Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Robert Jordan - Koło Czasu i okolice
Autor Wiadomość
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18243
Wysłany: 2013-01-10, 13:18   

Może napiszę do wydawcy, czy i kiedy planuje wydać dwa ostatnie tomy "Koła...". Może odpowiedzą.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
rybieudka 
Istota z głębin


Posty: 639
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-01-10, 19:58   

Romulus napisał/a:
Może napiszę do wydawcy, czy i kiedy planuje wydać dwa ostatnie tomy "Koła...". Może odpowiedzą.

Oj, z tym u zyska jest kiepściutko
_________________
Tekst to tylko pretekst do podtekstu...

RYBIEUDKA blog - http://rybieudka.blogspot.com/

Wrocławskie Spotkania z Fantastyką - http://www.wrosf.blogspot.com/

Jedyny TAKI katalog fantastyki - FANTASTA.PL
 
 
demandred

Posty: 14
Wysłany: 2013-01-17, 00:32   

Memory of Light daje czadu na maxa! Jestem gdzies na polowie i w przeciwienstwie do poprzednich tomow ktory łykałem w gora 2 dni, tutaj czytam wolniej i robie sobie przerwy, bo za duzo sie dzieje i nie ogarniam.
Napisze wiecej of course unikajac spoilerow jak skoncze. Nie klamali ci, ktorzy pisali ze ksiazka to jedna wielka bitwa. I ze wszystkie watki sie wyjasniaja. Jako ciekawostke powiem tylko, ze wreszcie ujawniona zostala jedna z najwiekszych tajemnic serii - gdzie ukrywal sie i co planowal moj imiennik - Demandred ;)
 
 
Paulo 


Posty: 212
Skąd: Fantasta.pl
Wysłany: 2013-01-17, 10:10   

Sędzia napisał/a:
A tymczasem na stronie Zyska pojawiła się zapowiedź 6 tomu - Triumf Chaosu.


Po czym niespodziewanie znikła ;)
_________________
"Kto czyta książki, żyje podwójnie"- U.Eco
 
 
Sędzia

Posty: 109
Wysłany: 2013-01-17, 11:34   

Paulo napisał/a:


Po czym niespodziewanie znikła ;)


no to już są jakieś jaja
 
 
Paulo 


Posty: 212
Skąd: Fantasta.pl
Wysłany: 2013-01-17, 12:26   

Sędzia napisał/a:
Paulo napisał/a:


Po czym niespodziewanie znikła ;)


no to już są jakieś jaja


To nie jaja, to Zysk
_________________
"Kto czyta książki, żyje podwójnie"- U.Eco
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5558
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2013-01-17, 12:56   

Co was dziwi, w końcu chodzi o fikcję. Fikcja w książce fikcją w rzeczywistości! //pisowcy
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Traveller 

Posty: 1
Wysłany: 2013-01-23, 20:44   

Witam! Czy znana jest przybliżona data wydania "Bastionów Mroku"?
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18243
Wysłany: 2013-01-23, 20:48   

Only Zysk knows.
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
Sammael 


Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-01-23, 23:48   

Przybliżona jest znana - w tej dekadzie.

Po konkrety zapraszam do molestowania wydawnictwa Zysk, im nas więcej tym lepiej.
 
 
kolor 

Posty: 1
Wysłany: 2013-01-27, 15:47   

Odpowiedz na mojego meila dostalem po jakiej godzinie ,, Jeśli chodzi o utwór Jordana, to jestem w stanie powiedzieć tylko tyle, że "Bastiony Mroku" pojawią się w sprzedaży w II kwartale bieżącego roku. Niestety nie potrafię podac dokładniejszej daty. " Czyli dalej nic pewnego nie wiadomo.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18243
Wysłany: 2013-01-27, 15:52   

To - rzecz trzeba - bardzo dobra wiadomość :)
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
demandred

Posty: 14
Wysłany: 2013-02-02, 00:22   

Jestem juz prawie 2 tygodnie po skonczeniu Memory of Light, ale tak sie caly czas zastanawialem co tu napisac. Raz zeby nie zapuscic spoilerow, a dwa krotko po lekturze targaly mna zbyt duze emocje.
Czekalem 18 lat na kolejne tomy i bylo to wkurzajace. A teraz przyszedl ostatni, zaliczylem go i...jest jakas taka pustka, zal ze nie bedzie na co juz wiecej czekac. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych cyklow fantasy, a na pewno najdluzej czytany.
Ksiazka (jak wszystkie przy ktorych pomagal Brandon Sanderson) nie zawodzi i trzyma poziom. Taka ciekawostka - ponoc Jordan pisal juz od wielu lat fragmenty tego zakonczenia, lacznie nazbieralo sie tego ponad 50 000 wyrazow, a zatem jego wklad jest spory.
Akcja jak pisalem toczy sie wartko, zdecydowanie kiedys bede musial przeczytac ten tom raz jeszcze, bo Ostatnia Bitwa pochlonela cala powiesc, bohaterowie sa rozrzuceni po roznych polach bitew i z uwagi na liczne miedzy nimi przeskoki ciezko jest nadazyc. Amatorzy scen batalistycznych powinni byc zadowoleni, amatorzy pojedynkow z uzyciem mocy rowniez.
Jordan byl wyjatkowo milosciwy dla glownych bohaterow przez wieksza czesc cyklu. No i tu sie to niestety zmienia, co jak czytalem na anglojezycznych forach dla wielu bylo szokiem i powodem do lez. Oczywiscie nie powiem kto gdzie kiedy.
A co do zakonczenia hmmmm. Jak dla mnie jest wieloznaczne, mnostwo jest opinii, ale o tym podyskutujemy pewnie za kilka lat, gdy Pamiec Swiatlosci zawita do Polski ;)
W sumie moze i wolalbym czekac jak pozostali, teraz gdy juz dla mnie wszystko sie skonczylo;)

Wspaniala seria i epickie zakoczenie!
 
 
Sammael 


Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-02, 01:16   

Dzięki demandred za reckę, jeszcze bardziej nakręciłeś mnie na to ;)

Niestety, na polskie wydanie jeszcze poczekamy, gdyż jak mówi Zysk:

Sznowni Państwo, "Bastiony Mroku" obecnie są na etapie tłumaczenia, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to prace redakcyjne nad tytułem powinny się zakończyć w okolicach wakacji. Jeśli tak się stanie książka ukaże się najpóźniej we wrześniu.

Czyli A Memory of Light... 2015?

Na pociechę: Triumf Chaosu w nowym wydaniu już jest w księgarniach. Na obecną chwilę w reedycji są tomy: 1-6, 8 i 13, czyli już bliżej niż dalej... liczę na to, że w tym roku jeszcze ze 2 (nie licząc Bastionów...) wyjdą.
 
 
Romulus 
Imperator
Żniwiarz Smutku


Posty: 18243
Wysłany: 2013-02-02, 10:54   

Teraz się zastanawiam, czy nie kupić sobie na czytnik dwóch ostatnich tomów. Jak to jest po angielsku napisane? Przystępnie, czy trzeba mieć turbo doładowanie?
_________________
There must be some way out of here, said the joker to the thief,
There's too much confusion, I can't get no relief.
 
 
demandred

Posty: 14
Wysłany: 2013-02-02, 19:33   

Romulus napisał/a:
Teraz się zastanawiam, czy nie kupić sobie na czytnik dwóch ostatnich tomów. Jak to jest po angielsku napisane? Przystępnie, czy trzeba mieć turbo doładowanie?


Jesli masz podstawy gramatyki to dasz rade. Jesli chodzi o slowka, to jak to u Jordana i Sandersona swiat jest bardzo plastyczny, wiec i opisy zawieraja duzo przymiotnikow i innych, ktorych za diabla nie kumalem. Dlatego czytajac na iPadzie mialem w tle wlaczony slownik. Poczatkowo staralem sie tlumaczyc slowo w slowo, ale bylo to wyjatkowo powolne czytanie, bo co chwile musialem sprawdzac jakis wyraz. Z biegiem czasu nauczylem sie wnioskowac z kontekstu, poza tym podszkolilem slowka i coraz wiecej pamietalem. Poza tym ksiazka jest pisana prostym jezykiem.
Ogolnie juz wiele lat czailem sie zeby czytac w oryginale (chyba od Sciezki Sztyletow), ale caly czas myslalem ze to cos strasznego i pewnie nie dam rady. Podjalem wyzwanie przy Towers of Midnight i od tego czasu nie boje sie juz ksiazek po angielsku, przeczytalem ich dobrych kilka.

Szczerze polecam, mysle ze dasz rade. Ja polskie wydanie jak wyjdzie i tak kupie i przeczytam. Towers of Midnight moim zdaniem jest swietne, wiec wpraw sie czytajac je, a pozniej łykniesz Memory of Light jakbys czytal polska ksiazke. A poza tym jednak cos w tym jest ze czytajac w natywnym jezyku postaci, mozna czasami lepiej wczuc sie w klimat, tym bardziej ze tlumacz na jezyk poslki niektore zwroty interpretuje po swojemu i czasami zmienia ich sens.
 
 
utrivv 
Roztargniony mag


Posty: 5558
Skąd: Z kapusty
Wysłany: 2013-02-04, 08:05   

Jaki to sens czytać w taki sposób (nie rozumiejąc)? Nie jest to dobra reklama (można ominąć 90% książki i nic się nie straciło)
_________________
Sens nie jest aprioryczną strukturą obecności, lecz ruchem rozplenienia, efektem gry różnicy i powtórzenia //utrivv

Ł napisał/a:

wydrukowałem sobie ten wpis, złożyłem kartkę 8 razy i włożyłem do kieszeni mokrej koszuli. Wyschła od razu. I kota który leżał obok niej też zmumifikowało.


Próbuj. Przegrywaj. Nieważne. Próbuj po raz kolejny. Przegrywaj po raz kolejny. Przegrywaj lepiej
 
 
Kylar 

Posty: 6
Wysłany: 2013-02-04, 22:52   

Hej, zabrałam się za Koło Czasu już jakiś czas temu. Przeczytałam dopiero Oko Świata i Wielkie Polowanie. Podziwiam ten cykl, ale nadal mam do niego pewne wątpliwości... Możecie napisać co właściwie w tym lubicie? Bo z tego co tu czytałam, to raczej nie głównych bohaterów.
 
 
demandred

Posty: 14
Wysłany: 2013-02-05, 00:13   

utrivv napisał/a:
Jaki to sens czytać w taki sposób (nie rozumiejąc)? Nie jest to dobra reklama (można ominąć 90% książki i nic się nie straciło)


Jesli z calego zdania nie rozumiesz przymiotnika oznaczajacego stopien intensywnosci koloru szaty, ale wiesz ze jest to "mocno" lub "silnie" intensywny, to w niczym ci nie przeszkadza ze nie znales konkretnego slowa "nadzwyczajnie".
Zreszta moja recenzja chyba swiadczy o tym ze cos tam zrozumialem ;)

Moze kiedys jak baaardzo bedzie mi sie nudzilo przetlumacze i dam tu jako teaser fragment Towers of Midnight. Nawet juz sobie wybralem jeden z moich ulubionych. Tylko nie wiem czy sie zmobilizuje zeby ubrac to w odpowiedni styl, bo to juz wyzsza polka niz czytanie dla samego siebie.
  
 
 
demandred

Posty: 14
Wysłany: 2013-02-05, 00:16   

Kylar napisał/a:
Hej, zabrałam się za Koło Czasu już jakiś czas temu. Przeczytałam dopiero Oko Świata i Wielkie Polowanie. Podziwiam ten cykl, ale nadal mam do niego pewne wątpliwości... Możecie napisać co właściwie w tym lubicie? Bo z tego co tu czytałam, to raczej nie głównych bohaterów.


A kogo mamy niby lubic? Konia Belę?
 
 
You Know My Name 
Vortex Surfer


Posty: 7413
Skąd: wyższe sensy lodu
Wysłany: 2013-02-05, 09:04   

Jest tam wszystko co już widzieliśmy, czyli zera stające się bohaterami, ale przewrotnie pozostając pierdołowatymi zerami dalej. Wielka masa złych, którzy tak kręcą, że nawet jeśliby się okazało, że są dobrzy to bardziej bohaterom nie mogliby pomóc. Dokonywanie niemożliwego "od ręki" a cudów "na jutro". Ot taka baza danych wszelkich możliwych zdarzeń fantasy.
_________________
Ziuta na Polconie napisał/a:
Pałac Kultury i Nauki...
Mały, ale gustowny
 
 
Kylar 

Posty: 6
Wysłany: 2013-02-05, 15:33   

Chociażby Lana :)
 
 
Sammael 


Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-02-05, 15:35   

Kylar napisał/a:
Hej, zabrałam się za Koło Czasu już jakiś czas temu. Przeczytałam dopiero Oko Świata i Wielkie Polowanie. Podziwiam ten cykl, ale nadal mam do niego pewne wątpliwości... Możecie napisać co właściwie w tym lubicie? Bo z tego co tu czytałam, to raczej nie głównych bohaterów.


Epickość, rozmach. Na skalę... no, chyba drugiej takiej nigdzie nie widziałem.
 
 
Kylar 

Posty: 6
Wysłany: 2013-02-05, 15:45   

Może po Smoku Odrodzonym bardziej się do tego przekonam. Dalej jest lepiej czy pierwsze tomy są najlepsze?
 
 
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-02-05, 16:04   

Po "Smoku..." dramatyczna równia pochyła w dół. A od 6-7 tomu kilkustronicowe opisy strojów i prania jedwabiu :P
_________________
 
 
Kylar 

Posty: 6
Wysłany: 2013-02-05, 16:10   

Nie mam nic przeciwko kilkustronicowym opisom. Chodzi o to czy przygody bohaterów (jakichkolwiek) będą wciągające i ciekawe czy też po prostu sobie będą.
 
 
Shadowmage 


Posty: 3155
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-02-05, 17:10   

No więc nie. Poza opisami będą się snuć rozważając jakimi to są pantoflarzami (bohaterowie płci brzydkiej) lub próbując knuć bez większych rezultatów (kobitki), a na ostatnich stu stronach rozpierducha, bo w końcu tom musi się skończyć z rozmachem.
_________________
 
 
Kylar 

Posty: 6
Wysłany: 2013-02-05, 20:01   

Dzięki :)
 
 
demandred

Posty: 14
Wysłany: 2013-02-06, 20:50   

I pomyslec ze akcja calej wydawanej przez 23 lata w kilkunastu tomach ksiazki zamyka sie w 2 latach czasu jej bohaterow ;)
 
 
Erika

Posty: 1
Wysłany: 2013-02-08, 12:25   

demandred napisał/a:
I pomyslec ze akcja calej wydawanej przez 23 lata w kilkunastu tomach ksiazki zamyka sie w 2 latach czasu jej bohaterow ;)

widocznie dużo tego prania było po drodze ;)

Ech, też właśnie skończyłam Memory i nostalgicznie się czuję. Jak zaczęłam czytanie w ogólniaku to po drodze zdążyłam już studia skończyć i pracę znaleźć a tu dopiero zakończenie :-) Kawał życia się z tym cyklem przeżyło więc może dlatego mam do niego słabość i nie przeszkadza mi "niemożliwe "od ręki" i cudy "na jutro" ;) No a opisy sukni zawsze można sobie darować ;)

Jak wspomniał demandred spokojnie da się przeczytać po angielsku, najwyżej niektóre nazwy własne mogą być mylące bo trzeba sobie przypomnieć polską wersję. Wiadomo, tłumacze interpretują to często po swojemu i nie tłumaczą dosłownie.

A samo zakończenie, nie spojlerując oczywiście, w sumie jestem zadowolona. Dobrze, że Jordan i Sanderson byli jednak miłosierni bo spodziewałam się większej ilości łez po ulubionych bohaterach. Wszystkich oczywiście nie dało się uratować ale trzeba być przygotowanym na cudowne powroty, nieoczekiwane zdrady i inne zwroty akcji. No ale każdy czytający WoT już chyba jest do tego przyzwyczajony ;) Na większość pytań odpowiedziano, trochę niewykorzystane jak dla mnie postacie Logaina, Alivii i w sumie Demandreda. Tak to jest jak człowiek napcha sobie głowę wizjami i spodziewa się różnych rzeczy ;) Demandred niby jest główną postacią Memory ale i tak jest jakoś tak trochę powierzchownie potraktowany. Co prawda przy takiej ilości wątków z pozostałych nastu tomów to zakończenie mogłoby mieć spokojnie jeszcze jeden tom i też byłoby o kim pisać.

Podsumowując, akcja pędzi przeskakując z wątku do wątku więc nikt nie powinien czuć się znudzony, wzruszeń i łez nie brakuje, wszystkie ważniejsze postacie się przypominają (nawet Bela ma swoje jakże ważne pięć minut). Gdy trzeba jest wzniośle i wzruszająco, a potem pojawia się Mat i jego komentarze i mimo wszystko nie można się trochę nie pośmiać więc nie wyszedł z tego taki ciężkostrawny i patetyczny kawałek jak niektórzy się obawiali. Skończyć jakoś trzeba było, a wersja Jordana i Sandersona jest całkiem zręczna i nie taka oczywista jak by się mogła wydawać, mając pod ręką proroctwa i tyle lat na myślenie i dyskutowanie jak to się może skończyć ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Qfant


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Wydawnictwo Solaris | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 1,85 sekundy. Zapytań do SQL: 13