Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Powitania
Autor Wiadomość
Metzli 
Diablica


Posty: 3541
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-11-20, 18:43   Powitania

Temat stworzony specjalnie dla osób, które dopiero co weszły na forum, ciekawe się rozglądają i mają ochotę przywitać się z innymi. Jednakże świat nie kończy się na jednym temacie gdzie można powiedzieć: cześć, warto też zajrzeć w inne wątki - może znajdziecie tam coś co was zainteresuje i powstanie ciekawa i merytoryczna dyskusja.

Na forum znajdują się różne osoby, jeśli któraś z nich wam nie odpowiada zawsze można wrzucić do ignorowanych, to samo tyczy się całych tematów. Niektórzy marudzą na zbyt dużą liczbę nowych postów ;) Używajcie więc ignora i cieszcie się forum.

Miłej zabawy :)
_________________
Ale to mnie nie wzrusza
W mojej głowie wciąż susza
Bo parasol określa ich byt

Metzliszcze - 12.06
 
 
Valion Arvonien


Posty: 4
Wysłany: 2008-11-20, 20:21   

Witam! Mam na imię Konrad, mam 30 lat. Fantastykę czytam od czasów "głębokiej" podstawówki:)
_________________
Amicus verus rara avis est
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2008-11-20, 20:45   

Valion Arvonien napisał/a:
Witam!
My również witamy.

Valion Arvonien napisał/a:
Fantastykę czytam od czasów "głębokiej" podstawówki:)
Oj, to było chyba "za Stalina" :mrgreen: :P
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Tigi 
aut Tigris aut nihil


Posty: 13
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-20, 22:45   

ładnie macham łapką na powitanie:-)
_________________
'(...)One can't believe impossible things.'
'I dare say you haven't had much practice, said the Queen. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.'
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12293
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-21, 00:02   

Tigi napisał/a:
ładnie macham łapką na powitanie:-)


A ja rączką... :-)

Czy łapka to pamiątka po Czernobylu? ;)
 
 
Tigi 
aut Tigris aut nihil


Posty: 13
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-21, 07:35   

ASX76 napisał/a:
Czy łapka to pamiątka po Czernobylu? ;)


o dziwo, nie;-) to swego rodzaju znak firmowy;-)
_________________
'(...)One can't believe impossible things.'
'I dare say you haven't had much practice, said the Queen. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.'
 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2008-11-21, 10:47   

Hmmmm - klon Tigany?

 
 
raduciou

Posty: 1
Wysłany: 2008-11-21, 11:25   

witajcie...
zaprosili mnie do wątku powitalnego to się witam.
Jestem Radek, vel raduciou lub rasz. lat mam jak na razie 25, fantastykę lubię od zawsze, czytuję, czasem pisuję, czasem grywam. to tyle...jak na razie
 
 
Jachu 
princeps senatus


Posty: 2600
Skąd: Dom-na-Drzewie
Wysłany: 2008-11-21, 11:33   

raduciou napisał/a:
vel raduciou
Czy ta ksywa ma coś wspólnego ze znanym niegdyś piłkarzem reprezentacji Rumunii - Florinem Răducioiu?

P.S. A tak w ogóle, to witam na forum :)
_________________
Życie to dziwka, czytasz za mało, a potem umierasz [Stary Ork]

"Finezja perfidii rozumowania ściga się w nich z cyniczną sofistyką" [prof. Waltoś o działaniach PiS dot. wymiaru sprawiedliwości]
 
 
Wilga 


Posty: 13
Wysłany: 2008-11-21, 13:14   

Witam wszystkich serdecznie. Jestem Wilga. Lubie książki zabawne (np. Terry Pratchett), emocjonujące z niesamowitą atmosferą (np. "Czas jest najprostszą rzeczą" Simack'a), urocze (np. J. Austen) i zaskakujące.
_________________
Są książki które się czyta, są książki które się pochłania i są książki które pochłaniają czytającego
  
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12293
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-21, 14:03   

Hello. :)
Kto to jest Prathet? ;)


Łaku -> To bynajmniej nie pierwszy taki przypadek:
- Mad (wersja pierwotna) -> Madlenita (może ewoluował w kobietę?)

Jand chyba też ma sobowtóra.

:-P
 
 
Wilga 


Posty: 13
Wysłany: 2008-11-21, 17:38   

Literówka :oops: bo pisałam szybko żeby mnie w pracy nie nakryli...
_________________
Są książki które się czyta, są książki które się pochłania i są książki które pochłaniają czytającego
 
 
Tiwanick 


Posty: 1
Wysłany: 2008-11-21, 23:46   Powitania

Witam serdecznie,

mam na imię Tomek i jestem nowym członkiem tego forum. Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze dyskutowało :-) Z fantastyki interesuje mnie fantasy takich autorów jak George R.R. Martin i Scott Bakker, z Polaków wczesny Sapkowski (wszystko do czasu popełnienia Trylogii Husyckiej), Anna Brzezińska (cykl zbójecki) i ostatnio Witold Jabłoński (za gwiazdę Wenus, gwiazdę Lucyfer oraz Fryne). Z science fiction Frank Herbert i trochę - ale tylko trochę Dukaja.

Niestety, końcówka studiów i spora dawka innej dobrej literatury nieco rozluźniły mój kontakt z fantastyką, tym niemniej staram się być na bieżąco z aktualnościami.

Pozdrawiam i liczę na ciekawe dyskusje!

Tomek
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12293
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-22, 08:20   

Wilga napisał/a:
Literówka :oops: bo pisałam szybko żeby mnie w pracy nie nakryli...


Nie chciałbym straszyć, ale... konsekwencje nakrycia... błędów na tym forum, mogą okazać się groźniejsze. ;)
 
 
Tigi 
aut Tigris aut nihil


Posty: 13
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-22, 10:18   

najpierw witam wszystkich serdecznie:-)

Ł napisał/a:
Hmmmm - klon Tigany?


o nie nie nie! przy całym szacunku dla "Tigany" i miejscowego Tigany - nie!
Tigi to skrót od tigress - nicku, którym ktoś mnie daaaawno temu, za siedmioma górami obdarzył i jakoś tak zostało. na forum skrócili do Tigi i spodobało się.
_________________
'(...)One can't believe impossible things.'
'I dare say you haven't had much practice, said the Queen. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.'
 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2008-11-22, 12:02   

< własciwie nie wiedział czy oznajmiać swoje przybycie, był tzw. samotnym wilkiem i dobrze mu z tym było. Nie lubił rozgłosu, nie lubił wchodzić komus w drogę, choć jeśli był do tego zmuszony to oczywiście to robił. Do tego miejsca zaprowadziła go wiedżminka Tyraela, dobra znajoma z przeszłości. Rozglądał się teraz i podobało mu sie tu coraz bardziej. W półmroku wielkiej sali, wśród tłumu istot rozpoznawał niektóre twarze, sylwetki, głosy. Tak chyba był wśród swoich. Po długiej włóczędze wrócił do domu. >

- Witajcie, jestem Max.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12293
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-22, 14:02   

Tigi napisał/a:


Ł napisał/a:
Hmmmm - klon Tigany?


o nie nie nie! przy całym szacunku dla "Tigany" i miejscowego Tigany - nie!


Jeszcze trochę, i tutejszy Tigana rozpłynie się w wazelince. ;)

Tigi - fajna ksywa. :-) A i skojarzenia 'rodzinne' z Tiganą budzi. :-P
 
 
Regissa 
wredna wiedźma


Posty: 578
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-22, 16:24   

No proszę, Max zawrócił znad krawędzi :mrgreen: Witaj ponownie ;)
Oraz Wy wszyscy nowonabyci :mrgreen:
_________________
Paskudny otacza nas świat. Ale to nie powód, byśmy wszyscy paskudnieli. Yurga z Zarzecza
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1901
Wysłany: 2008-11-22, 17:02   

Dzień dobry <dyg>
Nazywam się Martva i jestem uzależniona.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Tigi 
aut Tigris aut nihil


Posty: 13
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-22, 17:29   

i znów po pierwsze witam wszystkich nowoprzybyłych:-)

ASX76 napisał/a:

Jeszcze trochę, i tutejszy Tigana rozpłynie się w wazelince. ;)


wiesz, trzeba się na początek powkupiać w łaski;-)

ASX76 napisał/a:
Tigi - fajna ksywa. :-) A i skojarzenia 'rodzinne' z Tiganą budzi. :-P


:-)
_________________
'(...)One can't believe impossible things.'
'I dare say you haven't had much practice, said the Queen. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.'
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12293
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-22, 17:31   

Dobry wieczór, Martva <ukłon>

Uzależniona... od czego? :-P

P.S. Imię niezbyt żywotne. ;)



Tigi -> Próbujesz wkupić się w łaski niewłaściwego towariszcza. Tak tanio się nie uda. ;)
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1901
Wysłany: 2008-11-22, 17:46   

ASX76 napisał/a:
Dobry wieczór, Martva <ukłon>


Dobry wieczór :) Ciekawe kiedy mnie wyrzucać zaczniecie :D

ASX76 napisał/a:
Uzależniona... od czego?


Długo by opowiadać ;)

ASX76 napisał/a:
P.S. Imię niezbyt żywotne. ;)


Pasuje mi do temperamentu ;)
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12293
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-22, 18:24   

Skoro jak do tej pory nie wyrzucono zrzędliwego spamera ASX-a, to Ciebie tym bardziej nikt nie ośmieli się tknąć (prędzej mu rączka czy insza łapka uschnie...)
Kogutek, który Ci się pokłonił, nie należy do Układu Władzy w 'Folwarku Zwierzęco-Kuwetowym' ZB, więc nawet gdyby doszło co do czego - do banowania nie przyłoży nawet piórka. Ba, w razie potrzeby stanie w obronie i będzie dziobał agresorów. ;)

Dział "Powitania" jak najbardziej pasuje do opisania siebie, a uzależnień w szczególności. :-)

Wielu tutaj uzależnionych...: kawa, herbata, książki, komiksy, palenie 'cigaretek'... etc. etc. :-P
 
 
Kasmira 
Chochlik


Posty: 121
Skąd: Spod pierzyny
Wysłany: 2008-11-22, 18:39   

Ślicznie i pięknie wszystkich nowych witam. Tutejsza pomocna czarownica, której jedna sie nieco udzielanie na forum skróciło do tego typu wątków ;)

Maaax! -Wskoczyła mu na plecy i ściska z całej siły- Stęskniłam się za tobą! ;_;
_________________
If something blows up, and you know it's your fault you...RUN LIKE HELL!
I'm smiling because they haven't found the bodies yet.
There are times in life when you must ask...WTF?!?!?!?
It's ok we're insane.
 
 
Tigi 
aut Tigris aut nihil


Posty: 13
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-22, 18:51   

Cytat:
Tigi -> Próbujesz wkupić się w łaski niewłaściwego towariszcza. Tak tanio się nie uda. ;)


tak naprawdę - nie śmiałabym:-)

ASX76 napisał/a:
Wielu tutaj uzależnionych...: kawa, herbata, książki, komiksy, palenie 'cigaretek'... etc. etc. :-P


oooj, uzależnienia... duuuuużo ich:D
_________________
'(...)One can't believe impossible things.'
'I dare say you haven't had much practice, said the Queen. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.'
 
 
ASX76 
twój stary


Posty: 12293
Skąd: kurna chata
Wysłany: 2008-11-22, 19:04   

Tigi napisał/a:


oooj, uzależnienia... duuuuużo ich:D


<ASX pochyla łepek i chciwie nadstawia oka z nadzieją, że przeczyta cosik więcej...> ;)
 
 
martva 
grzeczna dziewczynka


Posty: 1901
Wysłany: 2008-11-22, 19:25   

ASX76 napisał/a:
Ba, w razie potrzeby stanie w obronie i będzie dziobał agresorów. ;)


E, nie sądzę, ja Zua Kobieta jestem i jeszcze się zdążę narazić ;)

Więc uzależnienia... Sieć, fora internetowe, sieć, czytanie książek, sieć, jedzenie, sieć, ciuchy, sieć, staniki, sieć... wcale nie mam dużo nałogów, tylko siakieś takie intensywne są.
_________________
Potem poszłyśmy do robaków, które wiły się i kłębiły w suchej czerwonej glebie. Przewracały błoto i uśmiechały się w swój robaczy sposób, białe, tłuste i bezokie.
-Myślimy, ze słuszne jest i właściwe dla dziewczyny, by umarła. Dziewczyny muszą umierać, jeśli robaki mają jeść, jest w najwyższym stopniu słuszne, aby robaki jadły.
 
 
Sunshine 


Posty: 216
Wysłany: 2008-11-22, 19:28   

Max Werner napisał/a:
< własciwie nie wiedział czy oznajmiać swoje przybycie, był tzw. samotnym wilkiem i dobrze mu z tym było. Nie lubił rozgłosu, nie lubił wchodzić komus w drogę, choć jeśli był do tego zmuszony to oczywiście to robił. Do tego miejsca zaprowadziła go wiedżminka Tyraela, dobra znajoma z przeszłości. Rozglądał się teraz i podobało mu sie tu coraz bardziej. W półmroku wielkiej sali, wśród tłumu istot rozpoznawał niektóre twarze, sylwetki, głosy. Tak chyba był wśród swoich. Po długiej włóczędze wrócił do domu. >

- Witajcie, jestem Max.



<Zasiadując swoim zwyczajem jeden z ciemniejszych kątów sali, spoglądała ukradkiem na przybysza. Kim był? Słyszała o nim, lecz bardzo niewiele. Ukryta pod luźną szata wiedziała, że nie rzuca się w oczy, tym bardziej osłoniona cieniem. Rozejrzała sie po sali z lekkim zmęczeniem. Ten stary krasomówczy kogut jak zwykle puszy pióra przed każdą nową dziewczyną. Wstała i podeszła do przybysza, zsuwając kaptur. Spojrzała na niego uważnie ale i przyjaźnie>

- Witaj, Maxie. Mówią na mnie Sun, choć słońca nie cierpię. Rozgość się. Napijesz się piwa?






A co! :P :mrgreen:
 
 
Agu 


Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: 2008-11-23, 14:24   

Jestem Agnieszka mam 18 lat. W tym roku zdaję maturę i mój temat jest związany z rozwojem powieści fantasy, którą od lat uwielbiam.:) nie wiem co jeszcze więc to wszystko. Pozdrawiam...
 
 
Selianner 

Posty: 10
Wysłany: 2008-11-23, 19:21   

witam, nadano mi imię Karolina... w moim świecie zwą mnie Damaris, tu jeśli chcecie nazywajcie mnie Narcyzą lub Selianner , trafiłam tu o dziwo z ogłoszenia iż poszukiwani są Mistrzowie Gry.
mój świat to głównie świat ciemności, niedopowiedzeń i tajemnic... wszechogarniający mrok jest inspiracją, a głucha cisza tylko zapowiedzią najbliższych wydarzeń...
jak myślicie? czy wszystko co się dzieje zapisane jest i kierowane przez przeznaczenie? gdyby były to tylko przypadki nie było by tych wszystkich ciągów wydarzeń... coś wynika z czegoś... a gdyby przeznaczenia nie było? czy wtedy każdy byłby kowalem własnego losu?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 13