu; plemię przeciwko światu, i wszyscy spośród nas przeciwko niewiernym. Leon Uris, The Haj"
Dobrze jest pamiętać, że w wielu, wielu krajach, takich jak Francja, populacja muzułmańska skoncentrowana jest w gettach, określonych przez ich pochodzenie etniczne. Muzułmanie nie integrują się ze społeczeństwem w ogólności. Tym samym, uzyskują miejscami znacznie większe wpływy niż ich krajowy odsetek mógłby wskazywać.


edit: Islamski dekalog różni się od chrześcijańskiego tylko drobiazgami :badgrin: , przykład:
katolik vs islamista
Nie kradnij vs nie okradaj swoich :shock: [ jest duza róznica pojeciowa miedzy świętymi wersetami z Mekki a Medyny]
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-03-16, 23:28   

<tak, podjęłam wyzwanie>
Tia. Wobec tego, jak ktoś mi napisał, miłosiernie podstawmy czcicielom Allaha furgonetki-komory gazowe... :roll:
To po pierwsze.
Po drugie. W każdym środowisku znajdzie się pewien odsetek fanatyków. Im więcej ludzi, tym i radykałów więcej, i tym są hałaśliwsi.
Po trzecie. Im bardziej pchamy się, gdzie nas nie chcą, tym alergiczniej Muzułmanie reagują, postrzegając to (tak samo, jak my ich) jako zagrożenie własnej odrębności i integralności kulturowej.
Po czwarte- jak się wyhodowało fanatyków, to się ma.
Po piąte- jak się nie wie, że publikowanie wizerunku Proroka (i to jeszcze karykaturalnego!) jest haram, jest wręcz bluźnierstwem-to się publikuje i wkurza cały świat Muzułmański.
Po szóste- my też stosowaliśmy metody terrorystyczne, nie byliśmy też jedyni. Że wspomnę Kraj Basków, Irlandię...
Po siódme- Im my ostrzej z nimi, tym oni z nami.
Po ósme- Muzułmanin Muzułmaninowi nierówny. Więc poznajcie, zanim skrytykujecie.
Po dziewiąte-jak narazie krytykujecie Tradycję czy islamski fundamentalizm-ale o Islamie ani słowa.
Po dziesiąte- gdyby Islam był taki krwiożerczy (a pokazałam na fatwach i surach, że nie jest)-Muzułmanie by się powybijali-i nikt nie wypowiadałby Szahady.

Konkretne linki czy argumenty mogę podać, ale zrobiłam to już na ostatnich stronach dyskusji o rasizmie. Podesłać? :mrgreen:

A co do chrześcijaństwa:

Jeszua napisał/a:
Nie można najpierw dawać psom, a potem dzieciom

(O nauczaniu Nie-żydów.)

Jeszua napisał/a:
Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela

(O rozwodach, które Islam dopuszcza)

Stary testament napisał/a:
Kobieta, która prorokuje z odkrytą głową, hańbi swą głowę


Przeryłam kiedyś całe Pismo Św i znalazłam wiele kwiatków typu "żono, bądź posłuszna mężowi"... Więc sprawdźcie Biblię, zanim skrytykujecie Koran. Koran, który emancypuje kobiety! Z resztą, swego czasu chrześcijaństwo, jak Islam, pełniło funkcję emancypacyjną.

Zalecam zapoznanie się:
www.muzulmanie.com (koniecznie zaloguj się na forum!)
www.muzulmanka.pl :P
_________________

 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17376
Wysłany: 2010-03-17, 08:21   

Saika napisał/a:
Po drugie. W każdym środowisku znajdzie się pewien odsetek fanatyków. Im więcej ludzi, tym i radykałów więcej, i tym są hałaśliwsi.

Och, świnia ze mnie, że nie raczę dostrzegać fanatycznych bojówek Kościoła Katolickiego, które podkładają bomby, wysadzają ludzi itp. Jak ci pisałem gdzie indziej, gdyby jakaś fundamentalistyczna organizacja świeckich katolików wysadziła klinikę aborcyjną, to nie znalazłby się nikt znaczący, kto by poparł publicznie taki zamach i przetrwał na swojej pozycji. Jeśli jutro arabusy wysadzą kolejne metro, samolot, czy typ podobne, to żadne państwo, w którym większość stanowią muzułmanie nie potępi za głośno tego zamachu, a na pewno nie wyda zamachowców.
Saika napisał/a:
Po trzecie. Im bardziej pchamy się, gdzie nas nie chcą, tym alergiczniej Muzułmanie reagują, postrzegając to (tak samo, jak my ich) jako zagrożenie własnej odrębności i integralności kulturowej.

Hmm... Od średniowiecza nas nie lubią i to się nie zmieniło, czego byśmy nie robili. I nie przypominam sobie, aby ktoś kazał siłą oglądać zachodnią telewizję, filmy, korzystać z internetu. Nie będę przepraszał ich za to, że moja kultura jest dominująca i zasysająca.
Saika napisał/a:
Po czwarte- jak się wyhodowało fanatyków, to się ma.

No, najlepiej siedzieć w domu i schować głowę pod kocyk w nadziei, że nas nie zauważą i dadzą spokój.
Saika napisał/a:
Po piąte- jak się nie wie, że publikowanie wizerunku Proroka (i to jeszcze karykaturalnego!) jest haram, jest wręcz bluźnierstwem-to się publikuje i wkurza cały świat Muzułmański.

I co z tego, jak się światu muzułmańskiemu nie podoba nasza kultura i szeroko ustawione granice swobody, to niech kultura muzułmańska gwałci wielbłądy na pustyni i się do Europy nie wybiera. Ostatnio znowu aresztowano jakąś muzułmankę - tym razem Amerykankę, zdaje się, która wybierała się zabić karykaturzystę Mahometa. W moich oczach jest winna podwójnie. Bo to, że muzułmanin z Muzułmaninowa wybiera się z misją zabić, mnie nie dziwi. Fanatyzm mają we krwi. To, że robi to jakiś "Europejczyk", czy "Amerykanin", który się przechrzcił na islam, zasługuje w moich oczach na znacznie surowszą karę.
Saika napisał/a:
Po szóste- my też stosowaliśmy metody terrorystyczne, nie byliśmy też jedyni. Że wspomnę Kraj Basków, Irlandię...

Nawet Związek Sowiecki wspierał ich po cichu i publicznie nie pochwalał zabijania niewinnych. Otrzeźwiej.
Saika napisał/a:
Po siódme- Im my ostrzej z nimi, tym oni z nami.

No fakt. Oni mogą bezkarnie zabijać pobłogosławieni przez brodatych imamów. My nie możemy potorturować terrorysty bez oskarżeń o wprowadzanie państwa policyjnego. Rzeczywiście, podła Europa/Ameryka.
Saika napisał/a:
Po dziesiąte- gdyby Islam był taki krwiożerczy (a pokazałam na fatwach i surach, że nie jest)-Muzułmanie by się powybijali-i nikt nie wypowiadałby Szahady.

Agresja islamu jest skierowana za zewnątrz. Choć między sobą też potrafią się napierniczać (Irak - Iran, sunnici - szyici).
Saika napisał/a:
A co do chrześcijaństwa:

Jeszua napisał/a:
Nie można najpierw dawać psom, a potem dzieciom

(O nauczaniu Nie-żydów.)

Jeszua napisał/a:
Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela

(O rozwodach, które Islam dopuszcza)

Stary testament napisał/a:
Kobieta, która prorokuje z odkrytą głową, hańbi swą głowę


Przeryłam kiedyś całe Pismo Św i znalazłam wiele kwiatków typu "żono, bądź posłuszna mężowi"... Więc sprawdźcie Biblię, zanim skrytykujecie Koran. Koran, który emancypuje kobiety! Z resztą, swego czasu chrześcijaństwo, jak Islam, pełniło funkcję emancypacyjną.

Zgroza!!! Saika obnażyła prawdziwą twarz chrześcijaństwa! Wow, bo Biblię należy odczytywać właśnie tak dosłownie... No, no, no... Nawet konserwatywny teolog katolicki zapewne wyprowadziłby cię z błędu. Ale tobie w nim dobrze, więc powodzenia.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-03-17, 09:47   

Romulus napisał/a:
fundamentalistyczna organizacja świeckich katolików wysadziła klinikę aborcyjną, to nie znalazłby się nikt znaczący, kto by poparł publicznie taki zamach i przetrwał na swojej pozycji.

Protestanckie. Protestantom fanatyzm nie jest znany tylko ze słowników
Romulus napisał/a:
. Nie będę przepraszał ich za to, że moja kultura jest dominująca i zasysająca.

Tylko że oni sami nic do tej kultury nie wnieśli. Za to zasiłki biorą już chętnie. Szkoda, że tego ujm religia nie zabrania
Saika napisał/a:
o trzecie. Im bardziej pchamy się, gdzie nas nie chcą, tym alergiczniej Muzułmanie reagują,

Islam to wogule nie jest ekspansywny. Eh kobieto
Saika napisał/a:
o czwarte- jak się wyhodowało fanatyków, to się ma.

My ich wychowaliśmy ?
Saika napisał/a:
Po piąte- jak się nie wie, że publikowanie wizerunku Proroka (i to jeszcze karykaturalnego!) jest haram, jest wręcz bluźnierstwem-to się publikuje i wkurza cały świat Muzułmański.

Ni i co z tego Kurwa ? A mam to w dupie czy to jest haram saram cy pa pa ram. Moja gazeta to mogę i nie wasz zasrany interes. Oni palą kościoły i mordują ludzi albo sakują na dożywocie za dotknięcie koranu a ja się mam przejmować rysunkiem ? Katolików się wyśmiewa i obraża i jest OK ! Cała banda olśnionych ateistów pluje na koscioł i nikt nie widzi w tym nic złego ale narysuj jakiegoś araba to już jest Harmider.
Saika napisał/a:
my też stosowaliśmy metody terrorystyczne, nie byliśmy też jedyni. Że wspomnę Kraj Basków, Irlandię...

Nasa sparwa i nie taka skala.
Saika napisał/a:
Po siódme- Im my ostrzej z nimi, tym oni z nami.

Brawo ! Zgadzam się z tobą ;) Trzeba zamordować 500 muzełmanów a W Europie w odzewie za tych aw Afryce. Głowa za głowę ! I yto było by zgodnę z koranem anwet
Saika napisał/a:
Po ósme- Muzułmanin Muzułmaninowi nierówny. Więc poznajcie, zanim skrytykujecie.

Nie bede rozwiał miliarda teori dla każdego muzłemanina,.
_________________
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-03-17, 10:36   

Saika napisał/a:
Po ósme- Muzułmanin Muzułmaninowi nierówny. Więc poznajcie, zanim skrytykujecie.

"Zabijcie ich wszystkich, Bóg rozpozna swoje owieczki" ;)

Co do terroryzmu w wykonaniu europejskim. Saika ma tutaj trochę racji. IRA nie podkładała petard i nie używała broni na strzałkę z gumką. Nie zbierali funduszy tylko ze zbiórek niedzielnych w kościele, ale także z handlu bronią i narkotykami. Jednak jest pewna subtelna różnica. IRA walczyła początkowo o niepodległość, a później o jedność Irlandii (Dlatego nie dziwię się Palestyńczykom). Należy też pamiętać, że Anglicy przez wieki traktowali Irlandczyków gorzej niż Arabów czy Hindusów. Owszem, chodzi tu także o różnice religijne, ale one są raczej dodatkiem do polityki (lata temu ten fakt miał większe znaczenie). No i to co teraz napiszę zabrzmi bardzo głupio, ale i tak mnie to nie powstrzyma. W morderstwie dokonanym przez Irlandczyka jest coś "romantycznego" (wizerunek IRA w popkulturze, coś jak cheguevaryzm). Mordujący arab jest tylko wściekłym psem, którego należy zastrzelić (wizerunek fanatyka w mediach).
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-17, 10:42   

Jak czytam to co piszecie to odnoszę wrażenie, ze znacie się na problemie jak kot na gwiazdach. To nie jest przestępstwo ale myślącym osobom nakazuje zwykle trochę powściągnąć wygłaszane opinie. Nie chciałbym sprawić wrażenia, że się wymądrzam czy coś w ten deseń. po prostu z racji zajęcia mam wyrobione podejście i "trochę" więcej wiedzy niż przeciętny czytacz/pisacz forumowy. (tu info: od około pięciu lat zajmuję się problemami funkcjonowania muzułmańskich mniejszości w Europie, piszę pracę doktorską o procesach przystosowawczych imigrantów z krajów muzułmańskich na Dolnym Śląsku). Ilość bzdur jakie tu wypisujecie jest przerażająca. Co więcej, często świadczy też o nieznajomości swojej własnej, Zachodniej kultury. Przykłady:
Romulus napisał/a:
. Jak ci pisałem gdzie indziej, gdyby jakaś fundamentalistyczna organizacja świeckich katolików wysadziła klinikę aborcyjną, to nie znalazłby się nikt znaczący, kto by poparł publicznie taki zamach i przetrwał na swojej pozycji

Łojjj...mylisz się i to bardzo. zresztą, jak zauważył Toudisław, fundamentalizm w nowoczesnym tego słowa rozumieniu, to "wynalazek" protestancki
Romulus napisał/a:
Hmm... Od średniowiecza nas nie lubią i to się nie zmieniło, czego byśmy nie robili. I nie przypominam sobie, aby ktoś kazał siłą oglądać zachodnią telewizję, filmy, korzystać z internetu. Nie będę przepraszał ich za to, że moja kultura jest dominująca i zasysająca.

Gdyby nie "oni" to dalej byśmy tkwili w średniowieczu. taka prawda. Całe dziedzictwo kultury antycznej (a przynajmniej 95% filozofii) zostało przekazanym Europejczykom przez muzułmanów z Andaluzji. Taka prawda. Do tego parę innych "wynalazków" jak cyfry... Co do tego "kto gdzie się pcha": jeśli chodzi o Bałkany to muzułmanie byli tam od daaawna co zaś sie tyczy Europy Zachodniej: to Europejczycy ściągnęli imigrantów. Europa wyniszczona po 2 WS potrzebowała rąk do pracy: ściągano wiec na potęgę siłę roboczą: Francja i Wlk. Bryt z dawnych kolonii, Holandia, Niemcy, Szwecja itp. z krajów, z którymi PODPISANO UMOWY o transferach ludności. A otem po prostu pozwolono ściągniętym ludziom przywieżć swoje rodziny. To nie oni odpowiadają za to, ze cywilizacja Zachodu dąży ku demograficznej samozagładzie. Wyjście: nie kłapać bez sensu jadaczką, tylko dzieci robić. Piszę serio.
Romulus napisał/a:
Agresja islamu jest skierowana za zewnątrz. Choć między sobą też potrafią się napierniczać (Irak - Iran, sunnici - szyici).
Kolejna bzdura. Świat islamu zajmuje sie przede wszystki problemami wewnętrznymi. No ale nam sie wydaje inaczej. Dlaczego? z tego samego powodu co zawsze: jesteśmy niezwykle zachodniocentryczni: wiecznie wydaje nam się, ze wszystko kręci sie wokół Zachodu. A to nie prawda.

To tylko kilka przykładów. Nie chce mi sie nakręcać flejma. Zresztą niczego innego po temacie założonym przez moffissa się nie spodziewałem. Poczytajcie najpierw trochę.
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-03-17, 10:49   

rybieudka napisał/a:
Poczytajcie najpierw trochę.

Rzuć literaturą?
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-03-17, 11:09   

Spellsinger, Irlandia to inasza inszość :) Tam Anglia była Autrntyczym rządem okupacyjnym gdzie można było kogoś trzymać latami bez sądu od tak,. Gdzie Irlandzczycy nie bieli równych praw i byli obywatelami 2 kategorii. Tam Powstała IRA którą można nazwać partyzantką. Nie atakowali celów na drugim końcu świata. Zresztą nie ta skala po prostu

rybieudka napisał/a:
Gdyby nie "oni" to dalej byśmy tkwili w średniowieczu. taka prawda. Całe dziedzictwo kultury antycznej (a przynajmniej 95% filozofii) zostało przekazanym Europejczykom przez muzułmanów z Andaluzji.

Gdybologia. A gdyby nie upadł Konstantynopol ? Może masz rację ale Europa wiele tworzyła sama
rybieudka napisał/a:
Europa wyniszczona po 2 WS potrzebowała rąk do pracy: ściągano wiec na potęgę siłę roboczą: Francja i Wlk. Bryt z dawnych kolonii, Holandia, Niemcy, Szwecja itp. z krajów, z którymi PODPISANO UMOWY o transferach ludności.

Ależ ja temu nie przeczę. To był błąd Europy.
rybieudka napisał/a:
Świat islamu zajmuje sie przede wszystki problemami wewnętrznymi. No ale nam sie wydaje inaczej. Dlaczego? z tego samego powodu co zawsze: jesteśmy niezwykle zachodniocentryczni: wiecznie wydaje nam się, ze wszystko kręci sie wokół Zachodu. A to nie prawda.

Masz rację ale nie co przesadzasz, Doskonale sobie zdaje sparwę z konfilków w samym kręgu islamu. nie tylko religijnych. Palestyńczycy byli tempienie nie tylko przez Izrael ale i przez sąsiadów. Syria mąci wode na całego i chce podbić region ( chciał jak by im teraz troszkę przeszło )
_________________
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-17, 11:25   

Spellsinger napisał/a:
Rzuć literaturą?

Prosię:

Pędziwiatr, Konrad (2005), Od islamu imigrantów do islamu obywateli: muzułmanie w krajach Europy Zachodniej, NOMOS, Kraków - świetna pozycja, dużo danych o genezie migracji i sytuacji muzułmanów w krajach Europy Zachodniej. Każdy kraj omówiony osobno.

Parzymies, Anna, (Red.) (2005a), Muzułmanie w Europie, Wydawnictwo Akademickie DIALOG, Warszawa - świetny zbiór tekstow. Nie tylko jak u Pędziwiatra Europa Zachodnia, ale tez Bąłkany, Rosja, Polska itp.

Armstrong, Karen (2004), Krótka historia islamu, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław

Tibi, Bassam (1997), Fundamentalizm religijny, PIW, Warszawa - chyba najlepsza książka o fundamentalizmach, pisana przez muzułmanina zresztą. Facet był doradca niemieckiego rządu w sprawach islamu, takze współpracownikiem Huntingtona

Rybicki, Maciej (2009), Islamofobia – na styku Wschodu i Zachodu, „As-Salam”, 2009, nr 3 (19), ss. 12-15

Carr, Matt (2006) You are now entering Eurabia. “Race & Class” 2006, Vol. 48, No. 1, ss. 1-22

Marek, A., Nalborczyk, A. S., (2005) Nie bój się islamu. Leksykon dla dziennikarzy , Towarzystwo WIĘŹ, Warszawa - od tego warto zacząć; wiem, że wisi w całości gdzieś w necie

Kepel, Gilles (2006) Fitna. Wojna w sercu islamu, Dialog, Warszawa

Said, Edward W., (2005) Orientalizm, Zysk i ska, Poznań - podstawowa pozycja jeśli chodzi o rozumienie świata muzułmańskiego przez Europę, klasyka

Edyta: to taki maleńki wycieneczek. Tak naprawdę jest tego duużo więcej.
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-03-17, 11:44   

Rybieudka, mówiłam już, że Cię lubię?
Jesteś widać lepiej przygotowany do tej dyskusji, niż ja. (czyli Donna Saika uprzejmie prosi o pouczenie!) Romulus ma trochę racji, że ze względu na to, czym się zajmuję (a narzędziem moim jest głównie Internet, choć tak się składa, że badałam z zespołem mniejszości religijne, w tym Muzułmanów!!) moja wiedza jest czysto teoretyczna.

Ale właśnie dlatego, że postrzegamy Muzułmanów tak, a nie inaczej i przez niewiedzę na temat Islamu (która będzie nam potrzebna, żebyśmy się nawzajem nie mordowali-a Muzułmanów jest coraz więcej) przyczyniamy się (nie mówię, że celowo) do powiększania wrogości między przedstawicielami obu kręgów kulturowych. Niewiedza na temat Islamu wyszła przy publikacji karykatur. Issa to nie Muhammad. Albo to zrozumiemy, albo kolejna fanatyczka będzie mieć krew na rękach-i da pretekst to większych represji.

Czy to powinno iść w obie strony? Oczywiście, że tak. Tylko zrozumcie, że im gorzej traktujemy mniejszość muzułmańską (a kondycja mniejszości jest podobno miarą kondycji demokracji) tym Muzułmanie są bardziej wrogo nastawieni.

Uwagi o protestantyzmie i IRA jak najbardziej mi się podobają.
Co do hodowania terroryzmu- nie wkurzajcie mnie i nie każcie przypominać, jak UK i USA wpłynęły na powstanie państwa Izrael (i opór Palestyńczyków... tak to płacimy za antysemityzm*) na konflikt w Kaszmirze (bo trzeba było podzielić wielkie Indie i niedokładnie wyznaczać granice, prawda?) czy Iranie... bez szacha nie byłoby Chomeiniego...

* Co do antysemityzmu, to reakcją był ruch syjonistyczny, który wsparła GB (bo potrzebowała poparcia Żydów) i tym samym przyczyniła się do wywołania konfliktu izraelsko-palestyńskiego.
_________________

  
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-03-17, 11:45   

Racja rybieudka z jednym tylko wyjątkiem, czy na bałkany islam wniesiono drogą pokojowej pracy misyjnej?
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-03-17, 11:49   

A czy chrześcijaństwo wniesiono do krajów Ameryki Południowej drogą pokojowej pracy misyjnej? Bo nie zauważyłam... za to zauważyłam, jak pogardzano "poganami"... Z resztą... czy ktoś w Europie zmusza kogoś do przyjęcia Islamu? Nie.

Aha i zapomniałabym-co do wkładu Muzułmanów w odrodzenie wiedzy o Arystotelesie (zakazanego w Europie) i innych filozofach-prawda, prawda, amen.

A skoro dyskutujemy o Islamie... gdzie ten Islam? Bo jak na razie omawiamy kulturę.
_________________

 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-17, 11:54   

Saika napisał/a:
Czy to powinno iść w obie strony? Oczywiście, że tak.

Ale przecież idzie! Mamy cały ogromny ruch, szczególnie wśród muzułmanów europejskich, dążący do "przystosowania" islamu do warunków europejskich. Oni bywają radykalni, ale zwykle w kwestiach religijnych, a nie koniecznie obyczajowych.
Mag_Droon napisał/a:
Racja rybieudka z jednym tylko wyjątkiem, czy na bałkany islam wniesiono drogą pokojowej pracy misyjnej?

A jaka religia była gdziekolwiek "wprowadzona" pokojowo? Z tego co wiem (ale musiałbym do Parzymies luknąć, żeby sprawdzić) to islamizacja Bałkanów była raczej pokojowa. Ot po prostu ludzie zobaczyli, ze lepiej się im żyje jako muzułmanom (bo to były tereny należące do Imperium Osmańskiego). Raczej był to proces spontaniczny. Wyznawcom innych religii (tzn. chrześcijanom i żydom) w Imperium Osmańskim raczej krzywda sie nie działa
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-03-17, 11:58   

Saika napisał/a:
ylko zrozumcie, że im gorzej traktujemy mniejszość muzułmańską (a kondycja mniejszości jest podobno miarą kondycji demokracji) tym Muzułmanie są bardziej wrogo nastawieni.

Mniejszość muzułmańska w Europie ma się o wiele lepiej niż mniejszość Chrześcijańska w krajach Islamu. Nie czuję się winny w obec nich.
Saika napisał/a:
A czy chrześcijaństwo wniesiono do krajów Ameryki Południowej drogą pokojowej pracy misyjnej? Bo nie zauważyłam... za to zauważyłam, jak pogardzano "poganami"... Z resztą... czy ktoś w Europie zmusza kogoś do przyjęcia Islamu? Nie.

Bardzo wielu Indian przejęło Chrześcijaństwo dobrowolnie. W odróżnieni od ich Religi chrześcijańska był pokojowa niesamowicie.
Mag_Droon, Tak gdzie Islam trzyma się na Bałkanach czyli Albania i Bośnia to był to jednak proces albo pokojowy albo wynikający z przesiedleń ludności. Próba nawracania siłą nie powiodła się specjalnie.
_________________
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-03-17, 12:21   

Patrz Rybieudka, czytałam o rodzajach ruchów feministycznych w Islamie, a o ruchach "przystosowawczych" Islamu nie... choć gdzieś chyba ktoś postawił tezę, że Muzułmanie nawet obyczajowo by się przystosowali, ale, jak każda mniejszość-zostali zepchnięci do gett... i trzymają się razem. Prawda li to? Rybieudka, wychodzi ma niewiedza-polinkuj, proszę!!

Toudi, nie ma religii na która nie nawracano by siłą... Wątpliwości mam tylko co do odłamów hinduizmu i buddyzmu, choć nie wykluczam, że nie byli od tego wolni. Z resztą-chrzest niemowląt uważam za pewnegho rodzaju przymus w katolicyzmie- bo jak masz jeden sakrament, nie możesz nie grzeszyć, nie przyjmując kolejnego- akt apostazji to automatycznie ekskomunika.

Zanim podręczymy kulturę państw muzułmańskich (bo o niej mowa, a nie o Islamie jako takim) proponuję, po pierwsze, obiektywnie spojrzeć na inne religie (sądzisz, że w pewnych rejonach Indii nie dochodzi do masakr ludności muzułmańskiej? Ja naprawdę nie dziwię się kaszmirskiemu separatyście, któremu armia indyjska zabiła rodziców, żonę i dzieci... Z tego, co pamiętam, obie strony-Muzułmanie i Hinduiści-przymuszali do zmiany wiary. Chyba, że jest coś, o czym, nie wiem. Rybieudka, pouczysz mnie?

Co do Indian-jasne, i sami pozamykali się w rezerwatach i dla zabawy uciekali na tereny niezamieszkałe... :roll:
Toudi podrzuć linki do artykułów o wierzeniach Indian południowoamerykańskich, proszę.
Bo ja wyczytałam, że białych zaskoczyło podobieństwo wierzeń tubylców do chrześcijaństwa.
Dowód:
http://www.dardan.pl/?inkowie,31
_________________

  
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-03-17, 12:32   

Saika napisał/a:
Co do Indian-jasne, i sami pozamykali się w rezerwatach i dla zabawy uciekali na tereny niezamieszkałe... :roll:

A co to ma wspólnego z religią ? O_o
Saika napisał/a:
Toudi podrzuć linki do artykułów o wierzeniach Indian południowoamerykańskich, proszę.

A po co ? To uważasz, że Składnie tysięcy ofiar dziennie to pokojowe zjawisko ?
Saika napisał/a:
ątpliwości mam tylko co do odłamów hinduizmu
Saika napisał/a:
Hinduiści-przymuszali do zmiany wiary.

No to jak ?
_________________
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-03-17, 12:40   

Toudi, gdyby misje, chrześcijaństwo i co tam jeszcze, co przywleczono z Zachodu, było takie dobre- konkwistadorów przyjęto by z otwartymi ramionami. A tak się nie stało i sobie zawdzięczamy to, że niewiele wiemy na temat Inków.
Co do składania ofiar- wybacz, ale demonizujesz. Pogoogluję jeszcze w tej sprawie.

Co do hinduizmu, trudno mi się jednoznacznie wypowiedzieć, Łogrze, po pierwsze dlatego, że to, co rozumiemy pod nazwą "Hinduizm" nie jest tylko religią, radykałowie indyjscy odwołują się do tego systemu religijno-filozoficzno-kulturowego w walce z mniejszością muzułmańską. (I vice versa, Muzułmanie przypominają, że oni współtworzyli kultury rejonów Indii tam, gdzie się pojawiali, np. w Kaszmirze, gdzie siłą znieśli sati setki lat przed Brytyjczykami!)
Nie mogę określić się jednoznacznie również dlatego, że na chwilę obecną nie posiadam odpowiedniej wiedzy. Postaram się jednak ją zdobyć, to wypowiem się, czy przymuszano do hinduizmu, czy nie...

Przy okazji-znalazłam fajnego bloga o "tej złej" Arabii saudyjskiej-mieli w zeszłym roku znieść system opiekuńczy. Sprawdźcie.
http://arabiasaudyjska.bl...01_archive.html :P

I jeszcze, moja słynna teza:
http://wyborcza.pl/1,7684..._Zachodzie.html
_________________

  
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-03-17, 12:49   

Saika napisał/a:
Toudi, gdyby misje, chrześcijaństwo i co tam jeszcze, co przywleczono z Zachodu, było takie dobre- konkwistadorów przyjęto by z otwartymi ramionami. A tak się nie stało i sobie zawdzięczamy to, że niewiele wiemy na temat Inków.

Ale znowu mylisz pojęcia. Ekspansja terytorialna to co innego niż religijna. Rabowano i mordowano ok ale dla kasy głównie
_________________
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2010-03-17, 12:53   

I pod pretekstem szerzenia "Prawdziwej wiary"... Nie bądź naiwny, Toudi. Serio. Jeśliby nawracano pokojowo- cóż... wybacz, ale nie działoby się na misjach to, co się działo-nawracanie obligatoryjne całych wspólnot, przymus noszenia określonych strojów... Nie demonizuję, tak bywało. Dobrze, że wspólczesne zakony misyjne poszły po rozum do głowy. Ale co było rugowanie kultury i dawnych "bezboznych" praktyk-to było. Przykro mi.
_________________

 
 
moffiss 


Posty: 280
Wysłany: 2010-03-17, 13:12   

rozpraszacie sie, zamulacie głowny nurt dyskusji.
Saika napisał/a:
Po dziewiąte-jak narazie krytykujecie Tradycję czy islamski fundamentalizm-ale o Islamie ani słowa.P

Ktoś napisał o wspaniałych naukach Islamu? Tzn. których? Tych z Mekki, jak rozumiem, bo one są faktycznie sliczne i grzeczne. Ale, świete wersety z Medyny dopiero wprowadzają zamęt w głowach biednych Arabów. Powstaja sprzeczne sygnały dla wiernych, oprócz dużego dzihadu pojawia się kital, a za nim dżihad al-daf’ jak i dżihad talab. Wierny, który zginie w czasie dżihadu jest uważany za męczennika i udaje się po śmierci do krainy szczęśliwości zwanej dżannah.
Koncepcja dżihadu nie powstała za czasów proroka Mahometa, lecz została sformułowana w Medynie, nieco później. Wysuwał koncepcję dżihadu jako bezwzględnej walki zbrojnej przeciwko innowiercom, obowiązującej każdego muzułmanina, traktowanej nawet jako szósty filar wiary.
  
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17376
Wysłany: 2010-03-17, 13:13   

Saika napisał/a:
Z resztą... czy ktoś w Europie zmusza kogoś do przyjęcia Islamu? Nie.

Nie? A te dzikusy, które przyjeżdżają zabijać karykaturzystów Mahometa? Albo tu się wyradzają? Tylko turystycznie to robią na zasadzie: wpadnijmy do Europy, zabijmy paru rysowników, którzy nas wkurzyli a potem wracajmy na pustynię?

rybieudka napisał/a:
Gdyby nie "oni" to dalej byśmy tkwili w średniowieczu. taka prawda. Całe dziedzictwo kultury antycznej (a przynajmniej 95% filozofii) zostało przekazanym Europejczykom przez muzułmanów z Andaluzji. Taka prawda.

Ja tego nie kwestionuję. Tylko, gdyby "oni" byli tacy fajni i oświeceni, to mając nad nami taką przewagę, że aż od nich czerpaliśmy, dziś byliby już poza Układem Słonecznym. A tkwią w średniowieczu. Wzięliśmy od nich? Jasne. Wzięliśmy i rozwinęliśmy do poziomu, których dla "nich" jest obecnie nie do doskoczenia.
rybieudka napisał/a:
Świat islamu zajmuje sie przede wszystki problemami wewnętrznymi. No ale nam sie wydaje inaczej. Dlaczego? z tego samego powodu co zawsze: jesteśmy niezwykle zachodniocentryczni: wiecznie wydaje nam się, ze wszystko kręci sie wokół Zachodu. A to nie prawda.

Doprawdy? To ja bym sobie marzył, aby oni dalej zajmowali się swoimi problemami wewnętrznymi, nie finansowali terrorystów, nie przyjeżdżali do Europy wysadzać samolotów, metra, czy wieżowców. Tylko tyle. Takie skromne mam marzenia.

A że my do nich wpadamy? To chyba nie dlatego, że nie lubimy ichniego Mahometa, tylko dlatego, że lubimy ich ropę. My wysyłamy wojsko przeciwko wojsku, "oni" lubią się wysadzać w samolotach lub metrze pełnym cywili.

Saika napisał/a:
Ale właśnie dlatego, że postrzegamy Muzułmanów tak, a nie inaczej i przez niewiedzę na temat Islamu (która będzie nam potrzebna, żebyśmy się nawzajem nie mordowali-a Muzułmanów jest coraz więcej) przyczyniamy się (nie mówię, że celowo) do powiększania wrogości między przedstawicielami obu kręgów kulturowych. Niewiedza na temat Islamu wyszła przy publikacji karykatur. Issa to nie Muhammad. Albo to zrozumiemy, albo kolejna fanatyczka będzie mieć krew na rękach-i da pretekst to większych represji.

Zanim się niezdrowo podniecisz naszą nietolerancją: w nosie mam islam, nie obchodzą mnie niuanse. Obchodzi mnie tylko napakowany bredniami idiota muzułmanin, który przyjeżdża tu mordować ludzi bo broda Mahometa miała za mało włosków na obrazku w gazecie. Jeśli jakiś muzułmanin przyjeżdża tu pracować, żyć uczciwie praktykując swoją religię - nic mi do niego. Ale jeśli zacznie wbijać nóz w serce ludziom, których poglądy na jego wiarę mu się nie podobają - to uważam, ze należy mu się kop w tyłek na pustynię.

Saika napisał/a:
Aha i zapomniałabym-co do wkładu Muzułmanów w odrodzenie wiedzy o Arystotelesie (zakazanego w Europie) i innych filozofach-prawda, prawda, amen.

Aha, nie zapominajmy też, że podobny Arystotelesowi współczesny filozof za głoszenie tez nie przystających do ich wyobrażenia o świecie zostałby pewnie zaszlachtowany w biały dzień na ulicach Rijadu przez dzielnych obrońców wiary.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7402
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-03-17, 13:19   

Nikt nie przymusza, tak? To jak wygląda kwestia apostazji, bo nie wierzę jakoś aby wszyscy muzułmanie przyjmowali swoją wiarę jako dorośli i w pełni świadomi ludzie.
Co do bałkanów to argument o zasiedzeniu jest absurdalny, bo jeszcze dłużej było tam chrześcijaństwo. Nie używajcie jako argumentu słów ´od dawna´, bo tu i ówdzie łatwo będzie znaleźć starszych.
Saika, błędy chrześcijaństwa to dla mnie rzecz ani nowa ani odkrywcza, ale to nie ten temat. Zresztą tak pokojowo układnej kultury jak islam nie mogą cudze błędy usprawiedliwiać.
Co do zarzutu, że nie o religii mówimy. Jakoś o ramieniu świeckim zwanym konkwistadorami mówisz jako o działaniach chrześcijan a nijak tego w ewangeliach nie uświadczysz, więc trzymaj proszę te same standardy wobec obu stron.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16535
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-03-17, 13:21   

Toudi, a doczytałeś może, że Aztekowie, którzy zabijali rytualnie robili to z religijnego nakazu "złożenia ofiary w celu odkupienia świata"? Jeżeli skończyli się jeńcy, to plemiona organizowały wojny tylko po to by móc dalej odkupić świat. Wielu wojowników szło na ofiarę dobrowolnie, by odkupić świat w oczach Bogów. To teraz sobie wyobraź, co by się stało, gdyby przybył jakiś bardziej rozgarnięty misjonarz i im wyjaśnił, że na świecie kiedyś pojawił się taki jeden facet, którego śmierć odkupiła nas wszystkich i bogowie nie wymagają większej ilości ofiar. Jak myślisz, kupili by to? Cejrowski twierdzi, że by kupili.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-17, 13:56   

Saika napisał/a:
Patrz Rybieudka, czytałam o rodzajach ruchów feministycznych w Islamie, a o ruchach "przystosowawczych" Islamu nie... choć gdzieś chyba ktoś postawił tezę, że Muzułmanie nawet obyczajowo by się przystosowali, ale, jak każda mniejszość-zostali zepchnięci do gett... i trzymają się razem. Prawda li to? Rybieudka, wychodzi ma niewiedza-polinkuj, proszę!!

Polecam Pędziwiatra i to:

Jędrzejczyk-Kuliniak, Katarzyna (2009), Islam obywatelski, czyli częściowy konsensus, „As-Salam”, 2009, nr 1, (16), ss. 14-18 (choć dorwać ten tekst może być ciężko, ja dostałem z redakcji)

Odnosnie Kaszmiru się nie wypowiadam bo się nie znam. Co do nowoczesności islamu europejskiego... coś w tym jest, aczkolwiek trzeba pamietać, ze życie w metropoliach Bliskiego Wschodu jest duuużo bardziej "Zachodnie" niż się nam wydaje. to tak jak i u nas: zupełnie inaczej będzie wyglądać np. społeczna rola kobiety w dużym mieście i rodzinie "inteligenckiej", a inaczej w rolniczej rodzinie z zapadłej wsi na Podlasiu.
Romulus napisał/a:
Doprawdy? To ja bym sobie marzył, aby oni dalej zajmowali się swoimi problemami wewnętrznymi, nie finansowali terrorystów, nie przyjeżdżali do Europy wysadzać samolotów, metra, czy wieżowców. Tylko tyle. Takie skromne mam marzenia.

A że my do nich wpadamy? To chyba nie dlatego, że nie lubimy ichniego Mahometa, tylko dlatego, że lubimy ich ropę. My wysyłamy wojsko przeciwko wojsku, "oni" lubią się wysadzać w samolotach lub metrze pełnym cywili.

Mhmmm... czyli oni stąd won (choć sami ich "zaprosiliśmy"), ale nasza obecność tam juz jest ok, tak? Niech sie sami bronią... no to się bronią! Tak jak potrafią! Terroryzm i partyzantka jest wojną tych, którzy nie mają środków by walczyć inaczej. Taka "wojna zniewolonych". Szkoda, ze nie widzicie analogii między np. walką Palestyńczyków czy Czeczeńców o swój kraj,
Romulus napisał/a:
i Polacy w okresie zaborów. analogie są bardzo wyraźnie widoczne.
[quote="Romulus"]Ja tego nie kwestionuję. Tylko, gdyby "oni" byli tacy fajni i oświeceni, to mając nad nami taką przewagę, że aż od nich czerpaliśmy, dziś byliby już poza Układem Słonecznym. A tkwią w średniowieczu. Wzięliśmy od nich? Jasne. Wzięliśmy i rozwinęliśmy do poziomu, których dla "nich" jest obecnie nie do doskoczenia.

To, że europejczycy zdominowali świat islamu w dużym stopniu wynikało z tego, ze świat muzułmański był w stosunku do europy łagodny i pobłażliwy - innymi słowy pozwalał rozwijać sie nam w spokoju. Do błyskawicznego rozkwitu Zachodniej cywilizacji przyczyniło się tak naprawdę sporo rzeczy o genezie religijnej (patrz: geneza kapitalizmu wg Maxa Webera). Rozdzielenie dwóch kultur i początkowe przyjęcie Europejczyków z otwartymi rękami doprowadziło do dominacji kolonialnej.

moffiss napisał/a:
bowiązującej każdego muzułmanina, traktowanej nawet jako szósty filar wiary.

Toś się zagalopował. Mało która szkoła uznaje dżihad (a juz na pewno nie dżihad mniejszy) jako filar islamu. co za tym idzie nie jest to coś co by obowiązywało wszystkich muzułmanów.
Mag_Droon napisał/a:
Nikt nie przymusza, tak? To jak wygląda kwestia apostazji, bo nie wierzę jakoś aby wszyscy muzułmanie przyjmowali swoją wiarę jako dorośli i w pełni świadomi ludzie.
Co do bałkanów to argument o zasiedzeniu jest absurdalny, bo jeszcze dłużej było tam chrześcijaństwo.

Wrzucasz do jednego worka "przymuszanie" ze spontaniczną konwersją ludności - jak to było na Bałkanach. W czasach Imperium Osmańskiego chrześcijanie mieli pełnię praw obywatelskich - włącznie z dostępem do urzędów. Islamizacja była tam rozłożona w czasie. Jedyne działania jakie prowadzono tam przeciwko chrześcijanom miały miejsce w Serbii i wynikały z zażartej i mało pokojowej chrystianizacji jaką prowadziły swobodnie działające kościół katolicki i prawosławny.
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
Toudisław 
Ropuszek


Posty: 6063
Skąd: Z chińskiej bajki
Wysłany: 2010-03-17, 14:04   

rybieudka napisał/a:
Taka "wojna zniewolonych". Szkoda, ze nie widzicie analogii między np. walką Palestyńczyków czy Czeczeńców o swój kraj,

Ależ widzę. W przypadku Palestyńczyków tak ale Czeczeni to jeszcze co innego. Sami robili wypady na tereny sąsiednich republik. Islam w tym konflikcie jest mało istotny.Raczej to że Czeczenia w teraz byłą by wylęgarnia nie tylko fundamentalizmu ale i zwykłej przestępczości opartej na handlu bronią, ropą, narkotykami ...
rybieudka napisał/a:
Rozdzielenie dwóch kultur i początkowe przyjęcie Europejczyków z otwartymi rękami doprowadziło do dominacji kolonialnej.

O_O a ekspansja islamu ? Od średniowiecza Islam naciska na Europę. Hiszpania, włochy, Bałkany. Późnij nasza odpowiedz w postaci krucjat i już było z górki. Myśmy odzyskali Hiszpanię a oni zdobyli Konstantynopol i sporą część bałkan.
_________________
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-17, 14:11   

Toudisław napisał/a:

O_O a ekspansja islamu ? Od średniowiecza Islam naciska na Europę. Hiszpania, włochy, Bałkany. Późnij nasza odpowiedz w postaci krucjat i już było z górki. Myśmy odzyskali Hiszpanię a oni zdobyli Konstantynopol i sporą część bałkan.

Miałem na myśli okres po zdobyciu Bałkanów i Konstantynopola. Konflikty raczej sporadyczne i raczej lokalne (przy czym to raczej jest bardzo umowne). W każdym razie na pewno nie można mówić o zasadniczym starciu dwóch cywilizacji - jak w średniowieczu. to był raczej problem Polski, Rusi, Tatarów, a nie krajów Rzeszy, Francji czy Anglii
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3126
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-03-17, 14:29   

Mag_Droon napisał/a:
Nikt nie przymusza, tak? To jak wygląda kwestia apostazji, bo nie wierzę jakoś aby wszyscy muzułmanie przyjmowali swoją wiarę jako dorośli i w pełni świadomi ludzie.

Apostazję karze się w Islamie śmiercią. Co więcej, dotyczy to każdego Muzułmanina, którym zostaje się już w chwili narodzin, gdy jedno z rodziców wyznawało tą wiarę.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4425
Skąd: fnord
Wysłany: 2010-03-17, 15:49   

toudi napisał/a:
Tam Powstała IRA którą można nazwać partyzantką. Nie atakowali celów na drugim końcu świata.

Pierwszy raz nazwa IRA w 1866, pojawia się gdy Bractwo Fenian przeprowadza skoordynowany atak na Kanadę z terytorium USA (za cichym jego przywoleniem). Fenianie, chcieli wziaśc dosłownie całą Kanadę jako "zakładników" i negocjowac z Londynem niepodległość Irlandii. Ponoszą porazkę zbrojną (czerwone kurtki rozniosły zielone). Później USA cofa poparcie dla Feninan gdy Wielka Brytania rozlicza się i kaja z swojego poparcia dla CSA.

Rybieudka napisał/a:
Ot po prostu ludzie zobaczyli, ze lepiej się im żyje jako muzułmanom (bo to były tereny należące do Imperium Osmańskiego). Raczej był to proces spontaniczny. Wyznawcom innych religii (tzn. chrześcijanom i żydom) w Imperium Osmańskim raczej krzywda sie nie działa

Łączyłbym jeszcze ten fakt z herezjami wystepującymi w przeszłości na tych terenach (Bogomili) i pewnym wyobcowaniu tej ludności przez prześladowania z strony zachodu.

Saika napisał/a:
Rybieudka, mówiłam już, że Cię lubię?
Jesteś widać lepiej przygotowany do tej dyskusji, niż ja. (czyli Donna Saika uprzejmie prosi o pouczenie!)

[...]

Prawda li to? Rybieudka, wychodzi ma niewiedza-polinkuj, proszę!!

[...]

Rybieudka, pouczysz mnie?

Prosze cię, skończ te obrzydliwe zachowanie. Poprostu skoncz, zanim ktoś poślizgnie się przed kompem.
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-17, 15:56   

Ł napisał/a:
Saika napisał/a:
Rybieudka, mówiłam już, że Cię lubię?
Jesteś widać lepiej przygotowany do tej dyskusji, niż ja. (czyli Donna Saika uprzejmie prosi o pouczenie!)

[...]

Prawda li to? Rybieudka, wychodzi ma niewiedza-polinkuj, proszę!!

[...]

Rybieudka, pouczysz mnie?

Prosze cię, skończ te obrzydliwe zachowanie. Poprostu skoncz, zanim ktoś poślizgnie się przed kompem.

Heh... no comments. Ale jakoś mi to w sumie umknęło...
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
Asuryan 
Król Bogów


Posty: 3126
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-03-17, 17:35   

Ł napisał/a:
Łączyłbym jeszcze ten fakt z herezjami wystepującymi w przeszłości na tych terenach (Bogomili) i pewnym wyobcowaniu tej ludności przez prześladowania z strony zachodu.

Jak chociażby zdobycie i splądrowanie Konstantynopola przez Katolików - co zrobili dwa wieki wcześniej niż Muzułmanie - i utworzenie z części Bizancjum Cesarstwa Łacińskiego. Praktycznie rzecz biorąc to IV krucjata rozpoczęła upadek Bizancjum, co Muzułmanie tylko przypieczętowali.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant | Craiis ]

Strona wygenerowana w 0,49 sekundy. Zapytań do SQL: 17