Książki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Total War
Autor Wiadomość
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8137
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-01, 12:26   

Akurat późna starożytność/wczesne średniowiecze całkiem mnie jara, chociaż akurat bardziej z perspektywy Bizancjum niż tych wszystkich nieokrzesanych, niedomytych palantów wlewających się od wschodu i północy //orc . Internety muwio że stopień trudności jest wyższy niż w innych TW i zasadniczo gra polega na tym że co chwila wbiegają Hunowie i robią wszystkim siekierezadę - prawda li to?
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3356
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-07-02, 12:32   

Hunami też możesz grać. Stopień trudności jest wyższy poprzez możliwość spustoszenia regionu (zostawienia w nim samych ruin, których ponowna kolonizacja kosztuje część armii i kasy), postępujące ochłodzenie klimatu (a więc mniejsze plony i większe kłopoty z żarciem) i mnogości nacji z hordami (nie tylko Hunów, wcześniej wizytę złoża nam pewno Wizygoci, Ostrogoci). Grając zaś hordą boli bardzo wymagane do zwycięstwa osiedlenie, kiedy brakuje mnóstwo żywności do wykarmienia licznych armii.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8137
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-06, 09:22   

Pograłem chwilę w podstawkę wschodnimi Rzymianami, 76,52% prowincji pokazało mi dymiącego faka, niemilcy zaczęli robić wjazdy z każdej strony, to się zeźliłem. Tak się zeźliłem, że odpaliłem kampanię Age of Charlemagne i oswajam się z klimatem. Mercja na początku ma przewalone, ale jak skopałem Walijczyków, wydałem w pizdu złota na obłaskawienie Wessex i Northumbrii i, oraz, usiadłem na Kencie kiedy skurwysyny próbowali mi wbić chandżar w śledzionę - zrobiło się luźniej. Obecnie trzymam Brytanię za mordę, odpieram Duńczyków, właśnie przemalowałem całą Irlandię na czerwono i spoglądam łakomym wzrokiem za Kanał. Jest miodzio, zwłaszcza że bitwy wygrywa się shieldwallem i manewrem nielicznej jazdy.

EDIT: Nawiasem, dawno mnie nikt tak nie nabrał jak Ci oczajdusze z Creative Assembly umieszczając w opisie frakcji łatwą pozycję startową --_- . Na wstępie mamy wojnę z dwoma walijskimi królestwami od razu, własną armię która siedzi w burakach i nie jest w stanie przyjść z pomocą regionowi żywiącemu cały kraj, i lennika który tylko czeka żeby wypruć nam flaki - więc pierwsze ~20 tur to jest bieganie z wiadrem z kąta w kąt i gaszenie coraz to nowych pożarów. Dawno się tak nie ubawiłem //orc .
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Asuryan 
Król Bogów

Posty: 3356
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-07-08, 21:00   

Łatwa to jest gra Emiratem Kordoby, a Asturią wręcz bardzo łatwa. Co do gry Mercją, to ja raczej określił bym jako średni poziom trudności - zresztą każdą nacją w tym dodatku najtrudniejsze są same początki.
_________________
"Sometimes known as the Phoenix King, Asuryan was the king and the most powerful deity of the pantheon of Eldar gods. He was believed to be the psychic might of the whole universe."
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8137
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-07-09, 07:32   

Fakt, potem się rozkręca. Ale pierwsze tury wyglądają jak bijatyka na halabardy w toj-tojce. Kordoba się do mnie uśmiechała na początku, ale mam jakiś taki sentyment do zaczynania na Wyspach (pewnie dobre wspomnienia o Anglii z Empire i Napoleona). W każdym razie kampania jest w pytę, moje shieldwalle przyrządzają właśnie Bretończyków po fasolsku (naiwniacy wypowiedzieli mi wojnę, ich najazd dostał z liścia i stwierdziłem że wpadnę z rewizytą). Stanowczo podoba mi się ta odsłona TW.
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-08-13, 18:06   

Total War:Troy na Epic tylko dziś do pobrania za darmoszkę ;)
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-08-16, 20:51   

po szybkim rozeznaniu bojem - większy chaos bitwy + sporo udziwnień kampanijnych hakatumby, bogowie, herosi
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9848
Wysłany: 2020-08-16, 22:53   

Hekatomby
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-08-16, 23:19   

jestem pewny że wiceminister sprawiedliwości zna się na rzeczy.
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-08-22, 20:04   

temu totalowi najbliżej do krzyżówki z HoMM :)
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-09-01, 21:25   

w sumie jednak to jednak nie.
liczy się przede wszystkim brutalna siła na polu :)

trzeba mocno dbać o surowce - łatwo wpaść w deficyt
bardzo duża różnica pomiędzy "startowymi" oddziałami a zaawansowanymi.

oram już tymi Grekami.

pograłbym Trojanami(na razie do wyboru, Akilles, Odys, Menel i Agamemnon)
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-09-01, 21:49   

49 tura, na normalu
mam 3 armie niepełnej ilości (tak po 15 j)
jednostki średniej kategorii (czyli z budynków klasy "2")
i już wymiatam
największa armia grecka (Troja ma pono większą)
bitew nawet już nie rozgrywam...
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-09-03, 13:07   

wczoraj na koniec zrobiłem wypad na wybrzeże Frygii, celem rozpoznania bojem z czym w ogóle się mierzę.
Parys (bo po ich stronie są stronnictwa, Jana Parysa, Maciarewicza, Hektora - ogólnie Porozumienie Centrum Troi) wysłał na mojego Akillesa jakiego przydupasa z obstawą first class, która to z kolei rozgoniła moje wojska jak bandę dzieciaków z patykami.

Jak pisałem wcześnie - ogromną znaczenie w grze ma klasa oddziałów, niewspółmiernie do logiczności tego ( i do innych TotalW)
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9848
Wysłany: 2020-09-03, 14:03   

Trojan napisał/a:
ogromną znaczenie w grze ma klasa oddziałów
:?:
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-09-17, 11:46   

że oddziały III klasy (czyli z górnego sortu) rozbijają w puch słabsze
 
 
Fidel-F2 


Posty: 9848
Wysłany: 2020-09-17, 11:54   

Zaskakuje cię, że lepsze oddziały wygrywają że słabszymi?
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!

Stary Ork napisał/a:
Jeśli Ziemkiewicz jest normą to trzeba spieprzać na margines
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-09-17, 11:59   

nie - skala różnicy.
 
 
Stary Ork 
Świnia z klasą


Posty: 8137
Skąd: Sin Tychy
Wysłany: 2020-09-18, 12:38   

W różnych odsłonach TW faktycznie różnie to wygląda, w Medievalach królem i jego kompanami można rozjechać samoszóst całą wrogą armię, w Empire bitwy wygrywa biedna, pierdolona piechota (bo naprzeciw dwunastofuntowej baterii wszyscyśmy z jednej gliny).
_________________
Jesteśmy przygotowani, że jakoś to będzie.
 
 
Trojan 


Posty: 6112
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2020-09-18, 14:01   

dokładnie o to mnie chodzi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

OGIEN I LÓD - Przystan mil/osników prozy George'a R. R. Martin'a


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nasze bannery

Współpracujemy:
[ Wydawnictwo MAG | Katedra | Geniusze fantastyki | Nagroda im. Żuławskiego ]

Zaprzyjaźnione strony:
[ Fahrenheit451 | FantastaPL | Neil Gaiman blog | Ogień i Lód | Qfant ]

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 14