Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nasze wiersze
Autor Wiadomość
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16827
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2008-12-08, 23:40   Nasze wiersze

Nie widzę tu tematu, gdzie każdy mógłby wkleić swój wiersz. Jako, że to poniżej, to mój pierwszy wiersz od ponad roku i przy tym nie zanosi się, bym napisał w najbliższej przyszłości coś jeszcze (no chyba, że mi się odblokuje awersja do pisania poezji), to postanowiłem założyć temat gdzie każdy może taki wiersz sobie wkleić. Nie widzę potrzeby bym tworzył nowy wątek tylko dla siebie.

Jesienna depresja

W tej gęstej mgle poranka, jesiennym chłodzie
Lub wieczorem, przy krwawym słońca zachodzie
Gdy spałaś tak słodko przy mnie, niewinnie
Delikatna, ciepła, miła, jak aksamit

Smakując tak chętne, karminowe usta
Pieszcząc złote refleksy, tych rudych loków
Wielbiąc drobne piegi, szafirowe oczy
Kochając ciało, skórę mokrą od potu

Czesząc myśli nieuczesane, tandetne
Tak boję się przyszłości niezapisanej
W gwiazdach, na kartach przeklętego tarota

Oddycham powoli, w puchowej pościeli
Jej szelest szepcze mi do ucha, pora spać
Gaśnie zdmuchnięty, egzaltowany płomień

Na nocnej szafce valium stoi, snu przyjaciel
Kusi, śpiewa, mruczy do ucha kołysankę:
Złote liście na łóżko spadną, deszcz zapłacze
pora spać mój miły, pożegnaj kochankę


***

Dla porównania, wklejam coś sprzed roku.
Nawet był komentarz odautorski XD

Sielanka, czyli moje delirium

Czasami myślę o góry stoku
Którą zwiedziłem w ubiegłym roku
O kwiatach białych, zielonej trawie
O słońcu ciepłym, jesiennym prawie
Pamięci oczyma strumień rwący
Widzę - a jakże! - w mej jaźni drżący

Na łące stokrotki pachną słońcem
Tak jak zwykle popołudnia końcem
Malutka sarenka gryzie korę
Czmychnął w trawie zając całkiem w porę
By lis go nie dopadł na polanie
Obrazek ten, kreślę na kolanie

Jest to już motyw wręcz oniryczny
W polskiej poezji - prehistoryczny

Kurwa.


***

Utwór powstał pod wpływem alkoholu.
Dlatego uważam, że jest dobry.
A jak nie jest, no to trudno.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Selianner 

Posty: 10
Wysłany: 2008-12-14, 22:32   

dawno nikt nie pisał w tym temacie ale skoro jest to może dodam coś od siebie.
zwykle piszę pod muzykę ogólnie rzecz biorąc poezję śpiewaną lub wiersze białe, a to jest taka luźna propozycja:

~~

Czy powiedzieć możesz
że znasz dobrze owoc ten
nie znając smaku jego
zapach tylko...

Ty będąc nim
najsłodszym zapachem
z najpiękniejszych krain
nie dałeś skosztować słodyczy
późniejszego oczarowania
cudnego bólu rozstania
i euforycznej tęsknoty za kolejnym spotkaniem

Kazałeś mi być Ewą
kazałeś wybrać
pokazałeś owoc
prostą do niego drogą powiodłeś mnie
a gdy go zobaczyłam
łza ukradkiem spłynęła po policzku
i już wyciągałam rękę

I palcami dotykałam
cudnego owocu
już tak bliska poznania smaku jego byłam
lecz

"Ja nie jestem Ewą"
i rękę cofnęłam...

Nie powiem już
że znam ten owoc
nie znając smaku jego
zapach tylko...

Nie chcę go znać.

~~
 
 
Aexalven 
Prawa Racica Sarenki


Posty: 226
Skąd: Świątynia
Wysłany: 2008-12-14, 22:38   

Odnosze wrażenie, że ten wiersz napisany w jednej linijce czytałoby się tak samo, nie lubię na siłę takiego formatowania.
_________________
Jam jest Aexalven Fendadra, prawa Racica Pięknej Sarenki.
Wstąp do Kościoła Sareńskiego, sprzymierz się z Sarenką i pokonaj złego Swinetana i jego miniony.
 
 
Selianner 

Posty: 10
Wysłany: 2008-12-14, 22:55   

zależy od interpretacji, to akurat wykonywane było przy akompaniamencie gitary akustycznej i bardzo fajnie wyszło.
 
 
czarna zmora
master of the sword


Posty: 8
Wysłany: 2008-12-16, 23:38   

"Sielanka, czyli moje delirium" - bardzo mi się spodobał :-> brawo ;)
hym ja chyba wierszy pisać nie potrafię :-o no ale coś tam kiedyś nabazgrałam^^:

Zbroja

Lśni w słońcu złota i rdzawa
nieco zniszczona zbroja starawa

dumnie się pręży na ciele rycerza
do odbioru ciosu zacięcie przymierza

czeka w milczeniu na jedno zdarzenie
pan co ją nosi zaś na uderzenie

I tak oboje stoją zawzięcie
aż wróg wykona śmiertelne cięcie

I w końcu nastaje czekana chwila
zbroja poległa, pana nie obroniła

morał jest krótki i jednoraki
nie trzeba zbroi by ustrzec się draki

(yhym tematyka wiersza tak bo hym mam lekkiego bzika na punkcie rycerstwa :mrgreen:
)

"Ojcze gdzie jesteś?"

Budzisz się, krzyczysz!
wołasz pokornie!
płaczesz i wodzisz oczami nie spokojnie
ojcze gdzie jesteś?!
czy słyszysz mnie jeszcze?
nie, już nie odpowiadasz
nie ma Cie w tym mieście,

Budzisz się, szukasz
myślisz nareszcie!
pomyłka to nie on
Ojcze gdzie jesteś?
wciąż czekasz i wołasz,
gdy będzie znów w mieście,

Budzisz się, myślisz,
tęsknisz niezmiernie
Ojcze gdzie jesteś?
nie czekasz daremnie
i czekać tak będziesz
aż zjawi się w mieście.

Nie budzisz się, nie wołasz
nie pytasz już wreszcie
Ojcze gdzie jesteś?
nie krzykniesz nareszcie!
nie zatęsknisz już niezmiernie,
Tak! to prawda czekałeś daremnie...

( a ten napisany został na konkurs heh nie chwaląc się został wyróżniony chodź pisany w ok.15 min :mrgreen: )
_________________
Osiem cnót rycerskich:
1. Żyć w prawdzie
2. Mieć wiarę
3. Żałować za grzechy
4. Dawać dowody pokory
5. Miłować sprawiedliwość
6. Być miłosiernym
7. Być szczerym i wielkodusznym
8. Znosić prześladowania
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2009-01-16, 21:31   

W cieniu Twych katedr
Ja, atom z twego Tronu
Oślepłem
Światłością altruizmu
Nie pozwalającą obracać się
Mrocznym materiom mej duszy
W pierwotnym chaosie
Mrocznego Ładu
Poznać naprawdę
Być jego częścią
Ja
Bóg dla siebie

(Bardziej wieloznaczne, niż się wydaje. I wcale nie satanistyczne)
_________________

 
 
Tefros 
III wcielenie (tru)


Posty: 19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-06-25, 15:31   

:P


Zgiełk mrozu

Śniegiem okryte piramidy, gniew
Roztop, zwichrzonych siwych drzew
Rozrywanie, ich anielskiej pokrywy
Szaromglisty jeszcze lód żywy

Rozpad bieli cząstek, dezorganizacja
Chłodu atomów, upojnych drzazg
Ukojenie świadomości czy mutacja
Między drżącymi palami i trzask

Gałęzi uleciał duch, cierń szelestu
Mróz przyzywa, ostatniego tchnienia
Błysk. Na istnym, taniec, przyziemiu
Tam bitwa, bez narodzenia

Tu ziemia, od ziąbu i kry wzruszona
Przetacza się strumieniami arena
Odbitych świateł i pyłu, iluzja
Bytu i piękna, transfuzja wrodzona.


wiosna

Naiwne, subiektywne oddechy
Spośród pyłu ziemi, wydarte
Wspólne powietrze, błękitu
Rani zwierciadła oczu powłokę

Wysnuta zieleń, ze snu
Okrywa, obezwładnia umysł
Strefę krwi i jaźni odpieczętowując
Komplikacja zdarzeń przyszłych.

Jak sęp, krążący cień
Na sercu zaciemniony punkt
Spowita mych jezior woda
W gwiezdnym odbiciu nieba

I czas nadejdzie blasku
Rozświetlonych dróg szept
Bądź piorun w grzmot
Bądź w krzyku wicher.


Zapadnięty mur...

Zapadnięty mur, ponad stal irracjonalnych snów
Niszczejący płot, chęci smagań żywych serc
Ukołysany spokój, nade grody moich bić
Ruiny zamków, oczy pełne pyłu, wiatr

Przekracza blask, świątynia niebieskiego światła
Przejmuje ster, bladokrwisty deszcz
Wyznacza cel, na horyzoncie drzew
Potok, jak dziś, przelewa rwącą dzicz

Pajęczyna metalicznych uderzeń, sieć drapieżna
Rozczłonkowuje strach, badając żar poza jawą
Chwile wyrwane spod cienia, diaboliczny zew
Rozświetlająca noc, rozświetlające spojrzenie.
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2009-06-25, 15:53   

Podoba mi się! Ma klimat...
_________________

 
 
Tefros 
III wcielenie (tru)


Posty: 19
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-06-25, 16:03   

Ale który :P ?

***
tantal.blog.pl
_________________

 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2009-06-25, 16:23   

Wszystkie, a najbardziej "Zgiełk mrozu"
_________________

 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16827
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2009-06-25, 18:52   

Tefros, bardzo ładnie bawisz się słowem. Szczerze mi się podoba, zwłaszcza wiosna. Wiem, że to świadomy zabieg artystyczny ale unikaj słów typu dezorganizacja, irracjonalne, odpieczętowując. I nie chodzi o to, że są trudne czy zgrzytliwie brzmią tylko są po prostu długie ;) Przy czytaniu rozbijają rytm. A tak to ładnie :)
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Tanit 
Czarnoskrzydła


Posty: 1459
Wysłany: 2009-06-26, 09:37   

A mnie najbardziej odpowiada 'Zapadnięty mur' :mrgreen:
Przyjemnie się czyta Twoje wiersze, są takie... uspokajające ^^
_________________
***Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone***
Kiedy człowiek umiera, dusza jego przez trzy dni siedzi u wezgłowia śmiertelnego łoża i stara się zwracać plecami do ognia.
Po trzech dniach pojawiają się aniołowie i prowadzą duszę nad most Czinwat...

TanBlog
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-07-12, 10:29   

Moje pierwsze wiosenne haiku

Łabądek
Garstka burych piór
Niedojrzała zapowiedź bieli
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2009-07-31, 13:54   

Ciekawe haiku, bardzo mi się podoba. Co ludzie mają do łabędzi? ;)

Smutek jak łabędź śpiewa
Kiedy umiera
Bijąc skrzydłami
O rozmokłą ziemię

Przypomniałeś, że kiedyś napisałam coś takiego! :-)
_________________

 
 
Ł 
dziura w niebycie


Posty: 4426
Skąd: fnord
Wysłany: 2009-08-03, 06:46   

Saika napisał/a:
Ciekawe haiku, bardzo mi się podoba. Co ludzie mają do łabędzi? ;)

Smutek jak łabędź śpiewa
Kiedy umiera
Bijąc skrzydłami
O rozmokłą ziemię

Przypomniałeś, że kiedyś napisałam coś takiego! :-)

Łoł toż to GOTYCKI WIERSZ. STRZEŻ SIĘ STRZEŻ.
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-08-03, 07:57   

drugie haiku, sporo słabsze ale jest.

Wiersz
Niepokój duszy
Wiatr rozwiewa skrawki myśli

Zedytowałem, bo przeca dusza bardziej od umysłu tu pasuje.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
  
 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2009-08-04, 22:25   

<szok>
Łaku... trudno mi w to uwierzyć, ale... czyżby to był komplement??? :-)
Mag_Droon, nie wiem, dlaczego uznajesz drugie haiku za słabsze... To najoryginalniejsza i najlepsza definicja wiersza, jaką zdażylo mi się przeczytać.
_________________

 
 
Saika 
Czarna katana


Posty: 2969
Skąd: Z Pierwotnego Chaosu
Wysłany: 2009-08-07, 23:12   

Krew
Widzę krew na pustych ulicach
Z wysokich okien patrzę oczyma wisielca
Na pustą drogę, którą dziś podążam
Światło w tunelu, które czasem widzę

Deszcz
Bębni pieśń pogrzebową dla marzeń
Odbijając się od szyb mego lęku
Opadając na bruk desperacji
Ze świstem bicza podobnym do jęku

Tlen
Wciąż zatyka mi płuca i dusi
Każe znów wymiotować powietrzem
Choć przecież trup oddychać chce
Ale widać jeszcze trochę musi

Więc
Bardzo powoli nożem sznur przecinam
Z którego ostrza księżyc patrzy srogo
Przebijam papierowe sklepienie
Idę wreszcie swoją własną drogą

Jestem wredna! 8)
_________________

 
 
Niliann 


Posty: 15
Wysłany: 2009-09-27, 12:04   

Więcej haiku proszę! :D
_________________
"Czujesz się niepotrzebny? Zadzwoń: 02xx897898. Dr n. med. W. Ockham"
  
 
 
S.A.L.U.T.O


Posty: 2
Wysłany: 2009-09-27, 13:33   

Wiersze ciężki temat, ale pisze teksty pokaże tutaj mój najlepszy.
Tylko że bez podkładu muzycznego to może być lipa, musiałbym wrucic jakiś bicik do tego żeby była pełna gama.
Ale co mi tam jedziemy z tematem:

Jak zarobić bez podejżenia , nie stać się ofiarom losu?
Zjednoczyć siły w poszukiwaniu sztosu, mieć duży plus u miejscowych bossów , numer jeden to dobro rodzinne , klima to słowo jest moim hymnem, związek z dymem ma dużą zawartość mała smarka i jej zawartość.
Raapowe grupy olające lekcje mają własną sekcję i punkt widzenia to się liczy dla Mnie i dla mienia.

http://w32.wrzuta.pl/audio/8oKLAGeUJci/bit
i naprzykład ten bicik do tego zajebiscie pasuje.
Koniecznie sprawdź to!

Elo
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-10-08, 10:05   

Kolejne haiku. Tym razem pod wpływem op-ka Zbierzchowskiego z Nowe idzie.

Popiół
Antynomia życia
Wody płodowe feniksa
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Brzuzka 


Posty: 237
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-25, 17:24   

Ja pisze co prawda piosenki dla zespołu grającego Rock ale też coś wrzucę:)

STRATA
Docenisz jeśli stracisz,
stracisz jeśli nie docenisz,
może zobaczysz kiedyś,
własny cień,
bo po każdej nocy wstaje dzień
zaciera smutki jutra
które nadejdzie dziś

Ref
Musimy stracić tych
których kochamy
inaczej wartości ich
nie poznamy
Poruszone serce, mokre oczy
mimo smutku dodają sił!

Ból i samotność jest
jak ćma we mgle
szuka promieni ciepła
lecz znajduje czerń
Strata i gorycz, smutek i żal
uczucia trudne gdy jesteś sam

Myśli najgorsze w głowie masz
zgryzota duszy pojawia się
przestajesz wierzyć w to co znasz
Bóg opuszcza chyba cię?

Czy może istnieć strata z zyskiem?
Czy może życie stratą czasu jest?
Czy ktoś się przekona po twojej śmierci
o twej wartości, którą masz?
_________________
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2009-11-10, 08:47   

Kolejne jesienne haiku:

Jedna chwila
Dwie pary oczu
Trzy osamotnione łzy rzeczywistości
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2010-01-25, 18:32   

WPIEKŁOZSTĄPIENIE


Już nie jestem Istotą,
jestem ledwie jej cieniem,
już nie pełnym obrazem,
raczej mglistym zwidzeniem.
Ledwie mętnym zarysem,
co jak tafla się marszczy,
wyziębionym popiołem
rozgniecionym w garści.

Już nie jestem człowiekiem,
raczej wrakiem człowieka,
pustką w próżni wszechwielkiej,
nikt już na mnie nie czeka.
Nie ma pytań ni krzyku,
szczypta strachu być może,
rezygnacja, klęska
i piekielne zorze.

Łuna ognia, smród fałszu,
obietnica tortury.
Haki, gwoździe, kajdany,
łańcuchy i sznury.
Co mój zewłok spętają,
opętają i ścisną,
resztki światła, mocy
i nadziei wycisną,

które skapną do czary,
gdzieś w czeluściach otchłani.
Tam je Mroczni wypiją,
zliżą z gralla zachłannie.
I upiją się nimi.
Potem zaś będą tańczyć.
A gdy ocknę się wreszcie,
przyjdą do mnie po więcej.

A ja dam im skwapliwie,
niby cóż mógłbym zrobić,
przekłuty porażką
i rogami z ciemności?
Już nie jestem Istotą,
jestem tylko jej cieniem,
a to jest mój Czas Końca,
moje Wpiekłozstąpienie.


10.7.2006



(Wersja obecna została nieznacznie poprawiona, wersja pierwotna ukazała się ongiś na łamach forum Fantastyka I Rzeczywistość)
 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2010-02-18, 22:00   

ZMYŚLONA PIEŚŃ RYCERSKA.


Na tych polach za strumieniem
Gdzie książęce kończą się włości
Tam gdzie lecą kruki wrony
Dzikie psy obgryzają kości


Była bitwa tu od świtu
Aż do zmierzchu krew się lała
Ani jedna dusza w ciele
Na tym polu nie ostała


Na tym wzgórzu jest mogiła
A w niej skryta tajemnica
W tej mogile leży rycerz
Przy nim dziewka bladolica

O tą dziewkę bitwa była
O tą dziewką armia się biła
Z jej imieniem dzielny rycerz
Na swych ustach oddał życie

Dziewka też rycerza kochała
Gdy on zginął życie sobie odebrała
Teraz na wieki razem są już
Połączyły ich miłość i grób
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2010-02-19, 11:07   

EPILOG DO PIEŚNI RYCERSKIEJ
[dzięki Max za wdzięczny temat]
Na tych polach za strumieniem
Gdzie książęce kończą sie włości
Sprytni już garną się żebracy
By obierać z kosztowności
Trupy panów i rycerzy
Korzystając ze sposobności
Odzierają bez litości rzeź tą
Z marnych resztek jej wzniosłości
Nawet padłą wkoło czeladź
Potraktują jak przystało
Z hienom znaną zajadłością
Gdy z pancerzy już wydłubią
Okrwawiające je wciąż mięso
Pójdą dalej głośno chwaląc
Możnych bezrozumne męstwo
Bo choć etos i idee
Wielce w pieśniach są sławione
Zawsze potem sfruną sępy
By zamienić śmierć w mamonę

Ech, wiem że rymy marne a rytm zgubiony, ale musiałem. Wiecie sami.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Max Werner 
Antykwariusz


Posty: 916
Skąd: Fiorina Fury 161
Wysłany: 2010-02-20, 02:27   

Stary, zajebiste! :-) Ostatnie cztery wersy wbiły mnie poprostu w glebe ! Super dzięki za kontynuacje //piwo
 
 
BitterSweet 
Slave Driver


Posty: 606
Skąd: Zoznowitz
Wysłany: 2010-02-21, 11:13   

Max Werner napisał/a:
Połączyły ich miłość i grób


nie wiem czemu ale przeczytałam to na początku jako połączył ich miłości grób. i jakoś tak mi się bardziej spodobało. ;p poza tym bardzo mi się podoba.
podobnie jak kontynuacja Maga. I rzeczywiscie cztery ostatnie wersy bomba.
aż mi narobiliscie tymi klimatami ochoty na słuchanie Guseł Lao Che.
piekna robota chłopcy.

Had you not with your hand waved

Had you not looked at me

Had you not sat by me

Had you not for a talk craved



But alas! you made me to notice the new

Your eyes on mine fell

So I could on their beauty dwell

You made me to fall in love with you



I feel the pain every day

My love is in disguise:

Eyes are happy, but the heart cries

Every day when I at you look may



And now there's two of me in me:

One blissful you my soul as a friend hired

Second suffering only watching the desired

and there's no way out for me

But to wait.

Co prawda po angielsku, ale to prosty angielski. :)) (inspiracja XVI/XVII-wiecznymi poetami angielskimi)
I jeszcze takie małe coś:

"Oczyszczenie"

Odpuszczam sobie przeszłość

żyłami

strumieniami

niechaj spłyną historie

zwierzenia

marzenia

niechaj zbledną

Przeprowadzam Oczyszczenie

niechaj da mi życia

tchnienie

uwielbienie

posiąść chcę
 
 
krzysz-pan

Posty: 19
Wysłany: 2010-03-29, 22:20   wiersz po

umarłem po cichu
nocy poprzedniej
dziś wiersz piszę z pomocą
z dawnych lat znajomego
taki tam - poecina marny
na tyle głupi że własnych
słów od moich
odróżnić nie umie
 
 
MrSpellu 
Waltornista amator


Posty: 16827
Skąd: Milfgaard
Wysłany: 2010-05-06, 11:05   

Umilkł skrzek leśnej sójki,
Gdzieś zgasł świecy blask.
Zapłakały ciężkie chmury,
Uroniły gorzkie łzy.

Grzmi niebo,
Drży ziemia.
Serce drży,
Dusza grzmi.

Chłód ściska serce,
Smutek rwie duszę.
Po iskrze życia.
_________________
"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12