Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nasza praca
Autor Wiadomość
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-11-29, 18:43   

Trzepot skrzydeł motyla gdzieś w Chinach?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2016-11-29, 18:44   

Głównie za to że nie umiem samemu poprawnie wykonać pracy dla dwóch :mrgreen: W dużym skrócie narobiłem strat w warunkach kiedy technologia przewidywała obsadę 4 osób przy tempie linii 7,5 cyklu na minutę, a nam wspaniałomyślnie pozwolono pracować we dwóch przy tempie - narzuconym - prawie 11 cykli na minutę. Trawestując klasyka, To nie wpadka, to rezultat - ale kierownik nie byłby kierownikiem gdyby coś tak trywialnego jak fakty psuło mu koncepcję i zamazywało winę kogoś innego, c'nie? //spell

tl;dr Za niewinność, kurwa --_-

EDIT: Żeby było zabawniej, art. 108 kodeksu pracy na który powołuje się uzasadnienie brzmi:

Cytat:
Art. 108. § 1. Za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy, pracodawca może stosować:

1) karę upomnienia,

2) karę nagany.

§ 2. Za nieprzestrzeganie przez pracownika przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy lub przepisów przeciwpożarowych, opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia, stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwości lub spożywanie alkoholu w czasie pracy - pracodawca może również stosować karę pieniężną.

§ 3. Kara pieniężna za jedno przekroczenie, jak i za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności, nie może być wyższa od jednodniowego wynagrodzenia pracownika, a łącznie kary pieniężne nie mogą przewyższać dziesiątej części wynagrodzenia przypadającego pracownikowi do wypłaty, po dokonaniu potrąceń, o których mowa w art. 87 § 1 pkt 1-3.

§ 4. Wpływy z kar pieniężnych przeznacza się na poprawę warunków bezpieczeństwa i higieny pracy.


Moja firma, taka piękna //spell
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
  
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-11-29, 18:58   

U mnie premia tym wyższa, im więcej godzin spędzam na pracy u klienta. I premię obniży urlop, dzień ustawowo wolny od pracy, czy czas poświęcony na szkolenia - i fajne, i głupie. Na szkolenia te wysyła mnie, werble, firma. Czasami jako prowadzącego. //spell
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2016-11-29, 19:02   

Premię mam regulaminową (choć kierownictwo twierdzi że to premia uznaniowa). Już pal sześć kasę, najbardziej ubodło mnie uzasadnienie w którym stoi jak byk: za niestaranne wykonywanie podstawowych obowiązków pracowniczych . No kurwa, jakbym miał w rubryce "Stanowisko pracy" wpisane Cudotwórca, a w opisie obowiązków Bycie w dwóch miejscach naraz, to może bym pokornie posypał łeb popiołem i wystawił tył pod bat. Ale teraz już mnie wkurwili.
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
dworkin 


Posty: 3316
Wysłany: 2016-11-29, 19:59   

Zwiazki, bhpowcy, PIP, prawnik... Przy konfrontacji koszt bylby jednak wysoki, na wielu poziomach. Mozesz najpierw dyskretnie zagadac ze Zwiazkiem lub prawnikiem i wybadac sens/szanse.
  
 
 
Tixon 
Ukryty Smok


Posty: 6265
Skąd: Piła
Wysłany: 2016-11-29, 22:25   

Premia premią, przynajmniej dostajecie płacę za waszą prace.
Tak bardzo wam zazdroszczę //panda
_________________
Stary Ork napisał/a:
Żelki to prawda, dobro i piękno skondensowane w łatwej do przełknięcia formie żelatynowych zwierzątek. Wyobraź sobie świat bez żelków - byłbyś w stanie żyć pośród tego niegościnnego, jałowego pustkowia wiedząc, że znikąd nadzieje?

MORT napisał/a:
Romulus, Tix właśnie cię pobił w redneckowaniu.

Romulus - nie decydujemy o losach świata.
Ł - CHYBA TY
MrSpellu - Rebe, czego nie rozumiesz w zdaniu:
ŻYDOMASONERIA JEST TAJNA, psiakrew? :/
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2016-12-12, 23:39   

dworkin napisał/a:
Zwiazki, bhpowcy, PIP, prawnik... Przy konfrontacji koszt bylby jednak wysoki, na wielu poziomach. Mozesz najpierw dyskretnie zagadac ze Zwiazkiem lub prawnikiem i wybadac sens/szanse.


Okazało się że moje pióro zrywa kajdany, obala trony i strąca głowy tyranów - long story short, moje imię zostaje oczyszczone, premia wraca, a kierownik dostaje kopa w górę i wypieprza z produkcji za biurko gdzieś daleko, daleko stąd. Niechcący zostałem bohaterem ruchu robotniczego, jest fejm i hajs, nieznajomi stawiają browary, dziwki dają na borg, a gdyby Wajda żył, już by kręcił o mnie Człowieka z wpierdolu //orc
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16831
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2016-12-13, 00:00   

Orku, Orku. Radość twa przedwczesna. Nie znasz li najważniejszego prawa Murphy'ego?

"Jeżeli Twój kierownik był idiotą, to jego następca będzie jeszcze gorszy" //spell
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Trojan 


Posty: 3510
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2016-12-13, 00:55   

i będzie już wiedział ktoś zacz,
nijak ku własnej obronie, wychodzi mi że musisz związki założyć :)
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2571
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2016-12-13, 09:05   

i o demokrację w kraju walczyć... a najlepiej zastąpić alimenciarza Kijowskiego //spell
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2016-12-13, 18:32   

Gratulacje Orku. Za to ja utwierdziłem się w przekonaniu, że podjąłem słuszną decyzję odchodząc. Mogę tylko żałować, że nie zrobiłem tego pół roku temu.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4569
Wysłany: 2016-12-13, 18:58   

Orku, przez moment miałam ochotę zaśpiewać stosownie sprafrazowane "Nie spoczniemy!" w hołdzie dla Ciebie, ale szybciutko mi przeszło, albowiem przypomniałam sobie, że nie umiem śpiewać, a gdyby państwo sąsiedzi przekonali się o tym nausznie, mogłabym zostać oskarżona o naruszenie miru domowego. Zatem tylko w kominie zapisuję gratulacje. //piwo
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5490
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2016-12-13, 22:22   

//panda

Gratulacje Orku, mogę cię dotknąć?
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2017-02-11, 19:31   

Z końcem roku przestałem być etatowcem, od stycznia prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Wcześniej robiłem w polskim korpo, które odsprzedawało mnie amerykańskiemu korpo, teraz robię dla firmy chcącej stać się korpo (jednak to namiastka stabilności), której klienci to głównie korporacje. I jak się wkurzałem, tak wciąż się wkurzam na korporacyjne procedury. Może powinienem zostać stolarzem? Ostatnio wyremontowali w firmie kuchnię i wstawili stół. Jak zobaczyłem blat, stwierdziłem, że potrafiłbym zrobić nie gorszy.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5490
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2017-02-13, 06:58   

It's not a bug, it's a feature

Jedyna możliwość żeby nie zwariować to jakieś relaksujące zajęcie jak twoje bieganie
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Trojan 


Posty: 3510
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-10, 14:40   

takiego maile dostałem dziś

Zespół DIAMENT pochodzący z Sochaczewa powstał w 1990 r.
z inicjatywy Krzysztofa Bajer i Artura Dryla.

Zespół podbił rynek muzyki disco polo utworami:

Sekutnica, Lody Bambino,
Lala Malowana, Zielone ludki, Czy mama wie?


W roku 2010 wyszło najnowsze dzieło Grupy.
Płyta pt. "Galerianki" przekonała do siebie liczną publikę.

W 2015 roku z okazji 25 lecia istnienia zespołu został wydany nowy album "25", który był promowany na letniej trasie koncertowej.

Grupa Diament występuje nie tylko na festynach i piknikach rodzinnych ale swoją muzykę kieruje również do imprezowiczów klubowych.
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2017-05-10, 18:07   

Ale jaki to ma związek z twoją pracą? Jesteś organizatorem imprez powiatowych/gminnych? Aspirującym muzykiem disco polo? Managerem?
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Trojan 


Posty: 3510
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-05-10, 18:50   

Właściwie to nie wiem dlaczego to wysłali. Choć teraz pewne podejrzenia się pojawiły. Jak się nad tym zastanowić.

Zresztą na adres biuro@ przychodzi sporo opowieści dziwnej treści
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2017-06-09, 23:43   

Awansowało mi się... choć w sumie to trochę bardziej skomplikowane. Niby będę robił po te 8-10 a w porywach do 12 godzin dziennie i dostawał za to kasę, ale stanowisko się nazywa "Visiting Research Student" a pieniądze będę dostawał w ramach stypendium.
No ale w każdym razie za miesiąc wyjeżdżam do USA, nudy nie zaznam jak i braku kasy też. Będzie fajnie.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 17993
Wysłany: 2017-06-10, 08:36   

Zazdraszczam. Szczególnie USA. :-P
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2571
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2017-06-10, 08:41   

Gratki Młodzik. Niedługo musisz zmienić ksywkę, bo po kolejnych awansach przestaniesz być młody ;)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
dworkin 


Posty: 3316
Wysłany: 2017-06-10, 09:04   

Będziesz pracować nad wirusem, który ma działać tylko na Meksykańców?
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2017-06-10, 12:47   

Jachu, Co prawda mało który forumowicz widział mnie na żywo, ale mogę zapewnić, że mój nick okazał się proroczy i wszystko wskazuje na to, że tak jak Krzysiu Ibisz będę wiecznie młody :) .

Dworkin, niestety będę tylko opracowywał i badał immunoterapeutyki przeciwnowotworowe. Wiem, że wykańczanie Meksykanów to byłby większy fun :P .
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2017-06-10, 12:58   

Gratulacje! Sam USA nie uważam za cudowne miejsce do życia, ale podziwiam za sukces. Rozumiem też, że w karierze naukowej USA to dobry wybór i w przyszłości zaprocentuje, niezależne czy zostaniesz tam kilka miesięcy, czy kilkadziesiąt lat. Zdobytej wiedzy i praktyki nikt Ci nie odbierze, a to jest najważniejsze. Powodzenia.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
dworkin 


Posty: 3316
Wysłany: 2017-06-10, 13:13   

Młodzik napisał/a:
Dworkin, niestety będę tylko opracowywał i badał immunoterapeutyki przeciwnowotworowe. Wiem, że wykańczanie Meksykanów to byłby większy fun :P .

Wiem, o czym mówisz, bo sam niestety obserwowuję ich działanie u bliskiej osoby, choć nie w kontekście nowotworu. Dwa słowa - przeciwciała monoklonalne.
 
 
Trojan 


Posty: 3510
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-06-10, 13:20   

Młodzik - jesteś biotechnologiem?
 
 
Młodzik 


Posty: 1210
Skąd: Warszawa/Radom
Wysłany: 2017-06-10, 13:28   

toto napisał/a:
Gratulacje! Sam USA nie uważam za cudowne miejsce do życia, ale podziwiam za sukces. Rozumiem też, że w karierze naukowej USA to dobry wybór i w przyszłości zaprocentuje, niezależne czy zostaniesz tam kilka miesięcy, czy kilkadziesiąt lat. Zdobytej wiedzy i praktyki nikt Ci nie odbierze, a to jest najważniejsze. Powodzenia.

Dzięki. Właściwie dopiero przez ten wyjazd uświadomiłem sobie, że jakoś nigdy nie postrzegałem USA jako Ziemi Obiecanej, tak jak to jeszcze było te 30 lat temu. Czuję większy związek z Europą. No, ale jak to mówią, darowanemu koniowi nie patrzy się między zęby :) .

dworkin napisał/a:
Wiem, o czym mówisz, bo sam niestety obserwowuję ich działanie u bliskiej osoby, choć nie w kontekście nowotworu. Dwa słowa - przeciwciała monoklonalne.

Nie będą to juz po prostu przeciwciała monoklonalne, tylko coś fajniejszego. Ogólnie cieszę się, że będę pracował nad nowotworami, bo stanowią one moje główne zainteresowanie zawodowe.

Trojan napisał/a:
Młodzik - jesteś biotechnologiem?

Jestem.
 
 
Trojan 


Posty: 3510
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2017-06-10, 13:35   

Gratulacje.
Sporo biotechów wyjeżdża za granicę
 
 
Beata 
deformacja IU


Posty: 4569
Wysłany: 2017-06-10, 13:57   

Bardzo brawo SzanPanu Visiting Research Studentowi! :mrgreen:
_________________
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 6920
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2017-06-10, 14:22   

Give'em Hell, Malone //orc
_________________
- It involved the weapon's biometric data, salarian intelligence, and a hanar prostitute with camera implants.
- Seriously?
- No, but the truth is boring.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fahrenheit 451


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12