Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Orange Ekstraklasa
Autor Wiadomość
mrtobi 

Posty: 181
Skąd: Snukraina
Wysłany: 2011-03-19, 17:28   

Myślę że jeszcze w następnym meczu boss mu da poprowadzić Polonie i jego od wyniku będzie zależało co dalej. Wydaje mi się że Wojciechowski już nie ma za bardzo pomysłu na kolejnego trenera i nie chce mu się szukać. Zrobi to dopiero jak go znów nerwy poniosą. Tylko z takim podejściem jak on ma, to sukcesów nigdy nie osiągnie choćby wpakował nie wiadomo jak wiele pieniędzy w ten zespół.
Co do Wisły, to oby oby ;) Jaga już nie ta bez Grosika, Legia ciągle jeden mecz lepszy, jeden gorszy. Jak tylko nie będzie jakichś seryjnych wpadek to Wisła po prostu musi być mistrzem w tym sezonie.
 
 
Shadowmage 


Posty: 3154
Skąd: Wawa
Wysłany: 2011-03-29, 18:00   

A jednak miałem rację: zmiana w Polonii już jest faktem od kilku dni. Obstawiamy czy Zieliński do końca sezonu się ostanie?
_________________
 
 
MadMill 
Bucek


Posty: 5381
Skąd: hcubyw ikleiw
Wysłany: 2011-03-29, 18:08   

Tzn, w przyszłym sezonie będzie ktoś nowy. W sumie wątpię aby Wojciechowski dalej wspierał Polonie jak spadnie teraz do 1. ligi.
_________________

"Życie... nienawidź je lub ignoruj, polubić się go nie da."
Marvin
 
 
mrtobi 

Posty: 181
Skąd: Snukraina
Wysłany: 2011-04-09, 08:43   

No i stało się ;) Ktoś wreszcie zrobił to na co miała ochotę większość piłkarzy (a na pewno napastników) naszej ligi, czyli odwinął Arboledzie. Te jego prowokacje i płacze były już tak denerwujące, że chyba liczba osób oburzonych zachowaniem Smolarka jest znacznie mniejsza niż tych którzy czują pewną satysfakcję, a nawet się ucieszyli.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2011-05-31, 15:28   

http://www.zczuba.pl/zczu...aklasy,,ga.html

Udane podsumowanie słabego sezonu.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
von Mansfeld 


Posty: 23
Wysłany: 2012-05-04, 13:25   

Cóż, tegoroczny sezon Ekstraklasy dobiega końca, a pierwsza czwórka jest już znana: Śląsk Wrocław, Legia Warszawa, Ruch Chorzów, Lech Poznań. (niekoniecznie w tej kolejności). W zasadzie, 30. kolejka jest o mistrza polskiej piłki kopanej i tylko o niego - nawet spadkowiczów już znamy, a reszta klubów gra o honor, dobro kibiców bądź/i pietruszkę.

Ruch Chorzów daje z siebie wszystko od paru lat, Lech Poznań w efekciarskim stylu wywalczył sobie występy w eliminacjach do europejskich pucharów i ma jeszcze jakieś szanse na mistrzostwo. Legia w paru kolejkach mocno zawaliła sprawę "dubletu", a Śląsk Wrocław fartownym zwycięstwem prawie że zdobył majstra.
_________________
Allgemeine Festung
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-04, 13:30   

Ruch miałby mistrza gdyby nie nagła kiepska postawa w meczu z ŁKSem. Ale i tak ma jeszcze teoretycznie największe szanse przy ewentualnym potknięciu Śląska z Wisłą. Choć tu ponoć sprawy pozaboiskowe mogą przesądzić.
Ruch w zasadzie może mieć pretensje tylko do siebie, że grając trzy mecze z ogonkiem ligi nie zdobył 9 punktów (na razie 4).
A Legia? Beznadziejna wiosną i skończy najpewniej na 4 miejscu.
Wielkie osiągnięcie LEcha, który rewelacyjnie wykorzystał słabość ligi.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Shadowmage 


Posty: 3154
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-05-06, 08:30   

Legia jest sama sobie winna niestety. A z grą, jaką prezentuje, nie jest powiedziane, że dzisiaj nie przegra z Koroną. Drużyna z Kielc co prawda też gra w kratkę, ale na legionistów może starczyć - a wtedy skończą na piątym miejscu.
Szczerze powiedziawszy najlepiej gdyby mistrza z czołowej trójki zdobył Lech - Śląsk i Ruch nie gwarantują, że coś w pucharach ugrają; szczególnie, że nie będą rozstawieni i od razu będą wpadać na mocne drużyny.
_________________
 
 
von Mansfeld 


Posty: 23
Wysłany: 2012-05-06, 08:58   

Cytat:
Szczerze powiedziawszy najlepiej gdyby mistrza z czołowej trójki zdobył Lech - Śląsk i Ruch nie gwarantują, że coś w pucharach ugrają; szczególnie, że nie będą rozstawieni i od razu będą wpadać na mocne drużyny.


Lech i tak nie będzie dalej rozstawiony niż w drugiej rundzie eliminacyjnej do LM (czyli od której zaczyna), może głównie w LE ma szansę być rozstawiony szczebel dalej.

Co do Śląska i Ruchu się zgodzę - jak dotrwają do ostatniej rundy eliminacyjnej LM/fazy grupowej LE, to będzie dla nich szczyt możliwości. W przypadku Lecha, można liczyć na to, że w fazie grupowej LE kilka punktów ugra.
_________________
Allgemeine Festung
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-06, 09:07   

W pucharach to będzie rzeźnia i tyle.
Pytanie kiedy w Polsce doczekamy się zespołu, który będzie potrafił utrzymać formę cały sezon, grając jednocześnie w pucharach, (choćby tak jak Legia w tym roku, ale nie kosztem marnych występów w lidze).
Zamiast co roku bredzić, że wreszcie ktoś chce trafić do LM, to raczej wreszcie jakaś drużyna powinna zdominować naszą ligę, wygrywać rok po roku mistrza i najlepiej do tego puchar, budować w ten sposób budżet występami w rozgrywkach międzynarodowych.
Całej ligi nigdy nie będziemy mieć silnej, ale coś na kształt szkockiej z dwoma silniejszymi drużynami moglibyśmy mieć.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
toto 
Washington Irving


Posty: 6798
Skąd: Kirinyaga
Wysłany: 2012-05-06, 09:25   

W Szkocji został już chyba tylko jeden silny klub, bo Rangersi bankrutują. Dostali chyba nawet ujemne punkty.
http://www.eurosport.pl/p...flashnews.shtml napisał/a:
Szkocka Federacja Piłkarska ukarała Glasgow Rangers rocznym zakazem transferów, a jego właściciela Craiga Whyte'a dożywotnim zakazem pracy w futbolu. To kary za fatalną sytuację finansową klubu.

http://www.sport.pl/pilka...eunikniona.html napisał/a:
Południowoafrykański biznesmen Dave King, drugi co do wielkości udziałowiec Glasgow Rangers, wydał w środę oświadczenie, że jego zdaniem likwidacja mistrza Szkocji jest nie do uniknięcia.

(...)

Jeśli władzom klubu nie uda przed startem kolejnego sezonu przywrócić równowagi finansowej zostanie on zdegradowany.

I o ile jeszcze kilka lat temu ten model dwóch silnych klubów zdawał egzamin - przyzwoite występy w LM i Pucharze UEFA, to teraz kluby szkockie raczej dostają bęcki w europejskich pucharach.



W Polsce seryjnie mistrza wygrywała Wisła, wszyscy widzimy jak się skończyło. Dobre występy w eliminacjach lub Pucharze UEFA - strata kluczowych zawodników. Gorsze występy (niekoniecznie w Europie) - nowy trener. A do tego i tak strata kluczowych zawodników, którzy chcą sprawdzić się w lepszej lidze lub zarabiać więcej kasy.
_________________
trzy konie, a na jednym Jan Paweł II, w szatach pontyfeksa maksyma, na drugim Lech Wałęsa w todze i w sandałach, z gladiusem, a na trzecim jakaś hybryda dziwna, dwugłowy Rzymianin, potężny, gruboudy, grubołydy, o brzuchu masywnym, dwie głowy identyczne, tylko że jedna miała narośl obok nosa, a druga nie miała. Z tej narośli coś jakby drzewko, roślinka wyrastało, ku niebu się wzbijało niby nowy początek. "Siwy Dym", Ziemowit Szczerek
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-06, 10:19   

Nawet nie wiedziałem, że tak teraz jest w szkockiej lidze. Ale jednak to długo przynosiło efekty.
Jak Wisła dominowała, to parę fajnych wyników mieli, powygrywali z dobrymi drużynami, a wtedy trudniej było się zakwalifikować do LM niż teraz.
Jak będziemy mieć co roku innego mistrza, raz Ruch, raz Lech, raz Śląski itd to nic nigdy nie zawojują.
Poza tym sprzedawanie zawodników to normalna sprawa, inna co się robi wtedy. Teraz najbardziej to było widać z Legią, sprzedali, pieniądze poszły do właściciela nie do klubu, sprowadzali dziwnych zawodników, (Novo może kiedyś był dobry, ale po co Legi emeryt?).
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Shadowmage 


Posty: 3154
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-05-06, 10:49   

Jak klub ma długi, to się nie dziwię, że musi je spłacać.

A co do emerytów - Novo zdaje się jest młodszy od Ljuboji i Żewłakowa, a ci byli trafieni. W Legii (i nie tylko) jest ten problem, że jak coś wypali, to się kopiuje rozwiązanie do oporu.
Zresztą finansowo to nasza liga jest w ogóle śmieszna. Płaci się lepiej niż w np. większości klubów holenderskich, a kwoty transferowe za polskich graczy są śmiesznie wysokie. Jak klub krzyczy sobie kilka mln złotych za gracza, który strzelił kilka bramek i przy tym nie potyka się o własne nogi, to nic dziwnego, że zamiast kupować takiego, inne kluby wolą za tę cenę sprowadzić kilka szrotów - a nuż któryś wypali.
_________________
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-06, 20:41   

Shadowmage napisał/a:
A co do emerytów - Novo zdaje się jest młodszy od Ljuboji i Żewłakowa, a ci byli trafieni.

Żewłakow tak, ale to obrońca, jakoś tak jest, że oni dłużej trzymają formę. Ljuboja to tak nie do końca. Taki szemrany napastnik. Większość bramek strzela z rzutów wolnych, dziwnie biega itd. Udany transfer to by był jakby ze trzy lata strzelał po 20 bramek. To wrażenie, że on jest dobry to nieraz właśnie te bramki ze stałych fragmentów gry, w meczach w których grał beznadziejnie. Ale Skorża traktuje go jakoś wyjątkowo.

Ciekaw jestem czy ktoś wreszcie zacznie budować w Polsce klub na lata, solidny, trzymający poziom i walczący w eliminacjach międzynarodowych. (Nie jestem z tych co by chcieli od razu grupowe LM, mogą być regularnie rok w rok grupowe rozgrywki LE). Kluby muszą łapać punkty, rozstawienia i powoli systematycznie zmierzać do LM, a nie po jedej porażce rozwalać drużynę a po jednym sukcesie wyprzedawać).
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2012-05-06, 21:08   

Tak być powinno Tomasz, ale obaj wiemy, że forsę dają goście tacy jak np Wojciechowski, który uważa, że o futbolu wie więcej niż jego zawodnicy i trenerzy razem wzięci... Ech, zobaczymy, czy Lenczyk wytrzyma w Śląsku do rozgrywek LE (bo w LM nie wierzę).
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-07, 00:06   

You Know My Name napisał/a:
Tak być powinno Tomasz, ale obaj wiemy, że forsę dają goście tacy jak np Wojciechowski, który uważa, że o futbolu wie więcej niż jego zawodnicy i trenerzy razem wzięci...

Niestety.

You Know My Name napisał/a:
Ech, zobaczymy, czy Lenczyk wytrzyma w Śląsku do rozgrywek LE (bo w LM nie wierzę).

Też nie wierzę. W LE też będą mieli ciężko się do grupowych przebić.
Słuchając pomeczowych wywiadów dzisiaj to mi się zdaje, że mogą decyzyjni w Śląsku z Lenczykiem nie wytrzymać. A druga refleksja taka, że coś za bardzo buńczuczny był Lenczyk. Wygrali, bo inni bardziej dali dupy niż oni. Ruch jakby nie stracił głupio punktów z ŁKSem (nie miał prawa stracić), to byłby mistrzem. Legia też nie powinna głupio stracić z Lechią. Śląsk wygrał końcówką po tragicznie słabej wiośnie.

Z innej beczki, to ciekawią mnie wyniki Hajty i Rumaka w nowym sezonie. Może coś wreszcie w tej naszej słabiutkiej karuzeli trenerskiej drgnie.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-07, 08:38   

@Tomasz - zgadzam się Śląsk miał słabiutka wiosnę i trochę farta. Z drugiej strony ta kiepska runda powoduje, iż zapomina się o kapitalnej jesieni - bo to wtedy, moim skromnym zdaniem, WKS wypracowal sobie mistrza.

Co do Lenczyka - kibice łatwo nie popuszczą i będą naciskać żeby został. Tyle, że on zawsze chadza swoimi drogami więc może być rożnie. Największym problemem klubu jet teraz Solorz, który niby chce miec klub, ale dawać na niego kasę już niekoniecznie. Trzeba liczyć na to, iz zwietrzy okazję na zarobek i zainwestuje coś ponad słowa. Bo w przeciwnym razie może być ciężko, choćby z licencją.

Hajto? C'mon! :roll:
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-05-07, 16:05   

Tomasz napisał/a:

Jak będziemy mieć co roku innego mistrza, raz Ruch, raz Lech, raz Śląski itd to nic nigdy nie zawojują.

Poza tym sprzedawanie zawodników to normalna sprawa, inna co się robi wtedy.

Teraz najbardziej to było widać z Legią, sprzedali, pieniądze poszły do właściciela nie do klubu, sprowadzali dziwnych zawodników, (Novo może kiedyś był dobry, ale po co Legi emeryt?).



1. Poziom w polskiej lidze się wyrównał, to i walka o mistrzostwo bardziej zacięta niż niegdyś.

2. W naszej futbolowej rzeczywistości najczęściej wówczas robi się coraz gorzej, tzn. w miejsce sprzedanych grajków sprowadza się słabszych.

3. A niby z jakiej racji kasa ze sprzedaży miała pójść do klubu? Właściciel łoży duże, jak na polskie warunki, środki na utrzymanie klubu, więc przynajmniej część z zainwestowanej kasy musi/chce z powrotem. ;)
Ależ Novo nie jest emerytem - 33 lata we współczesnym futbolu to nie jest jeszcze dużo. Pod względem szybkościowym prezentuje się dobrze. Tyle, że umiejętności znacznie słabsze niż u Rybusa.

Shadowmage napisał/a:


A co do emerytów - Novo zdaje się jest młodszy od Ljuboji i Żewłakowa, a ci byli trafieni.

W Legii (i nie tylko) jest ten problem, że jak coś wypali, to się kopiuje rozwiązanie do oporu.

Zresztą finansowo to nasza liga jest w ogóle śmieszna. Płaci się lepiej niż w np. większości klubów holenderskich, a kwoty transferowe za polskich graczy są śmiesznie wysokie.


1. Jest młodszy.

2. Samo rozwiązanie dobre. Problem w niewłaściwym doborze piłkarzy.

3. Bo kluby chcą zarobić na sprzedaży swoich grajków, a i menadżerowie uszczknąć jak najwięcej. Wojciechowski trochę zepsuł rynek, oferując niebotyczne, jak na polskie warunki, gaże i kwoty transferowe.

Tomasz napisał/a:
Ljuboja to tak nie do końca. Taki szemrany napastnik. Większość bramek strzela z rzutów wolnych, dziwnie biega itd.

Ciekaw jestem czy ktoś wreszcie zacznie budować w Polsce klub na lata, solidny, trzymający poziom i walczący w eliminacjach międzynarodowych.



1. Ljuboja jest bardzo dobrym piłkarzem! Wara od niego! :-P

2. U nas to niemożliwe. Przy jakimś większym sukcesie zwykle dochodzi do sprzedaży kilku wyróżniających się piłkarzy, a na ich miejsce sprowadza się "niewiadomoco". I można budować od nowa. Gdyby Legia nie sprzedała Rybusa, to mistrzostwo miałaby w kieszeni. W sumie chyba bardziej by się to opłaciło.

You Know My Name napisał/a:
Tak być powinno Tomasz, ale obaj wiemy, że forsę dają goście tacy jak np Wojciechowski, który uważa, że o futbolu wie więcej niż jego zawodnicy i trenerzy razem wzięci... (..)


Wojciechowski dawał kasę na piłkarzy wskazywanych przez trenerów/doradców i najczęściej chu.owo na tym wychodził np. trójka grajków sprowadzona z Górnika Zabrze czy inne szroty. Miał więc święte prawo się wku.wić. Skłaniam się do postawienia tezy, że Wojciechowski był traktowany niczym "dojna krowa". Gracze i trenerzy sowicie opłacani, a wyniki do dupy. Toż nie po to wykładał dużą kasę, żeby później oglądać swoich zawodników "zaczepiających się o własne nogi". Gdybyś z własnej kieszeni wykładał grube miliony na utrzymanie klubu, transfery i gaże zawodników, którzy rzekomo mieli być wzmocnieniami, a następnie oglądał żenujące widowiska w ich wykonaniu, to czy zachowywałbyś anielską cierpliwość? ;)
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-07, 16:45   

ASX76 napisał/a:


1. Poziom w polskiej lidze się wyrównał, to i walka o mistrzostwo bardziej zacięta niż niegdyś.

Ale chodzi o to, że regularnie grając w pucharach łapie się punkty w rankingu, dostaje się rozstawienie, ma się słabszych przeciwników, awansuje się dalej, znowu się łapie punkty itd.
Dwie, trzy drużyny, grające regularnie na podobnych poziomach rozgrywek europejskich mają szansę wreszcie zaistnieć na dłużej, a nie jednoroczny wyskok (patrz Lech).

ASX76 napisał/a:
3. A niby z jakiej racji kasa ze sprzedaży miała pójść do klubu? Właściciel łoży duże, jak na polskie warunki, środki na utrzymanie klubu, więc przynajmniej część z zainwestowanej kasy musi/chce z powrotem. ;)

Klub buduje się latami. Porządne kluby mają kasę ze sprzedanych na kupno nowych. Myślałem przez moment, że ktoś chce Legię zbudować na solidny średni europejski klub. A się myliłem.

ASX76 napisał/a:
Wojciechowski dawał kasę na piłkarzy wskazywanych przez trenerów/doradców i najczęściej chu.owo na tym wychodził np. trójka grajków sprowadzona z Górnika Zabrze czy inne szroty. Miał więc święte prawo się wku.wić. Skłaniam się do postawienia tezy, że Wojciechowski był traktowany niczym "dojna krowa". Gracze i trenerzy sowicie opłacani, a wyniki do dupy. Toż nie po to wykładał dużą kasę, żeby później oglądać swoich zawodników "zaczepiających się o własne nogi". Gdybyś z własnej kieszeni wykładał grube miliony na utrzymanie klubu, transfery i gaże zawodników, którzy rzekomo mieli być wzmocnieniami, a następnie oglądał żenujące widowiska w ich wykonaniu, to czy zachowywałbyś anielską cierpliwość? ;)

Bzdura. Jak można trenera czy piłkarzy rozliczać po paru meczach? A u Wojciechowskiego przez rok przewijało się kilku trenerów. Każdy z inną wizją, stawiający na innych zawodników itd. Powinien pograć jednemu zestawowi piłkarzy i trenera przez dwa lata chociaż. Jakby Wojciechowski zarządzał Śląskiem, to po trzech meczach rundy wiosennej Lenczyk wyleciałby w ki diabły. A tu patrz, mistrzem został.

ASX76 napisał/a:

1. Ljuboja jest bardzo dobrym piłkarzem! Wara od niego! :-P

Bzdura. Średniak. I jeszcze go nigdzie nie sprzedadzą. Taki Frankowski strzelił w słabej Jagiellonii więcej bramek w lidze niż on.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-05-07, 16:59   

Tomasz -->

1. Wiadomo o co chodzi, ale jak tego dokonać bez ustawiania meczów? ;)

2. Klub można zbudować o wiele szybciej. Pamiętasz wejście Ciupała do Wisły Kraków? Sprowadził kilku znaczących piłkarzy i wyniki były od razu. :-)

3. Ja tylko przedstawiłem punkt widzenia Wojciechowskiego, celem możności spojrzenia z jego strony. On chciał wyników szybko, a nie jakieś 2 lata czekania czy coś... ;) Sypał szczodrze kasą, to i oczekiwania miał duże. :-P
Śląsk został mistrzem nie dlatego, że taki dobry, lecz dlatego, że pozostali słabowali jeszcze bardziej. Europejskie puchary zweryfikują jego realną wartość.

4. Ljuboja to piłkarz posiadający duże umiejętności i wcale nie jest to żadna bzdura. Przypomnij sobie jak grał w LE. Frankowski jest łowcą goli, "królem pola karnego", "sępem", z kolei Ljuboja jest znacznie bardziej wszechstronnym zawodnikiem. Przykumaj jego drybling i podania. //spell
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-07, 20:05   

Ljuboja jest napastnikiem. Ustawionym na szpicy. Ma strzelać bramki co mu słabo wychodzi. Większość strzelał z rzutów wolnych itd, a mało z tego dryblingu wynikało. Podania też mu różnie wychodzą. A do tego zero regularności. Jeden mecz bardzo dobry, trzy katastroficzne, potem jeden marny ale z bramką z wolnego, znów dobry i znów trzy poniżej przyzwoitości.
I jaki to niby z niego bardzo dobry napastnik?
Napastnik musi być przede wszystkim regularny.

Poza tym nie rozumiem sprowadzania do ataku starszych graczy. Nic z nich nie będzie. Lepiej brać młodych, wypromować sprzedać, a nie szykować emeryturę europejskim odpadkom.
Doświadczenie, rutyna itd to potrzebne są w obronie, tam się takie Żewłakowy sprawdzają, a w przodzie trzeba młodych. Potem wychodzi, że poza Lewandowskim nie mamy w kadrze ani jednego sensownego napastnika.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2012-05-07, 20:38   

Tomaszu --> Czepiasz się Ljuboji i wyolbrzymiasz jego wady. Proszę sobie przypomnieć m. in. dzięki komu, Legia w europejskich pucharach zaszła tak daleko. Zresztą, dowiedz się, co sądzą o jego umiejętnościach trenerzy i dziennikarze sportowi, bo sprawiasz wrażenie, jakbyś szukał "kozła ofiarnego" w Legii.

Ljuboja sprawdził się w Legii. Jego umiejętności piłkarskie są duże. Temu został sprowadzony. Swoją postawą udowodnił, że warto było go sprowadzić. Podpisał umowę na drugi sezon.

Lepiej brać młodych, czyli konkretnie KOGO?? Masz świadomość, ile żądają inne polskie kluby za piłkarzy? No właśnie... Popatrz na napastników, którzy i ile strzelają goli, a następnie weź pod uwagę, ile trzeba za nich zapłacić...

Poza Lewandowskim mamy sensownych napastników np. w ataku może zagrać Grosicki. Pod uwagę wziąłbym również Piecha, który ma pecha, bo Smuda woli rezerwistów z klubów zachodnich, niż czołowych i grających z naszej ligi.
Natomiast odnośnie tematu napastników w kadrze - to nie jest PROBLEM klubów, lecz reprezentacji.
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-07, 20:49   

Mam prawo mieć swoje zdanie. W lidze strzelił 11 goli. W ważnych meczach, gdy ważyły się losy mistrza jakoś nie posypał bramkami. Grał w bardzo wielu meczach. Tyle samo strzelił Biton, który zagrał raczej mniej meczy, Cani, więcej Frankowski, Piech i Rudnevs oczywiście.

Nie szukam kozła ofiarnego. Po prostu Legia ma słaby atak, co widać było szczególnie w końcówce. Ljuboja lepiej wypadał jako napastnik z Radovicem w formie za plecami. Nie zaprzeczysz, że Skorża na niego najczęściej stawia. I uważam, ze raptem 11 bramkami w lidze się nie sprawdził.

A co do pucharów to pamiętam też masę sytuacji Ljuboji, praktycznie sam na sam, gdy nie wiedział co zrobić z piłką i gdy zmarnował masę sytuacji. I to przez niego Legia odpadła, bo miał w dwumeczu ze trzy spokojnie 100% sytuacje których nie wykorzystał.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Shadowmage 


Posty: 3154
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-05-07, 20:52   

Tomasz - nie przesadzaj. Ljuboja wolnych strzelił 2 czy 3 - z czego 2 w tej rundzie, kiedy Legia w ogóle nie miała ruchu z przodu i ciężko było o sytuacje. Nie przeczę, jego gra mi się nie zawsze podobała, ale oceniasz go zbyt surowo. Nawet jak mu nie wychodziło, to i tak na tle drużyny się wyróżniał. Jako jedynemu mu się chciało i wychodził po piłkę. Nie jego wina, że potem nie miał komu zagrać - jesienią miał...
Jemu po prostu przydałby się twardszy trener, który albo ustawiałby go na skrzydle (gdzie i tak spędza większość czasu), albo jako cofniętego - no i żeby mu pokazał, jak ma grać nawet jak drużynie nie idzie. Skorża za dużo mu pozwalał. Niemniej i tak uważam, że to dobry transfer był.

A co do starszych zawodników w ataku - co powiedz o Frankowskim? :P

Legii zaszkodziły na wiosnę cztery rzeczy:
a) pozbycie się Rybusa
b) beznadziejna forma Radovica
c) gorsze przygotowanie fizyczne drużyny, przez co nie grała pressingiem jak jesienią
d) zbytnie przywiązanie Skorży do rozwiązań, które wcześniej działały
_________________
 
 
Tomasz 
Kain Czarny


Posty: 3644
Skąd: Skraj Nieba
Wysłany: 2012-05-07, 21:00   

A ile w tej rundzie strzelił z akcji?
Twardszy trener nie pomoże, bo jak twierdzą ci dziennikarze sportowi, o których wspominał ASX, to trudny zawodnik, który jak tylko raz ma coś nie po swojej myśli to przestaje grać.
Piszesz, że on nie miał komu zagrać, ale on ma rolę tego na końcu, który ma strzelać a nie odgrywać.
Transfer może i był dobry, bo coś dał, ale stawianie dalej w ataku głównie na niego to droga donikąd, sami się przekonacie w kolejnym sezonie.

Co do Frankowskiego, to on nie gra w zespole walczącym o mistrzostwo, który ma się rozwijać i walczyć w rozgrywkach europejskich. Jagiellonia go chyba nie sprowadzała w takim celu.

A co do Legii, mam wrażenie, bo specem to ja nie jestem, że Skorża jednak jest marny. Bo Legia grała strasznie nierówno. Świetny mecz ze Śląskiem, a potem tragedia, miażdżą Ruch w pucharze a potem przegrywają z Lechią. Taka mieszanka lepszej gry i beznadziejnej to chyba jednak wina trenera, bo przecież forma zawodnikom nie skacze co trzy dni.
_________________
"Różnorodność warto celebrować, z niej bowiem rodzi się mądrość." Duiker, historyk imperialny (Steven Erikson "Malazańska Księga Poległych")
 
 
Shadowmage 


Posty: 3154
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-05-07, 21:10   

Tomaszu, to co piszesz, to pochodna punktów A-D. Czyli Legia marnie grała, i chociaż Ljuboja też był słabszy, to starał się coś zrobić - skoro nikt mu nie potrafił wykreować sytuacji, to sam się za to zabierał. Legia jesienią grała coś jak Barcelona - bez prawdziwego napastnika i z duża wymiennością pozycji. Stąd sporo goli Rybusa, Gola czy Radovica, którym m.in. Ljuboja asystował. Jak wiosną drużyna przestała biegać, to okazało się, że nagle wszyscy wytykają Serba, że nie ma go na szpicy. Zresztą to nie był nigdy środkowy napastnik - za najlepszych czasów przecież służył za skrzydłowego Paulecie w PSG. IMO wystawianie go na szpicy samo w sobie jest dziwne.
A dziennikarze napiszą wszystko, byleby news był. Spokojnie mozna było zostawić Ljuboji status gwiazdy, a jednocześnie wcale go na szpicy nie ustawiać - skoro i tak go tam nie było :P

Na trenerce się nie znam, ale mam sporo zastrzeżeń do Skorży (czy też jego sztabu).
_________________
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2012-07-09, 12:29   

Czyżby znowu Gieksa w Ekstraklasie??
http://www.sport.pl/sport...we_wtorek_.html
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2012-07-14, 11:41   

Perypetii Polonii Warszawa ciąg dalszy.
Teraz pierwszy w kolejce jest jakiś płocki biznesmen.
I po raz kolejny okazało się, że sypiący forsą bufon już niczego nie zagwarantuje w polskiej lidze. Jedyny udany taki przypadek to Telefonica i Wisła, ale to było, jeśli mnie pamięć nie myli w czasach, kiedy w naszej lidze nie było żadnego sensownego sponora (być może poza Amicą, która dawała regularnie i długofalowo pieniądze na drużynę i machloje pana F., ale kto wtedy nie kupował i nie sprzedawał?), bo nie mówię tu o Widzewie czy Pogonii, które zbierały graczy na obietnice i pozostawiane były z kolosalnymi długami (słynne "Nikt Ci tyle nie zapłaci ile Pawelec Ci obieca").
Dobrze, że takich cudotwórców nie mających pojęcia o sporcie jest jakby coraz mniej.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-02-13, 15:02   

http://www.wroclaw.sport....tml#BoxSportTxt
Lekka beka z Panów Piłkarzy.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12116
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2013-04-12, 13:52   

Co sądzicie o reformie Ligi? //mysli
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,39 sekundy. Zapytań do SQL: 13